SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro z komórką dawczyni
Odpowiedz

In vitro z komórką dawczyni

Oceń ten wątek:
  • glodia Autorytet
    Postów: 910 521

    Wysłany: 1 stycznia, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małgorzatek wrote:
    No Brzoza, my już w domu. Bardzo źle zniosłam cesarkę, pionizacja po 6 h, nie potrafiłam wstać z łóżka taki ból, przez cały tydzień tak funkcjonowałam, płakałam z bólu,15 minut wstawanie z łóżka, chodzenie, sikanie, i inne czynności masakra, nie umiałam stanąć wyprostowana, a tu dzieckiem się trzeba zajmować, po cc opuchlizna nóg.. gdzie w ciąży nie miałam jakiejś takiej tendencji Teraz muszę przywyknąć do nie wyspania, ale młody kochany -wiadomo. Cieszę się, że zniosłam tę ciążę, że nic się nie wydarzyło po drodze złego, że przeżyłam zabieg- bo szczerze mówiąc bałam się, że coś pójdzie nie tak, cieszę się, że w domu, a nie w szpitalu, bo na oddziale położne mnie wkurzały swoimi mądrościami, przepisano mi jakiś taki środek na ranę, jak sobie go zaaplikowałam to zaczęło mnie tak piec jakbym do pieca wpadła.. myślałam, że pojadę na sor, zaczęłam się martwić, że rana się źle goi, bo to środek ponoć nie piekkący, ta ,przeżyłam też wizytę położnej środowiskowej, i dobrze, że przyszła bo mam zastój w piersi, i było by zaraz zapalenie.. przynajmniej tyle dobrze..

    już nie dużo ci zostało, też pod koniec źle się czułam..nie umiałam oddechu złapać, brzuch jak kamień.. zaparcia.. ale paradoksalnie mi jakoś smutno, dotykam swój brzuch, miękki już nie twardość ciązowa i mi jakoś smutno, że pusty.. sama tego nie rozumiem..;)

    patrzę teraz do przodu.. trzymam za ciebie kciuki, za poród i za te pierwsze dni w domu:-* no i pozdrawiam was wszystkich i kibicuje
    GRATULACJE ! :)

  • Magdus46 Przyjaciółka
    Postów: 63 20

    Wysłany: 1 stycznia, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, czy ma któraś z Was pozytywne doświadczenia z wlewem domacicznym z osocza? Gdzieś w tym wątku kiedyś coś czytałam...byłabym bardzo wdzięczna

  • małgorzatek Ekspertka
    Postów: 144 103

    Wysłany: 2 stycznia, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdus46 wrote:
    Cześć dziewczyny, czy ma któraś z Was pozytywne doświadczenia z wlewem domacicznym z osocza? Gdzieś w tym wątku kiedyś coś czytałam...byłabym bardzo wdzięczna
    Tak ja,Mialam podane na wzrost endometrium, nie zaszkodzi a może pomóc..wszystko bylo ok po podaniu .Zaufałam w pełni lekarce

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 13:02

    Magdus46 lubi tę wiadomość

  • Magdus46 Przyjaciółka
    Postów: 63 20

    Wysłany: 2 stycznia, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małgorzatek wrote:
    Tak ja,Mialam podane na wzrost endometrium, nie zaszkodzi a może pomóc..wszystko bylo ok po podaniu .Zaufałam w pełni lekarce
    Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi przede wszystkim o jakieś namacalne efekty w pogrubieniu endometrium. 1500 zl nie chodzi piechotą a dla mnie to jeszcze dojechać z Niemiec.

  • glodia Autorytet
    Postów: 910 521

    Wysłany: 2 stycznia, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdus46 wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi przede wszystkim o jakieś namacalne efekty w pogrubieniu endometrium. 1500 zl nie chodzi piechotą a dla mnie to jeszcze dojechać z Niemiec.
    Ja miałam wlew, pomogło, mi tłumaczyli, że osocze nie pogrubia endo, ale ładnie spulchnia i tak u mnie było.

    Magdus46 lubi tę wiadomość

  • małgorzatek Ekspertka
    Postów: 144 103

    Wysłany: 2 stycznia, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdus46 wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi przede wszystkim o jakieś namacalne efekty w pogrubieniu endometrium. 1500 zl nie chodzi piechotą a dla mnie to jeszcze dojechać z Niemiec.
    Namacalny efekt -mój synek, choc do tego wlewu mialzm dodatkowo wlew z accofilu, endo mialam bardzo ladne a mialam z tym zawsze problem po lyzeczkowaniach po poronieniach

    Magdus46 lubi tę wiadomość

  • Asssia Ekspertka
    Postów: 143 79

    Wysłany: 2 stycznia, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małgorzatek wrote:
    Namacalny efekt -mój synek, choc do tego wlewu mialzm dodatkowo wlew z accofilu, endo mialam bardzo ladne a mialam z tym zawsze problem po lyzeczkowaniach po poronieniach
    Małgorzatek i jak pierwsze wrażenia po porodzie w domu z maluchem (pomijając cc) ogólnie z macierzyństwa?

    Magdus46 lubi tę wiadomość

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2285 3347

    Wysłany: 3 stycznia, 03:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małgorzatek wrote:
    No Brzoza, my już w domu. Bardzo źle zniosłam cesarkę, pionizacja po 6 h, nie potrafiłam wstać z łóżka taki ból, przez cały tydzień tak funkcjonowałam, płakałam z bólu,15 minut wstawanie z łóżka, chodzenie, sikanie, i inne czynności masakra, nie umiałam stanąć wyprostowana, a tu dzieckiem się trzeba zajmować, po cc opuchlizna nóg.. gdzie w ciąży nie miałam jakiejś takiej tendencji Teraz muszę przywyknąć do nie wyspania, ale młody kochany -wiadomo. Cieszę się, że zniosłam tę ciążę, że nic się nie wydarzyło po drodze złego, że przeżyłam zabieg- bo szczerze mówiąc bałam się, że coś pójdzie nie tak, cieszę się, że w domu, a nie w szpitalu, bo na oddziale położne mnie wkurzały swoimi mądrościami, przepisano mi jakiś taki środek na ranę, jak sobie go zaaplikowałam to zaczęło mnie tak piec jakbym do pieca wpadła.. myślałam, że pojadę na sor, zaczęłam się martwić, że rana się źle goi, bo to środek ponoć nie piekkący, ta ,przeżyłam też wizytę położnej środowiskowej, i dobrze, że przyszła bo mam zastój w piersi, i było by zaraz zapalenie.. przynajmniej tyle dobrze..

    już nie dużo ci zostało, też pod koniec źle się czułam..nie umiałam oddechu złapać, brzuch jak kamień.. zaparcia.. ale paradoksalnie mi jakoś smutno, dotykam swój brzuch, miękki już nie twardość ciązowa i mi jakoś smutno, że pusty.. sama tego nie rozumiem..;)

    patrzę teraz do przodu.. trzymam za ciebie kciuki, za poród i za te pierwsze dni w domu:-* no i pozdrawiam was wszystkich i kibicuje
    Ranę spryskuj oktaniseptem lub są takie waciki z alko będzie się ładnie goić. 1 cesarka z synem bardzo źle zniosłam,podobnie jak ty przy 2 z córą było dużo lepiej..
    Cycunie masuj jeśli bolą a dzidzia niechce jeść to odciągaj mleko do odczucia ulgi..
    Ja od narodzin syna a było to listopad 2023 nieprzespalam nocy ,da się żyć w pewnym momencie organizm kobiety się przyzwyczaja do wszystkiego. Jakbyś potrzebowała rady lub miała jakieś pytania służę pomocą....

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2285 3347

    Wysłany: 3 stycznia, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baylee wrote:
    Ja jestem teraz na cyklu sztucznym w którym ma być transfer zarodka i biorę mnóstwo leków a jeszcze dwa mają dojść.
    Biorę encorton 5 mg raz dziennie, euthyrox 25, estrofem 2*1 ale zwiększę od poniedziałku do 3*1, acard wieczorem, kwas foliowy metylowany, dodatkowo na stan zapalny doxycylina dwa razy dziennie, metronidazol teraz włączam dopochwowo na noc, San probi super formuła 2*2 i lactovaginal dopochwowo, potem będę brać invag. W poniedziałek wlew ze smoflipidu i mam zamiar mieć z 4 a 8 dni przed transferem włączam accofil w zastrzykach.
    Ale ja jestem trudnym przypadkiem niestety, chociaż pociesza mnie fakt że udało się mieć córkę z KD przy drugim transferze to może teraz uda się przy pierwszym po takim przygotowaniu
    Bardzo dobrze.lrpiej wziąść więcej leków niż za mało.ja niemiałam co prawda accofilu ...ale końskie dawki progesteronu,wlew atosibanu w dniu transferu, nospy potrm ,relanium,neoparin poza standirowym progesteronem dowcipnie to jeszcxe zastrzyki...ale czego człowiek niezrobi aby mieć dzieci ...to tylko my kobiety wiemy...

    Baylee lubi tę wiadomość

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2285 3347

    Wysłany: 3 stycznia, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glodia wrote:
    Ja miałam wlew, pomogło, mi tłumaczyli, że osocze nie pogrubia endo, ale ładnie spulchnia i tak u mnie było.
    Glodia co tam u Ciebie słychać?Ja ledwo co wyrabiam na zakrętach przy 2 maluchach,ale cieszę się że są...

  • Asssia Ekspertka
    Postów: 143 79

    Wysłany: 3 stycznia, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baylee wrote:
    Ja jestem teraz na cyklu sztucznym w którym ma być transfer zarodka i biorę mnóstwo leków a jeszcze dwa mają dojść.
    Biorę encorton 5 mg raz dziennie, euthyrox 25, estrofem 2*1 ale zwiększę od poniedziałku do 3*1, acard wieczorem, kwas foliowy metylowany, dodatkowo na stan zapalny doxycylina dwa razy dziennie, metronidazol teraz włączam dopochwowo na noc, San probi super formuła 2*2 i lactovaginal dopochwowo, potem będę brać invag. W poniedziałek wlew ze smoflipidu i mam zamiar mieć z 4 a 8 dni przed transferem włączam accofil w zastrzykach.
    Ale ja jestem trudnym przypadkiem niestety, chociaż pociesza mnie fakt że udało się mieć córkę z KD przy drugim transferze to może teraz uda się przy pierwszym po takim przygotowaniu
    Ja transfer w czwartek. Teraz estrofem 3×1 (i od 3 dnia cyklu tak brałam) i od dziś cycclogest 2x1, progesteron bensis 3×1- tego się trochę boję, bo tu czytałam, że wiele z Was słabo się po tym czuło:( encorton 1 ×1 - 10mg, po transferze dojdzie neoparin. A poza tym suplementy- kwas foliowy, witamina D, omega, probiotyk- biflorin.

  • glodia Autorytet
    Postów: 910 521

    Wysłany: 3 stycznia, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elka198321 wrote:
    Glodia co tam u Ciebie słychać?Ja ledwo co wyrabiam na zakrętach przy 2 maluchach,ale cieszę się że są...
    Cześć Elka, u mnie jak zawsze życie na 300%, mam w domu prawie 4-miesieczne bobo, które ostatnio daje popalić. Ciąża zdrowa, dziś 23+6 :) tylko pesel już nie ten, bo ciężko mi ze wszystkimi objawami ciążowymi.

    Asssia, Jatosia lubią tę wiadomość

  • Baylee Autorytet
    Postów: 490 173

    Wysłany: 3 stycznia, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteśmy po wizycie.
    Zgody na transfer podpisane i będzie 10.01 więc za tydzień:)
    Mam wziąć rano w dniu transferu zastrzyk otrivelle
    Czy któraś z Was miała ?
    Poza tym luteinę 3x1 dopochwowo
    Mam w domu utrogestan wiec chyba zamienię bo czytałam że lepiej się wchłania a dawka taka sama-200 mg
    Pamiętacie swoje dawki progesteronu do transferu?
    W piątek mam badać progesteron ( w poniedziałek mąż oddaje nasienie i od tego dnia włączam utrogestan) no i po południu kolejny wlew ze smoflipidu. I dziś pierwszy zastrzyk z accofilu.
    Sporo tego, trzymajcie za nas proszę kciuki

    Mysikrolik, Asssia, Raija86, basiaO., małgorzatek, glodia, Angelles, Cara lubią tę wiadomość

    2017-endometrioza
    2018-POF/POI
    2018-decycja o KD , uzyskane 3 zarodki
    2019-udany drugi criotransfer 3 dniowego zarodka z KD invimed ( intralipid, encorton, neoparin, acard, estrofem, luteina, progesterone besins)

    porod w 38 t, ciąża zagrożona ( krwiak, skrócona szyjka)

    2025-decyzja o KD invicta, kwalifikacja do refundacji z MZ
  • basiaO. Ekspertka
    Postów: 152 218

    Wysłany: 3 stycznia, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baylee wrote:
    Dziewczyny jesteśmy po wizycie.
    Zgody na transfer podpisane i będzie 10.01 więc za tydzień:)
    Mam wziąć rano w dniu transferu zastrzyk otrivelle
    Czy któraś z Was miała ?
    Poza tym luteinę 3x1 dopochwowo
    Mam w domu utrogestan wiec chyba zamienię bo czytałam że lepiej się wchłania a dawka taka sama-200 mg
    Pamiętacie swoje dawki progesteronu do transferu?
    W piątek mam badać progesteron ( w poniedziałek mąż oddaje nasienie i od tego dnia włączam utrogestan) no i po południu kolejny wlew ze smoflipidu. I dziś pierwszy zastrzyk z accofilu.
    Sporo tego, trzymajcie za nas proszę kciuki

    Hej! Świetne wieści! Ja na sztucznym nie miałam ovitrelle. Luteine mialam 3x1 200mg, wcześniej miałam właśnie utrogestan i źle mi sie wchłaniał. Wszystko wyciekało, a po zmianie na luteinę wynik mi się podwoił dość szybko. Tylko pojawiały się plamienia z mechanicznego podrażnienia śluzówki. Trzymam kciuki za wasz sukces!!! Powodzenia!!

    Baylee lubi tę wiadomość

    Ona 43
    tarczyca zdrowa,
    brak endometriozy,
    kariotyp prawidłowy
    brak chorób przewlekłych
    homocysteina w normie

    On 44
    cukrzyca II typu - avamina, amaryl
    kariotyp prawidłowy
    morfologia 3%
    całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
    ruchliwość 63%
    fragmentacja 85,81% prawidłowych

    05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
    AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
    IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
    IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
    IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe

    histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków

    IVF 02.2025 start procedury z KD
    AMH 01.2025 0.96 ng/ml
    6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
    transfer nr 2 - 4.08
  • glodia Autorytet
    Postów: 910 521

    Wysłany: 3 stycznia, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baylee wrote:
    Dziewczyny jesteśmy po wizycie.
    Zgody na transfer podpisane i będzie 10.01 więc za tydzień:)
    Mam wziąć rano w dniu transferu zastrzyk otrivelle
    Czy któraś z Was miała ?
    Poza tym luteinę 3x1 dopochwowo
    Mam w domu utrogestan wiec chyba zamienię bo czytałam że lepiej się wchłania a dawka taka sama-200 mg
    Pamiętacie swoje dawki progesteronu do transferu?
    W piątek mam badać progesteron ( w poniedziałek mąż oddaje nasienie i od tego dnia włączam utrogestan) no i po południu kolejny wlew ze smoflipidu. I dziś pierwszy zastrzyk z accofilu.
    Sporo tego, trzymajcie za nas proszę kciuki
    Ja zawsze ovitrelle po transferze miałam podać, raz 1/2, raz cała ampułkę, w zależności od wyniku progesteronu.
    Utrogestan 3x200mg
    Kciuki zaciśnięte!

    Baylee lubi tę wiadomość

  • Asssia Ekspertka
    Postów: 143 79

    Wysłany: 3 stycznia, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w jakim celu podaję się ten ovitrelle? Kojarzę, że miałam to przy stymulacji.

  • Komanuss Autorytet
    Postów: 686 231

    Wysłany: 3 stycznia, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asssia wrote:
    A w jakim celu podaję się ten ovitrelle? Kojarzę, że miałam to przy stymulacji.
    Ja miałam na pęknięcie pecherzyka.

  • glodia Autorytet
    Postów: 910 521

    Wysłany: 3 stycznia, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asssia wrote:
    A w jakim celu podaję się ten ovitrelle? Kojarzę, że miałam to przy stymulacji.
    Ovitrelle przy transferze powoduje "wyrzut" hormonow

  • Baylee Autorytet
    Postów: 490 173

    Wysłany: 4 stycznia, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety też podwyższa sztucznie betę i schodzi dopiero po 10 dniach:( więc testy wcześniej chyba nie mają sensu
    Normalnie bym robiła już po 5-6 dniach i powtarzała żeby wzrost sprawdzić

    2017-endometrioza
    2018-POF/POI
    2018-decycja o KD , uzyskane 3 zarodki
    2019-udany drugi criotransfer 3 dniowego zarodka z KD invimed ( intralipid, encorton, neoparin, acard, estrofem, luteina, progesterone besins)

    porod w 38 t, ciąża zagrożona ( krwiak, skrócona szyjka)

    2025-decyzja o KD invicta, kwalifikacja do refundacji z MZ
  • Jatosia Autorytet
    Postów: 883 584

    Wysłany: 4 stycznia, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elka198321 wrote:
    Ranę spryskuj oktaniseptem lub są takie waciki z alko będzie się ładnie goić. 1 cesarka z synem bardzo źle zniosłam,podobnie jak ty przy 2 z córą było dużo lepiej..
    Cycunie masuj jeśli bolą a dzidzia niechce jeść to odciągaj mleko do odczucia ulgi..
    Ja od narodzin syna a było to listopad 2023 nieprzespalam nocy ,da się żyć w pewnym momencie organizm kobiety się przyzwyczaja do wszystkiego. Jakbyś potrzebowała rady lub miała jakieś pytania służę pomocą....

    Ela nie pocieszyłaś mnie z tymi nieprzespanymi nocami 🫣 ja dopiero na początku tej drogi a ledwo żyję z niewyspania 😫 marzę o śnie bez przerw choćby 6 godzin 😀

    małgorzatek lubi tę wiadomość

    ❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
    ❎Badania immunologiczne
    Kir AA
    Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
    ❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
    ✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼
‹‹ 817 818 819 820 821
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ