Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - WRZESIEŃ 2019
Odpowiedz

IN VITRO - WRZESIEŃ 2019

Oceń ten wątek:
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 6 września 2019, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, tak mnie dzisiaj Doktor rozwalil, ze wracalam do domu becząc w pociagu przy wszystkich :( Jestem załamana :(
    Jestem przed 5tym transferem w 2 procedurze, przyjechalam z Poznania do Wawy po moj ostatni zarodek.. ja wiem, ze sytuacja nie uklada sie najlepiej, ze jest zle.. w koncu oboje jestesmy wzglednie zdrowi, zarodki sa bardzo ladne, macica spoko a zarodki jak nie chcialy tak nie chca sie zagniezdzac.. nawet nie probuja.
    Ale zeby od razu takie slowa?
    Na samym poczatku dowiedzialam sie, ze Doktor rozmawial z innymi w klinice o naszym przypadku, to milo. Stwierdzil jednak zaraz potem ze juz nic nie sa w stanie mi zaoferowac, ze zrobili juz wszystko co w ich mocy (no spoko, rozumiem) i do tego momentu moze byloby i ok, ale potem zaczal mi mowic, ze to juz powinno bylo sie udac, ze nie podoba sie mu to, ze to kiepsko wrozy.. Mowi "5ty transfer" i macha glowa ze nieciekawie, ja mowie Doktorze ale to naprawde jestesmy az tak beznadziejnym przypadkiem? " nie bede Pani sciemnial, ale tak, to jest baznadziejny przypadek bo ta ciaza powinna juz byc w Waszej sytuacji"...
    Jak w nerwach powiedzialam, ze moja kolezanka ktora dopiero startuje z ivf zaklada 15 transferow to powidzial ze to bez sensu.. Kompletnie wyrwal mnie z nadziei, to mnie zdeptalo dzis na maksa...
    jaka jest prawda? K... wiem, ze jest zle, ale czyli wedlug niego jako lekarza nie mam juz w ogole szans?
    Gdy spytalam, czy mial takie przypadki jak ja,ze wielokrotny transfer w koncu sie powiodl, powiedzial ze to byly jednostki, moze ze dwie..w calej jego karierze lekarskiej. Jestem wykonczona dzisiejsza wizyta..
    Pecherzyki rosna, poki co najwiekszy ma 15 mm, w pon kolejny monitoring.
    Wiecie co? Chyba mu sie udalo zniszczyc we mnie resztki nadziei. Moze on ma racje, w koncu jest lekarzem.. ja sama nie slyszalam tu o zbyt wielu przypadkach pdoobnych do mojego :(

    A Wy? Ale tak serio :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2019, 14:37

    IGA lubi tę wiadomość

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4853 5787

    Wysłany: 6 września 2019, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    Dziewczyny, tak mnie dzisiaj Doktor rozwalil, ze wracalam do domu becząc w pociagu przy wszystkich :( Jestem załamana :(
    Jestem przed 5tym transferem w 2 procedurze, przyjechalam z Poznania do Wawy po moj ostatni zarodek.. ja wiem, ze sytuacja nie uklada sie najlepiej, ze jest zle.. w koncu oboje jestesmy wzglednie zdrowi, zarodki sa bardzo ladne, macica spoko a zarodki jak nie chcialy tak nie chca sie zagniezdzac.. nawet nie probuja.
    Ale zeby od razu takie slowa?
    Na samym poczatku dowiedzialam sie, ze Doktor rozmawial z innymi w klinice o naszym przypadku, to milo. Stwierdzil jednak zaraz potem ze juz nic nie sa w stanie mi zaoferowac, ze zrobili juz wszystko co w ich mocy (no spoko, rozumiem) i do tego momentu moze byloby i ok, ale potem zaczal mi mowic, ze to juz powinno bylo sie udac, ze nie podoba sie mu to, ze to kiepsko wrozy.. Mowi "5ty transfer" i macha glowa ze nieciekawie, ja mowie Doktorze ale to naprawde jestesmy az tak beznadziejnym przypadkiem? " nie bede Pani sciemnial, ale tak, to jest baznadziejny przypadek bo ta ciaza powinna juz byc w Waszej sytuacji"...
    Jak w nerwach powiedzialam, ze moja kolezanka ktora dopiero startuje z ivf zaklada 15 transferow to powidzial ze to bez sensu.. Kompletnie wyrwal mnie z nadziei, to mnie zdeptalo dzis na maksa...
    jaka jest prawda? K... wiem, ze jest zle, ale czyli wedlug niego jako lekarza nie mam juz w ogole szans?
    Gdy spytalam, czy mial takie przypadki jak ja,ze wielokrotny transfer w koncu sie powiodl, powiedzial ze to byly jednostki, moze ze dwie..w calej jego karierze lekarskiej. Jestem wykonczona dzisiejsza wizyta..
    Pecherzyki rosna, poki co najwiekszy ma 15 mm, w pon kolejny monitoring.
    Wiecie co? Chyba mu sie udalo zniszczyc we mnie resztki nadziei. Moze on ma racje, w koncu jest lekarzem.. ja sama nie slyszalam tu o zbyt wielu przypadkach pdoobnych do mojego :(

    A Wy? Ale tak serio :(
    Co za bzdura... Wlasnie sie dowiedzialam ze moja znajoma urodzila bliznieta po 7 transferze! Para powinna zglosic sie do lekarza gdy nie udaje sie po 12 cyklach,12! a On po 4 mowi ze jestescie przypadkiem beznadziejnym? moja kolezanka zaskoczyla po 5 transferze... Czyli co, wszyscy ktorym sie udaje sie po 4 transferach maja rezygnowac? nie sluchaj wałkonia.

    Makt lubi tę wiadomość

    o1482n0aw8htoemr.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 6 września 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agika88 wrote:
    Co za bzdura... Wlasnie sie dowiedzialam ze moja znajoma urodzila bliznieta po 7 transferze! Para powinna zglosic sie do lekarza gdy nie udaje sie po 12 cyklach,12! a On po 4 mowi ze jestescie przypadkiem beznadziejnym? moja kolezanka zaskoczyla po 5 transferze... Czyli co, wszyscy ktorym sie udaje sie po 4 transferach maja rezygnowac? nie sluchaj wałkonia.
    no do dzis uwazalam tak samo jak Ty.. ale on powoluje sie na lata naszej walki i to, ze nie mamy na czym oprzec naszych niepowodzen :( no ale kurde, moze po prostu mielismy pecha? mam ochote klnac jak nie wiem dzisiaj... nawet mialam takie głupie myśli, że moze on chce nas sie po prostu pozbyc z kliniki, zeby nie psuc statystyk.. bo wiedział, ze przenosimy sie do Poznania. no i ma kurde racje, jak sie nie uda, przeniose sie do Poznania, zrobie 3cia procedure i mu wysle foto usg, o! tak sobie mowie, bo sama siebie probuje sie jakos pocieszyc, ale naprawde zrobil mi mindfuck niezly w glowie :(

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4853 5787

    Wysłany: 6 września 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    no do dzis uwazalam tak samo jak Ty.. ale on powoluje sie na lata naszej walki i to, ze nie mamy na czym oprzec naszych niepowodzen :( no ale kurde, moze po prostu mielismy pecha? mam ochote klnac jak nie wiem dzisiaj... nawet mialam takie głupie myśli, że moze on chce nas sie po prostu pozbyc z kliniki, zeby nie psuc statystyk.. bo wiedział, ze przenosimy sie do Poznania. no i ma kurde racje, jak sie nie uda, przeniose sie do Poznania, zrobie 3cia procedure i mu wysle foto usg, o! tak sobie mowie, bo sama siebie probuje sie jakos pocieszyc, ale naprawde zrobil mi mindfuck niezly w glowie :(
    Lata, latami ale mialas dopiero 4 transfery!czas sie tutaj nei liczy tylko to ile zrobiliscie w tym czasie. Nie sluchaj tych bzdur

    Rybitwa lubi tę wiadomość

    o1482n0aw8htoemr.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Amilka Autorytet
    Postów: 1617 2253

    Wysłany: 6 września 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa a ja powiem to co mysle od dawna sledzac Twoje historie bo chcesz prosto z mostu.
    Napisalas kiedys ze Maz jest lekarzem i nie wierzycie w immunologie i takie samo podejscie ma Twoj lekarz.
    A ja powiem: sranie w banie. Nie chce Ci sie zaimplantowac- PODSTAWĄ wedlug mnie jest zrobienie kilku badanz genetyki i immunologii. Przejrzalam tony stron forum i przeczytalam mnostwo artykulow naukowych (polskich i zagranicznych) na ten temat. Czy masz zrobione kiry? To genetyka. Jesli nie ma kirow to jak ma sie zaimplantowac skoro nie ma tego receptora ktory to robi?
    A komorki nk? Jesli sa zbyt wysoko mamy agresje na zarodek, jakie zdanie by nie byly o ich wartosciach i umiejscowieniu warto to zrobic.
    A po tych 2 badaniach robic dalej jesli cos w ktoryms wyjdzie. Jest tu mnostwo historii Dziewczyn bo latach prob ktorym udalo sie od razu pod wodza dr Pasnika/ wlaczeniu sterydu/accofilu.
    Wg mnie nie jestes beznadziejnym przypadkiem. Uwazam ze jestes "niedobadana". Mam nadzieje ze Cie nie urazilam, pisze to z najlepszymi zyczeniami aby Ci sie udalo:)


    Edit: a poza immuno i genetyka jak u Ciebie szczegolowe badania tarczycy i krzywa cukrowa i insulinowa? Ja ja zrobilam bo szukam przyczyny braku zagniezdzen pomimo ze cukier ok. I jest masakra. Mam i nk i nie mam kirow a stan cukrzycy moj jest godny starej babci co jak tlumaczyla diabetolog wplywa i na jakosc i na samo zagniezdzenie. I nagle okazalo sie ze nie mam nieplodnosci idiopatycznej tylko szeroki wachlarz problemow ukrytych glebiej -,-

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2019, 15:21

    kmala, Makt, kahanka, Kaszmi85, Nusieńka lubią tę wiadomość

    Starania od: 11.2017
    1993. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, obecne 2ds1 i 2ds4
    Mthfr homo i Pai homo
    Nk 17%, io, stan przedcukrzycowy
    Odporność na narkozy i znieczulenia -,-
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-cb/beta max.26 11dpt

    Nowe życie
    AZ. Reprofit 03.21 4aa|| 4dpt-4.6, 6dpt- 33.2, 8dpt-119.4, 10dpt-267.5, 12dpt- 646.2
    14 dpt- 1889 - pęcherzyk ciążowy
    🍀🥳
    18dpt-7150
    21dpt- pęcherzyk 12.9mm, żółtkowy 3.6mm
    25 dpt ❤️
    7t4d CRL 1.34 cm, 8t4d 2cm, 9t4d 3cm, 10t4d 4cm, 11t4d 5.4cm, 12t6d 6.8cm, 14t3d 9.4cm, 15t5d 150 gramów, 17t3d 250g, ,19t2d 25cm 350g, 22t3d 570g, 24t4d 800g, 26t6d 1050g, 28t2d 1400g, 30t3d 1715g, 32t6d 2070g🍀
    Nifty dziewczynka 🥰

    w4sq43r8x08pv182.png
  • Amilka Autorytet
    Postów: 1617 2253

    Wysłany: 6 września 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola wow,16tys, powiesz nam czym bylas stymulowana i jaka dawka?
    Popieram Dziewczyny, z roznych zarodkow sie udaje. A zarodek podzielony na 8/9 w 3 dniu to super:)

    Starania od: 11.2017
    1993. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, obecne 2ds1 i 2ds4
    Mthfr homo i Pai homo
    Nk 17%, io, stan przedcukrzycowy
    Odporność na narkozy i znieczulenia -,-
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-cb/beta max.26 11dpt

    Nowe życie
    AZ. Reprofit 03.21 4aa|| 4dpt-4.6, 6dpt- 33.2, 8dpt-119.4, 10dpt-267.5, 12dpt- 646.2
    14 dpt- 1889 - pęcherzyk ciążowy
    🍀🥳
    18dpt-7150
    21dpt- pęcherzyk 12.9mm, żółtkowy 3.6mm
    25 dpt ❤️
    7t4d CRL 1.34 cm, 8t4d 2cm, 9t4d 3cm, 10t4d 4cm, 11t4d 5.4cm, 12t6d 6.8cm, 14t3d 9.4cm, 15t5d 150 gramów, 17t3d 250g, ,19t2d 25cm 350g, 22t3d 570g, 24t4d 800g, 26t6d 1050g, 28t2d 1400g, 30t3d 1715g, 32t6d 2070g🍀
    Nifty dziewczynka 🥰

    w4sq43r8x08pv182.png
  • Amilka Autorytet
    Postów: 1617 2253

    Wysłany: 6 września 2019, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elinka 5%nk to ok👍

    Starania od: 11.2017
    1993. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, obecne 2ds1 i 2ds4
    Mthfr homo i Pai homo
    Nk 17%, io, stan przedcukrzycowy
    Odporność na narkozy i znieczulenia -,-
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-cb/beta max.26 11dpt

    Nowe życie
    AZ. Reprofit 03.21 4aa|| 4dpt-4.6, 6dpt- 33.2, 8dpt-119.4, 10dpt-267.5, 12dpt- 646.2
    14 dpt- 1889 - pęcherzyk ciążowy
    🍀🥳
    18dpt-7150
    21dpt- pęcherzyk 12.9mm, żółtkowy 3.6mm
    25 dpt ❤️
    7t4d CRL 1.34 cm, 8t4d 2cm, 9t4d 3cm, 10t4d 4cm, 11t4d 5.4cm, 12t6d 6.8cm, 14t3d 9.4cm, 15t5d 150 gramów, 17t3d 250g, ,19t2d 25cm 350g, 22t3d 570g, 24t4d 800g, 26t6d 1050g, 28t2d 1400g, 30t3d 1715g, 32t6d 2070g🍀
    Nifty dziewczynka 🥰

    w4sq43r8x08pv182.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 15386 12783

    Wysłany: 6 września 2019, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    Dziewczyny, tak mnie dzisiaj Doktor rozwalil, ze wracalam do domu becząc w pociagu przy wszystkich :( Jestem załamana :(
    Jestem przed 5tym transferem w 2 procedurze, przyjechalam z Poznania do Wawy po moj ostatni zarodek.. ja wiem, ze sytuacja nie uklada sie najlepiej, ze jest zle.. w koncu oboje jestesmy wzglednie zdrowi, zarodki sa bardzo ladne, macica spoko a zarodki jak nie chcialy tak nie chca sie zagniezdzac.. nawet nie probuja.
    Ale zeby od razu takie slowa?
    Na samym poczatku dowiedzialam sie, ze Doktor rozmawial z innymi w klinice o naszym przypadku, to milo. Stwierdzil jednak zaraz potem ze juz nic nie sa w stanie mi zaoferowac, ze zrobili juz wszystko co w ich mocy (no spoko, rozumiem) i do tego momentu moze byloby i ok, ale potem zaczal mi mowic, ze to juz powinno bylo sie udac, ze nie podoba sie mu to, ze to kiepsko wrozy.. Mowi "5ty transfer" i macha glowa ze nieciekawie, ja mowie Doktorze ale to naprawde jestesmy az tak beznadziejnym przypadkiem? " nie bede Pani sciemnial, ale tak, to jest baznadziejny przypadek bo ta ciaza powinna juz byc w Waszej sytuacji"...
    Jak w nerwach powiedzialam, ze moja kolezanka ktora dopiero startuje z ivf zaklada 15 transferow to powidzial ze to bez sensu.. Kompletnie wyrwal mnie z nadziei, to mnie zdeptalo dzis na maksa...
    jaka jest prawda? K... wiem, ze jest zle, ale czyli wedlug niego jako lekarza nie mam juz w ogole szans?
    Gdy spytalam, czy mial takie przypadki jak ja,ze wielokrotny transfer w koncu sie powiodl, powiedzial ze to byly jednostki, moze ze dwie..w calej jego karierze lekarskiej. Jestem wykonczona dzisiejsza wizyta..
    Pecherzyki rosna, poki co najwiekszy ma 15 mm, w pon kolejny monitoring.
    Wiecie co? Chyba mu sie udalo zniszczyc we mnie resztki nadziei. Moze on ma racje, w koncu jest lekarzem.. ja sama nie slyszalam tu o zbyt wielu przypadkach pdoobnych do mojego :(

    A Wy? Ale tak serio :(

    Mi się wydaje ze lekarze czasem starają się być tak bardzo fair ze zapominają o odrobinie empatii. Nie rozumiem po co ci mówił to teraz, przed samym transferem skoro do niego podchodzicie? Jak już bardzo musial to mogl poczekać na taka rozmowę jak już będzie wiadomo czy się nie udało.
    Szczerze kochana to może i on ma racje ale tez jak wiemy natura nie jest taka prosta. Ja pamietam jedna historie o udanym 11 transferze. A to ze on nic więcej nie może zaproponować to nie znaczy ze samo próbowanie nie ma sensu - przynajmniej dla mnie :) wiem ze teraz ciężko ci się pewnie pozbierać, ze nie każdemu jednak się udaje, itd, ale ja naprawdę wierze ze póki kobieta ma macice, to w ciąży może być.
    Mam koleżankę której lekarz tez tak kiedyś nagadał - stwierdził ze z jej wynikami to nawet przy ivf maja 1% szans na sukces. I wiesz co? W następnym cyklu zaszła naturalnie w ciąże a Stas ma już 1,5 roku.
    Także jak mówię - czasem lekarze są zbyt gorliwi do wydawania ostatecznych osadów a natura robi swoje. A jak wiemy tych elementów które musza się zgrać zeby się udało jest dużo więcej niż lekarze potrafią zbadać i wyleczyć.

    Przepraszam jeśli pisze chaotycznie. Nie chce zeby wyszło ze staram się za wszelka cenę poprawić ci humor, ale tez nie chciałabym żebyś straciła wiarę zanim transfer doszedł do skutku. Bo póki walczysz, musisz wierzyć! Została wam bardzo ładna blastusia, ostatnia w kolejce i baaaaaardzo wierze ze was pozytywnie zaskoczy i utrze nosa lekarzowi! 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2019, 15:20

    rp4ap2.png
    19.03.2020 (39+0), g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #1 IVF-19.03.2019 (21 dc)-ET(1)-morula; 10 dpt beta<0,1

    #2 IVF-9.07.2019 (20dc)- ET(2)-3.1.1 (zarodek nr 7 🥰)
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79;
    14dpt - 1260, prog- 15,04;
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm;
    21 dpt- 9950, prog-15,65;
    23 dpt (6+0) - ❤️

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    31.03 (19dc) - FET(3)-N-3.1.2 (nr 8z); 8 dpt<0,1
    15.07 (18dc) - FET(4)-S-4.2.3 (nr 4)+atosiban+encorton 5mg; 8 dpt <0,1
    11.08 podanie reseligo
    10.09 cel osiągnięty 👍
    24.09 zatrzymany cykl N, zmiana na S
    13.10 (21dc) - FET(5)-S-bl2 (nr 3)+atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil - 7dpt beta?

    Mamy jeszcze 1❄️
    (4.3.2 z 6 doby)
    Klinika: Macierzyństwo Krk
    Amh 2019 1,35

    Nasza historia
  • Mevr_A Autorytet
    Postów: 471 689

    Wysłany: 6 września 2019, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa - podziwiam Cie mimo wszystko za opanowanie, gdybym ja uslyszala cos takiego, to padlabym ja, albo padlby lekarz. Doskonale rozumiem, ze po kilku nieudanych transferach poziom nadziei siega dna, ale byc moze to bedzie przyklad, ktory troche cie podniesie na duchu: W Belgii ubezpieczenie refunduje (czesciowo, oczywiscie) 6 pelnych procedur ivf. 6! A przeciez w trakcie jednej pelnej prodecury mozesz miec po kilka transferow. Nawet zakladajac, ze przy kazdej symulacji masz tylko jeden transfer, to tu uznaje sie, ze min. 6 transferow jest wartych tego, zeby probowac. Ba, nawet i 20, jesli ma sie udac.

    Chociaz mam nadzieje, ze mnie uda sie szybko, to w glowie mam plan, ze bede probowac do skutku i poddam sie dopiero po szostym protokole, o!

    Uszy do gory i walcz dalej <3

    Makt lubi tę wiadomość

    Ja - endometrioza I stopnia
    Mąż - morfologia 0%

    2 x IUI 🙁

    IVF
    09.2019 - 🙁
    11.2019 - 🙁

    01.2020 - naturalny cud!
    10.02 - jest ❤
    20.03 - dziewczynka! 💜
    3.10.20 - Emma 🎂❤

    relgk6nl69ylptu1.png
  • IGA Autorytet
    Postów: 3128 2699

    Wysłany: 6 września 2019, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    Dziewczyny, tak mnie dzisiaj Doktor rozwalil, ze wracalam do domu becząc w pociagu przy wszystkich :( Jestem załamana :(
    Jestem przed 5tym transferem w 2 procedurze, przyjechalam z Poznania do Wawy po moj ostatni zarodek.. ja wiem, ze sytuacja nie uklada sie najlepiej, ze jest zle.. w koncu oboje jestesmy wzglednie zdrowi, zarodki sa bardzo ladne, macica spoko a zarodki jak nie chcialy tak nie chca sie zagniezdzac.. nawet nie probuja.
    Ale zeby od razu takie slowa?
    Na samym poczatku dowiedzialam sie, ze Doktor rozmawial z innymi w klinice o naszym przypadku, to milo. Stwierdzil jednak zaraz potem ze juz nic nie sa w stanie mi zaoferowac, ze zrobili juz wszystko co w ich mocy (no spoko, rozumiem) i do tego momentu moze byloby i ok, ale potem zaczal mi mowic, ze to juz powinno bylo sie udac, ze nie podoba sie mu to, ze to kiepsko wrozy.. Mowi "5ty transfer" i macha glowa ze nieciekawie, ja mowie Doktorze ale to naprawde jestesmy az tak beznadziejnym przypadkiem? " nie bede Pani sciemnial, ale tak, to jest baznadziejny przypadek bo ta ciaza powinna juz byc w Waszej sytuacji"...
    Jak w nerwach powiedzialam, ze moja kolezanka ktora dopiero startuje z ivf zaklada 15 transferow to powidzial ze to bez sensu.. Kompletnie wyrwal mnie z nadziei, to mnie zdeptalo dzis na maksa...
    jaka jest prawda? K... wiem, ze jest zle, ale czyli wedlug niego jako lekarza nie mam juz w ogole szans?
    Gdy spytalam, czy mial takie przypadki jak ja,ze wielokrotny transfer w koncu sie powiodl, powiedzial ze to byly jednostki, moze ze dwie..w calej jego karierze lekarskiej. Jestem wykonczona dzisiejsza wizyta..
    Pecherzyki rosna, poki co najwiekszy ma 15 mm, w pon kolejny monitoring.
    Wiecie co? Chyba mu sie udalo zniszczyc we mnie resztki nadziei. Moze on ma racje, w koncu jest lekarzem.. ja sama nie slyszalam tu o zbyt wielu przypadkach pdoobnych do mojego :(

    A Wy? Ale tak serio :([/QUOTE


    Ja bym na twoim miejscu nie poddawala sie. Idz po ten ostatni zarodek a jak sienie uda zasuwaj do innej kliniki. Jest wiele dziewczyn ktorym to pomoglo.

    Makt lubi tę wiadomość

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Iva_82 Autorytet
    Postów: 296 549

    Wysłany: 6 września 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elinkagd wrote:
    Iva jak u Ciebie? Robiłaś betę?
    Tak wynik negatywny 😰 odstawiam leki, nie ma sensu powtarzać, chociaż mam zalecenie zrobić w poniedziałek 14 dpt. Ale dziś 11 dpt i wynik bety poniżej 2😭

    38 lat starania od 2012 r., w klinice niepłodności ABOVO od 2015 r.
    HSG maj 2015r -drożne👍
    PCO, teratozoospermia
    2015-2016 stymulacje clostylbegyt, ovitrelle, starania nieudane☹️
    2017 3x IUI nieudane☹️
    2018 kwiecień 1x IUI☹️
    AMH 4.94
    Bocian Białystok IMSI start 7.05.2019- stymulacja nieudana☹️
    1 pęcherzyk 24mm, polip endometrium 1,5 cm😭 30.05-histeroskopia
    14.06- torbiel 4cm😨
    10.08-start IMSI😊
    21.08-punkcja pobrano 14 oocytów 🥰
    ❄️❄️ ❄️❄️5 dniowe blastocysty 3AB,3BB 3BB,2BB♥️
    26.08- transfer ET 3AB, 06.09- beta <2😓
    01.10 transfer FET 3BB, beta<2😰
    Przerwa koronawirus😞
    15.09.20 torbiel 4 cm😱 start cykl sztuczny od 9 dc
    28.09 FET 3BB
    10.10 test pozytywny 😍
    Beta HCG 333,15
    12.10 Beta HCG 734
    13.10 Beta HCG 1344
    27.10 USG ♥️ dziewczynka😍
    Termin 16.06.2021
    2f19c7d1c4.png
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 6 września 2019, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Rybitwa a ja powiem to co mysle od dawna sledzac Twoje historie bo chcesz prosto z mostu.
    Napisalas kiedys ze Maz jest lekarzem i nie wierzycie w immunologie i takie samo podejscie ma Twoj lekarz.
    A ja powiem: sranie w banie. Nie chce Ci sie zaimplantowac- PODSTAWĄ wedlug mnie jest zrobienie kilku badanz genetyki i immunologii. Przejrzalam tony stron forum i przeczytalam mnostwo artykulow naukowych (polskich i zagranicznych) na ten temat. Czy masz zrobione kiry? To genetyka. Jesli nie ma kirow to jak ma sie zaimplantowac skoro nie ma tego receptora ktory to robi?
    A komorki nk? Jesli sa zbyt wysoko mamy agresje na zarodek, jakie zdanie by nie byly o ich wartosciach i umiejscowieniu warto to zrobic.
    A po tych 2 badaniach robic dalej jesli cos w ktoryms wyjdzie. Jest tu mnostwo historii Dziewczyn bo latach prob ktorym udalo sie od razu pod wodza dr Pasnika/ wlaczeniu sterydu/accofilu.
    Wg mnie nie jestes beznadziejnym przypadkiem. Uwazam ze jestes "niedobadana". Mam nadzieje ze Cie nie urazilam, pisze to z najlepszymi zyczeniami aby Ci sie udalo:)


    Edit: a poza immuno i genetyka jak u Ciebie szczegolowe badania tarczycy i krzywa cukrowa i insulinowa? Ja ja zrobilam bo szukam przyczyny braku zagniezdzen pomimo ze cukier ok. I jest masakra. Mam i nk i nie mam kirow a stan cukrzycy moj jest godny starej babci co jak tlumaczyla diabetolog wplywa i na jakosc i na samo zagniezdzenie. I nagle okazalo sie ze nie mam nieplodnosci idiopatycznej tylko szeroki wachlarz problemow ukrytych glebiej -,-

    steryd - Encorton juz wlaczylam przy ostatnim transferze. Na immunologii czy genetyce kompletnie sie nie znam wiec to zostawilam, ale jesli teraz znow sie nie uda to tak jak mowisz, pewnie sprawdze i to, chociaz z czystej ciekawosci. Pewnie udam sie z tym do Ciebie i dziewczyn po pomoc, co robic i gdzie , bo naprawde nic z tego nie rozumiem ;)
    Albo spytam od razu - gdzie mozna zbadac te KIRY (czy w ogole da sie w Poznaniu) i co , jesli wynik nie jest prawidlowy?
    co do tarczycy i reszty wszystko zbadane i jest ok.
    Dzięki Kochana za ta wiadomosc, ja wcale nie wykluczam tych badan, robilam co lekarz kazal ;)

    Makt, Amilka lubią tę wiadomość

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 6 września 2019, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Mi się wydaje ze lekarze czasem starają się być tak bardzo fair ze zapominają o odrobinie empatii. Nie rozumiem po co ci mówił to teraz, przed samym transferem skoro do niego podchodzicie? Jak już bardzo musial to mogl poczekać na taka rozmowę jak już będzie wiadomo czy się nie udało.
    Szczerze kochana to może i on ma racje ale tez jak wiemy natura nie jest taka prosta. Ja pamietam jedna historie o udanym 11 transferze. A to ze on nic więcej nie może zaproponować to nie znaczy ze samo próbowanie nie ma sensu - przynajmniej dla mnie :) wiem ze teraz ciężko ci się pewnie pozbierać, ze nie każdemu jednak się udaje, itd, ale ja naprawdę wierze ze póki kobieta ma macice, to w ciąży może być.
    Mam koleżankę której lekarz tez tak kiedyś nagadał - stwierdził ze z jej wynikami to nawet przy ivf maja 1% szans na sukces. I wiesz co? W następnym cyklu zaszła naturalnie w ciąże a Stas ma już 1,5 roku.
    Także jak mówię - czasem lekarze są zbyt gorliwi do wydawania ostatecznych osadów a natura robi swoje. A jak wiemy tych elementów które musza się zgrać zeby się udało jest dużo więcej niż lekarze potrafią zbadać i wyleczyć.

    Przepraszam jeśli pisze chaotycznie. Nie chce zeby wyszło ze staram się za wszelka cenę poprawić ci humor, ale tez nie chciałabym żebyś straciła wiarę zanim transfer doszedł do skutku. Bo póki walczysz, musisz wierzyć! Została wam bardzo ładna blastusia, ostatnia w kolejce i baaaaaardzo wierze ze was pozytywnie zaskoczy i utrze nosa lekarzowi! 😘
    nawet przez chwile wyobrazilam sobie ta sytuacje, to by bylo zajebiste ;)
    ja na pewno sie nie poddam , bo to nie lezy w mojej naturze . Moze zmiana otoczenia, nasza przeprowadzka i spokojniejsze zycie cos pomoga.. w ogole jesli sie nie uda, moze dam sobie chwile przerwy 2 - 3 miesiace i na maksa o siebie zadbam, bo ostatnio ani sportu ani nic , duzo alkoholu ;) i siedzacy tryb zycia

    Makt lubi tę wiadomość

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 6 września 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mevr_A wrote:
    Rybitwa - podziwiam Cie mimo wszystko za opanowanie, gdybym ja uslyszala cos takiego, to padlabym ja, albo padlby lekarz. Doskonale rozumiem, ze po kilku nieudanych transferach poziom nadziei siega dna, ale byc moze to bedzie przyklad, ktory troche cie podniesie na duchu: W Belgii ubezpieczenie refunduje (czesciowo, oczywiscie) 6 pelnych procedur ivf. 6! A przeciez w trakcie jednej pelnej prodecury mozesz miec po kilka transferow. Nawet zakladajac, ze przy kazdej symulacji masz tylko jeden transfer, to tu uznaje sie, ze min. 6 transferow jest wartych tego, zeby probowac. Ba, nawet i 20, jesli ma sie udac.

    Chociaz mam nadzieje, ze mnie uda sie szybko, to w glowie mam plan, ze bede probowac do skutku i poddam sie dopiero po szostym protokole, o!

    Uszy do gory i walcz dalej <3
    no to ciekawe co piszesz:) ja tez nie zamierzam sie poddawac, ale faktycznie dzisiaj mialam mu ochote rzucic sie do szyi i nie w "tym" znaczeniu ;) w ogole chyba za granica mowi sie o wiekszej ilosci transferow jako o tej "standardowej" liczbie..

    Mevr_A lubi tę wiadomość

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 6 września 2019, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    agika88 dzięki, postaram sie :* ;) chociaz łatwo nie było :/
    IGA - tez mam taką nadzieję, że zmiana i swieze spojrzenie pomoze. Zobaczymy.

    Makt lubi tę wiadomość

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • Appletree Ekspertka
    Postów: 129 195

    Wysłany: 6 września 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa ja nie mam takiej wiedzy jak Wy. Nie wiem co mogłoby jeszcze pomóc, albo co powinnaś zmienić. Ale wiem jedno. Nie poddawaj się. Nie teraz. Nie po ta długiej drodze jaką przeszłaś. Jak nie ta klinika to inna. jak nie ten lek to inny. Zawsze jest jeszcze coś co można zbadać, zmienić. Nie daj się zbyć. 4 nieudane transfery to ogromne obciążenie psychiczne, ale tak naprawdę to są tylko 4. To za mała ilość. to nie powinien być dla Ciebie limit po przekroczeniu którego znikają marzenia. Walcz dalej. My musimy być silne i wierzyć w to ze się uda.

    Bo się uda, zobaczysz.

    Makt, Rybitwa lubią tę wiadomość

    gDUNp2.png

    IVF 9.09
    ❄️❄️❄️❄️
    8dpt. beta HCG: 27,14 prog: 31,97
    10dpt. beta HCG: 86,66
    15dpt. beta HCG: 311,4 prog:126,39
    czekamy 8lat. W końcu się doczeka(liś)my <3
  • Makt Autorytet
    Postów: 15386 12783

    Wysłany: 6 września 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iva_82 wrote:
    Tak wynik negatywny 😰 odstawiam leki, nie ma sensu powtarzać, chociaż mam zalecenie zrobić w poniedziałek 14 dpt. Ale dziś 11 dpt i wynik bety poniżej 2😭

    Przykro mi :( niezbyt dobrze się ten wrzesień zaczyna :( ale widzę ze macie jeszcze mrozaczki wiec wierze ze któryś z nich będzie szczęśliwy!

    rp4ap2.png
    19.03.2020 (39+0), g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #1 IVF-19.03.2019 (21 dc)-ET(1)-morula; 10 dpt beta<0,1

    #2 IVF-9.07.2019 (20dc)- ET(2)-3.1.1 (zarodek nr 7 🥰)
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79;
    14dpt - 1260, prog- 15,04;
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm;
    21 dpt- 9950, prog-15,65;
    23 dpt (6+0) - ❤️

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    31.03 (19dc) - FET(3)-N-3.1.2 (nr 8z); 8 dpt<0,1
    15.07 (18dc) - FET(4)-S-4.2.3 (nr 4)+atosiban+encorton 5mg; 8 dpt <0,1
    11.08 podanie reseligo
    10.09 cel osiągnięty 👍
    24.09 zatrzymany cykl N, zmiana na S
    13.10 (21dc) - FET(5)-S-bl2 (nr 3)+atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil - 7dpt beta?

    Mamy jeszcze 1❄️
    (4.3.2 z 6 doby)
    Klinika: Macierzyństwo Krk
    Amh 2019 1,35

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 15386 12783

    Wysłany: 6 września 2019, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    nawet przez chwile wyobrazilam sobie ta sytuacje, to by bylo zajebiste ;)
    ja na pewno sie nie poddam , bo to nie lezy w mojej naturze . Moze zmiana otoczenia, nasza przeprowadzka i spokojniejsze zycie cos pomoga.. w ogole jesli sie nie uda, moze dam sobie chwile przerwy 2 - 3 miesiace i na maksa o siebie zadbam, bo ostatnio ani sportu ani nic , duzo alkoholu ;) i siedzacy tryb zycia

    I bardzo dobrze! Najważniejsze mieć plan :) a przerwa czasem dobrze robi dla głowy która nie oszukujmy się - musi nas w tym wszystkim ciągnąć do przodu ;) ja wierze ze jeszcze utrzesz lekarzowi nosa! :) 😘

    Rybitwa lubi tę wiadomość

    rp4ap2.png
    19.03.2020 (39+0), g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #1 IVF-19.03.2019 (21 dc)-ET(1)-morula; 10 dpt beta<0,1

    #2 IVF-9.07.2019 (20dc)- ET(2)-3.1.1 (zarodek nr 7 🥰)
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79;
    14dpt - 1260, prog- 15,04;
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm;
    21 dpt- 9950, prog-15,65;
    23 dpt (6+0) - ❤️

    Luty 2021 - wracamy po rodzeństwo!
    31.03 (19dc) - FET(3)-N-3.1.2 (nr 8z); 8 dpt<0,1
    15.07 (18dc) - FET(4)-S-4.2.3 (nr 4)+atosiban+encorton 5mg; 8 dpt <0,1
    11.08 podanie reseligo
    10.09 cel osiągnięty 👍
    24.09 zatrzymany cykl N, zmiana na S
    13.10 (21dc) - FET(5)-S-bl2 (nr 3)+atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil - 7dpt beta?

    Mamy jeszcze 1❄️
    (4.3.2 z 6 doby)
    Klinika: Macierzyństwo Krk
    Amh 2019 1,35

    Nasza historia
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1752 1197

    Wysłany: 6 września 2019, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iva przykro mi bardzo. Wiem co przezywasz i co czujesz. Następny transfer będzie udany dla nas. Musi być dobrze.

    Iva_82, Makt lubią tę wiadomość

    zem3anlirlcv80b3.png

    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - PUNKCJA, mamy 4❄️ blastki
    VII. 2019 - VI. 2020 4 transfery - 1 cb
    V-VII. 2021 - 2 podejście do IVF - 6 mrozaczkow (3x4.1.1, 1x4.1.2, 1x3.1.1, 1x3.2.2)
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1752 1197

    Wysłany: 6 września 2019, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Elinka 5%nk to ok👍
    Amilka a zmniejszać ta dawkę Encortonu bo ciągle mam 20mg i jak gadałam z moim prowadzącym ginekologiem to że taka jest dawka imunnosupresyjna. A wizyta u immunolog dopiero za miesiąc.

    zem3anlirlcv80b3.png

    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - PUNKCJA, mamy 4❄️ blastki
    VII. 2019 - VI. 2020 4 transfery - 1 cb
    V-VII. 2021 - 2 podejście do IVF - 6 mrozaczkow (3x4.1.1, 1x4.1.2, 1x3.1.1, 1x3.2.2)
‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego