Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • mili_moli Autorytet
    Postów: 495 218

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Babeczki!! :) Trochę się nie odzywałam. Moja inseminacja w listopadzie nie powiodła się, w grudniu był cykl naturalny, znowu nic. W styczniu 9tego miałam drugą IUI, brałam 1/2clo, pęcherzyk 10dc 23mm, dostałam ovitrell i 12dc IUI, chłopaki super. Teraz czekam no rozwój zdarzeń. Biorę lutkę ostatnia dawka 11dpo, i zastanawiam się zrobić - zawsze mam ten problem ;) czy jest sens robić test 12dpo żeby wiedzieć czy odstawiać lutkę :) czy odstawiać w ciemno i czekać na termin @ i wtedy robić test :)

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka mysl pozytywnie! Mąż pojedzie ale wróci za trzy dni:) bedzie dobrze. Sama zobaczysz :*

    A wiecie dziewczyny? Tak sobie mysle ze moze znowu trochę spanikowałam. Tzn teraz to sama sie pocieszam. Bo endo w prawdzie miałam 5,5 ale wydaje mi sie ze mogłabym policzyć to jako 10dc a nie 11. Bo @dostalam jakos o 18 a na usg byłam o 7:40. Wiec moZe to nie wychodzi tyyyle dni? Jutro sie okaże co i jak?

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • mili_moli Autorytet
    Postów: 495 218

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka musisz myśleć pozytywnie. Teraz musisz dużo leżeć i odpoczywać. Nie czytaj internetów bo człowiek się tylko stresuje. Widzę, że staramy się dokładnie od tego samego czasu, doskonale wiem co czujesz. Ja w kwietniu miałam ciążę biochemiczną, pozytywną betą cieszyłam się tylko 2 dni ale jak od początku wiedziałam, że nic z tego, nie wiem dlaczego ale nie umiałam się ciszyć. U Ciebie musi być dobrze!!! Mocno trzymam kciuki, koniecznie daj nam jutro znać co powiedział Twój lekarz.

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka, sił Ci życzę i myślami jestem z Tobą:* oby wszystko się ułożyło i potoczyło w dobrym kierunku:* też jesteś silna dzielna babka, tylko tego nie dostrzegasz. Walczysz już tak długo, ktoś słaby by tak nie dał rady. Zobaczysz, uda się i wszystkie kiedyś będziemy czytały fora o tym co zrobić gdy przedszkolak nie chce jeść;)

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mili_moli, jak masz możliwość to zrób betę, testy na tym etapie bywają zawodne, a jeżeli się udało to nie powinnaś tak nagle odstawiać luteiny

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • mili_moli Autorytet
    Postów: 495 218

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka no właśnie to będzie niedziela więc nie będę miała możliwości zrobić bety :(

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może pociągnij lutke do poniedziałku?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iui nie bedzie w tym cyklu. Pozniej wiecej napisze bo mi sie płakać chce

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    do87 czekałam na info od Ciebie. Ale KU** nie na takie!!!
    Czemu nam się tak dziewczyny nie wiedzie? :-( Załamać się można! :-(
    PS. Wczoraj wieczorem kolejne info o bliskiej ciąży. 3 miesiące po ślubie (facet jeździ na tirach). Nie zazdroszczę, ale jak to jest możliwe??? :-(

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde dziewczyny jakaś zła passa nas dopadła :/ nic nie idzie tak jak powinno. A w dupe z tym wszystkim!:(
    Do87 przytulam mocno :* wypłacz się, dobrze Ci to zrobi i jak będziesz gotowa to napisz ci poszło nie tak.

    Ninkali żyjesz?

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam 6 pęcherzyków. Po trzy w każdym jajniku: prawy 18mm, 19mm, 17mm. jajnik lewy 18mm, 18mm, 16mm. endometrium 6mm! Rozumiecie ? 6mm. Nie wiem jakim cudem tylko 0,5mm w ponad dwa dni. Ale i tak dyskwalifikacja za ilość pęcherzyków, w Polsce nie mozna na powyżej 3 robic iui.
    A moim ginem wizyta dopiero za dwa tygodnie. Wiec u mnie tak sytuacja wyglada.
    Ja nie dam rady mieć październikowego dzidziusia wiec mnie dziewczyny pomścijcie i liczę ze Wam sie uda! Powodzenia &&&

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka wrote:
    cześć pozytywne wariatki!
    odcielam sie troche bo myslalam ze wtedy troche przestane myslec ale to nie pomaga..
    czytalam Wasze posty i mimo tylu przeciwnosci potraficie wykrzesac z siebie sile i nadzieje.. Podziwiam was na prawde, jestescie niesamowite. ja do niedawna tez potrafilam, a jak nie to umialam udawac idelanie, ale teraz wszystko sie rujnuje..
    moze pierwsze spotkanie z takimi emocjami jest takie trudne, a potem glowa do gory i do przodu.. oby tak wlasnie bylo.. widze u Was kilka nieudanych IUI, poronienia i inne straszne historie a nie poddajecie sie, a ja nawet nie wiem czy bylabym w stanie podejsc jeszcze raz..
    nadzieja umiera ostatnia ale zaczelam wczoraj krwawic, jasna okresowa krew.. polozylam sie i po czasie ustalo.. juz zdazylismy z mezem sie pozegnac z naszym marzeniem i oplakac az nie odebralam wyniku bety z rana bo akurat pojechalam bo od srody ustaly mi mdlosci i bole brzucha i bylam pewna ze spadla.
    Wynik 1239, od wtorku przyrasta o 100% co 30 godzin wiec idealny wynik! wiec pojechalismy do szpitala zeby jednak to krwawienie sprawdzic. zanim weszlam zostala tylko brunatna wydzielina wiec ok ale lekarz nie mogl znalezc pecherzyka.. w koncu znalazl cos co moze nim byc ale jest nieregularny, 1,6mm na 3,3 .. wczoraj rowno 3tyg po owulacji.. wg wszystkich forow ktore przeczytalam dziewczyny przy takiej becie w tym czasie juz mialy wiekszy.. lekarz z nietega mina kazal mi odpoczywac i niech natura zdecyduje bo szkoda teraz sie lekami pakowac.. tak powiedzial.. i kazal jechac w pon do swojego lekarza zeby zobaczyl.
    Dzis znowu plamilam, tym razem delikatniej na brazowo ale prosto ze szkoly jechalam do domu, pewnie dlatego. Jutro mam nadzieje wcisna mnie w grafik jakos..
    Jakby nie moglo byc trudniej jutro moj maz wyjezdza na 3 dni za granice w delegacje.. nie moze odwolac.. jest na probnym jeszcze..
    tesciowa ze mna pojedzie, bedziemy musieli jej powiedziec co sie dzieje.
    nie chcialam mowic nikomu zeby potem nikt nie patrzyl na mnie wzrokiem ktory pamietam z przed 10 lat..
    zmarla wtedy moja mama i pamietam te spojrzenia, czy mozna juz z nia gadac.. czy mozna zartowac, czy mozna przy niej sie usmiechac.. horror
    po kilku miesiacach wyjechalam na studia do innego miasta SAMA, nikomu nie powiedzialam na poczatku, mysleli ze jestem metalowa dlatego chodze na czarno;) moglam nie myslec o tym w kazdej sekundzie..
    i wlasnie tego sie boje teraz..
    Tyle u mnie. Nie wiem czy jestem wyjatkowa pesymistka czy tak to juz jest kiedy w koncu sie udaje a potem co chwila skrajne objawy..
    u mnie sasiadka w ciazy z nowosci takich;) a kolezanka z pracy jutro oznajmi ze jest w 4 mcu.. ja wiem od poczatku bo na fitness razem chodzilysmy i musiala przestac.
    takze mimo wielkiej checi i proby szukania pozytywow nie wiem gdzie ich szukac

    Aprielka trzymam mocno kciuki!!!
    wszystko bedzie dobrze.
    Na razie spokojnie czekaj i umow sie jak najszybciej do swojego lekarza.

    Rozumiem to...i znam z autopsji. u mnie bylo puste jajo ale znam dokladnie takie same przypadki jak Twoj ktore po 2 tyg pokazaly bicie serduszka...a jeden juz właśnie konczy miesięcy.

    mysle ze kazda z Nas rozumie Ciebie...
    ja tez mam straszny okres.
    jak widze kobiete w ciazy to od razu kesyem nerwowa...a z racji ilosci wizyt lekarskich widze ich duzo...i najbardziej boje sie ze uslysze ze przyjaciolka jest w ciazy z 2 dzieckiem i zona brata mlodszego o 5lat na których weselu bawilam sie niedawno.
    i to nie jest zazdrosc czy fakt ze zycze komus zle...ale to zal i niezrozumienie oraz ogromne zmęczenie:(
    ale wierze ze kazda z nas bedzie kiedys Mama...

  • Marysia90 Autorytet
    Postów: 1358 1203

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do87, kochana, zerknij na trzy ostatnie strony tematy "gameta Gdynia". Dziewczyna po wizycie u lekarza miała cykl spisany na straty, bo pęłno pecherzykow i zaden dominujący. Wiesz, jaką dzisiaj miała betę? 251 ;-) Nie poddawaj się! Leć po migdały, orzechy, czerwone wino, poprawiaj endo i głowa do góry!

    Betti37 lubi tę wiadomość

    5b09j44jj86byg4v.png
    08.2016 poronienie - 6tc
    12.2017-02.2018 I, II, III IUI ;(
    05.2018 ivf (21.05 punkcja, 26.06. transfer)
    Beta: 7dpt -32,35, 9 dpt - 68,74, 11 dpt -183,60, 13 dpt -524,20, 15 dpt -1038
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do87 kurde tu za dużo pęcherzyków, tu za małe Endo, no masakra :/ jakbyśmy mało stresu miały już ze samym staraniem się, to jeszcze po drodze ciągle niedogodności :( napij się winka, weź długa kąpiel, zrób coś dla siebie i w przyszłym cyklu zachodzisz w ciążę ;) listopadowe dzieci też są spoko :)

    Aprielka Ty już po wizycie u lekarza?

    Hope2018 mam to samo. Wciąż czuję taki niepokój że kolejna osoba oznajmi mi że jest w ciąży. I nie mogę nad tym niepokojem zapanować :/ nie potrafię się cieszyć ich szczęściem bo w środku aż ściska z rozpaczy że kolejnej osobie się udało, a mi znów nie :( I też już jestem tym wszystkim zmęczona i jakoś tak zobojetniałam ostatnio... mam nadzieję że kiedyś wygramy tą nierówna walkę o małe- wielkie szczęście .

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) Dzisiaj wypisali mnie do domku :D Naaaareszcie ;) Ciążę pozamaciczną miałam w lewym jajowodzie a w prawym przy okazji usunęli mi zrost. Po tej laparoskopii cholernie boli mnie ramię i mam ból w klatce piersiowej ale po tym wdychanym gazie to normalne i przechodzi w ciągu kilku dni... Muszę czekać około 2-3 tygodnie na pełną dokumentację ze szpitala i wtedy jadę ze wszystkimi wynikami do kliniki.

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna z całego serca wierze ze w tym roku sama sie pochwalisz tà wiadomością :*
    Marysia90 dziękuję, trochę pobeczalam ale sie nie poddam, jem te orzechy, wino pije (bleeee) tylko juz nie wiem o co chodzi. Moze za mało tego wina? Orientujecie sie moze ile trzeba pic dziennie i w jakom okresie ?(zeby nie zostać alkoholiczka ) i ile orzechów? Nawet jem ryby (tez bleeee)
    Kurczę, cały czas sie dziwie co yak opornie w tym miesiącu:( jeszcze w życiu nie miałam tylu leków a tu taki psikus.
    Truskawkowa :* mi juz obojętne, moze byc nawet z 1 listopada, albo 2. Byle by było (zdrowe)
    Nathi dzielna z Ciebie dziewczynka. Zobaczysz ze nam sie uda :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2018, 22:14

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Marysia90 Autorytet
    Postów: 1358 1203

    Wysłany: 15 stycznia 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do 87, ja miałam wiecznie problem z endo. Zazwyczaj krążyło koło 6 mm w owulację, maks 7. Ostatnio lekarz zmienił mi clo na letrozol i albo to pomogło, ale moje "starania uboczne" że tak to nazwę, bo wyobraź sobie, że w ostatnim cyklu miałam endo 9 mm i to na czas przed zastrzykiem, więc dla mnie bomba! A moje "starania uboczne" to lampka czerwonego wina mniej więcej co drugi, trzeci dzień przez prawie cały cykl, rybka na obiad, ale maks 4 razy w miesiącu (też blee :P ) i w zasadzie nie rozstaje się nie tyle z orzechami co z płatkami migdałowymi. A! i na czas przed owulacją czasami łyknę acard.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2018, 22:22

    5b09j44jj86byg4v.png
    08.2016 poronienie - 6tc
    12.2017-02.2018 I, II, III IUI ;(
    05.2018 ivf (21.05 punkcja, 26.06. transfer)
    Beta: 7dpt -32,35, 9 dpt - 68,74, 11 dpt -183,60, 13 dpt -524,20, 15 dpt -1038
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa, to moze tu popełniłam błąd? Bo piłam codziennie (od poczatku tego cyklu) po pol lampki wina, orzechy brazylijskie (2 szt bo znajoma powiedziała ze wiecej nie mozna) orzechy laskowe i nerkowce. Acard od początku cyklu tez mi gin przepisał. Jeszcze łososia wędzonego przemycam. I mam lenzetto 2 psikniecia. Wiedziałam ze endo nie jest super ale po tym wszystkim myślałam ze cos sie ruszy. No nic, przyszły miesiąc bedzie mój

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    do87 <3 Jestem z Tobą całym sercem.
    Aprielka Myślami jestem cały czas z Tobą! Mam nadzieję, że wszystko jest dobrze!!!
    Fajnie, że chociaż ciałem w pracy :-D
    Nathi moja bohaterko... należy Ci się teraz odpoczynek :-* Odetchnij od tego wszystkiego i nabierz sił. Mam nadzieję, że Wasze cierpienie zostanie szybko zrehabilitowane przez 'GÓRĘ' i otrzymacie dzieciątko, na które tak wszystkie czekamy. Ale dla mnie osobiście Ty obecnie jesteś na pierwszym miejscu - a w każdym razie na pewno ustępuję Ci miejsca przed sobą! 3maj się Kochana :-*
    Truskawkowa - owocnej stymulacji :-) Niech jaja ładnie rosną :-D
    mili_moli jak beta? Szkoda, że znów się spotykamy po tej stronie forum :-(
    Ninkali where are you???

    Miłego dnia dla wszystkich!

    Nathi2468, Gosiaa, ninkali lubią tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa ja od siebie dodam zeby nie była zbyt owocna ;) wszystko z umiarem :D
    Tolerancyjna :*

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
‹‹ 237 238 239 240 241 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego