In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
Mysikrolik wrote:Nam też nie wyszło z AZ, natomiast udała się AK. Też mam dwa małe mięśniaki plus endometrioze. O miesniakach o dziwo nie wiedziałam przed ciążą, chociaż byłam wybadania tyle razy... .Mięśniaka lepiej skonsultować. Nie znaleziono u mnie przyczyny przedwczesnego porodu, ale były takie sugestie, że to może przez mięśniaki, więc nawet pod tym względem lepiej to sprawdzić.
Trzymam kciuki.
A wiesz może jakiej wielkości były Twoje miesniaki. A który transfer u Ciebie się udał? Miałaś jakieś dodatkowe leki do transferu coś immunologicznego czy tylko progesteron?
Sorki że tyle pytań.Ona: 36at
On: 38lat
09.2023 - IUI - ❌
01.2024 - KET (AZ) -❌
09. 2024 - KET (AZ) - ❌
10. 2024 - KET (AZ) - ❌
03.2025 - KET (AZ) - ❌
niskie amh - 0,52
endometrioza II/ III
Mięśniak
Allo mlr 0
Kiry brak 2DS1, 2DS5 i 3DS1
07.2024 - Test BeReady -
- endometrium PreReceptywne (przesunięcie transferu o 12 godzin do przodu)
07.09.2024 - CD138 - 0/10 komórek ❤️
Diphereline
Plan działania - wizyta u prof Malinowskiego w Łodzi
cd. nastąpi 🍀 -
Dziewczyny ja już po transferze, udało się z komórek z ovobanku uzyskać jedną blastke 2AB, trochę się podłamałam bo również na swoich komórkach miałam taką i była lipa ale mam dziś piękne endometrium 11,5 i to mnie jakoś pociesza. Obstawiona lekami jestem i teraz czekam. Czy którejś z was udało się może w takim zarodkiem ? Proszę o kciuki ☺️
EwelaKrk86, Asssia, spineczka, Raija86, Kalijot, Elka198321, Giosiek lubią tę wiadomość
Starania od 2016 r.
3 laparoskopie+ histeroskopia
Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
Naprotechnologia od 10.2018r.
In vitro- styczeń 2020
1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AB)
II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
1 transfer - nieudany ( blastocysta 2AB)
brak zarodków...
III In vitro - czerwiec 2024 BOCIAN LUBLIN
1 transfer - świeży 3 dniowy zarodek - nieudany
2 transfer - październik -blastka 3BC- nieudany -
Pilola wrote:Dziewczyny ja już po transferze, udało się z komórek z ovobanku uzyskać jedną blastke 2AB, trochę się podłamałam bo również na swoich komórkach miałam taką i była lipa ale mam dziś piękne endometrium 11,5 i to mnie jakoś pociesza. Obstawiona lekami jestem i teraz czekam. Czy którejś z was udało się może w takim zarodkiem ? Proszę o kciuki ☺️
Pozdrawiam ElaMartuśka87 lubi tę wiadomość
-
Kingus 1 wrote:A wiesz może jakiej wielkości były Twoje miesniaki. A który transfer u Ciebie się udał? Miałaś jakieś dodatkowe leki do transferu coś immunologicznego czy tylko progesteron?
Sorki że tyle pytań.
Wydaje mi się że jeden był jakoś 1x2 albo 2x3 cm a drugi nie pamiętam dokładnie, ale też podobny. W ciąży trochę urosły, ale teraz wrócily do swoich pierwotnych wymiarów.
Udał się 1 transfer z AK (mieliśmy tylko jeden zarodek). A ogólnie to był 4 transfer (1 z własnych komórek i 2 z AZ).
Z leków miałam sporo progesteronu i neoparin (chyba profilaktycznie, bo nie miałam żadnych wskazań do heparyny). -
Pilola wrote:Dziewczyny ja już po transferze, udało się z komórek z ovobanku uzyskać jedną blastke 2AB, trochę się podłamałam bo również na swoich komórkach miałam taką i była lipa ale mam dziś piękne endometrium 11,5 i to mnie jakoś pociesza. Obstawiona lekami jestem i teraz czekam. Czy którejś z was udało się może w takim zarodkiem ? Proszę o kciuki ☺️
Nasz zarodek w 4 dobie nie był nawet morula, a w 5 dobie miałam transferowana najlepszej klasy blastke, która śpi teraz w łóżeczku.
Tak jak dziewczyny piszą, zarodki potrafia nas zaskoczyć swoim tempem rozwoju, więc na pewno będzie dobrze 🙂.spineczka, Raija86 lubią tę wiadomość
-
Mysikrolik wrote:Wydaje mi się że jeden był jakoś 1x2 albo 2x3 cm a drugi nie pamiętam dokładnie, ale też podobny. W ciąży trochę urosły, ale teraz wrócily do swoich pierwotnych wymiarów.
Udał się 1 transfer z AK (mieliśmy tylko jeden zarodek). A ogólnie to był 4 transfer (1 z własnych komórek i 2 z AZ).
Z leków miałam sporo progesteronu i neoparin (chyba profilaktycznie, bo nie miałam żadnych wskazań do heparyny).
Oki rozumiem dziękuję. Muszę się jeszcze skonsultować z tym moim mięśniakiem i dopiero wtedy się zdecyduje. DziękujęOna: 36at
On: 38lat
09.2023 - IUI - ❌
01.2024 - KET (AZ) -❌
09. 2024 - KET (AZ) - ❌
10. 2024 - KET (AZ) - ❌
03.2025 - KET (AZ) - ❌
niskie amh - 0,52
endometrioza II/ III
Mięśniak
Allo mlr 0
Kiry brak 2DS1, 2DS5 i 3DS1
07.2024 - Test BeReady -
- endometrium PreReceptywne (przesunięcie transferu o 12 godzin do przodu)
07.09.2024 - CD138 - 0/10 komórek ❤️
Diphereline
Plan działania - wizyta u prof Malinowskiego w Łodzi
cd. nastąpi 🍀 -
Dziękuję Wam bardzo 😘 mam nadzieję że da radę❤️
Valletta, EwelaKrk86 lubią tę wiadomość
Starania od 2016 r.
3 laparoskopie+ histeroskopia
Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
Naprotechnologia od 10.2018r.
In vitro- styczeń 2020
1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AB)
II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
1 transfer - nieudany ( blastocysta 2AB)
brak zarodków...
III In vitro - czerwiec 2024 BOCIAN LUBLIN
1 transfer - świeży 3 dniowy zarodek - nieudany
2 transfer - październik -blastka 3BC- nieudany -
Mysikrolik wrote:Wydaje mi się że jeden był jakoś 1x2 albo 2x3 cm a drugi nie pamiętam dokładnie, ale też podobny. W ciąży trochę urosły, ale teraz wrócily do swoich pierwotnych wymiarów.
Udał się 1 transfer z AK (mieliśmy tylko jeden zarodek). A ogólnie to był 4 transfer (1 z własnych komórek i 2 z AZ).
Z leków miałam sporo progesteronu i neoparin (chyba profilaktycznie, bo nie miałam żadnych wskazań do heparyny).
Rocznik 86
Mąż 74 (wszystkie wyniki ok)
Bardzo niskie AMH: 0,5
Luty 2023: 1. in vitro na własnych komórkach
Słaba odpowiedź, pobrano 3 komórki, do transferu przetrwała jedna. Beta 0
Luty 2024: decyzja o in vitro z KD
Kwiecień: wybór idealnej dawczyni, transport komórek z Warszawy do klinki Invicta we Wrocławiu.
Maj 2024: mąż oddaje nasienie, jego wyniki dają nam gwarancję 1 blastocyty.
Po 5 dniach mamy 3 z 6! Mrożenie. 3 czerwca transfer.
5dpt: beta 9, niski progesteron, więcej leków
10dpt: beta 239
12 dpt: beta 457.4
14dpt: beta 1377
14dpt: widać pęcherzyk
21dpt: beta 18130
6t2d: 5 mm i serduszko
11t3d: badania Nifty ok, będzie dziewczynka
20t5d: badanie połówkowe: wszystko w porządku
30t2d: trzecie badanie prenatalne: wszystko w ok -
Pr96 wrote:Tak jak obiecałam daję znać- dzisiaj otrzymałam telefon z Angeliusa, że mają dla mnie komórki 😁🥳 ojjj naczekałam się od początku listopada więc od razu humor
Przyjmiesz moje zaproszenie? Chciałabym porozmawiać o Angeliusie i procedurze ak w tej klinice. Powodzenia przy transferze🍀Ewelka1985 lubi tę wiadomość
-
Eve83 wrote:Pr96 wrote:Tak jak obiecałam daję znać- dzisiaj otrzymałam telefon z Angeliusa, że mają dla mnie komórki 😁🥳 ojjj naczekałam się od początku listopada więc od razu humor
Przyjmiesz moje zaproszenie? Chciałabym porozmawiać o Angeliusie i procedurze ak w tej klinice. Powodzenia przy transferze🍀
Pewnie, zaproszenie przyjęte ☺️ dziękuję, na pewno się przyda 🥰Eve83 lubi tę wiadomość
-
Raija86 wrote:Opowiedz, jak tam Maluszek
Maluszek jest już z nami w domku 4 tydzień. Wszystko jest ok, oprócz problemów brzuszkowych. Mordujemy się większość dnia, w nocy mało śpimy. Mały się pręży, stęka,płacze. Widać, że męczą go jelitka. Stosowalismy większość popularnych preparatow, ale nic nie pomaga. Zmiana mleczka na takie dla alergikow też nie. Widocznie to poprostu niedojrzały układ pokarmowy i trzeba to przeczekac. Pare dni temu chyba mieliśmy epizod z kolka, bo w życiu nie spotkałam się z takim płaczem i krzykiem dziecka.
Mamy sporo wizyt u lekarzy, a poza tym praktycznie nigdzie nie wychodzimy z powodu jego złego samopoczucia.
Z jednej strony nie mogę się napatrzec na ta słodka buźkę, a z drugiej marzę, żeby troche podrósł i skończyły się te problemy brzuszkowe.
Pocieszam się, że kilka dni temu minął termin porodu, więc od tego czasu startujemy jakby się urodził w terminie.
Widziałam, że pisałaś, że u Was wszystko ok. Bardzo się cieszę.
Na pewno obecność malutkiej wynagrodzila ciężki połóg i za jakiś czas zupełnie zapomnisz o trudnych chwilach 🙂.
Raija86, Saimi lubią tę wiadomość
-
Mysikrolik wrote:Maluszek jest już z nami w domku 4 tydzień. Wszystko jest ok, oprócz problemów brzuszkowych. Mordujemy się większość dnia, w nocy mało śpimy. Mały się pręży, stęka,płacze. Widać, że męczą go jelitka. Stosowalismy większość popularnych preparatow, ale nic nie pomaga. Zmiana mleczka na takie dla alergikow też nie. Widocznie to poprostu niedojrzały układ pokarmowy i trzeba to przeczekac. Pare dni temu chyba mieliśmy epizod z kolka, bo w życiu nie spotkałam się z takim płaczem i krzykiem dziecka.
Mamy sporo wizyt u lekarzy, a poza tym praktycznie nigdzie nie wychodzimy z powodu jego złego samopoczucia.
Z jednej strony nie mogę się napatrzec na ta słodka buźkę, a z drugiej marzę, żeby troche podrósł i skończyły się te problemy brzuszkowe.
Pocieszam się, że kilka dni temu minął termin porodu, więc od tego czasu startujemy jakby się urodził w terminie.
Widziałam, że pisałaś, że u Was wszystko ok. Bardzo się cieszę.
Na pewno obecność malutkiej wynagrodzila ciężki połóg i za jakiś czas zupełnie zapomnisz o trudnych chwilach 🙂. -
Hej dziewczyny 21 marca transfer 3 dniowego 8 komórkowca dziś 10 dzień po test facelle o czułości 10 negatyw. Myślicie że jest jeszcze jakaś szansa czy nastawiać się na nowy transfer? W październiku blastka 5aa w 8 tyg zatrzymanie serduszka, w grudniu 2bb negatyw, teraz 8 komórkowiec i Nwm pewnie też nic.. mam z nowej procedury 5 mrozaków w tym dwa najwyższej klasy, ale już sił brak po tych niepowodzeniach.. wszystkie z AK po drodze zmiana dawczyni
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca, 16:14
-
Mysikrolik wrote:Maluszek jest już z nami w domku 4 tydzień. Wszystko jest ok, oprócz problemów brzuszkowych. Mordujemy się większość dnia, w nocy mało śpimy. Mały się pręży, stęka,płacze. Widać, że męczą go jelitka. Stosowalismy większość popularnych preparatow, ale nic nie pomaga. Zmiana mleczka na takie dla alergikow też nie. Widocznie to poprostu niedojrzały układ pokarmowy i trzeba to przeczekac. Pare dni temu chyba mieliśmy epizod z kolka, bo w życiu nie spotkałam się z takim płaczem i krzykiem dziecka.
Mamy sporo wizyt u lekarzy, a poza tym praktycznie nigdzie nie wychodzimy z powodu jego złego samopoczucia.
Z jednej strony nie mogę się napatrzec na ta słodka buźkę, a z drugiej marzę, żeby troche podrósł i skończyły się te problemy brzuszkowe.
Pocieszam się, że kilka dni temu minął termin porodu, więc od tego czasu startujemy jakby się urodził w terminie.
Widziałam, że pisałaś, że u Was wszystko ok. Bardzo się cieszę.
Na pewno obecność malutkiej wynagrodzila ciężki połóg i za jakiś czas zupełnie zapomnisz o trudnych chwilach 🙂.Mysikrolik lubi tę wiadomość
Rocznik 86
Mąż 74 (wszystkie wyniki ok)
Bardzo niskie AMH: 0,5
Luty 2023: 1. in vitro na własnych komórkach
Słaba odpowiedź, pobrano 3 komórki, do transferu przetrwała jedna. Beta 0
Luty 2024: decyzja o in vitro z KD
Kwiecień: wybór idealnej dawczyni, transport komórek z Warszawy do klinki Invicta we Wrocławiu.
Maj 2024: mąż oddaje nasienie, jego wyniki dają nam gwarancję 1 blastocyty.
Po 5 dniach mamy 3 z 6! Mrożenie. 3 czerwca transfer.
5dpt: beta 9, niski progesteron, więcej leków
10dpt: beta 239
12 dpt: beta 457.4
14dpt: beta 1377
14dpt: widać pęcherzyk
21dpt: beta 18130
6t2d: 5 mm i serduszko
11t3d: badania Nifty ok, będzie dziewczynka
20t5d: badanie połówkowe: wszystko w porządku
30t2d: trzecie badanie prenatalne: wszystko w ok -
Mentosik wrote:Hej dziewczyny 21 marca transfer 3 dniowego 8 komórkowca dziś 10 dzień po test facelle o czułości 10 negatyw. Myślicie że jest jeszcze jakaś szansa czy nastawiać się na nowy transfer? W październiku blastka 5aa w 8 tyg zatrzymanie serduszka, w grudniu 2bb negatyw, teraz 8 komórkowiec i Nwm pewnie też nic.. mam z nowej procedury 5 mrozaków w tym dwa najwyższej klasy, ale już sił brak po tych niepowodzeniach.. wszystkie z AK po drodze zmiana dawczyni
Wydaje mi się, że w 10dniu to już powinno coś być na teście. A kiedy robisz betę?Martuśka87 lubi tę wiadomość
-
Hej, czy są tu jeszcze jakieś dziewczyny, które razem ze mną zaszły w ciążę dzięki KD w okolicach września?
Jak się czujecie i jak przebiega ciąża?
U mnie już 33 t.c - końcówka. Czas zleciał bardzo szybko. Pamiętam jak dopiero jechaliśmy na transfer a niedługo zobaczymy naszą pyzunię 😍Raija86, Madziarenka lubią tę wiadomość
-
Paulijana wrote:Hej, czy są tu jeszcze jakieś dziewczyny, które razem ze mną zaszły w ciążę dzięki KD w okolicach września?
Jak się czujecie i jak przebiega ciąża?
U mnie już 33 t.c - końcówka. Czas zleciał bardzo szybko. Pamiętam jak dopiero jechaliśmy na transfer a niedługo zobaczymy naszą pyzunię 😍
Dwa wcześniejsze porody miałam wywoływane w 42 tc . A tu jest inaczej od paru dni czuję skurcze przepowiadające ,brzuch twardy jak skała się robi .
Waga spada w dół i brzuch bardzo mi się obniżył .
Jestem przerażona bo to jeszcze za wcześniej 🤨
Mam nadzieję że wytrzymam do maja tak jak mam termin 😅Ona 36 AMH- 0,352☹️
On 41 słabe nasienie
2006 ciąża naturalna dziewczynka 🥰
2012 ciąża naturalna dziewczynka 🥰
2014 torbiel jajnika prawego-operacja
2018 torbiel jajnika lewego-operacja
2019 torbiel jajnika prawego operacja
Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
KLINIKA BOCIAN
04.2024 I inseminacja ☹️
05.2024. II inseminacja ☹️
06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️
20.08.2024 In vitro z KD
09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
8 dpt - 117
10 dpt- 316
22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
9t6d - CRL 2.99 ,tętno 173
13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
13t5d - CRL 7.60 tętno 162
DZIEWCZYNKA 🥰
18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
405 g szczęścia ❤️
16,1 cm , 146/min
26t1d-1028 córeczki 🥰
Tętno 153
28tc-1277 g szczęścia
30t1d-1438g