Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rety. Ale nastroje :( ech.
    Ja też myślę o ivf na wiosnę. Biorę kredyt i ruszam. Ech. Póki co te starania popsuly mi małżeństwo,budżet i w sumie zdrowie psychiczne. Dwa jestem w grupie ryzyka raka piersi a jem te wszystkie hormony. Ech. Jeśli jest cień szansy to warto.

  • agika88 Autorytet
    Postów: 4661 5462

    Wysłany: 27 listopada 2017, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w Polsce jest pod nazwa Femara i chyba z 400 zl kosztuje z tego co wiem. Wiec tak czy siak wszystkie jestesmy mamusiami tyle ze psiakow hahah

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2017, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Rety. Ale nastroje :( ech.
    Ja też myślę o ivf na wiosnę. Biorę kredyt i ruszam. Ech. Póki co te starania popsuly mi małżeństwo,budżet i w sumie zdrowie psychiczne. Dwa jestem w grupie ryzyka raka piersi a jem te wszystkie hormony. Ech. Jeśli jest cień szansy to warto.

    Witaj w klubie jeśli chodzi o raka piersi ;-)
    My robimy jeszcze 3 inseminacje i jedziemy z invitro - zakładam że zaczniemy jakoś w lutym.
    Z tym, że skoro statystyki inseminacji są takie marne to zastanawiam się czy teraz nie zrobię ostatniej.

  • agika88 Autorytet
    Postów: 4661 5462

    Wysłany: 27 listopada 2017, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam nadzieję że zaraz ktoras z nas tutaj podniesie statystyki:) kto testuje pierwszy??

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1290 711

    Wysłany: 27 listopada 2017, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie lipa z 4 iui nie ma pecherzyków , brak ciałka żółtego nie wiadomo co się stało ... :( cykl spisany na straty..masakra :(

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4661 5462

    Wysłany: 27 listopada 2017, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulaa ale jak kto? az sie specjalnie cofnelam i mialas 3 pecherzyki, nie urosly czy w ogole ich nie ma?

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie:( nie wiem co to za nastroje dzisiaj. Same złe wieści. Miałam dopiero pierwsza iui ktorą byłam podekscytowana i w zasadzie pewna ze sie uda (max za czwartym razem) ale dzisiaj to mnie naszły wątpliwości. Tym bardziej ze dzisiaj sie dowiedziałam o piątej nieudanej iui mojej najbliższej osobie:(
    Boziu ze starania to przyprawia nas jeszcze o jakas chorobę psychiczna :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2017, 17:05

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1290 711

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Został tylko 14 mm i ani śladu po tamtych mam 12 dzien cyklu ciałka żółtego brak i w ogole dr nie wie co sie stało stwierdziła ze nie bd nas naciągać na iui bo nie widzi sensu.Wyglada na to ze coś sie zadziało i w ogole nie miałam owulki .... jestem zalamana...nie wiem co mam o tym myslec.Urwalam sie z pracy 3 godz drogi w jedna strone i wielkie G szok ...buuu :(

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulaa moze popekaly a cialko jeszcze nie zdarzylo sie wytworzyc. W koncu musialy peknac skoro ich nie ma.

    Co do skutecznosci iui to powiem Wam, ze myślę ze jak sa male problemy to i naturalnie sie uda. Teraz juz rozumiem czemu niektorzy lekarze glownie za granica odchodza od tej metody. Po prostu niewiele wnosi...

  • agika88 Autorytet
    Postów: 4661 5462

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinko nie wydaje mi sie jakoś żeby same zniknęły, tez mialam taka historie calkiem niedawno. Mialam pecherzyki ale niewyrosniete, kiedy poszlam kilka pozniej na IUI lekarz powiedzial ze ich nie ma i on nie wie, zdenerwowalam sie bo przeciez nie wyparowaly, IUI nie doszlo do skutku, Wrocilam do domu wsciekla, poszlam do lekarza u nas w miescie po duphaston i zrobil mi USG dla pewnosci bo jak stwierdzil ze pecherzyk to nie sliwka ze uschnei i zniknie. Okazalo sie ze pecherzyki pekly tylko wlasnie zostal najmniejszy ktory byl za maly do pekniecia, a tamta pani doktor po prostu chyba zle patrzyla. Moze mialas wczesniej owulacje.Nie bedziemy sie pocieszac jak male dzieci bo kazada z nas wie jak jest, Bedziesz kochana probowac jeszcze raz?

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1290 711

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dr twierdzi ze mogly się wchłonąc bo nie ma śladu sama k...a nie wiem o co chodzi.Kazala poprawić w domu ...co nam zostaje...jak dr nie pewna to nie nalegalam by robić to w koncu 1000 zl.plus koszty dojazdu do stolicy.Ja tak dzialam na stymulacje wlasnie ...teraz dostalam lamette nigdy tego nie bralam...ale mam wkurwa masakra jeszcze musimy zrobic badania bo te juz tracą wazność i w grudniu bd juz nie aktualne.Fuck takiego obrotu sprawy to sie nie spodziewalam...serio! Tak sie cieszylam z tych pecherzy...
    Śluzu plodnego też jakoś bardzo nie zaobserwowalam tzn czulam mokro ale tego w postaci białka jaka kurzego w tym cyklu nie mialam...

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4661 5462

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hm no najlepiej byloby gdybyscie jak najszybciej chyba poprawili w domu, dziwne ze jeden zostal, tak jak u mnie kiedys.

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa, ech szkoda że Ty też :( ja do tej ostatniej iui co się nie odbyła, to plan był taki listopad 3iui. Grudzień 4. Styczeń przerwa i luty/marzec ivf. Mój gin mówi że zanim ivf to spróbujemy wszystkiego innego. Ech. Ja to już nie wiem. W grudniu idę do niego i zobaczymy czy się uda wreszcie iui nr 3zrobic....

  • mili_moli Autorytet
    Postów: 495 218

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Ja dzis zrobiłam test, zeby zobaczyć czy ovitrell jeszcze się utrzymuje w organizmie. Jest 7d po zastrzyku i po ovitrell ani śladu. :) oby 6 okazał się szczęśliwy :)

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

  • Persi Debiutantka
    Postów: 12 0

    Wysłany: 27 listopada 2017, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, długo mnie nie było, ale niestety żadnych dobrych wieści nie przynoszę. Za nami pierwsza inseminacja, było miło, szybko i sprawie (Novum Warszawa). Okres się spóźniał i w duchu liczyłam na ciążę. Trzy testy wyszły negatywne i musiałam się z tym pogodzić...Niestety wszystkiemu winien był stres. Dziś byłam na monitoringu do drugiej inseminacji, jednak okazało się że clo (1 tab przez 5 dni) to za dużo i nic z tego cyklu nie będzie. Endometrioza jest spora i kwalifikuje się do operacji. Jutro spróbuję się umówić do dr M. Pliszkiewicza. Trzymajcie kciuki :)

    IUI - 27.10.2017 :(
    Endometrioza IV stopnia - operacja 04.2018
    Hiperprolaktynemia czynnościowa
    Hashimoto
    Insulinooporność
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1290 711

    Wysłany: 27 listopada 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agika88 oczywiście bd dziś dzialac co nam zalezy .Czekam na okres jak bd ok biore lamette i działamy jak dobrze pojdzie to przed świętami bd owulka.Ktoś pytał o lamette we wcześniejszych postach dr stwierdziła że lametta delikatniejsza od clo i ze ma mniej skutkow ubocznych jak clo.
    Dziewczyny czy ktoraś leczy sie jeszcze w Novum /Warszawa/?
    Persi do kogo jeździsz w Novum?

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2017, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny Lametta i Clo różnią się znacznie! Już ten wątek był poruszany kilka razy, ale przypomnę. Na czym polega różnica. Lametta jest nowszym lekiem i według amerykańskiego towarzystwa ginekologii i położnictwa według badan ma mniej skutków lub mniej są odczuwalne. Ale zasadnicza różnica polega na tym, że kobieta z małym endometrium absolutnie nie powinno się podawać Clo bo ten lek zmniejsza jeszcze grubość.za to Lametta poprawia grubość endometrium. Ja mam cienkie endometrium i tylko Lametta. Możecie wejsc na angielską stronę nawet na youtube jest film towarzystwa ginekologicznego i tam dokladnie pokazanie jak chemicznie działają leki. Jak wrócę do domu to postaram się wkleić link.

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 27 listopada 2017, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ni to swietnie :/ bo mi po clo pecherzyki rosną a endo tragedia. A po lametcie pecherzyki lipa endo nie ma szalu:/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2017, 18:40

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1290 711

    Wysłany: 27 listopada 2017, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak bierzecie ta lamette?
    Ja nam brac 2-3 dzien cyklu przez 5 dni po 2 tabletki mozna raz dziennie .
    Teraz mi sie przypomnialo ze w sobote mialam lekkie strzykniecie w jajniku ,moze wtedy pękły dziady tylko ze w czwartek największy mial 15 mm to do soboty urósł na tyle żeby wystrzelić????Ktoraś z dziewczyn posala ze jej w ciągu dwoch dni bardzo podskoczyły po stymulacji...vaola86 chyba Ty to posałaś ze tak miałas...?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2017, 19:20

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2017, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulaa25 wrote:
    Dr twierdzi ze mogly się wchłonąc bo nie ma śladu sama k...a nie wiem o co chodzi.Kazala poprawić w domu ...co nam zostaje...jak dr nie pewna to nie nalegalam by robić to w koncu 1000 zl.plus koszty dojazdu do stolicy.Ja tak dzialam na stymulacje wlasnie ...teraz dostalam lamette nigdy tego nie bralam...ale mam wkurwa masakra jeszcze musimy zrobic badania bo te juz tracą wazność i w grudniu bd juz nie aktualne.Fuck takiego obrotu sprawy to sie nie spodziewalam...serio! Tak sie cieszylam z tych pecherzy...
    Śluzu plodnego też jakoś bardzo nie zaobserwowalam tzn czulam mokro ale tego w postaci białka jaka kurzego w tym cyklu nie mialam...

    Wiem co czujesz mi 3 razy pekly pecherzyki przed iui i wracalam z niczy. Uwazam ze dobrze zrobilas bo jak nie ma 100% warunkow to szkoda ryzykować z iui i wydawac taka kase. Mi tez w teraz koncza sie badania wiec zeby podejsc do 3 iui musiałam powtorzyc. Ehhhh....

‹‹ 148 149 150 151 152 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego