Forum Starając się z pomocą medyczną IN-VITRO - CZERWIEC 2019
Odpowiedz

IN-VITRO - CZERWIEC 2019

Oceń ten wątek:
  • Kacha5000 Autorytet
    Postów: 377 389

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iriiska wrote:
    Prenatal biorę już od prawie roku a koenzym zaczęłam tu po pierwszym transferze czyli w sumie nie za dlugo, obstawiam, że przede wszystkim to zasługa zmian w stymulacji :) też przewrotnie bo przy pierwszej trzymałam bardzo zdrowa dietę, zero słodyczy, kawy, herbaty a przy drugiej funkcjonowałam zupełnie normalnie :) niestety pewnie niewielki wpływ mamy na te nasze komóreczki.
    A zarodeczek niby 4BC ale z 6 doby, malutki i wolno się kurczący, tak przynajmniej lekarz mówił. Te cyfry to jedno ale mają oni spore doświadczenie i widzą jeszcze masę innych cech.
    Dobrze rozumiem że jesteś właśnie po transferze? :)
    Niestety do tranferu swiezego nir doszlo bo w 5 dobie noe mialam zarodka zadnego. Teraz czekam na crio. A Ty mialas na sztucznym cyklu crio ?

    f2w3s65g3uk59g3s.png

    11.2016 - niedoczynność tarczycy
    02.2017 - podwyższona prolaktyna
    03.2017- 3 cykle z letrozolem
    Dluga przerwa ze staraniem...
    01.2019 - 2x inseminacja
    04.2019 - start in vitro dlugi protokół
    05.2019 - punkcja pobrano 17 komórek, szóstego dnia powstala blastka o notach 333.
    Crio 😔
    Zmiana kliniki Novum Warszawa
    Listopad start procedury
    4.12.2019 transfer dwudniowca 😄
    30.12.2019 ❤
    3x❄ dwudniowcow
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ja tak tylko chcialam dodac od siebie, ze warto suplementowac D3. zawsze mialam ponizej normy odkad suplementuje jest idealna, a podobno to wazne w naszych staraniach.
    Matko co za skwar. Jade na spotkanie z anestezjologiem, tak bez sensu bo co dopiero miałam laparo, no ale mus to mus musi być na swiezo konsultacja:/
    Ostatnio myslalam.o tym, ile to juz dni,tygodni razem spędziłam w pociagach, w klinice itd. Cale zycie ukladamy pod starania..
    Budowa domu, przeprowadzka.. przez to ze transfer bedzie w lipcu mój maz zami e szka juz tam, a ja z tesciami bede sidziec, jezdzic na monitoring itd. Smutno mi z tego powodu, bardzo czekalam na moment wprowadzki i inaczej sobie to wyobrazalam. No ale jak to mowia sa rzeczy wazne i ważniejsze.
    Nawet ostatnio myslalam sobie, co by było gdyby nie wyszla cala 2 procedura.. pierwsza mysl - podchodzić w Poznaniu a potem pomyslalam sobie, ze tu jednak dobrze mnie juz znaja, a tam znow wszystko zaczynac od początku..chyba , jesli starczy mi sil i dojdzie do tego, ze to 3 bedzie musialo być, to pewnie i tak bede jezdzic do Wawy... matko wiecie co, to smutne ale po tych betach 0 potrójnych ciezko mi uwierzyc, ze z tych dwoch zarodków cos bedzie :( no kompletnie juz nie wyobrażam sobie sszczęśliwego zakończenia w moim przypadku. W głowie mam tylko mysli,ze moja macica odrzuca i bedzie odrzucać zarodki, ze czemu mialoby wyjsc skoro przy tak dobrych blastkach beta nawet nie drgnęła.. czy to sie zdarza, ze wszystko jest niby w porzadku, zarodki super i niepowodzeń tyle z beta 0?Chcialabym uwierzyc w to, ze nagle zdarzy sie cud.

    Makt lubi tę wiadomość

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wiadomo, że po transferze nie mozna się przegrzewac ale jak sobie z tym radzić w taki upał? Bo klimatyzacja chyba też nie jest dobrym rozwiązaniem. ..

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    dziewczyny ja tak tylko chcialam dodac od siebie, ze warto suplementowac D3. zawsze mialam ponizej normy odkad suplementuje jest idealna, a podobno to wazne w naszych staraniach.
    Matko co za skwar. Jade na spotkanie z anestezjologiem, tak bez sensu bo co dopiero miałam laparo, no ale mus to mus musi być na swiezo konsultacja:/
    Ostatnio myslalam.o tym, ile to juz dni,tygodni razem spędziłam w pociagach, w klinice itd. Cale zycie ukladamy pod starania..
    Budowa domu, przeprowadzka.. przez to ze transfer bedzie w lipcu mój maz zami e szka juz tam, a ja z tesciami bede sidziec, jezdzic na monitoring itd. Smutno mi z tego powodu, bardzo czekalam na moment wprowadzki i inaczej sobie to wyobrazalam. No ale jak to mowia sa rzeczy wazne i ważniejsze.
    Nawet ostatnio myslalam sobie, co by było gdyby nie wyszla cala 2 procedura.. pierwsza mysl - podchodzić w Poznaniu a potem pomyslalam sobie, ze tu jednak dobrze mnie juz znaja, a tam znow wszystko zaczynac od początku..chyba , jesli starczy mi sil i dojdzie do tego, ze to 3 bedzie musialo być, to pewnie i tak bede jezdzic do Wawy... matko wiecie co, to smutne ale po tych betach 0 potrójnych ciezko mi uwierzyc, ze z tych dwoch zarodków cos bedzie :( no kompletnie juz nie wyobrażam sobie sszczęśliwego zakończenia w moim przypadku. W głowie mam tylko mysli,ze moja macica odrzuca i bedzie odrzucać zarodki, ze czemu mialoby wyjsc skoro przy tak dobrych blastkach beta nawet nie drgnęła.. czy to sie zdarza, ze wszystko jest niby w porzadku, zarodki super i niepowodzeń tyle z beta 0?Chcialabym uwierzyc w to, ze nagle zdarzy sie cud.

    Rybitwa a próbowałaś z immunologia? Może tutaj jest problem. Ciężki ten masz los.
    Ci, którzy bez problemu mogą mieć dzieci nawet nie wyobrażają sobie jakie mają szczęście.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Dziewczyny, wiadomo, że po transferze nie mozna się przegrzewac ale jak sobie z tym radzić w taki upał? Bo klimatyzacja chyba też nie jest dobrym rozwiązaniem. ..
    Takie upały jeszcze nie powinny szkodzić, bo organizm się przegrzewa wtedy, kiedy jego temperatura wzrasta powyżej 36,6. My mamy w domu pozasłaniane rolety oraz wiatrak, który chodzi non stop jak jesteśmy, także w nocy, a w pracy mam delikatną klimatyzację. Właściwie jedyny czas, kiedy faktycznie jest upalnie, to w drodze z pracy do domu, bo rano jest jeszcze chłodniej.

    Pij dużo wody, nie jedz słonych rzeczy żeby nie zatrzymywać jej w organizmie i noś przewiewne ubrania z naturalnych materiałów - mi dzięki lekkim bawełnianym lub lnianym sukienkom upały w tym roku jeszcze nie zaczęły przeszkadzać :-)

    Ewka1700 lubi tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • aksb Autorytet
    Postów: 268 207

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie lada dzień albo lada godzina okres i przygotowania do crio i zabieram moja ostatnia blastke. Powiedźcie czy przy wolniejszych blastkach miałyście nacinanie otoczki? Mam tylko 2.2.2.

    W poprzednim cyklu miałam biopsję endo, jeszcze czekam na wyniki ale liczę że scretching endo pomoże.

    Makt, zulka lubią tę wiadomość

    2011 cp
    2012 synek :) naturalsik
    od 2014 starania
    V 2017 hsg - jeden niedrożny, drugi = ?
    VI, VII 2017 2 x clo :(
    od IX 2017 klinika niepłodności
    XII 2018 sono hsg (jeden niedrożny, drugi drożny, kręty)
    III 2018 laparo, zrosty, jeden jajowód drożny, Hashimoto, mąż ok
    08.2018 I IUI☹️
    12.2018 II IUI ☹️
    03.2019 I IVF ❄️❄️
    05.2019 transfer ❄️☹️
    06.2019 biopsja endometrium plus scratching
    4 lipca 2019 transfer❄️ ☹️
  • iriiska Autorytet
    Postów: 2742 3262

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kacha5000 wrote:
    Niestety do tranferu swiezego nir doszlo bo w 5 dobie noe mialam zarodka zadnego. Teraz czekam na crio. A Ty mialas na sztucznym cyklu crio ?
    Tak, u mnie też był crio, na sztucznym i teraz będzie tak samo.

    dHvMp2.png
    PCOS, MTHFR, PAI-1, hiperprolaktynemia.
    M - fragmentacja DNA
    🔸2018 - 3 x IUI :( cb
    🔸01.2019 - 1 IVF FAMSI długi protokół, hiperka. 25.02 pick-up 4 kumulusy, 2 oocyty -> 1❄️ (4BC). 03.04 FET. 10dpt beta 0,1.
    🔸04.2019 - 2 IVF FAMSI długi protokół. 24.05 pick-up 10 kumulusów, 7 oocytów -> 6 ❄️ 😍
    27.06 FET 3AB i 3BB. 5dpt beta 28. 7dpt beta 77. 11dpt beta 258. 14dpt beta 945. 21dpt beta 14561, są dwa pęcherzyki. 28dpt mamy ❤️❤️. 17t4d będzie parka!
    24.02.2020 Nasze skarby są już z nami! 🥰

    "Kiedy coś uparcie gaśnie, zaufaj iskierce nadziei"
  • Makt Autorytet
    Postów: 10631 8087

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    dziewczyny ja tak tylko chcialam dodac od siebie, ze warto suplementowac D3. zawsze mialam ponizej normy odkad suplementuje jest idealna, a podobno to wazne w naszych staraniach.
    Matko co za skwar. Jade na spotkanie z anestezjologiem, tak bez sensu bo co dopiero miałam laparo, no ale mus to mus musi być na swiezo konsultacja:/
    Ostatnio myslalam.o tym, ile to juz dni,tygodni razem spędziłam w pociagach, w klinice itd. Cale zycie ukladamy pod starania..
    Budowa domu, przeprowadzka.. przez to ze transfer bedzie w lipcu mój maz zami e szka juz tam, a ja z tesciami bede sidziec, jezdzic na monitoring itd. Smutno mi z tego powodu, bardzo czekalam na moment wprowadzki i inaczej sobie to wyobrazalam. No ale jak to mowia sa rzeczy wazne i ważniejsze.
    Nawet ostatnio myslalam sobie, co by było gdyby nie wyszla cala 2 procedura.. pierwsza mysl - podchodzić w Poznaniu a potem pomyslalam sobie, ze tu jednak dobrze mnie juz znaja, a tam znow wszystko zaczynac od początku..chyba , jesli starczy mi sil i dojdzie do tego, ze to 3 bedzie musialo być, to pewnie i tak bede jezdzic do Wawy... matko wiecie co, to smutne ale po tych betach 0 potrójnych ciezko mi uwierzyc, ze z tych dwoch zarodków cos bedzie :( no kompletnie juz nie wyobrażam sobie sszczęśliwego zakończenia w moim przypadku. W głowie mam tylko mysli,ze moja macica odrzuca i bedzie odrzucać zarodki, ze czemu mialoby wyjsc skoro przy tak dobrych blastkach beta nawet nie drgnęła.. czy to sie zdarza, ze wszystko jest niby w porzadku, zarodki super i niepowodzeń tyle z beta 0?Chcialabym uwierzyc w to, ze nagle zdarzy sie cud.

    Rybitwa nastawienie to połowa sukcesu! Nie możesz się poddawać! Zrób histero, może się coś wyjaśni. Jest tyle rzeczy w naszym organizmie które musza zaskoczyć zeby się ciąża zdarzyła ze to jest naprawdę cud i trzeba mu czasem dopomóc :)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Rybitwa a próbowałaś z immunologia? Może tutaj jest problem. Ciężki ten masz los.
    Ci, którzy bez problemu mogą mieć dzieci nawet nie wyobrażają sobie jakie mają szczęście.
    Ewka, a Ty robiłaś coś z immunologii? My mamy stwierdzoną niepłodność idiopatyczną, 4 nieudane IUI i dwa transfery. Właśnie się przymierzam do badań immuno, bo wierzę, że musi być jakaś przyczyna tych niepowodzeń.

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • joanna83 Ekspertka
    Postów: 180 53

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny beta 9dpt blastki 4BC - 5. Więc pozamiatane. Znowu to samo. Tym razem na metyprydzie i intralipidzie i organizm też odrzucił ciąże. Już nie wiem co nie gra.

  • evkill Autorytet
    Postów: 6009 4132

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aksb wrote:
    Dziewczyny u mnie lada dzień albo lada godzina okres i przygotowania do crio i zabieram moja ostatnia blastke. Powiedźcie czy przy wolniejszych blastkach miałyście nacinanie otoczki? Mam tylko 2.2.2.

    W poprzednim cyklu miałam biopsję endo, jeszcze czekam na wyniki ale liczę że scretching endo pomoże.
    U nas decydują embriolodzy, nikt nas o zdanie nie pytał, dopiero zobaczyłam na karcie informacyjnej z transfer u , że nacinali otoczkę. A zarodek 2BB, to chyba taki jak Twój?

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joanna83 wrote:
    Dziewczyny beta 9dpt blastki 4BC - 5. Więc pozamiatane. Znowu to samo. Tym razem na metyprydzie i intralipidzie i organizm też odrzucił ciąże. Już nie wiem co nie gra.
    Joanna przykro mi :( Będziesz jeszcze powtarzać betę? Leczysz się u immunologa?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2019, 10:04

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Ewka, a Ty robiłaś coś z immunologii? My mamy stwierdzoną niepłodność idiopatyczną, 4 nieudane IUI i dwa transfery. Właśnie się przymierzam do badań immuno, bo wierzę, że musi być jakaś przyczyna tych niepowodzeń.

    Robiłam dużo badań i niby wszystko wyszło ok poza niska interleukina 10. Nie badalam mutacji MTHFR. Mam za sobą 1 nieudany transfer, jutro kolejny.
    Poza tym mam endometrioze.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • joanna83 Ekspertka
    Postów: 180 53

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Joanna przykro mi :( Będziesz jeszcze powtarzać betę? Leczysz się u immunologa?
    Raczej nie. To już 9 dpt więc na implantacje już za późno. Poprzednim razem przy podaniu 2 zarodków też była ciąża biochemiczna. Nie wiem już co o tym myśleć. Wygląda na to że mój organizm walczy z tymi zarodkami i wygląda na to że za każdym razem wygrywa.
    Tak lecze się u Sydora. Mam zawyzone NK i w Kir nie mam tych najważniejszych do implantacji.

  • Arcola Autorytet
    Postów: 1235 1141

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do dziewczyn które podchodzą do crio na sztucznym. Co oprócz estrofenu od 2 dc bralyscie?. Ja poki co estrofen i nie wiem czy do samego transferu tylko to czy coś jeszcze. Wiem ze później juz chyba po transferze jakieś zastrzyki. A wy co miałyście po transferze?.

    Kariotypy ok, Mthfr +v (R2) heterozygotyczne
    Nk - 13%, kiry AA/hlac c1,
    Allo 28,5%, Ana - ujemne
    Starania od lipiec`18
    AMH 4,63 ng/ml
    Euthyrox 75mg
    Nasienie:
    styczeń'19- morfologia 0%
    marzec'19 - morfologia 8%
    CB - wrzesień'18 (6t*), kwiecien'19(5t), kwiecien' 20(5t)
    ICSI maj' 19 (14 pobranych i zapłodnionych, jeszcze 7 ❄️)
    1 transfer 27.07 - 4.1.1 -złe przyrosty bety. Mały pęcherzyka do tygodnia ciąży. Aniołek (8t*).
    2 transfer 26.10 - 4.1.1 9dpt - 241,5/11dpt - 478/14dpt - 1260 (2x9t*)
    3 transfer - 8dpt beta 0,2
    Ciąża naturalna czerwiec'20 - pusty pęcherzyk (9t*)
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aksb wrote:
    Dziewczyny u mnie lada dzień albo lada godzina okres i przygotowania do crio i zabieram moja ostatnia blastke. Powiedźcie czy przy wolniejszych blastkach miałyście nacinanie otoczki? Mam tylko 2.2.2.

    W poprzednim cyklu miałam biopsję endo, jeszcze czekam na wyniki ale liczę że scretching endo pomoże.
    U nas zalecają nacinanie wszystkich blastek, tzn. z 4 z przodu i niżej, bo 5-tki są już wykluwające się. Podobno nacięcie jest szczególnie ważne przy zarodkach rozmrażanych, bo wtedy otoczka jest twardsza i zarodkowi może być trudniej ją opuścić bez tego.

    aksb lubi tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Kacha5000 Autorytet
    Postów: 377 389

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    dziewczyny ja tak tylko chcialam dodac od siebie, ze warto suplementowac D3. zawsze mialam ponizej normy odkad suplementuje jest idealna, a podobno to wazne w naszych staraniach.
    Matko co za skwar. Jade na spotkanie z anestezjologiem, tak bez sensu bo co dopiero miałam laparo, no ale mus to mus musi być na swiezo konsultacja:/
    Ostatnio myslalam.o tym, ile to juz dni,tygodni razem spędziłam w pociagach, w klinice itd. Cale zycie ukladamy pod starania..
    Budowa domu, przeprowadzka.. przez to ze transfer bedzie w lipcu mój maz zami e szka juz tam, a ja z tesciami bede sidziec, jezdzic na monitoring itd. Smutno mi z tego powodu, bardzo czekalam na moment wprowadzki i inaczej sobie to wyobrazalam. No ale jak to mowia sa rzeczy wazne i ważniejsze.
    Nawet ostatnio myslalam sobie, co by było gdyby nie wyszla cala 2 procedura.. pierwsza mysl - podchodzić w Poznaniu a potem pomyslalam sobie, ze tu jednak dobrze mnie juz znaja, a tam znow wszystko zaczynac od początku..chyba , jesli starczy mi sil i dojdzie do tego, ze to 3 bedzie musialo być, to pewnie i tak bede jezdzic do Wawy... matko wiecie co, to smutne ale po tych betach 0 potrójnych ciezko mi uwierzyc, ze z tych dwoch zarodków cos bedzie :( no kompletnie juz nie wyobrażam sobie sszczęśliwego zakończenia w moim przypadku. W głowie mam tylko mysli,ze moja macica odrzuca i bedzie odrzucać zarodki, ze czemu mialoby wyjsc skoro przy tak dobrych blastkach beta nawet nie drgnęła.. czy to sie zdarza, ze wszystko jest niby w porzadku, zarodki super i niepowodzeń tyle z beta 0?Chcialabym uwierzyc w to, ze nagle zdarzy sie cud.
    Rybitwa, glowa do góry :) ja po pierwszek punkcji jak sie dowiedzialam ze mam zero zarodków, ze komorki slabej jakosci jiz wsciekla jechalam do osrodka adopcyjnego. Ochlonelam. Poczytalam o opcji adopcji komorki badz zarodka, ppdnioslo mnie ti na duchu, że są jeszcze inne możliwości. Zastanowie sie nad kolejna stymulacja czy warto, czy z tych moich komórek coś jest w stanie sie wykluc. Placic kolejne 10 tyś a potem zostac z jednym zarodkiem 333 nie umiecha mi sie. Wole dolozyc na adopcje komórki:)
    Rybitwa wiele historii pokazało że warto walczyć, ja dzieki tym dziewczynom sama nabieram sił.

    Co do suplementacji: d3 suplementuje od dawna, na slonce wystawiam sie przy kazdej okazji :)
    Q10 jakie polecacie? Swanson?

    Ps. Dzis rodzila moja kolezanka i zalila sie jaki straszny poród miała. Pomyślałam też bym tak chciala...

    f2w3s65g3uk59g3s.png

    11.2016 - niedoczynność tarczycy
    02.2017 - podwyższona prolaktyna
    03.2017- 3 cykle z letrozolem
    Dluga przerwa ze staraniem...
    01.2019 - 2x inseminacja
    04.2019 - start in vitro dlugi protokół
    05.2019 - punkcja pobrano 17 komórek, szóstego dnia powstala blastka o notach 333.
    Crio 😔
    Zmiana kliniki Novum Warszawa
    Listopad start procedury
    4.12.2019 transfer dwudniowca 😄
    30.12.2019 ❤
    3x❄ dwudniowcow
  • evkill Autorytet
    Postów: 6009 4132

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arcola wrote:
    Mam pytanie do dziewczyn które podchodzą do crio na sztucznym. Co oprócz estrofenu od 2 dc bralyscie?. Ja poki co estrofen i nie wiem czy do samego transferu tylko to czy coś jeszcze. Wiem ze później juz chyba po transferze jakieś zastrzyki. A wy co miałyście po transferze?.
    Od 2dc estrofem, encorton i acard a od 4 DC zastrzyki neoparin. 5 dni przed transferem lutinus dopochwowo.

    Arcola lubi tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Robiłam dużo badań i niby wszystko wyszło ok poza niska interleukina 10. Nie badalam mutacji MTHFR. Mam za sobą 1 nieudany transfer, jutro kolejny.
    Poza tym mam endometrioze.
    Wiesz, na MTHFR i tak wystarczy brać metylofolian, który uważam powinien być zalecany wszystkim długoterminowym staraczkom na wszelki wypadek. A coś z trombofilii robiłaś w ogóle? Kto Ci zlecał badania immuno? Kciuki za jutrzejszy transfer.

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Kacha5000 Autorytet
    Postów: 377 389

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iriiska wrote:
    Tak, u mnie też był crio, na sztucznym i teraz będzie tak samo.

    Dziewczyny a od czego to zalezy czy na sztucznym czy naturalnym cyklu crio?

    f2w3s65g3uk59g3s.png

    11.2016 - niedoczynność tarczycy
    02.2017 - podwyższona prolaktyna
    03.2017- 3 cykle z letrozolem
    Dluga przerwa ze staraniem...
    01.2019 - 2x inseminacja
    04.2019 - start in vitro dlugi protokół
    05.2019 - punkcja pobrano 17 komórek, szóstego dnia powstala blastka o notach 333.
    Crio 😔
    Zmiana kliniki Novum Warszawa
    Listopad start procedury
    4.12.2019 transfer dwudniowca 😄
    30.12.2019 ❤
    3x❄ dwudniowcow
‹‹ 61 62 63 64 65 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego