In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
GRATULACJE !małgorzatek wrote:No Brzoza, my już w domu. Bardzo źle zniosłam cesarkę, pionizacja po 6 h, nie potrafiłam wstać z łóżka taki ból, przez cały tydzień tak funkcjonowałam, płakałam z bólu,15 minut wstawanie z łóżka, chodzenie, sikanie, i inne czynności masakra, nie umiałam stanąć wyprostowana, a tu dzieckiem się trzeba zajmować, po cc opuchlizna nóg.. gdzie w ciąży nie miałam jakiejś takiej tendencji Teraz muszę przywyknąć do nie wyspania, ale młody kochany -wiadomo. Cieszę się, że zniosłam tę ciążę, że nic się nie wydarzyło po drodze złego, że przeżyłam zabieg- bo szczerze mówiąc bałam się, że coś pójdzie nie tak, cieszę się, że w domu, a nie w szpitalu, bo na oddziale położne mnie wkurzały swoimi mądrościami, przepisano mi jakiś taki środek na ranę, jak sobie go zaaplikowałam to zaczęło mnie tak piec jakbym do pieca wpadła.. myślałam, że pojadę na sor, zaczęłam się martwić, że rana się źle goi, bo to środek ponoć nie piekkący, ta ,przeżyłam też wizytę położnej środowiskowej, i dobrze, że przyszła bo mam zastój w piersi, i było by zaraz zapalenie.. przynajmniej tyle dobrze..
już nie dużo ci zostało, też pod koniec źle się czułam..nie umiałam oddechu złapać, brzuch jak kamień.. zaparcia.. ale paradoksalnie mi jakoś smutno, dotykam swój brzuch, miękki już nie twardość ciązowa i mi jakoś smutno, że pusty.. sama tego nie rozumiem..
patrzę teraz do przodu.. trzymam za ciebie kciuki, za poród i za te pierwsze dni w domu:-* no i pozdrawiam was wszystkich i kibicuje
-
Tak ja,Mialam podane na wzrost endometrium, nie zaszkodzi a może pomóc..wszystko bylo ok po podaniu .Zaufałam w pełni lekarceMagdus46 wrote:Cześć dziewczyny, czy ma któraś z Was pozytywne doświadczenia z wlewem domacicznym z osocza? Gdzieś w tym wątku kiedyś coś czytałam...byłabym bardzo wdzięczna
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 13:02
Magdus46 lubi tę wiadomość
-
Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi przede wszystkim o jakieś namacalne efekty w pogrubieniu endometrium. 1500 zl nie chodzi piechotą a dla mnie to jeszcze dojechać z Niemiec.małgorzatek wrote:Tak ja,Mialam podane na wzrost endometrium, nie zaszkodzi a może pomóc..wszystko bylo ok po podaniu .Zaufałam w pełni lekarce
-
Ja miałam wlew, pomogło, mi tłumaczyli, że osocze nie pogrubia endo, ale ładnie spulchnia i tak u mnie było.Magdus46 wrote:Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi przede wszystkim o jakieś namacalne efekty w pogrubieniu endometrium. 1500 zl nie chodzi piechotą a dla mnie to jeszcze dojechać z Niemiec.
Magdus46 lubi tę wiadomość
-
Namacalny efekt -mój synek, choc do tego wlewu mialzm dodatkowo wlew z accofilu, endo mialam bardzo ladne a mialam z tym zawsze problem po lyzeczkowaniach po poronieniachMagdus46 wrote:Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi przede wszystkim o jakieś namacalne efekty w pogrubieniu endometrium. 1500 zl nie chodzi piechotą a dla mnie to jeszcze dojechać z Niemiec.
Magdus46 lubi tę wiadomość
-
Małgorzatek i jak pierwsze wrażenia po porodzie w domu z maluchem (pomijając cc) ogólnie z macierzyństwa?małgorzatek wrote:Namacalny efekt -mój synek, choc do tego wlewu mialzm dodatkowo wlew z accofilu, endo mialam bardzo ladne a mialam z tym zawsze problem po lyzeczkowaniach po poronieniach
Magdus46 lubi tę wiadomość
-
Ranę spryskuj oktaniseptem lub są takie waciki z alko będzie się ładnie goić. 1 cesarka z synem bardzo źle zniosłam,podobnie jak ty przy 2 z córą było dużo lepiej..małgorzatek wrote:No Brzoza, my już w domu. Bardzo źle zniosłam cesarkę, pionizacja po 6 h, nie potrafiłam wstać z łóżka taki ból, przez cały tydzień tak funkcjonowałam, płakałam z bólu,15 minut wstawanie z łóżka, chodzenie, sikanie, i inne czynności masakra, nie umiałam stanąć wyprostowana, a tu dzieckiem się trzeba zajmować, po cc opuchlizna nóg.. gdzie w ciąży nie miałam jakiejś takiej tendencji Teraz muszę przywyknąć do nie wyspania, ale młody kochany -wiadomo. Cieszę się, że zniosłam tę ciążę, że nic się nie wydarzyło po drodze złego, że przeżyłam zabieg- bo szczerze mówiąc bałam się, że coś pójdzie nie tak, cieszę się, że w domu, a nie w szpitalu, bo na oddziale położne mnie wkurzały swoimi mądrościami, przepisano mi jakiś taki środek na ranę, jak sobie go zaaplikowałam to zaczęło mnie tak piec jakbym do pieca wpadła.. myślałam, że pojadę na sor, zaczęłam się martwić, że rana się źle goi, bo to środek ponoć nie piekkący, ta ,przeżyłam też wizytę położnej środowiskowej, i dobrze, że przyszła bo mam zastój w piersi, i było by zaraz zapalenie.. przynajmniej tyle dobrze..
już nie dużo ci zostało, też pod koniec źle się czułam..nie umiałam oddechu złapać, brzuch jak kamień.. zaparcia.. ale paradoksalnie mi jakoś smutno, dotykam swój brzuch, miękki już nie twardość ciązowa i mi jakoś smutno, że pusty.. sama tego nie rozumiem..
patrzę teraz do przodu.. trzymam za ciebie kciuki, za poród i za te pierwsze dni w domu:-* no i pozdrawiam was wszystkich i kibicuje
Cycunie masuj jeśli bolą a dzidzia niechce jeść to odciągaj mleko do odczucia ulgi..
Ja od narodzin syna a było to listopad 2023 nieprzespalam nocy ,da się żyć w pewnym momencie organizm kobiety się przyzwyczaja do wszystkiego. Jakbyś potrzebowała rady lub miała jakieś pytania służę pomocą.... -
Bardzo dobrze.lrpiej wziąść więcej leków niż za mało.ja niemiałam co prawda accofilu ...ale końskie dawki progesteronu,wlew atosibanu w dniu transferu, nospy potrm ,relanium,neoparin poza standirowym progesteronem dowcipnie to jeszcxe zastrzyki...ale czego człowiek niezrobi aby mieć dzieci ...to tylko my kobiety wiemy...Baylee wrote:Ja jestem teraz na cyklu sztucznym w którym ma być transfer zarodka i biorę mnóstwo leków a jeszcze dwa mają dojść.
Biorę encorton 5 mg raz dziennie, euthyrox 25, estrofem 2*1 ale zwiększę od poniedziałku do 3*1, acard wieczorem, kwas foliowy metylowany, dodatkowo na stan zapalny doxycylina dwa razy dziennie, metronidazol teraz włączam dopochwowo na noc, San probi super formuła 2*2 i lactovaginal dopochwowo, potem będę brać invag. W poniedziałek wlew ze smoflipidu i mam zamiar mieć z 4 a 8 dni przed transferem włączam accofil w zastrzykach.
Ale ja jestem trudnym przypadkiem niestety, chociaż pociesza mnie fakt że udało się mieć córkę z KD przy drugim transferze to może teraz uda się przy pierwszym po takim przygotowaniu
Baylee lubi tę wiadomość
-
Ja transfer w czwartek. Teraz estrofem 3×1 (i od 3 dnia cyklu tak brałam) i od dziś cycclogest 2x1, progesteron bensis 3×1- tego się trochę boję, bo tu czytałam, że wiele z Was słabo się po tym czuło:( encorton 1 ×1 - 10mg, po transferze dojdzie neoparin. A poza tym suplementy- kwas foliowy, witamina D, omega, probiotyk- biflorin.Baylee wrote:Ja jestem teraz na cyklu sztucznym w którym ma być transfer zarodka i biorę mnóstwo leków a jeszcze dwa mają dojść.
Biorę encorton 5 mg raz dziennie, euthyrox 25, estrofem 2*1 ale zwiększę od poniedziałku do 3*1, acard wieczorem, kwas foliowy metylowany, dodatkowo na stan zapalny doxycylina dwa razy dziennie, metronidazol teraz włączam dopochwowo na noc, San probi super formuła 2*2 i lactovaginal dopochwowo, potem będę brać invag. W poniedziałek wlew ze smoflipidu i mam zamiar mieć z 4 a 8 dni przed transferem włączam accofil w zastrzykach.
Ale ja jestem trudnym przypadkiem niestety, chociaż pociesza mnie fakt że udało się mieć córkę z KD przy drugim transferze to może teraz uda się przy pierwszym po takim przygotowaniu -
Cześć Elka, u mnie jak zawsze życie na 300%, mam w domu prawie 4-miesieczne bobo, które ostatnio daje popalić. Ciąża zdrowa, dziś 23+6Elka198321 wrote:Glodia co tam u Ciebie słychać?Ja ledwo co wyrabiam na zakrętach przy 2 maluchach,ale cieszę się że są...
tylko pesel już nie ten, bo ciężko mi ze wszystkimi objawami ciążowymi.
Asssia, Jatosia lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny jesteśmy po wizycie.
Zgody na transfer podpisane i będzie 10.01 więc za tydzień
Mam wziąć rano w dniu transferu zastrzyk otrivelle
Czy któraś z Was miała ?
Poza tym luteinę 3x1 dopochwowo
Mam w domu utrogestan wiec chyba zamienię bo czytałam że lepiej się wchłania a dawka taka sama-200 mg
Pamiętacie swoje dawki progesteronu do transferu?
W piątek mam badać progesteron ( w poniedziałek mąż oddaje nasienie i od tego dnia włączam utrogestan) no i po południu kolejny wlew ze smoflipidu. I dziś pierwszy zastrzyk z accofilu.
Sporo tego, trzymajcie za nas proszę kciuki
Mysikrolik, Asssia, Raija86, basiaO., małgorzatek, glodia, Angelles, Cara lubią tę wiadomość
2017-endometrioza
2018-POF/POI
2018-decycja o KD , uzyskane 3 zarodki
2019-udany drugi criotransfer 3 dniowego zarodka z KD invimed ( intralipid, encorton, neoparin, acard, estrofem, luteina, progesterone besins)
porod w 38 t, ciąża zagrożona ( krwiak, skrócona szyjka)
2025-decyzja o KD invicta, kwalifikacja do refundacji z MZ -
Baylee wrote:Dziewczyny jesteśmy po wizycie.
Zgody na transfer podpisane i będzie 10.01 więc za tydzień
Mam wziąć rano w dniu transferu zastrzyk otrivelle
Czy któraś z Was miała ?
Poza tym luteinę 3x1 dopochwowo
Mam w domu utrogestan wiec chyba zamienię bo czytałam że lepiej się wchłania a dawka taka sama-200 mg
Pamiętacie swoje dawki progesteronu do transferu?
W piątek mam badać progesteron ( w poniedziałek mąż oddaje nasienie i od tego dnia włączam utrogestan) no i po południu kolejny wlew ze smoflipidu. I dziś pierwszy zastrzyk z accofilu.
Sporo tego, trzymajcie za nas proszę kciuki
Hej! Świetne wieści! Ja na sztucznym nie miałam ovitrelle. Luteine mialam 3x1 200mg, wcześniej miałam właśnie utrogestan i źle mi sie wchłaniał. Wszystko wyciekało, a po zmianie na luteinę wynik mi się podwoił dość szybko. Tylko pojawiały się plamienia z mechanicznego podrażnienia śluzówki. Trzymam kciuki za wasz sukces!!! Powodzenia!!
Baylee lubi tę wiadomość
Ona 43
tarczyca zdrowa,
brak endometriozy,
kariotyp prawidłowy
brak chorób przewlekłych
homocysteina w normie
On 44
cukrzyca II typu - avamina, amaryl
kariotyp prawidłowy
morfologia 3%
całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
ruchliwość 63%
fragmentacja 85,81% prawidłowych
05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe
histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków
IVF 02.2025 start procedury z KD
AMH 01.2025 0.96 ng/ml
6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
transfer nr 2 - 4.08 -
Ja zawsze ovitrelle po transferze miałam podać, raz 1/2, raz cała ampułkę, w zależności od wyniku progesteronu.Baylee wrote:Dziewczyny jesteśmy po wizycie.
Zgody na transfer podpisane i będzie 10.01 więc za tydzień
Mam wziąć rano w dniu transferu zastrzyk otrivelle
Czy któraś z Was miała ?
Poza tym luteinę 3x1 dopochwowo
Mam w domu utrogestan wiec chyba zamienię bo czytałam że lepiej się wchłania a dawka taka sama-200 mg
Pamiętacie swoje dawki progesteronu do transferu?
W piątek mam badać progesteron ( w poniedziałek mąż oddaje nasienie i od tego dnia włączam utrogestan) no i po południu kolejny wlew ze smoflipidu. I dziś pierwszy zastrzyk z accofilu.
Sporo tego, trzymajcie za nas proszę kciuki
Utrogestan 3x200mg
Kciuki zaciśnięte!
Baylee lubi tę wiadomość
-
Niestety też podwyższa sztucznie betę i schodzi dopiero po 10 dniach:( więc testy wcześniej chyba nie mają sensu
Normalnie bym robiła już po 5-6 dniach i powtarzała żeby wzrost sprawdzić2017-endometrioza
2018-POF/POI
2018-decycja o KD , uzyskane 3 zarodki
2019-udany drugi criotransfer 3 dniowego zarodka z KD invimed ( intralipid, encorton, neoparin, acard, estrofem, luteina, progesterone besins)
porod w 38 t, ciąża zagrożona ( krwiak, skrócona szyjka)
2025-decyzja o KD invicta, kwalifikacja do refundacji z MZ -
Elka198321 wrote:Ranę spryskuj oktaniseptem lub są takie waciki z alko będzie się ładnie goić. 1 cesarka z synem bardzo źle zniosłam,podobnie jak ty przy 2 z córą było dużo lepiej..
Cycunie masuj jeśli bolą a dzidzia niechce jeść to odciągaj mleko do odczucia ulgi..
Ja od narodzin syna a było to listopad 2023 nieprzespalam nocy ,da się żyć w pewnym momencie organizm kobiety się przyzwyczaja do wszystkiego. Jakbyś potrzebowała rady lub miała jakieś pytania służę pomocą....
Ela nie pocieszyłaś mnie z tymi nieprzespanymi nocami 🫣 ja dopiero na początku tej drogi a ledwo żyję z niewyspania 😫 marzę o śnie bez przerw choćby 6 godzin 😀
małgorzatek lubi tę wiadomość
❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
❎Badania immunologiczne
Kir AA
Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




