Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - SIERPIEŃ 2019
Odpowiedz

IN VITRO - SIERPIEŃ 2019

Oceń ten wątek:
  • Makt Autorytet
    Postów: 10583 8063

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toonney wrote:
    Mozliwe nie wiem ale wiem ze mojej kolezanki endo tak samo kazal mimo ze byla na duzo nizszej dawce niz ja ale inny endo I to w Pl ze niby to rutynowe podwyzszac o 25mcg

    Tych zaleceń tez jest miliony ;) a każdy lekarz trochę robi według swojego doswiadczenia - taka prawda :) ważne ze efekt był taki jak ma być 😁

    Toonney lubi tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2)

    Nasza historia
  • palyna Autorytet
    Postów: 968 551

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Toney powiesz nam o co chodzi z tymi szczepieniami i tym ze wiekszosc jest przeciwna :>

    Wiem tez ze jest wielu przeciwnikow accofilu. Mnie pewnie czeka. Czy do tego tez masz raczej przeciwne nastawienie:> pytam bo o tym akurat czytalam i chyba sie zdecyduje.
    Przeciwnikow Accofilu nie ma , sa przeciwnicy szczepien.
    Ja sama jestem na acoofilu , mialam 5 dni przed transferem wlew domaciczny ,a teraz codziennie robie zastryzk i tak pewnie do 7 tygidnia ciazy... Jak widac u mnie zadzialal, wczesniej nawet nie dochodzilo do implantacji (ze wzgledu na brak kirow implantacyjnych) . Ja osobiscie biorac accofil musze do lekarza co 3 dni przed zrobieniem iniekcji przesylac cala morfologie - wtedy on ma pewnosc ze leukocyty nie wariuja - chociaz i tak sa sila rzeczy podwyzszone... Szczepnia - kontrowersyjny temat chociaz ja znam osobiscie 2 dziewczyny ktore sie poddaly i maja dwojke zdrowych dziecie , takze ja bym sie nie zastanawiala...no ale to tylko moje zdanie

    Amilka lubi tę wiadomość

    palyna
  • palyna Autorytet
    Postów: 968 551

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Toney, dzieki za odp, czy o accofilu tez sa takie straszne skutki? Bo widze ze duzo z Was go bralo.


    Juna ja bym powiedziala. Na pewno po czesci ucieszy sie jesli jest Tobie zyczliwa a jesli ma jak ja to potem bedzie jej przykro ale nie dlatego ze Tobie sie udalo ale ze jej jeszcze nie. Ja to najlepiej przyjmuje jak ktos mi to mowi "mimochodem" lub dowiaduje sie przez kogos innego i mam potem czas to sama przetrawic. Ale chyba macie racje, na dzis nie jestem dobra osoba na ciaza party.
    Po accofilu masz jedynie podwyzszone leukocyty - przynajmniej ja tak mam.. wiele dziewczyn psize o skutkach ubocznych - bolach miesni , kosci itd, to jest moje juz 3 podejscie z acofilem i ja przez tyle razy ani razu niczego nie odczulam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 08:53

    palyna
  • Makt Autorytet
    Postów: 10583 8063

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Ja tez bym chciala prosic Was o rade. W psychologicznych kwestiach...
    Dostalismy zaproszenie na impreze-niby bez pretekstu ale wiem ze to "jestem w ciazy party niespodzianka" ( z jej siostra jestem blizej i przy kawce sie wygadala-albo chciala mnie uprzedzic). Z jednej strony ciesze sie ze im sie udalo tak szybko (tak, ekspresowo) bo ona jest sporo starsza i to dobra dziewczyna, z drugiej-wiecie jak jest z drugiej. Zaczynam w ten weekend moj dlugi i szczerze mowiac slabo stoje z nerwami (zreszta widac). Ciagle sie truje i truje i poplakuje a ta wiadomosc to kolejny bodziec zeby sobie wmawiac o swojej wadliwosci i beznadziejnosci i niezaslugiwaniu na dziecko (czytaliscie komentarze pod postem rozenek o ivf z pudelka, tym ostatnim?-wlasnie tam tak ludzie pisali). Uprzedze pytania-nie chce isc do psychologa, moja klinka nie oferuje psychologa nieplodnosci a w moim miescie nie ma, nikt ze zwyklych mnie nie przekonal (przegladalam oferty gabinetow).
    Co byscie zrobili? Z jednej strony chce isc z drugiej czuje sie bardzo slaba.

    A mąż jak się sprawdza jako oparcie? Może on będzie pomocna reka? Ja bym robiła tak zeby przede wszystkim tobie było dobrze :) jeśli to ponad twoje siły to nie idź :) choć szkoda ze nie masz opcji skorzystania z pomocy psychologa...
    a mogę zapytać jak długo już się staracie? Bo jakkolwiek słabo i niepocieszajaco to może zabrzmi, to wydaje mi się ze z czasem po prostu jest w tym aspekcie lepiej. I jak się porządnie przegada we dwoje - niby się wie ze druga osoba przeżywa ale usłyszenie tego wprost czasem dużo zmienia, można się otwarcie razem popłakać i wtedy wszystko staje się prostsze ;)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 10583 8063

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Amilka, jeśli masz się męczyć to nie idź. Obstawiam, że temat ciąży i objawów będzie często poruszany na tej imprezie a sama widzisz, że sprawia to Tobie przykrość.

    To jeśli się nie obrazicie to też zadam pytanie. Czy i jak mówić przyjaciółce o ciąży? Ona się stara praktycznie tak długo jak ja. W zeszłym roku była w ciąży, o której praktycznie od razu mi powiedziała. Niestety dosyć późno okazało się, że to puste jajo (mieszka w Londynie). Od tamtego czasu im się nie udaje. Nie poruszamy tematu starań zbyt często. Nie chciałabym jej robić przykrości ale z drugiej strony czy jak jej powiem później to nie będzie jeszcze gorzej?

    Zależy myśle jak dobrze ja znasz. Mi moja przyjaciółka późno powiedziała o ciąży bo właśnie zna nasza historie a mi trochę było przykro ze tak późno się przyznała. Ja ze swojej strony wole wiedzieć wcześniej niż np miałabym się od kogoś dowiedzieć ;) to jest delikatny temat ale mysie ze jeśli to prawdziwa przyjaciółka to chyba wolałaby wiedzieć a nie właśnie ze ostatnia się dowiaduje ;)

    juna, Kaszmi85 lubią tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2)

    Nasza historia
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1181 1216

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka ja też bym chyba nie poszła. Jak poroniłam to moja bratowa była w ciąży i miala termin na tydzień przed moim terminem. Strasznie mnie irytowala,jak opowiadala jak ją cycki bolą,gacie ma ciasne i ale by pospała.I caly czas chciała się ze mną spotykać Kiedys jej w nerwach powiedzialam że chcialabym mieć takie problemy jak ona i ma przestać już biadolić. I chyba wtedy do niej dotarło,bo już więcej nie mowila na temat ciąży. Jak urodzilą się mala to pierwsze spotkanie było dla mnie dramatem a teraz nie wyobrazam sobie że mogłoby mnie zabraknąć koło niej. Widzę ją kilka razy w tygodniu a piosenkę jadą jadą misie znam już na pamięć. Ale mam też kuzynkę która na dniach rodzi (cuda wianki wyprawiają w restauracji baby shower) i też jej powiedzialam na początku że jestem w takiej sytuacji że narazie wolalabym nie rozmawiać o jej wszystkich dolegliwościach ciążowych bo chcialabym takie mieć. I spotykamy się w miarę często(ma już jedną corkę)ona czasem zapyta o in vitro ale sama nic nie gada. Powiedzialam że zawsze zapytam jak się czuje ale ma mi opowiadać apowierzchownie, bez emocji,jakie to piękne uczucie czuć ruchy ito,bo ja wiem jak to jest (mam już 15letnią corke).
    Uważam że jeśli wyjaśnisz koleżance że masz teraz cięższy czas i irytują Cię takie spotkania to ona to zrozumie. Możesz umówić się z nią na kawę np dzień później,pogratulować i wyjaśnić co Ty przeżywasz.

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.
    Miałam ponad 30 pęcherzyków, z tego 11 wartościowych komórek.

    9 się zapłodniło,ostatecznie 5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
  • IGA Autorytet
    Postów: 3069 2648

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Jakie masz dokładnie allo ? Ile %?
    Ja bym sie nawet nie zastanawiała i bym podeszła...


    Z parterem mam 38 procent czyli blisko tego minimum 40. Z dawca tylk 15.

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • palyna Autorytet
    Postów: 968 551

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Z parterem mam 38 procent czyli blisko tego minimum 40. Z dawca tylk 15.
    U mnie akurat była taka sytuacja , że wynik allo był 60%.
    Paśnik był zachwycony , natomiast SAcha z Krakowa kazał powtórzyć wynik za 3 miesiące podcazs ktorych mielismy sie nie starac, bo wg niego wynik mógł być przeklamany - możliwe ze bylamw ciazy bylo puste jajo plodowe i stad ten wynik...
    Miałam powtarzac wynik , ale nie zdazylam bo zaczelam przygotowania do drugiej procedury - plan byl taki ze zamrozimy sobie zarodki i jak bede miala wszystkie badania podejdziemy do transferu (wlacznie z powtorzonym allo ). Natomiast miałam tak dobre wyniki ze moja P. Doktor w sumie namowila mnie na swiezy transfer po punkcji i sie udalo :)

    Makt lubi tę wiadomość

    palyna
  • juna Autorytet
    Postów: 1367 678

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Toney, dzieki za odp, czy o accofilu tez sa takie straszne skutki? Bo widze ze duzo z Was go bralo.


    Juna ja bym powiedziala. Na pewno po czesci ucieszy sie jesli jest Tobie zyczliwa a jesli ma jak ja to potem bedzie jej przykro ale nie dlatego ze Tobie sie udalo ale ze jej jeszcze nie. Ja to najlepiej przyjmuje jak ktos mi to mowi "mimochodem" lub dowiaduje sie przez kogos innego i mam potem czas to sama przetrawic. Ale chyba macie racje, na dzis nie jestem dobra osoba na ciaza party.

    Dlatego właśnie myślę, że jej to napiszę żeby miała czas to przetrawić. Telefonicznie może być gorzej z jej reakcją.

    Makt, Amilka lubią tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • palyna Autorytet
    Postów: 968 551

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Z parterem mam 38 procent czyli blisko tego minimum 40. Z dawca tylk 15.

    A co Paśnik na Twoje 38%? Każe się doszczepiać ?
    Bo wg nie 38% to nie ma tragedii i nie ma sensu podchodzić do szczepien, b duzo dziewczn zachodzi w ciaże z takim wynikiem albo jeszcze niższym po szcepieniach

    palyna
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 799 814

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    REE89 wrote:
    To we wrześniu będziecie podchodzić do transferu? Bo nam napewno wrzesień odpada może październik drugie podejście..
    Oj sami jeszcze nie wiemy, zobaczymy jak to po tych antybiotykach będzie...

    0ba2188e07.png
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1576 1904

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Przeciwnikow Accofilu nie ma , sa przeciwnicy szczepien.
    Ja sama jestem na acoofilu , mialam 5 dni przed transferem wlew domaciczny ,a teraz codziennie robie zastryzk i tak pewnie do 7 tygidnia ciazy... Jak widac u mnie zadzialal, wczesniej nawet nie dochodzilo do implantacji (ze wzgledu na brak kirow implantacyjnych) . Ja osobiscie biorac accofil musze do lekarza co 3 dni przed zrobieniem iniekcji przesylac cala morfologie - wtedy on ma pewnosc ze leukocyty nie wariuja - chociaz i tak sa sila rzeczy podwyzszone... Szczepnia - kontrowersyjny temat chociaz ja znam osobiscie 2 dziewczyny ktore sie poddaly i maja dwojke zdrowych dziecie , takze ja bym sie nie zastanawiala...no ale to tylko moje zdanie

    Palyna podzielisz się jaki masz haplotyp i jakich KIR Tobie brakuje? Będę wdzięczna 💐

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! (?) 👶
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Toney, dzieki za odp, czy o accofilu tez sa takie straszne skutki? Bo widze ze duzo z Was go bralo.


    Juna ja bym powiedziala. Na pewno po czesci ucieszy sie jesli jest Tobie zyczliwa a jesli ma jak ja to potem bedzie jej przykro ale nie dlatego ze Tobie sie udalo ale ze jej jeszcze nie. Ja to najlepiej przyjmuje jak ktos mi to mowi "mimochodem" lub dowiaduje sie przez kogos innego i mam potem czas to sama przetrawic. Ale chyba macie racje, na dzis nie jestem dobra osoba na ciaza party.


    Przy accofilu trzeba pilnowac poziom bialych krwinek bo tak mozna spowodowac ich zbyt duze ilosci a to moze np do bialaczki prowadzic. Jego tez bym sie nie odwazyla wziazc.

    Aczkolwiek to sa moje przemyslenia nie oznacza ze musisz sie ich sluchac ale zrob swoj reaserch I podejmij jak najlepiej poinformowana decyzje

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Tych zaleceń tez jest miliony ;) a każdy lekarz trochę robi według swojego doswiadczenia - taka prawda :) ważne ze efekt był taki jak ma być 😁


    Jasne ze tak :)

    Makt lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Ed Autorytet
    Postów: 382 251

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Ja tez bym chciala prosic Was o rade. W psychologicznych kwestiach...
    Dostalismy zaproszenie na impreze-niby bez pretekstu ale wiem ze to "jestem w ciazy party niespodzianka" ( z jej siostra jestem blizej i przy kawce sie wygadala-albo chciala mnie uprzedzic). Z jednej strony ciesze sie ze im sie udalo tak szybko (tak, ekspresowo) bo ona jest sporo starsza i to dobra dziewczyna, z drugiej-wiecie jak jest z drugiej. Zaczynam w ten weekend moj dlugi i szczerze mowiac slabo stoje z nerwami (zreszta widac). Ciagle sie truje i truje i poplakuje a ta wiadomosc to kolejny bodziec zeby sobie wmawiac o swojej wadliwosci i beznadziejnosci i niezaslugiwaniu na dziecko (czytaliscie komentarze pod postem rozenek o ivf z pudelka, tym ostatnim?-wlasnie tam tak ludzie pisali). Uprzedze pytania-nie chce isc do psychologa, moja klinka nie oferuje psychologa nieplodnosci a w moim miescie nie ma, nikt ze zwyklych mnie nie przekonal (przegladalam oferty gabinetow).
    Co byscie zrobili? Z jednej strony chce isc z drugiej czuje sie bardzo slaba.


    Zadaj sobie pytanie -co Tobie da uczestnictwo w tej imprezie? Czy chcesz tam byc?

    Czasami trzeba byc egoista mimo, ze spolecznie uczymy sie wspolczuc i przedkladac dobro czyjes nad wlasne.

    Jesli podejmiesz decyzje by tam nie iść, nie miej wurzutow sumienia. To nie bedzie oznaczalo,ze nie cieszy Cie jej szczescie.

    Pomys w tym czasie o sobie , spędź czas w przyjemny sposób. Zrob coś na co masz ochotę.
    Nie rób nic na siłę, wbrew sobie 😊




    38 lat
    2 procedury
    Ciąża od grudnia
  • Arcola Autorytet
    Postów: 1220 1133

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy wam się robią takie zgrubienia/gule po zastrzykach na brzuchu? Jak sobie z nimi radzicie? Mi po wczorajszym zastrzyku cos takiego się zrobiło pierwszy raz. Nie wiem czy mam to masować czy samo się wchłonie.

    Kariotypy ok, Mthfr +v (R2) heterozygotyczne
    Nk - 13%, kiry AA/hlac c1,
    Allo 28,5%, Ana - ujemne
    Starania od lipiec`18
    AMH 4,63 ng/ml
    Euthyrox 75mg
    Nasienie:
    styczeń'19- morfologia 0%
    marzec'19 - morfologia 8%
    CB - wrzesień'18 (6t*), kwiecien'19(5t), kwiecien' 20(5t)
    ICSI maj' 19 (14 pobranych i zapłodnionych, jeszcze 7 ❄️)
    1 transfer 27.07 - 4.1.1 -złe przyrosty bety. Mały pęcherzyka do tygodnia ciąży. Aniołek (8t*).
    2 transfer 26.10 - 4.1.1 9dpt - 241,5/11dpt - 478/14dpt - 1260 (2x9t*)
    3 transfer - 8dpt beta 0,2
    Ciąża naturalna czerwiec'20 - pusty pęcherzyk (9t*)
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1576 1904

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Amilka, jeśli masz się męczyć to nie idź. Obstawiam, że temat ciąży i objawów będzie często poruszany na tej imprezie a sama widzisz, że sprawia to Tobie przykrość.

    To jeśli się nie obrazicie to też zadam pytanie. Czy i jak mówić przyjaciółce o ciąży? Ona się stara praktycznie tak długo jak ja. W zeszłym roku była w ciąży, o której praktycznie od razu mi powiedziała. Niestety dosyć późno okazało się, że to puste jajo (mieszka w Londynie). Od tamtego czasu im się nie udaje. Nie poruszamy tematu starań zbyt często. Nie chciałabym jej robić przykrości ale z drugiej strony czy jak jej powiem później to nie będzie jeszcze gorzej?

    Juna to Twoja przyjaciółka więc powiedziałabym na Twoim miejscu. Jestem pewna, że ucieszy się z tego newsa jednak z drugiej strony na pewno będzie to dla niej trudne, ale nie z Twojego powodu, a po prostu dlatego, że ona nadal walczy. Nie jest to jednak powód moim zdaniem, aby nie dzielić się taka wiadomością. Lepiej, aby wiedziała od Ciebie. Ja gdy usłyszałam o ciąży mojej dobrej kumpeli to ucieszylam się jak nie wiem! Tak prawdziwie. Później wróciłam do domu, popłakałam nad swoim losem, ale następnego dnia oczyszczona z emocji powiedziałam sobie "i na mnie przyjdzie pora" i działamy! Mamy plan, mamy możliwości.. Jeszcze dużo jest do odkrycia w tej dziedzinie medycyny, ale mamy właśnie cokolwiek co możemy zrobić.. co może nas zbliżyć do tego celu. Zamykanie się na szczęście innych jest toksyczne, bo podświadomie wyniszcza nas od środka przez to, że myślimy i żyjemy tylko naszymi porażkami porównując się do innych... nie w tym rzecz. Trzeba żyć, trzeba marzyć, trzeba wierzyć i cieszyć się szczesciem bliskich! 🌟🌟🌟

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 09:27

    Ed, juna, Kaszmi85, diversik89, Makt, Nadzieja lubią tę wiadomość

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! (?) 👶
  • palyna Autorytet
    Postów: 968 551

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    Palyna podzielisz się jaki masz haplotyp i jakich KIR Tobie brakuje? Będę wdzięczna 💐

    Ja mam kir BX więc teoretycznie ten lepszy ... poniżej Kiry :

    Obecne : 2DL1, 2DL2, 2DL3, 2DL4norm, 2DS2, 2DS2, 2DS4norm, 3DL1,3DL2,3DL3, 2DP1norm,3DP1var
    Nieobecne: 2DL4del, 2DL5(gr1), 2DL5(gr.2), 2DS1,2DS3,2DS4(del-22bp) 2DS5,3DS1

    palyna
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 799 814

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Ja byłam dzisiaj u immuno....
    oprócz allo mam wszystko ksiązkowe (jak zwykle). Nie wiem czy podchodzić do szczepień czy sobie odpuścić.

    Ile Ci wyszło allo??

    Ile transferów, procedur masz za sobą??
    Może warto sie zaszczepić??
    Sama to rozważam...

    Juz dwa razy miałam podchodzic do badania allo, ale najpierw nie mineło 6tyg od transferu, a teraz musze czekac 2 tyg po antybiotykach...

    0ba2188e07.png
  • Kaszmi85 Ekspertka
    Postów: 126 100

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Amilka, jeśli masz się męczyć to nie idź. Obstawiam, że temat ciąży i objawów będzie często poruszany na tej imprezie a sama widzisz, że sprawia to Tobie przykrość.

    To jeśli się nie obrazicie to też zadam pytanie. Czy i jak mówić przyjaciółce o ciąży? Ona się stara praktycznie tak długo jak ja. W zeszłym roku była w ciąży, o której praktycznie od razu mi powiedziała. Niestety dosyć późno okazało się, że to puste jajo (mieszka w Londynie). Od tamtego czasu im się nie udaje. Nie poruszamy tematu starań zbyt często. Nie chciałabym jej robić przykrości ale z drugiej strony czy jak jej powiem później to nie będzie jeszcze gorzej?
    Lepiej powiedz normalnie bez zbędnych xerwgieli sama byłam i jestem w sytuacji, że moje najlepsze kilezanki są w ciąży... Wzięłam to na klatce :) wiadomo jet jakąś nutka żalu... Ale nigdy nie wiadomo jak z nami będzie a odciąć się od ludzi nie warto...

    juna, Toonney, Makt lubią tę wiadomość

‹‹ 179 180 181 182 183 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego