Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start styczeń 2018
Odpowiedz

In vitro start styczeń 2018

Oceń ten wątek:
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 611

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, po zastrzyku przeciwzakrzepowym też miałyście obolałe miejsce wkłucia (i kilka cm w promieniu)? Pytam, bo po ponad dobie od zastrzyku mocno boli mnie brzuch przy dotyku :-( Jak ból będzie się utrzymywać przez kilka dni to mąż nie będzie miał miejsca na wkłucia a ja znowu będę strasznie przeżywać zastrzyki :-(

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 25 lutego 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Dziewczyny, po zastrzyku przeciwzakrzepowym też miałyście obolałe miejsce wkłucia (i kilka cm w promieniu)? Pytam, bo po ponad dobie od zastrzyku mocno boli mnie brzuch przy dotyku :-( Jak ból będzie się utrzymywać przez kilka dni to mąż nie będzie miał miejsca na wkłucia a ja znowu będę strasznie przeżywać zastrzyki :-(
    Ja mam cały brzuch w siniakach,ale jak się robi naprzemiennie jakoś miejsce się znajduje. Ostatnio robimy bardziej na środku pod samym pępkiem. Próbowałam też w udo, ale tam mniej tłuszczyku i bolało jak sam skurczybyk i stróżka krwi do kolana ciekła. Ten Neoparin jest najbardziej bolesny jakieś grube igły dają do tego. Poprzednie zastrzyki przy stymulacji miały fcieńsze igły. Mała Miss nie napinaj się, głęboko oddychaj i jeszcze może Wit.C dodatkowo ja biorę na siniaki. Dasz radę!

    MalaMiss lubi tę wiadomość

  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 25 lutego 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie08 wrote:
    Dziewczyny, ja już po 2 wizycie monitorującej. Mamy 18 komórek jajowych :) Trochę doszło od ostatniego razu. Dzisiaj wzięłam ostatnie 2 zastrzyki (Menopur i Orgalutran). Jutro zastrzyk Ovitrelle a w poniedziałek punkcja. Wybrałam oczywiście całą siatkę leków w aptece za którą zaplaciłam mająteki w raz z nową rozpiską czekają na niedzielę.
    Jak będzie zarodek to transfer będę miała 01.03 a test 12.03.
    Jesteśmy dobrej myśli :)
    Maggie te same leki brałam, też miałam 18 komórek jutro ja testuje a Tobie życzę udanego transferu, oby wszystkie komórki były dojrzałe i wszystkie możliwe pięknie się zapłodniły, i żeby w lodówce duży zapas został a ten szczęśliwy maluch został z Tobą! :) trzymam kciuki! Oszczędzaj się po punkcji!

    Paulcia28, Maggie08 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2018, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowy Rok Nowa Ja wrote:
    Ja mam cały brzuch w siniakach,ale jak się robi naprzemiennie jakoś miejsce się znajduje. Ostatnio robimy bardziej na środku pod samym pępkiem. Próbowałam też w udo, ale tam mniej tłuszczyku i bolało jak sam skurczybyk i stróżka krwi do kolana ciekła. Ten Neoparin jest najbardziej bolesny jakieś grube igły dają do tego. Poprzednie zastrzyki przy stymulacji miały fcieńsze igły. Mała Miss nie napinaj się, głęboko oddychaj i jeszcze może Wit.C dodatkowo ja biorę na siniaki. Dasz radę!
    Ja mam wrażenie że te igły to są w ogole tępe, ale chyba nabrałam wprawy bo już mi się nie robią siniaki, a te z początku już znikają, ale mi pomogło usuwanie powietrza że strzykawki (mimo że w ulotce jest żeby tego nie robić).

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

  • Kabi Autorytet
    Postów: 424 205

    Wysłany: 25 lutego 2018, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie odnośnie luteiny dopochwowej. Przed transferem biorę 3 razy dziennie 2 tabsy. Jak aplikuje nastepne tabletki to mam wrażenie że te poprzednie sie nie wchłonely bo na tym aplikatorze widze jakby rozkruszone tabsy. Po za tym nie mam żadnych upławów, chyba sucho jest w środku i one się nie rozpuszczają...
    Miała któraś z was tak?

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

    thgf3e3ki66wropq.png
    4 lata starań
    2017 - 3x IUI :(
    I ICSI styczen '18 ---> :(
    Brak mrożaków
    II ICSI lipiec' 18
    Transfer 24.07 - - >7dpt beta 53.3 --> 9dpt beta 149--> 11dpt beta 342 - - > 15dpt beta 1078 - - > 20dpt beta 3805 i pęcherzyk 1cm na usg :)
    28dpt❤️ dzidzia 4mm
    ❄️❄️ czekają :)
  • Maggie08 Ekspertka
    Postów: 167 173

    Wysłany: 25 lutego 2018, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowy Rok Nowa Ja wrote:
    Maggie te same leki brałam, też miałam 18 komórek jutro ja testuje a Tobie życzę udanego transferu, oby wszystkie komórki były dojrzałe i wszystkie możliwe pięknie się zapłodniły, i żeby w lodówce duży zapas został a ten szczęśliwy maluch został z Tobą! :) trzymam kciuki! Oszczędzaj się po punkcji!
    Dziękuję kochana i myślami również jestem z Tobą :)
    Dzisiaj odpoczynek, maraton "Przyjaciół" i dobre jedzenie za nami. Co przeżyłam to moje więc teraz zero stresu, na pełnym luzie. I tego Wam dziewczyny życzę :)

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

    35 lat
    2 inseminacje :(
    2 in vitro:
    02.2017 crio transfer :(
    04.2018 crio transfer :(
  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 26 lutego 2018, 06:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Ja mam wrażenie że te igły to są w ogole tępe, ale chyba nabrałam wprawy bo już mi się nie robią siniaki, a te z początku już znikają, ale mi pomogło usuwanie powietrza że strzykawki (mimo że w ulotce jest żeby tego nie robić).
    Bez kitu to tępaki :)

  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 26 lutego 2018, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabi wrote:
    Dziewczyny mam pytanie odnośnie luteiny dopochwowej. Przed transferem biorę 3 razy dziennie 2 tabsy. Jak aplikuje nastepne tabletki to mam wrażenie że te poprzednie sie nie wchłonely bo na tym aplikatorze widze jakby rozkruszone tabsy. Po za tym nie mam żadnych upławów, chyba sucho jest w środku i one się nie rozpuszczają...
    Miała któraś z was tak?
    Tak, mam tak samo, ale to bez znaczenia. Też brałam na początku 3 razy dziennie po 2tb. W ciąży (czyli już po transferze) lepiej zrezygnować z aplikatora i podawać tabletki palcem ze względu na zwiększoną wrażliwość śluzówki na otarcia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2018, 06:11

    Nowy Rok Nowa Ja, MalaMiss lubią tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Nowy Rok Nowa Ja Przyjaciółka
    Postów: 92 132

    Wysłany: 26 lutego 2018, 06:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabi wrote:
    Dziewczyny mam pytanie odnośnie luteiny dopochwowej. Przed transferem biorę 3 razy dziennie 2 tabsy. Jak aplikuje nastepne tabletki to mam wrażenie że te poprzednie sie nie wchłonely bo na tym aplikatorze widze jakby rozkruszone tabsy. Po za tym nie mam żadnych upławów, chyba sucho jest w środku i one się nie rozpuszczają...
    Miała któraś z was tak?
    Ja biorę lutinus dopochwus 3xdziennie i dupka 2x w tabletkach. Z tym Lutinusem to też mam czasem wrażenie, jakby się nie rozpuszczał łatwo, ale myślę, że to macica się oczyszcza z resztek starych z poprzedniej dawki. Wchłonie sobie cały Progesteron a te inne części tabletki wydała co jej niepotrzebne...

    Erl lubi tę wiadomość

  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 611

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowy Rok Nowa Ja wrote:
    Ja mam cały brzuch w siniakach,ale jak się robi naprzemiennie jakoś miejsce się znajduje. Ostatnio robimy bardziej na środku pod samym pępkiem. Próbowałam też w udo, ale tam mniej tłuszczyku i bolało jak sam skurczybyk i stróżka krwi do kolana ciekła. Ten Neoparin jest najbardziej bolesny jakieś grube igły dają do tego. Poprzednie zastrzyki przy stymulacji miały fcieńsze igły. Mała Miss nie napinaj się, głęboko oddychaj i jeszcze może Wit.C dodatkowo ja biorę na siniaki. Dasz radę!

    Kurde... Czyli nie jestem sama. Wczoraj wieczorem przylookałam brzuchola i szok - po 1 zastrzyku normalnie wielka śliwa! A ja się dziwię, że mnie kuźwa boli... Ehh... Oby po wczorajszym było lepiej. Mi zastezyki mąż robi, bo ja sama nie dałabym chyba rady siebie "okaleczyć". Taka blokada w mózgu :-( No nic, jeszcze "tylko" 28 zastrzyków. No chyba, że zaskoczy i gin będzie kazał się tak dziugać przez 9 miesięcy, to dopiero będę odliczać...
    A Ty Niunia chwal się wysoką betą! Trzymam mocno kciuki za piękny wynik i już klepię Ci miejsce ba dole listy (dla oczekujących na Maluszka). Powodzenia!

    Paulcia28, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 611

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Ja mam wrażenie że te igły to są w ogole tępe, ale chyba nabrałam wprawy bo już mi się nie robią siniaki, a te z początku już znikają, ale mi pomogło usuwanie powietrza że strzykawki (mimo że w ulotce jest żeby tego nie robić).

    No ja tego powietrza też nie rozumiem... Jak zwierzakowi to usuwa się powietrzw przed zastrzykiem, ale nam to karzą wciskać. Ehh, mąż chciał wypychać powietrze, ale z obawy, że cała zawartość skrzykawki znajdzie się na podłodze to zdecydowałam by postępował zgodnie z ulotką. Wolę już tw siniaki niż ewentualną stratę dawki leku

    Paulcia28, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • Mebxl Nowa
    Postów: 1 1

    Wysłany: 26 lutego 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdzes widziałam, ze trzeba miejsce po zastrzyku przycisnąć na pół minuty, to się siniaki nie robią

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5329 4304

    Wysłany: 26 lutego 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Kurde... Czyli nie jestem sama. Wczoraj wieczorem przylookałam brzuchola i szok - po 1 zastrzyku normalnie wielka śliwa! A ja się dziwię, że mnie kuźwa boli... Ehh... Oby po wczorajszym było lepiej. Mi zastezyki mąż robi, bo ja sama nie dałabym chyba rady siebie "okaleczyć". Taka blokada w mózgu :-( No nic, jeszcze "tylko" 28 zastrzyków. No chyba, że zaskoczy i gin będzie kazał się tak dziugać przez 9 miesięcy, to dopiero będę odliczać...
    A Ty Niunia chwal się wysoką betą! Trzymam mocno kciuki za piękny wynik i już klepię Ci miejsce ba dole listy (dla oczekujących na Maluszka). Powodzenia!
    Mi też mąż robił zastrzyki, ja wracałam z pracy wskakiwalam na kanapę i brzuch nadstawialam, w sumie śmiechu trochę było, ale mąż się postarał i żadnego siniaka nie miałam. A że genetyke sobie sprawdziłam na ryzyko zakrzepicy to ominely mnie zastrzyki. Używajcie takich chusteczek z alkoholem najpierw a potem zastrzyk.

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😬 ???
  • Mylakamila Ekspertka
    Postów: 243 183

    Wysłany: 26 lutego 2018, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    W ciąży nie trzeba wykluczyć nabiału, a nawet nie można tego zrobic. jedynie produkty z niepasteryzowanego mleka są zabronione.
    Dzięki za info bo już się w tym wszystkim pogubiłam

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

    Starania od 3 lat; 6 inseminacji; brak przyczyny niepłodności
    27.12.2017 start IVF
    9 luty transfer crio
    13dpt beta 550, 25dpt beta 26000 i ciąża potwierdzona na USG
  • Mylakamila Ekspertka
    Postów: 243 183

    Wysłany: 26 lutego 2018, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabi wrote:
    Dziewczyny mam pytanie odnośnie luteiny dopochwowej. Przed transferem biorę 3 razy dziennie 2 tabsy. Jak aplikuje nastepne tabletki to mam wrażenie że te poprzednie sie nie wchłonely bo na tym aplikatorze widze jakby rozkruszone tabsy. Po za tym nie mam żadnych upławów, chyba sucho jest w środku i one się nie rozpuszczają...
    Miała któraś z was tak?
    Mam dokładnie tak samo jak Ty

    Nowy Rok Nowa Ja lubi tę wiadomość

    Starania od 3 lat; 6 inseminacji; brak przyczyny niepłodności
    27.12.2017 start IVF
    9 luty transfer crio
    13dpt beta 550, 25dpt beta 26000 i ciąża potwierdzona na USG
  • BeladonnaBeladonna Przyjaciółka
    Postów: 108 170

    Wysłany: 26 lutego 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowy Rok Nowa Ja wrote:
    Ja biorę lutinus dopochwus 3xdziennie i dupka 2x w tabletkach. Z tym Lutinusem to też mam czasem wrażenie, jakby się nie rozpuszczał łatwo, ale myślę, że to macica się oczyszcza z resztek starych z poprzedniej dawki. Wchłonie sobie cały Progesteron a te inne części tabletki wydała co jej niepotrzebne...

    Ale mam dziś kiepski nastrój,jutro testuje i nerwy dają popalić.Do tego jakby było mało,mam właśnie dziś jakieś mega upławy czy jak to nazwać ,wylatuje że mnie tak jakby ta tabletka która sobie aplikuję,takie grudki kremowe.Wczesniej też zawsze jakiś ślad był ale dziś jest tego znacznie więcej.Czy to dobry znak czy zły-jutro się okaże?!

    Paulcia28, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

    2015 Hsg (jajowody drożne)
    2016 Hasimoto,Hiperprolaktyna ,Guz (prawdopodobnie mięsniak)
    09.2017 Laparoskopia i usunięcie 2 mieśniaków -1 jajowód niedrozny
    12.2017 Przygotowywania ,wstępne badania do in vitro
    05.01.2018 start krótki protokół IVF
    17.01 2018 punkcja (13 komórek -zostaje 11 )
  • BeladonnaBeladonna Przyjaciółka
    Postów: 108 170

    Wysłany: 26 lutego 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam w domu test siksona ,ale nie pokusze się!Musi się udać ,tyle trudu ,bólu,masa zastrzyków i tabletek -jak sobie pomyślę że znowu by mnie to czekało ...Ale znajdę na pewno w sobie siłę!Bo mam misję do spełnienia jeszcze na tej ziemi-BYĆ MAMA!!

    PolaWaw, misia1989, Paulcia28, Maggie08, Kovic, KejtiK, Nowy Rok Nowa Ja, MalaMiss, emka29 lubią tę wiadomość

    2015 Hsg (jajowody drożne)
    2016 Hasimoto,Hiperprolaktyna ,Guz (prawdopodobnie mięsniak)
    09.2017 Laparoskopia i usunięcie 2 mieśniaków -1 jajowód niedrozny
    12.2017 Przygotowywania ,wstępne badania do in vitro
    05.01.2018 start krótki protokół IVF
    17.01 2018 punkcja (13 komórek -zostaje 11 )
  • PolaWaw Ekspertka
    Postów: 212 246

    Wysłany: 26 lutego 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BeladonnaBeladonna wrote:
    Mam w domu test siksona ,ale nie pokusze się!Musi się udać ,tyle trudu ,bólu,masa zastrzyków i tabletek -jak sobie pomyślę że znowu by mnie to czekało ...Ale znajdę na pewno w sobie siłę!Bo mam misję do spełnienia jeszcze na tej ziemi-BYĆ MAMA!!

    Dzielna jesteś!!! Musi się udać. Nie rób sikańca (one są takie niedokładne), wytrzymasz do jutra i wszystko będzie jasne. &&&&&

    BeladonnaBeladonna, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

    W tym roku skończę 34 lata
    Starania z pomocą medyczna od 2016 -> 2017 IUI, ciąża, poronienie w 10 tc
    Problem: słabe nasienie (morfologia 0 - 4%), AMH - 1,4
    1 IVF :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BeladonnaBeladonna wrote:
    Ale mam dziś kiepski nastrój,jutro testuje i nerwy dają popalić.Do tego jakby było mało,mam właśnie dziś jakieś mega upławy czy jak to nazwać ,wylatuje że mnie tak jakby ta tabletka która sobie aplikuję,takie grudki kremowe.Wczesniej też zawsze jakiś ślad był ale dziś jest tego znacznie więcej.Czy to dobry znak czy zły-jutro się okaże?!

    Trzymamy kciuki :)
    Ja 5dpt i zrobilam sikanca i dupa. Wiem, że wcześnie ale moja blastka juz wydostawała się z otockzi pzy transferze i tak liczyłam, że się ucieszę ale test negatyw.

    Beta w sobote i też nie wiem jak wytrzymam te nerwy.
    Ból miesiaczkowy czy skurcze coraz czesciej :(

    BeladonnaBeladonna, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5329 4304

    Wysłany: 26 lutego 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BeladonnaBeladonna wrote:
    Mam w domu test siksona ,ale nie pokusze się!Musi się udać ,tyle trudu ,bólu,masa zastrzyków i tabletek -jak sobie pomyślę że znowu by mnie to czekało ...Ale znajdę na pewno w sobie siłę!Bo mam misję do spełnienia jeszcze na tej ziemi-BYĆ MAMA!!
    Wytrzymasz. Wierzę w ciebie. Będzie dobrze. Cierpliwości życzę. Zgadzam sie z Tobą, każda z nas ma te misje. :-*

    BeladonnaBeladonna, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😬 ???
‹‹ 106 107 108 109 110 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego