In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja wylądowałam w szpitalu w Wawie i już przy przyjęciu ciągle pytali, czy to ciąża z in vitro i dawstwa, potem kolejni lekarze też pytali. Mam kartę obsmarowana wszędzie, ze kd (być może ze względu na moją chorobe towarzyszaca). Więc ciężko byłoby ukrywać.Brzoza wrote:Cześć,
Tak się zastanawiam, w temacie mówić o kd czy nie mowic- leżymy sobie w CZD, rozni lekarze przychodzą i robią wywiad, i każdy, dosłownie każdy pyta a jak w rodzinie. Ja mówię od razu że u tatusia to tak i tak a u mnie bez znaczenia bo to ciąża z in vitro z dawstwa komorki. Przecież nie można w takich sytuacjach ściemniać, tu wszystko ma znaczenie, nie ma co Jaukrywać...Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia, 15:55
-
Nieee, siedzimy do skutku. ,czekamy na nowy termin RM, do domu nie wypuszczają...monester wrote:Czyli co, wychodzicie bez diagnozy?44 l/ 55 l
wzjg
AMH 09.22 - 0,7
I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
II transfer - beta 0
II INV - 0 zarodków
decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
styczeń 2026 - CC, córcia na świecie ❤️❤️❤️ -
Martuśka87 wrote:Wiesz co u nas początki też były ciężkie ,nie tego się spodziewałam.Mam dwójkę dzieci biologicznych i one tylko spały i jadły .Po 13-latach podeszłam do invitro z którego mam trzecią córeczkę .Ale od samego początku nie było łatwo .Mała spała słabo w nocy a w dzień miał tylko drzemki kontaktowe po 20 minut na mnie
Wzięcie zwykłego prysznicu było naprawdę wyczynem🙈
Córka miała ten nieszczęsny refluks …Była bardzo niespokojna przez to .
Został nam jeden zarodek i cały czas powtarzałam że w życiu nie wrócę po niego ….
Aż pewnego dnia po 8 miesiącach moje maleństwo zmieniło się o 360 stopni .
Skończył się refluks ,płacze i z dnia na dzień skończyło się usypianie jej godzinami .
Zaczęła kłaść się na łóżku i zasypiać sama 🥰
Od tego czasu minęło 3 miesiące i wiesz co Ci powiem wracamy po rodzeństwo ❤️
Dawno Cię tutaj nie było widać 😀. Macie już jakas konkretna date przygotowan do transferu?
-
małgorzatek wrote:u nas jest straszny hardcore z młodym, jestem wykończona. Robimy co możemy, stajemy a głowie, a jest to trudne dziecko.. oczywiście można powiedzieć, że tak ma każdy niemowlak, ale wiem, że tak nie jest..
przy większości drzemek, płacz jakby ze skóry obdzierali, wycie, piski, budzi się z płaczem, miał zaparcia, kolki, ma refluks, na wszystko leki, techniki, cuda wianki.. u nas w rodzinie dzieci nigdy nie miały takich problemów, u mojego mężą też nie, tak się kończy zabawa genami.. oczywiście będę kochać małego, i wszystko zrobie dla niego.. ale czuję taki smutek, że po latach starań, strat, mam teraz nagrodę w postaci tak wrażliwego ukladu nerwowego dziecka.. nie wiem jak to dalej będzie, czy wyjdą mu jakieś zaburzenia, czy nie..
chyba, że to wina mleka, szczepień- które młody źle znosi.. bo ma tragiczne po nich zaparcia.. i chyba bóle brzucha..
a może moja wina i stresu przy każdym usg, czy jest dobrze,
nie jestem anty szczepionkowcem, ale przed szczepionką tą kolejną jakoś się normowało, a teraz od nowa..pod górę.
...mamy jeszcze jeden zarodek, ale bałabym się powtórki z rozrywki, to nie dla mnie.. więc się raczej nie zdecydujemy.., a szkoda bo chcieliśmy..
nie wiem czy to jakaś kara za zabawę z biologią..
dzisiaj mam fatalny dzień, i nie jest to depresja poporodowa, choć jak to tak dalej będzie wyglądać, to nie wykluczone..
.. na pewno będziemy musieli zatrudnić jakąś opiekunkę., żeby czasem odsapnąć, bo nie mamy nikogo, jesteśmy tylko we dwoje.. a tak ciężko się funkcjonuje..
.. zastanawiam się nad fizjoterapeutą dziecięcym, żeby sprawdzil czy młody nie ma napięć..już nie mam pomyslów..
Mój młody jest trochę starszy, a dalej mamy różne jazdy.
Na początku były kolki i ukryty refluks. Ciągle noszenie na rękach, ale nie wolno było usiąść, tylko chodzić. Tez brakowało trochę siły fizycznej, bo jestem dość drobna.
Teraz mamy zabki, płacz jak na kolkę. Jeszcze się trafia nocne wstawanie.
Usypianie często jest bardzo trudne, też przechodzimy przez fazę 'obdzierania że skory'.
Przewijanie/przebieranie to ciągła walka o przetrwanie 🙂.
Nie możemy się nauczyć pic wody, co mnie najbardziej w tym wszystkim stresuje, bo przecież młody powinien już pić.
Myślę, że wszystkie te fazy przemina i pojawia się nowe. Ale przecież damy rady 🙂. Życie bez niego nie miałoby sensu.
Mimo tych wszystkich trudności, chciałabym wrócić po rodzeństwo. Ale w naszym przypadku to zaczynanie wszystkiego od zera.
-
To prawda, noworodkom łatwiej, a takiemu 3miesiecznemu szkrajowi mega trudno. Leki uspokajające nie pomogły, podskakiwala przy każdym nowym dźwięku. Niby spala ale poruszała się. Więc powtórka, chyba z lekami usypiajacymi. Bo musi mieć to badanie zrobione...Mysikrolik wrote:Takiemu maluszkowi to musi być ciężko wykonać to badanie 🙁.44 l/ 55 l
wzjg
AMH 09.22 - 0,7
I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
II transfer - beta 0
II INV - 0 zarodków
decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
styczeń 2026 - CC, córcia na świecie ❤️❤️❤️ -
Tak trochę mnie tu nie było 😅Całe 11 miesięcy,macierzyństwo pochłonęło mnie całą 🙈Mysikrolik wrote:Dawno Cię tutaj nie było widać 😀. Macie już jakas konkretna date przygotowan do transferu?
Jeśli wszystko dobrze pójdzie to jest szansa na transfer 27 kwietnia ale wszystko zależy od USG które będzie 21 kwietnia i od tego czy moje endometrium zacznie rosnąć.
Przez 9 miesięcy brałam leki na wyciszenie endometriozy która bardzo nasiliła się po porodzie 😏
Więc startujemy na cyklu sztucznym bez czekania na okres ,jutro zaczynam przyjmować już estrofem .
Więc mam obawę czy do transferu w ogóle dojdzie 🤷♀️
To jest nasza ostatnia szansa bo został nam tylko jeden zarodek . Ale jestem na razie dobrej myśli ,zobaczymy co czas przyniesie
Angelles, WiosnyFanka lubią tę wiadomość
Ona 36 AMH- 0,352☹️
On 41 słabe nasienie
2006 ciąża naturalna dziewczynka
2012 ciąża naturalna dziewczynka
2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
KLINIKA BOCIAN
04.2024 I inseminacja ☹️
05.2024. II inseminacja ☹️
06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️
20.08.2024 In vitro z KD
09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
8 dpt - 117
10 dpt- 316
22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
13t5d - CRL 7.60 tętno 162
DZIEWCZYNKA 🥰
18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
405 g szczęścia ❤️
26t1d-1028 córeczki 🥰
28tc-1277 g szczęścia
30t1d-1438g
34t-2389g
37t5d -Martynka 3090kg 49 cm
07.04.2026 Wracamy po rodzeństwo ❤️ -
Brzoza wrote:To prawda, noworodkom łatwiej, a takiemu 3miesiecznemu szkrajowi mega trudno. Leki uspokajające nie pomogły, podskakiwala przy każdym nowym dźwięku. Niby spala ale poruszała się. Więc powtórka, chyba z lekami usypiajacymi. Bo musi mieć to badanie zrobione...
Trzymam kciuki, aby jak najszybciej się udało. -
Martuśka87 wrote:Tak trochę mnie tu nie było 😅Całe 11 miesięcy,macierzyństwo pochłonęło mnie całą 🙈
Jeśli wszystko dobrze pójdzie to jest szansa na transfer 27 kwietnia ale wszystko zależy od USG które będzie 21 kwietnia i od tego czy moje endometrium zacznie rosnąć.
Przez 9 miesięcy brałam leki na wyciszenie endometriozy która bardzo nasiliła się po porodzie 😏
Więc startujemy na cyklu sztucznym bez czekania na okres ,jutro zaczynam przyjmować już estrofem .
Więc mam obawę czy do transferu w ogóle dojdzie 🤷♀️
To jest nasza ostatnia szansa bo został nam tylko jeden zarodek . Ale jestem na razie dobrej myśli ,zobaczymy co czas przyniesie
A to już tuż tuż 🙂. Powodzenia i dawaj znać co słychać.
Ja póki co jestem na tabletkach anty, które bardzo mi pomagały wcześniej na endometrioze. Po porodzie szybko do nich wróciłam i pewnie zostanę do ewentualnego transferu (o ile do niego kiedyś dojdzie). -
Cześć. Dziś 38t. Byliśmy na ktg i trochę czuję niepokój. Mała dużo się rusza i w trakcie badania również była ruchliwa. Tętno skakało jej od 130 do 180. Położna powiedziała, że jest dobrze, bo było zmienne, dzidzią bardzo ruchliwa i mam się nie niepokoić, ale nie czuję spokoju. Zawsze było w granicach 160. Wysłałam zapis do lekarza prowadzącego, ale nie wiem czy coś odpisze, ponieważ do poniedziałku ma wolne. Teraz ciągle o tym myślę.
Doktor odpisał, że jak się dużo rusza podczas badania to może wzrosnąć do 180-200, więc jest ok. Kolejne badanie mam we wtorek.
Stosuję fetoplex wg zaleceń i żelazo mi podrosło z 41 na 64 i hemoglobina z 11.5 na 12,2, więc jest lepiej.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia, 21:45
Ona 43
tarczyca zdrowa,
brak endometriozy,
kariotyp prawidłowy
brak chorób przewlekłych
homocysteina w normie
On 44
cukrzyca II typu - avamina, amaryl
kariotyp prawidłowy
morfologia 3%
całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
ruchliwość 63%
fragmentacja 85,81% prawidłowych
05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe
histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków
IVF 02.2025 start procedury z KD
AMH 01.2025 0.96 ng/ml
6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
transfer nr 2 - 4.08 -
Brzoza wrote:Cześć,
Tak się zastanawiam, w temacie mówić o kd czy nie mowic- leżymy sobie w CZD, rozni lekarze przychodzą i robią wywiad, i każdy, dosłownie każdy pyta a jak w rodzinie. Ja mówię od razu że u tatusia to tak i tak a u mnie bez znaczenia bo to ciąża z in vitro z dawstwa komorki. Przecież nie można w takich sytuacjach ściemniać, tu wszystko ma znaczenie, nie ma co ukrywać...
Zawsze można w takich sytuacjach odpowiedzieć: "nie wiem jak wygląda kwestia chorób w rodzinie od mojej strony". Nikt wówczas dalej nie będzie drążył tematu.Starania od 2019.
ET zarodek 3-dniowy: beta 0;
FET 5AA KD (Encorton): beta 0;
FET 4AA KD (Encorton, Atosiban, Neoparin, Embryoglue): beta 0;
FET 3AA KD (Accofil, Atosiban, Neoparin, Embryoglue): beta 0;
FET 4AB KD (Immunoglobuliny, Neoparin, Embryoglue): przy beta 2500 ciąża pozamaciczna;
FET HB/2 po PGT-A KD (Immunoglobuliny, Neoparin): 8dpt - beta 110; 10dpt - beta 254; 12dpt - beta 468; 14dpt - beta 1024; 17dpt - beta 3987 (pęcherzyk w macicy);
31dpt (7+2): CRL - 10,5mm i mamy serduszko;
8+1: CRL - 1,73cm;
11+5: CRL - 5,00cm (Nifty ok, Pappa ok. Będzie chłopak);
13+6: CRL - 7,97cm
21+4: połowkowe (475g Człowieka)
35+5: narodziny synusia - 2450g

-
Hejho:)
Śpieszę donieść że na 8 zapłodnionych komórek. 7 rozwija się w pierwszej dobie. Praha wspaniala:)
Dostałam hormony na sztuczny cykl, teraz nastepny leczenie doxycliną. I nastepny transferowy.
Dziewczyny co mialy leczenie doxy, w ktorym miejscu cyklu zaczynałyście? Langner chce na start cyklu, a Šestinova z pragi mówi że bez różnicy. Ekhm.
basiaO., Illuminati, Cara, WiosnyFanka, Saimi, Martuśka87, KarolinaKika, Angelles lubią tę wiadomość
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA -
SuperOlamonola wrote:Hejho:)
Śpieszę donieść że na 8 zapłodnionych komórek. 7 rozwija się w pierwszej dobie. Praha wspaniala:)
Dostałam hormony na sztuczny cykl, teraz nastepny leczenie doxycliną. I nastepny transferowy.
Dziewczyny co mialy leczenie doxy, w ktorym miejscu cyklu zaczynałyście? Langner chce na start cyklu, a Šestinova z pragi mówi że bez różnicy. Ekhm.
A na co doxy dostałaś? Immunolog kazała zakończyć leczenie antybiotykami najpóźniej do początku cyklu transferowego, czyli wystąpienia krwawienia. Żeby endometrium po antybiotyku zdążyło sie złuszczyć przed transferem.
Olamonola lubi tę wiadomość
-
Tak, podczas ruchu dziecko może mieć tak wysokie tętno. Maszyna zlicza na koniec średnią - wiesz jaka była?basiaO. wrote:Cześć. Dziś 38t. Byliśmy na ktg i trochę czuję niepokój. Mała dużo się rusza i w trakcie badania również była ruchliwa. Tętno skakało jej od 130 do 180. Położna powiedziała, że jest dobrze, bo było zmienne, dzidzią bardzo ruchliwa i mam się nie niepokoić, ale nie czuję spokoju. Zawsze było w granicach 160. Wysłałam zapis do lekarza prowadzącego, ale nie wiem czy coś odpisze, ponieważ do poniedziałku ma wolne. Teraz ciągle o tym myślę.
Doktor odpisał, że jak się dużo rusza podczas badania to może wzrosnąć do 180-200, więc jest ok. Kolejne badanie mam we wtorek.
Stosuję fetoplex wg zaleceń i żelazo mi podrosło z 41 na 64 i hemoglobina z 11.5 na 12,2, więc jest lepiej.
Ja leżę już ponad tydzień w szpitalu z powodu tachykardii małej, 3x dziennie mam ktg, dostaję kroplówki z elektrolitami na wyciszenie jej, wczoraj wieczorem i dzisiaj rano był już alarm cesarki, dostałam ubranko, zakaz jedzenia, ale uspokoiła się. Planowana cesarka w poniedziałek rano. -
Dziewczyny!!! Dziękuję
Cara wrote:Super
A na co doxy dostałaś? Immunolog kazała zakończyć leczenie antybiotykami najpóźniej do początku cyklu transferowego, czyli wystąpienia krwawienia. Żeby endometrium po antybiotyku zdążyło sie złuszczyć przed transferem.
Langner dała mi doxy w ciemno, bez biopsji. Tropem było to, że naturalnie zaszłam w ciążę po długiej antybiotykoterapii krztuśca.
Cały ten cykl bedzie na doleczenie ewentualnego stanu zapalnego
a potem zdrowiutkie endo.
44l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
44 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA -
glodia wrote:Tak, podczas ruchu dziecko może mieć tak wysokie tętno. Maszyna zlicza na koniec średnią - wiesz jaka była?
Ja leżę już ponad tydzień w szpitalu z powodu tachykardii małej, 3x dziennie mam ktg, dostaję kroplówki z elektrolitami na wyciszenie jej, wczoraj wieczorem i dzisiaj rano był już alarm cesarki, dostałam ubranko, zakaz jedzenia, ale uspokoiła się. Planowana cesarka w poniedziałek rano.
Dziwne zapisy. Pokazuje, że tachykardia, VAR umiarkowane 6-25bpm, ACC obecne, epizodyczne VD lub LD, SINE nieobecne, punkty acog nieokreślone. Dużo się ruszała i rozpychała. W spoczynku tętno spadało do 130-160. Czekam do wtorku na kolejne badanie. Póki co mała ruchliwa, dużo się rozpycha.Ona 43
tarczyca zdrowa,
brak endometriozy,
kariotyp prawidłowy
brak chorób przewlekłych
homocysteina w normie
On 44
cukrzyca II typu - avamina, amaryl
kariotyp prawidłowy
morfologia 3%
całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
ruchliwość 63%
fragmentacja 85,81% prawidłowych
05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe
histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków
IVF 02.2025 start procedury z KD
AMH 01.2025 0.96 ng/ml
6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
transfer nr 2 - 4.08 -
Pojechałam na izbę położniczą. Zrobili ktg i usg. Zostawili mnie na obserwację do niedzieli albo poniedziałku. Powiedzieli, że z takim zapisem ktg to już wczoraj powinni mnie skierować do szpitala i dobrze, że przyszłam. Ciąża jest już donoszona i lepiej skontrolować wszystko.Ona 43
tarczyca zdrowa,
brak endometriozy,
kariotyp prawidłowy
brak chorób przewlekłych
homocysteina w normie
On 44
cukrzyca II typu - avamina, amaryl
kariotyp prawidłowy
morfologia 3%
całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
ruchliwość 63%
fragmentacja 85,81% prawidłowych
05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe
histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków
IVF 02.2025 start procedury z KD
AMH 01.2025 0.96 ng/ml
6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
transfer nr 2 - 4.08 -
To dobrze, lepiej być pod kontroląbasiaO. wrote:Pojechałam na izbę położniczą. Zrobili ktg i usg. Zostawili mnie na obserwację do niedzieli albo poniedziałku. Powiedzieli, że z takim zapisem ktg to już wczoraj powinni mnie skierować do szpitala i dobrze, że przyszłam. Ciąża jest już donoszona i lepiej skontrolować wszystko.
Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.
Martuśka87, basiaO. lubią tę wiadomość
-
Olamonola wrote:Hejho:)
Śpieszę donieść że na 8 zapłodnionych komórek. 7 rozwija się w pierwszej dobie. Praha wspaniala:)
Dostałam hormony na sztuczny cykl, teraz nastepny leczenie doxycliną. I nastepny transferowy.
Dziewczyny co mialy leczenie doxy, w ktorym miejscu cyklu zaczynałyście? Langner chce na start cyklu, a Šestinova z pragi mówi że bez różnicy. Ekhm.
Skończyłam leczenie antybiotykiem doxy 4 dni przed ostatnim transferem 🤷♀️
Olamonola lubi tę wiadomość
44 l., bardzo niskie AMH, endometrioza, kir aa, nk 23%, trombofilia
💥Novum
💫 2018-2019 4 ICSI, 3 transfery w 2-3 dobie, bhCG zerowe
💥Kriobank
💫 2019-2020 zmiana podejścia na ultra długie protokoły z HW i hodowla do blastek => 2cb (*) oraz zdrowa ciąża
7-9.2020 - ICSI ultra długi, 5d 2BB. ET - 7dpt-40, 9-90, 11-140, 13-249, 15-543, 18-1574, 21-3910, 25-13539, 29 - ❤ 05.2021👶 synek
💫2022 powrót po rodzeństwo 3 ICSI 1 transfer, nie udało się
12.2022 - natural cb(*)
Zmiana planu KD
💫4.2025 -KD FET 4AA cb(*)
💫9.2025 -KD FET 4AA
💥Reprofit
💫12.2025. KD 13 kom- 2 blastki, ET 4AA, 6dpt- 16.4, 10- 85.6, 12- 160, 14- 286, 16- 590, 19- 2157, 23-7434, 29- 🩷 będzie 👧 cudo trwaj 🙏
❄5BB
[/url]






