Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - SIERPIEŃ 2019
Odpowiedz

IN VITRO - SIERPIEŃ 2019

Oceń ten wątek:
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1523 2243

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krew oddana teraz czekam niecierpliwie na wynik. U nas o różnych porach,więc żeby przetrwać idziemy z koleżanką o 11 na grzyby :-) Przy okazji zrobilam TSH,FT3 i FT4 bo niedługo mam wizytę kontrolną.

    diversik89, Kaszmi85, Catlady, kalade, Gabriella, Toonney, Makt, Jeheria, Nadzieja lubią tę wiadomość

    06.2004-ciąża naturalna(corka)
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2)MTHFR C677T, hetero.nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
    11.2020 II procedura(Pierwsza AK+AZ)
    2 blastki AK i 2 blastki AZ
    27.01 transfer AK 6dpt beta 2,4 :-(
    26.02transfer 2zarodków(AK+AZ) :-(
    30.04.21 transfer AZ(pierwszy z Accofilem i akupunkturą)
    5dpt beta 13.3,prog 13,32ng
    Immunologia:brak kilku kirow implantacyjnych,wysokie nk(38%)
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1640 1981

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Ja tez bym chciala prosic Was o rade. W psychologicznych kwestiach...
    Dostalismy zaproszenie na impreze-niby bez pretekstu ale wiem ze to "jestem w ciazy party niespodzianka" ( z jej siostra jestem blizej i przy kawce sie wygadala-albo chciala mnie uprzedzic). Z jednej strony ciesze sie ze im sie udalo tak szybko (tak, ekspresowo) bo ona jest sporo starsza i to dobra dziewczyna, z drugiej-wiecie jak jest z drugiej. Zaczynam w ten weekend moj dlugi i szczerze mowiac slabo stoje z nerwami (zreszta widac). Ciagle sie truje i truje i poplakuje a ta wiadomosc to kolejny bodziec zeby sobie wmawiac o swojej wadliwosci i beznadziejnosci i niezaslugiwaniu na dziecko (czytaliscie komentarze pod postem rozenek o ivf z pudelka, tym ostatnim?-wlasnie tam tak ludzie pisali). Uprzedze pytania-nie chce isc do psychologa, moja klinka nie oferuje psychologa nieplodnosci a w moim miescie nie ma, nikt ze zwyklych mnie nie przekonal (przegladalam oferty gabinetow).
    Co byscie zrobili? Z jednej strony chce isc z drugiej czuje sie bardzo slaba.

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że zaczynasz teraz długi protokół? To normalne, że hormony szaleją i mamy różne humorki. Jeśli nie czujesz się na siłach - nie ma sensu iść i się męczyć. Z drugiej strony moim zdaniem "zamykanie się" na innych ludzi, zamykanie się w sobie nie jest dobre, bo tak naprawdę wyniszcza nas od środka, bo myślimy tylko o naszych problemach, izolujemy się od ludzi, popłakujemy po kątach. Każda z nas potrzebuje takiego czasu żeby się oczyścić, ale to nie może trwać dlugo, bo działa negatywnie na naszą psychikę, a co za tym idzie nie pomaga w całej procedurze. Każda z nas ma za sobą porażki, ja również ostatnio zbierałam się kilka dni, aby dojść po siebie, ale stwierdziłam, że trzeba się ogarnąć i żyć dalej. Ciążę w około są i będą 😉 nie może nas to "wyniszczać". My też niedługo będziemy po tamtej stronie! Wierzę w to bardzo mocno 🌸.

    Makt lubi tę wiadomość

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • Cer Autorytet
    Postów: 559 528

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo, widzę, że został poruszony temat czy mówić koleżance o ciąży czy nie/ czy uczestniczyć aktywnie w życiu koleżanki która zaszła w ciążę. Bardzo to u mnie w ostatnim czasie było aktualne, sprawę przerobiłam z psychologiem, więc może napiszę jakie wyciągneliśmy wnioski, może której to pomoże. Na terapii psycholog mówiła mi, bym jak najbardziej, jeśli czuję że jestem gotowa i chcę, towarzyszyła koleżance w czasie ciąży,ale ważne jest, by wyznaczyć granice i jasno sygnalizować, że na coś jest dla mnie jednak za wcześnie, albo o czymś nie chcę rozmawiać, bo jest to dla zbyt bolesne. Koleżanka będąca w ciąży może najzwyczajniej nie wiedzieć, że jej stan, mimo że ogólnie się cieszymy, sprawia nam jednak jednocześnie ból. Niestety ujawnienie swoich uczuć wiąże się z tym, że możemy zostać jednak niezrozumiane. U mnie tak było, gdy nie chciałam oglądać zdjęć z usg ciąży mojej przyjaciółki, tłumacząc, że źle mi robią na psychikę bo wywołują wspomnienia obrazów z poronień, postanowiła całkowicie zerwać ze mną kontakt. Psycholog twierdzi, że w takiej sytuacji musisz zrobić rachunek zysków i strat - tj. czy większą szkodę psychiczną zrobi ci izolacja od koleżanki,czy ukrywanie własnych potrzeb/emocji aby ona czuła się komfortowo. Jest to bardzo ciężki temat i ogromna próba dla przyjaźni, często wieloletnich. U mnie niestety przyjaźń nie przetrwała próby, ale może w waszych przypadkach będzie inaczej i się wzajemnie zrozumiecie. W każdym razie, obie strony muszą być bardzo wrażliwe na swoje potrzeby, nie można chodzić na paluszkach wobec dziewczyn, które jeszcze czekają na swój cud,ale nie można też obchodzić się jak z jajkiem z tymi, którym się udało. Najważniejsze, by czuć się dobrze w tej sytuacji, na tyle, na ile można.

    juna, Ed, Makt, Amilka lubią tę wiadomość

    32 lata, starania od 2014

    Wojtek - 02.05.2020 :)
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1640 1981

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Ja mam kir BX więc teoretycznie ten lepszy ... poniżej Kiry :

    Obecne : 2DL1, 2DL2, 2DL3, 2DL4norm, 2DS2, 2DS2, 2DS4norm, 3DL1,3DL2,3DL3, 2DP1norm,3DP1var
    Nieobecne: 2DL4del, 2DL5(gr1), 2DL5(gr.2), 2DS1,2DS3,2DS4(del-22bp) 2DS5,3DS1

    Dzięki ❤. A pamiętasz które z nich to te najważniejsze implantacyjne? Różne informacje czytałam na forum KIR, a nie konsultowałam tego jeszcze z immuno. Wg info z forum i mojego gina - niby jest ok..

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • palyna Autorytet
    Postów: 1088 631

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    Dzięki ❤. A pamiętasz które z nich to te najważniejsze implantacyjne? Różne informacje czytałam na forum KIR, a nie konsultowałam tego jeszcze z immuno. Wg info z forum i mojego gina - niby jest ok..
    Z tego co kojarzę te najbardziej odpowiadają za implantacje :

    2DS1,2DS3,2DS4(del-22bp) 2DS5,3DS1

    Ale nie chciałabym Cie wprowadzić w błąd, najlepiej jak się umówisz do immunologa, do kogo sie wybierasz?

    Maenka lubi tę wiadomość

    palyna
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 811 846

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agika88 wrote:
    Długi protokół daje dużo lepsze efekty, mam nadzieję że tym razem coś ruszy lepiej :) Mimo ze dlugi protokół to zawsze to się człowiek lepiej czuje gdy się już bierze te leki i działa coś :)

    Ja mysle ze to zalezy od organizmu, ja np miałam duzo lepszy efekt na protokole krótkim na 7 dobrych jaj, 7 zarodkow, dwa 3 dniowe i 5 blastek.
    A na dlugim miałam z 6jajwk 3blastki.

    Wiec nie łamcie sie, na kazdego co innego dziala i trzeba kombinowac ;)

    Makt lubi tę wiadomość

    0ba2188e07.png
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 811 846

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Amilka, jeśli masz się męczyć to nie idź. Obstawiam, że temat ciąży i objawów będzie często poruszany na tej imprezie a sama widzisz, że sprawia to Tobie przykrość.

    To jeśli się nie obrazicie to też zadam pytanie. Czy i jak mówić przyjaciółce o ciąży? Ona się stara praktycznie tak długo jak ja. W zeszłym roku była w ciąży, o której praktycznie od razu mi powiedziała. Niestety dosyć późno okazało się, że to puste jajo (mieszka w Londynie). Od tamtego czasu im się nie udaje. Nie poruszamy tematu starań zbyt często. Nie chciałabym jej robić przykrości ale z drugiej strony czy jak jej powiem później to nie będzie jeszcze gorzej?

    Ja bym poczekała do 12 tygodnia i wtedy powiedziała.
    Mysle ze kolezanka zrozumie dlaczego dopiero w 2gim trymestrze ;)

    juna lubi tę wiadomość

    0ba2188e07.png
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1640 1981

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Z tego co kojarzę te najbardziej odpowiadają za implantacje :

    2DS1,2DS3,2DS4(del-22bp) 2DS5,3DS1

    Ale nie chciałabym Cie wprowadzić w błąd, najlepiej jak się umówisz do immunologa, do kogo sie wybierasz?

    No właśnie też kojarzę te z forum. Mam 4 z 5 obecne + haplotyp Bx. NK mam ok, homocystina też ok. Teraz jestem 2dpt 😊 oby się udało ❤✊, a jak nie to wtedy pewnie jeszcze pogłębię diagnostykę, pojadę do Paśnika.. u nas w trójmieście mega problem z immunologami specjlalizujacymi się w niepłodności. Bylam u dr Suchanek, zlecila wlasnie powyzsze badania oprocz KIR (zrobiłam na własną rekę).Liczę bardzo na to, że mnie to ominie.. ❤❤ wierzę w to i marzę, że teraz nam się uda..

    A Ty u kogo się leczylaś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 10:02

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • palyna Autorytet
    Postów: 1088 631

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    No właśnie też kojarzę te z forum. Mam 4 z 5 obecne + haplotyp Bx. NK mam ok, homocystina też ok. Teraz jestem 2dpt 😊 oby się udało ❤✊, a jak nie to wtedy pewnie jeszcze pogłębię diagnostykę, pojadę do Paśnika.. u nas w trójmieście mega problem z immunologami specjlalizujacymi się w niepłodności. Bylam u dr Suchanek, zlecila wlasnie powyzsze badania oprocz KIR (zrobiłam na własną rekę).Liczę bardzo na to, że mnie to ominie.. ❤❤ wierzę w to i marzę, że teraz nam się uda..

    A Ty u kogo się leczylaś?
    Trzymam mocno kciuki żeby się udało :)!!
    Ja leczyłam się u Paśnika i U Dr. Sachy , miałam też konsultację u świetnej P. Doktor z Poznania.
    Tak ze u mnie była kombinacja kilku specjalistów, ale powiem Ci ze raczej tok ich leczenia był zgodny :)

    Maenka lubi tę wiadomość

    palyna
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1640 1981

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Trzymam mocno kciuki żeby się udało :)!!
    Ja leczyłam się u Paśnika i U Dr. Sachy , miałam też konsultację u świetnej P. Doktor z Poznania.
    Tak ze u mnie była kombinacja kilku specjalistów, ale powiem Ci ze raczej tok ich leczenia był zgodny :)

    Super no i widać, że poskutkowało! 😊 dzięki za polecenie lekarzy i nie dziękuję za kciuki! 😜

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • mm1 Autorytet
    Postów: 1642 1589

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Amilka, jeśli masz się męczyć to nie idź. Obstawiam, że temat ciąży i objawów będzie często poruszany na tej imprezie a sama widzisz, że sprawia to Tobie przykrość.

    To jeśli się nie obrazicie to też zadam pytanie. Czy i jak mówić przyjaciółce o ciąży? Ona się stara praktycznie tak długo jak ja. W zeszłym roku była w ciąży, o której praktycznie od razu mi powiedziała. Niestety dosyć późno okazało się, że to puste jajo (mieszka w Londynie). Od tamtego czasu im się nie udaje. Nie poruszamy tematu starań zbyt często. Nie chciałabym jej robić przykrości ale z drugiej strony czy jak jej powiem później to nie będzie jeszcze gorzej?
    Myślę, że powinnas jej powiedzieć. Zwłaszcza, że to twoja przyjaciolka. Po prostu nie okazuj przy tym zbyt dużego entuzjazmu. Nie wiem czy jej mówiłaś o swoich problemach, ale mówiąc o tym możesz podtrzymać ja na duchu.

    juna lubi tę wiadomość

    Ja 39 lat
    09.2006 Julia
    10 lat zmagań i nic
    jajowody drożne, czynnik męski :(
    IUI 07.2017 :(
    08.2017 rozpoczęcie procedury IVF
    15.09.2017 pick up mamy ❄❄❄❄❄
    13.11.2017 crio ❄❄ :(
    19.07.2019 crio ❄ +embryoglue cb 😔
    23.10.2019 crio ❄+embryoglue 6tc*😢
    8 dpt beta 65,6
    10 dpt beta 117,4 ( po 43h ) prog 17,60
    12 dpt beta 264,3 prog 19,00
    24 dpt beta 15880 prog 19,00
    02.06.2020 crio ❄ + embryoglue 😢
    2 IVF 08.2020 IMSI
    21.08.2020 pick up mamy ❄ ❄ ❄ ❄
    26.10.2020 crio ❄ 4ab😢
    26.04.2021 crio ❄ 🙏🙏🙏 8dpt beta 28,6 11dpt beta 44 😢
  • Makt Autorytet
    Postów: 12355 9609

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arcola wrote:
    Dziewczyny czy wam się robią takie zgrubienia/gule po zastrzykach na brzuchu? Jak sobie z nimi radzicie? Mi po wczorajszym zastrzyku cos takiego się zrobiło pierwszy raz. Nie wiem czy mam to masować czy samo się wchłonie.

    Po prolutexie miałam takie kilka razy ale same zeszły :) na początku masowalam a potem olałam ;)

    Iiwup1.png

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    30.03 prog 40,37
    31.03 - FET (3) 3.1.2
    8 dpt beta <0,1, progesteron 14,96
    22.04 Histeroskopia diagnostyczna (usunięcie mikropolipa i szczeliny w bliźnie po cc)
    FET (4) 25.05?

    19.03.2020 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07.2019 - ET (2) 3.1.1;
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼

    Mamy 3 bałwanki! ❄️❄️❄️
    (4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 12355 9609

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    Juna to Twoja przyjaciółka więc powiedziałabym na Twoim miejscu. Jestem pewna, że ucieszy się z tego newsa jednak z drugiej strony na pewno będzie to dla niej trudne, ale nie z Twojego powodu, a po prostu dlatego, że ona nadal walczy. Nie jest to jednak powód moim zdaniem, aby nie dzielić się taka wiadomością. Lepiej, aby wiedziała od Ciebie. Ja gdy usłyszałam o ciąży mojej dobrej kumpeli to ucieszylam się jak nie wiem! Tak prawdziwie. Później wróciłam do domu, popłakałam nad swoim losem, ale następnego dnia oczyszczona z emocji powiedziałam sobie "i na mnie przyjdzie pora" i działamy! Mamy plan, mamy możliwości.. Jeszcze dużo jest do odkrycia w tej dziedzinie medycyny, ale mamy właśnie cokolwiek co możemy zrobić.. co może nas zbliżyć do tego celu. Zamykanie się na szczęście innych jest toksyczne, bo podświadomie wyniszcza nas od środka przez to, że myślimy i żyjemy tylko naszymi porażkami porównując się do innych... nie w tym rzecz. Trzeba żyć, trzeba marzyć, trzeba wierzyć i cieszyć się szczesciem bliskich! 🌟🌟🌟

    W punkt to ujęłaś :) im bardziej człowiek w sobie zacznie to kisić tym bardziej może stać się zgorzkniały. Emocje trzeba przetrawiac i je uwalniać :) do mnie kiedyś bardzo trafiła myśl ze musimy tylko dla siebie się starać i walczyc o ta „lepsza” wersje bo przecież to z sama sobą przyjdzie mam żyć do samego końca :) wiec staram się być taka jaka chciałabym mieć obok siebie najbliższa osobę na która zawsze mogę liczyć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 11:43

    Iiwup1.png

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    30.03 prog 40,37
    31.03 - FET (3) 3.1.2
    8 dpt beta <0,1, progesteron 14,96
    22.04 Histeroskopia diagnostyczna (usunięcie mikropolipa i szczeliny w bliźnie po cc)
    FET (4) 25.05?

    19.03.2020 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07.2019 - ET (2) 3.1.1;
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼

    Mamy 3 bałwanki! ❄️❄️❄️
    (4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 12355 9609

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiek2620 wrote:
    Krew oddana teraz czekam niecierpliwie na wynik. U nas o różnych porach,więc żeby przetrwać idziemy z koleżanką o 11 na grzyby :-) Przy okazji zrobilam TSH,FT3 i FT4 bo niedługo mam wizytę kontrolną.

    Trzymam mocno kciuki za tłuściutka bete! 😘

    Iiwup1.png

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    30.03 prog 40,37
    31.03 - FET (3) 3.1.2
    8 dpt beta <0,1, progesteron 14,96
    22.04 Histeroskopia diagnostyczna (usunięcie mikropolipa i szczeliny w bliźnie po cc)
    FET (4) 25.05?

    19.03.2020 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07.2019 - ET (2) 3.1.1;
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼

    Mamy 3 bałwanki! ❄️❄️❄️
    (4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 12355 9609

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że zaczynasz teraz długi protokół? To normalne, że hormony szaleją i mamy różne humorki. Jeśli nie czujesz się na siłach - nie ma sensu iść i się męczyć. Z drugiej strony moim zdaniem "zamykanie się" na innych ludzi, zamykanie się w sobie nie jest dobre, bo tak naprawdę wyniszcza nas od środka, bo myślimy tylko o naszych problemach, izolujemy się od ludzi, popłakujemy po kątach. Każda z nas potrzebuje takiego czasu żeby się oczyścić, ale to nie może trwać dlugo, bo działa negatywnie na naszą psychikę, a co za tym idzie nie pomaga w całej procedurze. Każda z nas ma za sobą porażki, ja również ostatnio zbierałam się kilka dni, aby dojść po siebie, ale stwierdziłam, że trzeba się ogarnąć i żyć dalej. Ciążę w około są i będą 😉 nie może nas to "wyniszczać". My też niedługo będziemy po tamtej stronie! Wierzę w to bardzo mocno 🌸.

    Widzę ze jesteś jak moja siostra pod względem poglądów ;) i tez podobna historia do naszej. Trzymam mocno kciuki zeby teraz przyszło do was wasze szczęście! 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 11:43

    Iiwup1.png

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    30.03 prog 40,37
    31.03 - FET (3) 3.1.2
    8 dpt beta <0,1, progesteron 14,96
    22.04 Histeroskopia diagnostyczna (usunięcie mikropolipa i szczeliny w bliźnie po cc)
    FET (4) 25.05?

    19.03.2020 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07.2019 - ET (2) 3.1.1;
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼

    Mamy 3 bałwanki! ❄️❄️❄️
    (4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • IGA Autorytet
    Postów: 3128 2699

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha wrote:
    Ile Ci wyszło allo??

    Ile transferów, procedur masz za sobą??
    Może warto sie zaszczepić??
    Sama to rozważam...

    Juz dwa razy miałam podchodzic do badania allo, ale najpierw nie mineło 6tyg od transferu, a teraz musze czekac 2 tyg po antybiotykach...

    Jestem po 4 transferach I 2 cb. Po trzecim transferze.allo z partnerem mialam 0 a teraz mam 38. Wymagane min 40. Wszystkie dokladniejsze info masz w stopce mojej 😁

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Makt Autorytet
    Postów: 12355 9609

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Jestem po 4 transferach I 2 cb. Po trzecim transferze.allo z partnerem mialam 0 a teraz mam 38. Wymagane min 40. Wszystkie dokladniejsze info masz w stopce mojej 😁

    Ja się na tym kompletnie nie znam wiec może wytłumaczysz mi jak laikowi skad taka zmiana? :)

    Iiwup1.png

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    30.03 prog 40,37
    31.03 - FET (3) 3.1.2
    8 dpt beta <0,1, progesteron 14,96
    22.04 Histeroskopia diagnostyczna (usunięcie mikropolipa i szczeliny w bliźnie po cc)
    FET (4) 25.05?

    19.03.2020 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07.2019 - ET (2) 3.1.1;
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼

    Mamy 3 bałwanki! ❄️❄️❄️
    (4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • IGA Autorytet
    Postów: 3128 2699

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    A co Paśnik na Twoje 38%? Każe się doszczepiać ?
    Bo wg nie 38% to nie ma tragedii i nie ma sensu podchodzić do szczepien, b duzo dziewczn zachodzi w ciaże z takim wynikiem albo jeszcze niższym po szcepieniach


    Chodze do Sydora. Zaproponowal szczepienia bo mialam korszystac z AZ. A allo z dawca wyszlo marnie bo 15. Zostal mi jeden zarodek z KD I wlasnie jak mi to allo z partnerem tak uroslo to chyba skorzystam bez szczepien. A jak soe nie uda to zostana tylko szczepienia. Mam nadzieje ze nie bedzie to znowu zla decyzja. Tylko to zarodek z 2 doby a mi wiekszosc padala po 3 dobie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 11:59

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1523 2243

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Trzymam mocno kciuki za tłuściutka bete! 😘
    Tłusciutka raczej nie będzie Bo to 6dpt Ale mam nadzieję że przynajmniej pozytywną będzie I że test mnie nie oszukał. Teraz w napięciu będę czekać na wyniki. Swoją drogą fajnie byłoby ta na pierwszej stronce co kiedyś podeszłam te bety uzupełnić butami dziewczyn,które teraz testują aczkolwiek wiadomo że każda ma inny organizm i inne stężenie. Ale może dziewczyny popisalyby kolejne dni wyniki bet nie tylko w stopce

    06.2004-ciąża naturalna(corka)
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2)MTHFR C677T, hetero.nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
    11.2020 II procedura(Pierwsza AK+AZ)
    2 blastki AK i 2 blastki AZ
    27.01 transfer AK 6dpt beta 2,4 :-(
    26.02transfer 2zarodków(AK+AZ) :-(
    30.04.21 transfer AZ(pierwszy z Accofilem i akupunkturą)
    5dpt beta 13.3,prog 13,32ng
    Immunologia:brak kilku kirow implantacyjnych,wysokie nk(38%)
  • Bona Autorytet
    Postów: 1043 879

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja to jednak mam nasrane w tej łepetynie. Zrobiłam dziś (4dpt blastuni) sikańca i zobaczyłam cień cienia. I nie wiem jak to się stało ale stoję w kolejce do oddania krwi. Obiecywałam sobie że poczekam przynajmniej do 8dpt

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2019, 12:00

    Yellowberry, Toonney, kasiek2620, Jusia 82, diversik89, Makt, Amilka, Gabriella, agika88, Misia90, Jeheria, Iva_82, Nadzieja lubią tę wiadomość

    l22nl6d8e2h2xrg1.png
    INV maj 2019😟 /\ INV sierpień 2019 😃
‹‹ 180 181 182 183 184 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego