Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro z komórką dawczyni
Odpowiedz

In vitro z komórką dawczyni

Oceń ten wątek:
  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2310 3355

    Wysłany: 30 września 2024, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa na forum wrote:
    Jak obliczyłam koszt przed rozpoczęciem starań w klinice, to mi wyszło, że kilkanaście..no max 20 tyś i mamy to... jakże się myliłam 🙈
    U nas ostatnia udana procedura z kd z której mamy synka 28tys. Wcześniej 4 podejścia na moich komórkach za każdym razem pełna procedura z tymulacja ,i jesscze 2 przygotowania do transferu I brak transferu....
    Szkoda gadać ale Novuum jak dla mnie przereklamowane... w invimed też przez złamasa stracicialam ciążę bo niezdrobil mi diagnostyki dodatkowej o którą prosiłam i straciliśmy dzieciątko bo olał mnie jak dzwoniłam i jesscze uśpił moją czujność...a beta piękne przyrosty miałam dostałam skurczy byłam zielona niewiedzialam że nospe brać i lecieć do szpitala...gówniana mnie obstawił lekami..ach szkoda gadać...
    Niezaluje żadnej zł wydanej w invicta...w tym 2 innych partacze i tyle...

    Claudia Ferrari, Raija86, happilyeverafter, Nowa na forum lubią tę wiadomość

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2310 3355

    Wysłany: 30 września 2024, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudia Ferrari wrote:
    Cudownie mi się zaczęło z tym progesteronem :(((( jestem załamana :(((

    W dniu transferu (czw.) zrobili mi z krwi progesteron. Miałam transfer, pojechałam do domu. Nic nie odzywali się wiec stwierdziłam ze wszystko Ok. Przed chwilą przez przypadek zobaczyłam od koordynatorki maila z piątku!!! Progesteron wynik: 15 !! Ze mój lekarz prowadzący zaleca dołożyć CYCLOGEST . Z 2xdz. do 3xdz. A ja dopiero teraz to przeczytałam !! W nocy z niedzieli na pon :(((((
    Czyli jak w sobote( wczoraj)zacząłby się zagnieździć zarodek, to progesteron nie daje temu szansy bo brałam go za mało ;(
    A przecxytalam ze większość klinik odwołuje transfer gdy progesteron jest poniżej 20 :( siedzę i płacze ;(((
    Nierycz..Ja miałam w dniu transferu progesteron 5,49 przy udanym transferze to zobacz le mniej niż ty...do udanej ciąży naturalnej progesteron business być powyżej 10...dorzuć leki i nie jest nic za późno...niestresuj się bo to nic niepomoże..

    Martuśka87, Claudia Ferrari, Nowa na forum, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2310 3355

    Wysłany: 30 września 2024, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka87 wrote:
    Z tym progesteronem to jest różnie,spokojnie nie denerwuj się .
    Ja przed transferem miałam progesteron 7,90 i lekarz nie dał mi większej dawki ,zrobił transefer i po transferze też nie miałam zwiększonego proga .
    Po pozytywnej becie miałam progesteron niski i też mi nie chciał dać więcej .Dopiero dołożył mi zastrzyki jak zaczęłam walczyć o większą dawkę .

    Ja uważam że u Ciebie jeszcze nic nie jest przesądzone . Dla mnie każdy pisał że transfer pewnie się nie uda bo niski progesteron,też się denerwowałam i płakałam .

    Uspokój się ,dołóż ten progesteron i głowa do góry .
    Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze !!
    Oczywiście święta prawda...Mi dołożyli ale ja w dniu transferu miałam 5,49tylko...

    Martuśka87, Claudia Ferrari lubią tę wiadomość

  • Martuśka87 Autorytet
    Postów: 399 421

    Wysłany: 30 września 2024, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elka198321 wrote:
    Oczywiście święta prawda...Mi dołożyli ale ja w dniu transferu miałam 5,49tylko...

    To też niski jak u mnie .Mi lekarz nie chciał dołożyć bo twierdził że biorę duphostan 3 po 1 tabletce a on nie wychodzi w krwi .
    Długo musiałam walczyć o zastrzyki po pozytywnej becie . Teraz w środę będę miała pierwsze usg i mam nadzieję że będzie wszystko ok i nie będzie próbował mi teraz już zmniejszać progesteronu . Okaże się w środę
    A Ty już miałaś pierwsze usg ? Sprawdzałaś może teraz ile masz progesteronu?

    Claudia Ferrari lubi tę wiadomość

    Ona 36 AMH- 0,352☹️
    On 41 słabe nasienie
    2006 ciąża naturalna dziewczynka
    2012 ciąża naturalna dziewczynka
    2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
    Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
    KLINIKA BOCIAN
    04.2024 I inseminacja ☹️
    05.2024. II inseminacja ☹️
    06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
    07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️

    20.08.2024 In vitro z KD
    09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
    8 dpt - 117
    10 dpt- 316
    22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
    13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
    13t5d - CRL 7.60 tętno 162
    DZIEWCZYNKA 🥰
    18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
    21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
    405 g szczęścia ❤️
    26t1d-1028 córeczki 🥰
    28tc-1277 g szczęścia
    30t1d-1438g
    34t-2389g
    37t5d -Martynka 3090kg 49 cm
    07.04.2026 Wracamy po rodzeństwo ❤️
  • Raija86 Autorytet
    Postów: 262 588

    Wysłany: 30 września 2024, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudia Ferrari wrote:
    Cudownie mi się zaczęło z tym progesteronem :(((( jestem załamana :(((

    W dniu transferu (czw.) zrobili mi z krwi progesteron. Miałam transfer, pojechałam do domu. Nic nie odzywali się wiec stwierdziłam ze wszystko Ok. Przed chwilą przez przypadek zobaczyłam od koordynatorki maila z piątku!!! Progesteron wynik: 15 !! Ze mój lekarz prowadzący zaleca dołożyć CYCLOGEST . Z 2xdz. do 3xdz. A ja dopiero teraz to przeczytałam !! W nocy z niedzieli na pon :(((((
    Czyli jak w sobote( wczoraj)zacząłby się zagnieździć zarodek, to progesteron nie daje temu szansy bo brałam go za mało ;(
    A przecxytalam ze większość klinik odwołuje transfer gdy progesteron jest poniżej 20 :( siedzę i płacze ;(((
    Spokojnie! Ja miałam 12 progesteronu w dniu transferu (udanego).

    Martuśka87, Claudia Ferrari, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

    age.png
    Rocznik 86
    Mąż 74 (wszystkie wyniki ok)
    Bardzo niskie AMH: 0,5
    Luty 2023: 1. in vitro na własnych komórkach
    Słaba odpowiedź, pobrano 3 komórki, do transferu przetrwała jedna. Beta 0
    Luty 2024: decyzja o in vitro z KD
    Kwiecień: wybór idealnej dawczyni, transport komórek z Warszawy do klinki Invicta we Wrocławiu.
    Maj 2024: mąż oddaje nasienie, jego wyniki dają nam gwarancję 1 blastocyty.
    Po 5 dniach mamy 3 z 6! Mrożenie. 3 czerwca transfer.
    5dpt: beta 9, niski progesteron, więcej leków
    10dpt: beta 239
    12 dpt: beta 457.4
    14dpt: beta 1377
    14dpt: widać pęcherzyk
    21dpt: beta 18130
    6t2d: 5 mm i serduszko <3
    11t3d: badania Nifty ok, będzie dziewczynka :)
    20t5d: badanie połówkowe: wszystko w porządku
    30t2d: trzecie badanie prenatalne: wszystko w ok
  • Claudia Ferrari Autorytet
    Postów: 788 459

    Wysłany: 30 września 2024, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mnie zdziwilyscie mocno i jednocześnie mocno pocieszylyscie....

    To nie rozumiem dlaczego wszędzie w internecie jest napisane ze do zagnieżdżenia zarodka jest potrzebny prog min. 20 i ze dużo klinik odwołuje transfer jeśli tych 20 nie ma....

    Ja się już załamałam bo nie dość ze tego maila przeczytałam o pełne 3 doby za późno, to jeszcze zarodek tez jest słabszy (3bb) ten teraz niż te co wcześniej...

    I transfer - 0 efektu
    II transfer - puste jajo płodowe
    III transfer - jest zarodek i 🤍 23/10/2024
    5/11/2024 8+4 💔
  • Martuśka87 Autorytet
    Postów: 399 421

    Wysłany: 30 września 2024, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudia Ferrari wrote:
    To mnie zdziwilyscie mocno i jednocześnie mocno pocieszylyscie....

    To nie rozumiem dlaczego wszędzie w internecie jest napisane ze do zagnieżdżenia zarodka jest potrzebny prog min. 20 i ze dużo klinik odwołuje transfer jeśli tych 20 nie ma....

    Ja się już załamałam bo nie dość ze tego maila przeczytałam o pełne 3 doby za późno, to jeszcze zarodek tez jest słabszy (3bb) ten teraz niż te co wcześniej...


    Wiem że tak w necie jest napisane że kliniki odwołują transfer ,bo sama to czytałam 🙈
    U mnie przy udanym transferze progesteron 7,90 i lekarz się tylko zaśmiał jak mu powiedziałam że jest niski i żartobliwie powiedział że jest zwolennikiem odłączenia kobietom starającym się o ciążę Internetu 😂 😂
    Ale że jestem uparciuchem to jeszcze wspomniałam o tym niskim progesteronie pani embriolog przed transferem w trakcie rozmowy. I powiedziała to samo co lekarz . Ja byłam na cyklu sztucznym .

    Claudia Ferrari, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

    Ona 36 AMH- 0,352☹️
    On 41 słabe nasienie
    2006 ciąża naturalna dziewczynka
    2012 ciąża naturalna dziewczynka
    2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
    Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
    KLINIKA BOCIAN
    04.2024 I inseminacja ☹️
    05.2024. II inseminacja ☹️
    06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
    07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️

    20.08.2024 In vitro z KD
    09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
    8 dpt - 117
    10 dpt- 316
    22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
    13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
    13t5d - CRL 7.60 tętno 162
    DZIEWCZYNKA 🥰
    18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
    21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
    405 g szczęścia ❤️
    26t1d-1028 córeczki 🥰
    28tc-1277 g szczęścia
    30t1d-1438g
    34t-2389g
    37t5d -Martynka 3090kg 49 cm
    07.04.2026 Wracamy po rodzeństwo ❤️
  • monester Autorytet
    Postów: 7236 6468

    Wysłany: 30 września 2024, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudia Ferrari wrote:
    To mnie zdziwilyscie mocno i jednocześnie mocno pocieszylyscie....

    To nie rozumiem dlaczego wszędzie w internecie jest napisane ze do zagnieżdżenia zarodka jest potrzebny prog min. 20 i ze dużo klinik odwołuje transfer jeśli tych 20 nie ma....

    Ja się już załamałam bo nie dość ze tego maila przeczytałam o pełne 3 doby za późno, to jeszcze zarodek tez jest słabszy (3bb) ten teraz niż te co wcześniej...
    Pierdolotto z tym 20. I wcale nie jest słabszy 3 to stopień rozwoju który jest przejściowym etapem

    Trinity_Nea, Martuśka87 lubią tę wiadomość

  • Judith11 Znajoma
    Postów: 23 15

    Wysłany: 30 września 2024, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudia Ferrari wrote:
    To mnie zdziwilyscie mocno i jednocześnie mocno pocieszylyscie....

    To nie rozumiem dlaczego wszędzie w internecie jest napisane ze do zagnieżdżenia zarodka jest potrzebny prog min. 20 i ze dużo klinik odwołuje transfer jeśli tych 20 nie ma....

    .
    Ja też o to pytałam swojej lekarki, bo mój progesteron rzadko zbliża się po transferach do 20. Mówi, że te 17-18 jest tak w sam raz - pośrodku. Ja coś czuję, że to za niski, ale może też sugeruję się tymi informacjami z internetu, że musi być 25.

  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 30 września 2024, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Dołączam do Was w związku z tym, że moją jedyną szansą na macierzyństwo to ivf z kd. Z jednej strony bardzo się cieszę, że żyjemy w czasach z takimi możliwościami prokreacyjnymi a z drugiej jednak mam ogromny lęk czy pokocham dziecko z którym nie jestem związana genetycznie. Jak to było u Was? Czy tez miałyście/macie takie obawy? Co je rozwiało albo i nie? Pozdrawiam. :)

  • Martuśka87 Autorytet
    Postów: 399 421

    Wysłany: 30 września 2024, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Judith11 wrote:
    Ja też o to pytałam swojej lekarki, bo mój progesteron rzadko zbliża się po transferach do 20. Mówi, że te 17-18 jest tak w sam raz - pośrodku. Ja coś czuję, że to za niski, ale może też sugeruję się tymi informacjami z internetu, że musi być 25.

    A mój lekarz z kliniki bocian twierdzi że 10 .
    Skąd takie duże różnice w normie progesteronu ,co lekarz to co innego 🤷‍♀️
    Dla nas to jest tylko dodatkowy stres bo człowiek juz głupieje i nie może czuć się bezpiecznie 😞

    Madziarenka, Madziarenka, Judith11 lubią tę wiadomość

    Ona 36 AMH- 0,352☹️
    On 41 słabe nasienie
    2006 ciąża naturalna dziewczynka
    2012 ciąża naturalna dziewczynka
    2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
    Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
    KLINIKA BOCIAN
    04.2024 I inseminacja ☹️
    05.2024. II inseminacja ☹️
    06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
    07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️

    20.08.2024 In vitro z KD
    09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
    8 dpt - 117
    10 dpt- 316
    22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
    13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
    13t5d - CRL 7.60 tętno 162
    DZIEWCZYNKA 🥰
    18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
    21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
    405 g szczęścia ❤️
    26t1d-1028 córeczki 🥰
    28tc-1277 g szczęścia
    30t1d-1438g
    34t-2389g
    37t5d -Martynka 3090kg 49 cm
    07.04.2026 Wracamy po rodzeństwo ❤️
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2695 3480

    Wysłany: 30 września 2024, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosamunda wrote:
    Cześć dziewczyny! Dołączam do Was w związku z tym, że moją jedyną szansą na macierzyństwo to ivf z kd. Z jednej strony bardzo się cieszę, że żyjemy w czasach z takimi możliwościami prokreacyjnymi a z drugiej jednak mam ogromny lęk czy pokocham dziecko z którym nie jestem związana genetycznie. Jak to było u Was? Czy tez miałyście/macie takie obawy? Co je rozwiało albo i nie? Pozdrawiam. :)

    Cześć. Jak prześledzisz nasz wątek od początku to znajdziesz ale mnóstwo wypowiedzi dziewczyn na ten temat. U nas wątpliwości nie było żadnych, decyzja o adopcji komórki została podjęta w jakieś 5 minut.

    Do procedury podchodzisz w Polsce? Masz za sobą próby na swoich komórkach?

    Raija86, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

    age.png
  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 30 września 2024, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    Cześć. Jak prześledzisz nasz wątek od początku to znajdziesz ale mnóstwo wypowiedzi dziewczyn na ten temat. U nas wątpliwości nie było żadnych, decyzja o adopcji komórki została podjęta w jakieś 5 minut.

    Do procedury podchodzisz w Polsce? Masz za sobą próby na swoich komórkach?

    Od początku do końca żadnych? Od początku czułaś, że to Twoje? A jak po urodzeniu? Jak decyzję o ivf z kd sobie uargumentowałaś? Na pewno na początku chyba był żal, że to nie Twoje komórki? W jakim jesteś wieku? Ja masę jednak wątpliwości.... Dopiero zaczynam proces. Podchodzę do ivf z kd w Polsce. Jestem po kilku nieudanych ivf ale na swoich komórkach. Teraz i wiek (44l.) i amh na to nie pozwala. Z jednej strony pragnę zostać mamą ale z drugiej ten ogromny lęk...Trochę zajmie mi przestudiowanie tych kilkuset stron. A gdybyś tak podsumowała. <3 W sensie czy jestem odosobnionym czy jednak nie ale koniec końców geny nie mają żadnego znaczenia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2024, 11:41

  • Madziarenka Koleżanka
    Postów: 47 66

    Wysłany: 30 września 2024, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka87 wrote:
    A mój lekarz z kliniki bocian twierdzi że 10 .
    Skąd takie duże różnice w normie progesteronu ,co lekarz to co innego 🤷‍♀️
    Dla nas to jest tylko dodatkowy stres bo człowiek juz głupieje i nie może czuć się bezpiecznie 😞
    Co klinika to inne zasady z tym progesteronem.
    Ja w dniu transferu nie miałam badanego,z tym że tydzień przed transferem brałam już Cyclogest i Progesteron Besins.
    Po transferze musiałam badać co drugi dzień. Po drugiej wztastajacej dobrze becie ,Progesteron badam co 3 dni do dnia usg.

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2310 3355

    Wysłany: 30 września 2024, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martuśka87 wrote:
    To też niski jak u mnie .Mi lekarz nie chciał dołożyć bo twierdził że biorę duphostan 3 po 1 tabletce a on nie wychodzi w krwi .
    Długo musiałam walczyć o zastrzyki po pozytywnej becie . Teraz w środę będę miała pierwsze usg i mam nadzieję że będzie wszystko ok i nie będzie próbował mi teraz już zmniejszać progesteronu . Okaże się w środę
    A Ty już miałaś pierwsze usg ? Sprawdzałaś może teraz ile masz progesteronu?
    Kochana ja w zeszłym roku urodziłam zdrowego syna z tej procedury co tak nisko progesteron był na starcie...
    W październiku będziemy robić podeście do kolejnego transferu...

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2310 3355

    Wysłany: 30 września 2024, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudia Ferrari wrote:
    To mnie zdziwilyscie mocno i jednocześnie mocno pocieszylyscie....

    To nie rozumiem dlaczego wszędzie w internecie jest napisane ze do zagnieżdżenia zarodka jest potrzebny prog min. 20 i ze dużo klinik odwołuje transfer jeśli tych 20 nie ma....

    Ja się już załamałam bo nie dość ze tego maila przeczytałam o pełne 3 doby za późno, to jeszcze zarodek tez jest słabszy (3bb) ten teraz niż te co wcześniej...
    Ty niegadaj że słaby zarodek bo Ci w dupę nakopię z takiego zarodka mam syna i w październiku będę mieć kolejny transfer I też 3bb..;-)

    Raija86, Claudia Ferrari, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

  • Mmagda Ekspertka
    Postów: 224 119

    Wysłany: 30 września 2024, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosamunda wrote:
    Cześć dziewczyny! Dołączam do Was w związku z tym, że moją jedyną szansą na macierzyństwo to ivf z kd. Z jednej strony bardzo się cieszę, że żyjemy w czasach z takimi możliwościami prokreacyjnymi a z drugiej jednak mam ogromny lęk czy pokocham dziecko z którym nie jestem związana genetycznie. Jak to było u Was? Czy tez miałyście/macie takie obawy? Co je rozwiało albo i nie? Pozdrawiam. :)
    Cześć.Ja tez dołączam do wątku.Jestem po 3 procedurach na własnych komórkach ostatni transfer udany w sierpniu ale zakończony w 5 tygodniu.Jednego dnia decyzja o KD drugiego telefon do kliniki i szok mają dawczynię punkcja za 2 dni.Watpliwosci żadnych po tym wszystkim co przeszłam przez 2 lata i niesamowite jest to że mamy taką możliwość.Trzymajcie kciuki za piękne zarodki.

    Rosamunda, Raija86, WiosnyFanka, monester, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 30 września 2024, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmagda wrote:
    Cześć.Ja tez dołączam do wątku.Jestem po 3 procedurach na własnych komórkach ostatni transfer udany w sierpniu ale zakończony w 5 tygodniu.Jednego dnia decyzja o KD drugiego telefon do kliniki i szok mają dawczynię punkcja za 2 dni.Watpliwosci żadnych po tym wszystkim co przeszłam przez 2 lata i niesamowite jest to że mamy taką możliwość.Trzymajcie kciuki za piękne zarodki.

    Super, że wszystkie jesteście tak na 100% przekonane do kd i żadnych wątpliwości. Nie wiem skąd one u mnie....:( No i trzymam kciuki za piękne zarodki. <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2024, 12:10

  • Cara Autorytet
    Postów: 614 320

    Wysłany: 30 września 2024, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosamunda wrote:
    Od początku do końca żadnych? Od początku czułaś, że to Twoje? A jak po urodzeniu? Jak decyzję o ivf z kd sobie uargumentowałaś? Na pewno na początku chyba był żal, że to nie Twoje komórki? W jakim jesteś wieku? Ja masę jednak wątpliwości.... Dopiero zaczynam proces. Podchodzę do ivf z kd w Polsce. Jestem po kilku nieudanych ivf ale na swoich komórkach. Teraz i wiek (44l.) i amh na to nie pozwala. Z jednej strony pragnę zostać mamą ale z drugiej ten ogromny lęk...Trochę zajmie mi przestudiowanie tych kilkuset stron. A gdybyś tak podsumowała. <3 W sensie czy jestem odosobnionym czy jednak nie ale koniec końców geny nie mają żadnego znaczenia?
    Rosamunda, absolutnie nie jesteś odosobnionym przypadkiem ;) Rozumiem Twoje wątpliwości, też je mam. Jesteśmy w podobnym wieku i nie mamy za bardzo innych możliwości, gdyby nie to nie zdecydowalabym sie na KD.
    Kiedyś założyłam nawet osobny wątek komorka dawczyni wątpliwości. Poszukaj, tam jest sporo wypowiedzi dziewczyn.

    Rosamunda lubi tę wiadomość

  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 30 września 2024, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    Rosamunda, absolutnie nie jesteś odosobnionym przypadkiem ;) Rozumiem Twoje wątpliwości, też je mam. Jesteśmy w podobnym wieku i nie mamy za bardzo innych możliwości, gdyby nie to nie zdecydowalabym sie na KD.
    Kiedyś założyłam nawet osobny wątek komorka dawczyni wątpliwości. Poszukaj, tam jest sporo wypowiedzi dziewczyn.
    Uffff, pocieszyłaś mnie. Już szukam tego wątku. <3 A na jakim etapie akceptacji kd jesteś aktualnie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2024, 13:24

‹‹ 558 559 560 561 562 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ