Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali, truskawkowa Jesteście boskie <3 też się zastanawiałam właśnie nad zdziwkiem truskawkowej, że przenosiny już jutro.
    A więc oficjalnie: przenosiny na wątek inseminacja 2018 są jutro 17.01 :-)

    ninkali, Truskawkowa90 lubią tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy wiecie, ze prowadzenie kalendarza jest tylko możliwe, jak się kupi abonament...oj :(

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Truskawkowa :):) hahahah jutro jest 17.01. może tak będzie lepiej, bo te które nie wchodziły na forum, jak wejda nadrobić wątki, to będą wiedzieć, gdzie nas szukać:):):)
    Ejjjj faktycznie :P kurczę pogubiłam się:P :D

    ninkali, tolerancyjna lubią tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra. To ja jutro stawiam sie na iui2018. Mam nadzieje ze sie tam odnajdę ;) bo mnooostwo jest tam dziewczyn.
    Teoretycznie czuje sie Ok. Jajniki mnie trochę kłują , raz prawy raz lewy. A co sie dziwic skoro po równo mam pęcherzyków jednej wielkości. A psychocznie mam wahania. Niby staram sie trzymać i walczyć ale w srodku nie wiem jak to opisać ale chyba odczuwam żal. I płakać mi sie chce ale nie moge. Dziwnie zabrzmi ale jakby dusza płakała.
    A nie mówiłam Wam: jak wczoraj pisałam do gina (konsultacja w sprawie wyników) to powiedział ze ”faktycznie duzo pęcherzyków jest chyba zeby je ukłuć i zrobić In vitro” i ja spanikowałam i odpisałam ze zaryzykuje i jeszcze powalczę z iui”

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2018, 18:06

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, odpisze tu zanim sie wszystkie wymieszacie na nowym wątku;)
    byłam wczoraj u mojego lekarza, nie spodobał mu sie moj malutki pecherzyk 0,45cm ani echo zarodka 1,5mm ale nie spisal jeszcze na straty.. co gorsza pecherzyk jest nieregularny, poszarpany taki jakby.. powiedzial ze trzeba uzbroic sie w cierpliwosc i czekac.. dopiero za dwa tyg mam wizyte! chyba osiwieje do tego czasu.. ale nie pozostaje mi nic innego. stwierdzil ze woli pozniej bo bedzie juz pewnosc i serce musi bic wtedy a jak nie to znaczy ze juz nie bedzie..
    strasznie sie boje.. ale innego sposobu nie ma. najchetniej zasnelabym na dwa tygodnie i obudzila sie w poniedzialek:D
    a odnosnie problemow z mezami i ogolnie ze swoja psychika moj maz nie proznuje na wyjezdzie i znalazl dla nas psychologa, zaczynamy terapie w piatek za tydzien. Tez zastanawiam sie jak obca osoba moze mnie naprawic ale jednak mnostwo ludzi chodzi i polecaja wiec moze cos w tym jest.. sprobowac nie zaszkodzi:)

    Do87 ile bralas lekow ze az tyle pecherzykow wyhodowalas?? Ja bralam menopur 150 2-3dzien i potem 4 dni 75 i raptem jeden i w dodatku pekl malutki zanim zdazylismy zrobic zabieg.. ja wlasnie dlatego sie boje IVF bo trzeba miec ich duzo a u mnie nie dziala.. u Ciebie nastepnym razem gin bedzie wiedzial ze nalezy zmniejszyc dawki i bedzie dobrze:)

    A skad wiecie o tym ze wino dziala dobrze na endo? ja nawet nie wiem jakie mialam przy zabiegu.. a odnosnie czasu IUI przed owu to ja mialam 48h i jakis ziomek sie uchowal wiec 36 to pikus;) na jakims forum wyczytalam ze takie oczyszczone zyja krocej niz zwykle a okazalo sie bzdura jak widac..

    Mili_Moli ja zrobilam bete 10dpo i kolejne 24h czytalam caly internet czy to moze byc jeszcze ovitrelle.. polecam okolo 12dpo, mialam wtedy okolo 8 (w13dpo 16) i to juz bylo pewne ze nie dzialanie leku:) narazie rosnie ksiazkowo (pecherzyk niestety nie nadaza..) ale lekarz zabronil mi badac dalej bo mam o tym jak najmniej myslec i sie nie nakrecac.

    juz jutro bedzie moja opoka zyciowe wiec bedzie latwiej:)

    a tak wlasnie apropo pozytywow zaczelam ostatnio szukac i znalazlam wlasnie tak blisko a tak niedoceniony.. mamy partnerow! kochajacych i wspierajacych.. macie w okolo kolezanki samotne? pomyslcie jak to jest wracac do pustego domu/mieszkania..
    wiem ze nie zastapi nam to marzenia o lozeczku przy scianie w pokoju ale to jednak ogromne szczescie miec z kim przechodzic te wszystkie wzloty i upadki..

    taka mnie naszla nostalgia kiedy sie kladlam do pustego zimnego lozka i budzilam sie dzis sama.. dostalam od Boga wielki prezent a tak mnie zaslepila ta pogoń i zaniedbalam najwazniejsza dla mnie osobe.. juz sie nie moge doczekac jutra az wroci;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2018, 19:24

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • mili_moli Autorytet
    Postów: 495 218

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna ja bety na razie nie robię, dopiero 7d po IUI, może w niedzielę zrobię sikacza bo w sobotę mam ostatnią dawkę lutki. :)

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka teraz mam taki arsenał ze sie dziwie ze nie świece w ciemności. Cały czas mam brać acard, glucophage i ovarin. Na stymulację dostałam 3-7dc clo 2x1; 8,9,10 bemfola (zastrzyki); od 8dc do @ lenzetto 2 psikniecia ale to chyba jest na endo.
    Myślicie ze jak teraz działamy sami to luteinę tez mam brać ? Czy nie ma sensu ? Zapomniałam spytać gina o to a juz nie bede pisać.

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka, ja znam dziewczynę, która czekała i czekała i przeżywała koszmar jak Ty i serce zabiło...A sytuacja wyglądała ech..no nie zbyt ciekawie, Wierzę że Ci się uda!!!
    Do87, nie martw się! Serio! To będą bliżniaki, co to dla Ciebie czy dla mnie?:):):):) Zbieraj na podwójny wózek :) A że powiedział o IVF, to szczerze (moze dziwnie zabrzmi), ale autentycznie wymarzona sytuacja do ivf...
    Jeśli chodzi o ivf, to powiem Wam, ze ja mam niskie to amh i nawet u takich słabiaków jak ja jest sposób na jajeczka, ba u dziewczyn z mniejszym amh da się je wydobyć :) To kwestia większej dawki leków. Wiecie ja się szykuję do ivf, to już "doktorat" robię...:P
    A co do tego cienkiego endometrium, ja to też mam. I co zaobserwowałam na wątkach na ovu. 1. Lametta! zero Clo- bo ono właśnie zmniejsza endometrium. 2. wino czerwone, ale od początku cyklu. 3. migdały też, ale to wszystko od początku cyklu. 4. witC i żelazo 5. acard....Co mi pomogło to Lametta, ale czy winko...na głowę owszem:):):) A inne hmmm zanim do tego doszłam, to już byłam po nieudanych iui... Ale to co komuś pomaga lub szkodzi drugiemu moze odwrotnie. Ale Lametta, tylko tego podważyć nie mogę, bo to lek i tu każdą kończyną się podpisuję! Dobre endo robi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny:):):):), jako że się rozpisałam...Nie do końca w temacie, choć może...Oszczędzam na ivf i takie tam, to w ramach oszczędzania poszłam na zakupy WYPRZEDAŻE...no i kupiłam sweterki, bieliznę i kurtkę....Ale zdecydowanie za 50-70% :):):) (nie mogę tylko na lekarza i leki wydawać) i mierzę kurtkę rozmiar S i myślę "po co mi ona, za rok nie zmieszczę się, bo będę w ciązy!" sama się na tym złapałam!!!! I wiecie co, jeden morał, trzeba iść na zakupy po rzeczy na następny sezon, za rok nie zmieścimy się :) z powodu ciąż!

    Iwkaaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    do87 wrote:
    Aprielka teraz mam taki arsenał ze sie dziwie ze nie świece w ciemności. Cały czas mam brać acard, glucophage i ovarin. Na stymulację dostałam 3-7dc clo 2x1; 8,9,10 bemfola (zastrzyki); od 8dc do @ lenzetto 2 psikniecia ale to chyba jest na endo.
    Myślicie ze jak teraz działamy sami to luteinę tez mam brać ? Czy nie ma sensu ? Zapomniałam spytać gina o to a juz nie bede pisać.
    Bierz lutkę, ja też mam brać, sami cos robiliśmy i dał mi w cyklu naturalnym zastrzyk, acard i dupka. Bierz! Masz duże szanse, a endometrium się nie martw!!! SERIO!!!

  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie przypomnialo mi sie ze okolo rok temu tez dostałam clo ale u mnie nie bylo przez to sladu sluzu i oczywiscie tez pecherzyk jeden.. i potem doktorek wlasnie powiedzial ze skutkiem ubocznym jest brak sluzu i cienkie endo i dla mnie to zly lek i wuecej nie wracalismy. Moze skoro tak ładnie reagujesz na hormony to sprobuj menopur? To zwieksza sluz i chyba endo bo zwieksza produkcje estrogenow a nie je blokuje wiec moze warto zasugerowac lekarzowi

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprielka co do wina znalazłam taką informację, dość zrozumiale napisaną.

    Zmniejszony przepływ endometrialny może zaburzać wzrost nabłonka. W następstwie dochodzi do zaburzenia unaczynienia endometrium i zmniejszenia przepływu krwi, co powoduje powstanie cienkiego endometrium. Wino ma za zadanie lepiej “odżywić” wyściółkę macicy. Odżywiona wyściółka, to grubsza wyściółka.

    Antocyjanidyny zawarte w winie mają dobroczynny wpływ na funkcję śródbłonka (rozszerzają naczynia krwionośne, zmniejszają agregację płytek krwi).

    W badaniach wykazano, że czerwone wino przywraca do normy dysfunkcję śródbłonka spowodowaną spożyciem nasyconych tłuszczów i paleniem papierosów.

    Czerwone wino dodatkowo wpływa na istotny element układu krzepnięcia krwi, jakim jest agregacja płytek. Agregacja to zlepianie się płytek, które zatykają naczynia. Wino je udrażnia.

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A luteine bym brala tez:) na pewno nie zaszkodzi bo to naturalny progesteron. Ja zaluje ze nie bralam od razu gdy poczulam ovu.. moze wlasnie to by od poczatku zadzialalo dobrze na pecherzyk i bylby wiekszy

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali dziękuję! To musze tylko jeszcze wit c i żelazo. A ile ttego? Ok, luteinę bede brać. Ovitrelle zabronione bo za duże ryzyko.
    Co do ivf to wiem, nawet ten gin co robił mi usg mówił ze wymarzona sytuacja dla pacjentek. Ale ja poczekam. Tzn tak jak zamierzałam zrobie 4iui. Ale cały czas nie wiem po co to pisze bo przecież za drugim razem miało mi sie udać. A W zasadzie miałam mieć październikowego bobaska wiec wychodzinnanto ze musi sie udac po swojemu ;)
    Uuuuu jak mi sie marzą wyprzedaże :D ale póki co to na wyprzedaże chodzą moi lekarze i farmaceuci :D
    Dziękuje aprielka, truskawkowa :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2018, 20:14

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali no właśnie po co Ci rozm. S, z wielkim ciążowym brzusiem przecież się nie dopniesz :P ja ostatnio na zakupach starannie selekcjonowałam ciuchy właśnie pod kątem żeby zmieścić się jak zacznę tyć ;) także to chyba normalne w naszym przedciążowym stanie :P

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No takie wino dobroczynne haha moze dlatego patologie rodza dzieci na potege lekarza widzac przy porodzie jak dobrze pojdzie! Swoją droga jedna z wiekszych niesprawiedliwosci losu jak dla mnie..
    Ale nie wazne świata nie zmienimy.
    No to coz pijcie na zdrowie;) polecam w dwojke bedzie weselej:D aa grzance tez dzialaja?? Idealna pora mniaammmm pychota! Kupilam w lidlu takie saszetki z przyprawami i przed swietami gotowalam miksturke^^ troche miodku bo miałam wytrawne winko i wchodzilo jak zloto :D

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Och dziewczyny ja 2015 kupiłam sobie leginsy i spodnie dresowe takie ciążowe w lidlu. I powoli zaczynam sie obawiać ze mi je mole wpierdzielą

    Iwkaaa lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo widzę ze lidl rządzi!! Powinnismy dostawać jakas forsę za reklamę

    Iwkaaa lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O nieeee! Tak się napisałam i mi komp wywalił post!!!!ale jestem zła!
    Do87, nic się nie martw! Teraz w 2018 się przydadzą!!!! SERIO!!!!!
    Co do żelaza, to ono lepiej się przyswaja z wit C. ale to lepsze żelazo jest droższe...Ja obok kliniki mam mega aptekę tam są GENIALNE panie farmaceutki! MYŚLĄCE!!!!prawdziwe ekspertki od leków! Ja mam SZELAZO SR(serio tak się pisze)
    Ale chciałam Wam tylko napisać o czymś o czym nikt nam nie mówi...Oczywiscie przypadkiem o tym powiedziała mi znajoma lekarka, ze przy takich lekach i staraniach nasze jelito, które ma mocny wpływ na cały organizm(kto by pomyślał) ledwo zipie. Okazuje sie, ze warto brac probiotyki,ale nie taki za kilka zł, co tak reklamuja, bo one mają małą ilość tych dobrych bakterii, albo nie maja właśnie tych kluczowych...Padłam, bo ja kupowałam wielkie G***,a nikt mnie nie uprzedził, że płacę za mało wartościowe coś. Poszłam do apteki już uzbrojona z wiedzą i faktycznie panie potwierdziły, to co napisałam wyżej... Kupiłam taki probiotyk, co kuracja jest aż na 3 mce, bo żeby florę odbudowac, to trzeba tyle czasu łykać, a nawet dłuzej...Takze polecam :) serio od 2 miesiacy biorę i jest różnica! I flora bakteryjna ma wpływ na też lepszą odporność, z tym tez się zgodze. Ja w pracy jestem masakrowana bakteriami i wirusami, i powiem wam, ze te leki działają + wszelkie witaminy które łykam. No i ta wit D.

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo dobrze. To zrobie listę mężowi i wysle do apteki.
    No misza przydać sie te spodnie&&&.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2018, 20:08

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
‹‹ 238 239 240 241 242
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego