Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start styczeń 2018
Odpowiedz

In vitro start styczeń 2018

Oceń ten wątek:
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swoją drogą wiecie może ile czasu po odstawieniu lametty pojawia się krwawienie a po ilu @?

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • Karola1987 Autorytet
    Postów: 335 109

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    Nie stresuj się u mnie właśnie od 5 dpt bolał brzuch jak na miesiączkę i okazało, że to był czas gdy zarodek się zagnieżdżał.
    Dzięki za miłe słowa w piątek się wszystko wyjaśni staram się nie myśleć ale ciężko

    Karola1987
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Miss, kciukam za Ciebie, aby wszystko się pomyślnie potoczyło &&&

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BeladonnaBeladonna wrote:
    Miki Chciałabym razem ale w klinice pan dr mówił że możliwy jest tylko jeden.
    To pewnie dlatego że Blastki są tak ładne że ciąża mnoga jest bardzo prawdopodobna. Przy nacięciu osłonki są bardziej prawdopodobne bliźnięta także z jednej blastki. Powodzenia &&&

    BeladonnaBeladonna lubi tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inka2707 wrote:
    No rzeczywiście, mamy podobnie :)

    A jakie masz AMH? Bo ja 6,07 - pcos wykluczone, ale jednak ten poziom trochę wysoki, więc i tak mam zmniejszoną dawkę leków do stymulacji.
    Inka, a robiłaś badania pod kątem insulinooporności?

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • Karola1987 Autorytet
    Postów: 335 109

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1987 wrote:
    Dzięki za miłe słowa w piątek się wszystko wyjaśni staram się nie myśleć ale ciężko
    I udało Ci się zajść w ciążę za którym razem ?

    Karola1987
  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Inka, a robiłaś badania pod kątem insulinooporności?
    Nie, mój lekarz o tym nie wspomniał. A myślisz, że powinnam zrobić? W sumie nie zaszkodzi sprawdzić

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2018, 20:43

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Swoją drogą wiecie może ile czasu po odstawieniu lametty pojawia się krwawienie a po ilu @?

    To zależy po ilu dniach masz ovu i jaka długą fazę fl

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • atka666 Autorytet
    Postów: 882 658

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Atka trzymam kciuki za Ciebie! Szybkiej, spokojnej i owocnej punkcji. Dasz radę :) wszystko jest na spokojnie do przejścia.

    Dzięki kochana kciuki bardzo się przydały :)

    Pobrano mi 10 jajeczek, ale doktor zasugerował, żeby odroczyć transfer ze względu na wysoki progesteron 6,46, czy faktycznie jest za wysoki? przeglądałam internet i wyczytałam, że co klinika, to inne normy

    Erl lubi tę wiadomość

    - starania o pierwszą dzidzię od 2007 r., 41 lat
    - PCOS, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Wrogi śluz, Wysoka prolaktyna, Mutacja genu MTHFR, (homozygota TT), problem z zagnieżdżeniem, rozjechane cytokiny, haplotyp KIR AA, wysokie NK, ANA 3 dodatnie, allo MLR ?
    - mąż - ok
    - 4 x IUI – ciąża biochemiczna :(
    - 01.2018r. ICSI - krótki protokół - 3 blastki
    - 12.2018 r. - crio 5 - dniowej blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 01.2020 r. - crio dwóch 5 - dniowych blastek :(
    - luty 2020 r. - zmiana kliniki Invimed
    - immunologia doc. Paśnik
    - 20.05.2020 r. - start - krótki protokół z antagonistą
    - 01.06.2020 r. - punkcja - pobrano 22 oocyty - hiperstymulacja - transfer odroczony
    - 04.08.2020r. - crio blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 16.10.2020r. crio blastki - 💔 6 tc
    - 16.03.2021r. - crio blastki - 💔 6/7 tc
    - mamy 4 ❄️❄️❄️❄️
  • Madzialenka29 Koleżanka
    Postów: 47 89

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    atka666 wrote:
    Dzięki kochana kciuki bardzo się przydały :)

    Pobrano mi 10 jajeczek, ale doktor zasugerował, żeby odroczyć transfer ze względu na wysoki progesteron 6,46, czy faktycznie jest za wysoki? przeglądałam internet i wyczytałam, że co klinika, to inne normy
    Ja miałam 1,65 i lekarz odroczył . Powiedział że za wysoki progesteron , że transfer robią tylko do 1.40. Porównał to jak wskakiwanie do jadącego pociągu . wiec zrozumiałam to- nie doszło by do zagnieżdżenia gdyż macica zaczęła przygotowywać się do menstruacji

    atka666 lubi tę wiadomość

    Gameta Gdynia
    29lat - starania o 1 ciążę od 2014r
    oligoasthenozoospermia u męża stwierdzona -2015r
    ICIS start 28.12.2017
    4- ❄️ 5-dniowe
    6.02.2018 transfer❄️ 4AA
    14.02-beta 56.93
    16.02-beta 188.1
    USG-27.02 serduszko bije :) ciąża pojedyncza beta 13280
  • atka666 Autorytet
    Postów: 882 658

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Tak :) wracamy do domu :) ale nie wiem czy w komplecie... Jak leżałam po transferze relaksując się i rozluźniając mój Miły był obok i mnie rozśmieszył, ze śmiechu miałam skurcz brzucha. Poprosiłam go aby mnie nie rozśmieszał, ale po chwili znowu coś do śmiechu powiedział i się zdenerwowałam. Powiedziałam mu że dziewczyny płacą po 900 zł żeby mieć kroplówki zapobiegające skurczom brzucha a on je u mnie prowokuje :/ na szczęście już jestem z powrotem spokojna, trochę się też pośmiałam i wciąż mi się śmiać chce, mam nadzieję że nie szkodzi to Maluchom na tym etapie. Dwa drobne skurcze macicy też miałam, zobaczymy jak to będzie.

    Super, trzymam mocno kciuki - wszystko będzie dobrze <3

    Erl lubi tę wiadomość

    - starania o pierwszą dzidzię od 2007 r., 41 lat
    - PCOS, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Wrogi śluz, Wysoka prolaktyna, Mutacja genu MTHFR, (homozygota TT), problem z zagnieżdżeniem, rozjechane cytokiny, haplotyp KIR AA, wysokie NK, ANA 3 dodatnie, allo MLR ?
    - mąż - ok
    - 4 x IUI – ciąża biochemiczna :(
    - 01.2018r. ICSI - krótki protokół - 3 blastki
    - 12.2018 r. - crio 5 - dniowej blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 01.2020 r. - crio dwóch 5 - dniowych blastek :(
    - luty 2020 r. - zmiana kliniki Invimed
    - immunologia doc. Paśnik
    - 20.05.2020 r. - start - krótki protokół z antagonistą
    - 01.06.2020 r. - punkcja - pobrano 22 oocyty - hiperstymulacja - transfer odroczony
    - 04.08.2020r. - crio blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 16.10.2020r. crio blastki - 💔 6 tc
    - 16.03.2021r. - crio blastki - 💔 6/7 tc
    - mamy 4 ❄️❄️❄️❄️
  • atka666 Autorytet
    Postów: 882 658

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzialenka29 wrote:
    Ja miałam 1,65 i lekarz odroczył . Powiedział że za wysoki progesteron , że transfer robią tylko do 1.40. Porównał to jak wskakiwanie do jadącego pociągu . wiec zrozumiałam to- nie doszło by do zagnieżdżenia gdyż macica zaczęła przygotowywać się do menstruacji

    Dziękuję Ci za wyjaśnienie :) Szczerze mówiąc to jestem troche wkurzona dzisiejszym pobytem w kliniece - pukcja ok, ale okazało sie, że nie ma jednego lekarza i mój doktor zalatany - zabieg -wizyta, zabieg - wizyta, cały korytarz ludzi, zadyma okropna. Moja wizyta po punkcji szybka, nie wytłumaczył mi dokładnie dlaczego właściwie przy wysokim progesteronie nie powinno sie robić transferu...a powiedz mi jeszcze, czy trzeba odczekać 1 cykl, czy można od następnego już startować? Jak było u Ciebie?

    - starania o pierwszą dzidzię od 2007 r., 41 lat
    - PCOS, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Wrogi śluz, Wysoka prolaktyna, Mutacja genu MTHFR, (homozygota TT), problem z zagnieżdżeniem, rozjechane cytokiny, haplotyp KIR AA, wysokie NK, ANA 3 dodatnie, allo MLR ?
    - mąż - ok
    - 4 x IUI – ciąża biochemiczna :(
    - 01.2018r. ICSI - krótki protokół - 3 blastki
    - 12.2018 r. - crio 5 - dniowej blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 01.2020 r. - crio dwóch 5 - dniowych blastek :(
    - luty 2020 r. - zmiana kliniki Invimed
    - immunologia doc. Paśnik
    - 20.05.2020 r. - start - krótki protokół z antagonistą
    - 01.06.2020 r. - punkcja - pobrano 22 oocyty - hiperstymulacja - transfer odroczony
    - 04.08.2020r. - crio blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 16.10.2020r. crio blastki - 💔 6 tc
    - 16.03.2021r. - crio blastki - 💔 6/7 tc
    - mamy 4 ❄️❄️❄️❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja za dwa dni zaczynam gonapeptyl a potem w 3 c pewnie stymulacja czyli jeszcze jakieś 1,5 tyg.

    Nie udzielam się za bardzo ale teraz jak wystartuje to pewnie się zmieni.

    Dziś miałam usg kontrolne i kurde lekarz nie znalazł lewego jajnika...
    Już od jakiegoś czasu miał problem ze znalezieniem go ( od może 4 wizyt, wcześniej był szybko zauważalny )ale zawsze się mu udawało.
    Niby powiedział, że to nic i się zdarza, ale ja panikara już rozmyślam o tym :)

    Gratulacje udanych punkcji :)

  • Karola1987 Autorytet
    Postów: 335 109

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    atka666 wrote:
    Dziękuję Ci za wyjaśnienie :) Szczerze mówiąc to jestem troche wkurzona dzisiejszym pobytem w kliniece - pukcja ok, ale okazało sie, że nie ma jednego lekarza i mój doktor zalatany - zabieg -wizyta, zabieg - wizyta, cały korytarz ludzi, zadyma okropna. Moja wizyta po punkcji szybka, nie wytłumaczył mi dokładnie dlaczego właściwie przy wysokim progesteronie nie powinno sie robić transferu...a powiedz mi jeszcze, czy trzeba odczekać 1 cykl, czy można od następnego już startować? Jak było u Ciebie?
    Ja również miałam odroczony transfer z tego powodu ale w kolejnym cyklu już się odbył niestety bez efektu teraz jestem po drugim i zobaczymy .

    Karola1987
  • K' Ekspertka
    Postów: 219 85

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, w piątek mam mieć transfer. Jestem już w trakcie brania acardu, progynova, encorton, siofor, utrodestan i jeden wlew z intralipidu i od wczoraj na zastrzykach. Prolutex i od jutra flexiparyna.
    W sobotę miałam oznaczyć progesteron i kolejny w czwartek.
    I tutaj się martwię (może na zapas...)
    Stężenie progesteronu pobranego w sobotę miało być <1,5.... a jest 0,10.
    Czwartkowy progesteron ma być >10 - inaczej nie będzie transferu. Myślicie, że jest szansa, żeby przez te kilka dni tak wzrosło?

    Kinga

    * 01.10.2018 - IVF - nieudane
    * 31.03.2018 - IVF - nieudane
    * 26.01.2018 - IVF - nieudane
    * wdrożone leczenie: Equoral, Azatiopryna, Encorton, Intralipid
    * Wykryty problem immunologiczny: podwyższone NK i p/przeciwjądrowe
    * 2 nieudane IVF
    * 3 nieudane inseminacje
  • Madzialenka29 Koleżanka
    Postów: 47 89

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    atka666 wrote:
    Dziękuję Ci za wyjaśnienie :) Szczerze mówiąc to jestem troche wkurzona dzisiejszym pobytem w kliniece - pukcja ok, ale okazało sie, że nie ma jednego lekarza i mój doktor zalatany - zabieg -wizyta, zabieg - wizyta, cały korytarz ludzi, zadyma okropna. Moja wizyta po punkcji szybka, nie wytłumaczył mi dokładnie dlaczego właściwie przy wysokim progesteronie nie powinno sie robić transferu...a powiedz mi jeszcze, czy trzeba odczekać 1 cykl, czy można od następnego już startować? Jak było u Ciebie?
    Po 6 dniach od punkcji dostałam miesiączkę 2 dnia pojawiłam się u lekarza i zaczął przygotowywać mnie do transfery od tygodnia jestem na Estradiolu i 29 mam wizytę kontrolna a prawdopodobnie 5 lutego transfer więc wszystko odbywa się w kolejnym cyklu u mnie. Nie musiałam czekać :) Więc jeśli nie masz kontrolnej wizyty po punkcji to idz do lekarza jak dostaniesz miesiączkę mi kazał pojawić się z badaniem z tego samego dnia Estradiol i progesteron.

    BeladonnaBeladonna lubi tę wiadomość

    Gameta Gdynia
    29lat - starania o 1 ciążę od 2014r
    oligoasthenozoospermia u męża stwierdzona -2015r
    ICIS start 28.12.2017
    4- ❄️ 5-dniowe
    6.02.2018 transfer❄️ 4AA
    14.02-beta 56.93
    16.02-beta 188.1
    USG-27.02 serduszko bije :) ciąża pojedyncza beta 13280
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    atka666 wrote:
    Dziękuję Ci za wyjaśnienie :) Szczerze mówiąc to jestem troche wkurzona dzisiejszym pobytem w kliniece - pukcja ok, ale okazało sie, że nie ma jednego lekarza i mój doktor zalatany - zabieg -wizyta, zabieg - wizyta, cały korytarz ludzi, zadyma okropna. Moja wizyta po punkcji szybka, nie wytłumaczył mi dokładnie dlaczego właściwie przy wysokim progesteronie nie powinno sie robić transferu...a powiedz mi jeszcze, czy trzeba odczekać 1 cykl, czy można od następnego już startować? Jak było u Ciebie?

    Też czekam z transferem na kolejny cykl. Jak @ się zjawi umawiam się z ginem na monit i jeśli jajcorki się już wyciszą to mogę podchodzić do transferu, jeśli nie - odroczamy na kolejny cykl

    atka666, BeladonnaBeladonna lubią tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 22 stycznia 2018, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    To zależy po ilu dniach masz ovu i jaka długą fazę fl

    Nie za bardzo rozumiem. Jestem po owu (po punkcji) i lamettą miałam wyciszyć jajcorki. Zwykle fl mam 10-11 dni. Punkcję miałam 12.01 a lek odstawiłam dzisiaj. Podobno najpierw pojawia się krwawienie po odstawieniu leku a potem dopiero @

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 05:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    atka666 wrote:
    Dziękuję Ci za wyjaśnienie :) Szczerze mówiąc to jestem troche wkurzona dzisiejszym pobytem w kliniece - pukcja ok, ale okazało sie, że nie ma jednego lekarza i mój doktor zalatany - zabieg -wizyta, zabieg - wizyta, cały korytarz ludzi, zadyma okropna. Moja wizyta po punkcji szybka, nie wytłumaczył mi dokładnie dlaczego właściwie przy wysokim progesteronie nie powinno sie robić transferu...a powiedz mi jeszcze, czy trzeba odczekać 1 cykl, czy można od następnego już startować? Jak było u Ciebie?
    Ja miałam crio zaraz w następnym cyklu po punkcji - wszystko zależy od Twojego samopoczucia i od zielonego światła od lekarza który oceni na wizycie kontrolnej jeszcze w tym cyklu stan jajników (przynajmniej tak było u mnie). Miesiączka po punkcji przychodzi 4-14 dni po wg mojego lekarza. Zleci Ci, tymczasem odpoczywaj :)
    10 pobranych oocytów to super wynik :) dziś pewnie dowiesz się ile się zapłodniło, kciuki &&&

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Malwas Autorytet
    Postów: 1058 1343

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Dziękuję Kochana. Właśnie leże i staram się relaksować ponownie. Wracając o mały włos mielibyśmy czołówkę z tirem, bo mój M który uważa się za mistrza kierownicy (jest bardzo dobrym kierowcą ale teraz przegiął) zdecydował się wyprzedzać stojące za zakrętem dwa tiry (blokowały pas, chyba jakaś awaria), przy okazji dwa samochody które za nimi utknęły, więc sporo tego było do wyprzedzenia na raz i okazało się za zakrętem że z przecieka też jechał tir. Na szczęście tir zjechał na pobocze, ale miałam ogromny stres w tamtym momencie jak widziałam że jedziemy na tira i złość na M że naraził nas na taką sytuację i jeszcze stres w takim dniu. Przed transferem byłam spokojna i podekscytowana lekko, a potem tyle nerwów, że obawiam się o wpływ tego wszystkiego na nasze Maluszki :( teraz staram się wyciszyć...
    Testowanie chyba od przyszłej środy, to będzie 9dpt, Maluchy 3-dniowe więc wcześniej nie ma sensu. Dziękuję :*
    O rany, faceci to naprawdę czasem przeceniają się na jezdni, u mnie jest to samo. To teraz po takim stresie zaplanuj sobie same miłe rzeczy :) i dużo melisy ;) do samego testowania.

    Erl lubi tę wiadomość

    3i49px9iphyqib5j.png
    7u22ugpjteqyoky0.png
    Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo;
‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego