Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start sierpień 2018
Odpowiedz

In vitro start sierpień 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pragnaca dziecka wrote:
    Ciasteczko a od czego zalezy czy crio na cyklu naturalnym czy sztucznym?ja dziś 5 dc.wiec pewnie juz w tym cyklu nie bede probowac pewnie dopiero od następnego
    Od Twojego lekarza i organizmu :)
    Musisz z nim obrać plan działania.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Od Twojego lekarza i organizmu :)
    Musisz z nim obrać plan działania.
    Acha czyli to zalezy od lekarza,

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko doczytałam ze Ty tez mialas kilka dni temu crio,trzymam kciuki,kciuki za pozostale dziewczyny i wysokie bety

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Nie wiem, kiedy okres. Miałam przedłużoną stymulację, nie wiem, jak to wpływa na długość. Dziś teoretycznie 27 dc więc pasuje, że bóle okresowe. Tylko że ja nigdy nie miałam regularnych cykli - raczej powyżej 30 dni. Mam dziś drugą weryfikację. Czekam na wyniki. Pewnie będą w ciągu godziny. Ale naprawdę dziś żadnych pozytywnych myśli. I tyle smutnych wieści z forum. Jakoś mi po prostu źle. Nie mogę się niczym zająć. Siedzę w pracy, udaję, że pracuję. Głupio mi z tego powodu. Ale naprawdę nie mam jak myśli sklecić.
    Ja też... trzymam kciuki za Twoja - No niech będzie jakaś dobra wiadomość - który masz dpt ? Bo pierwsza weryf miałaś 4 dpt 4 dniowego zarodka ?
    a od kiedy coś czułaś??

  • Klusix Autorytet
    Postów: 399 248

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    7 dpt dzis. Czułam 2dpt lekkie bóle i skurcze, potem przeszły. Od wczoraj znów.
    A Ty jak się czujesz? Nadal zero objawów? Ja bym chyba tak wolała.

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mialam zadnych objawow,zadnych skurczy i sie nie udalo a tez chcialam cos czuc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    7 dpt dzis. Czułam 2dpt lekkie bóle i skurcze, potem przeszły. Od wczoraj znów.
    A Ty jak się czujesz? Nadal zero objawów? Ja bym chyba tak wolała.
    No właśnie u mnie to tylko wtedy (pare godz po crio) te straszne skurcze i bóle i potem już nic.
    Czasem mi się wydaje, że mam bóle jak na @ ale to taka chwila i przechodzi i nie wiem czy to nie moja psycha robi ..
    poza tym cały czas nie mam apetytu i mam stan podgorączkowy ... czekam na jakiś znak implatacji - cokolwiek ... ale przeczucie mam fatalne :(
    Jak masz 7 dpt to czyli weryf masz co 3 dni?4,7,11?
    A invicta nie robi 3,5,7 czy jakoś tak ?

  • Klusix Autorytet
    Postów: 399 248

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie się przesuneło, bo zamiast blastocystę podali mi morlulę (w piaty dzień od zapłodnienia było święto i klinika zamknieta). Werfikacja więc w 4, 7 i 11.

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasami brak objawow jest dobrym objawem a czasami jest na odwrot,tez sie naczytalam kiedy implantuje sie blastka i dopatrywalam sie objawow jakis skurczy czy plamienia nic zupelnie nic,ale teraz juz wiem ze moja sie nawet nie probowala zainplantowac,tylko ciekawe dlaczego

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. Ale zobacz- Ty masz objawy, plus beta drgnęła a hormony super- to dobre znaki.
    Musi Ci się udać - przełam tą czarna serie !!!

    Pragnąca - Ty też nic nie miałaś ? Zero boli czy plamień ?
    U mnie widzisz tylko te od razu po crio - co bardzo źle prognozuje ... taka reakcja organizmu :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale moze u ciebie te skurcze po crio to dobry znak,moze sie zarodeczek wgryzl a ja tez dopatrywalam sie jakiegokolwiek znaku nic a nic sie nie wydarzyla,a u mnie beta nawet nie drgnela i zastanawiam sie dlaczego blastka sie nie przyjela

  • Klusix Autorytet
    Postów: 399 248

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i beta spadła do 3,5. Nic z tego.

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pragnaca dziecka wrote:
    No ale moze u ciebie te skurcze po crio to dobry znak,moze sie zarodeczek wgryzl a ja tez dopatrywalam sie jakiegokolwiek znaku nic a nic sie nie wydarzyla,a u mnie beta nawet nie drgnela i zastanawiam sie dlaczego blastka sie nie przyjela
    Niestety to nie była implantacja, a raczej organizm pozbywał się zarodka. To były skurcze macicy - zbyt mocne i gwałtowne ..

    pragnaca dziecka lubi tę wiadomość

  • Veri Autorytet
    Postów: 461 432

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    No i beta spadła do 3,5. Nic z tego.
    No super :( Naprawdę dzisiaj jakiś czarny wtorek. Przykro mi bardzo.

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
  • Namyria Autorytet
    Postów: 310 633

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny - ja wczoraj potworzyłam moją marnie rosnącą betę...

    Już z nastawieniem, że spada, że rzucam leki i nastawiam się na październik a tu wynik - 77,9.

    Lekarz mówi, aby dalej walczyć i brać leki. Betę powtórzyć w czwartek.

    Słyszałyście kiedyś o tak słabym przyroście?

    Lekarz wyklucza pozamaciczną bo mówi, że transfer robił przy USG i że wie gdzie "wsadzał" :)

    Czekamy na Antosie 💜💛💜🍼
    3jgxxzkr5rw3pvca.png
    29 lat - Bocian Katowice
    13.06.18 - Pierwsza wizyta w Klinice (słabe nasienie)

    03.08.18 - Transfer dwóch zarodków - cb :(
    02.11.18.❄️Crio - cb :(

    2019.11. Druga stymulacja

    2019.12.05 - criotransfer 3dniowego 💮

    13dpt- beta 909!

    Na zimowosku: ❄️(3d)❄️(5d)
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Niestety to nie była implantacja, a raczej organizm pozbywał się zarodka. To były skurcze macicy - zbyt mocne i gwałtowne ..

    A próbowałaś tych wlewów na sukrcze macicy? Moja koleżanka miała to a później brała relanium.

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    No i beta spadła do 3,5. Nic z tego.
    Kurde / polubiłam przez pomyłkę.
    Czekaj - to może schodzi Ci cały czas ovi !! A może juz zszedł i teraz to Twoja beta prawdziwa (a ten pierwszy wynik był zawyżony ??) ovi jak długo może przekłamać wynik ???

  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    No i beta spadła do 3,5. Nic z tego.
    Przykro mi bardzo :(

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    A próbowałaś tych wlewów na sukrcze macicy? Moja koleżanka miała to a później brała relanium.
    Nie - ja miałam pierwsze Et /crio w życiu .. od lekarza też nie dostałam relanium (chociaż by się przydał).
    Jakie wlewy ?

    Namyria- oby, oj oby ładnie sie rozwijał - bierz leki i oby został z Toba !!!
    Faktycznie trochę słabe przyrosty - może w końcu ruszy ? Trzeba wierzyć !

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Niestety to nie była implantacja, a raczej organizm pozbywał się zarodka. To były skurcze macicy - zbyt mocne i gwałtowne ..
    Zamiast zacytowac polubilam,przepraszam....no ale ja nie mialam skurczy i jednak organizm tez sie pozbyl ze tak powiem dla niego ciala obcego

‹‹ 27 28 29 30 31 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego