Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro z komórką dawczyni
Odpowiedz

In vitro z komórką dawczyni

Oceń ten wątek:
  • Cara Autorytet
    Postów: 643 378

    Wysłany: 2 kwietnia, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olamonola wrote:
    Cześc dziewczyny!
    W Prague Fertility Center znaleźli nam dawczynię w 1 dzień!
    Ja juz za rada którejs z Was, w formularzu nie robiłam zbytnich obostrzeń, nawet co do grupy krwi.
    nawiązując do tematu Eesti ' zamierzam powiedzieć o tym dziecku, uważam że ma prawo wiedzieć jak bardzo chciałabym zeby było na świecie. I że ja go wybrałam z całą niewiedzą :)

    Ale! W formularzu zaznaczyłam że bardzo zalezy mi żeby dawczyni miała talent muzyczny. i UDAŁO się <3
    To już się dzieje!

    Poczułam to dziś mocno i konkretnie. Ona zaczyna stymulacje we wtorek! Jupi!
    To znaczy że za dwa tyg będziemy lecieć do Pragi :)
    Dzieję się, super! Praha na wiosnę fajna wycieczka 😀
    Podoba mi się Twój entuzjazm, ja bylam raczej przybita procesem doboru dawczyni i dniem zapłodnienia ;) Było to dla mnie trudne, musiałam podejsc do tego zadaniowo i wyłączyć głowę;)
    A z ciekawości możesz napisać coś więcej o kosztach w tej klinice, jak to wygląda na tle Reprofitu? Moze być na priv, żeby tu dziewczynom nie zaśmiecać wkrętami czeskimi 😉

    Olamonola lubi tę wiadomość

  • Eesti Koleżanka
    Postów: 34 14

    Wysłany: 2 kwietnia, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HappiBara wrote:
    1/ Jak zamierzacie opowiadać dzieciom historię ich poczęcia?


    Cześć! Sama bardzo chętnie poczytam, co inne Mamy będą tu mieć do powiedzenia - chyba wszystkim nam towarzyszą takie pytania, jak widać po odpowiedziach Evie!

    Moje odpowiedzi poniżej, jestem obecnie w 14 tygodniu ciąży z KD, mamy 3.5 letnie "naturalne" starsze dziecko. I mieszkamy w UK, gdzie podejście społeczeństwa i prawodawstwo jest inne niż w Polsce.

    1: już zaczęłam po troszku - opowiedzieliśmy starszakowi jak nowy dzidziuś znalazł się w brzuchu mamy (pomoc lekarzy i "nasionka" od taty i pani Dawczyni która oddała jedno ze swoich, kiedy mama nie miała). Był ciekawy, po co tyle wyjeżdżaliśmy w trakcie leczenia, dowiedział się, i oczywiście zupełnie zero reakcji ☺️

    Planujemy po prostu od początku wplatać zgodne z faktami i nauką informacje, w odpowiedzi na zwykłe dziecięce pytania, od początku życia malucha.

    Warto się zastanowić zawczasu jakie macie wartości jako rodzina i jakie byłoby "idealne dla Was" przekazanie informacji, żeby wiedzieć, na czym Wam zależy w tym kontekście, i upewnić się że otoczenie: rodzina, medycy itd będą Was w tym wspierać.

    2: szczerze mówiąc wręcz liczę na to. My z decydowanie wolelibyśmy jawne dawstwo od anonimowego.

    W UK w ogóle istnieje wyłącznie jawne, a prawodawstwo uznaje wiedzę o swoim genetycznym dziedzictwie za prawo człowieka. Niestety, z tego powodu jest tu bardzo mało dawczyń, więc skorzystaliśmy z anonimowego w Polsce.

    Jeśli maluch będzie chciał szukać krewnych przez bazy danych DNA, to będziemy to wspierać.

    Niepokoi mnie tylko "nieuregulowany" aspekt takiego podejścia - mam nadzieję że dawczyni sama też skorzysta z bazy danych, i to dlatego, że będzie chciała zaoferować potomkom ze swoich komórek informacje i kontakt.

    Niestety, może być tak, że połączenie znajdzie się poprzez dzieci dawców / przyrodnie rodzeństwo, a potem i tak nie uda się nawiązać kontaktu. Przecież anonimowi dawcy zwyczajnie mogą tego nie chcieć, skoro warunkiem była anonimowość. Więc młody człowiek może wtedy przeżyć rozczarowanie albo poczucie odrzucenia.

    Póki co to wielkie gdybanie, więc staram się nie nastawiać na żaden scenariusz.
    Warto też pamiętać, że podejście dzieci z dawstwa do szukania genetycznych krewnych bywa skrajnie różne - trudno przewidzieć co wybierze dziecko za osiemnaście lat, więc po prostu zakładamy że będziemy mu pomagać.

    3. Tu trochę szkoda nam nie tyle braku wiedzy, ale raczej, że w dawstwie będzie mniej szans np dobrania szpiku lub tkanek do przeszczepu w razie chorób. Mniej genetycznych krewnych = mniej szans na zgodność i przeszczep. pocieszam się znikomym prawdopodobieństwem i tym, że medycyna idzie do przodu!

    Brak wiedzy o obciążeniu genetycznym to oczywiście problem, ale nie uważam, żeby był dużo większy niż w zwykłych rodzinach:

    Dla przykładu, w naszych dwóch rodzinach, mimo genetycznego pokrewieństwa, te same informacje są trudno dostępne lub nie do końca wiarygodne: diagnostyka w poprzednich pokoleniach była słaba, do tego dochodzą luki w przekazach, ukrywanie problemów, zerwane więzi, śmierć w młodym wieku...🙈 naprawdę trudno powiedzieć, co konkretnie komu dolegało, nawet w pierwszym pokoleniu wstecz, a co dopiero dalej! Dawczyni przynajmniej wypełnia ankiety z historią swoją i rodziny. Wiarygodne czy nie, to więcej, niż wymagamy od mężów i partnerów 😉

    Ogólnie, staram się utrzymać pozytywne nastawienie. Możliwe że będą problemy w którymś z tych tematów. może nawet we wszystkich! Ale po prostu będziemy je rozwiązywać na bieżąco - nie wiedząc, co konkretnie się zdarzy, i martwiąc się na zapas, na pewno sobie nie pomożemy.

    Polecam korzystanie z konstytucji psychologicznych, psycholodzy przy klinikach mają bardzo duże doświadczenie z wątpliwościami przyszłych rodziców. No i mam nadzieję, że Twoje własne przemyślenia pomogą Ci wybrać najlepszą dla Was drogę.
    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź i czas poświęcony moim obawom. Z nich wszystkich te związane z ewentualnymi problemami dziecka z własną tożsamością są w tej chwili największe. Krótko mówiąc, nie chciałabym tego nowego Człowieka unieszczęśliwić. Mieszkam w Polsce, ale czytam czasem amerykański Reddit i widzę, że dla wielu młodych dorosłych poczętych z dawstwa te brakujące 50% wiedzy o genetycznych więzach to potężny problem (w USA dawstwo anonimowe albo z klauzulą ujawnienia w 18 r.ż.). Stąd tak wielka popularność baz typu '23 and me' i odkrywania korzeni na własną rękę. Zaznaczę, że dotyczy to najczęściej osób, które dowiedziały się przypadkiem lub za późno, co gigantycznie skomplikowało im percepcję własnego ja. Dlatego wiem, że jeśli wybralibyśmy tę drogę i gdyby się udało, to od najmłodszych lat opowiadałabym historię magicznego jajeczka, mając nadzieję, że pomoże to - na późniejszym etapie - zaakceptować dziecku sposób, w jaki zostało powołane do życia.

    Uważam, że to piękne, w jaki sposób Ty i Evie budujecie swoje rodziny, mając już swoje genetyczne dzieci 🩷

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 19:53

    Nessie lubi tę wiadomość

  • Cara Autorytet
    Postów: 643 378

    Wysłany: 2 kwietnia, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    No dobra … dziś mamy 3 dpt i zaczynam świrować …. Oczywiście plan był taki żeby odpoczywać ale z racji że wyjeżdżamy na święta to latam jak kot z pęcherzem ….
    Jakieś objawy z 3 dpt, które przesądziły o ciąży w waszym przypadku?
    U mnie zawsze jak zachodziła implantacja czułam takie lekkie ćmienie w macicy, jakby na miesiączkę. Tylko u mnie zazwyczaj pojawiały sie dopiero 4-5 dpt, 3 akurat zazwyczaj była cisza i oczywiście panika, że nic się nie dzieje ;)
    Jak nie czułam nic w macicy, to beta zawsze 0.

    Evie, tak w ogóle to kciuki 🤞🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 19:47

    Evie lubi tę wiadomość

  • Eesti Koleżanka
    Postów: 34 14

    Wysłany: 2 kwietnia, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    Chyba czytałyśmy te same fora na Reddicie 🙈 Masakra co tam można znaleźć. Ja po tym zwątpilam, czy nadal chcę KD, nawet rozważaliśmy zostawienie zarodków, które juz mieliśmy. Trochę naprostowała mnie psycholog, że na takich forach piszą najczesciej mocno sfrustrowani ludzie i nie są oni reprezentatywni dla calej rzeszy ludzi poczętych z dawstawa. Więc lepiej w to głębiej nie wchodzić;)
    Ja z kolei nigdy nie zdecydowałabym się na KD gdyby dawstwo nie było anonimowe.
    Taaaaak, Cara, to musiał być ten sam Redditowy wątek!!!! Pisałam przed chwilą u HappyBary, że to najczęściej głosy ludzi, którzy dowiedzieli się przypadkiem albo za późno. Ale dla każdego, kto przymierza się do tematu KD (tak jak ja) to miejsce na Reddicie jest niczym cios w splot słoneczny. Tyle tam gniewu, goryczy.... Dziękuję Ci za odzew 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 20:07

    Cara, HappiBara, Nessie lubią tę wiadomość

  • HappiBara Znajoma
    Postów: 17 30

    Wysłany: 2 kwietnia, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eesti wrote:
    Taaaaak, Cara, to musiał być ten sam Redditowy wątek!!!! Pisałam przed chwilą u HappyBary, że to najczęściej głosy ludzi, którzy dowiedzieli się przypadkiem albo za późno. Ale dla każdego, kto przymierza się do tematu KD (tak jak ja) to miejsce na Reddicie jest niczym cios w splot słoneczny. Tyle tam gniewu, goryczy.... Dziękuję Ci za odzew 😘


    Oh, tu zdecydowanie przyda się dystans, na Reddit czy nawet Mumsnet pojawiają się naprawdę radykalne głosy! (moja osobista faworytka, o której do dziś nie mogę zapomnieć, porównała poczęcie i urodzenie dziecka z dawstwa do okaleczenia dziecka przez FGM 🙈)

    Trudno po przeczytaniu takich postów nie zwątpić w swoje intencje. Ale może pomóc wyobrażenie sobie, co mogłoby taką osobę skłonić do pisania:

    - często to ludzie, dla których wiedza o pochodzeniu była szokiem (dowiedzieli się późno lub wbrew intencjom rodziców) i którzy w momencie pisania jeszcze nie przyszli żałoby, i nie przepracowali tego.

    - nie mamy pojęcia, jak wyglądało ich dzieciństwo, sytuacja rodzinna, ani bieżące zdrowie psychiczne (czy pochodzenie z KD albo ND stało się dla nich uzasadnieniem wszystkiego, co szwankuje w ich życiu? mogą też mieć inne, niezależne trudności)

    - prowadzą swoje krucjaty w Internecie gdzie ich (skądinąd pewnie mocne) poglądy dodatkowo się radykalizują i tracą niuanse po prostu przez medium, którego używają - niekoniecznie wyrażaliby te same opinie "na żywo"

    - mimo że głośne, takie osoby stanowią ogromną mniejszość. Prawda jest taka, że "szczęśliwe" dzieci z dawstwa nie będą szukać potwierdzenia swoich uczuć w internecie, i raczej też nie będą bronić swoich "uprzywilejowanych" narracji. A na pewno jest ich o wiele więcej! Reddit czy inne fora niekiedy zmieniają się w bańki, gdzie osoby o podobnych poglądach i doświadczeniach zbierają się by nawzajem się "nakręcać".

    - "skrzywdzone przez dawstwo" osoby zwykle powołują się na własne doświadczenie i są bardzo wokalne, a mało kto wchodzi z ich głosami w polemikę; nikt przecież nie chce zaprzeczać uczuciom i doświadczeniu innych, szczególnie jeśli od razu prezentują się jako ofiary lub osoby dotknięte traumą.
    Ripostą byłoby stwierdzenie "a ja w podobnej sytuacji czuję się okej" ale przecież to wręcz nietaktowne na takim forum!

    Nie jestem za tym, żeby ich głosy ignorować - chcę choćby wiedzieć, z czym w przyszłości może się zmierzyć moje dziecko, kiedy jako kilkunastolatek zacznie googlać i wpadnie w tę króliczą norę.
    Ale warto szukać głosów z przeciwnego bieguna badań naukowych itd, wtedy się okazuje że te dramatyczne historie dotyczą naprawdę niewielu jednostek.

    O, a w duchu "nie dajmy się zwariować" polecam: Donor Conception Network.
    dcnetwork.org - jest tam naprawdę sporo danych naukowych oraz osobistych historii, z naprawdę różnych rodzin.
    Szczególnie polecam te artykuły:


    rodzice nastolatków / starszych dzieci z jawnego i anonimowego dawstwa:

    dcnetwork.org/life-with-teenagers

    dcnetwork.org/parenting-children-conceived-using-donated-eggs-or-sperm-is-it-different/


    dorosła kobieta poczęta z anonimowego dawstwa, z wyważonym podejściem do anonimowości:

    dcnetwork.org/kate-donor-conceived-adult

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 21:29

    Evie, Eesti, Olamonola, Nessie lubią tę wiadomość

  • Cara Autorytet
    Postów: 643 378

    Wysłany: 3 kwietnia, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HappiBara, bardzo to dobrze ujęłaś:) A Donor Conception Network znam, szperałam tam w zeszłym roku ;) Teraz jestem już nie etapie, zeby za duzo nie myslec, nie szukać, nie roztrząsać, tylko do przodu, krok po kroku, realizować punkty z planu.
    Wlasnie skończyłam 4 tyg immunosupresji, zostaly mi tylko 2 tyg i cieszę się jak ziecko 🥳
    Sztuczną menopauzę tez kończę po świętach, a to oznacza jedno- rozpoczęcie estrofemu przed transferem;)

    HappiBara, Asssia, Liolia, Evie, Nessie, Olamonola lubią tę wiadomość

  • HappiBara Znajoma
    Postów: 17 30

    Wysłany: 3 kwietnia, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    HappiBara, bardzo to dobrze ujęłaś:) A Donor Conception Network znam, szperałam tam w zeszłym roku ;) Teraz jestem już nie etapie, zeby za duzo nie myslec, nie szukać, nie roztrząsać, tylko do przodu, krok po kroku, realizować punkty z planu.
    Wlasnie skończyłam 4 tyg immunosupresji, zostaly mi tylko 2 tyg i cieszę się jak ziecko 🥳
    Sztuczną menopauzę tez kończę po świętach, a to oznacza jedno- rozpoczęcie estrofemu przed transferem;)

    Wow, to już na dniach ☺️ Wspaniale - tylko do przodu! Trzymamy kciuki!!!

    Cara, Olamonola lubią tę wiadomość

  • Angelles Autorytet
    Postów: 420 299

    Wysłany: 3 kwietnia, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    HappiBara, bardzo to dobrze ujęłaś:) A Donor Conception Network znam, szperałam tam w zeszłym roku ;) Teraz jestem już nie etapie, zeby za duzo nie myslec, nie szukać, nie roztrząsać, tylko do przodu, krok po kroku, realizować punkty z planu.
    Wlasnie skończyłam 4 tyg immunosupresji, zostaly mi tylko 2 tyg i cieszę się jak ziecko 🥳
    Sztuczną menopauzę tez kończę po świętach, a to oznacza jedno- rozpoczęcie estrofemu przed transferem;)
    Cały czas śledzę i kibicuje 💪😘

    Cara lubi tę wiadomość

    ♀️♂️ obydwoje po 38
    On-zdrowy
    Ona: AMH(O.26-1.2024)
    Allo:28,Cros:35,CMT:9
    przeciwc,VLeiden,
    CzynnikII(protromb),VR2: -
    MTHFR: układ heterozyg.
    Zesp.łam. chrom. X: -
    KirBxzdel2DL5,2DS1,2DS5,
    Obydwoje HLA-C: C2C2
    od 2023 3 próby na swoich kom. KRAKOVI- brak zar.
    DECYZJAKD 25l,INVICTA
    6kom,4 last(511,522,523), PGT: 3 ok
    1tr:11.24-beta0,Atosiban
    2 transfer: 03.2025- beta 0
    Histeroskopia- stan zapalny endo(10dni antyb)
    3 tran: 06.25, 8 t.c 💔
    10 dni antyb.
    NEWdawcz-25l,6kom, 4blas(511,522)PoPGT: 2ok
    Encorton,Accofil, Clexane,Nospa,Prolutex
    15.10(4 tran)511:cb💔
    12.01- 5transfer(Accofil, Encorton,Prolutex, Cyclogest,Estrofem, IVIG,Prograf, NoSpa,Acard
    ostatnia nadzieja ivig🍀
    9.01-Flebogamma,
    24dpt jest❤️
    6.02,5.03wlew Privigen
    13.03 prenatalne ok🩵
    preg.png
  • Angelles Autorytet
    Postów: 420 299

    Wysłany: 3 kwietnia, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    No dobra … dziś mamy 3 dpt i zaczynam świrować …. Oczywiście plan był taki żeby odpoczywać ale z racji że wyjeżdżamy na święta to latam jak kot z pęcherzem ….
    Jakieś objawy z 3 dpt, które przesądziły o ciąży w waszym przypadku?
    U mnie w każdym transferze w którym beta zaskoczyła praktycznie od dnia transferu miałam bóle dolnej części pleców.Trzymam mocno kciuki za betę 🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 09:48

    Evie lubi tę wiadomość

    ♀️♂️ obydwoje po 38
    On-zdrowy
    Ona: AMH(O.26-1.2024)
    Allo:28,Cros:35,CMT:9
    przeciwc,VLeiden,
    CzynnikII(protromb),VR2: -
    MTHFR: układ heterozyg.
    Zesp.łam. chrom. X: -
    KirBxzdel2DL5,2DS1,2DS5,
    Obydwoje HLA-C: C2C2
    od 2023 3 próby na swoich kom. KRAKOVI- brak zar.
    DECYZJAKD 25l,INVICTA
    6kom,4 last(511,522,523), PGT: 3 ok
    1tr:11.24-beta0,Atosiban
    2 transfer: 03.2025- beta 0
    Histeroskopia- stan zapalny endo(10dni antyb)
    3 tran: 06.25, 8 t.c 💔
    10 dni antyb.
    NEWdawcz-25l,6kom, 4blas(511,522)PoPGT: 2ok
    Encorton,Accofil, Clexane,Nospa,Prolutex
    15.10(4 tran)511:cb💔
    12.01- 5transfer(Accofil, Encorton,Prolutex, Cyclogest,Estrofem, IVIG,Prograf, NoSpa,Acard
    ostatnia nadzieja ivig🍀
    9.01-Flebogamma,
    24dpt jest❤️
    6.02,5.03wlew Privigen
    13.03 prenatalne ok🩵
    preg.png
  • Cara Autorytet
    Postów: 643 378

    Wysłany: 3 kwietnia, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, kciuki się przydadzą 😘😘

    Olamonola lubi tę wiadomość

  • Evie Autorytet
    Postów: 2269 1605

    Wysłany: 3 kwietnia, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    HappiBara, bardzo to dobrze ujęłaś:) A Donor Conception Network znam, szperałam tam w zeszłym roku ;) Teraz jestem już nie etapie, zeby za duzo nie myslec, nie szukać, nie roztrząsać, tylko do przodu, krok po kroku, realizować punkty z planu.
    Wlasnie skończyłam 4 tyg immunosupresji, zostaly mi tylko 2 tyg i cieszę się jak ziecko 🥳
    Sztuczną menopauzę tez kończę po świętach, a to oznacza jedno- rozpoczęcie estrofemu przed transferem;)

    Już bliżej niż dalej, trzymam kciuki 🍀💚🍀

    Cara lubi tę wiadomość

    Kriobank Białystok

    07.08.2021 punkcja
    12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️

    🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
    🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
    🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
    🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
    🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
    🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
    🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
    🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50

    27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
    04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m

    19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
    19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m

    Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

    rfxgrjjgg31sy2sm.png
  • Cara Autorytet
    Postów: 643 378

    Wysłany: 3 kwietnia, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie, dziękuję ❤️
    A Ty kiedy testujesz? ;)

  • Kruszynka12345 Koleżanka
    Postów: 43 0

    Wysłany: 3 kwietnia, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam dziewczyny?

  • Evie Autorytet
    Postów: 2269 1605

    Wysłany: 3 kwietnia, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    Evie, dziękuję ❤️
    A Ty kiedy testujesz? ;)

    Nie wiem właśnie …. Klinika mówi, żeby pójść na betę 7ego kwietnia. Wcześniej i tak nie dam rady bo jestem na wyjeździe rodzinnym w górach ale testy wzięłam ze sobą 😂🙈

    Olamonola, Cara lubią tę wiadomość

    Kriobank Białystok

    07.08.2021 punkcja
    12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️

    🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
    🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
    🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
    🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
    🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
    🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
    🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
    🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50

    27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
    04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m

    19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
    19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m

    Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

    rfxgrjjgg31sy2sm.png
  • Evie Autorytet
    Postów: 2269 1605

    Wysłany: 5 kwietnia, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ..
    Zrobiłam dziś test ale na moje oko nic tam nie ma … dziś 6 dpt. Czy jest jeszcze szansa?

    Kriobank Białystok

    07.08.2021 punkcja
    12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️

    🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
    🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
    🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
    🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
    🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
    🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
    🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
    🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50

    27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
    04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m

    19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
    19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m

    Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

    rfxgrjjgg31sy2sm.png
  • Brzoza Ekspertka
    Postów: 147 263

    Wysłany: 5 kwietnia, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    Cześć ..
    Zrobiłam dziś test ale na moje oko nic tam nie ma … dziś 6 dpt. Czy jest jeszcze szansa?
    U mnie w 7 dpt był ledwo cień, w 8 ciut mocniejszy cień a się udało. Sprawdź jutro jeszcze raz a po świętach beta 🙂

    Evie, Martuśka87 lubią tę wiadomość

    44 l/ 55 l
    wzjg
    AMH 09.22 - 0,7
    I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
    II transfer - beta 0
    II INV - 0 zarodków
    decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
    04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
    styczeń 2026 - CC, córcia na świecie ❤️❤️❤️
  • Cara Autorytet
    Postów: 643 378

    Wysłany: 5 kwietnia, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    Cześć ..
    Zrobiłam dziś test ale na moje oko nic tam nie ma … dziś 6 dpt. Czy jest jeszcze szansa?
    Ja 6 dpt przy becie ponad 50 mialam ledwo widoczną kreskę. Jakbym miała niższą betę to pewnie nic by na teście nie wyszlo. Tak więc te testy to różnie wychodzą, zrób jutro, 7 dpt juz powinno być cos widać jak byla rozwinięta blastka. A we wtorek pedź na betę ;)

    Evie, Olamonola lubią tę wiadomość

  • Hope_89 Autorytet
    Postów: 1312 964

    Wysłany: 5 kwietnia, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    Cześć ..
    Zrobiłam dziś test ale na moje oko nic tam nie ma … dziś 6 dpt. Czy jest jeszcze szansa?
    Nie ma czym się sugerować, ja zrobiłam 6 dpt i był lekki cień. Beta była 8.5 . Za dwa dni nie było śladu a za 4 dni jak zrobiłam to była beta 50. Już się pogodziłam z nieudanym transferem, a nadal jestem w grze bo 14 dpt beta wystrzeliła 😅 po świętach mam pierwsze USG . Wszystko wskazuje na późną implantacje i te sikańce przysporzyły mi sporo nerwów 😔

    Evie, Cara, Olamonola, glodia lubią tę wiadomość

    event.png[/url]
  • Evie Autorytet
    Postów: 2269 1605

    Wysłany: 5 kwietnia, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope_89 wrote:
    Nie ma czym się sugerować, ja zrobiłam 6 dpt i był lekki cień. Beta była 8.5 . Za dwa dni nie było śladu a za 4 dni jak zrobiłam to była beta 50. Już się pogodziłam z nieudanym transferem, a nadal jestem w grze bo 14 dpt beta wystrzeliła 😅 po świętach mam pierwsze USG . Wszystko wskazuje na późną implantacje i te sikańce przysporzyły mi sporo nerwów 😔

    To dopiero maluszek postanowił splatać figle 🙂 Cudownie że tak wystrzeliła beta 🙂❤️

    Kriobank Białystok

    07.08.2021 punkcja
    12.08.2021 transfer dwóch 5dniowych zarodków 4BB; został 1 ❄️

    🍀 6 dpt beta 48,progesteron 38
    🍀 8 dpt beta 143, progesteron 51
    🍀10 dpt beta 347, progesteron 48 (inne laboratorium)
    🍀12 dpt beta 761, progesteron 60
    🍀16 dpt beta 2360, progesteron 34
    🍀19 dpt beta 6177, progesteron 47
    🍀21 dpt beta 8079, progesteron 49
    🍀25 dpt beta 23125, progesteron 50

    27.09 => 9t2d maluch mierzy już 2,5cm, serduszko bije mocno 180 u/m
    04.10=> 10t2d maluch mierzy już 3,8cm, serduszko bije 181 u/m

    19.10 => Sanko i Nifty => zdrowy chłopak 💚💚💚
    19.10 => USG genetyczne => wszystko dobrze, maluch mierzy już 6,5 cm, serduszko bije 169 ud/m

    Maj 2022 Oto jestem 💗💗💗

    rfxgrjjgg31sy2sm.png
  • Olamonola Koleżanka
    Postów: 43 61

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evie wrote:
    To dopiero maluszek postanowił splatać figle 🙂 Cudownie że tak wystrzeliła beta 🙂❤️


    Evie! Mocno trzymam kciuki!

    Dziewczyny u mnie wszystko jak z prpocy wystrzeliło :) Moja dawczyni jest w trakcie stymulacji, Dziewczyna dla której się stymulowała , nie może podejść do transferu!
    Także pojutrze do Pragi :) a jak wszystko dobrze pójdzie i liczę że PGTA będzie w poniżej miesiąca, to cykl tranferowy i transfer wypada mi w moje 45 urodziny :)

    Mam nadzieję na mały prezent od losu.
    Tempo jest jakieś szalone a ja w tym wszystkim całkiem spokojna, czego i Wam świątecznie życzę :)

    Cara, HappiBara, WiosnyFanka, Evie, Angelles lubią tę wiadomość

    44l

    Ja : AMH 0,75
    hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
    Immunologia nieznana.

    44 On: wszystko ok :)
    Kariotyp OK

    V 2024 7 tydz biochem naturals
    XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals

    2025 czekam na cud
    2026 Cuda się nie dzieją, działamy
    26 styczeń czekamy na KD w WCLN

    10.04.2026 Prague Fertility center
    Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.

    12.04 7 rozwijających się zarodeczków
    16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
‹‹ 869 870 871 872 873 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ