Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start w 2017
Odpowiedz

In vitro start w 2017

Oceń ten wątek:
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka, strasznie mi przykro :( :( Walcz dalej dzielna kobieto :*

    Kuczka lubi tę wiadomość

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • Kuczka Autorytet
    Postów: 2192 2752

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No walczyć trzeba! I nie zamierzam się poddawać :) w środę ustalę z lekarzem kiedy możemy jechać po naszego drugiego kropka :) i do dzieła :) a Wam życzę, żeby okres oczekiwania szybko zleciał, a wyniki testów były zdecydowanie bardziej optymistyczne :)

    Izabelle lubi tę wiadomość

    7u223e3k2b1me9oh.pngl22no7esmqts28td.png

    PCOS, No i niedrożność jajowodów. AMH 6,68 ng/ml (lipiec 2017)
    I-III ISCI nieudane, Gravida Płock, 2017-2018
    2019=> zmiana kliniki na Gameta Gdynia, dr Ś
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21056 10977

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka :( przykro mi... tule :*

    Kuczka lubi tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 3029 1586

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka przykro mi bardzo :(

    Kuczka lubi tę wiadomość

    1usai09kktksp1u6.png
    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • Chce#Być#Mama Ekspertka
    Postów: 193 60

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka przykro mi ;( to jest w tym wszystkim najgorsze. Ja lepiej brzuch wzdety i piersi tkliwe ale to pewnie wina Lutinus oraz Estrofen. Ważne ze masz mrozaczka ja niestety nie mam :(

    Kuczka lubi tę wiadomość

    Xxxxxx
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2674 1832

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka ;(

    Kuczka lubi tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • madwitka Autorytet
    Postów: 901 630

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka tak strasznie mi przykro...

    Kuczka lubi tę wiadomość

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki(jeden jedyny transfer) , brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki(jeden jedyny transfer) ==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka przykro mi, ale jestem pelna podziwu Twojego optymizmu!
    Juz teraz trzymam kciuki za mrozaka!

    Kuczka lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Kuczka Autorytet
    Postów: 2192 2752

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Kuczka przykro mi, ale jestem pelna podziwu Twojego optymizmu!
    Juz teraz trzymam kciuki za mrozaka!
    Od kilku dni czułam, ze niestety to nie tym razem. Optymistycznie muszę się nastawiać, mąż musi widzieć, ze mam sile i nadzieje, dzięki temu i jemu będzie łatwiej się pogodzić z zaistniała sytuacja :) poza tym- statystyki są nieubłagane- mało komu udaje się za pierwszym razem. Szkoda tylko, ze koszta tego wszystkiego są takie ogromne :(

    niezapominajka2017 lubi tę wiadomość

    7u223e3k2b1me9oh.pngl22no7esmqts28td.png

    PCOS, No i niedrożność jajowodów. AMH 6,68 ng/ml (lipiec 2017)
    I-III ISCI nieudane, Gravida Płock, 2017-2018
    2019=> zmiana kliniki na Gameta Gdynia, dr Ś
  • Kkara Znajoma
    Postów: 28 7

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro kuczka;(( życzę Ci jak najwięcej sił i wytrwałości

    Kuczka lubi tę wiadomość

    Kkara
  • Kkara Znajoma
    Postów: 28 7

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co myślicie o tej becie 5,3? Czemu taka niska? Dało mi to nadzieję ale się ogromnie obawiam. W diagnostyce w której wykonywałam badanie norma dla 3 tyg. zaczyna się od 5,8. Ale norma dla kobiet nieciezarnych to < 5,3. Nie wiem czemu wypadło tak "na styk"

    Kkara
  • Kuczka Autorytet
    Postów: 2192 2752

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkara miejmy nadzieje, ze bardzo, bardzo pozna implantacja :) musisz wytrwać w nadzieje aż do srodowego wyniku :*

    7u223e3k2b1me9oh.pngl22no7esmqts28td.png

    PCOS, No i niedrożność jajowodów. AMH 6,68 ng/ml (lipiec 2017)
    I-III ISCI nieudane, Gravida Płock, 2017-2018
    2019=> zmiana kliniki na Gameta Gdynia, dr Ś
  • colacola Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Najpierw gratuluje tym co sie udało no i trzymam kciuki tym co nie wyszło żeby następny raz był już ostatnim, ze szczęściem na raczkach.
    Ja się starałam o dziecko prawie 6 lat nim podeszliśmy do ivf w uk.Oprócz usuniętej endometriozy nic więcej lekarze nie znaleźli.W 2013 roku pobrano mi 15 komórek zapłodniono 11 , lekarz oznajmił ze chce do 5 dnia ( blastocysta )dotrwały 3. w mojej klinice nie ma mowy o transferze 2 zarodków przed 40, a ja miałam 30 lat.Pierwsza próba zakończyła się powodzeniem i mam prawie 4 letnia córeczkę. Nie było łatwo bo w uk nie robi sie bety z krwi (nawet o tym nie słyszałam), tylko test ciążowy w 1o dpt, i w 6 tyg scan w klinice a potem reszta już z położna. Mi zaczęło się plamienie od 6 tyg. równo dzień przed scanem jak wykryto bicie serduszka. Jednakże pomimo wielu przeszkód i pobytów w szpitalu, kończąc rozwiązaniem w pl się udało. Wiec nadzieja naprawdę umiera ostatnia.
    Od porodu nie udało nam się zajść ponownie chociaż słyszałam wiele opinii ze niby potem łatwiej. No nie u nas. Morze dlatego ze w podświadomości zawsze myślałam o moich śnieżynkach. 21 listopada miałam transfer 1 zarodka tego lepszego bo więcej w moim wieku powiedzieli ze nie możemy. Rozmrożone miały zostać 2 i ten lepszy ich zdaniem do transferu. Do kolejnego transferu już nie mogę podejść bo mam coraz gorsze wyniki wątrobowe po lekach.
    w dniu transferu lekarz mówi ze zdecydowali się ze mogą podać 2. My w szoku, powiedzieli ze zarodki są dobre, a nasza córka ich zdaniem w skrócie była b. dobra ale nie perfekcyjna, testowałam 1.12,17 no i test pozytywny. 10 grudnia grudnia ból brzucha i od razu krwawienie. Jasne, ciemne, multum skrzepów rożnych rozmiarów i tona podpasek zużytych.mój okres to z reguły 3 - 4 dni max, a tu już 9 doba się zaczęła i raz mniej nadzieja i na nowo ta krew. Dzwoniłam wielokrotnie do kliniki ale oni ze tylko mogę zrobić ponownie test i czekać do środy na scan,
    zazdroszczę wam że możecie na bieżąco robić badanie krwi. Ja znalazłam wasze forum w sobotę więc już trochę i tak za późno. Wiem ze wam trochę głowę susze ale chyba musiałam to z siebie wydusić bo już od zmysłów odchodzę co tam się dzieje w moim brzuszku.
    Życzę wam jeszcze raz powodzenia i trzymam kciuki za was.

    cola 83
  • Tysia11 Autorytet
    Postów: 269 106

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 00:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Help!
    8t5d tętno płodu 182/min. Nie za wysokie??? Dodatkowo od paru dni mam jakieś skurcze macicy-bez plamien i krwawien. Co z tym tętnem?

    Hana 10.07.2018. 3300 gram, 53 cm , godz. 8:42 ❤
    Czekałam na Ciebie całe życie! ❤
  • colacola Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 03:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytałam że do początku 9 tyg tętno płodu może wynosić nawet do 175 / min po tym czasie powinno spadać.

    cola 83
  • sepa Koleżanka
    Postów: 41 35

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka wrote:
    U mnie beta 0,2- tak wiec tym razem się nie udało. Trzeba próbować dalej! Do skutku :)
    Kuczka b. mi przykro.Ale tak jak mowisz trzeba probowac dalej , az do skutku i takie trzeba miec nastawienie :) sciskam i trzymam kciuki za kropka ,ktory czeka :)

    sepa
  • sepa Koleżanka
    Postów: 41 35

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka wrote:
    Od kilku dni czułam, ze niestety to nie tym razem. Optymistycznie muszę się nastawiać, mąż musi widzieć, ze mam sile i nadzieje, dzięki temu i jemu będzie łatwiej się pogodzić z zaistniała sytuacja :) poza tym- statystyki są nieubłagane- mało komu udaje się za pierwszym razem. Szkoda tylko, ze koszta tego wszystkiego są takie ogromne :(
    ja tez tak podchodzilam , wiedzialam jekie sa statystyki i jakie mam szanse .Tez nie pokazywalam jak mi strasznie przykro jak za pierszym razem sie nie udalo mojemu K. Jedno wam powiem ze chcialam miec tyle czasu co wiekszosc z Was. Pare lat mniej.... :) a tak strasznie czas goni i jest nieublagany . Nawet iv w wieku 39 lat z obecnym partnerem bylo dla mnie marzeniem . Teraz zyje w zawieszeniu oby wszystko bylo dobrze w styczniu bo wizyta 5.01 . BYlam juz na pecherzykowym . wszystko dobrze , ciaza w macicy pech. byl. wlasciwej wielkosci . Bylam dosc wczesnie bo to byl 15 dzien po transferez blastki ale mojej dr nie ma i wcisneli mnie na wizyte jak tylko mogli. Zycze wszystkim z Was tego co najbardziej upragnione : dwoch kreseczek, pecherzykow , bijacych serduszek a pozniej juz tylko szczesliwych porodow zdrowych dzieciaczkow .

    Kuczka, akilegna♥, mięsko lubią tę wiadomość

    sepa
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sepa, jak fajnie :) Cierpliwość została nagrodzona ;) Ja mam 38 lat i w życiu bym nie pomyślała, że starając się o drugie dziecko skończymy na in vitro. Ale jak bardzo chce być się mama, to jesteśmy gotowe na wszystko.

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • Chce#Być#Mama Ekspertka
    Postów: 193 60

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś nic noe czuje jedynie brzuch duży, waga tez większa nie wiem czy od tej stymulacji czy od obżarstwa:/ mam złe przeczucia s dziś dopiero 4dpt

    Izabelle lubi tę wiadomość

    Xxxxxx
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chcebyćmama, ja też mam kurka ten brzuch taki duży...Nie czuję wzdęcia, tylko jest duży. Jajniki już tak nie bolą, mogę chodzić normalnie, teraz tak na przemian, raz jeden raz drugi czasem zaboli.
    Ja mam 1kg na plusie, ale nie obżeram się, bo mi się to jedzenie w tym brzuchu nie mieści ;)
    Na razie chyba nie mamy prawa nic czuć 4dpt ;)... oprócz wrażliwych cycków i mega zmulenia po sztucznym progesteronie ;) - przynajmniej ja tak mam :)

    l22ne6yd1cgn4wml.png
‹‹ 639 640 641 642 643 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego