Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • Ruda01 Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 2 maja 2014, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!! Jestem tu nowa, choć od jakiegoś czasu podczytuję Wasz wątek. Nie kryję, że jest dla mnie doskonałym źródłem praktycznych informacji i wiedzy "z pierwszej ręki". Wiele się od Was dowiedziałam. Jestem po mojej pierwszej IUI na cyklu naturalnym (25.04). Powód słaba morfologia nasienia. Mniej więcej za tydzień będę wiedziała czy się udało.... jak na razie jestem pełna Nadziei przez duże "N"!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2014, 19:44

    [link=http://www.zapytajpolozna.pl]
    [image noborder] http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=71366 [/image] [/link]
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2119

    Wysłany: 2 maja 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie pierwsze badania i podejrzenia sa sprzed 3 lat. Później przerwa na okolo 1 rok i zmiana lekarza. Kolejny problem i znowu zmiana lekarza. Przerwa na okolo pół roku i teraz od pół roku co miesiąc stymulacja itd. No nie wiem jak na to spojrzała

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2119

    Wysłany: 2 maja 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie lekarka przede wszystkim kazała zrobic AMH bo jak jest słabo to ma się pierwszeństwo do in vitro

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Sansivieria Autorytet
    Postów: 1224 1391

    Wysłany: 2 maja 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Ruda01, trzymam za Ciebie kciuki, za pierwszym razem też się udaje :)
    Ile Ci się udało wyhodować pęcherzyków na naturalnym cyklu? Co do morfologii (u nas też słaba bo 4%), to mój lekarz ostatnio powiedział, że nie jest potwierdzone czy to w morfologii tkwi tak naprawdę największy męski problem, bo w obecnych czasach rzadko który mężczyzna ma więcej niż te 5-6% prawidłowych, a przecież jednak ciągle jest bardzo dużo naturalnych ciąż.

    Ruda01 lubi tę wiadomość

    3i49tv73teescjl1.png
  • Ruda01 Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 2 maja 2014, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wizyta u doktor od leczenia niepłodności. Po obejrzeniu wyników badań (w tym HSG - jajowody drożne) zrobiła USG. Wiem że były jakieś mniejsze, ale pęcherzyk dominujący miał 19 mm. Usłyszałam tylko, że jutro zrobimy inseminację. Na moje pytanie o zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka, czy jakąkolwiek inną stymulację (dodam że posiłkowałam się wiedzą z Waszego wątku) odpowiedziała że niepotrzebny i będziemy działać naturalnie. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu następnego dnia nawet nie miałam zrobionego USG. Porównując swoje doświadczenia do Waszych, swoją "akcję" mogę nazwać jedną wielką partyzantką. Coż....za tydzień zobaczymy co z tego wyniknie.

    [link=http://www.zapytajpolozna.pl]
    [image noborder] http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=71366 [/image] [/link]
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 2 maja 2014, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda a chociaż miałaś monitoring czy pękł pęcherzyk? Chyba trochę te iui faktycznie z partyzanta ;)

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Ruda01 Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 2 maja 2014, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety! Partyzantka totalna....czy pęcherzyk pękł???? Zero potwierdzenia, zero monitoringu. Jedna wielka niewiadoma???????
    Tak właśnie wygląda IUI na NFZ. W kwestii dalszych działań w ramach szacownego NARODOWEGO FUNDUSZU ZDROWIA.... jestem bardzo ciekawa, jak to dalej się potoczy. Czy zaproponują stymulację? Pożyjemy, zobaczymy, choć nie ukrywam, jak w każdej z Was kwitnie ziarnko nadziei. Pocieszam się, że w razie czego będę miała dodatkowy argument: skoro na naturalnym cyklu nie zadziałało, może ze stymulacją. Wiele czytałam, ze stymulowane IUI przynoszą statystycznie lepsze rezultaty.

    [link=http://www.zapytajpolozna.pl]
    [image noborder] http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=71366 [/image] [/link]
  • klina Koleżanka
    Postów: 51 13

    Wysłany: 2 maja 2014, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też miałam robione kiedyś 3 iui na partyzantkę.. Tylko słyszałam ze pęcherzyki są ładne i może się udać. Wszystko było robione na 1 wizycie. Teraz zmieniłam lekarza i miałam clo i pregnyl i monitoring dobę przed pregnylem 2 pecherzyki 17 i 19mm. Iui po 35 godzinach po pregnylu, czyli książkowo. Pęcherzyki pękają miedzy 36-40h. Wiec moje wiruski miały czas na dojrzenie. Oby się udało :) Nie dajcie sobie robić iui w ciemno, szkoda kasy i nerwów, trzeba mieć dużo szczęścia żeby się udało.

    klina
  • martuskacz Koleżanka
    Postów: 85 17

    Wysłany: 2 maja 2014, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja pierwsza i jak na razie jedyna inseminacja przeprowadzona w szpitalu na NFZ wyglądała prawie tak, jak u Ciebie Ruda01. Różnica polegała na tym, że zrobili mi usg przed samą inseminacja, żeby podejrzeć pęcherzyk, ale nie było mowy ani o zastrzyku na pęknięcie, ani o monitoringu sprawdzającym, czy pęcherzyk w ogóle pękł. Też miałam takie odczucia jak Ty. Totalna partyzantka!!! Pocieszał mnie fakt, że byłam prowadzona przez dobrego lekarza, więc chyba wiedział co robi, no nie??? Mimo to, postanowiliśmy spróbować w prywatnej klinice. Tu kazali mi zrobić szereg badań, łącznie z HSG. Właśnie zaczęłam brać clo i czekam na monitoring. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i w maju będzie drugie podejście :)

    "Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym o będzie. Bo wiesz co??? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
  • kuciak Autorytet
    Postów: 474 692

    Wysłany: 3 maja 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny wczoraj mialam wizytę w klinice w niedziele wieczorem zaszczyk i we wtorek rano 2 inseminacja. moze tym razem sie uda:-)

    bhywanlil4ktaodk.png
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2119

    Wysłany: 3 maja 2014, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) czy któraś z was brala FEMARA na wzrost pęcherzyków?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • kuciak Autorytet
    Postów: 474 692

    Wysłany: 3 maja 2014, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak ja biore 3 cykl,

    bhywanlil4ktaodk.png
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2119

    Wysłany: 3 maja 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jaka cena jest leku?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • kuciak Autorytet
    Postów: 474 692

    Wysłany: 3 maja 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z receptą zaplacilam okolo 150zl. wystarczylo na 3 cykle.

    bhywanlil4ktaodk.png
  • Ruda01 Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 3 maja 2014, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klina wrote:
    Też miałam robione kiedyś 3 iui na partyzantkę.. Tylko słyszałam ze pęcherzyki są ładne i może się udać.

    Dokładnie! O tym że pęcherzych jest ładny usłyszałam chyba ze 3 razy :P

    Martuskacz, kiedy w dniu inseminacji zapytałam o USG, tak dla orientu, aby podejrzeć pęcherzyk, usłyszałam tylko, że nie robią USG w dzień zabiegu, a umotywowano to tym, że prezerwatywa nakładana na głowicę USG w czasie badania zawiera środek plemnikobójczy. Coś mi tu pachnie ściemą :P

    [link=http://www.zapytajpolozna.pl]
    [image noborder] http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=71366 [/image] [/link]
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 3 maja 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda01 wrote:
    klina wrote:
    Też miałam robione kiedyś 3

    Martuskacz, kiedy w dniu inseminacji zapytałam o USG, tak dla orientu, aby podejrzeć pęcherzyk, usłyszałam tylko, że nie robią USG w dzień zabiegu, a umotywowano to tym, że prezerwatywa nakładana na głowicę USG w czasie badania zawiera środek plemnikobójczy. Coś mi tu pachnie ściemą :P

    ściema aż uszy bolą :(
    wiem cos na temat prezerwatyw do USG i jestem przekonana że, nie zawierają żadnych substancji plemnikobojczych a przynajmniej te do tego typu badań stworzone, a druga kwestia jest taka że plemniki podczas inseminacji wprowadzane są bezpośrednio do macicy i na nasze szczęście :) głowicy lekarz tam nie wpycha.
    kuźwa wcisną człowiekowi każdy kit aby tylko się nie przepracować co za kraj!!!

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • Ruda01 Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 3 maja 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondi82 wrote:
    ściema aż uszy bolą :(
    kuźwa wcisną człowiekowi każdy kit aby tylko się nie przepracować co za kraj!!!

    Święta prawda!!!
    Analizując sytuację dochodzę do wniosku, że w przypadku NFZ stawiają na ilość, a nie na jakość; liczy się ilość przeprowadzonych IUI, a nie odsetek uzyskanych ciąż. Klinika dostaje zwrot za zabieg, kolejny numerek w statystyce, a ze skuteczności nikt tam już się nie rozlicza.

    Następnym razem (oby nie był konieczny) będę cisnąć lekarkę o leki na stymulację. Postaram się maksymalnie wykorzystać możliwości, jakie daje państwowa opieka medyczna i wykorzystam wszelkie możliwe podejścia jakie przysługują w ramach NFZ.

    Jeśli to nie pomoże, pozostanie leczyć się prywatnie. Jak do tej pory w życiu, na szczęście, nie musiałam jakoś specjalnie nadwyrężać budżetu NFZ, więc niech teraz mam coś z płaconych latami składek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2014, 15:18

    dojrzała lubi tę wiadomość

    [link=http://www.zapytajpolozna.pl]
    [image noborder] http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=71366 [/image] [/link]
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 3 maja 2014, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda a oni w ramach NFZ to przygotowują jakoś nasienie?

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • klina Koleżanka
    Postów: 51 13

    Wysłany: 3 maja 2014, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    te partyzanckie 3 IUI byly robione prywatnie!!!!! kosztowały mnie ok 500zł za jedną.. tylko z CLO.. porażka i zszarpane nerwy.. bo każda z nas łudzi się , że się uda.. bo przecież pęcherzyki były ładne.. Ehh.. Orientujecie się jak wyglądają zapisy na in vitro w Poznaniu na polnej?? Która z was sziewczyny miała robioną w tym cyklu inseminację??

    klina
  • klina Koleżanka
    Postów: 51 13

    Wysłany: 3 maja 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ile żyje spreparowane nasienie po IUI??

    klina
‹‹ 118 119 120 121 122 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego