Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro- start listopad
Odpowiedz

In vitro- start listopad

Oceń ten wątek:
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawa wrote:
    Ja 7dpt mialam juz druga kreske co prawda cien cienia ale byla ;)

    Co tam u Ciebie? Który już dpt? ROzumiem, że czekasz na USG? Kiedy masz wizytę?

    ❄️
  • evkill Autorytet
    Postów: 6009 4132

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Ja nie wiem o czym piszecie, ale idąc tym tokiem myślenia, to w ogóle IUI nie warto, bo wielu się nie udało, w ogóle starać sę nie warto bo tylu osobom się nie udaje etc.

    InVitro to chyba dość skuteczna metoda patrząc na szanse IUI etc. Wiadomo, dużo zalezy od podłoża niepłodności, wieku etc. ale sama znam przykłady kobiet, które mają dzieci z invitro, nie jedno, a po dwoje i zawsze za pierwszym razem. Zawsze jest przykład kogoś komu sę nie udało, ale wydaje mi się, że mnóstwo cudownych historii dających nadzieję.

    Ja chyba będę próbować do upadłego :)
    Ja niczego takiego nie napisałam, że nie warto próbować.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1643 1644

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez się zdecydowaliśmy na ivf bo uważamy ze jest to nasza szansa. Decyzja zapadła po tym jak znajoma zaszła po 1 podejściu :-)

    joe anna lubi tę wiadomość

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evkill nie, nie, ja nie uważam, że Ty tak uważasz :) Tylko odpowiadając na słowa tej lekarki, nie można się poddawać tylko dlatego, że komuś nie wyszlo :)

    Xkali lubi tę wiadomość

    ❄️
  • truskawa Autorytet
    Postów: 369 190

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Co tam u Ciebie? Który już dpt? ROzumiem, że czekasz na USG? Kiedy masz wizytę?
    6 grudnia mam usg :) nie wiem co tam sie dzieje bo bety nie robilam bola mnie cyce mocno ;p i musze kupic wieksze staniki bo mi cycki wylaza ;p moze to przez progesteron biore od punkcji lutinus ciagle i do przed wczoraj prolutex ;) ogolnie teraz mam ciezki czas w pracy i zyciu rodzinnym wiec nie mam czasu nawet myslec ze moze mam dziecko w brzuszku;) bole brzucha nie dokuczaja zawroty glowy od czasu do czasu cos tam zaboli czasami ale raczej jak przed miesiaczka. Boje sie o ta bete ale do usg nic nie robie nie chce stresu. Nastawiam sie na wszystko. Jedynie co mnie wkurza to co bym nie zjadla odbija mi sie ryba ! Czemu nie czekolada tylko ryba !? ;p nie znosze ryb ;) poki co tlumacze swojemu mezowi ze do 6 grudnia jestem w ciazy wiec musi mnie traktowac jak ksiezniczke ;p a pozniej zobaczymy czy dalej bede ksiezniczka ;p tyle nieszczesc sie ostatnio u nas dzieje ze moze chociaz grudzien bedzie laskawszy chociaz sie nie nastawiam szczegolnie

    joe anna lubi tę wiadomość

    Starania od marca 2016
    Zapalenie prostaty u męża słabe parametry nasienia wrzesień 2017
    Wyleczenie prostaty 23 grudnia 2017
    Wizyta z klinice niepłodności kwiecień 2018
    IUI 26.06.2018 nieudane
    Icsi pazdziernik 2018 poronienie 6 tydzien
  • evkill Autorytet
    Postów: 6009 4132

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Evkill nie, nie, ja nie uważam, że Ty tak uważasz :) Tylko odpowiadając na słowa tej lekarki, nie można się poddawać tylko dlatego, że komuś nie wyszlo :)
    Acha, no ona akurat mówiła, że nie wierzy w iui.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Acha, no ona akurat mówiła, że nie wierzy w iui.

    To już się pogubiłam, bo pisałaś o IVF, więc myślałam, że nie wierzy w to :) Ale to nieistotne, po prostu jeżeli jest promyk nadziei to chociażby udawało się 1/10 osób spróbowałabym tej metody, zeby mieć maluszka.

    Ale nie znam tej metody o której piszecie

    ❄️
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1643 1644

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    To już się pogubiłam, bo pisałaś o IVF, więc myślałam, że nie wierzy w to :) Ale to nieistotne, po prostu jeżeli jest promyk nadziei to chociażby udawało się 1/10 osób spróbowałabym tej metody, zeby mieć maluszka.

    Ale nie znam tej metody o której piszecie
    Hehe moim zdaniem nie masz czego żałować ;-)

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Em11 wrote:
    Dorka,u mnie też 5 dniowy zarodek i 7dpt zrobiłam betę chodź lekarz mówił o 10dpt
    A u mnie lekarz powiedział że nie wcześniej niż za 14 dni.. Toż to tyle czasu! A przecież to blastka.

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawa wrote:
    6 grudnia mam usg :) nie wiem co tam sie dzieje bo bety nie robilam bola mnie cyce mocno ;p i musze kupic wieksze staniki bo mi cycki wylaza ;p moze to przez progesteron biore od punkcji lutinus ciagle i do przed wczoraj prolutex ;) ogolnie teraz mam ciezki czas w pracy i zyciu rodzinnym wiec nie mam czasu nawet myslec ze moze mam dziecko w brzuszku;) bole brzucha nie dokuczaja zawroty glowy od czasu do czasu cos tam zaboli czasami ale raczej jak przed miesiaczka. Boje sie o ta bete ale do usg nic nie robie nie chce stresu. Nastawiam sie na wszystko. Jedynie co mnie wkurza to co bym nie zjadla odbija mi sie ryba ! Czemu nie czekolada tylko ryba !? ;p nie znosze ryb ;) poki co tlumacze swojemu mezowi ze do 6 grudnia jestem w ciazy wiec musi mnie traktowac jak ksiezniczke ;p a pozniej zobaczymy czy dalej bede ksiezniczka ;p tyle nieszczesc sie ostatnio u nas dzieje ze moze chociaz grudzien bedzie laskawszy chociaz sie nie nastawiam szczegolnie

    Podziwiam Cię za to podejście i cierpliwość. Mam nadzieję, że po 6 grudnia nadal będziesz w ciąży i tego Ci życzę :) Ja bym na pewno działała inaczej, ale ważne żebyś była spokojna i słuchała lekarza. Do 6 jak dużo się u Ciebie dzieje - szybko zleci, a objawy i brak @ to dobry znak! :)

    ❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawa wrote:
    6 grudnia mam usg :) nie wiem co tam sie dzieje bo bety nie robilam bola mnie cyce mocno ;p i musze kupic wieksze staniki bo mi cycki wylaza ;p moze to przez progesteron biore od punkcji lutinus ciagle i do przed wczoraj prolutex ;) ogolnie teraz mam ciezki czas w pracy i zyciu rodzinnym wiec nie mam czasu nawet myslec ze moze mam dziecko w brzuszku;) bole brzucha nie dokuczaja zawroty glowy od czasu do czasu cos tam zaboli czasami ale raczej jak przed miesiaczka. Boje sie o ta bete ale do usg nic nie robie nie chce stresu. Nastawiam sie na wszystko. Jedynie co mnie wkurza to co bym nie zjadla odbija mi sie ryba ! Czemu nie czekolada tylko ryba !? ;p nie znosze ryb ;) poki co tlumacze swojemu mezowi ze do 6 grudnia jestem w ciazy wiec musi mnie traktowac jak ksiezniczke ;p a pozniej zobaczymy czy dalej bede ksiezniczka ;p tyle nieszczesc sie ostatnio u nas dzieje ze moze chociaz grudzien bedzie laskawszy chociaz sie nie nastawiam szczegolnie
    Truskawko trzymam kciuki mnie dopiero czeka 1 in bo transfer miałam odwołany

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bz10 wrote:
    My tez się zdecydowaliśmy na ivf bo uważamy ze jest to nasza szansa. Decyzja zapadła po tym jak znajoma zaszła po 1 podejściu :-)
    bz 10 mnie też czeka in vitro mam 2 mrożaki zobaczymy co wyjdzie transfer w styczniu lub lutym :)

  • evkill Autorytet
    Postów: 6009 4132

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawa wrote:
    6 grudnia mam usg :) nie wiem co tam sie dzieje bo bety nie robilam bola mnie cyce mocno ;p i musze kupic wieksze staniki bo mi cycki wylaza ;p moze to przez progesteron biore od punkcji lutinus ciagle i do przed wczoraj prolutex ;) ogolnie teraz mam ciezki czas w pracy i zyciu rodzinnym wiec nie mam czasu nawet myslec ze moze mam dziecko w brzuszku;) bole brzucha nie dokuczaja zawroty glowy od czasu do czasu cos tam zaboli czasami ale raczej jak przed miesiaczka. Boje sie o ta bete ale do usg nic nie robie nie chce stresu. Nastawiam sie na wszystko. Jedynie co mnie wkurza to co bym nie zjadla odbija mi sie ryba ! Czemu nie czekolada tylko ryba !? ;p nie znosze ryb ;) poki co tlumacze swojemu mezowi ze do 6 grudnia jestem w ciazy wiec musi mnie traktowac jak ksiezniczke ;p a pozniej zobaczymy czy dalej bede ksiezniczka ;p tyle nieszczesc sie ostatnio u nas dzieje ze moze chociaz grudzien bedzie laskawszy chociaz sie nie nastawiam szczegolnie
    Dlaczego tak długo musisz czekać na USG? Nie robiłaś żadnych testów czy bety? Chyba coś mnie ominęło.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Joanna1212 Autorytet
    Postów: 782 367

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Dlaczego tak długo musisz czekać na USG? Nie robiłaś żadnych testów czy bety? Chyba coś mnie ominęło.
    Mnie chyba też?

    Wik przykro mi bardzo :(

    29lat Słabe komórki
    Amh 2.9
    Październik 2019 nasienie
    morfologia 0%
    2*Iui :(
    1 ivf p. Krótki wrześniem 2018 :(
    2 ivf p. Krótki luty 2019 słaba blastocyta 333:(
    3 ivf Listopad 2019 Długi protokół mrozak 3dniowy
    Transfer 18.01
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1643 1644

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joe anna wrote:
    bz 10 mnie też czeka in vitro mam 2 mrożaki zobaczymy co wyjdzie transfer w styczniu lub lutym :)
    My jesteśmy po pierwszym nie udanym. Tez mamy dwa mrozaki. Czekam na wizytę, nie mam pojęcia kiedy będę mogła podejść jeszcze raz, najbezpieczniej chyba po świętach...

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A, bo mi się przypomniało nagle. Był wątek powrotu do procedury po 1-3 miesiącach. Gdzies trafiłam na forum, że podobno zależy to od regeneracji jajników. Osoby z objawami hiperstymulacji, wieloma torbielami powracajacymi po punkcji, powiększonymi jajnikami na pewno potrzebują więcej czasu, niż osoby które np. miały mało komórek i ich jajniki i organizm nie były tak obciążone.

    Więc tak jak wszystko, zależne jest od organizmu i indywidualnych predyspozycji.

    Pewnie i tak warto dać organizmowi trochę więcej, ale jak lekarz mówi, że wystarczy cykl, to jak nie będę miała mrozaków, chyba nie będę dłużej czekać.

    Oczywiście tylko dzielę się tym, co przeczytałam, nie wiem na ile to zgodne z prawda.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2018, 20:57

    Rybitwa lubi tę wiadomość

    ❄️
  • Evitaz Autorytet
    Postów: 321 418

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się udało za pierwszym razem. Wiele bólu, płaczu i strachu było przed ale warto walczyć !!!

    _Hania, adgam, Xkali lubią tę wiadomość

    uwo9skjoogetrb32.png
    Niedrożne jajowody, 35 lat, 1 dziecko, crio transfer 12.11, testuje 23.11 , 11dpt beta 447,4, 15dpt beta 2897, ❤️❤️ Biją, 20 tc [*], [*], 18.08start II procedury, 30.08 puncja. 02.09 transfer jednego zarodeczka, 13.09 piątek testuje 2 ❄️, 11dpt 182,6, 15 dpt 1610, 28 dpt ❤️
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 20 listopada 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evitaz wrote:
    Mi się udało za pierwszym razem. Wiele bólu, płaczu i strachu było przed ale warto walczyć !!!

    Cudownie, mam nadzieję,że moje cierpienia też nie pójdą na marne ;)

    ❄️
  • Em11 Autorytet
    Postów: 999 417

    Wysłany: 20 listopada 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolkowa wrote:
    A u mnie lekarz powiedział że nie wcześniej niż za 14 dni.. Toż to tyle czasu! A przecież to blastka.
    14 przy blastce?chyba oszalał:)To jakiś lekarz sadysta, że chce żeby tyle czekać:)

    Starania od 2016. Laparoskopia w 2018-niedrożne jajowody. Partner nasienie ok. AMH-3,27.
    - 04.09-punkcja
    - 09.09- transfer (mamy jeszcze dwa mrozaczki)
    - 19.09 - beta :(
    - 09.11-II transfer(mamy jeszcze jednego mrozaczku)
    - 16.11. 2018 beta 83, 19.11 beta 407, 26.11 beta 4637
    - 2019 na świat przyszła nasza córka
    - czerwiec 2020 - ciąża pozamaciczna
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 20 listopada 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabel_ka wrote:
    Jestem u dr Mirockiego. Wcześniej byliśmy w Parens u dr Janeczko
    Izabelka, nadrabiam ten wątek od początku, bo sama powoli szykuję się do IVF i widzę, że jesteś u Mirockiego w Macierzyństwie. Ja też się u niego leczę od kilku miesięcy. Na razie 2 nieudane IUI, chyba będziemy próbować jeszcze raz, a potem pewnie IVF. Wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, bo mam kilka pytań. Będę wdzięczna, jeśli zaakceptujesz.

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
‹‹ 127 128 129 130 131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego