Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start styczeń 2018
Odpowiedz

In vitro start styczeń 2018

Oceń ten wątek:
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 2 lutego 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BeladonnaBeladonna wrote:
    Miałyście jakieś skutki uboczne po estrofemie ,od wczoraj boli mnie głowa.Na ogół u mnie rzadkość,więc powiazalam to z lekiem ?
    Ja na nagły wzrost poziomu jakichkolwiek hormonów (czy naturalnie czy w tabletkach) reaguję zwyczajowo bólem głowy, więc jak najbardziej to możliwe :) myślę że to nie powód do niepokoju.

    BeladonnaBeladonna, Paulcia28 lubią tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5256 4249

    Wysłany: 2 lutego 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam zastrzyk na wyciszenie jajników i głową lupala mnie cały dzień. Efekt uboczny.

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    12/19 naturalny cud- cb

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • Doriska87 Autorytet
    Postów: 603 201

    Wysłany: 2 lutego 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy po punkcji przy ryzyku hiperki dostałyście jakieś dodatkowe leki?
    Mnie lekarz w sumie nic nie przepisał. Powiedział ze samo powinno dośc do normy... hmmm
    Brzuch mnie lekkko pobolewa, jest wiekszy ale poza tym jest ok...
    Na szczeście wziałam urlop. Nie wyobrazam soebie siedziec teraz 10 godzin przy biurku w zgietej pozycji nam kompem.
    Staram sie jeść dużo białka.

    2019 Natalka
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 611

    Wysłany: 2 lutego 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska87 wrote:
    Czy po punkcji przy ryzyku hiperki dostałyście jakieś dodatkowe leki?
    Mnie lekarz w sumie nic nie przepisał. Powiedział ze samo powinno dośc do normy... hmmm
    Brzuch mnie lekkko pobolewa, jest wiekszy ale poza tym jest ok...
    Na szczeście wziałam urlop. Nie wyobrazam soebie siedziec teraz 10 godzin przy biurku w zgietej pozycji nam kompem.
    Staram sie jeść dużo białka.

    Tak, ja dostałam lamettę. Lek brałam aż so wyciszenia estradiolu. 3 dni przed punkcją miałam 2333, a po 10 dniach brania lametty spadło prawie do zera. Myślę, że to dzięki temu nie miałam dolegliwości. Jedyne co to wczorajsze usg wykazało 2 torbiele na jednym jajniku i na drugim takie minimalne, więc kolejny cykl odpuszczamy. Kolejny monit pod koniec cyklu i ew.transfer w marcu

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5256 4249

    Wysłany: 2 lutego 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska87 wrote:
    Czy po punkcji przy ryzyku hiperki dostałyście jakieś dodatkowe leki?
    Mnie lekarz w sumie nic nie przepisał. Powiedział ze samo powinno dośc do normy... hmmm
    Brzuch mnie lekkko pobolewa, jest wiekszy ale poza tym jest ok...
    Na szczeście wziałam urlop. Nie wyobrazam soebie siedziec teraz 10 godzin przy biurku w zgietej pozycji nam kompem.
    Staram sie jeść dużo białka.
    Ja jestem drugi dzień po punkcji i dziś już jest lepiej. Brzuch ciągnie i trochę wzdety jest ale wczoraj myślałam że pekne. Pij dużo wody, ja wmuszam w siebie ok 4 litry dziennie. A od lekarza nie dostałam żadnych leków, kazał tylko dużo pić i mam zwolnienie do końca tygodnia.

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    12/19 naturalny cud- cb

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5256 4249

    Wysłany: 2 lutego 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co jesz bogatego w białko? Bo ja popołudniu na zakupy jadę to może możesz mi coś podpowiedzieć

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    12/19 naturalny cud- cb

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • BeladonnaBeladonna Przyjaciółka
    Postów: 108 170

    Wysłany: 2 lutego 2018, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Ja na nagły wzrost poziomu jakichkolwiek hormonów (czy naturalnie czy w tabletkach) reaguję zwyczajowo bólem głowy, więc jak najbardziej to możliwe :) myślę że to nie powód do niepokoju.

    Dzieki Erl,jakoś muszę to przejść .12.02 mam wizytę kontrolną przed transferem .A zastanawiam się jak to jest jak już zaskoczy ,można pracować -to chyba ciąża podwyzszonego ryzyka po ifv !

    2015 Hsg (jajowody drożne)
    2016 Hasimoto,Hiperprolaktyna ,Guz (prawdopodobnie mięsniak)
    09.2017 Laparoskopia i usunięcie 2 mieśniaków -1 jajowód niedrozny
    12.2017 Przygotowywania ,wstępne badania do in vitro
    05.01.2018 start krótki protokół IVF
    17.01 2018 punkcja (13 komórek -zostaje 11 )
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 611

    Wysłany: 2 lutego 2018, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj w klinice dowiedziałam się wreszcie "efektów ilościowych". Z 19 pobranych pęcherzyków tylko 4 były niedojrzałe, 6 zostało wykorzystane w procedurze i 9 dojrzałych zamrożono.
    Z powodu ryzyka hiperki transfer przełożono. Z 6 zapłodnionych oocytów mieliśmy 6 zarodków po 1 dobie, do 3 doby dotrwały 4 zaroski, ale tylko 2 zarodki zamrożono po 3 dobie, 2 pozostałe, które były pod dalszą obserwacją nie przeżyły. Okazało się, że oba zamrożone zarodki są blastkami klasy I (są IV klasy), a więc ponoć tej najlepszej.

    Nie wiem jak to dalej będzie wyglądać. Zarodki zostały zamrożone w 3 dobie, a wyczytałam na forum, że dopiero po 3 dobie jakość nasienia wpływa na przeżywalność zarodków. Jeśli tak faktycznie jest to przy naszej słabiutkiej jakości jest większa szansa, że po rozmrożeniu Maluszki nie będą żyły lub nie przeżyją we mnie kilku dni... Transfer na świeżo w 5 dobie miałby zatem większy sens :-( A co w przypadku gdy rozmrożone zarodki nie żyją? Klinika i tak bierze całą kwotę za transfer? Bo w zasadzie kto jej udowodni czy zarodki żyły w chwili transferu? Zaczynam mieć coraz większe wątpliwości... Tym bardziej, że to już nie będzie kwota z dotacji (tj. 211 zl) tylko 1800 zł plus koszt całej stymulacji do crio. Może macie jakąś wiedzę na ten temat? To moje pierwsze (jeśli nie zarazem ostatnie) ivf

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5256 4249

    Wysłany: 2 lutego 2018, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Wczoraj w klinice dowiedziałam się wreszcie "efektów ilościowych". Z 19 pobranych pęcherzyków tylko 4 były niedojrzałe, 6 zostało wykorzystane w procedurze i 9 dojrzałych zamrożono.
    Z powodu ryzyka hiperki transfer przełożono. Z 6 zapłodnionych oocytów mieliśmy 6 zarodków po 1 dobie, do 3 doby dotrwały 4 zaroski, ale tylko 2 zarodki zamrożono po 3 dobie, 2 pozostałe, które były pod dalszą obserwacją nie przeżyły. Okazało się, że oba zamrożone zarodki są blastkami klasy I (są IV klasy), a więc ponoć tej najlepszej.

    Nie wiem jak to dalej będzie wyglądać. Zarodki zostały zamrożone w 3 dobie, a wyczytałam na forum, że dopiero po 3 dobie jakość nasienia wpływa na przeżywalność zarodków. Jeśli tak faktycznie jest to przy naszej słabiutkiej jakości jest większa szansa, że po rozmrożeniu Maluszki nie będą żyły lub nie przeżyją we mnie kilku dni... Transfer na świeżo w 5 dobie miałby zatem większy sens :-( A co w przypadku gdy rozmrożone zarodki nie żyją? Klinika i tak bierze całą kwotę za transfer? Bo w zasadzie kto jej udowodni czy zarodki żyły w chwili transferu? Zaczynam mieć coraz większe wątpliwości... Tym bardziej, że to już nie będzie kwota z dotacji (tj. 211 zl) tylko 1800 zł plus koszt całej stymulacji do crio. Może macie jakąś wiedzę na ten temat? To moje pierwsze (jeśli nie zarazem ostatnie) ivf

    U mnie z 18 occytow po pierwszej dobie 4 się zaplodnily. I je zamrozono. W tym momencie kończy się dofinansowanie od kasy chorych. Podlicza wszystko co było zrobione a za krio transfer i za przechowywanie musimy sami zapłacić bo to już nie jest na liście usług kasy chorych

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    12/19 naturalny cud- cb

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 2 lutego 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Wczoraj w klinice dowiedziałam się wreszcie "efektów ilościowych". Z 19 pobranych pęcherzyków tylko 4 były niedojrzałe, 6 zostało wykorzystane w procedurze i 9 dojrzałych zamrożono.
    Z powodu ryzyka hiperki transfer przełożono. Z 6 zapłodnionych oocytów mieliśmy 6 zarodków po 1 dobie, do 3 doby dotrwały 4 zaroski, ale tylko 2 zarodki zamrożono po 3 dobie, 2 pozostałe, które były pod dalszą obserwacją nie przeżyły. Okazało się, że oba zamrożone zarodki są blastkami klasy I (są IV klasy), a więc ponoć tej najlepszej.

    Nie wiem jak to dalej będzie wyglądać. Zarodki zostały zamrożone w 3 dobie, a wyczytałam na forum, że dopiero po 3 dobie jakość nasienia wpływa na przeżywalność zarodków. Jeśli tak faktycznie jest to przy naszej słabiutkiej jakości jest większa szansa, że po rozmrożeniu Maluszki nie będą żyły lub nie przeżyją we mnie kilku dni... Transfer na świeżo w 5 dobie miałby zatem większy sens :-( A co w przypadku gdy rozmrożone zarodki nie żyją? Klinika i tak bierze całą kwotę za transfer? Bo w zasadzie kto jej udowodni czy zarodki żyły w chwili transferu? Zaczynam mieć coraz większe wątpliwości... Tym bardziej, że to już nie będzie kwota z dotacji (tj. 211 zl) tylko 1800 zł plus koszt całej stymulacji do crio. Może macie jakąś wiedzę na ten temat? To moje pierwsze (jeśli nie zarazem ostatnie) ivf
    Kochana, coś się namieszało w informacjach jakie posiadasz. W trzeciej dobie Zarodki nie są jeszcze w stadium blastki - to stadium osiągają w 5-6 dobie, czasami w 7ej. Jeśli masz zamrożone dwie blastki to znaczy że zamrożono je co najmniej w 5 dobie. I tak, to prawda że nasienie może mieć niekorzystny wpływ na rozwój zarodka po trzeciej dobie jeśli nasionko było wadliwe, ale znów: jeśli masz blastki i to pierwszej klasy to znaczy że zarodek się ładnie rozwijał i nasionko najprawdopodobniej było zdrowe! Ja miałam mrożone Zarodki w 3 dobie i takie mi podano po rozmrożeniu. To nie były jeszcze blastki a zarodki składające się z 6 i 8 blastomerów. Ładnie się rozmroziły. Blastki mają największe szanse na ładne rozmrożenie i szczerze mówiąc to nie słyszałam o takiej sytuacji aby blastka się nie rozmroziła. W przypadku młodszych Zarodków czasami może obumrzeć częściowo a podobno w ciele matki na zdolność się odnowić.. jeśli byłaby taka sytuacja że nie przetrwają mrożenia (co zdarza się przy procesie witryfikacji niezwykle rzadko, wg mojego lekarza niemal wcale się nie zdarza) to wtedy transferu nie będzie i nie poniesiesz jego kosztów. Ale Kochana, przykro mi to mówić, koszty będą, bo jestem pewna że Wasze Zarodki mrożenie przetrwają. Koszty ivf są ogromne, wiem, ja na ten moment mam wypłukane swoje osobiste oszczędności, ale było warto! Gdy już zobaczysz wymarzone dwie kreski to poniesione koszty stracą na znaczeniu. No, trzymaj się i na spokojnie :) wszystko się poukłada.
    My szukaliśmy możliwości dofinansowania ale nie było więc z własnej kieszeni musieliśmy wydać 11 tys. A wcale nie żyjemy w luksusie, nie mamy wysokich zarobków i z paru innych wydatków musieliśmy zrezygnować decydując się na ivf.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2018, 12:57

    BeladonnaBeladonna, Stolnica, MalaMiss, AleksandraW lubią tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5256 4249

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie. Mialyscie po punkcji plamienie???

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    12/19 naturalny cud- cb

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1295 656

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss moja koleżanka wczoraj tak miała ostatni zarodek (a miała tylko 2) który nie przerwał rozmrożenia. Stymulacja kasa i stres poszły na marne bo transfer się nie odbył. Zadzwonili do niej rano przez wyjazdem do kliniki. Nawet biedna zwolnienia nie dostała bo jej się nie należy. Ale ilu dniowy był zarodek to nie pamiętam

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska87 wrote:
    Czy po punkcji przy ryzyku hiperki dostałyście jakieś dodatkowe leki?
    Mnie lekarz w sumie nic nie przepisał. Powiedział ze samo powinno dośc do normy... hmmm
    Brzuch mnie lekkko pobolewa, jest wiekszy ale poza tym jest ok...
    Na szczeście wziałam urlop. Nie wyobrazam soebie siedziec teraz 10 godzin przy biurku w zgietej pozycji nam kompem.
    Staram sie jeść dużo białka.
    Ja dostałam dostinex, aby zapobiec hiperce i zastrzyki Neoparin z powodu ryzyka zakrzepicy.

  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, gdyby ktoś się zastanawiał co u mnie, to dziś 11dpt 3-dniowych Zarodków, w środę beta 23,4 a po 48h 79 :) niezmiernie się cieszę i mam nadzieję że ten przyrost dobrze wróży :)

    Iwkaaa, Stolnica, BeladonnaBeladonna, Paulcia28, MalaMiss, akilegna♥, inka2707, moniczka2601, AleksandraW lubią tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • BeladonnaBeladonna Przyjaciółka
    Postów: 108 170

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    Dziewczyny mam pytanie. Mialyscie po punkcji plamienie???

    Ja dwa lekko plamiłam,więc bez obaw to chyba normalne.

    Paulcia28 lubi tę wiadomość

    2015 Hsg (jajowody drożne)
    2016 Hasimoto,Hiperprolaktyna ,Guz (prawdopodobnie mięsniak)
    09.2017 Laparoskopia i usunięcie 2 mieśniaków -1 jajowód niedrozny
    12.2017 Przygotowywania ,wstępne badania do in vitro
    05.01.2018 start krótki protokół IVF
    17.01 2018 punkcja (13 komórek -zostaje 11 )
  • Stolnica Przyjaciółka
    Postów: 69 62

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Dziewczyny, gdyby ktoś się zastanawiał co u mnie, to dziś 11dpt 3-dniowych Zarodków, w środę beta 23,4 a po 48h 79 :) niezmiernie się cieszę i mam nadzieję że ten przyrost dobrze wróży :)

    Rrl oby tak dalej !!!!:) ;) Trzymam kciuki za piękne przyrosty

    Erl lubi tę wiadomość

  • BeladonnaBeladonna Przyjaciółka
    Postów: 108 170

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Dziewczyny, gdyby ktoś się zastanawiał co u mnie, to dziś 11dpt 3-dniowych Zarodków, w środę beta 23,4 a po 48h 79 :) niezmiernie się cieszę i mam nadzieję że ten przyrost dobrze wróży :)

    Erl super tak dalej,chce już tak jak ty

    Erl, Paulcia28 lubią tę wiadomość

    2015 Hsg (jajowody drożne)
    2016 Hasimoto,Hiperprolaktyna ,Guz (prawdopodobnie mięsniak)
    09.2017 Laparoskopia i usunięcie 2 mieśniaków -1 jajowód niedrozny
    12.2017 Przygotowywania ,wstępne badania do in vitro
    05.01.2018 start krótki protokół IVF
    17.01 2018 punkcja (13 komórek -zostaje 11 )
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja napiszę. Beta 11 dpt świeżego 2-dniowego zarodka 146, 13 dpt - 460.

    Erl, BeladonnaBeladonna, Paulcia28, emka29, Iwkaaa, MalaMiss, inka2707, moniczka2601, Malwas, AleksandraW lubią tę wiadomość

  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    To i ja napiszę. Beta 11 dpt świeżego 2-dniowego zarodka 146, 13 dpt - 460.
    Buko, naprawdę? Rewelacja :) ależ tempo!!

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trochę duży przyrost jak na to podpowiada internet, ale zadzwoniłam do Kliniki, bo takie miałam zalecenia żeby skonsultować wynik i dr powiedziała, że jest bardzo ładnie, więc tego się trzymam.

    Erl, Paulcia28 lubią tę wiadomość

‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego