In vitro- start listopad
-
WIADOMOŚĆ
-
O mój borze bo chyba właśnie dostałam okresu, nie mam jeszcze leków a 2dc powinnam rano wziąć zastrzyk. I nie mogę się dodzwonić i nie wiem co robić
Leki będzie miała apteka jutro o 12. Okres miał być w niedzielę ale chyba z nerwów tak przyszedł
Ja: AMH 1,59
On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
01.11.18 początek stymulacji
11.11.18 punkcja
16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
chłopiec!!

-
Kochana mialam bardzo podobne odczucia co Ty. Balam sie ze pęcherzyki pekna a po narkozie zaczne gadać głupoty. Pęcherzyki nie pękły same a głupoty no cóż, niestety gadałam cale pół godz.. Tez bardzo się bałam punkcji ale gdy weszlam na sale zabiegowa anestezjolog tak mnie zagadal ze nim poczułam cokolwiek już spałam, a potem obudzilam sie juz na łóżku. Trzymam kciuki zeby Twoj maz mógł byc z Tobą po punkcji.rebe wrote:11 dc
Jutro punkcja, ja czuje się jak bym miała w brzuchu kamienie, a w nocy co chwile się budziłam- albo z bolu (zwłaszcza jak się przewracałam na brzuch), albo ze stresu ze mi się pomyliły dni i punkcja ma być dzisiaj a nie jutro;) co za nerwy. I boje się ruszać, w brzuchu mi się tak kotłuje ze boje się ze pecherzyki pełna same z siebie (podobno mało prawdopodobne).
Nigdy nie byłam po narkoza- czego mogę się spodziewać? Powiedziano mo tyko ze mam zmyć lakier z paznokci, przyjść bez biżuterii i się niczym nie martwić...
rebe lubi tę wiadomość
33 lata, 1 IMSI, czynnik męski, 3 mrozaczki...
Lipiec 2019-Córeczka ❤️
Maj 2020- walka o rodzeństwo 💪 -
nick nieaktualnyrebe wrote:Nigdy nie byłam po narkoza- czego mogę się spodziewać? Powiedziano mo tyko ze mam zmyć lakier z paznokci, przyjść bez biżuterii i się niczym nie martwić...
Narkozę jedni znoszą dobrze a inni troszkę gorzej. Mi np po laparoskopii troszkę same łezki poleciały, ale pielęgniarki mówiły że to normalny efekt po narkozie no i było mi trochę niedobrze, zbierało na wymioty, ale nie wymiotowałam. Gdy spokojnie leżałam to i żołądek był spokojny;) po laparo na takie ekscesy podają też metoklopramid przeciwwymiotnie. Do punkcji to krótka narkoza więc myślę, że i skutki uboczne są mniejsze;)
rebe lubi tę wiadomość
-
Bezpośrednio po zabiegu czułam się dobrze ale po pół godziny już zaczął się ból w podbrzusza, podali mi ketanol w kroplówce i chyba dzięki temu już później czułam się dobrze. Trzy dni pobolewal mnie brzuch ale dużo lezakowalam. Po transferze wszystkie dolegliwości minęły.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2018, 11:19
starania od 06.2015
hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
CLO (10 cykli)
IUI 03.09.2018
IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB
IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
❄❄ -
martyna... wrote:hej dołączam ja dziś 7 dc lada moment sie zacznie:)
Odpowiadam na Twoje pytanie z wątku październikowego na temat długiego protokołu. Jest to procedura z antagonistą czyli właśnie to ten zastrzyk domiesniowy co Ci dr zalecił. Jego zadanie to zablokować przysadkę mózgową. W długim protokole bierze się tabletki anty później antagonista i stymulacja.
Długo się leczysz u dr S?starania od 06.2015
hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
CLO (10 cykli)
IUI 03.09.2018
IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB
IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
❄❄ -
dziewczyny jutro punkcja moze macie jakies rady? trochę za dużo o tym myślę, głównie denerwuje sie tym co bedzie "po"
Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu)
II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI
--> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
* ET 7.11.2018 ; 15.11 test
--> II ICSI - start 02.2019
22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
*FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04
*FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06
14.06. histeroskopia - OK
27.06 - biopsja endom. - polipowate
*FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07
* FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09
--> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
*FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
"Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?" -
"Po" będziesz szczęśliwa i dbaj o siebie, dużo pij, odpoczywaj. Jakby Cię bolało to poproś o coś przeciwbólowego.Rybitwa wrote:dziewczyny jutro punkcja moze macie jakies rady? trochę za dużo o tym myślę, głównie denerwuje sie tym co bedzie "po"

Będzie dobrze, trzymam kciukasy :*
Rybitwa lubi tę wiadomość
starania od 06.2015
hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
CLO (10 cykli)
IUI 03.09.2018
IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB
IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
❄❄ -
Jestep po scratchingu + histopatologie(29.10.) dzis rano zaczelam plamic krwia, pomyslalam ze to wczesne @ ale teraz znowu cisza a na papierze czysto czy to mozliwe ze jeszcze sa plamienia po zabiegu?Nie wiem sama jak okreslic ten 1 dc skoro takie to dziwneLipiec 2015- Początek starań
08.2016/10.2016/02.2017 c. biochemiczna
MTHFR C677T hetero, ANA1/2/3+,
Genotyp Kir Bx, NK 9%, AMH 5,2
Szczepienia limfocytami(allo mlr 0%->29,6%->0%
1/2/3 IUI
1 IVF:( brak zarodków
2 IVF->Transfer 3 dniowego zarodka 🥲
3 IVF 2❄️❄️
8.12.2025 po 4 latach przerwy ❄️3BB
5dpt beta 10,4 progesteron 16....
7dpt beta 45 progesteron 27
9dpt beta 122.2 progesteron 66
11 dpt beta 288.8 progesteron 71.4
14 dpt beta 1086.7 progesteron 30
21 dpt beta 20268.9 progesteron 90.9
31.12 mamy ❤️
Cudzie trwaj ❤️ -
Leki do stymulacji możesz zacząć 3 dnia (u mnie w klinice w dokumentach jest 2-3 dzień) i wtedy idziesz zamiast 6 dnia na podglad to 7 - po 5 dniach stymulacji. Ja przed pierwszą procedurą dostałam chyba po 23 dniach, też myślę, że z wrażeniaamalia wrote:O mój borze bo chyba właśnie dostałam okresu, nie mam jeszcze leków a 2dc powinnam rano wziąć zastrzyk. I nie mogę się dodzwonić i nie wiem co robić
Leki będzie miała apteka jutro o 12. Okres miał być w niedzielę ale chyba z nerwów tak przyszedł 
ale miałam leki bo wizyta startowa była w 20 dc
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2018, 15:34
-
Kasiak621 wrote:Jestep po scratchingu + histopatologie(29.10.) dzis rano zaczelam plamic krwia, pomyslalam ze to wczesne @ ale teraz znowu cisza a na papierze czysto czy to mozliwe ze jeszcze sa plamienia po zabiegu?Nie wiem sama jak okreslic ten 1 dc skoro takie to dziwne
Ja plamilam po histero, lekko w 2 i 3 dniu.
Dziewczyny piszą że 1 dc to taka "żywa" krew.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2018, 15:53
starania od 06.2015
hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
CLO (10 cykli)
IUI 03.09.2018
IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB
IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
❄❄ -
Ana ana wrote:"Po" będziesz szczęśliwa i dbaj o siebie, dużo pij, odpoczywaj. Jakby Cię bolało to poproś o coś przeciwbólowego.
Będzie dobrze, trzymam kciukasy :*
dzieki Kochana
mam ogromną nadzieję na ulgę bo juz ledwo chodze haha 
Ana ana lubi tę wiadomość
Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu)
II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI
--> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
* ET 7.11.2018 ; 15.11 test
--> II ICSI - start 02.2019
22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
*FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04
*FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06
14.06. histeroskopia - OK
27.06 - biopsja endom. - polipowate
*FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07
* FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09
--> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
*FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
"Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?" -
Dziewczyny, może mi poradzicie. Chcemy podejść do transferu jeszcze teraz, w listopadzie. Obecnie jestem na zwolnieniu ze względu na moją niekończącą się infekcję, zatoki dały się ostro we znaki. Mam jednak dylemat. Pracuję z dziećmi, malutkimi. Co chwilę od nich łapię. Boję się, że ten cykl też pójdzie na straty, tak jak poprzedni, będę brała zastrzyki, a potem znowu ch@& wszystko strzeli i znowu transfer będzie odwołany. Lekarz twierdzi, że kolejna infekcja będzie u mnie na bank, mam tak kiepską odporność po antybiotykach. Może mi podpowiecie co robić,bo biję się z myślami. Czy ciągnąć zwolnienie aż do transferu? Byłabym wtedy ok.miesiąca... eh
9 V 2019 - transfer 5.1.1 NGS 🍀 7dpt beta 67 🥰
5t5d - mamy serduszko 😍 🙏
❄️❄️❄️
12.2019 - 👧🏼 ❤️❤️❤️ -
oczywiście, ze ciągnęłabym zwolnienie. nie ma nic ważniejszego. Ja tez pracuje z malymi dziecmi. Jestem na urlopie bezplatnym by calkowicie oddac sie staraniom o dzidziusia.
pracujac w szkole bylam bezustannie chora.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2018, 18:31
Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu)
II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI
--> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
* ET 7.11.2018 ; 15.11 test
--> II ICSI - start 02.2019
22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
*FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04
*FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06
14.06. histeroskopia - OK
27.06 - biopsja endom. - polipowate
*FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07
* FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09
--> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
*FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
"Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?" -
Ja właśnie kończę antybiotyk... Mam nadzieję, że już nic nie złapię, bo od soboty chcemy ruszyć, jeśli wszystko będzie ok. Ja właśnie jestem zbyt ambitna i przez tą ambicję płacę swoim zdrowiem. Ale są rzeczy ważne i ważniejsze...Rybitwa wrote:oczywiście, ze ciągnęłabym zwolnienie. nie ma nic ważniejszego. Ja tez pracuje z malymi dziecmi. Jestem na urlopie bezplatnym by calkowicie oddac sie staraniom o dzidziusia.
pracujac w szkole bylam bezustannie chora.
9 V 2019 - transfer 5.1.1 NGS 🍀 7dpt beta 67 🥰
5t5d - mamy serduszko 😍 🙏
❄️❄️❄️
12.2019 - 👧🏼 ❤️❤️❤️
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






