Planujesz zajść w ciążę jesienią?

Odkryj dopasowaną formułę z aktywnym folianem na czas starań o dziecko.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2014, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej babeczki moje kochane. Powiedzcie mi moje drogie czy przed podejściem do inseminacji miałyście badaną drożność jajowodów? Ja jestem po 1 inseminacji (na rezultaty jeszcze czekam bo to dopiero 5 dzień po owulacji) a lekarz nie zalecił mi wcześniej badania HSG.

  • Varietta Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam, ale u mnie szukali powodów problemu, wiec przebadali wszystko i jak coś znaleźli to wysłali na inseminacje. Myślę, ze jednak takie badanie powinno wcześniej być przeprowadzone, bo jeżeli jajowody są niedrożne, to inseminacja i tak się nie powiedzie.

  • martuskacz Koleżanka
    Postów: 85 17

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    copolka, ja też podeszłam do 1. inseminacji bez badania HSG. W marcu, jeśli się uda, będzie drugie podejście, a gdyby się nie powiodło, to będę cisnąć mojego doktorka, żeby skierował mnie na sprawdzenie drożności.

    "Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym o będzie. Bo wiesz co??? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Copolka, u nas nie robia inseminacji bez tego badania.
    kolezanka byla prywatnie na iui i tez jej powiedzieli ze nie zrobia bez tego badania, bo jsk jsjoowody niedrożne to tylko kase wyda. Ja jestem panstwowo i tez powiedzielu ze musza zbadac chociaz nigdy nie mialam problemow zadnych :)

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tak jak u Senfki - bez HSG nie zrobiliby mi inseminacji (w związku z tym HSG miałam w listopadzie).


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję laseczki za odpowiedź. Ja miałam prywatnie inseminację. 500 pln mnie to kosztowało ale lekarz nic wcześniej nie mówił o badaniu HSG. Powiedzcie mi jeszcze proszę czy robiąc USG dopochwowe jest lekarz w stanie ocenić stan jajowodów czy nie? Wiem, że 100% pewność daje tylko badanie HSG.

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 27 lutego 2014, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój gin mówi, że USG nie wystarcza (mam je robione po kilka razy w miesiącu). I że HSG mogłabym nie robić tylko, gdybym przystępowała do in vitro, no bo tam z oczywistych względów kwestia drożności nie ma znaczenia dla zapłodnienia. Natomiast do IUI wymagał zrobienia badania drożności (mimo, że nie miałam ciąży pozamacicznej ani zapalenia przydatków) - w tej klinice to standardowa procedura.


  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 27 lutego 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tak samo jak u XYZ, powiedzieli ze usg nie sa w stanie sprawdzic i tylko badanie droznosci. Chyba ze chcialabym ivf... Ale nie chce haha to musialam isc ns badanie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny. Ja nie podejrzewam, że mogłabym mieć niedrożne jajowody (żadnych zapaleń w przeszłości, nawet grzybicy nie miałam) ale tak czy siak jak się teraz inseminacja nie powiedzie poproszę go skierowanie na badanie HSG.

  • Kaczorek Autorytet
    Postów: 514 588

    Wysłany: 27 lutego 2014, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie podobnie.Jestem po pierwszej inseminacji.
    Na koniec marca mam zaplanowane badanie HSG i laparoskopię.
    Potem chyba zaczniemy mysleć o IVF

    3 IUI :(długi protokół 15.03 2015 punkcja 5 komórek ( 3 zarodki )18.03.2015 transfer 2 zarodków, Aniołek 7tc [*]
    31.03.2016 punkcja, (13 zarodków)
    5.04.2016 transfer 2 zarodków ( 4 śnieżynki),jedno <3
    f2w3yx8dqelvgt49.png
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 27 lutego 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak sie teraz nie uda, to robie przerwe do pazdziernika i kolejne 3 iui. A potem zaczne myslec nad jakims hobby ;)

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 27 lutego 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co wam powiem? Całe życie leczę sie prywatnie chociaż ubezpieczenie mam. Teraz chce skorzystać z NFZ i jak mi sie nie udadzą 3 może 4 IUI będę starała sie dostać do programu RZĄDOWEGO IN VITRO. Trzeba próbować wszystkiego :)

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2014, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam, jesli chodzi o hsg to koniecznie trzeba je zrobic przed iui...ja myslalam, ze podejde najpierw do inseminacji a pozniej ewentualnie in vitro, ale niestety mam wodniaki na jajowodach co wyszło podczas hsg i klinika nie zrobi mi inseminacji. Moje jajowody sa drozem ale mocno zwezone i nie wezma odpowiedzialnosci za ciaze pozamaciczna dlatego od razu skierowali nas na in vitro i od połowy marca zaczynam stymulacje. Lepiej zrobic hsg niz niepotrzebnie wydawac pieniadze bo czasami iui nic nie da kiedy jajowody sa zapchane...kochane powodzenia Wam zycze i samych zielonych cykli :)

  • Sansivieria Autorytet
    Postów: 1736 1676

    Wysłany: 27 lutego 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy z trzech lekarzy, u których byłam od razu skierował mnie na hsg, powiedział, że nie robi iui bez potwierdzonej drożności. I chociaż zmieniłam lekarza, to każdy następny pytał czy miała hsg i z jakim skutkiem? Jest to więc podstawowe badanie przed iui.

    age.png
    age.png
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 28 lutego 2014, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka,wlasnie wrocilam od lekarza i niestety nie bede miala 3go iui teraz :(
    Okazalo sie ze moj organizm przyspieszyl i owulacja bedzie w weekend, wiec w poniedzialek iui to juz za pozno. Zapowiada sie pracowity weekend ;)
    Chociaz nadziei nie mam zbytnich :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:

    U mnie niestey wiara w powodzenie wlasnie spadla (doslownie, wraz z temperatura) (...)

    Witam w klubie! ja już głową w marcu na kolejnej inseminacji.
    Dużo spadła? Macie wszystkie poukrywane swoje wykresiki i człowiek nie ma do Kogo pozaglądać :)))

    pozdrawiam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2014, 11:30

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    renja, zaprzyjaciolkowalam Cie, zobacz sama- u Ciebie delikatnie, u mnie zlecialo na leb na szyje i jajniki mnie napierdzielaja i brzuch- jak przy poprzedniej, z ktorej nic nie wyszlo..

    Dzieki. Z przyjemnością przyjęłam Twoje zaproszenie :)
    Myślę, że jutro dla nas będzie ważny dzień...
    Ja mam to szczęście w nieszczęściu, że jutro wyjeżdżam więc od niedzieli olewam mój termometr... inaczej nie umiem sobie pozwolić na to by nie zmierzyć.. i oczywiście od rana dołek.. :))


  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 28 lutego 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paszczakin, naaah nawt jajo jest tylko jedno wiec sue nie nastawiam. A po tym przerwa do pazdziernika i podejscie 3 i pewnie skoncze na tym :D

    Chyba ze w lato cud by sie stal xD

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2014, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    i dobrze, tez powinnam byla olac.. chociaz tak z drugiej strony to sie powoli oswajam z mysla, ze znowu nic z tego nie bedzie..

    Ja już chyba się oswoiłam z tą myślą. Niezmiennie jednak będę bardzo trzymała kciuki by Ci się udało :*

  • martaaa24 Koleżanka
    Postów: 74 9

    Wysłany: 28 lutego 2014, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po pierwszej inseminacji...
    Jajko lewe 19mm
    Endo 9,5mm
    Ładny płyn...
    Czy wy dziewczynki dostałyście jakieś leki po inseminacji?
    Lekarz po kazał żyć normalnie, poprawić z mężem wieczorem i po prostu zachodzić w ciążę...
    Pobolewa mnie podbrzusze po lewej stronie, mam nadzieję że pękło co miało pęknąć...
    Ale i tak nie wiążę z tym zabiegiem nadziei, tyle się naczytałam i nasłuchałam...

    Staramy się od września 2012...
    Styczeń HSG- niedrożny prawy
    28 Luty- 1 IUI - nie
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ