Odpowiedz

inofolic

Oceń ten wątek:
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 28 listopada 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczęłam właśnie drugi cykl starań z inofolikiem i wierze że w końcu się uda :-)

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • ilenka Ekspertka
    Postów: 146 52

    Wysłany: 28 listopada 2014, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inofem ma ten sam skład co Inofolic i rzeczywiście taniej wychodzi jeśli kupuje się online, 31,5 zł za 30 saszetek, nie jest tak źle, choć to i tak nabijanie zdesperowanych kobiet w butelkę, bo mio inositol można dostać dużo taniej :P
    http://aptekaodnowa.pl/inofem-30-saszetek.html

    0fc3fc2ab00918b1e6c0fdac37a9dda7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilenka wrote:
    Inofem ma ten sam skład co Inofolic i rzeczywiście taniej wychodzi jeśli kupuje się online, 31,5 zł za 30 saszetek, nie jest tak źle, choć to i tak nabijanie zdesperowanych kobiet w butelkę, bo mio inositol można dostać dużo taniej :P
    http://aptekaodnowa.pl/inofem-30-saszetek.html

    Z tego co udało mi się na szybko znaleźć, to widzę, że inositol nie ma w swoim składzie kwasu foliowego. Trzeba by go uzupełniać oddzielnie i nie można stosować w ciąży. Bardziej działa raczej na stres i na cholesterol.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2014, 21:44

    hipisiątko lubi tę wiadomość

  • shummira Nowa
    Postów: 1 4

    Wysłany: 29 listopada 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inofolic działa. Jestem w 8 tc:) O ciąży marzyłam od 10 lat, (mam 34 lata).
    Mam hiperprolaktynemie, PCO i niski poziom progestronu. Moj lekarz przepisal taką kurację - 2 razy dziennie inofolic a od 16 do 25 dnia cyklu duphaston.
    Mieszkam za granicą, nakupowałam zapasu inofolicu na pół roku:)
    Nie wierzę az do teraz zaszłam z tą kuracją w ciążę po miesiącu!!!!!
    Szok! Dziewczyny ja byłam już całkiem zrezygnowana, pogodziłam się z tym że nigdy mi się nie uda, a tu zobaczcie cuda się zdarzają:)))))
    W poniedziałek idę na usg:)
    Jeśli ktoś by chciał sprzedam inofolik za pół ceny:) mam tego chyba z 6 opakowań po 60 saszetek:)
    Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, nigdy nie rezygnujcie dziewczyny, zawsze jest nadzieja

    Amelcia, ila1987, hipisiątko, spinnka lubią tę wiadomość

    Nadzieja umiera ostatnia
  • ilenka Ekspertka
    Postów: 146 52

    Wysłany: 29 listopada 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Z tego co udało mi się na szybko znaleźć, to widzę, że inositol nie ma w swoim składzie kwasu foliowego. Trzeba by go uzupełniać oddzielnie i nie można stosować w ciąży. Bardziej działa raczej na stres i na cholesterol.
    bo zwykły inozytol to nie to samo co myo inozytol czy d-chiro-inozytol, no i inozytol nie moze miec w sobie kwasu foliowego, bo to osobny składnik, moze byc natomiast łączony z kwasem foliowym jak to jest w inofolicu czy inofemie

    0fc3fc2ab00918b1e6c0fdac37a9dda7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shummira wrote:
    Inofolic działa. Jestem w 8 tc:) O ciąży marzyłam od 10 lat, (mam 34 lata).
    Mam hiperprolaktynemie, PCO i niski poziom progestronu. Moj lekarz przepisal taką kurację - 2 razy dziennie inofolic a od 16 do 25 dnia cyklu duphaston.
    Mieszkam za granicą, nakupowałam zapasu inofolicu na pół roku:)
    Nie wierzę az do teraz zaszłam z tą kuracją w ciążę po miesiącu!!!!!
    Szok! Dziewczyny ja byłam już całkiem zrezygnowana, pogodziłam się z tym że nigdy mi się nie uda, a tu zobaczcie cuda się zdarzają:)))))
    W poniedziałek idę na usg:)
    Jeśli ktoś by chciał sprzedam inofolik za pół ceny:) mam tego chyba z 6 opakowań po 60 saszetek:)
    Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, nigdy nie rezygnujcie dziewczyny, zawsze jest nadzieja

    Jezu dziewczyno, ogromne gratulacje!!!! Super, cieszę się razem z Tobą!! ^_^ :)
    Napawasz nas tu wszystkie ogromną nadzieją na mały cudzik :D A mnie szczególnie, bo ja podobnie długo się staram i mam mniej więcej tyle samo lat :) Kurczę, może rzeczywiście wreszcie się uda?

    Jeszcze raz gratulację <3 <3 <3 :*

    shummira lubi tę wiadomość

  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ależ Wam zazdroszczę takiego działania. Ja inofolic biorę 2 razy dziennie od 5 miesięcy a efektu do tej pory nie było :/

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4259 3134

    Wysłany: 30 listopada 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja kupiłam Inofem, bo nie mogłam się w aptece zdecydować, do tego jeszcze castangus. W którym dc powiennam zacząć je brać? czy to ma znaczenie?

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :) dziewczyny czy ktoras z was zazywala inofolic i Clo razem ?
    Ja już mam 6 cykli z clo za sobą i nie wiem czy nie zainwestować jeszcze w inofolic? Poradźcie :)

    Agi83 lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 30 listopada 2014, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    A mnie szczególnie, bo ja podobnie długo się staram i mam mniej więcej tyle samo lat :) Kurczę, może rzeczywiście wreszcie się uda?
    A masz konkretna diagnozę dlaczego sie nie udaję?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa właściwie to i tak i nie mam konkretnej. Mam PCOS, endometrioze, niedrożny jeden jajowód, insulinooporność. Leczę się w klinice i właściwie wszystko jest ok, aż do momentu kiedy powinno dochodzić do zagnieżdżenia - tu jest lipa.

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 30 listopada 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Vanessa właściwie to i tak i nie mam konkretnej. Mam PCOS, endometrioze, niedrożny jeden jajowód, insulinooporność. Leczę się w klinice i właściwie wszystko jest ok, aż do momentu kiedy powinno dochodzić do zagnieżdżenia - tu jest lipa.
    To może jest jeszcze coś niezdiagnozowanego co przeszkadza w zagnieżdżeniu...
    Ja np. miałam (co nie znaczy że Ty masz) przewlekły stan zapalny endomerium, który objawiał sie u mnie brązowymi plamieniami. Zawsze lekarze to olewali te plamienia dopiero obecny lekarz wziął sie za to i przepisał antybiotyk i plamienia praktycznie znikły.
    Jest jeszcze takie badanie allo mlr (może robiłaś) i niski poziom powoduje poronienia nawet te we wczesnym stadium kiedy kobieta nawet nie wie że mogło dojść do poczęcia dziecka.
    My staramy sie 5 lat (z przerwami) i dopiero obecny lekarz coś z nami robi bo od poprzednich słyszałam że jest ok i powinnam już być w ciąży ale nigdy w niej nie byłam - przynajmniej nic o tym nie wiem.
    U mnie lekarz znalazł juz 2-3 przyczyny właśnie poronień lub braku możliwości zagnieżdżenia więc nie dziwie się że się nie udało do tej pory a zarazem jestem wkurzona na tamtych wcześniejszych "lekarzy" który olewająco do nas podchodzili.
    Troszke zboczyłyśmy z tematu ale może nas za to nie wykopią ;)

    A teraz coś na temat. Przy PCOS właśnie dobrze jest pić inofolik lub inofem bo to to samo ale warto poszukać i popytać w aptekach o cenę tych obu preparatów bo ja znalazłam inofem duzo tańszy od inofoliku a w dodatku inofemu jest więcej bo 30 sztuk. Jezeli masz w poblizu apteke sieci "słoneczna" to zapytaj bo ja właśnie w jednej z tych aptek kupuje taniej. Najlepiej zapytac we wszystkich bo u nie np. w dwóch aptekach słonecznych róznica w cenie jest 10 zł (więc dużo) a są niedaleko siebie. Nie wiem dlaczego tak...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przewlekłego stanu zapalnego endometrium chyba raczej nie mam. Przynajmniej nie mam żadnych plamień.
    Co do badania, to stosuje się go chyba właśnie w przypadku poronień.

    Pytałam już lekarza o to, dlaczego nie ma zagnieżdżania, żeby się nad tym zastanowił, ale jakoś nie miał pomysłu. Będę znów w grudniu więc się przypomnę w tej sprawie :)

    Co do inofoliku, to drogi jak cholera, kupiłam więc w aptece, (w internecie) inofem 60 saszetek za 66zł.
    Piję już czwarty dzień i mam takie wrażenie, że dobrze na mnie działa. Przynajmniej tak odczuwam. Mam jakby więcej energii, gęba mi się nie zamyka :) usiedzieć nie mogę, gonię wszędzie jak z piórkiem ;) :D
    Tak jakby zaczął działać i uwalniać energię zgromadzoną w komórkach ;) W każdym razie czuję różnicę

  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:37

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 30 listopada 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:37

    Agi83 lubi tę wiadomość

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1246 1052

    Wysłany: 30 listopada 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mam te plamienia przed okresem

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 30 listopada 2014, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W duzym uproszczeniu- ten preparat ma szansę pomóc dziewczynom, które mają PCOS i insulinooporność: jeśli nasz organizm produkuje dużo insuliny, ale tkanki i organy są na nią głuche, to żeby zbić cukier po jedzeniu do bezpiecznego poziomu, tej insuliny musi być naprawdę dużo. Insulina bombarduje wszystkie tkanki, ale zeby było śmieszniej, to akurat jajniki są najwrażliwsze na jej działanie i dostają najbardziej po tyłku. Mio-inozytol zawarty w Inofemie i Inofolicu jest czymś na ksztalt naturalnej metforminy, czyli leku, który dostają często dziewczyny z PCOS od swoich ginekologów [wszelkie Glucophage i Metformaxy]- uwrażliwia tkanki na insulinę, dzięki czemu organizm nie musi jej produkować już tak dużo, żeby organizm na nią zareagował i jajniki mogą spokojnie pracować. To generalnie jest bardziej złożone, ale uprośćmy to do powyższej formy.
    Jeśli więc macie objawy insulinooporności i problemów z gospodarką cukrową, takie jak tycie głównie w brzuchu, zasypianie po posiłkach, straszny apetyt na słodycze, to mio-inozytol może Wam pomóc bardziej niż innym. Ale warto do tego przyjrzeć sie diecie i zrezygnować ze słodyczy, białej mąki i napojów słodzonych. Skoro już wydajecie tyle na preparaty z apteki, warto też pomóc sobie dietą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2014, 22:10

    spinnka, hipisiątko, ila1987, ilenka lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 683

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam problem z kupieniem infolicu. Przed weekendem bylam w 5 aptekach, w ziko online również nie bylo. WTF?!

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    ja mam te objawy, jestem normalnej postury tylko ten brzuch, jak tyje to tylko w brzuch, a dzień bez słodyczy dla mnie nie istnieje :( w zeszłym cyklu zaczęłam pić inofolic 1x dziennie, a teraz piją 1x dziennie inofolic i 1x inofem i zobzcymy co z tego wyniknie, w zeszłym mcu miałam owulkę, a progesteron skoczył z 5 ng na 16 ng :)

    Inofem i inofolic to dokładnie to samo, tylko inofolic ma potężniejszy marketing w internetach ;)
    Ja znowu kupilam w aptece Gemini 60 saszetek Inofemu za 62 zł- starczy na 2 miesiące

    Odstaw słodycze, jak będziesz miała ochotę na słodkie to weź jakiś owoc albo rodzynki i to raczej w pierwszej połowie dnia. Ja przez pierwsze dwa tygodnie bez słodyczy szalałam, ale to był objaw odstawienia ;) Jem co 3 godziny, 5 posiłków dziennie więc nawet nie zdążę zgłodnieć i mieć zachcianki na słodkie. Pomogły też śniadania na słodko typu omlet owsiany z owocami, to mi pozwala nie mysleć o słodkim przez cały dzień. Wierz mi, to uzależnienie jak każde inne- jak narkotyki czy alkohol...

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KathleenPL wrote:
    Mam problem z kupieniem infolicu. Przed weekendem bylam w 5 aptekach, w ziko online również nie bylo. WTF?!

    A nie szukałaś w taki razie w jakiejś aptece internetowej, albo na Allegro? Koszty przesyłki nie są aż takie drogie.


    O widzę, że hipisiątko to samo wcześniej napisała :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2014, 17:03

‹‹ 94 95 96 97 98 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego