Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO-MARZEC 2019
Odpowiedz

IN VITRO-MARZEC 2019

Oceń ten wątek:
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 2336 2202

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona27091991 wrote:
    aganieszkam dzwoniłaś sama czy oni dzwonili?
    ja też po punkcji wczoraj ale mam czekać na telefon w poniedziałek żeby umówić się na transfer we wtorek
    U mnie w klinice wysyłają maila w 1 i 3 dobie hodowli.

    ckaisek2g4l5aevl.png
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia, mamy ♥️😍
    6dpt pozytywny test, beta-46,8; 8dpt beta-132,3; 10dpt beta-393,7 🍀
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA (została 1❄️)
    11.2020 - wracamy po ❄️

    Madzia 13.12.2019 💓
    ex2b6iyevd39skjn.png
    23dpt jest ♥️
    Beta: 6dpt- 47,16, 8dpt-140,50, 10dpt-361,70, 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB (są ❄️❄️)
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)
    01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
    Starania od 10.2016r.
  • Makt Autorytet
    Postów: 10681 8116

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Norwegian_forest wrote:
    Mój na żadnej wizycie praktycznie słowem się nie odezwał, siedział cicho, i najlepiej to na telefonie oglądałby chamsko.pl...
    Jak jakiś nastolatek.
    Tyle rzeczy, które ja musiałam zrobić, rano wstawać, zastrzyki, odwoływać prace, kombinować, etc.. a ten wywalone. Dawca jest, może będzie dziecko, Hitem było jego pytanie w dniu transferu czy ja już nawet zakupów nie mogę z siatek wyjąc?!? Jak tylko pójdę na L4 założę piżamę i się ruszać nie będę bo będę chora na ciąże :)))

    Mój mąż na początku przyjmował taka postawę „nie będę rozmawiać to tematu nie ma”. Ale powiedziałam mu, że muszę z nim poważnie porozmawiać, że ja tez potrzebuję jego wsparcia, że nie może tak być że albo tematu nie ma albo słyszę, że nie chce o tym rozmawiać, bo się denerwuje. Powiedziałam mu, że to taki temat jak każdy inny, trzeba się z nim oswoić i tyle. Później jak ochłonął i trochę przetrawił, to nawet sam zaczął wypytywać. A na początku też mnie denerwował, bo my mamy do kliniki 150 km i on uważał, że będziemy autobusem jeździć cały czas. Musiałam go w kilku kwestiach uświadomić, potem jeszcze sam się dopytał też lekarza o pare kwestii (typu kiedy i ile mam odpoczywać) i jakoś się to ułożyło :) może fakt, że minęło dużo czasu odkąd dowiedzieliśmy się, że mamy szanse tylko z invitro do momentu aż faktycznie ruszyliśmy z procedurą działał też na naszą korzyść i mieliśmy wcześniej sporo wizyt kontrolnych zanim cokolwiek faktycznie się działo

    cWmcp1.png

    3yl1p1.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • moonik Autorytet
    Postów: 1077 1321

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech mężowie - temat na poemat...
    Mój nie wałkuje ze mną tematu 24/h/7 i czasem jak ja chcę z kimś pogadać to widzę, że już ma dość, ale cierpliwie rozmawia ;) daje mu już sama spokój bo widzę, że robi to tylko dla mnie - wole z Wami pogadać ;D
    Na wizyty chodzi jak jest potrzebny, ale to nie wynika z niechęci, a z pracy. Pomimo to widzę, że przeżywa, na wizytach pyta, analizuje - jest bardzo ostrożny w euforią - cały czas mnie stopuje, że to wszystko nie daje nam żadnej pewności. Jak czekaliśmy na telefon od embriologa , co chwilę z pracy pisał z pytaniem czy już cos wiemy. Stara się.... Faceci mają po prostu inny sposób na takie emocje, ale jak kobieta ma na swojej głowie dokładnie wszystko, a taki nawet się nie stara - to faktycznie przykro....

    Mój czas się znów potwornie wlecze (choć nie czekam na badania bety) - cieszę się, że weekend ciepły się szykuje to można aktywniej go spędzić ;)

    Makt, aganieszkam, elfi lubią tę wiadomość

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aganieszkam wrote:
    Wczoraj po punkcji czułam się bardzo dobrze, od wczoraj jestem tak szczęśliwa, że w końcu jesteśmy tak blisko zostania rodzicami :). Z 7 pęcherzyków pobrali 6 oocytów wszystkie dojrzałe i bardzo dobrej jakości :). Dzisiaj rano info z kliniki: 5 się prawidłowo zapłodniło, 1 nadal stoi w miejscu, ale hodują nadal 6. Kolejne informacje w 3 dobie a we wtorek transfer <3.
    Piękny wynik :-) Mi czas od punkcji do transferu minął błyskawicznie, teraz trochę zwolnił, ale i tak jest lepiej niż przy poprzedniej procedurze :-)
    Trzymam kciuki za zarodki!

    aganieszkam, Makt lubią tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 2336 2202

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Piękny wynik :-) Mi czas od punkcji do transferu minął błyskawicznie, teraz trochę zwolnił, ale i tak jest lepiej niż przy poprzedniej procedurze :-)
    Trzymam kciuki za zarodki!

    Dziękuję, również trzymam kciuki <3 ja się martwiłam, że wszystkie pęcherzyki puste bo za niski miałam estradiol, aż lekarz mi zabronił czytać Internetu, bo widział, że to przeżywam...ale to jest często silniejsze ode mnie ;). Teraz jestem spokojniejsza, bo widzę, że wszystko u każdej z nas przebiega trochę inaczej...

    elfi lubi tę wiadomość

    ckaisek2g4l5aevl.png
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia, mamy ♥️😍
    6dpt pozytywny test, beta-46,8; 8dpt beta-132,3; 10dpt beta-393,7 🍀
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA (została 1❄️)
    11.2020 - wracamy po ❄️

    Madzia 13.12.2019 💓
    ex2b6iyevd39skjn.png
    23dpt jest ♥️
    Beta: 6dpt- 47,16, 8dpt-140,50, 10dpt-361,70, 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB (są ❄️❄️)
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)
    01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
    Starania od 10.2016r.
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moonik wrote:
    Ech mężowie - temat na poemat...
    Mój nie wałkuje ze mną tematu 24/h/7 i czasem jak ja chcę z kimś pogadać to widzę, że już ma dość, ale cierpliwie rozmawia ;) daje mu już sama spokój bo widzę, że robi to tylko dla mnie - wole z Wami pogadać ;D
    Na wizyty chodzi jak jest potrzebny, ale to nie wynika z niechęci, a z pracy. Pomimo to widzę, że przeżywa, na wizytach pyta, analizuje - jest bardzo ostrożny w euforią - cały czas mnie stopuje, że to wszystko nie daje nam żadnej pewności. Jak czekaliśmy na telefon od embriologa , co chwilę z pracy pisał z pytaniem czy już cos wiemy. Stara się.... Faceci mają po prostu inny sposób na takie emocje, ale jak kobieta ma na swojej głowie dokładnie wszystko, a taki nawet się nie stara - to faktycznie przykro....

    Mój czas się znów potwornie wlecze (choć nie czekam na badania bety) - cieszę się, że weekend ciepły się szykuje to można aktywniej go spędzić ;)
    A ja jeszcze myślę, że to jest tak, że w parze musi być bilans zerowy emocji. Jak ja się mega przejmuję, to mąż jest ostoją spokoju. Jak jemu coś spędza sen z powiek, to ja mu mówię ej wyzluzuj, będzie dobrze. Nie chodzi tylko o IVF, tylko generalnie o wszystko :-) Tym razem oboje troszkę się przejmujemy, ale też troszkę mamy poczucie, że już nic od nas nie zależy, więc znowu jest balans i tak jest chyba najlepiej :-)
    Wiem że jak ja będę miała załamkę (już przeszłam jedną w 3dpt po poprzednim transferze), to on będzie mnie próbował sprowadzić na ziemię, że przecież jest za wcześnie, żeby wiedzieć, czy się udało czy nie.
    Wiem że ja myślę o tym wszystkim sto razy częściej niż on, ale przynajmniej nie jest tak, że oboje się zamartwiamy, tylko jak trzeba, wyciąga mnie do kina, czy coś. Bardzo doceniam tę nierówność naszych nastrojów, która finalnie przekłada się na to, że razem łapiemy jako taką równowagę :-)
    O, Moonik, skoro weekend ma być ładny, to tym bardziej mam zamiar go zapchać na maksa różnymi rozpraszaczami :-D
    Makt, zazdroszczę, że Ty już swój masz ;-)

    moonik lubi tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 22 marca 2019, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WIK wrote:
    Invicta to tez była ta jedyna klinika w Polsce w której byłam i skutecznie mnie odstraszyła od leczenia w Polsce, ze już nawet gdzie indziej nie próbowałam. Nastawienie na kasę, kupę nie potrzebych badań, rozłożonych na miesiące czekania, plus pan genetyk - lekarz prostak, który stosuje podejścia do pacjenta jak za komuny.

    ahh, wydaje mi sie, że to jest kwestia lekarza. my chodzimy do Profesora i on na badania nie nalegał, wręcz sam nam ostatnio powiedział, ze juz mamy odpuscic, bo zdrowa jestem;

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • amica Autorytet
    Postów: 2468 1606

    Wysłany: 22 marca 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    insulinka wrote:
    Mam dalej brać gonapeptyl do przyszlej niedzieli. Na usg teoretycznie jakies poczatki zluszczania widac wiec torbiel powinna się wchonąć po @ a 1.04. wizyta. Zobaczymy
    Trzymam kciuki żeby tak właśnie było!

  • amica Autorytet
    Postów: 2468 1606

    Wysłany: 22 marca 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KeepCalm wrote:
    Poczekalnia -piatek
    Ja i amica -poniedzialek
    zulka -wrotek
    Monika85- sroda

    Aktualizacja statystyk transferowych :)

    Dzisiaj - Poczekalnia
    Powodzenia!!! Niech się kruszynka u Ciebie zadomowi na dłużej!

    Poniedzialek - KeepCalm, alaw87 i ja

    Wtorek - Agnieszkam, zulka, Iwona27091991

    Środa - Monika85

    Czyli idąc dalej- początek kwietnia mamy codziennie jakąś betę :) ale ja i tak najbardziej lubię oglądać sikańce, tylko na taki początku ciężko cokolwiek na nich zobaczyć, no i lubią oszukiwać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2019, 10:54

    Makt, alaw87, aganieszkam, zulka, KeepCalm lubią tę wiadomość

  • Domika333 Ekspertka
    Postów: 137 233

    Wysłany: 22 marca 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziewczyny 8ds i kilkanaście pęcherzyków 10-14mm. Stymulacja przedłużona i kolejna kontrola w poniedziałek. Punkcja środa/czwartek. Niestety bardzo duże ryzyko hiperki :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2019, 10:31

    28l.
    3x AID :(
    Azospermia
    Warszawa - protokół długi
    I IVF - punkcja 27.03 - pobrano 24 komórki / hiperstymulacja (transfer odroczony)
    ❄❄❄❄ + 10 komórek zamrożonych
    27.05 - transfer 4.2.2
    Beta 5dpt 13 / 7dpt 53,7 / 10dpt 261,6 / 14dpt 1452 / 17dpt pęcherzyk / 23dpt ❤
  • Makt Autorytet
    Postów: 10681 8116

    Wysłany: 22 marca 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w końcu odezwała się klinika. Z jednej strony bardzo mi przykro, z drugiej jestem mega zła... specjalnie pytałam w dniu transferu (w 5 dobie) o pozostałe 2 zarodki (mieliśmy 3 zapłodnione) i powiedzieli mi, że są zostawione do obserwacji i decyzji o zamrożeniu. Mieli zadzwonić w środę, dwa dni ja próbowałam się do nich dodzwonić, dziś w końcu oddzwonili i babka mi mówi, że zarodki się przestały rozwijać w trzeciej dobie... jedyne co mam ochotę tu dodać to WTF? Wolałbym to wiedzieć od razu...
    Ale cóż. Miejmy nadzieję, że to jedyna tragedia w naszej historii i teraz trzeba wierzyć że bąbelek w brzuchu jest tym jedynym najsilniejszym :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2019, 10:39

    cWmcp1.png

    3yl1p1.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • IGA Autorytet
    Postów: 3114 2697

    Wysłany: 22 marca 2019, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dobrych wiadomosci mam ciag dalszy. Z 7 dodatkowych oocytow 4 nieuzyteczne. A z pozostalych 3 na razie wyglada ze bedzie 1 zarodek. To naprawde zaczyna byc bez sensu.

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Makt Autorytet
    Postów: 10681 8116

    Wysłany: 22 marca 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny dobrych wiadomosci mam ciag dalszy. Z 7 dodatkowych oocytow 4 nieuzyteczne. A z pozostalych 3 na razie wyglada ze bedzie 1 zarodek. To naprawde zaczyna byc bez sensu.

    Dzisiaj łączę się w bólu... u nas wyjściowo było ponad 10 pęcherzyków, 8 pobranych, 6 dojrzałych i zaplemnikowanycy, 3 się rozwinęły proawidlo, a dziś się dowiedziałam, że z 2 potencjalnie do mrożenia nie ma żadnego...

    cWmcp1.png

    3yl1p1.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Joanna1212 Autorytet
    Postów: 782 367

    Wysłany: 22 marca 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w szoku jak czytam co się dzieje....

    Iga czyli co to oznacza że może będziesz mieć jeszcze jeden zarodek ale nie koniecznie o ile się prawidłowo będzie rozwijał itd? Ta procedura KD nie daje Ci żadnej gwarancji prawidłowych zarodków?

    Każda klinika ma jakieś mankamenty ale jak słyszę że lekarz z góry mówi jakieś głupoty albo faktycznie naciąga na koszty to ...szlak mnie trafia.
    Ja na razie pytam tak czysto teoretycznie jeśli chodzi o ten Wrocław bo do kliniki się nie wybieram. Warto wiadomo jakiś opini na przyszłość wysłuchać.

    Makt bardzo mi przykro mam nadzieję że ten siłacz w tobie będzie walczył!!!

    Makt lubi tę wiadomość

    29lat Słabe komórki
    Amh 2.9
    Październik 2019 nasienie
    morfologia 0%
    2*Iui :(
    1 ivf p. Krótki wrześniem 2018 :(
    2 ivf p. Krótki luty 2019 słaba blastocyta 333:(
    3 ivf Listopad 2019 Długi protokół mrozak 3dniowy
    Transfer 18.01
  • IGA Autorytet
    Postów: 3114 2697

    Wysłany: 22 marca 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gwarsntowane byly te pierwsze a drugie nie. Sama sobie dodatkowo wykupilam. Zapytam jeszcze w klinice .

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • ELI ;) Autorytet
    Postów: 268 533

    Wysłany: 22 marca 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna1212 wrote:

    Każda klinika ma jakieś mankamenty ale jak słyszę że lekarz z góry mówi jakieś głupoty albo faktycznie naciąga na koszty to ...szlak mnie trafia.
    Ja na razie pytam tak czysto teoretycznie jeśli chodzi o ten Wrocław bo do kliniki się nie wybieram. Warto wiadomo jakiś opini na przyszłość wysłuchać.

    * Powiem Ci, że chodzimy do Invicty we Wrocławiu i na daną chwilę jest ok, w kwietniu mamy miec procedurę powiem Ci wszystko po i ew polecę swoją lekarkę gdyż na daną chwilę jestem z niej zadowolona. Wiecie dziewczyny to pewnie jest tez tak, że oni mówią w taki sposób aby nie dawać nie wiadomo jakiej nadziei bo jak się coś nie uda to ktoś moze im zarzucic a mowiła Pani ze bedzie tak tak czy tak... Jak widać ten temat jest tak trudny, że każdy jest ostrożny, zauważyłam również, że lekarze postępują tak medycznie bardzo, niestety nie są psychologami, dla nich to praca i stad niektóre sytuacje.
    Ja np tez myslalam ze pojdziemy i powie nam wszystko bedzie dobrze, uda się itp. a niestety tak nie było- ja przerażona tym wszystkim wyszłam z kliniki, tzn nie zdążyłam wyjść nawet za drzwi a się rozpłakałam, za dużo tego wszystkiego.
    Dzisiaj byliśmy robić te badania ostatnie już i jedziemy w przyszłym tyg podpisać wszystko i zadecydować jaka procedura itd. i własnie spotkałam się z tą znajomą która 8 razy podchodziła, o której wam pisałam i jakoś ona dała mi taką nadzieję. Mimo przeciwności jakie ich spotkały po drodze, bo do Inseminacji podchodzili i to właśnie np w Invimedzie We wrocławiu 3 razy i uważa że to strata czasu i pieniedzy. Po 8 in vitro sie udało dopiero. Też myślała, że się nigdy nie uda, wzięli kredyt na ponad 100tyś aby opłacić wszystko, ale walczyli, później jak się okazało już, że mąż ma inną to nagle się udało. Była sama w tym wszystkim, daje rade. powiedziała mi dziś, że jest przykładem na to, że trzeba walczyć.

    *Iga, i inne dziewczyny, uda się! Musi się w końcu udać...


    ganns65gh30xjz3x.png
    Ja lat 26, Mąż 27
    Starania od listopad 2016r
    Ona: wszystkie wyniki książkowe
    On: mała ilosc, ruchliwość plemników 0%
    Fragemntacja DNA Plemników 26%
    Pobranych 6 komorek, zaplodnily się 3.
    1 IVF, -krótki - ET - transfer kwiecien 4.1.1 I 3.1.1 - beta 6 dpt 32,6. beta 10 dpt 159,7, 20dpt 4508, 27dpt 20485 Pierwsze usg pokazalo, ze jest tylko jeden, a drugi sie wchlonal, ale okazało się, że ten nasz cud się podzielił i będą 2 cudy jednojajowe!
    Jeszcze jeden dzieciaczek na nas czeka🥰
  • IGA Autorytet
    Postów: 3114 2697

    Wysłany: 22 marca 2019, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    A ja siedzę na L4 z naszym małym zbójem i jestem przeszczęśliwa i wogóle nie myśle o testach i nie odliczam dni. Bardzo dobry rozpraszacz uwagi 😁


    Moj rozpraszacz juz mi.pol mieszkania zdemolowal.

    Makt lubi tę wiadomość

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • zulka Autorytet
    Postów: 1247 1289

    Wysłany: 22 marca 2019, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aganieszkam wrote:
    Wczoraj po punkcji czułam się bardzo dobrze, od wczoraj jestem tak szczęśliwa, że w końcu jesteśmy tak blisko zostania rodzicami :). Z 7 pęcherzyków pobrali 6 oocytów wszystkie dojrzałe i bardzo dobrej jakości :). Dzisiaj rano info z kliniki: 5 się prawidłowo zapłodniło, 1 nadal stoi w miejscu, ale hodują nadal 6. Kolejne informacje w 3 dobie a we wtorek transfer <3.
    Super wynik. Będziemy mieć w tym samym dniu transfer.

    aganieszkam lubi tę wiadomość

  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 22 marca 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Dziewczyny w końcu odezwała się klinika. Z jednej strony bardzo mi przykro, z drugiej jestem mega zła... specjalnie pytałam w dniu transferu (w 5 dobie) o pozostałe 2 zarodki (mieliśmy 3 zapłodnione) i powiedzieli mi, że są zostawione do obserwacji i decyzji o zamrożeniu. Mieli zadzwonić w środę, dwa dni ja próbowałam się do nich dodzwonić, dziś w końcu oddzwonili i babka mi mówi, że zarodki się przestały rozwijać w trzeciej dobie... jedyne co mam ochotę tu dodać to WTF? Wolałbym to wiedzieć od razu...
    Ale cóż. Miejmy nadzieję, że to jedyna tragedia w naszej historii i teraz trzeba wierzyć że bąbelek w brzuchu jest tym jedynym najsilniejszym :)
    Jak to?? Czyli z 10 komórek masz tylko jeden zarodek? Ja pierdzielę... Trzymam kciuki za niego.

    Makt lubi tę wiadomość

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 22 marca 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Dziewczyny w końcu odezwała się klinika. Z jednej strony bardzo mi przykro, z drugiej jestem mega zła... specjalnie pytałam w dniu transferu (w 5 dobie) o pozostałe 2 zarodki (mieliśmy 3 zapłodnione) i powiedzieli mi, że są zostawione do obserwacji i decyzji o zamrożeniu. Mieli zadzwonić w środę, dwa dni ja próbowałam się do nich dodzwonić, dziś w końcu oddzwonili i babka mi mówi, że zarodki się przestały rozwijać w trzeciej dobie... jedyne co mam ochotę tu dodać to WTF? Wolałbym to wiedzieć od razu...
    Ale cóż. Miejmy nadzieję, że to jedyna tragedia w naszej historii i teraz trzeba wierzyć że bąbelek w brzuchu jest tym jedynym najsilniejszym :)
    Kurcze Makt, po co Was trzymali tyle w niepewności :-/ Jakby nie wiedzieli, jak bardzo ludzie czekają na te wieści, grrr...
    Na szczęście jeden jest silny i miejmy nadzieję, że to właśnie ten. Trzymam kciuki za wojownika, żeby szybko poznał swojego psiego brata ;-)

    ELI ;), Makt lubią tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
‹‹ 67 68 69 70 71 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego