Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • Polawola Autorytet
    Postów: 413 329

    Wysłany: 10 listopada 2017, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    wszamanka baaardzo Ci tego życzę!
    Ja też byłam mega pozytywnie nastawiona, mam nadzieję, że mój optymizm powróci po dzisiejszym podglądzie. Strasznie się boje... Jeśli okaże się, że nie pękły to będzie bardzo źle (wyglądałoby na to, że moje pęcherzyki nawet po ovitrelle nie pękają... - przy 2 IUI już tak było) a to oznacza, że pozostaje nam in vitro albo można próbować z podwójna dawka zastrzyku, ale dr nie daje żadnej gwarancji. Słyszałyście Kochane o takim przypadku???
    Wkurzam się na maxa, bo jak przed leczeniem robiłam pełen podgląd to owu była. Mam już taki kocioł w głowie, że szkoda gadać :-(
    Zastanawiam się czy nie skonsultować się z innym lekarzem. Słyszałyście jakieś opinie o Kriobanku (Białystok?) A może któraś z Was się tam leczy???
    Tez mam ten problem co Ty i po ostatniej iui mi nie pękł pęcherzyk:(
    Mi tez nie pękają po 1 dawcę pregnylu wiec w tym cyklu biorę Ovitrelle i jeszcze po paru godzinach wezmę 1 dawkę pregnylu, bo akurat mam w domu wiec szkoda zeby leżał (lekarz o tym wie) mam nadziej ze mi pękną. Ovitrelle nigdy nie brałam. Dziś to była pierwsza dawka i od razu po nim poczułam jajka;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2017, 12:19

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
    26.11.20- transfer 3
    Jestem covidowym ozdrowiencem :)
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polawola mam nadzieję, że zmiana okaże się u Ciebie strzałem w 10!!!
    Ja po Ovitrelle też czuję jajniki, ale kurde nie działa na mnie ;( Żałuję, że po 1 IUI nie miałam monitu czy pęcherzyk pękł. Teraz miałabym jaśniejszą sytuację. W środę miałam w 1 jajniku 2 pęcherzyki prawie po 3 cm i 1 1,5 cm - martwi mnie to, bo prędzej mi jajnik pęknie z ich wielkości niż pęcherzyk :-/ Masakra. Czego jeszcze przyjdzie mi się o sobie dowiedzieć? Los nas moje drogie nie oszczędza...
    A masz u siebie coś zdiagnozowane? Jakieś PCO czy PCOS?

    Polawola lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Polawola Autorytet
    Postów: 413 329

    Wysłany: 10 listopada 2017, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna, nawet nie wiedziałam ze PCO różni się od PCOS. Mam wysokie AMH bo aż 6, ale obraz jajników nie wskazuje na PCO/PCOS. Czy wytłumaczysz mi różnice? Ja chyba pójdę sprawdzić czy mi pękły we wtorek, bonteraz jestem ju cała przejęta!

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
    26.11.20- transfer 3
    Jestem covidowym ozdrowiencem :)
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiele kobiet nie wie, że istnieje różnica pomiędzy posiadaniem policystycznego jajnika (PCO), a diagnozą zespołu policystycznych jajników (PCOS).
    PCO można dostrzec dzięki badaniu USG. Na jajniku widzimy wtedy występujące cysty (torbiele). Natomiast PCOS to stan metaboliczny, który może wynikać z policystycznych jajników, ale nie musi. Aby mieć postawioną diagnozę PCOS kobieta musi wykazywać 2 spośród wymienionych 3 objawów:
    1. Policystyczne jajniki widoczne na USG;
    2. Nieregularne miesiączki;
    3. Podniesiony poziom męskich hormonów we krwi, albo związane z tym symptomy, takie jak intensywne owłosienie, czy trądzik.
    Jeśli więc kobieta ma nieregularne miesiączki i zwiększony poziom męskich hormonów może mieć postawioną diagnozę PCOS, pomimo nieposiadania policystycznych jajników. Zanim jednak tego typu diagnoza zostanie postawiona, należy sprawdzić inne ewentualności, takie jak zaburzenia czynności tarczycy, czy dysfunkcje w pracy przysadki.
    Co ważne, pomimo podobnego nazewnictwa, PCO i PCOS wymagają innego podejścia medycznego. Stąd tak ważna jest świadomość występujących między nimi różnic. Oto 5 z nich:
    1. PCO jest bardziej powszechne, niż PCOS
    Wielotorbielowate jajniki ukazujące się podczas badania USG mogą dotyczyć nawet 1/3 kobiet w wieku rozrodczym, które nie mają przy tym żadnych innych objawów. Natomiast, jak pokazują statystyki, PCOS dotyka 12-18 proc. kobiet, a wiele z tych przypadków nie jest w ogóle zdiagnozowana.
    2. PCO nie jest chorobą, a PCOS jest stanem metabolicznym
    PCO może być jednym z „wariantów” normalnie funkcjonujących jajników. Zaś stan metaboliczny podczas PCOS wiąże się z brakiem równowagi hormonalnej.
    3. PCOS może powodować długoterminowe skutki
    Kobiety cierpiące na PCOS mogą obawiać się wystąpienia cukrzycy, komplikacji podczas ciąży, chorób sercowo-naczyniowych, czy też otyłości. Kobiety z PCO nie są w grupie podobnego ryzyka.
    4. PCOS ma więcej objawów, które pojawiaj się we wczesnym wieku
    PCO często odkrywane jest przy okazji standardowych badań, rzadko bowiem daje jakiekolwiek objawy. W przeciwieństwie do tego, symptomy PCOS są nieprzyjemne, utrudniają funkcjonowanie kobiet, przy czym nieraz pojawiają się już we wczesnym okresie życia. Jest to między innymi nadmierne owłosienie: „Inaczej mówiąc hirsutyzm. Z
    5. Problemy z ciążą w PCOS
    U kobiet z PCO zajście w ciążę nie powinno stanowić problemu. Wciąż mogą bowiem zachowywać równowagę hormonalną i mieć regularne owulacje. Trudności mogą mieć za to kobiety z zespołem policystycznych jajników. Częściej dochodzi też u nich do poronień. „PCOS zaburza równowagę hormonalną, przez co jajniki nie są w stanie wytworzyć w pełni dojrzałej komórki jajowej”.

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polawola a w jakim wieku jesteś jeśli mogę zapytać? ;-)

    Polawola lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 788 274

    Wysłany: 10 listopada 2017, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaca pękły! Chociaż tyle. Pozostaje mieć nadzieję, że jakiś zdolny żołnierz trafił do celu ;-)
    Dziewczyny, pomożecie? Wydębiłam po iui od gina progesteron (choć on wyznaje inną "szkołę" w kwestii suplementacji progesteronu...ale dał żebym się odczepiła :)pyta mnie jaki progesteron chcę...No to pytam co najlepsze... Zapisał luteinę dopochwową 2x1. I teraz mam dwa pytania - można ją palcem upchać, bo ten aplikator jakiś dziwny i czytałam że może podrażniać...Trzeba trochę poleżeć po aplikacji? wieczorem to nie problem, ale rano?i kiedy luteina jest refundowana? Bo dał mi na 100 % i nie wiem czy dziad jakiś z niego, czy nie ma wskazań do refundacji;) Pani w aptece trochę zdziwiona...

    Iwkaaa lubi tę wiadomość

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wspaniałe wieści!
    Co do sposobu aplikacji nie pomogę, bo nie mam wiedzy. Ale na głupi rozum wydaje mi się, że palcem można upchać :-D

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 788 274

    Wysłany: 10 listopada 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    wszamanka baaardzo Ci tego życzę!
    Ja też byłam mega pozytywnie nastawiona, mam nadzieję, że mój optymizm powróci po dzisiejszym podglądzie. Strasznie się boje... Jeśli okaże się, że nie pękły to będzie bardzo źle (wyglądałoby na to, że moje pęcherzyki nawet po ovitrelle nie pękają... - przy 2 IUI już tak było) a to oznacza, że pozostaje nam in vitro albo można próbować z podwójna dawka zastrzyku, ale dr nie daje żadnej gwarancji. Słyszałyście Kochane o takim przypadku???
    Wkurzam się na maxa, bo jak przed leczeniem robiłam pełen podgląd to owu była. Mam już taki kocioł w głowie, że szkoda gadać :-(
    Zastanawiam się czy nie skonsultować się z innym lekarzem. Słyszałyście jakieś opinie o Kriobanku (Białystok?) A może któraś z Was się tam leczy???
    Ja jestem z Białego. Akurat w Krio nie byłam. Mają teraz konsultacje bezpłatne...A opinie są różne. Ja mogę tylko wypowiedzieć się o Bocianie i Artemidzie jakbyś była zainteresowana ;-)

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 bardzo prosze, napisz kilka słów...
    Ja się poważnie zastanawiam nad jakąś konsultacją, bo póki co kurczowo trzymamy się jednego lekarza.

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 10 listopada 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    Jaca pękły! Chociaż tyle. Pozostaje mieć nadzieję, że jakiś zdolny żołnierz trafił do celu ;-)
    Dziewczyny, pomożecie? Wydębiłam po iui od gina progesteron (choć on wyznaje inną "szkołę" w kwestii suplementacji progesteronu...ale dał żebym się odczepiła :)pyta mnie jaki progesteron chcę...No to pytam co najlepsze... Zapisał luteinę dopochwową 2x1. I teraz mam dwa pytania - można ją palcem upchać, bo ten aplikator jakiś dziwny i czytałam że może podrażniać...Trzeba trochę poleżeć po aplikacji? wieczorem to nie problem, ale rano?i kiedy luteina jest refundowana? Bo dał mi na 100 % i nie wiem czy dziad jakiś z niego, czy nie ma wskazań do refundacji;) Pani w aptece trochę zdziwiona...
    To super że pękły!:)
    Co do luteiny to ja zawsze palcem pchałam, nigdy nie miałam do opakowania dołączonego aplikatora, jak się dowiedziałam że takowe są to już stwierdziłam że tym palcem nie jest jakoś niewygodnie. Leżeć nie trzeba, jak wystarczająco głęboko zaaplikujesz to możesz śmigać, tabletka się trzyma. Ja jak brałam to tylko ustawiłam sobie godziny tak żeby wieczorem wypadało późno, żeby wcześniej zdążyć z mężem w łóżku pobuszować w razie czego ;)

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 788 274

    Wysłany: 10 listopada 2017, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    Betti37 bardzo prosze, napisz kilka słów...
    Ja się poważnie zastanawiam nad jakąś konsultacją, bo póki co kurczowo trzymamy się jednego lekarza.

    Napisać tu czy na priv? Ostatnio na innym forum była akcja że w klinice ktoś śledzi wpisy i laska dosta opier...
    Ja zamierzam pisać dobrze to może nie dostanę, ale...Może wyślę priv? ;-)

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    Napisać tu czy na priv? Ostatnio na innym forum była akcja że w klinice ktoś śledzi wpisy i laska dosta opier...
    Ja zamierzam pisać dobrze to może nie dostanę, ale...Może wyślę priv? ;-)
    Może być priv Kochana. Już Cię dodaje do przyjaciółek

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 10 listopada 2017, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2020, 07:13

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 10 listopada 2017, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37, to teraz tylko przeżyć te dwa tygodnie czekania zakończone mam nadzieję pozytywnym testem :) A to czekanie jest najgorsze... mi już 7 dni od IUI minęło także teraz z górki ;)

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 788 274

    Wysłany: 10 listopada 2017, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa90 wrote:
    Betti37, to teraz tylko przeżyć te dwa tygodnie czekania zakończone mam nadzieję pozytywnym testem :) A to czekanie jest najgorsze... mi już 7 dni od IUI minęło także teraz z górki ;)
    Ja pierwszy tydzień to zawsze tak na luzie jeszcze, ale ten drugi...masakra...

    Zrobiliśmy z mężem poprawkę;-) bo jutro będzie umierał po imprezie, a i w sumie już po owu, ale może gdzieś te jajo jeszcze żyje sobie, to nowa dostawa towaru nie zaszkodzi ;-)Jestem strasznie ciekawa kiedy one pękły...wiem, że między 17 wczoraj a 12 dziś ;-) Mamy XXI wiek, medycyna jest tak do przodu,a i tak natura rządzi i pozostawia pewne niewiadome...

    Atomowka, inka2707 lubią tę wiadomość

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 788 274

    Wysłany: 10 listopada 2017, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe wrote:
    Naprawę kliniki śledzą posty i „opieprzaja” pacjentów?!
    W sumie dwa razy czytałam o takiej sytuacji...Mi się wydaje, że to w sumie standardowe działanie klinik...badają opinię w Internecie i zaglądają na fora...Afera była niezła, bo sam właściciel kliniki zaskoczył dziewczynę na wizycie z wydrukami wpisów...A że dali ciała, to łatwo się domyślić, że nic miłego tam nie było...

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 788 274

    Wysłany: 10 listopada 2017, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    Może być priv Kochana. Już Cię dodaje do przyjaciółek
    To mi jeszcze powiedz jak wysłać priv ;-) bo jakoś nie widzę opcji...zaproszenie już zaakceptowane ;-)

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    To mi jeszcze powiedz jak wysłać priv ;-) bo jakoś nie widzę opcji...zaproszenie już zaakceptowane ;-)
    Na górze w prawym rogu strony masz wiadomości. Wchodzisz w nie i tam na niebieskim tle jest napis UTWÓRZ

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 10 listopada 2017, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czekam pod gabinetem jak na skazanie. Obym otrzymała dobre wiadomości.

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inka2707 wrote:
    U mnie za jedną wychodziło ok 2000 zł :(
    O rany to naprawdę sporo! !.... Sam zabieg kosztuje 600 zł jeżeli będę miała ta sama kuracje co koleżanka moja to dostane fostimon i ovitrelle plus wizyty USG no i tu jest z tym różnie bo koleżanka płaciła za wizytę 50 zł a ja placilam 80 u tego samego lekarza za monitoring. ...ona podchodziła 2 razy i za drugim zaskoczyło jest w 4 tygodniu. ...
    Szczerze to się trochę tego boję. Wcześniej mój Maz chciał się zdecydować ale jak zauważył jak ja psychicznie cierpie przez te starania to się w końcu zdecydował

‹‹ 107 108 109 110 111 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego