Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start wrzesień 2018
Odpowiedz

In vitro start wrzesień 2018

Oceń ten wątek:
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 144

    Wysłany: 23 września 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnMari wrote:
    Zuzelku, ja po transferze wcale nie leżałam. Od razu wstałam , ubrałam się i poszłam na wizytę. Ja miałam 2 nieduane IUI, i jedną odwołaną z powodu słabych wyników nasienia.
    Mnie też tak delikatnie pobolewa. Gdzieś przyczytałam, że ból może świadczyć, o tym , że się udało, jak i o tym, że się nie udało, więc się nie ma bólem brzucha, co sugerować.
    Nie wiem, nie za szybko?
    Pomyślałam że skoro Ty robisz 10dpt to ja mogę zrobić 8dpt bo mój zarodek jest dwa dni starszy... No sama nie wiem...

    Zajączek :) lubi tę wiadomość

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9979 5994

    Wysłany: 23 września 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    Zaraz po tym jak przywieźli mnie po transferze na leżakowanie - kichnęłam.. Oczywiście napieły się mięśnie brzucha... Za chwilę stwierdziłam że zasikam łóżko tak miałem pełny pęcherz więc przynieśli mi basen... Oczywiście tyłek do góry i znów napieły się mięśnie brzucha...
    Myślisz że jeżeli miałam blastocysta to 8dpt powinno coś wyjść
    Powiem Ci szczerze, ze to glupota totalna i z reszta potwierdzona badaniami. Nie ma znaczenia czy po transferze sie nie lezy, leży 15min czy godzine.
    Przy blastce beta powinna wyjsc w 6dpt, niska ale powinna byc. W 8dpt dwucyfrowa.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Mnie bolą jajniki ale to po stymulacji. Dodatkowo od początku stymulacji mam ogromne problemy z 2 w wc i jelita mnie okropnie bolą. I zapewne naciskają na macicę i jajniki
    Jogurty, kefiry, activie polecam . Ja pilam po kilka dziennie i w koncu ustapilo, ale byla tragedia.

    hipisiątko lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzelka czytałam ze kichanie należy do funkcji fizjologicznych ciała, wiec nie wpływa na implancje. Głowa do góry.

    DomiZ, zuzelka lubią tę wiadomość

  • AnnMari Autorytet
    Postów: 2039 3403

    Wysłany: 23 września 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak racja, Twój zarodek starszy jest, może już coś wyjdzie :)
    zuzelka wrote:
    Pomyślałam że skoro Ty robisz 10dpt to ja mogę zrobić 8dpt bo mój zarodek jest dwa dni starszy... No sama nie wiem...

    atdci09khi15hlgl.png

    8599gov3umomdd1l.png

    Starania od 05.2015r.
    Gameta Gdynia od 09.2017r.
    2IUI - nieudane, 1IUI odwołane
    ICSI- wrzesień 2018
    22.09.2018 transfer - 9dpt - 93.37 , 11dpt 337 19dpt 6080
    17.06.2020 criotransfer - 10dpt - 337, 12dpt - 901.76, 22dpt -8000 23dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Mnie bolą jajniki ale to po stymulacji. Dodatkowo od początku stymulacji mam ogromne problemy z 2 w wc i jelita mnie okropnie bolą. I zapewne naciskają na macicę i jajniki

    Ja tez miałam ogromne problemy z 2. Musiałam mieć lewatywę :( Mogę powiedzieć ze polepszy się, polecam śliwki, mocne leki przeczyszczające (nie codziennie, ale doraźnie) i błonnik w tabletkach.

    hipisiątko lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Mnie bolą jajniki ale to po stymulacji. Dodatkowo od początku stymulacji mam ogromne problemy z 2 w wc i jelita mnie okropnie bolą. I zapewne naciskają na macicę i jajniki
    No to witam w klubie mam dokładnie to samo :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2018, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Nic nie pomaga nawet śliwki których nienawidzę. Średnio co dwa trzy dni wizyta w wc ale ulga niesamowita.
    Od razu mi nie pomogło, po paru dniach, bralam jeszcze ircolon na wzdecia i ulgix wzdecia i i jeszcze dwa inne preparaty na wzdecia, ale te co wymienilam najsilniejsze. Ja bylam przekonana, ze to hiperka jakas czy co, a to byl problem z jelitami wlasnie. Mądry Polak po szkodzie.

  • Zajączek :) Ekspertka
    Postów: 154 136

    Wysłany: 23 września 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    Pomyślałam że skoro Ty robisz 10dpt to ja mogę zrobić 8dpt bo mój zarodek jest dwa dni starszy... No sama nie wiem...

    Dziewczyny! Mi wyszła beta równo tydzień po trasferze... :) Ale podobno wtedy może jeszcze nie wyjść i powtarza się 10 dnia - tak jest u nas w klinice :)

    zuzelka lubi tę wiadomość

    ckai9jcgk4swcbtv.png
  • Zajączek :) Ekspertka
    Postów: 154 136

    Wysłany: 23 września 2018, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też miałam takie dolegliwości i to już od punkcii... podobno te hormony i powiększone i podrażnione jajniki - całość na to wpływa, a po transferze jeszcze zastrzyki z progesteronu dają do wiwatu... ja do tej pory mam jeszcze bóle jajników (ale u mnie na jednym zrobiły się dwie torbiele, więc to tak niestety jeszcze kilak tygodni będzie) ale z dnia na dzień objawy ustępują. Myślę, że to kwestia stymulacji i punkcji - w końcu to ogromne obciążenie dla organizmu. Z doraźnych środków - i zdrowych - aby uruchomić wydalanie - witamina C lewoskrętna - co dwie godziny, aż pojawi się luźny stolec ;) Pomaga bardzo. No i nie jest groźna dla ciąży :)

    P.S. A gazy mam do tej pory - czytałam, że to skutek uboczny wysokich dawek progesteronu, a przecież każda z nas bierze go na potęgę, więc to by się zgadzało :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2018, 23:05

    ckai9jcgk4swcbtv.png
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 24 września 2018, 00:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2020, 07:40

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • Dalia90 Autorytet
    Postów: 1038 681

    Wysłany: 24 września 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe wrote:
    Dalia90, wysłałam ci zaproszenie bo chciałabym zapytać o coś na priv:) pisze nawypadek gdybys nie zakładała do zakładki „zaproszenia” tak jak ja:))
    Pozdrawiam wszystkie :*
    Zaakceptowane :)

    9 V 2019 - transfer 5.1.1 NGS 🍀 7dpt beta 67 🥰 8dpt 91, 9dpt 164, 13 dpt 1200, 16dpt 4200
    5t5d - mamy serduszko 😍 🙏
    ❄️❄️❄️
    3i49df9hdi7zpuo3.png
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 24 września 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    U mnie gin miał problem z znalezieniem szyjki przy transferze. Dwa razy robił usg i dwa razy wbijał wziernik aż znalazł. No nie powiem przyjemne to nie było.
    No to może właśnie tak jak ja miałaś. Nie sprawdzałaś u siebie jak to wygląda/wyglądało w środku? Czy się coś zmieniło.

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
  • Felicja12345 Koleżanka
    Postów: 37 29

    Wysłany: 24 września 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam zamrożoną tylko jedną blastkę. Z sześciu zapłodnionych tylko jedna przeżyła do piątej doby. Trochę jestem zdołowana. W kolejnym cyklu crio, a jak się nie uda to trzeba wszystko od nowa...

    Starania od 2015.
    2016 - ciąża naturalna, puste jajo płodowe.
    Dalej nic - diagnostyka - niedrożność jajowodów.
    Decyzja o IVF.
  • Veri Autorytet
    Postów: 469 443

    Wysłany: 24 września 2018, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek :) wrote:
    Dziewczyny, ja też miałam takie dolegliwości i to już od punkcii... podobno te hormony i powiększone i podrażnione jajniki - całość na to wpływa, a po transferze jeszcze zastrzyki z progesteronu dają do wiwatu... ja do tej pory mam jeszcze bóle jajników (ale u mnie na jednym zrobiły się dwie torbiele, więc to tak niestety jeszcze kilak tygodni będzie) ale z dnia na dzień objawy ustępują. Myślę, że to kwestia stymulacji i punkcji - w końcu to ogromne obciążenie dla organizmu. Z doraźnych środków - i zdrowych - aby uruchomić wydalanie - witamina C lewoskrętna - co dwie godziny, aż pojawi się luźny stolec ;) Pomaga bardzo. No i nie jest groźna dla ciąży :)

    P.S. A gazy mam do tej pory - czytałam, że to skutek uboczny wysokich dawek progesteronu, a przecież każda z nas bierze go na potęgę, więc to by się zgadzało :)
    Zajączek, a jakie dawki tej wit C należy brać? Jakie sa bezpieczne?

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
  • Felicja12345 Koleżanka
    Postów: 37 29

    Wysłany: 24 września 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, lewoskrętna witamina C to bzdurka, polecam przeczytać co pisze na ten temat farmaceuta:
    http://pantabletka.pl/naturalna-i-lewoskretna-witamina-c/

    Starania od 2015.
    2016 - ciąża naturalna, puste jajo płodowe.
    Dalej nic - diagnostyka - niedrożność jajowodów.
    Decyzja o IVF.
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 144

    Wysłany: 24 września 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam sobie pierwszą stronę naszego forum i wszystkie ciążę są praktycznie z zarodków 2 lub 3 dniowych. Żadnej blastocysty...

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 24 września 2018, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propos zarodków - to ja mam jutro transfer. Wiem, że 3 dniowy zarodek. Po resztę informacji zadzwonię po 14.00. Nie wiem czy udało im się więcej zamrozić czy nie...

    AnnMari, Veri, njut lubią tę wiadomość

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • AnnMari Autorytet
    Postów: 2039 3403

    Wysłany: 24 września 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felicja12345 przykro mi , w październiku musi się udać :) Ja się chyba najbardziej bałam sytuacji, że transfer wogóle się nie odbędzie z braku zarodków.
    Ja jeszcze nie wiem, ile jest zamrożonych, bo boję się zadzwonić i zapytać. Możliwe, że jestem w takiej samej sytuacji jak Ty.


    Felicja12345 wrote:
    Dziewczyny, mam zamrożoną tylko jedną blastkę. Z sześciu zapłodnionych tylko jedna przeżyła do piątej doby. Trochę jestem zdołowana. W kolejnym cyklu crio, a jak się nie uda to trzeba wszystko od nowa...

    atdci09khi15hlgl.png

    8599gov3umomdd1l.png

    Starania od 05.2015r.
    Gameta Gdynia od 09.2017r.
    2IUI - nieudane, 1IUI odwołane
    ICSI- wrzesień 2018
    22.09.2018 transfer - 9dpt - 93.37 , 11dpt 337 19dpt 6080
    17.06.2020 criotransfer - 10dpt - 337, 12dpt - 901.76, 22dpt -8000 23dpt - <3
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 24 września 2018, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    Czytam sobie pierwszą stronę naszego forum i wszystkie ciążę są praktycznie z zarodków 2 lub 3 dniowych. Żadnej blastocysty...
    Ja mam same blastocysty.. Mam nadzieję, że klinika wiedziała co robi trzymając je do tego etapu.. :I

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
‹‹ 90 91 92 93 94 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego