In vitro z komórką dawczyni
-
WIADOMOŚĆ
-
Borówka_A wrote:Czy którąs z Was miała może torbiele endometrialne (ja niestety mam:/)- i może napisać czy i jakie miała wyciszenie przed transferem? Pisałam wcześniej, że jesteśmy na liście rezerwowej do KD- rozmawiałam w tamtym tygodniu z lekarzem i dał mi nadzieję, że w październiku powinna być kasa i zacznie się dla nas procedura.
Pytam, bo po raz kolejny zastanawiam się, czy nie zmienić lekarza i nie poszukać 3,4 opinii...
Ja bym poszukała. Mam adenomiozę, miałam kilka małych torbieli. Zdania lekarzy na temat wyciszania skrajne. Pierwsza konsultacja w Reprofit- wyciszyć na 3msc. Potem żaden lekarz tego nie potwierdził. Sprawdź to i zbadaj czy nie ma stanu zapalnego. Z tym można sporo zrobić.45l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
45 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
22.05 pierwszy tranfer
26.05 7,9 BHCG prog 22,8
29.05 82 bHCG prog 15
2.06 523 Bhcg prog 19
5.06 1805 Bhcg prog 22
11.06 14700 bhcg prog 20
21dpt jest 🫀
12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
13+3 schodzę z hormonów

-
CHMURKA88 wrote:U mnie beta 0,2....
Więc niestety zmieniam kierunek swoich marzeń w życiu.
Dzięki za wszystkie kciuki Dziewczyny
Chmurka tak mi przykro. 😢
Masz jeszcze jeden zarodek, prawda?
37 l.
👩🏽💼 Amh=0,43 (2025)
🧔 Fragmentacja 👎🏻👎🏻👎🏻👎🏻
6 stymulacji, 0 blastocyst 🙃 -
Annan wrote:Chmurka tak mi przykro. 😢
Masz jeszcze jeden zarodek, prawda?
Mam...słaby: 4.2.3.
Czuję się przeorana przez te dwa ostatnie lata. Sama myśl o tym że znów musiałabym rozpoczynać wszystko - badania, huśtawki hormonalne - mnie przeraża. Ostatni protokół miałam od maja....od maja na wyciszających zastrzykach wywołujących sztuczną menopauzę. Potem zawirowania w klinice. Na dzień przed transferem dzwonili, bo im dokumentu brakowało, a mój partner był poza domem w związku z praca. Ciśnienie miałam takie, że myślałam że padnę. Ostatnia biocenoza to była "rzeź na fotelu" bo po lekach wyciszających tak wyschłam, że samo włożenie wziernika wywołało krwawienie. Podziwiam Was Dziewczyny, że tak długo potraficie być w procesie🥹. Jesteście naprawdę mega dzielne i odważne!
Ja się czuję straumatyzowana....rozczarowana....zawiedziona.... Nie mam nadziei. Zarodek najwyższej klasy się nie przyjął. To ten słabszej miałby dać radę?....
Poddaje się. Poprosiłam partnera o to abyśmy kupili pieska po wakacjach. Partner ma też syna (13 lat) z poprzedniego związku, dla którego również jestem bardzo, bardzo ważna. I on dla mnie też. Więc myślę, że jest szansa abym kiedyś została przyszywana Babcia. Ale za to ta najlepsza pod słońcem!🥹
Już nie zamęczam. Chyba musiałam się wygadać. Dziękuję że trzymaliście za mnie kciuki i ja trzymam kciuki za każdą z Was! Macie w sobie więcej siły niż myślicie 🥹🙏! -
Ja przy endometriozie i adenomiozie przed transferem miałam 2 lub 3 zastrzyki diphereline DepoBorówka_A wrote:Czy którąs z Was miała może torbiele endometrialne (ja niestety mam:/)- i może napisać czy i jakie miała wyciszenie przed transferem? Pisałam wcześniej, że jesteśmy na liście rezerwowej do KD- rozmawiałam w tamtym tygodniu z lekarzem i dał mi nadzieję, że w październiku powinna być kasa i zacznie się dla nas procedura.
Pytam, bo po raz kolejny zastanawiam się, czy nie zmienić lekarza i nie poszukać 3,4 opinii...
[/url] -
Bardzo mi przykro Chmurko.. tak mocno trzymalam kciuki.. może potrzebujesz czasu. Bardzo mocno przytulam i wspieram w kazdej decyzji,trzymaj sie Kochana❤️Starania od 2013
1cykl z Clo od 03.2018
04.2018 CB
12/2018 1 inseminacja:(
02/2019 2 inseminacja, ciąża biochemiczna
03/2019 3 inseminacja:(
Nasienie Męża ok
41 lat AMH 0,12😥
07/2026 nasienie Męża morfologia 1%
HBA 59,5%
MSOME pokazuje przewagę plemników z wadami główki.
Ratuje Nas bardzo duza liczba plemnikow,
Dobra ruchliwość.
Prawidłowa fragmentacja DNA (SDF 16,5%).
Prawidłowy stres oksydacyjny (ORP). -
Tak bardzo wierzyłam, że Ci się uda. Naprawdę mi przykro 😞CHMURKA88 wrote:U mnie beta 0,2....
Więc niestety zmieniam kierunek swoich marzeń w życiu.
Dzięki za wszystkie kciuki Dziewczyny11.2021 - starania naturalne
09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
✅AMH - 2,65
✅nasienie + fragmentacja DNA,HLA-C męski C1/C1
✅allo MLR - 44,7%, NK 12%, cytokiny
❌cross match - 29%
❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)
1️⃣ IVF
• 08.2024 -11x🥚
• 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ pgt-a
16.11 transfer ❄️❌
2️⃣ IVF
• 01.2025 -12x🥚
• 2x❄️❄️ - pgt-a ❌❌
3️⃣ IVF
• 05.2025 -9x🥚- 1x❄️ - pgt-a ❌
4️⃣ IVF
• 06.2025 -7x🥚- 0x❄️
5️⃣ IVF
• 4.2026 - 6x❄️ (3 pgt-a i 2❄️❄️ zdrowe)
•18.05 transfer 5.1.1
Beta: 5 dpt - 22, 7 dpt - 112, 10 dpt - 470

-
Drogie moje Panie, jestem bardzo bliska podjęcia decyzji o KD, trudno mi jednak przeskoczyć w głowie niektóre medyczne wątpliwości. Czytałam na tym forum dyskusje o tym, czy warto robić PGT-A. A co z PGT-M albo testowaniem dawczyń w kierunku chorób monogenowych, które przekazywać mogą tylko kobiety, np. hemofili? Czy w ogóle myślicie o tym, czy może akceptujecie takie ryzyka jako po prostu ryzyka populacyjne? Czy któraś z klinik w Polsce lub Czechach oferuje w ogóle taki screening dawczyń? Ja od początku mojej drogi jestem w Bocianie i tam badania, oprócz standardowej zakaźności, obejmują chyba tylko kariotyp.
-
Eesti wrote:Drogie moje Panie, jestem bardzo bliska podjęcia decyzji o KD, trudno mi jednak przeskoczyć w głowie niektóre medyczne wątpliwości. Czytałam na tym forum dyskusje o tym, czy warto robić PGT-A. A co z PGT-M albo testowaniem dawczyń w kierunku chorób monogenowych, które przekazywać mogą tylko kobiety, np. hemofili? Czy w ogóle myślicie o tym, czy może akceptujecie takie ryzyka jako po prostu ryzyka populacyjne? Czy któraś z klinik w Polsce lub Czechach oferuje w ogóle taki screening dawczyń? Ja od początku mojej drogi jestem w Bocianie i tam badania, oprócz standardowej zakaźności, obejmują chyba tylko kariotyp.
W Czechach testują na monogenowe. Przynajmniej tak było w mojej klinice. Nie robiłam pgtm.45l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
45 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
22.05 pierwszy tranfer
26.05 7,9 BHCG prog 22,8
29.05 82 bHCG prog 15
2.06 523 Bhcg prog 19
5.06 1805 Bhcg prog 22
11.06 14700 bhcg prog 20
21dpt jest 🫀
12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
13+3 schodzę z hormonów

-
No tak, jeśli dawczyni testowana w kierunku monogenowych, to uzasadnienie dla PGT-M już znacznie mniejsze, sama nie czułabym potrzeby testowania zarodków w takiej sytuacji. Czy pamiętasz, w przybliżeniu, co to był za pakiet, tzn. czy najczęściej występujące populacyjnie czy klikaset, klikadziesiąt mutacji? To był pakiet, za który dopłacaliście czy standard w ramach adopcji komórki?Olamonola wrote:W Czechach testują na monogenowe. Przynajmniej tak było w mojej klinice. Nie robiłam pgtm.
-
CHMURKA88 wrote:Mam...słaby: 4.2.3.
Czuję się przeorana przez te dwa ostatnie lata. Sama myśl o tym że znów musiałabym rozpoczynać wszystko - badania, huśtawki hormonalne - mnie przeraża. Ostatni protokół miałam od maja....od maja na wyciszających zastrzykach wywołujących sztuczną menopauzę. Potem zawirowania w klinice. Na dzień przed transferem dzwonili, bo im dokumentu brakowało, a mój partner był poza domem w związku z praca. Ciśnienie miałam takie, że myślałam że padnę. Ostatnia biocenoza to była "rzeź na fotelu" bo po lekach wyciszających tak wyschłam, że samo włożenie wziernika wywołało krwawienie. Podziwiam Was Dziewczyny, że tak długo potraficie być w procesie🥹. Jesteście naprawdę mega dzielne i odważne!
Ja się czuję straumatyzowana....rozczarowana....zawiedziona.... Nie mam nadziei. Zarodek najwyższej klasy się nie przyjął. To ten słabszej miałby dać radę?....
Poddaje się. Poprosiłam partnera o to abyśmy kupili pieska po wakacjach. Partner ma też syna (13 lat) z poprzedniego związku, dla którego również jestem bardzo, bardzo ważna. I on dla mnie też. Więc myślę, że jest szansa abym kiedyś została przyszywana Babcia. Ale za to ta najlepsza pod słońcem!🥹
Już nie zamęczam. Chyba musiałam się wygadać. Dziękuję że trzymaliście za mnie kciuki i ja trzymam kciuki za każdą z Was! Macie w sobie więcej siły niż myślicie 🥹🙏!
Chmurko 🥲 Tule mocno.
Pamiętaj - każdy zarodek ma szanse. Tutaj na forum mnóstwo dziewczyn zawsze pisało że te “gorsze” zarodki radzą sobie świetnie, to tylko klasyfikacja obrazowa. Nie mówię że się uda, mówię, nie trać nadziei jeśli jeszcze masz ją w sobie.
Odpocznij, pomyśl na nowo o planie. Też rzucałam wszystko w pizdu milion razy, ale “niestety” nie potrafiłam odpuścić.
małgorzatek lubi tę wiadomość
👨🏽🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
2x 🎀 -
Sierpniowa Jodła,
A jak u Ciebie jak Ty się czujesz? Miałaś kolejne usg? Strasznie Wam kibicuje❤️
Brzoza lubi tę wiadomość
Starania od 2013
1cykl z Clo od 03.2018
04.2018 CB
12/2018 1 inseminacja:(
02/2019 2 inseminacja, ciąża biochemiczna
03/2019 3 inseminacja:(
Nasienie Męża ok
41 lat AMH 0,12😥
07/2026 nasienie Męża morfologia 1%
HBA 59,5%
MSOME pokazuje przewagę plemników z wadami główki.
Ratuje Nas bardzo duza liczba plemnikow,
Dobra ruchliwość.
Prawidłowa fragmentacja DNA (SDF 16,5%).
Prawidłowy stres oksydacyjny (ORP). -
mimika85 wrote:Sierpniowa Jodła,
A jak u Ciebie jak Ty się czujesz? Miałaś kolejne usg? Strasznie Wam kibicuje❤️
Dziś miałam USG, 8+4, zarodek 2,01cm, serduszko 177, ys 7,5mm (
).
Czuję się tak że nie wiem jakim sposobem jest 9 tydzień, ale narazie jeszcze nie wierzę że będzie dobrze. Dziś nawet zapomniałam karty ciąży na wizytę bo jakoś nie pomyślałam że mnie to dotyczy.
Kolejna za 2 tyg
Brzoza, Jatosia, Angelles, WiosnyFanka, Olamonola, Lwica_Lewka, Trinity_Nea, małgorzatek lubią tę wiadomość
👨🏽🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
2x 🎀 -
Ależ Ty masz organizm stworzony do ciąży że nawet podczas menopauzy utrzymał ciążę ! Ten ys to wiesz, że wpływu nie masz na to, mam nadzieję że to nie będzie nic groźnego , bo jest tak chyba graniczny w rozmiarze prawda ? Czy Ty masz może wydruk z tego USG gdzie padła informacja, że to koniec ? Bo to nie jest po prostu możliwe, kobieta musiała źle zrobić USG po prostu. Wiadomo każdy jest człowiekiem i zmęczony i pewnie mają też niezły kołowrotek teraz w klinikach. No ale uważam że powinni się pisemnie ustosunkować do tegoSierpniowaJodła wrote:Dziś miałam USG, 8+4, zarodek 2,01cm, serduszko 177, ys 7,5mm (
).
Czuję się tak że nie wiem jakim sposobem jest 9 tydzień, ale narazie jeszcze nie wierzę że będzie dobrze. Dziś nawet zapomniałam karty ciąży na wizytę bo jakoś nie pomyślałam że mnie to dotyczy.
Kolejna za 2 tyg -
My robiliśmy badania pgta, invicta, niestety nasze dziecko jest chore - pierwotny brak odporności, matka musi być nosicielką. Poinformowałam klinikę o tym fakcie (nie pisałam z pretensją, tylko informacją, że nie powinni proponować komórek tej dawczyni), ale nikt nawet nie zadzwonił do mnie. Czy byłam na to gotowa? Nie, raczej zakładałam, że dawczynie są lepiej przebadane.Eesti wrote:Drogie moje Panie, jestem bardzo bliska podjęcia decyzji o KD, trudno mi jednak przeskoczyć w głowie niektóre medyczne wątpliwości. Czytałam na tym forum dyskusje o tym, czy warto robić PGT-A. A co z PGT-M albo testowaniem dawczyń w kierunku chorób monogenowych, które przekazywać mogą tylko kobiety, np. hemofili? Czy w ogóle myślicie o tym, czy może akceptujecie takie ryzyka jako po prostu ryzyka populacyjne? Czy któraś z klinik w Polsce lub Czechach oferuje w ogóle taki screening dawczyń? Ja od początku mojej drogi jestem w Bocianie i tam badania, oprócz standardowej zakaźności, obejmują chyba tylko kariotyp.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia, 00:49
-
monester wrote:Ależ Ty masz organizm stworzony do ciąży że nawet podczas menopauzy utrzymał ciążę ! Ten ys to wiesz, że wpływu nie masz na to, mam nadzieję że to nie będzie nic groźnego , bo jest tak chyba graniczny w rozmiarze prawda ? Czy Ty masz może wydruk z tego USG gdzie padła informacja, że to koniec ? Bo to nie jest po prostu możliwe, kobieta musiała źle zrobić USG po prostu. Wiadomo każdy jest człowiekiem i zmęczony i pewnie mają też niezły kołowrotek teraz w klinikach. No ale uważam że powinni się pisemnie ustosunkować do tego
Niby stworzony a na menopauzę se poszedł 🤪
Mam wydruk, mam opis, mam info “odstawić leki”.
Zastanawiałam się z mężem czy wystosować pismo z prośbą o wyjaśnienia, ale narazie tego nie zrobiliśmy bo nie wiem co by nam to dało. Ale to wszystko spowodowało mega ograniczenie zaufania i radości, które i tak po naszych przejściach wiecie że jest mocno trzymana na wodzy zawsze.
Lekarz mówi, żeby się nie przejmować tym YS - ale znowu, trochę nie ufam. Boję się że ratuje dupe od momentu kiedy zauważył błąd koleżanki i mówi cały czas że wszystko jest super
Ps nie wiem czy pamiętacie ale nawet na tym usg 5+5 sugerowała że to już jest słaby wynik bo nie ma zarodka a powienien być, więc obraz 4 dni później potwierdził jej oczekiwania że mamy poronienie chybioneWiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia, 07:38
👨🏽🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
2x 🎀 -
SierpniowaJodła wrote:Niby stworzony a na menopauzę se poszedł 🤪
Mam wydruk, mam opis, mam info “odstawić leki”.
Zastanawiałam się z mężem czy wystosować pismo z prośbą o wyjaśnienia, ale narazie tego nie zrobiliśmy bo nie wiem co by nam to dało. Ale to wszystko spowodowało mega ograniczenie zaufania i radości, które i tak po naszych przejściach wiecie że jest mocno trzymana na wodzy zawsze.
Lekarz mówi, żeby się nie przejmować tym YS - ale znowu, trochę nie ufam. Boję się że ratuje dupe od momentu kiedy zauważył błąd koleżanki i mówi cały czas że wszystko jest super
Ps nie wiem czy pamiętacie ale nawet na tym usg 5+5 sugerowała że to już jest słaby wynik bo nie ma zarodka a powienien być, więc obraz 4 dni później potwierdził jej oczekiwania że mamy poronienie chybione
Czy ta lekarka nie sugerowała porażki już przy niskiej becie ? Dla mnie to skandal żeby aż tak się pomylić 😡 od początku była nastawiona negatywnie. Nie chcesz zmienić lekarza ? Może skonsultuj z kimś jeszcze❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
❎Badania immunologiczne
Kir AA
Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼 -
Glodia a czy nie chcieli próbki dna dawczyni do badań czy badania genetyczne dziecka wystarczyły ? I jak to się dziedziczy? Bo w wieku chorobach trzeba dwóch nosicieli. Bardzo mi przykro z powodu choroby i mam nadzieję że leczenie pozwoli żyć w miarę normalnie. No i zachowania kliniki jest skandaliczne że pozostało to bez odzewu. Ale myślę że oni skierowali od razu do prawnika tego maila.glodia wrote:My robiliśmy badania pgta, invicta, niestety nasze dziecko jest chore - pierwotny brak odporności, matka musi być nosicielką. Poinformowałam klinikę o tym fakcie (nie pisałam z pretensją, tylko informacją, że nie powinni proponować komórek tej dawczyni), ale nikt nawet nie zadzwonił do mnie. Czy byłam na to gotowa? Nie, raczej zakładałam, że dawczynie są lepiej przebadane.
Co do czeskich dawczyń to jest tam testowane tylko te podstawowe Monogenowe - kiedyś dawno temu wypisywałem tu jakie, kilka dosłownie najczęstszych.
Olamonola, Trinity_Nea lubią tę wiadomość
-
napisałam wiadomoscmonester wrote:Glodia a czy nie chcieli próbki dna dawczyni do badań czy badania genetyczne dziecka wystarczyły ? I jak to się dziedziczy? Bo w wieku chorobach trzeba dwóch nosicieli. Bardzo mi przykro z powodu choroby i mam nadzieję że leczenie pozwoli żyć w miarę normalnie. No i zachowania kliniki jest skandaliczne że pozostało to bez odzewu. Ale myślę że oni skierowali od razu do prawnika tego maila.
Co do czeskich dawczyń to jest tam testowane tylko te podstawowe Monogenowe - kiedyś dawno temu wypisywałem tu jakie, kilka dosłownie najczęstszych. -
Jatosia wrote:Czy ta lekarka nie sugerowała porażki już przy niskiej becie ? Dla mnie to skandal żeby aż tak się pomylić 😡 od początku była nastawiona negatywnie. Nie chcesz zmienić lekarza ? Może skonsultuj z kimś jeszcze
Podczas bet jeszcze był mój lekarz prowadzący - on był pełen nadziei. Też on badał mnie na “kontroli poronienia”. Pani doktor była tylko przy 5+5 i 6+2, i wtedy rozpoznała poronienie.👨🏽🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
2x 🎀



