In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
Mam dokładnie ten sam mix emocji: ogromne szczęście, strach, niedowierzanie ( czy to możliwe, że jednak się udało?). Dziękuję za wpis odnośnie wlewów to już postanowione, że trzeci się odbędzie. Na drodze którą obecnie kroczymy nie ma miejsca na jakiekolwiek półśrodki. U Nas w pierwszym trymestrze raczej nikt się nie dowie ale po trzecim miesiącu będę musiała pójść na zwolnienie ponieważ pracuje w stresujących warunkach i zawrotnym tempie przez większą część roku. P.S mój lekarz już robi miny bo przy każdej wizycie pyta kiedy L4 a ja zawsze odpowiadam, że później 🤪WiosnyFanka wrote:Ja cieszyłam się od początku jak szalona, ale w tym samym momencie towarzyszył mi ogromny strach i jednocześnie niedowierzanie. Totalny miks różnych emocji. O ciąży powiedziałam rodzinie po skończonym 12 tygodniu, znajomym i w pracy w 20 tygodniu.
P.s. Ja miałam zalecenie 3 wlewów i wszystkie 3 wykonałam. Miałam z tyłu głowy, że jednak kluczowe jest pierwsze 12 tygodni.♀️♂️ obydwoje po 38
On-zdrowy
Ona: AMH(1.26-2.2023, 1.08-5.2023,O.26-1.2024)
Allo:28.3
Cross:35.9
CMT:9%
przeciwciała: -
V Leiden: -
Czynnik II (protrombiny):-
Czynnik VR2: -
MTHFR: układ heterozygotyczny
Zespół łamliwego chromosomu X: -
KirBxzdel2DL5,2DS1,2DS5,
Obydwoje HLA-C: C2C2
od 2023 3 próby na swoich komórkach, KRAKOVI- brak zarodków
DECYZJA KD (25l), INVICTA
6 kom, 4 blastocysty( 511,522,523), PGT: 3 ok
1 transfer: 11.2024 - beta 0
Atosiban na moją prośbę:
2 transfer: 03.2025- beta 0
Histeroskopia- stan zapalny endo(10 dni Metronidazol, Macmirror, Unidox)
3 tran: 06.2025, 8 t.c 💔
10 dni Metronidazol, Macmirror,Unidox
NOWA DAWCZYNI-25l
6 kom,4 blas(2x:511,2x:522)
Po PGT: 2ok(511 i 522)
Encorton,Accofil, Clexane,Nospa,Prolutex
15.10 transfer 511
15dpt:cb💔
12.01- 4transfer(Accofil, Encorton,Prolutex, Cyclogest,Estrofem, Immunoglobuliny, Prograf, NoSpa,Acard
ostatnia nadzieja ivig🍀
9.01-Flebogamma,
24dpt jest❤️
6.02 wlew Privigen -
Cześć
od jakiegoś czasu podczytuję to forum. Po długiej walce na swoich komórkach zdecydowaliśmy się na ak. Leczymy się w Invimed. Mamy nie lada zagwozdkę
otrzymaliśmy dziś propozycję dawczyni i jest to 30 letnia brunetka z kręconymi brązowymi włosami. Ja jestem blondynką i mam zielone oczy. Mój partner też jest brunetem i ma brązowe oczy. Czy zdecydowałybyście się na dawczynię która w ogóle nie jest do was podobna ?? Nie wiem czy nie porazić o ponowne sprawdzenie bazy dawczyń
-
Powodzenia....ja swoj przykład z kd uzyskaliśmy 2 zarodki 3bb i obecnie Synek i córa na świecie...dają popalić w domu;-)...ilość nie liczy się czasami starczy niewiele i jest u Nas tak sie udało chociaż na początku moja macica w ogóle niewspółpracowała...Ps życzę Wam wszystkim udanych i nudnych ciąży zakończonych sukcesem...Lunkaaway wrote:Cześć dziewczyny. Przycupnę sobie tutaj, bo zdecydowałam się iść Waszą drogą. Mam duże obawy, bo widziałam, że u wielu z Was wyniki hodowli to istna loteria...
-
basiaO. wrote:Hej! A co myślicie o tych zalecanych szczepionkach w ciąży?
Ja nie zrobiłam i żałuję. Mój gin prowadzący ciaze nie praktykował w ciazy szczepień. Więc odpuscilam temat. Ale inne brzuchate ze szkoły rodzenia widziałam że robiły i nic złego nie obiło mi się o uszy.
Jak maly miał 15 tygodni kij się skad złapałam covida. Uratowało nas to że jestem KPI i laktator to mój przyjaciel. Maz zamieszkał w salonie z synem, a ja na izolacji w sypialni odciągałam pokarm i zostawiałam w lodówce. Plułam sobie w twarz że nie odnawiałam szczepien po porodzie. Bardzo bałam się że zaraze Maluszka. Wiadomo że maseczkę nosiłam 10 dni, rece myłam non stop. Udało się nie przenieść wirusa ani na dziecko ani na męża.
W poniedziałek idę na szczepienie na grypę i covida. Na RSV polecałabym bo to cholerstwo u małych dzieci może mieć dramatyczny przebieg.
Gdybym dzisiaj byla w ciazy-szczepiłabym się.Pwcj od 24 roku życia.
Listopad 2024 IVF z KD.
Lipiec 2025 syn na świecie! -
Olamonola wrote:Cześć dziewczyny!
Gratuluję Giosiek ! Gratuluję też dodatniej Bety
Mogę powiedzieć z mojej własnej perspektywy jak to jest z lękami, ale też z perspektywy zawodowej bo jestem psychoterapeutką. Jestem po dwóch stratach, w tym jednej druzgoczącej, bo to była moja decyzja żeby nie sprowadzać na ziemię cierpienia. NIc po tym doświadczeniu nie jest takie same. zostaje ambiwalncja, chcesz być znowu w ciąży, ale tak samo się tego boisz. Ja jużpo pierwszej stracie to przechodziłam, każdy kolejny dzień, był jak wygrana na loterii.
To mi w sumie też ułatwiło decyzję o AK, te rzeczy któryh najbardziej się boję przy Ak są dużo mniej prawdopodobne.
Lubię taką metaforę o tym stanie: kiedy wsiadasz do samolotu, masz nadzieję na lądowanie. I dopóki lecisz, jest bezpiecznie. Nasz mózg generuje katastrofizacje i lęki, bo ma poczucie kontroli i tego że coś robi w sytuacji, kiedy nie ma nic do zrobienia i nic pod naszą kontrolą nie jest. To jest bardzo trudna sytuacja. Staram się wtedy jakoś w to nie zgałębiać,zająć umysł czymś innym.
z mojej perspektywy najtrudniejszy jest kac po nadziei, którą teraz też zaczęłam dopuszczać. I teraz ta nadzieja, po trzeciej rozmowie z kolejną kliniką w Czechach wraca, ale wraca też ten lęk. On nie znikinie, ale mogę mu dac jakieś miejsce i się nim opiekować, traktować jak gościa, koić się wtedy jakoś . Tego Wam też życzę, żeby nie paraliżował.
Oooo
bardzo dziękuję za te słowa.
Dobrze zrozumiem że mózgi źle znoszą sytuację gdzie nie mają wpływu ani kontroli. I te katastrofizacje są jakoby zajęciem się czymś, żeby mózg miał zajęcie i złudne wrażenie że nad czymś panuje?
Mnie paraliżowało nawet na swoim baby shower. Liczyłam siedząc za stołem ruchy, aby upewnić się ze jest OK i że ta impreza "mi się nalezy". Chryste...
Żałuję bo nie wiem czy to nie była jedyna ciaza w moim życiu, a oddałam prawa do niej lękowi w zupełności
Widzę że większość z nas ma podobne doświadczenia ze ciaza moze byc źródłem wielkiego stresu i niestety czesto miażdżących doświadczeń.
W ogóle dowiedziałam się że na forum psychologów w Polsce rozmawia się o wypracowaniu jakiegoś standardu postępowania z pacjentami po ciazy po latach nieplodnosci czy po ciążach z dramatycznym przebiegiem (np. Cc na cito i wczesniak).
Temat do zaopiekowania
Angelles, Olamonola lubią tę wiadomość
Pwcj od 24 roku życia.
Listopad 2024 IVF z KD.
Lipiec 2025 syn na świecie! -
Mmaarr1234 wrote:Cześć
od jakiegoś czasu podczytuję to forum. Po długiej walce na swoich komórkach zdecydowaliśmy się na ak. Leczymy się w Invimed. Mamy nie lada zagwozdkę
otrzymaliśmy dziś propozycję dawczyni i jest to 30 letnia brunetka z kręconymi brązowymi włosami. Ja jestem blondynką i mam zielone oczy. Mój partner też jest brunetem i ma brązowe oczy. Czy zdecydowałybyście się na dawczynię która w ogóle nie jest do was podobna ?? Nie wiem czy nie porazić o ponowne sprawdzenie bazy dawczyń
Hej,
Ja w Invimed na początku dostałam kompletnie niepasującą propozycję dawczyni, nie pasowało ze mną kompletnie nic, ani z moim mężem, myślę że jedynie może wychodziła z krzyżówki grup krwi coś co mogło pasować, odmówiliśmy jej ale zaznaczyłam od razu że proszę kierować się bardziej cechami bo ta nie ma nic wspólnego z nami fenotypowo, po kilku dniach dostałam propozycję kolejnej dawczyni idealnie pasującej fenotypowo i ją wybraliśmy. -
Moja zupełnie nie jest do mnie podobna a bardziej pasuje do męża ,ale najważniejsze dla nas był wiek i potwierdzona płodność . Choć patrząc na moich rodziców i dziadków to naprawdę nie ma znaczenia ,bo wszyscy są bardzo różni.Mmaarr1234 wrote:Cześć
od jakiegoś czasu podczytuję to forum. Po długiej walce na swoich komórkach zdecydowaliśmy się na ak. Leczymy się w Invimed. Mamy nie lada zagwozdkę
otrzymaliśmy dziś propozycję dawczyni i jest to 30 letnia brunetka z kręconymi brązowymi włosami. Ja jestem blondynką i mam zielone oczy. Mój partner też jest brunetem i ma brązowe oczy. Czy zdecydowałybyście się na dawczynię która w ogóle nie jest do was podobna ?? Nie wiem czy nie porazić o ponowne sprawdzenie bazy dawczyń01.2012 13tc💔
🙍♀️'84 🙍♂️'77
2018 - usunięcie guza lewego jajnika
09.2024 I IVF / 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
11.2024 II IVF / 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
03.2025 III IVF / 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
03.2025- II transfer 8A/ 🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
📆02.04.2025 histeroskopia❌ukryty stan zapalny/Doksycyklina 14 dni
🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
28.10.2025 IV transfer 4BB/ 4AB padła po rozmrożeniu ❌ beta HCG< 3,2
27.11.2025 V transfer ❌ beta HCG< 3,2
12.2025 VI transfer 2 zarodków❌ beta HCG< 3,2
02.2026 IV IVF ⏳4MII -
Czy Tobie nikt niemówił ze będąc chorą na cokolwiek czy na covid cxy na grypę jak karmisz piersią dajesz przeciwciała dziecku? Ja 2 miesiące po porodzie zachorowałam mocno goraczka,glut,kaszel młody jadł cyca nic niezachowanie i dr mi mowił ze cokolwiek jak ja złapie i on cyca je to przeciwciala daje.Ona90 wrote:Ja nie zrobiłam i żałuję. Mój gin prowadzący ciaze nie praktykował w ciazy szczepień. Więc odpuscilam temat. Ale inne brzuchate ze szkoły rodzenia widziałam że robiły i nic złego nie obiło mi się o uszy.
Jak maly miał 15 tygodni kij się skad złapałam covida. Uratowało nas to że jestem KPI i laktator to mój przyjaciel. Maz zamieszkał w salonie z synem, a ja na izolacji w sypialni odciągałam pokarm i zostawiałam w lodówce. Plułam sobie w twarz że nie odnawiałam szczepien po porodzie. Bardzo bałam się że zaraze Maluszka. Wiadomo że maseczkę nosiłam 10 dni, rece myłam non stop. Udało się nie przenieść wirusa ani na dziecko ani na męża.
W poniedziałek idę na szczepienie na grypę i covida. Na RSV polecałabym bo to cholerstwo u małych dzieci może mieć dramatyczny przebieg.
Gdybym dzisiaj byla w ciazy-szczepiłabym się.
Teraz syn przyniósł nam do domu ze żłobka grypę typu a ma 2 lata. Córka 7 miesięcy przez to ze ja tez zachorowałam ale karmię ją przeszła leciutko tą grypę, bo wiadomo jak brat ją całował jak był chory to mimo uważania na wszystko wszyscy chorzy byliśmy.
Oczywiście można się zaszczepić, ale niepanikujmy jak niejesteśmy,osobiście znam przypadki gdzie osoby się szczepiły i gorzej znosiły chorobę niż te nieszcxepione i sam fakt ze się człowiek zaszczepi niedaje gwarancji że niezachorujesz jak i ze przejdziesz lżej objawy jakieś choroby... -
Lunka, gdzie zdecydowaliście się podejść do procedury z KD?Lunkaaway wrote:Moja zupełnie nie jest do mnie podobna a bardziej pasuje do męża ,ale najważniejsze dla nas był wiek i potwierdzona płodność . Choć patrząc na moich rodziców i dziadków to naprawdę nie ma znaczenia ,bo wszyscy są bardzo różni.
-
Mnie zeleżało na jak najlepszym dopasowaniu fenotypowym, ale wiem, ze dziewczyny różnie do tego podchodzą. Z dawczynią z zielonymi oczami może byc trudno, bo to dosc rzadka cecha, wiec akurat u Was brazowe oczy to nie jest zly pomysl. Akurat dziedziczenie koloru tęczówki ma ograniczone kombinacje, tak jak i grupy krwi.Mmaarr1234 wrote:Cześć
od jakiegoś czasu podczytuję to forum. Po długiej walce na swoich komórkach zdecydowaliśmy się na ak. Leczymy się w Invimed. Mamy nie lada zagwozdkę
otrzymaliśmy dziś propozycję dawczyni i jest to 30 letnia brunetka z kręconymi brązowymi włosami. Ja jestem blondynką i mam zielone oczy. Mój partner też jest brunetem i ma brązowe oczy. Czy zdecydowałybyście się na dawczynię która w ogóle nie jest do was podobna ?? Nie wiem czy nie porazić o ponowne sprawdzenie bazy dawczyń -
Na razie jesteśmy jeszcze w Novum nadal. Zajmuje się nami szefostwo.Cara wrote:Lunka, gdzie zdecydowaliście się podejść do procedury z KD?01.2012 13tc💔
🙍♀️'84 🙍♂️'77
2018 - usunięcie guza lewego jajnika
09.2024 I IVF / 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
11.2024 II IVF / 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
03.2025 III IVF / 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
03.2025- II transfer 8A/ 🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
📆02.04.2025 histeroskopia❌ukryty stan zapalny/Doksycyklina 14 dni
🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
28.10.2025 IV transfer 4BB/ 4AB padła po rozmrożeniu ❌ beta HCG< 3,2
27.11.2025 V transfer ❌ beta HCG< 3,2
12.2025 VI transfer 2 zarodków❌ beta HCG< 3,2
02.2026 IV IVF ⏳4MII -
Mówił. Wiem że mleku matki są przeciwciała.Elka198321 wrote:Czy Tobie nikt niemówił ze będąc chorą na cokolwiek czy na covid cxy na grypę jak karmisz piersią dajesz przeciwciała dziecku? Ja 2 miesiące po porodzie zachorowałam mocno goraczka,glut,kaszel młody jadł cyca nic niezachowanie i dr mi mowił ze cokolwiek jak ja złapie i on cyca je to przeciwciala daje.
Teraz syn przyniósł nam do domu ze żłobka grypę typu a ma 2 lata. Córka 7 miesięcy przez to ze ja tez zachorowałam ale karmię ją przeszła leciutko tą grypę, bo wiadomo jak brat ją całował jak był chory to mimo uważania na wszystko wszyscy chorzy byliśmy.
Oczywiście można się zaszczepić, ale niepanikujmy jak niejesteśmy,osobiście znam przypadki gdzie osoby się szczepiły i gorzej znosiły chorobę niż te nieszcxepione i sam fakt ze się człowiek zaszczepi niedaje gwarancji że niezachorujesz jak i ze przejdziesz lżej objawy jakieś choroby...
Ale jedna wizyta na Wrzoska w Poznaniu na oddziale dzieci młodszych wystarczyła mi.
Widziałam kilkumiesięczne maleństwa walczące z RSV.
Ten widok mi wystarczył, aby żałować, że się nie szczepiłam.
Doleje oliwy do ognia, ale zaszczepiłam mojego 2 miesięcznika także szczepionka na meningokoki. Tą silną Bexero, gdzie trzeba podać leki przeciwzapalne jeszcze przed szczepieniem. Znam osobiście jeden przypadek sepsy meningokokowej u 4 tygodniowego malucha zakończony tragicznie. Pamiętam skrocony macierzynski i wydłużające się e-zla od matki tego dziecka.
Dlatego nie oddam kwesti zdrowia mojego malucha tylko mleku.
Cara, Angelles lubią tę wiadomość
Pwcj od 24 roku życia.
Listopad 2024 IVF z KD.
Lipiec 2025 syn na świecie! -
Ja szczepie maluchy wszystkimi podstawowymi szczepieniami które są w kalendarzu. Powiem tak jak dziecko pójdzie do żłobka i tak Ci wszystkie plagi egipskie bedzie przynosić do domu...Osobiście wiem ze ja np jak dziecko bierze antybiotyk to zostawiam w domu jeszcze kilka dni po aby mlody złapał odporności, a są matki które tego nie robią i dzieciaki non stop jakieś paskuctwa przynoszą do żłobka...Bo są poprostu dzieciaki niedoleczone...takim sposobem 1 dziecko przytargalo grupę typu a do żłobka i praktyczne całą grupę zaraziło...Ona90 wrote:Mówił. Wiem że mleku matki są przeciwciała.
Ale jedna wizyta na Wrzoska w Poznaniu na oddziale dzieci młodszych wystarczyła mi.
Widziałam kilkumiesięczne maleństwa walczące z RSV.
Ten widok mi wystarczył, aby żałować, że się nie szczepiłam.
Doleje oliwy do ognia, ale zaszczepiłam mojego 2 miesięcznika także szczepionka na meningokoki. Tą silną Bexero, gdzie trzeba podać leki przeciwzapalne jeszcze przed szczepieniem. Znam osobiście jeden przypadek sepsy meningokokowej u 4 tygodniowego malucha zakończony tragicznie. Pamiętam skrocony macierzynski i wydłużające się e-zla od matki tego dziecka.
Dlatego nie oddam kwesti zdrowia mojego malucha tylko mleku. -
Myślę,że to bardzo indywidualna decyzja. Po tym co przeszłam che po prostu zmaksymalizować szanse na zdrowe dziecko.Mmaarr1234 wrote:Dzięki za odpowiedzi ale chyba zdecydujemy się na dalsze poszukiwania. Jednak zależy nam na tym by dawczyni miała choć trochę moich cech

Ona90 lubi tę wiadomość
01.2012 13tc💔
🙍♀️'84 🙍♂️'77
2018 - usunięcie guza lewego jajnika
09.2024 I IVF / 9🥚→4xMII→ 1❄️(5 doba)✔️
6.11.2024- I transfer 4BB ❌ beta HCG< 3,2
11.2024 II IVF / 7🥚→4xMII→ brak zarodków❌
📆 10.01.2025 histeroskopia i usunięcie polipa
📆 31.01.2025 zmiana kliniki. Start III Procedury.
Długi protokół - 💉💉Gonapeptyl/ Omnitrope 2,5 j./GonalF330 + 150 Menopur/450 Menopur
03.2025 III IVF / 17🥚→14xMII→ 6❄️(5 doba)✔️
03.2025- II transfer 8A/ 🍀17.03.2025 10dpt Bhcg 25, 12 dpt 43, 14 dpt 35 cb💔
📆02.04.2025 histeroskopia❌ukryty stan zapalny/Doksycyklina 14 dni
🍀12.05.2025 III FET 4.2.2
29.07.2025 14tc💔/Franuś/ Zespół Edwardsa
28.10.2025 IV transfer 4BB/ 4AB padła po rozmrożeniu ❌ beta HCG< 3,2
27.11.2025 V transfer ❌ beta HCG< 3,2
12.2025 VI transfer 2 zarodków❌ beta HCG< 3,2
02.2026 IV IVF ⏳4MII -
Oni mają swój bank czy korzystają z Ovobanku? Gdzieś to na forum czytałam, że w Novum nie daja 6 komórek, tylko mniej, ale nie wiem, na ile to prawda. A jednak im więcej komórek tym większe szanse. Choć z mojego doświadczenia nawet 4 blastocysty z KD póki co nie wystarczyły do ciąży:(Lunkaaway wrote:Na razie jesteśmy jeszcze w Novum nadal. Zajmuje się nami szefostwo.
-
Cześć dziewczyny
Dzisiaj robiłam drugą betkę i urosła ze 154 do 468. Także można powiedzieć że przyrost super. Czekamy na usg pewnie koło 9 marca. No i zobaczymy…
Bardzo mi pomaga czytanie różnych Waszych historii. My po wielu nieudanych próbach in vitro na własnych komórkach zdecydowaliśmy się na kd. Niestety nie jestem najmłodsza (40 lat). No ale chyba nie jest jeszcze za późno by spełnić największe marzenie…
Ona90, basiaO., Giosiek, Nikki0304, Mary27, Cara, Brzoza, Angelles, Raija86 lubią tę wiadomość
-
Nowa_krakow wrote:Cześć dziewczyny
Dzisiaj robiłam drugą betkę i urosła ze 154 do 468. Także można powiedzieć że przyrost super. Czekamy na usg pewnie koło 9 marca. No i zobaczymy…
Bardzo mi pomaga czytanie różnych Waszych historii. My po wielu nieudanych próbach in vitro na własnych komórkach zdecydowaliśmy się na kd. Niestety nie jestem najmłodsza (40 lat). No ale chyba nie jest jeszcze za późno by spełnić największe marzenie…
Ostatnio rozmawiałam z 46 latka która zaczyna przygodę z kd. Więc po tej rozmowie uważam, że 40+ to jest późno, ale nie za późno.
Fantastyczny wynik. Trzymam kciuki!
Nowa_krakow lubi tę wiadomość
Pwcj od 24 roku życia.
Listopad 2024 IVF z KD.
Lipiec 2025 syn na świecie! -
Gratuluję bety!!! 🥳Nowa_krakow wrote:Cześć dziewczyny
Dzisiaj robiłam drugą betkę i urosła ze 154 do 468. Także można powiedzieć że przyrost super. Czekamy na usg pewnie koło 9 marca. No i zobaczymy…
Bardzo mi pomaga czytanie różnych Waszych historii. My po wielu nieudanych próbach in vitro na własnych komórkach zdecydowaliśmy się na kd. Niestety nie jestem najmłodsza (40 lat). No ale chyba nie jest jeszcze za późno by spełnić największe marzenie…
Trzymam kciuki za dalsze przyrosty! 😊🍀🍀
Moją pierwszą córkę urodziłam w wieku 40+. Parę dni temu urodziłam drugą ☺️
Wcale nie uważam, że jestem za stara na potomstwo 😊
O dziecko zaczęliśmy starać się, gdy byłam przed trzydziestką. Nie spodziewaliśmy się wtedy, że zajmie nam to tyle czasu.
Od szwagierki usłyszałam ostatnio, że mnie podziwia, że chciało mi się mieć dzieci w tym wieku. Powiedziała, że nie wyobraża sobie mieć teraz niemowlaka. Wstawać w nocy itd. Jest w moim wieku, a jej pierworodny jest już pełnoletni 🫣
Odpowiedziałam, że w moim przypadku już za późno na rodzenie dzieci po dwudziestce, więc biorę co mi daje życie 😉
Nowa_krakow, Cara, Raija86, Olamonola lubią tę wiadomość







