Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • sisi Autorytet
    Postów: 4094 3857

    Wysłany: 22 października 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Jestem po wizycie 1 pęcherzyk 11mm
    2 pęcherzyk 9mm
    3 pęcherzyk 7mm
    Plus 4x 5mm ale mówią żeby tych nie liczyć
    Znów czekam na wyniki z krwi i telefon czy zacząć stymulację

    Wiecie co mnie najbardziej dziwi w tej klinice? każdy scan to 90% czasu badania dopływu krwi do macicy , liczą obliczają , zapisują , robią scan 3 D i potem ta moja macice obracają na komputerze i szukają najlepszego miejsca. A na koniec tylko raz dwa pomiar pęcherzyków .
    Pytam się jej dzisiaj czemu tak się skupiają Na macicy skoro zarodka nie ma jeszcze.
    A ona na to ze nawet najlepszy zarodek nie przetrwa jeseli nie będzie miał krwi .
    Odrobine wszystko tu inne w tej klinice , w porównaniu do wcześniejszych w których byłam .

    Okazało się tez ze menagerka jest polka i złożyłam delikatna skargę ze tak długo czekałam na telefon ostatnio.
    Zajebiste newsy z tymi pęcherzykami, wielkościowo idealne jak na ten dzień cyklu, żeby jeszcze estradiol był dobry ale mam przeczucie, że tak właśnie będzie. To Twój cykl Mała 🎉🎉🎉
    Zaczynasz identycznie jak ja 3 lata temu i pewnie skończysz z lipcowym bobasem 😍
    Z tym szukaniem miejsca to fajny pomysł tylko wiemy, że zarodki mogą wędrować po całej macicy kilka dni zanim znajdą odpowiednie miejsce do zagnieżdżenia. Jak wygląda Twoja?

    Ari, Maggi lubią tę wiadomość

    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
    19/02/2021 Anielka 2860
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 2026 2952

    Wysłany: 22 października 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    Zajebiste newsy z tymi pęcherzykami, wielkościowo idealne jak na ten dzień cyklu, żeby jeszcze estradiol był dobry ale mam przeczucie, że tak właśnie będzie. To Twój cykl Mała 🎉🎉🎉
    Zaczynasz identycznie jak ja 3 lata temu i pewnie skończysz z lipcowym bobasem 😍
    Z tym szukaniem miejsca to fajny pomysł tylko wiemy, że zarodki mogą wędrować po całej macicy kilka dni zanim znajdą odpowiednie miejsce do zagnieżdżenia. Jak wygląda Twoja?

    No mi się tez tak wydaje , ale może używają tego glue nie wiesz czasem ? Mówią ze macica bardzo dobra ze mocno ukrwiona z każdej strony.
    Jak na razie cieszę się ze te pecherzyki nie wyleciały do przodu jak zawsze , teraz tylko ten estradiol 🤞🤞🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 11:45

    Dżoana12, Liolia, Ari, Maggi lubią tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Skittles Autorytet
    Postów: 1245 1549

    Wysłany: 22 października 2019, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liolia wrote:
    Ja mogę powiedzieć bo Paśnik mnie zlecił, mówił że najtaniej zamówić badanie z testdna Na trombofilije, kosztowało coś tam 330 zł i w sumie badają 6 zmian w genach. Wychodziło najtaniej no i dosyć wygodnie.
    Monalisar, Tak zrób ten pakiet co Paśnik zleca, a dodatkowo homocysteine bym zbadała.

    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna - 11.2019 Synek 😍
  • Skittles Autorytet
    Postów: 1245 1549

    Wysłany: 22 października 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Jestem po wizycie 1 pęcherzyk 11mm
    2 pęcherzyk 9mm
    3 pęcherzyk 7mm
    Plus 4x 5mm ale mówią żeby tych nie liczyć
    Znów czekam na wyniki z krwi i telefon czy zacząć stymulację

    Wiecie co mnie najbardziej dziwi w tej klinice? każdy scan to 90% czasu badania dopływu krwi do macicy , liczą obliczają , zapisują , robią scan 3 D i potem ta moja macice obracają na komputerze i szukają najlepszego miejsca. A na koniec tylko raz dwa pomiar pęcherzyków .
    Pytam się jej dzisiaj czemu tak się skupiają Na macicy skoro zarodka nie ma jeszcze.
    A ona na to ze nawet najlepszy zarodek nie przetrwa jeseli nie będzie miał krwi .
    Odrobine wszystko tu inne w tej klinice , w porównaniu do wcześniejszych w których byłam .

    Okazało się tez ze menagerka jest polka i złożyłam delikatna skargę ze tak długo czekałam na telefon ostatnio.
    Szalejesz z tymi pęcherzykami :)
    Te moje Mongolki tez skupiały się na ukrwieniu macicy, dlatego tez miałam przypisane zioła na ukrwienie macicy oraz ozonoterapie. Faktycznie w klinice nikt nie patrzył na usg czy macica jest prawidłowo ukrwiona... pewnie im wszystko jedno, byle by wyhodować komórki, zarodki, i zainkasować kaske za transfer i wszystkie procedury.
    Widać, ze Twoja klinika skupia się na wszystkim. Trzymam kciuki!

    Mała86, Maggi lubią tę wiadomość

    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna - 11.2019 Synek 😍
  • sisi Autorytet
    Postów: 4094 3857

    Wysłany: 22 października 2019, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    No mi się tez tak wydaje , ale może używają tego glue nie wiesz czasem ? Mówią ze macica bardzo dobra ze mocno ukrwiona z każdej strony.
    Jak na razie cieszę się ze te pecherzyki nie wyleciały do przodu jak zawsze , teraz tylko ten estradiol 🤞🤞🤞
    Pytałam o ulepszacze(sterydy, glue, nacinanie otoczki, scratching...) to od wszystkiego odchodzą bo badania dowodzą, że nie działają albo robią więcej szkód 🤷‍♀️ I dochodzę do wniosku, że musi być w tym dużo racji, natura jednak skonstruowała to tak żeby działało. Ja obczytana z for chciałam żeby wszystko u mnie zastosowali bo inaczej się nie uda...
    Chyba, że ktoś ma skopaną immunologie to trzeba działać ale doktorka była przeciwna dawać steryd na wszelki wypadek.

    Ari lubi tę wiadomość

    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
    19/02/2021 Anielka 2860
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 2026 2952

    Wysłany: 22 października 2019, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    Szalejesz z tymi pęcherzykami :)
    Te moje Mongolki tez skupiały się na ukrwieniu macicy, dlatego tez miałam przypisane zioła na ukrwienie macicy oraz ozonoterapie. Faktycznie w klinice nikt nie patrzył na usg czy macica jest prawidłowo ukrwiona... pewnie im wszystko jedno, byle by wyhodować komórki, zarodki, i zainkasować kaske za transfer i wszystkie procedury.
    Widać, ze Twoja klinika skupia się na wszystkim. Trzymam kciuki!

    No mi moja od aku tez wbija igły na ukrwienie o zioła może coś w tym jest
    Pobiłam swój rekord w pęcherzykach 😁 ale nie chce zapeszac ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 12:14

    Skittles, Monalisar, Ari, Maggi, sisi lubią tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 2026 2952

    Wysłany: 22 października 2019, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    Pytałam o ulepszacze(sterydy, glue, nacinanie otoczki, scratching...) to od wszystkiego odchodzą bo badania dowodzą, że nie działają albo robią więcej szkód 🤷‍♀️ I dochodzę do wniosku, że musi być w tym dużo racji, natura jednak skonstruowała to tak żeby działało. Ja obczytana z for chciałam żeby wszystko u mnie zastosowali bo inaczej się nie uda...
    Chyba, że ktoś ma skopaną immunologie to trzeba działać ale doktorka była przeciwna dawać steryd na wszelki wypadek.

    No ja o cokolwiek nie pytam to słyszę tylko ze natura natura wiec już przestałam pytać , cały czas mam mieszane uczucia ale może to dlatego ze tak jestem przyzwyczajona do tych wszystkich medycznych nowinek , lekarstw , zastrzyków , ze czuje się dziwnie jak słyszę ze nic nie trzeba bo natura . 🤷🏻‍♀️

    I jeszcze właśnie czy ty w końcu brałaś te sterydy??
    Trochę mnie martwi fakt ze jakby czasem udało się z ciaza wiem ze na pewno od nich żadnych sterydów nie dostanę , a wiem ze większość dziewczyn tutaj bierze i trochę mnie to martwi .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 14:03

    Skittles, Maggi lubią tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Monalisar Autorytet
    Postów: 1282 2256

    Wysłany: 22 października 2019, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    Monalisar, Tak zrób ten pakiet co Paśnik zleca, a dodatkowo homocysteine bym zbadała.
    Ok, dziękuję

    atdchdgexzsa3c7x.png

    AMH 1,11-grudzien 2018
    AMH 0,67-pazdziernik 2019
    Mutacja MTHFR heterozygota
    04.2019 ciąża naturalna-poronienie 7 tc.
    10.2019 ciąża naturalna
    21.11.2019 bije serduszko ♥️
    04.07.2020 Pola jest już z Nami 3480 g 52 cm
  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 776 396

    Wysłany: 22 października 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny. Dziś zaczęłam plamic może to wydać się dla Was śmieszne ale poryczalam się z szczęścia że zbliża się okres 🤩❤️ boshe ale jestem szczęśliwa.
    Tylko mam jeden mały problem wizyta za 2dni a tu okres a chce na nią iść bo długo czekałam na wizytę. Trochę się krępuje z okresem :/ myślicie że to zrozumie zrobi mi usg?

    Mała86, Ari, Maggi lubią tę wiadomość

    ***musi być dobrze.*
    __________
  • Skittles Autorytet
    Postów: 1245 1549

    Wysłany: 22 października 2019, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megii_81 wrote:
    ło matko..., to sie tego nazbierało, ale widać skutecznie :) Charbela i inne świętości już mam, suplementy też, z dietą bywa rożnie, a dhea lekarz zalecił czy sama od siebie brałaś ?

    naprawdę super, że się bobasek pojawi, zawsze takie historie dają nadzieje :)
    Dhea zlecił 1 lekarz nawet nie badając poziomu, później jak przeszłam do 2 kliniki to zmierzyłam poziom siarczanów dhea i wyszły w górnej granicy. Lekarz kazał odstawić dhea, ale ja zmiejszylam dawke po prostu. Słyszałam ze po odstawieniu suplementacji bardzo szybko spada poziom, wiec zdecydowałam, ze zredukuje dawkę z 3x25 mg na 1x 25 mg, później 2 x 25mg.
    Uważam, ze dieta jest kluczowa. Oczywiście nie stosowałam diety w 100 % Rygorystycznie, ale starałam się Jak mogłam i Całkowicie zmieniłam sposób odżywiania. Piłam tez płodne koktajle, na początku codziennie a później pare razy w tyg...

    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna - 11.2019 Synek 😍
  • MEGI 123 Autorytet
    Postów: 424 605

    Wysłany: 22 października 2019, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    Hejka dziewczyny. Dziś zaczęłam plamic może to wydać się dla Was śmieszne ale poryczalam się z szczęścia że zbliża się okres 🤩❤️ boshe ale jestem szczęśliwa.
    Tylko mam jeden mały problem wizyta za 2dni a tu okres a chce na nią iść bo długo czekałam na wizytę. Trochę się krępuje z okresem :/ myślicie że to zrozumie zrobi mi usg?
    Powinien. Nie raz miałam usg w trakcie okresu

    Niezwykła, Ari, Maggi lubią tę wiadomość

  • Mała86 Autorytet
    Postów: 2026 2952

    Wysłany: 22 października 2019, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    Hejka dziewczyny. Dziś zaczęłam plamic może to wydać się dla Was śmieszne ale poryczalam się z szczęścia że zbliża się okres 🤩❤️ boshe ale jestem szczęśliwa.
    Tylko mam jeden mały problem wizyta za 2dni a tu okres a chce na nią iść bo długo czekałam na wizytę. Trochę się krępuje z okresem :/ myślicie że to zrozumie zrobi mi usg?

    Ja teraz miałam w piatek w pierwszy dzień cyklu i zrobili ale nie powiem żebym ja się czuła z tym komfortowo :p
    nie możesz przesunąć np o dwa dni ?

    Ari lubi tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Grlui Autorytet
    Postów: 299 154

    Wysłany: 22 października 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, nie wiem czy ktoś mnie tutaj pamięta, bo ja wracam na to forum jak bumerang przy okazji kolejnych IVF ;) ale podczytuje Was regularnie i wszystkim kibicuje :)

    Przygotowuje się powoli do crio i zastanawiam się czy lepiej zrobić na cyklu naturalnym czy sztucznym, macie jakieś większe doświadczenie w tym temacie?

    wiek ’89, początek ’15, AMH ’17 - 0,3
    03.2018 IMSI cb
    07.2018 IMSI :( 09.2018 crio :( 10.2018 crio :(
    12.2018 IMSI :(
    03.2019 IMSI brak komórek :(
    10.2019 IMSI -> 2 blastocysty
    02.2020 <3
    f2w3gov3sybc5hxd.png
  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 776 396

    Wysłany: 22 października 2019, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Ja teraz miałam w piatek w pierwszy dzień cyklu i zrobili ale nie powiem żebym ja się czuła z tym komfortowo :p
    nie możesz przesunąć np o dwa dni ?
    Właśnie że nie bo nawet wolne od pracy wzięłam a na wizyty czeka się dość długo. No cóż pójdę raz się żyje. Tylko co on podczas okresu zobaczy haha

    Maggi lubi tę wiadomość

    ***musi być dobrze.*
    __________
  • KalinaP Przyjaciółka
    Postów: 97 148

    Wysłany: 22 października 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    Właśnie że nie bo nawet wolne od pracy wzięłam a na wizyty czeka się dość długo. No cóż pójdę raz się żyje. Tylko co on podczas okresu zobaczy haha
    Wizyty do oceny cyklu jak najbardziej można i nawet należy robić 1-3 dzień cyklu. I to jest lekarz, nie takie rzeczy widywał/a...
    Wierz mi, nie ma się co stresować, raz po jakiś lekach miałam takie krwawienie, że trzeba było sprzątać cały gabinet, bo wyglądał jakby doszło do morderstwa ;)
    Także luz blus.

    Jagoda7, Maggi lubią tę wiadomość

  • Mała86 Autorytet
    Postów: 2026 2952

    Wysłany: 22 października 2019, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    Właśnie że nie bo nawet wolne od pracy wzięłam a na wizyty czeka się dość długo. No cóż pójdę raz się żyje. Tylko co on podczas okresu zobaczy haha

    No zobaczy na usg wszystko normalnie , a to jest w klinice czy zwykły ginekolog ? Może zadzwoń tam i spytaj czy nie będzie problemu bo ci zależy na wizycie?

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 22 października 2019, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Dziewczyny, będę pisać. Dla mnie nie jest to zadośćuczynienie, odszkodowanie, tylko zwrot kosztów za zabieg, do którego by nie doszło, gdyby lekarz „nie szedł na pewniaka” jak to sam powiedział.
    Jest w pierwszych słowach przysięgi lekarskiej-po pierwsze nie szkodzić! Jak to się ma do niepotrzebnej narkozy i narażania pacjenta na niepotrzebny stres. Dlatego uważam, że przynajmniej powinni oddać pieniądze za punkcję, co do inseminacji - może była ona zasadna, może nie, można dyskutować. Oczywiście nie będę się szarpać, ciągać po sądach, itp... ale jeśli klinika gra fair, to powinna oddać pieniądze. I w końcu to zwrot rzędu 1700-2500 zl, a nie dziesiątek czy setek tys.
    Na pewno powinni zwrócić za transfer i opiekę embriolog,a to chyba koszt podobnego rzędu.

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 22 października 2019, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Jestem po wizycie 1 pęcherzyk 11mm
    2 pęcherzyk 9mm
    3 pęcherzyk 7mm
    Plus 4x 5mm ale mówią żeby tych nie liczyć
    Znów czekam na wyniki z krwi i telefon czy zacząć stymulację

    Wiecie co mnie najbardziej dziwi w tej klinice? każdy scan to 90% czasu badania dopływu krwi do macicy , liczą obliczają , zapisują , robią scan 3 D i potem ta moja macice obracają na komputerze i szukają najlepszego miejsca. A na koniec tylko raz dwa pomiar pęcherzyków .
    Pytam się jej dzisiaj czemu tak się skupiają Na macicy skoro zarodka nie ma jeszcze.
    A ona na to ze nawet najlepszy zarodek nie przetrwa jeseli nie będzie miał krwi .
    Odrobine wszystko tu inne w tej klinice , w porównaniu do wcześniejszych w których byłam .

    Okazało się tez ze menagerka jest polka i złożyłam delikatna skargę ze tak długo czekałam na telefon ostatnio.
    Super👍Bardzo się cieszę,że masz taki piękny wynik.

    Mała86, Dżoana12 lubią tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 22 października 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skittles wrote:
    Szalejesz z tymi pęcherzykami :)
    Te moje Mongolki tez skupiały się na ukrwieniu macicy, dlatego tez miałam przypisane zioła na ukrwienie macicy oraz ozonoterapie. Faktycznie w klinice nikt nie patrzył na usg czy macica jest prawidłowo ukrwiona... pewnie im wszystko jedno, byle by wyhodować komórki, zarodki, i zainkasować kaske za transfer i wszystkie procedury.
    Widać, ze Twoja klinika skupia się na wszystkim. Trzymam kciuki!
    Pewnie patrzyli na macice,tylko nie informowali.Mi nieraz dr sama mówiła, ze bardzo ładna,a gdy nie mówiła,to po ubraniu upominalam się i zawsze znala odpowiedź. Moze tam maja lepszy sprzęt.

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 22 października 2019, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    Pytałam o ulepszacze(sterydy, glue, nacinanie otoczki, scratching...) to od wszystkiego odchodzą bo badania dowodzą, że nie działają albo robią więcej szkód 🤷‍♀️ I dochodzę do wniosku, że musi być w tym dużo racji, natura jednak skonstruowała to tak żeby działało. Ja obczytana z for chciałam żeby wszystko u mnie zastosowali bo inaczej się nie uda...
    Chyba, że ktoś ma skopaną immunologie to trzeba działać ale doktorka była przeciwna dawać steryd na wszelki wypadek.
    No mi wlasnie dr tez mówiła o tym kleju i ostatnio się już upieram,to mówiła,ze na pewno mi tego nie zrobi.Natomiast raz inny lekarz chciał mi to wcisnąć.Steryd natomiast brałam przy każdym podejściu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 16:23

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
‹‹ 1288 1289 1290 1291 1292 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego