IN VITRO z niskim AMH
-
WIADOMOŚĆ
-
niezapominajka2017 wrote:3 procedury mialam bez hgh, wiem o hgh od Bea i zapytalam mojego lekarza o to i powiedzial, ze jesli bedzie kolejna procedura potrzebna to mi da. Dawka 0,6mg genotropin miniquick. 7 zastrzykow.
Takze nie wiem jakie beda efekty, bo jeszcze tego nie bralam.
Dzis mialam ostatnie crio z 3 procedury i wierze ze sie uda!
Tak lecze sie w DE.
Blastek mielismy sporo na 17 zarodkow mielismy 11 zarodkow przetransferowanych w tym 7 blastek, 1 3-dniowy, 2 2-dniowe, 1-morule. Wszystkie morfologicznie dobre i bardzo dobre. Ale PGS PGD nie mielismy.
Proszę napisz co to za klinika i jak nazywa się lekarz
-
Hej dziewczyny,
Poczytuję was i budujecie ze niskie amh to nie wyrok.
Po 5 latach wróciłam zaczęłam 3 cykl ivf i dziś przeżyłam trochę szok bo wcześniej amh też miałam jakieś 1,4 ale chociaż rosły te jajka a teraz w 7dc miały po 10 mm a dziś 12 dc są po około 15 mm. Sztukowo jest ich koło 8 , estradiol dziś 1500.
Jest tu ktoś komu tak powoli rosly ale dorosly ostatecznie i miał z tego zarodki ?Starania od 2018
3 iui ❌
2 ivf ❌
Ivf:
14dc 🔬🥚8 szt, 18 mm estradiol 2500
21dc26.02 transfer pączek 3.1.2 zainstalowany + EG
05.03 7 dpt bhcg 37🍀🧚
8dpt-bhcg 54 🍀🧚
10 dpt - bhcg113 🍀🧚
12dpt - bhcg 235 🍀🧚
14 dpt - ostatnia beta 554 🍀🧚
21dpt 19.03 USG pecherzykowe 🍀🩷🧚
28 dpt 26.03 crl 6 mm fhr 123 🩷🧚 🤞
Kolejna wizyta 09.04 🤞🤞
-
Alwayssmiling wrote:Hej dziewczyny,
Poczytuję was i budujecie ze niskie amh to nie wyrok.
Po 5 latach wróciłam zaczęłam 3 cykl ivf i dziś przeżyłam trochę szok bo wcześniej amh też miałam jakieś 1,4 ale chociaż rosły te jajka a teraz w 7dc miały po 10 mm a dziś 12 dc są po około 15 mm. Sztukowo jest ich koło 8 , estradiol dziś 1500.
Jest tu ktoś komu tak powoli rosly ale dorosly ostatecznie i miał z tego zarodki ?
Ja przy stymulacji miałam tak, że najpierw w ogóle się nic z nimi nie działo, końskie dawki leków i zero reakcji, po czym dwa dni później (nie pamiętam ktory dzień, bodajże też 12) okazało się, że wszystko wystrzeliło i na szybko zmienialiśmy termin punkcji.
Nie pamiętam jakiej były +- wielkości, ale 15mm w 12dc wydaje się nie być złym wynikiem, lekarz zmienił dawki leków czy coś?Alwayssmiling lubi tę wiadomość
31 lat
Przedwczesne wygasanie czynności jajników
AMH 0,8
FSH średnio 26-28
Klinika Bocian
ET 07.2024 ciąża biochemiczna
FET 09.2024 ciąża biochemiczna
FET 25.11.2024 4.1.1
5 dpt pozytywny test
7 dpt beta 110
9 dpt beta 280
11 dpt beta 850
14 dpt beta 3950
20 dpt zarodek 6mm i serduszko
10w0d test sanco - wszystko prawidłowe, chłopiec
11w3d ziomeczek ma 4,7 cm, nadgonił 3 dni
13w2d (04.02) prenatalne
18w6d połówkowe w mojej przychodni: 300g bobasa (77 percentyl, będzie duuuży chłop) -
Patabr wrote:Ja przy stymulacji miałam tak, że najpierw w ogóle się nic z nimi nie działo, końskie dawki leków i zero reakcji, po czym dwa dni później (nie pamiętam ktory dzień, bodajże też 12) okazało się, że wszystko wystrzeliło i na szybko zmienialiśmy termin punkcji.
Nie pamiętam jakiej były +- wielkości, ale 15mm w 12dc wydaje się nie być złym wynikiem, lekarz zmienił dawki leków czy coś?
Mam kontynuować menopur 300 do środy i zobaczymy co to będzie.
Oby też się obudziły i podrosły do tych 18 mm chociaż
Patabr lubi tę wiadomość
Starania od 2018
3 iui ❌
2 ivf ❌
Ivf:
14dc 🔬🥚8 szt, 18 mm estradiol 2500
21dc26.02 transfer pączek 3.1.2 zainstalowany + EG
05.03 7 dpt bhcg 37🍀🧚
8dpt-bhcg 54 🍀🧚
10 dpt - bhcg113 🍀🧚
12dpt - bhcg 235 🍀🧚
14 dpt - ostatnia beta 554 🍀🧚
21dpt 19.03 USG pecherzykowe 🍀🩷🧚
28 dpt 26.03 crl 6 mm fhr 123 🩷🧚 🤞
Kolejna wizyta 09.04 🤞🤞
-
To ja. Miałam ciągle wydłużaną stymulacje.
04.01 zaczęłam zastrzyki a punkcje dopiero 21.01. Na początku wcale nie chciały ruszyć, a potem baardzo powoli rosły i nierówno. Ale ostatecznie uzyskałam 3 jajeczka z czego 2 zapłodnione i z tego 2 zarodkiAlwayssmiling, gocha04 lubią tę wiadomość
Starania na luźno od 01.2023
Świadome starania od 06.2024
31👩 33🧔
◽ badanie nasienia ✅
◽ kariotypy ✅
◽ MUCHa ✅
◽ KIR Bx (mąż HLA C1):
+ 2DS1, 2DS5, 3DS1
- 2DS2, 2DS3
◽ Niska ferrytyna, żelazo, witamina D -> jest poprawa, ale dalej walczę.
◽ Homocysteina 10,51 (09.24); 8,26 (12.24); 4,11 (02.25)
◽ AMH 1,08 (09.24); 0,56 (11.24)
◽ Wczesne wygasanie jajników
📅 11.2024 Kwalifikacja do programu - Bocian Szczecin
04.01.25 stymulacja Menopur + Orgalutran
21.01.25 punkcja - 🥚pobrane 3, zapłodnione 2, są 2: 4AA i i 3BB
20.02.25 - ❄️4AA - Encorton, Acard, Clexane - beta<2,3 ❌
24.03.25 -❄️3BB - Encorton, Acard, Clexane - beta<2,3 ❌ -
Cavarathiel wrote:To ja. Miałam ciągle wydłużaną stymulacje.
04.01 zaczęłam zastrzyki a punkcje dopiero 21.01. Na początku wcale nie chciały ruszyć, a potem baardzo powoli rosły i nierówno. Ale ostatecznie uzyskałam 3 jajeczka z czego 2 zapłodnione i z tego 2 zarodki
I to mój najważniejszy cel żeby były z tego zarodki - oby te leniwce rosły powoli bo dojrzewają po prostu, robią masę i rzeźbę narazCavarathiel lubi tę wiadomość
Starania od 2018
3 iui ❌
2 ivf ❌
Ivf:
14dc 🔬🥚8 szt, 18 mm estradiol 2500
21dc26.02 transfer pączek 3.1.2 zainstalowany + EG
05.03 7 dpt bhcg 37🍀🧚
8dpt-bhcg 54 🍀🧚
10 dpt - bhcg113 🍀🧚
12dpt - bhcg 235 🍀🧚
14 dpt - ostatnia beta 554 🍀🧚
21dpt 19.03 USG pecherzykowe 🍀🩷🧚
28 dpt 26.03 crl 6 mm fhr 123 🩷🧚 🤞
Kolejna wizyta 09.04 🤞🤞
-
Andzela84 wrote:A jak u Ciebie wygląda leczenie? Jesteś już po jakimś transferze?
Nie - nie podchodziłam jeszcze do procedury in vitro. Kuśnierczak namawia, ale nie narzuca (mój mąż nie chce ivf - bo jemu nie zależy na drugim dziecku, wręcz przeciwnie. Póki co zgadza się na różne rzeczy typu wizyta u androloga, próby naturalne itd. bo widzi jak się męczę psychicznie i jak mi zależy. Ale żeby podjąć decyzję o ivf to jakoś strasznie mu ciężko. I nie chodzi o kwestie religijne. On po prostu myśli naiwnie - że jak podejdziemy do procedury to wtedy na 100% już to dziecko będzie). Twisted.
Jestem w invimedzie u Kuśnierczak od listopada 2024. Zaczęło się od badań - powtórka AMH (0,5), usg, zespół antyfosfolipidowy (brak), drożność jajowodów (ok). Zrobiłam jeszcze FSH z ciekawości (5) w 4 dc. No i badania nasienia (zonk, b.niska ruchliwość). I teraz w lutym mieliśmy pierwszy cykl stymulowany lamettą (ale z tego co widziałam to chyba małe dawki ? 2x dziennie od 2 do 6 dnia cyklu). I miałam monitoring w 11dc i mówiła, że pęcherzyki są już duże (nie pamiętam czy jeden czy dwa czy więcej) i że jeszcze tego 11dc mam wziąć ovitrelle na pękniecie. I starać się 11dc i 12dc. Mówiła też że mam bardzo ładną grubość endometrium. Więc sama nie wiem .... można byłoby powiedzieć, że stymulacja nie ma sensu gdy wyniki męża są średnie, ale on w trakcie badania miał akurat zapalenie pęcherza i brał furaginę. I palił fajki (ale mało). Zobaczymy czy po 3 miesiącach coś się zmieni (bierze teraz worek supli regularnie). Mamy jednego syna naturalnie (5 latek). Pytała mi się też, czy mam jeszcze lamettę na kolejny miesiąc - więc chyba albo założyła typowo że się nie uda xD albo, że nadal próbujemy naturalnie z tym moim upartym mężem a nie z ivf.
Ja też nie wiem czy stymulacje lamettą coś dadzą w moim przypadku (odchodząc od tematu jakości nasienia) bo mi się wydaje, że ja mam swoje owulacje pomimo niskiego AMH - paski LH ładnie się wybarwiają i dwa razy badałam proga 7dpo i zawsze był taki, że wg mnie świadczył o przebytej owu (Kuśnierczak mi to potwierdziła). Raz też byłam w styczniu na monitoringu i to co widziała w 10 dc korelowało z moimi objawami - i biorąc pod uwagę jakiej wielkości były wtedy pęcherzyki to mówiła że owulacja będzie za kilka dni dopiero i tak też chyba było - pasek wybarwił się dopiero 13dc, a potem pojawił się śluz płodny wiec zakładam owu na 14dc (w tym styczniu).
Generalnie Kuśnierczak mówiła, że daje mi lamettę, aby "podkręcić" moje owulacje i żeby może więcej pęcherzyków było. Jedyne co mnie martwi to to, że kiedyś (przed operacją na endometrioze) czułam owulację (bolał jajnik) a teraz już jej nie czuję. Ale może to dlatego, że zlikwidowano ogniska endometriozy ? Nie wiem.
W ogóle laski jestem nienormalna .... Kusi mnie, żeby teraz (15dc) zrobić test ciążowy bo miałam zastrzyk ovitrelle i mogę mieć fałszywe dwie kreski...i chcę sobie tylko popatrzećJestem walnięta nie ???
🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też" -
Cukrzyk- nie jesteś walnięta. Tylko zdesperowana i samotna w staraniach...
Pamiętaj, że fałszywe 2kreski zabolą- bo dobrze będziesz wiedziała, że to fikcja. Nie warto..."...dopóki sił jednak iść, przecież iść, będę iść
(...) dopóki sił będę szedł, będę biegł, nie dam się"
wiek:już 40...
starania od 2017
niedrożny prawy jajowód, niesprawny lewy jajnik (taka ironia losu...)
AMH 0,5
FSH 13-15
IVF 12.2020 (1komórka->1zarodek->sukces->na krótko...)
IVF 07.2021 (1komórka->1zarodek->nic...)
stymulacje 10/11/12.2021
FET 10.02.2022+ 'kleik' --> cb
FET 04.2022- beta hCG: 9dpt-352
12dpt-1032
16dpt-6703
19dpt-jest pęcherzyk z zarodkiem
34dpt (8tc)- jest ❤️
10tc- wszystko ok ❤️
13tc- prenatalne, jest ok ❤️
14tc- 100g maleństwa, jest ok ❤️
18tc- 200g maleństwa, jest ok ❤️
20tc- połówkowe, jest ok, 380g maleństwa ❤️
23tc- 525g maleństwa, jest ok❤️
26tc- 1100g maleństwa, jest ok❤️
32tc- 1900g maleństwa, jest ok❤️
36tc- 2500g maleństwa, jest ok ❤️
40tc- 3200g maleństwa, czekamy ❤️
10.01- jest z nami nasz Cud (2620g)💖 -
Andzela84 wrote:Cześć. Mam pytanie czy miałyście transfer mrożonego zarodka 5 dniowy oznaczenie 3bb. Czy komuś się udał?
Słyszałam o wielu takich.
Ja nawet nie wiem jaki miałam tranferowany😂"...dopóki sił jednak iść, przecież iść, będę iść
(...) dopóki sił będę szedł, będę biegł, nie dam się"
wiek:już 40...
starania od 2017
niedrożny prawy jajowód, niesprawny lewy jajnik (taka ironia losu...)
AMH 0,5
FSH 13-15
IVF 12.2020 (1komórka->1zarodek->sukces->na krótko...)
IVF 07.2021 (1komórka->1zarodek->nic...)
stymulacje 10/11/12.2021
FET 10.02.2022+ 'kleik' --> cb
FET 04.2022- beta hCG: 9dpt-352
12dpt-1032
16dpt-6703
19dpt-jest pęcherzyk z zarodkiem
34dpt (8tc)- jest ❤️
10tc- wszystko ok ❤️
13tc- prenatalne, jest ok ❤️
14tc- 100g maleństwa, jest ok ❤️
18tc- 200g maleństwa, jest ok ❤️
20tc- połówkowe, jest ok, 380g maleństwa ❤️
23tc- 525g maleństwa, jest ok❤️
26tc- 1100g maleństwa, jest ok❤️
32tc- 1900g maleństwa, jest ok❤️
36tc- 2500g maleństwa, jest ok ❤️
40tc- 3200g maleństwa, czekamy ❤️
10.01- jest z nami nasz Cud (2620g)💖 -
cukrzyk1991 wrote:Nie - nie podchodziłam jeszcze do procedury in vitro. Kuśnierczak namawia, ale nie narzuca (mój mąż nie chce ivf - bo jemu nie zależy na drugim dziecku, wręcz przeciwnie. Póki co zgadza się na różne rzeczy typu wizyta u androloga, próby naturalne itd. bo widzi jak się męczę psychicznie i jak mi zależy. Ale żeby podjąć decyzję o ivf to jakoś strasznie mu ciężko. I nie chodzi o kwestie religijne. On po prostu myśli naiwnie - że jak podejdziemy do procedury to wtedy na 100% już to dziecko będzie). Twisted.
Jestem w invimedzie u Kuśnierczak od listopada 2024. Zaczęło się od badań - powtórka AMH (0,5), usg, zespół antyfosfolipidowy (brak), drożność jajowodów (ok). Zrobiłam jeszcze FSH z ciekawości (5) w 4 dc. No i badania nasienia (zonk, b.niska ruchliwość). I teraz w lutym mieliśmy pierwszy cykl stymulowany lamettą (ale z tego co widziałam to chyba małe dawki ? 2x dziennie od 2 do 6 dnia cyklu). I miałam monitoring w 11dc i mówiła, że pęcherzyki są już duże (nie pamiętam czy jeden czy dwa czy więcej) i że jeszcze tego 11dc mam wziąć ovitrelle na pękniecie. I starać się 11dc i 12dc. Mówiła też że mam bardzo ładną grubość endometrium. Więc sama nie wiem .... można byłoby powiedzieć, że stymulacja nie ma sensu gdy wyniki męża są średnie, ale on w trakcie badania miał akurat zapalenie pęcherza i brał furaginę. I palił fajki (ale mało). Zobaczymy czy po 3 miesiącach coś się zmieni (bierze teraz worek supli regularnie). Mamy jednego syna naturalnie (5 latek). Pytała mi się też, czy mam jeszcze lamettę na kolejny miesiąc - więc chyba albo założyła typowo że się nie uda xD albo, że nadal próbujemy naturalnie z tym moim upartym mężem a nie z ivf.
Ja też nie wiem czy stymulacje lamettą coś dadzą w moim przypadku (odchodząc od tematu jakości nasienia) bo mi się wydaje, że ja mam swoje owulacje pomimo niskiego AMH - paski LH ładnie się wybarwiają i dwa razy badałam proga 7dpo i zawsze był taki, że wg mnie świadczył o przebytej owu (Kuśnierczak mi to potwierdziła). Raz też byłam w styczniu na monitoringu i to co widziała w 10 dc korelowało z moimi objawami - i biorąc pod uwagę jakiej wielkości były wtedy pęcherzyki to mówiła że owulacja będzie za kilka dni dopiero i tak też chyba było - pasek wybarwił się dopiero 13dc, a potem pojawił się śluz płodny wiec zakładam owu na 14dc (w tym styczniu).
Generalnie Kuśnierczak mówiła, że daje mi lamettę, aby "podkręcić" moje owulacje i żeby może więcej pęcherzyków było. Jedyne co mnie martwi to to, że kiedyś (przed operacją na endometrioze) czułam owulację (bolał jajnik) a teraz już jej nie czuję. Ale może to dlatego, że zlikwidowano ogniska endometriozy ? Nie wiem.
W ogóle laski jestem nienormalna .... Kusi mnie, żeby teraz (15dc) zrobić test ciążowy bo miałam zastrzyk ovitrelle i mogę mieć fałszywe dwie kreski...i chcę sobie tylko popatrzećJestem walnięta nie ???
-
Andzela84 wrote:Cześć. Czy brałyscie po punkcji Utrogeastan. Mam brać przez 10 dni. Transferu nie będę mieć w tym cyklu. Kiedy dostałyście okres
Po poprzednich punkcjach miałam kilka dni szybciej.Starania od 2022 z monitorowaniem cyklu i Ovitrelle
wiek - 34
AMH - od 0,8 do 1,6; FSH-6,85
11.2023 - histeroskopia: CD138 12/10, CD16, CD56 - kons. immunologiczna i wskazania do transferu z lekami
03.2024 - immunolog OK, zielone światło do IVF, KIR(BX), allo-MLR (0%), cross-match(OK, negatywny), ANA2 (OK), IgA(OK), przeciwciała antyplemnikowe(OK)
05.2024 - 3🥚, 2❄️, po PGT-a 1❄️
3.08.2024 - transfer, accofil + encorton - nieudany
09.2024 - 9🥚, po PGT-a 0❄️
01.2025 - (długi protokół) 3❄️, PGT-a OK
Nasienie: klasa I - 0%, klasa II - 3 do 9% -
Gama81 wrote:Na czym polega ta drożność jajowodów? To jest pod narkozą?
Z tego co pamiętam był nieprzyjemny (no zabolało...) ale krótki. Pewnie trochę gorzej jak jajowody są niedrożne. Można przeżyć. Przy naturalnych staraniach na pewno warto zrobić. Zwłaszcza, że nie widać na USG, czy przy histeroskopii diagnostycznej czy jajowody są posklejane. Na stronie klinik leczenia niepłodności i ginekologicznych masz dużo opisów do poczytania, szkoda tu kopiować.Trinity_Nea lubi tę wiadomość
Starania od 2022 z monitorowaniem cyklu i Ovitrelle
wiek - 34
AMH - od 0,8 do 1,6; FSH-6,85
11.2023 - histeroskopia: CD138 12/10, CD16, CD56 - kons. immunologiczna i wskazania do transferu z lekami
03.2024 - immunolog OK, zielone światło do IVF, KIR(BX), allo-MLR (0%), cross-match(OK, negatywny), ANA2 (OK), IgA(OK), przeciwciała antyplemnikowe(OK)
05.2024 - 3🥚, 2❄️, po PGT-a 1❄️
3.08.2024 - transfer, accofil + encorton - nieudany
09.2024 - 9🥚, po PGT-a 0❄️
01.2025 - (długi protokół) 3❄️, PGT-a OK
Nasienie: klasa I - 0%, klasa II - 3 do 9% -
Gama81 wrote:Na czym polega ta drożność jajowodów? To jest pod narkozą?
Przy staraniach naturalnych kazano mi ją zrobić. Mam endometriozę 3 stopnia i było duże prawdopodobieństwo, ze sa niedrozne - a wtedy albo jest bardzo możliwe ze do zapłodnienia nie dojdzie albo ze bedzie pozamaciczna. Miałam to badanie (sono HSG) robione w invimedzie za 1050 zł. Nie brałam tabletek p-bólowych przed i mnie to badanie nie bolało w ogóle. Okazało sie ze jajowody mam calkowicie drozne i macica rowniez "ładnie sie zakontrastowala" cokolwiek to znaczyBadanie trwalo moze z 10 min lacznie z opisem.
Trinity_Nea lubi tę wiadomość
🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też" -
Trinity_Nea wrote:Cukrzyk- nie jesteś walnięta. Tylko zdesperowana i samotna w staraniach...
Pamiętaj, że fałszywe 2kreski zabolą- bo dobrze będziesz wiedziała, że to fikcja. Nie warto...
Dziękuję za Twój komentarz ❤️ Czasem mam wrazenie, ze nikt mnie nie rozumie - w sensie rodzina - i dlatego szukam ukojenia tutaj. Mąż źle zapatruje się na ivf a mi czas tyka bo AMH, bo świeżo jestem wyczyszczona po laparo ... a z kolei moja mama boi sie mojej ciazy bo mam "tyle chorob" i boi sie mnie "stracic" (ona przeszla duzo smierci najblizszych w swoim zyciu i tez ją rozumiem i jej strach). Ale moje pragnienie dziecka jest ogromne...
I nie kupiłam testu. I tak wątpie ze sie udało w tym cyklu.🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też" -
Andzela84 wrote:Witam ja mam Amh 0,7 leczę się Poznaniu u dr Kuśnierczak. Jestem po drugiej punkcji a drugi transfer w marcu
a przypomnisz mi ile udało Ci sie pobrać komórek w pierwszej punkcji ? I ile bylo zarodków ? I jak to wyglądalo w drugiej punkcji ? Jakie masz fsh ?🥺 cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia
MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
Starania o pierwsze dziecko :
5cs - cb 🩸
7cs - naturals -⏸️
2.10.19 - Antoś jest z nami 👶
lipiec 2024 - laparoskopia 🩺 (usunięcie torbieli) i potwierdzenie endometriozy
💪 starania o drugie dziecko - od sierpnia 2024
(❌️ 4cs - 7dpo - prog 13, estradiol 95),
(❌️ 5cs - 7dpo - progn 5,5)
(❌️ 7cs z lamettą 💉 - 7dpo - prog 27)
(❌️ 8 cs z lamettą 💉)
Przed nami 9cs ! 💉
✅️ FSH/LH około 5 ; oba jajowody drożne
👩34 lata, niskie AMH : 0,52 (sierpień/grudzień 2024)
🧔♂️34 lata, teratozoospermia, asthenozoospermia (a+b = 5%, morfo 3%, il. 148mln/ejakulat)
💊 Leki: insulina (OPI), letrox 150, wit. D3, wit.C/B6, selen, resweratrol, q10 ubichinol, magnez, cynk, pqq, mio-inozytol, NAC, tardyferon
"Pięknie żyjesz
Choć kłody pod nogami masz
To wszystko minie
I minę jak ta kłoda też"