Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › In vitro z komórką dawczyni
Odpowiedz

In vitro z komórką dawczyni

Oceń ten wątek:
  • Olamonola Ekspertka
    Postów: 169 395

    Wysłany: 24 sierpnia, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Borówka_A wrote:
    Czy którąs z Was miała może torbiele endometrialne (ja niestety mam:/)- i może napisać czy i jakie miała wyciszenie przed transferem? Pisałam wcześniej, że jesteśmy na liście rezerwowej do KD- rozmawiałam w tamtym tygodniu z lekarzem i dał mi nadzieję, że w październiku powinna być kasa i zacznie się dla nas procedura.
    Pytam, bo po raz kolejny zastanawiam się, czy nie zmienić lekarza i nie poszukać 3,4 opinii...


    Ja bym poszukała. Mam adenomiozę, miałam kilka małych torbieli. Zdania lekarzy na temat wyciszania skrajne. Pierwsza konsultacja w Reprofit- wyciszyć na 3msc. Potem żaden lekarz tego nie potwierdził. Sprawdź to i zbadaj czy nie ma stanu zapalnego. Z tym można sporo zrobić.

    45l

    Ja : AMH 0,75
    hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
    Immunologia nieznana.

    45 On: wszystko ok :)
    Kariotyp OK

    V 2024 7 tydz biochem naturals
    XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals

    2025 czekam na cud
    2026 Cuda się nie dzieją, działamy
    26 styczeń czekamy na KD w WCLN

    10.04.2026 Prague Fertility center
    Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.

    12.04 7 rozwijających się zarodeczków
    16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
    11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
    22.05 pierwszy tranfer

    26.05 7,9 BHCG prog 22,8
    29.05 82 bHCG prog 15
    2.06 523 Bhcg prog 19
    5.06 1805 Bhcg prog 22
    11.06 14700 bhcg prog 20

    21dpt jest 🫀

    12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
    13+3 schodzę z hormonów

    preg.png
  • CHMURKA88 Debiutantka
    Postów: 13 21

    Wysłany: 24 sierpnia, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie beta 0,2....
    Więc niestety zmieniam kierunek swoich marzeń w życiu.
    Dzięki za wszystkie kciuki Dziewczyny

    Borówka_A lubi tę wiadomość

  • Annan Znajoma
    Postów: 23 30

    Wysłany: 24 sierpnia, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CHMURKA88 wrote:
    U mnie beta 0,2....
    Więc niestety zmieniam kierunek swoich marzeń w życiu.
    Dzięki za wszystkie kciuki Dziewczyny

    Chmurka tak mi przykro. 😢
    Masz jeszcze jeden zarodek, prawda?

    37 l.

    👩🏽‍💼 Amh=0,43 (2025)

    🧔 Fragmentacja 👎🏻👎🏻👎🏻👎🏻
    6 stymulacji, 0 blastocyst 🙃
  • CHMURKA88 Debiutantka
    Postów: 13 21

    Wysłany: 24 sierpnia, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annan wrote:
    Chmurka tak mi przykro. 😢
    Masz jeszcze jeden zarodek, prawda?

    Mam...słaby: 4.2.3.
    Czuję się przeorana przez te dwa ostatnie lata. Sama myśl o tym że znów musiałabym rozpoczynać wszystko - badania, huśtawki hormonalne - mnie przeraża. Ostatni protokół miałam od maja....od maja na wyciszających zastrzykach wywołujących sztuczną menopauzę. Potem zawirowania w klinice. Na dzień przed transferem dzwonili, bo im dokumentu brakowało, a mój partner był poza domem w związku z praca. Ciśnienie miałam takie, że myślałam że padnę. Ostatnia biocenoza to była "rzeź na fotelu" bo po lekach wyciszających tak wyschłam, że samo włożenie wziernika wywołało krwawienie. Podziwiam Was Dziewczyny, że tak długo potraficie być w procesie🥹. Jesteście naprawdę mega dzielne i odważne!
    Ja się czuję straumatyzowana....rozczarowana....zawiedziona.... Nie mam nadziei. Zarodek najwyższej klasy się nie przyjął. To ten słabszej miałby dać radę?....
    Poddaje się. Poprosiłam partnera o to abyśmy kupili pieska po wakacjach. Partner ma też syna (13 lat) z poprzedniego związku, dla którego również jestem bardzo, bardzo ważna. I on dla mnie też. Więc myślę, że jest szansa abym kiedyś została przyszywana Babcia. Ale za to ta najlepsza pod słońcem!🥹
    Już nie zamęczam. Chyba musiałam się wygadać. Dziękuję że trzymaliście za mnie kciuki i ja trzymam kciuki za każdą z Was! Macie w sobie więcej siły niż myślicie 🥹🙏!

  • Hope_89 Autorytet
    Postów: 1392 1002

    Wysłany: 24 sierpnia, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Borówka_A wrote:
    Czy którąs z Was miała może torbiele endometrialne (ja niestety mam:/)- i może napisać czy i jakie miała wyciszenie przed transferem? Pisałam wcześniej, że jesteśmy na liście rezerwowej do KD- rozmawiałam w tamtym tygodniu z lekarzem i dał mi nadzieję, że w październiku powinna być kasa i zacznie się dla nas procedura.
    Pytam, bo po raz kolejny zastanawiam się, czy nie zmienić lekarza i nie poszukać 3,4 opinii...
    Ja przy endometriozie i adenomiozie przed transferem miałam 2 lub 3 zastrzyki diphereline Depo

    event.png[/url]
  • mimika85 Autorytet
    Postów: 432 130

    Wysłany: 24 sierpnia, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro Chmurko.. tak mocno trzymalam kciuki.. może potrzebujesz czasu. Bardzo mocno przytulam i wspieram w kazdej decyzji,trzymaj sie Kochana❤️

    Starania od 2013
    1cykl z Clo od 03.2018
    04.2018 CB
    12/2018 1 inseminacja:(
    02/2019 2 inseminacja, ciąża biochemiczna
    03/2019 3 inseminacja:(
    Nasienie Męża ok
    41 lat AMH 0,12😥
    07/2026 nasienie Męża morfologia 1%
    HBA 59,5%
    MSOME pokazuje przewagę plemników z wadami główki.
    Ratuje Nas bardzo duza liczba plemnikow,
    Dobra ruchliwość.
    Prawidłowa fragmentacja DNA (SDF 16,5%).
    Prawidłowy stres oksydacyjny (ORP).
  • Lwica_Lewka Autorytet
    Postów: 521 484

    Wysłany: 24 sierpnia, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CHMURKA88 wrote:
    U mnie beta 0,2....
    Więc niestety zmieniam kierunek swoich marzeń w życiu.
    Dzięki za wszystkie kciuki Dziewczyny
    Tak bardzo wierzyłam, że Ci się uda. Naprawdę mi przykro 😞

    11.2021 - starania naturalne
    09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
    05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
    11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
    ✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
    ✅AMH - 2,65
    ✅nasienie + fragmentacja DNA,HLA-C męski C1/C1
    ✅allo MLR - 44,7%, NK 12%, cytokiny
    ❌cross match - 29%
    ❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)
    1️⃣ IVF
    • 08.2024 -11x🥚
    • 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ pgt-a
    16.11 transfer ❄️❌
    2️⃣ IVF
    • 01.2025 -12x🥚
    • 2x❄️❄️ - pgt-a ❌❌
    3️⃣ IVF
    • 05.2025 -9x🥚- 1x❄️ - pgt-a ❌
    4️⃣ IVF
    • 06.2025 -7x🥚- 0x❄️
    5️⃣ IVF
    • 4.2026 - 6x❄️ (3 pgt-a i 2❄️❄️ zdrowe)
    •18.05 transfer 5.1.1
    Beta: 5 dpt - 22, 7 dpt - 112, 10 dpt - 470
    preg.png
  • Eesti Koleżanka
    Postów: 37 14

    Wysłany: 24 sierpnia, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie moje Panie, jestem bardzo bliska podjęcia decyzji o KD, trudno mi jednak przeskoczyć w głowie niektóre medyczne wątpliwości. Czytałam na tym forum dyskusje o tym, czy warto robić PGT-A. A co z PGT-M albo testowaniem dawczyń w kierunku chorób monogenowych, które przekazywać mogą tylko kobiety, np. hemofili? Czy w ogóle myślicie o tym, czy może akceptujecie takie ryzyka jako po prostu ryzyka populacyjne? Czy któraś z klinik w Polsce lub Czechach oferuje w ogóle taki screening dawczyń? Ja od początku mojej drogi jestem w Bocianie i tam badania, oprócz standardowej zakaźności, obejmują chyba tylko kariotyp.

  • Olamonola Ekspertka
    Postów: 169 395

    Wysłany: 24 sierpnia, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eesti wrote:
    Drogie moje Panie, jestem bardzo bliska podjęcia decyzji o KD, trudno mi jednak przeskoczyć w głowie niektóre medyczne wątpliwości. Czytałam na tym forum dyskusje o tym, czy warto robić PGT-A. A co z PGT-M albo testowaniem dawczyń w kierunku chorób monogenowych, które przekazywać mogą tylko kobiety, np. hemofili? Czy w ogóle myślicie o tym, czy może akceptujecie takie ryzyka jako po prostu ryzyka populacyjne? Czy któraś z klinik w Polsce lub Czechach oferuje w ogóle taki screening dawczyń? Ja od początku mojej drogi jestem w Bocianie i tam badania, oprócz standardowej zakaźności, obejmują chyba tylko kariotyp.

    W Czechach testują na monogenowe. Przynajmniej tak było w mojej klinice. Nie robiłam pgtm.

    45l

    Ja : AMH 0,75
    hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
    Immunologia nieznana.

    45 On: wszystko ok :)
    Kariotyp OK

    V 2024 7 tydz biochem naturals
    XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals

    2025 czekam na cud
    2026 Cuda się nie dzieją, działamy
    26 styczeń czekamy na KD w WCLN

    10.04.2026 Prague Fertility center
    Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.

    12.04 7 rozwijających się zarodeczków
    16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
    11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
    22.05 pierwszy tranfer

    26.05 7,9 BHCG prog 22,8
    29.05 82 bHCG prog 15
    2.06 523 Bhcg prog 19
    5.06 1805 Bhcg prog 22
    11.06 14700 bhcg prog 20

    21dpt jest 🫀

    12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
    13+3 schodzę z hormonów

    preg.png
  • Eesti Koleżanka
    Postów: 37 14

    Wysłany: 24 sierpnia, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olamonola wrote:
    W Czechach testują na monogenowe. Przynajmniej tak było w mojej klinice. Nie robiłam pgtm.
    No tak, jeśli dawczyni testowana w kierunku monogenowych, to uzasadnienie dla PGT-M już znacznie mniejsze, sama nie czułabym potrzeby testowania zarodków w takiej sytuacji. Czy pamiętasz, w przybliżeniu, co to był za pakiet, tzn. czy najczęściej występujące populacyjnie czy klikaset, klikadziesiąt mutacji? To był pakiet, za który dopłacaliście czy standard w ramach adopcji komórki?

  • SierpniowaJodła Autorytet
    Postów: 301 363

    Wysłany: 24 sierpnia, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CHMURKA88 wrote:
    Mam...słaby: 4.2.3.
    Czuję się przeorana przez te dwa ostatnie lata. Sama myśl o tym że znów musiałabym rozpoczynać wszystko - badania, huśtawki hormonalne - mnie przeraża. Ostatni protokół miałam od maja....od maja na wyciszających zastrzykach wywołujących sztuczną menopauzę. Potem zawirowania w klinice. Na dzień przed transferem dzwonili, bo im dokumentu brakowało, a mój partner był poza domem w związku z praca. Ciśnienie miałam takie, że myślałam że padnę. Ostatnia biocenoza to była "rzeź na fotelu" bo po lekach wyciszających tak wyschłam, że samo włożenie wziernika wywołało krwawienie. Podziwiam Was Dziewczyny, że tak długo potraficie być w procesie🥹. Jesteście naprawdę mega dzielne i odważne!
    Ja się czuję straumatyzowana....rozczarowana....zawiedziona.... Nie mam nadziei. Zarodek najwyższej klasy się nie przyjął. To ten słabszej miałby dać radę?....
    Poddaje się. Poprosiłam partnera o to abyśmy kupili pieska po wakacjach. Partner ma też syna (13 lat) z poprzedniego związku, dla którego również jestem bardzo, bardzo ważna. I on dla mnie też. Więc myślę, że jest szansa abym kiedyś została przyszywana Babcia. Ale za to ta najlepsza pod słońcem!🥹
    Już nie zamęczam. Chyba musiałam się wygadać. Dziękuję że trzymaliście za mnie kciuki i ja trzymam kciuki za każdą z Was! Macie w sobie więcej siły niż myślicie 🥹🙏!


    Chmurko 🥲 Tule mocno.
    Pamiętaj - każdy zarodek ma szanse. Tutaj na forum mnóstwo dziewczyn zawsze pisało że te “gorsze” zarodki radzą sobie świetnie, to tylko klasyfikacja obrazowa. Nie mówię że się uda, mówię, nie trać nadziei jeśli jeszcze masz ją w sobie.
    Odpocznij, pomyśl na nowo o planie. Też rzucałam wszystko w pizdu milion razy, ale “niestety” nie potrafiłam odpuścić.

    małgorzatek lubi tę wiadomość

    👨🏽‍🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
    2x 🎀
  • mimika85 Autorytet
    Postów: 432 130

    Wysłany: 24 sierpnia, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierpniowa Jodła,
    A jak u Ciebie jak Ty się czujesz? Miałaś kolejne usg? Strasznie Wam kibicuje❤️

    Brzoza lubi tę wiadomość

    Starania od 2013
    1cykl z Clo od 03.2018
    04.2018 CB
    12/2018 1 inseminacja:(
    02/2019 2 inseminacja, ciąża biochemiczna
    03/2019 3 inseminacja:(
    Nasienie Męża ok
    41 lat AMH 0,12😥
    07/2026 nasienie Męża morfologia 1%
    HBA 59,5%
    MSOME pokazuje przewagę plemników z wadami główki.
    Ratuje Nas bardzo duza liczba plemnikow,
    Dobra ruchliwość.
    Prawidłowa fragmentacja DNA (SDF 16,5%).
    Prawidłowy stres oksydacyjny (ORP).
  • SierpniowaJodła Autorytet
    Postów: 301 363

    Wysłany: 24 sierpnia, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mimika85 wrote:
    Sierpniowa Jodła,
    A jak u Ciebie jak Ty się czujesz? Miałaś kolejne usg? Strasznie Wam kibicuje❤️


    Dziś miałam USG, 8+4, zarodek 2,01cm, serduszko 177, ys 7,5mm (:/).
    Czuję się tak że nie wiem jakim sposobem jest 9 tydzień, ale narazie jeszcze nie wierzę że będzie dobrze. Dziś nawet zapomniałam karty ciąży na wizytę bo jakoś nie pomyślałam że mnie to dotyczy.
    Kolejna za 2 tyg

    Brzoza, Jatosia, Angelles, WiosnyFanka, Olamonola, Lwica_Lewka, Trinity_Nea, małgorzatek lubią tę wiadomość

    👨🏽‍🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
    2x 🎀
  • monester Autorytet
    Postów: 7361 6540

    Wysłany: 24 sierpnia, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SierpniowaJodła wrote:
    Dziś miałam USG, 8+4, zarodek 2,01cm, serduszko 177, ys 7,5mm (:/).
    Czuję się tak że nie wiem jakim sposobem jest 9 tydzień, ale narazie jeszcze nie wierzę że będzie dobrze. Dziś nawet zapomniałam karty ciąży na wizytę bo jakoś nie pomyślałam że mnie to dotyczy.
    Kolejna za 2 tyg
    Ależ Ty masz organizm stworzony do ciąży że nawet podczas menopauzy utrzymał ciążę ! Ten ys to wiesz, że wpływu nie masz na to, mam nadzieję że to nie będzie nic groźnego , bo jest tak chyba graniczny w rozmiarze prawda ? Czy Ty masz może wydruk z tego USG gdzie padła informacja, że to koniec ? Bo to nie jest po prostu możliwe, kobieta musiała źle zrobić USG po prostu. Wiadomo każdy jest człowiekiem i zmęczony i pewnie mają też niezły kołowrotek teraz w klinikach. No ale uważam że powinni się pisemnie ustosunkować do tego

  • glodia Autorytet
    Postów: 968 568

    Wysłany: 24 sierpnia, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eesti wrote:
    Drogie moje Panie, jestem bardzo bliska podjęcia decyzji o KD, trudno mi jednak przeskoczyć w głowie niektóre medyczne wątpliwości. Czytałam na tym forum dyskusje o tym, czy warto robić PGT-A. A co z PGT-M albo testowaniem dawczyń w kierunku chorób monogenowych, które przekazywać mogą tylko kobiety, np. hemofili? Czy w ogóle myślicie o tym, czy może akceptujecie takie ryzyka jako po prostu ryzyka populacyjne? Czy któraś z klinik w Polsce lub Czechach oferuje w ogóle taki screening dawczyń? Ja od początku mojej drogi jestem w Bocianie i tam badania, oprócz standardowej zakaźności, obejmują chyba tylko kariotyp.
    My robiliśmy badania pgta, invicta, niestety nasze dziecko jest chore - pierwotny brak odporności, matka musi być nosicielką. Poinformowałam klinikę o tym fakcie (nie pisałam z pretensją, tylko informacją, że nie powinni proponować komórek tej dawczyni), ale nikt nawet nie zadzwonił do mnie. Czy byłam na to gotowa? Nie, raczej zakładałam, że dawczynie są lepiej przebadane.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia, 00:49

  • SierpniowaJodła Autorytet
    Postów: 301 363

    Wysłany: 25 sierpnia, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Ależ Ty masz organizm stworzony do ciąży że nawet podczas menopauzy utrzymał ciążę ! Ten ys to wiesz, że wpływu nie masz na to, mam nadzieję że to nie będzie nic groźnego , bo jest tak chyba graniczny w rozmiarze prawda ? Czy Ty masz może wydruk z tego USG gdzie padła informacja, że to koniec ? Bo to nie jest po prostu możliwe, kobieta musiała źle zrobić USG po prostu. Wiadomo każdy jest człowiekiem i zmęczony i pewnie mają też niezły kołowrotek teraz w klinikach. No ale uważam że powinni się pisemnie ustosunkować do tego


    Niby stworzony a na menopauzę se poszedł 🤪
    Mam wydruk, mam opis, mam info “odstawić leki”.
    Zastanawiałam się z mężem czy wystosować pismo z prośbą o wyjaśnienia, ale narazie tego nie zrobiliśmy bo nie wiem co by nam to dało. Ale to wszystko spowodowało mega ograniczenie zaufania i radości, które i tak po naszych przejściach wiecie że jest mocno trzymana na wodzy zawsze.
    Lekarz mówi, żeby się nie przejmować tym YS - ale znowu, trochę nie ufam. Boję się że ratuje dupe od momentu kiedy zauważył błąd koleżanki i mówi cały czas że wszystko jest super

    Ps nie wiem czy pamiętacie ale nawet na tym usg 5+5 sugerowała że to już jest słaby wynik bo nie ma zarodka a powienien być, więc obraz 4 dni później potwierdził jej oczekiwania że mamy poronienie chybione

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia, 07:38

    👨🏽‍🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
    2x 🎀
  • Jatosia Autorytet
    Postów: 906 611

    Wysłany: 25 sierpnia, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SierpniowaJodła wrote:
    Niby stworzony a na menopauzę se poszedł 🤪
    Mam wydruk, mam opis, mam info “odstawić leki”.
    Zastanawiałam się z mężem czy wystosować pismo z prośbą o wyjaśnienia, ale narazie tego nie zrobiliśmy bo nie wiem co by nam to dało. Ale to wszystko spowodowało mega ograniczenie zaufania i radości, które i tak po naszych przejściach wiecie że jest mocno trzymana na wodzy zawsze.
    Lekarz mówi, żeby się nie przejmować tym YS - ale znowu, trochę nie ufam. Boję się że ratuje dupe od momentu kiedy zauważył błąd koleżanki i mówi cały czas że wszystko jest super

    Ps nie wiem czy pamiętacie ale nawet na tym usg 5+5 sugerowała że to już jest słaby wynik bo nie ma zarodka a powienien być, więc obraz 4 dni później potwierdził jej oczekiwania że mamy poronienie chybione

    Czy ta lekarka nie sugerowała porażki już przy niskiej becie ? Dla mnie to skandal żeby aż tak się pomylić 😡 od początku była nastawiona negatywnie. Nie chcesz zmienić lekarza ? Może skonsultuj z kimś jeszcze

    ❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
    ❎Badania immunologiczne
    Kir AA
    Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
    ❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
    ✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼
  • monester Autorytet
    Postów: 7361 6540

    Wysłany: 25 sierpnia, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glodia wrote:
    My robiliśmy badania pgta, invicta, niestety nasze dziecko jest chore - pierwotny brak odporności, matka musi być nosicielką. Poinformowałam klinikę o tym fakcie (nie pisałam z pretensją, tylko informacją, że nie powinni proponować komórek tej dawczyni), ale nikt nawet nie zadzwonił do mnie. Czy byłam na to gotowa? Nie, raczej zakładałam, że dawczynie są lepiej przebadane.
    Glodia a czy nie chcieli próbki dna dawczyni do badań czy badania genetyczne dziecka wystarczyły ? I jak to się dziedziczy? Bo w wieku chorobach trzeba dwóch nosicieli. Bardzo mi przykro z powodu choroby i mam nadzieję że leczenie pozwoli żyć w miarę normalnie. No i zachowania kliniki jest skandaliczne że pozostało to bez odzewu. Ale myślę że oni skierowali od razu do prawnika tego maila.
    Co do czeskich dawczyń to jest tam testowane tylko te podstawowe Monogenowe - kiedyś dawno temu wypisywałem tu jakie, kilka dosłownie najczęstszych.

    Olamonola, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

  • glodia Autorytet
    Postów: 968 568

    Wysłany: 25 sierpnia, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Glodia a czy nie chcieli próbki dna dawczyni do badań czy badania genetyczne dziecka wystarczyły ? I jak to się dziedziczy? Bo w wieku chorobach trzeba dwóch nosicieli. Bardzo mi przykro z powodu choroby i mam nadzieję że leczenie pozwoli żyć w miarę normalnie. No i zachowania kliniki jest skandaliczne że pozostało to bez odzewu. Ale myślę że oni skierowali od razu do prawnika tego maila.
    Co do czeskich dawczyń to jest tam testowane tylko te podstawowe Monogenowe - kiedyś dawno temu wypisywałem tu jakie, kilka dosłownie najczęstszych.
    napisałam wiadomosc

  • SierpniowaJodła Autorytet
    Postów: 301 363

    Wysłany: 25 sierpnia, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jatosia wrote:
    Czy ta lekarka nie sugerowała porażki już przy niskiej becie ? Dla mnie to skandal żeby aż tak się pomylić 😡 od początku była nastawiona negatywnie. Nie chcesz zmienić lekarza ? Może skonsultuj z kimś jeszcze


    Podczas bet jeszcze był mój lekarz prowadzący - on był pełen nadziei. Też on badał mnie na “kontroli poronienia”. Pani doktor była tylko przy 5+5 i 6+2, i wtedy rozpoznała poronienie.

    👨🏽‍🦱On (33l) + 👩🏼Ona (31l)
    2x 🎀
‹‹ ‹ 924 925 926 927 928 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ