Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start w 2017
Odpowiedz

In vitro start w 2017

Oceń ten wątek:
  • patus_ Przyjaciółka
    Postów: 69 57

    Wysłany: 18 stycznia 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akilegna - &&&&&& za bete !!! :)
    Kuczka - super wieści :) też trzymam &&& aby wszystko poszło zgodnie z planem :)

    Ja aktualnie czekam na wizytę 29 stycznia do lekarza i będziemy się zastanawiać co dalej - chcę go podpytać aby moze jakieś jeszcze badania porobic..
    zobaczymy :)

    akilegna♥, Kuczka lubią tę wiadomość

    Invimed Wrocław
    PCOS, niedoczynność, hashimoto, leczymy się od grudnia 2016
    07.2017 - 1 IUI :(
    19.12.2017 - punkcja (IVM); 22.12.2017 - transfer 2 okruszków - beta 0,1 :(
    Został 1 bałwanek.
  • Mylakamila Ekspertka
    Postów: 243 183

    Wysłany: 18 stycznia 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak to jest z przygotowaniami do crio? Mi się też małpa dzisiaj zaczęła i mam się zgłosić do lekarza jak się skończy. Czy to znaczy, że u mnie będzie na cyklu naturalnym? Czy leki włącza się od początku cyklu czy lekarz włączy mi je w trakcie? Kompletnie się nie orientuję. Czy polecacie coś, co może wspomóc w przygotowaniach? Winko czerwone i orzechy to jasna sprawa, ale czy coś jeszcze możecie polecić? Jeden mrozaczek już czeka - jutro się dowiem co z pozostałymi trzema... Strasznie się denerwuję

    Starania od 3 lat; 6 inseminacji; brak przyczyny niepłodności
    27.12.2017 start IVF
    9 luty transfer crio
    13dpt beta 550, 25dpt beta 26000 i ciąża potwierdzona na USG
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 3020 1583

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 06:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka wrote:

    Akilegna jak samopoczucie? Wszystko Ok?

    U mnie wszystko ok. Samopoczucie? Chyba tak jak u każdej z nas po transferze. Od optymizmu i głębokiej wiary, że tym razem się uda, do (prawie) stanu depresyjnego, że pewnie nic z tego. Taki standardzik ;)

    Cieszę się, że już niedługo wracasz po swojego mrożaczka :) trzymam kciuki mocno &&&

    Erl, Kuczka lubią tę wiadomość

    1usai09kktksp1u6.png
    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila, ja mam cykl sztuczny. Brałam estrofem od 1dc - przez pierwsze dni tylko 1tb dziennie (2mg, więc minimalnie więcej niż byłoby w organizmie w czasie miesiączki), kolejne 5 dni - 2 tb i od 10dc po 3 tb dziennie. Do tego piłam co wieczór lampkę wina, łykałam cynk i witaminę b6 (plus kwas foliowy, Wit D i magnez). W 12dc miałam endometrium grube na 14mm na tym zestawie, więc dość bardzo, nie wiem czy nie zanadto. Z tego co widzę część dziewczyn bierze od 1dc po 3 tabletki estrofemu dziennie, a część tak jak Ty ma się zgłosić po miesiączce - w Twojej sytuacji trudno ocenić czy będzie naturalny czy sztuczny, bo może być i tak i tak. Lekarz Ci wszystko wyjaśni, ale jak widać nie ma złych rozwiązań, każda z nas też może reagować inaczej na taki sam schemat podawania leków.

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akilegna, kciuki za Ciebie <3 spokoju i przyjemności na najbliższy tydzień :)

    akilegna♥ lubi tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • aziledo Autorytet
    Postów: 846 288

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chce#Być#Mama wrote:
    Czy któraś z was podchodziła drugi raz do całej procedury od nowa po nie udanym transferze Bo nie wiem jak to teraz ma wyglądać :/ okres przyszedł 4 dni po odstawieniu leków a co dalej...

    Ja jutro zaczynam 3 podejście od nowa za każdym razem, bo beznadziejnie się stymuluje i mam niskie AMH i finalnie kończyłam na transferach jednej jedynej komórki. U mnie lekarz za każdym razem kazał zgłosić się z rozpoczęciem 3go cyklu. Od początku wszystkie formalności, badania jeśli straciły ważność (chlamydia, toksoplazmoza, rózyczka, wymazy, itp).
    Powodzenia

    961lf71xlgnzj9g5.png
    relgtrd8ayy1ez28.png
    Niedrożne jajowody/AMH 0.8
    08.2017 - I IMSI - transfer 1 zarodka :(
    11.2017 - II IMSI - transfer 1 zarodka :(
    01.2018 - III ICSI - transfer 2 zarodków :( [*] 8tc
    06.2018 - IV ICSI, nie było transferu
    08.2018 - V ICSI , transfer zarodka 7B :(
    10.2018 - VI KD, transfer 2 zarodków w 5dobie, 7dpt beta 70.99 mlU/ml, 14dpt beta 1983mlU/ml, 21dpt >10 000mlU/ml, 35dpt ❤
    11.2019 - VII KD ❄❄ 3doba
    05.2020 - FET-7dpt beta 9,72, 14d-334, 16dpt-767,6 18dpt-1326, 20dpt-2264, 22dpt-3756, 29dpt ❤
  • Chce#Być#Mama Ekspertka
    Postów: 193 60

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam chyba dobre AMH 4,24 dziś idę na wizytę 20dc po pierwszym nie udanym transferze ale brak mrozaczkow.
    Mam nadzieje ze zacznę odrazu już przy kolejnym cyklu nie chce tyle czekać :)

    Xxxxxx
  • aziledo Autorytet
    Postów: 846 288

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem o czym mówisz...
    Ten czas pomiędzy bardzo się dłuzy....

    Ale mój lekarz powiedział, że trzeba odczekać dwa cykle i wrócić dopiero na 3 bo organizm mosi wrócić do formy po hormonalnym rollercosterze.

    I jutro mam nadzieję, że nie będzie przeciwskazań do rozpoczęcia kolejnego podejscia.

    961lf71xlgnzj9g5.png
    relgtrd8ayy1ez28.png
    Niedrożne jajowody/AMH 0.8
    08.2017 - I IMSI - transfer 1 zarodka :(
    11.2017 - II IMSI - transfer 1 zarodka :(
    01.2018 - III ICSI - transfer 2 zarodków :( [*] 8tc
    06.2018 - IV ICSI, nie było transferu
    08.2018 - V ICSI , transfer zarodka 7B :(
    10.2018 - VI KD, transfer 2 zarodków w 5dobie, 7dpt beta 70.99 mlU/ml, 14dpt beta 1983mlU/ml, 21dpt >10 000mlU/ml, 35dpt ❤
    11.2019 - VII KD ❄❄ 3doba
    05.2020 - FET-7dpt beta 9,72, 14d-334, 16dpt-767,6 18dpt-1326, 20dpt-2264, 22dpt-3756, 29dpt ❤
  • Mylakamila Ekspertka
    Postów: 243 183

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety wszystkie 3 zarodki nie przetrwały piątej doby. Strasznie mi przykro - co prawda jest jeden mrozaczek z trzeciej doby ale już mam obawy, czy przypadkiem nie zamrozili go tylko po to żeby jakiś był bo z resztą czekali... Czemu z nim nie czekali? Trochę się boję że tylko dlatego, że zapłaciliśmy za mrożenie. Wszystko na raz przychodzi mi do głowy... Strach, obawy i niepewność

    Starania od 3 lat; 6 inseminacji; brak przyczyny niepłodności
    27.12.2017 start IVF
    9 luty transfer crio
    13dpt beta 550, 25dpt beta 26000 i ciąża potwierdzona na USG
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2371

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka super, ze juz zaczynasz :) Faktycznie szybko zlecialo :) Tym razem musi sie udac!
    U mnie niestety obsuwa, myslalam, ze wystartuje w zeszly wtorek albo w ten, a tymczasem musze czekac do @ i wtedy od 1dc estrofem czyli cykl sztuczny.

    Mylakamila szkoda, ze nie dotrwaly :(

    Kuczka lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila, co do mrożenia w trzeciej dobie- tak się praktykuje jeśli zarodki się słabo rozwijają, bo w ciele matki mogą mieć lepsze warunki do rozwoju niż w laboratorium. Także nie trać wiary w swojego Malucha! U mnie się zapłodniło 8 komórek, połowę zarodków zamrożono w trzeciej dobie i połowę zostawiono do obserwacji. Te które zostawiono do obserwacji były słabszej jakości (wolniej się dzieliły już do trzeciej doby) i też nie powstała z nich żadna blastka. Na początku też się zastanawiałam czemu tamtych 4 też nie "hodowano" do blastki, ale teraz to się cieszę, bo przynajmniej mam szanse z tymi które zostały, bo co by było gdyby one też się przestały rozwijać na dalszym etapie? Trzeba wierzyć w nasze Maluchy. Trzymaj się <3

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Chce#Być#Mama Ekspertka
    Postów: 193 60

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie niestety wyskoczył polip :(

    Xxxxxx
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 3020 1583

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój walczący zarodek też nie przetrwał. Ponownie nie mam co mrozić. Jedyna nadzieja w moich 2 Gumisiach :/

    1usai09kktksp1u6.png
    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • Mylakamila Ekspertka
    Postów: 243 183

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Ja oprócz mrozaczka mam 6 komórek zamrożonych - zastanawiam się, czy nie kazać zapłodnić kolejnych...no nic - w czwartek idę na wizytę i zobaczymy co powie lekarz. Mam nadzieję, że dojdzie do transferu w tym cyklu

    Erl lubi tę wiadomość

    Starania od 3 lat; 6 inseminacji; brak przyczyny niepłodności
    27.12.2017 start IVF
    9 luty transfer crio
    13dpt beta 550, 25dpt beta 26000 i ciąża potwierdzona na USG
  • Mylakamila Ekspertka
    Postów: 243 183

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akilegna♥ wrote:
    Mój walczący zarodek też nie przetrwał. Ponownie nie mam co mrozić. Jedyna nadzieja w moich 2 Gumisiach :/
    &&&& za gumisie

    akilegna♥ lubi tę wiadomość

    Starania od 3 lat; 6 inseminacji; brak przyczyny niepłodności
    27.12.2017 start IVF
    9 luty transfer crio
    13dpt beta 550, 25dpt beta 26000 i ciąża potwierdzona na USG
  • Shilcia Przyjaciółka
    Postów: 106 55

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam właśnie lekko oszołomiona z punkcji. Tym razem wynik o niebo lepszy - 22 komórki (ostatnio było 7). 12 szt mają zapłodnić a reszta na mrożonki.
    W weekend się okaże ile z tego przetrwa.
    Transfer prawdopodobnie bede miec w poniedziałek, a więc 3dniowe maluchy.

    Erl, akilegna♥, MiKi23, Kuczka lubią tę wiadomość

  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shilcia wrote:
    Wróciłam właśnie lekko oszołomiona z punkcji. Tym razem wynik o niebo lepszy - 22 komórki (ostatnio było 7). 12 szt mają zapłodnić a reszta na mrożonki.
    W weekend się okaże ile z tego przetrwa.
    Transfer prawdopodobnie bede miec w poniedziałek, a więc 3dniowe maluchy.

    Ależ się naprodukowałaś jajeczek! Nie ma ryzyka hiperki przy takiej ilości? Ja też będę mieć transfer w poniedziałek 3-dniowych Maluchów, tylko że w ramach crio, punkcję miałam w grudniu. Powodzenia <3

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Mylakamila Ekspertka
    Postów: 243 183

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shilcia wrote:
    Wróciłam właśnie lekko oszołomiona z punkcji. Tym razem wynik o niebo lepszy - 22 komórki (ostatnio było 7). 12 szt mają zapłodnić a reszta na mrożonki.
    W weekend się okaże ile z tego przetrwa.
    Transfer prawdopodobnie bede miec w poniedziałek, a więc 3dniowe maluchy.
    Ale wynik

    Starania od 3 lat; 6 inseminacji; brak przyczyny niepłodności
    27.12.2017 start IVF
    9 luty transfer crio
    13dpt beta 550, 25dpt beta 26000 i ciąża potwierdzona na USG
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shilcia wrote:
    Wróciłam właśnie lekko oszołomiona z punkcji. Tym razem wynik o niebo lepszy - 22 komórki (ostatnio było 7). 12 szt mają zapłodnić a reszta na mrożonki.
    W weekend się okaże ile z tego przetrwa.
    Transfer prawdopodobnie bede miec w poniedziałek, a więc 3dniowe maluchy.
    Ja miałam 28 jajek i miałam odroczony transfer :) ze względu na możliwość hiperki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Ależ się naprodukowałaś jajeczek! Nie ma ryzyka hiperki przy takiej ilości? Ja też będę mieć transfer w poniedziałek 3-dniowych Maluchów, tylko że w ramach crio, punkcję miałam w grudniu. Powodzenia <3
    Już transfer, ale fajnie :) ja mam wizyte na wtorek :) ile ten estrofem się przyjmuje? Ja biorę już 6 dni :) i nie mogę się doczekać transferu...może będę miała w następnym tyg jak myślisz?

‹‹ 657 658 659 660 661 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego