Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • KalinaP Przyjaciółka
    Postów: 97 148

    Wysłany: 19 października 2019, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    No to chociaz dobrze, ze masz plan :) a wczesniej wiedzialas o tych miesniakach?
    Tak, one były ze mną zawsze :) i zawsze słyszałam że nie usuwać. A doktor powiedzial, że one mu się nie podobają i niezależnie od planów, to one mogą się rozrosnąć dalej, co juz zrobily po stymulacjach. I wtedy będzie poważny problem.

  • Mała86 Autorytet
    Postów: 1981 2850

    Wysłany: 19 października 2019, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi wrote:
    Wiesz, swoją decyzję argumentują logicznie, zdania 12 doświadczonych lekarzy od trudnych przypadków też nie warto bagatelizować... musisz chyba poddać się temu, co będzie i zaufać, że wiedzą co robią...a na pewno robią tak, zeby jak najbardziej zwiększyć szanse 😘

    No już niedługo się okaże ;)

    Maggi lubi tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 1981 2850

    Wysłany: 19 października 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    Mi sie wydaje, ze chyba trzeba im zaufac. Tylko na ktore oni pecherzyki licza? Bo te male sa za male i prawdopodobnie puste? A te wieksze w 5 dniu beda juz za wielkie?

    Na te dwa największe
    Powiedzieli mi ze przy niskim amh często tak jest ze one wyrywają w pierwszych dniach do przodu a potem stają i taka natura i ze mając złe wyniki jak podają w tym czasie gonadotropin . I ze organizm wybrał te dwa i na nie liczymy 🤷🏻‍♀️
    I żebym zapomniała o reszcie bo estradiol jest za niski wiec jeseli nie są puste to na pewno złe i ze mój organizm najlepiej wie co jest dobre dlatego wybrał te dwa 🤷🏻‍♀️

    sisi lubi tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Skittles Autorytet
    Postów: 1212 1507

    Wysłany: 19 października 2019, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Tak, one były ze mną zawsze :) i zawsze słyszałam że nie usuwać. A doktor powiedzial, że one mu się nie podobają i niezależnie od planów, to one mogą się rozrosnąć dalej, co juz zrobily po stymulacjach. I wtedy będzie poważny problem.
    A okej rozumiem... Czytalam opinie o tym prof, tez ma rozne ... ale wiadomo zawsze sie znajdzie ktos niezadowolony...

    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna - 11.2019 Synek 😍
  • Skittles Autorytet
    Postów: 1212 1507

    Wysłany: 19 października 2019, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Na te dwa największe
    Powiedzieli mi ze przy niskim amh często tak jest ze one wyrywają w pierwszych dniach do przodu a potem stają i taka natura i ze mając złe wyniki jak podają w tym czasie gonadotropin . I ze organizm wybrał te dwa i na nie liczymy 🤷🏻‍♀️
    I żebym zapomniała o reszcie bo estradiol jest za niski wiec jeseli nie są puste to na pewno złe i ze mój organizm najlepiej wie co jest dobre dlatego wybrał te dwa 🤷🏻‍♀️
    A okej, no tak to logiczne, ze na cyklu naturalnym organizm sam wybiera najlepsze pecherzyki I sie na nich skupia. U mnie tez bylo chyba raz z 5 pecherzykow a rosly na lekach I tak tylko 2 pecherzyki. Trzymam kciuki! Wierze, ze sie w tej metodzie specializuja i bedzie dobrze!

    Maggi lubi tę wiadomość

    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna - 11.2019 Synek 😍
  • KalinaP Przyjaciółka
    Postów: 97 148

    Wysłany: 19 października 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    A okej rozumiem... Czytalam opinie o tym prof, tez ma rozne ... ale wiadomo zawsze sie znajdzie ktos niezadowolony...
    Mnie polecił go mój sąsiad, też prof. gin, mówiąc że już w PL nie ma wyższej instancji od invitro i że jak on powie że tak to tak, a jak nie to nie. Także komuś trzeba zaufać, a ja potrzebowałam kogoś, kto mną pokoeruje.

  • Mała86 Autorytet
    Postów: 1981 2850

    Wysłany: 19 października 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    A okej, no tak to logiczne, ze na cyklu naturalnym organizm sam wybiera najlepsze pecherzyki I sie na nich skupia. U mnie tez bylo chyba raz z 5 pecherzykow a rosly na lekach I tak tylko 2 pecherzyki. Trzymam kciuki! Wierze, ze sie w tej metodzie specializuja i bedzie dobrze!

    Szczerze mówiąc to mam mieszane uczucia ale się poddaje, miała mocne argumenty ta lekarka i mnie przekonała. Wtrącała moje wyniki z ostatniego całego roku i mówi ze je mocno przestudiowali z innymi lekarzami i tak ma być . Już niech będzie co będzie , zobaczymy we wtorek

    sisi, Maggi lubią tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 19 października 2019, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Szczerze mówiąc to mam mieszane uczucia ale się poddaje, miała mocne argumenty ta lekarka i mnie przekonała. Wtrącała moje wyniki z ostatniego całego roku i mówi ze je mocno przestudiowali z innymi lekarzami i tak ma być . Już niech będzie co będzie , zobaczymy we wtorek
    Bedzie dobrze✊✊✊

    Mała86, MEGI 123 lubią tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • sisi Autorytet
    Postów: 4030 3766

    Wysłany: 19 października 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ari wrote:
    O, może podzielisz się z nami szczegółami tych cudów?🙂
    Jedna to ciąża po in vitro, beznadziejny problem męski, byli nastawieni na jedynaczkę, a tu niespodzianka, ciąża naturalna 7 tydzień 😍

    Druga to ciąża zaraz pod 40, mają już bliźniaki 12-13 letnie, później wiele lat starali się o kolejne dziecko, było chyba kilka strat po drodze aż w końcu udało się donosić ciążę ponad 2 lata temu.
    Coś wspominała, że chciałaby jeszcze jedno maleństwo ale w tym wieku to mało prawdopodobne i tu kolejna niespodzianka bo test pozytywny i póki co wszystko idzie dobrze 😊

    Ari, Mała86, Skittles, Niezwykła, MEGI 123 lubią tę wiadomość

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 19 października 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    Jedna to ciąża po in vitro, beznadziejny problem męski, byli nastawieni na jedynaczkę, a tu niespodzianka, ciąża naturalna 7 tydzień 😍

    Druga to ciąża zaraz pod 40, mają już bliźniaki 12-13 letnie, później wiele lat starali się o kolejne dziecko, było chyba kilka strat po drodze aż w końcu udało się donosić ciążę ponad 2 lata temu.
    Coś wspominała, że chciałaby jeszcze jedno maleństwo ale w tym wieku to mało prawdopodobne i tu kolejna niespodzianka bo test pozytywny i póki co wszystko idzie dobrze 😊
    Bardzo lubię takie wiadomosci🙂👍

    MEGI 123 lubi tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • sisi Autorytet
    Postów: 4030 3766

    Wysłany: 19 października 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Mi się tez tak wydaje , ale dyskutowałem z nią przez pół godziny i generalnie lekko mnie opieprzyła powiedziała ze pracują tam najlepsi specjaliści ze świata i płace im mnóstwo pieniędzy po to ze wiedza co robią. I ze koniec końców mogę zrobić jak chce ale żebym wiedziała ze 12 lekarzy twierdzi ze to zły pomysł . Wiec się poddałam
    Kurde jeszcze nie zaczęłam a już jestem wykończona
    Powiedzieli ze pchanie godnadotropin w te małe pecherzyki to tylko strata przy takim estradiolu
    Ok, tylko te pęcherzyki już nie takie małe są przecież, zwykle 10mm osiągają w 5-10 dniu właśnie no ale widocznie wie co mówi.
    Może te dwa pęcherzyki nie będą potrzebowały żadnych leków i będą z nich dwie piękne dojrzałe komórki. Tego Ci życzę z całego serca ❤

    Niezwykła, Maggi lubią tę wiadomość

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • sisi Autorytet
    Postów: 4030 3766

    Wysłany: 19 października 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    Mi sie wydaje, ze chyba trzeba im zaufac. Tylko na ktore oni pecherzyki licza? Bo te male sa za male i prawdopodobnie puste? A te wieksze w 5 dniu beda juz za wielkie?
    Wydaje mi się, że pójdą w samą naturę i pewnie punkcja wypadnie w 8-9 dniu cyklu.

    Skittles lubi tę wiadomość

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 1981 2850

    Wysłany: 19 października 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    Ok, tylko te pęcherzyki już nie takie małe są przecież, zwykle 10mm osiągają w 5-10 dniu właśnie no ale widocznie wie co mówi.
    Może te dwa pęcherzyki nie będą potrzebowały żadnych leków i będą z nich dwie piękne dojrzałe komórki. Tego Ci życzę z całego serca ❤

    No ja myśle tak jak ty, ale koniec końców muszę komuś zaufać.
    Zreszta zobaczę we wtorek może będą za duże i każą znów przesunąć na za miesiąc ? Nie wiem :/

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 19 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Tak, one były ze mną zawsze :) i zawsze słyszałam że nie usuwać. A doktor powiedzial, że one mu się nie podobają i niezależnie od planów, to one mogą się rozrosnąć dalej, co juz zrobily po stymulacjach. I wtedy będzie poważny problem.

    A ile cm masz mięśniaki? Ja mam jednego 4 cm i lekarze nie chcą usuwać. Mówią,ze nie modeluje macicy i ze po usunięciu mogą być zrosty + pół roku czekania ze staraniami. A z drugiej strony,ze może utrudniać zajście a później donoszenie. Już sama nie wiem co robić i myśleć. Miesniak to tylko cześć problemów. Mam hashimoto a mąż słaba morfologię i nieuplynniajace się nasienie :( ponad rok starań i 1 ciąża po iui, niestety biochemiczna :(

    Ari lubi tę wiadomość

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 1981 2850

    Wysłany: 19 października 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    Wydaje mi się, że pójdą w samą naturę i pewnie punkcja wypadnie w 8-9 dniu cyklu.

    Tez tak myśle , ale żeby chociaż te dwa były a nie tylko jeden 🙏🙏
    Teraz już wiem czemu w swoim haśle maja
    ” natural ivf „ 😂

    sisi, Maggi lubią tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 19 października 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Tez tak myśle , ale żeby chociaż te dwa były a nie tylko jeden 🙏🙏
    Teraz już wiem czemu w swoim haśle maja
    ” natural ivf „ 😂
    Ale oprócz tego hasła mają jedno najwazniejsze:skutecznosc🙂

    Mała86, Maggi lubią tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 19 października 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MegiMal wrote:
    A ile cm masz mięśniaki? Ja mam jednego 4 cm i lekarze nie chcą usuwać. Mówią,ze nie modeluje macicy i ze po usunięciu mogą być zrosty + pół roku czekania ze staraniami. A z drugiej strony,ze może utrudniać zajście a później donoszenie. Już sama nie wiem co robić i myśleć. Miesniak to tylko cześć problemów. Mam hashimoto a mąż słaba morfologię i nieuplynniajace się nasienie :( ponad rok starań i 1 ciąża po iui, niestety biochemiczna :(
    Dokladnie tak pomyślałam ,ze to trochę ryzykowne ze względu na zrosty.Moze powodować stan zapalny i późniejsze problemy z implantacja.Chyba najpierw chociaz bym spytała dziewczyn z forum o tej tematyce.

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Nadzieja90 Autorytet
    Postów: 1479 831

    Wysłany: 19 października 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Tez tak myśle , ale żeby chociaż te dwa były a nie tylko jeden 🙏🙏
    Teraz już wiem czemu w swoim haśle maja
    ” natural ivf „ 😂
    Musisz im zaufać ! Bedzie dobrze

  • Nadzieja90 Autorytet
    Postów: 1479 831

    Wysłany: 19 października 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie bolą plecy i sie martwię z czego to :((

  • Liolia Autorytet
    Postów: 942 1350

    Wysłany: 19 października 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Dziewczyny, miałam konsultacje u prof. Wołczyńskiego. Wieści z frontu są takie, że oficjalnie mówię pass IVF na swoich komórkach.
    Prof powiedział, że wg niego nie ma to sensu.
    Oraz, tu nowość...mam usuwać mięśniaki, bo wg niego mogą utrudniać donoszenie ciąży i po tej operacji 3 msc przerwy i KD. Powiedział, że w ogóle by ciął, niezależnie od tego czy KD czy nie, bo macica nie wygląda dobrze.
    Także taki plan :)
    Powiem Wam, że kamień z serca, bo podchodzenie do IFV z takimi prognozami jak moje, zryło mi psychikę niewyobrażalnie. I to jest dla mnie, paradoksalnie, ulga, że już nie będzie jeżdzenia, zastrzyków, napięcia, rozczarowań... Uff, nowy rozdział, jeszcze nie wiem jakie będzie zakończenie, ale początek jest dobry.

    Dziewczyny czytam was cały czas i ostatnio dużo piszecie o kd.. ja jakoś zaczynam też o tym czytać, ale bardzo trudny ten temat dla mnie i narazie nie jestem do tego zdecydowana.

    I tutaj coś takie wydarzyło się, że byłam wczoraj na wizycie w Invimed, bo rozważaliśmy z mężem czy nie zmienić klinikę, może zaproponują jakoś inne podejście. No i poszliśmy tam. Lekarz od razu zaczęła mówić o kd, ja powiedziała że wiem o tej opcji ale narazie jeszcze chcemy próbować na swoich, jej to bardzo nie podobało się i całą rozmowę ona starała się mnie przekonać że to nie ma sensu i caly czas o tej kd, od połowy wizyty ja już siedziałam i płakałam.
    No i to byla bardzo dziwna rozmowa, bo ona cały czas zawracała rozmowę do adopcji komórki, a ja z powrotem do starań na własnych i z czasem to zrobiło się nie miło...
    Ryczałam potem jeszcze 4 godziny po wizycie...

    Miesiąc temu na bezpłatną wizycie w Invicta, lekarz zapytał czy wiemy o kd, czy rozważamy tą opcję, jak powiedzieli że narazie nie, to więcej już nie drążył ten temat.

    38 lat, AMH 11.2018-0.45, 9.2020-0.569, endometrioza, kir aa, nk 23%
    💥Novum
    💫11.2018 - ICSI krótki, 2 kom, 1 zarodek w 3 dobie 10 blastomerów :(
    🗯1.2019 - histeroskopia- liczne mikropolipy nie usunięte.
    💫04.2019 - ICSI cykl natur., 4 kom, 2 zarodki w 2 dobie 2 i 3 blastomery :(
    💫07.2019 - ICSI cykl natur., 2 kom, 2 zarodki w 3 dobie 14+AH i 6 blastomerów :(
    🗯10.2019 - histeroskopia ok, endo wyrównany.
    💫11.2019 - ICSI cykl natur., 0 kom. :(
    💥Kriobank
    💫12.2019 - ICSI krotki, 1 kom, 2 doba 2B :(
    💫2-4.2020 - ICSI ultra długi + testosteron + HW, 6 kom, 3 zarodki w 5 dobie. ET- 4AB, 7dpt - 22,79, 10- 24,7, 11- 31,9, 13-15,5 cb(*) ❄❄
    ☃️5.2020 - jedna ❄ nie rozmroziła się, FET ❄2BB, 7dpt-9.49, 9-15.6, 11-0 cb(*).
    💫7-9.2020 - ICSI ultra długi+ testosteron + HW, 2 kom, 5 doba - 3BB. ET - 7dpt-40, 9-90, 11-140, 13-249, 15-543, 18-1574, 21-3910, 25-13539, 29 - ❤🙏🙏🙏
‹‹ 1280 1281 1282 1283 1284 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego