Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • jusy Autorytet
    Postów: 616 250

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diversik89 wrote:
    Pi84 trzymam kciuki za betę ❤❤❤ ja jeszcze kilka dni, dzis 10dp IUI

    O to już blisko... i będzie wiadomo, też trzymam kciuki :)

    diversik89, pi84 lubią tę wiadomość

    Córa Maja Październik 2014 <3
    Hashimoto, reszta ok
    Histeroskopia z resekcją polipa 25.01.17
    IUI 23.02.17 :) 11tc [*] :( córeczka
    3 IUI (VII,IX,X'17) :(
    IUI - 14.05.18 - :(
    To jeszcze nie koniec... zmiana lekarza i działamy....
    Dieta i suplementacja.
    IUI - 3.10.18 :(
    IUI - 29.11.18 :):) 12 dpo beta 72, 14 dpo beta - 246

    bhywvcqg57vr6jzl.png
  • Foto_Anna Autorytet
    Postów: 548 957

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Foto Anna, to staracie się dokładnie tak jak my, od maja 2014... nie wiem kiedy ten czas tak zleciał.. ..
    Powiedz mi proszę,laparoskopie miałaś prywatnie czy na NFZ?


    Olciu,
    chodze do lekarza prywatnie, ale ponieważ on pracuje w spzitalu, laparo wykonał mi na fundusz.

    zem3anlikdzagrk5.png

    Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić :)
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5587 2242

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzymam za Was kciuki!:)

    diversik89, pi84 lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • didik34 Autorytet
    Postów: 2274 2600

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane powtórzę się i na tym wątku ;)
    dzisiaj 10dc i mój pierwszy podgląd i tak: dwa pęcherzyki : 13,20 i 14,66. I nie może być za pięknie... Pani doktor stwierdziła, że w sobotę IUI, po czym po namyśle uznała, że pewniej byłoby to zrobić w piątek( żeby mieć pewność , że nie pękną, bo do soboty ponoć mogą) I tu pojawia się problem-Mój mąż wyjeżdża w delegacje czwartek-piątek(wraca wieczorem).
    Pytanie, czy do piątku mogą aż tak urosnąć po letrozolu (brałam 2-6 dc), żeby samoistnie pęknąć? Ile pęcherzyki rosną na dobę? Pękają w okolicach 22 mm?

    38 lat, 4 lata starań, endometrioza II st., KIR AA, nk 20% , HBA 65%
    2 IUI :(
    Kwiecień 2018 start IVF
    27.05.2018 8 tc [*]
    02.10.2018 10 tc [*]
    16.02.2019 beta 0
    Kwiecień 2019 start IVF 2 z accofilem.
    4AA na pokładzie ❤️
    ❄️❄️

    05.01.2020 Kubuś🥰❤️
  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdy organizm jest inny i u każda z nas inaczej reaguje na leki. Pęcherzyki rosną do 2mm na dobę, a pękają przy różnych wielkościach. W jednym cyklu pękły mi przy wielkości 26mm, a w drugim przy 20mm... powodzenia za IUI

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Kochane powtórzę się i na tym wątku ;)
    dzisiaj 10dc i mój pierwszy podgląd i tak: dwa pęcherzyki : 13,20 i 14,66. I nie może być za pięknie... Pani doktor stwierdziła, że w sobotę IUI, po czym po namyśle uznała, że pewniej byłoby to zrobić w piątek( żeby mieć pewność , że nie pękną, bo do soboty ponoć mogą) I tu pojawia się problem-Mój mąż wyjeżdża w delegacje czwartek-piątek(wraca wieczorem).
    Pytanie, czy do piątku mogą aż tak urosnąć po letrozolu (brałam 2-6 dc), żeby samoistnie pęknąć? Ile pęcherzyki rosną na dobę? Pękają w okolicach 22 mm?
    Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że po letrozolu rosną jak balony :) i to szybciej niż naturalnie. U mnie wyprzedzały naturalny peak LH (który następowałby w 14-15 d.c.) i już około 11-12 d.c. były w rozmiarze docelowym, więc podawaliśmy Ovitrelle. Bez zastrzyku nie pękłyby same. A możesz to łatwo zmonitorować, badając LH. Kiedy zazwyczaj u Ciebie występowały naturalne owulacje?

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1295 656

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diversik89 wrote:
    Pi84 trzymam kciuki za betę ❤❤❤ ja jeszcze kilka dni, dzis 10dp IUI
    Ja dziś również 10dp IUI także cierpliwie czekam na swoją kolej ;)

    Dziewczyny a orientuje się któraś z Was na oznaczeniach/symbolach nasienia przed obróbką i po do Iui ?
    Ja mam na karcie ze szpitala napisane coś takiego..
    Przed K-19.6
    20/19/62
    Po K-24.8
    41/50/9
    Czy ktoś wie o co chodzi?
    K to może być np koncentracja a resZta?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2017, 13:34

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • pi84 Przyjaciółka
    Postów: 103 112

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i nic z tego... beta za niska... @ za rogiem...

    oar8yx8dnsktawhx.png
    Starania od 06.2015
    niepłodność idiopatyczna

    06.2017 start leczenia w klinice
    09.08.2017 I IUI - :(
    07.09.2017 II IUI - :(
    02.11.2017 ICSI ET - 12dpt 96,8;14 dpt 217;16 dpt 501 :) 26 dpt <3
  • didik34 Autorytet
    Postów: 2274 2600

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że po letrozolu rosną jak balony :) i to szybciej niż naturalnie. U mnie wyprzedzały naturalny peak LH (który następowałby w 14-15 d.c.) i już około 11-12 d.c. były w rozmiarze docelowym, więc podawaliśmy Ovitrelle. Bez zastrzyku nie pękłyby same. A możesz to łatwo zmonitorować, badając LH. Kiedy zazwyczaj u Ciebie występowały naturalne owulacje?
    Dzięki Bea_
    Normalnie owulacje miałam 14-16 dc. Kiedy mam zrobić badanie LH, żeby czegoś się dowiedzić?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2017, 13:41

    38 lat, 4 lata starań, endometrioza II st., KIR AA, nk 20% , HBA 65%
    2 IUI :(
    Kwiecień 2018 start IVF
    27.05.2018 8 tc [*]
    02.10.2018 10 tc [*]
    16.02.2019 beta 0
    Kwiecień 2019 start IVF 2 z accofilem.
    4AA na pokładzie ❤️
    ❄️❄️

    05.01.2020 Kubuś🥰❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pi84 wrote:
    No i nic z tego... beta za niska... @ za rogiem...
    ;( Przykro mi. Ja dopiero po 14 jadę. Na bete ale pewnie to samo będzie

  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaaa wrote:
    Ja dziś również 10dp IUI także cierpliwie czekam na swoją kolej ;)

    Dziewczyny a orientuje się któraś z Was na oznaczeniach/symbolach nasienia przed obróbką i po do Iui ?
    Ja mam na karcie ze szpitala napisane coś takiego..
    Przed K-19.6
    20/19/62
    Po K-24.8
    41/50/9
    Czy ktoś wie o co chodzi?
    K to może być np koncentracja a resZta?
    Może ruch postępowy/ruch w miejscu/nieruchome?

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1295 656

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Może ruch postępowy/ruch w miejscu/nieruchome?

    Hymmm no może i racja. Bo szukam i szukam w Internecie ale nic nie mogę znaleźć.

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Dzięki Bea_
    Normalnie owulacje miałam 14-16 dc. Kiedy mam zrobić badanie LH, żeby czegoś się dowiedzić?
    Możesz zrobić w piątek rano (na cito) i wtedy będzie wiadomo, czy pękną tego samego dnia, czy nie. Natomiast - bazując na moim przypadku - a Ty, jak widzę, masz podobnie, naturalny peak LH jest później niż planowana przez Twojego lekarza IUI. Czy masz przewidziany zastrzyk na pęknięcie?

    Druga sprawa. Razem z LH można zbadać E2, wtedy będzie wiadomo, czy pęcherzyk jest dojrzały. I jeśli tak, to można podawać Ovitrelle na pęknięcie. Ryzyko jest takie (ja to parę razy przerabiałam), że właśnie po letrozolu rosły jak balony i np. raz już w 11 d.c. miał 30 mm (!!) - mówią, że to przejrzały pęcherzyk. Tak się dzieje, jeśli nie monitoruje się odpowiednio cyklu stymulowanego, nie bada LH, E2 i nie reaguje zastrzykiem. Ja to przerobiłam i już wiem. A lekarze nie wiedzieli, kiedy tego doświadczałam (?).

    gannkw7i858ouu0g.png
  • didik34 Autorytet
    Postów: 2274 2600

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Możesz zrobić w piątek rano (na cito) i wtedy będzie wiadomo, czy pękną tego samego dnia, czy nie. Natomiast - bazując na moim przypadku - a Ty, jak widzę, masz podobnie, naturalny peak LH jest później niż planowana przez Twojego lekarza IUI. Czy masz przewidziany zastrzyk na pęknięcie?

    Druga sprawa. Razem z LH można zbadać E2, wtedy będzie wiadomo, czy pęcherzyk jest dojrzały. I jeśli tak, to można podawać Ovitrelle na pęknięcie. Ryzyko jest takie (ja to parę razy przerabiałam), że właśnie po letrozolu rosły jak balony i np. raz już w 11 d.c. miał 30 mm (!!) - mówią, że to przejrzały pęcherzyk. Tak się dzieje, jeśli nie monitoruje się odpowiednio cyklu stymulowanego, nie bada LH, E2 i nie reaguje zastrzykiem. Ja to przerobiłam i już wiem. A lekarze nie wiedzieli, kiedy tego doświadczałam (?).

    Uznałyśmy z doktorką, że w piątek z rana przychodzę na monitoring i po nim będziemy wiedziały, czy IUI w sobotę będzie miała sens. Mam przewidziany zastrzyk i normalnie pewnie dziabałabym go w czwartek, ale w tym wypadku w piątek po wizycie się okaże.
    Zapytam ją w piątek o badanie LH, chyba, że na usg będzie wszystko widać

    38 lat, 4 lata starań, endometrioza II st., KIR AA, nk 20% , HBA 65%
    2 IUI :(
    Kwiecień 2018 start IVF
    27.05.2018 8 tc [*]
    02.10.2018 10 tc [*]
    16.02.2019 beta 0
    Kwiecień 2019 start IVF 2 z accofilem.
    4AA na pokładzie ❤️
    ❄️❄️

    05.01.2020 Kubuś🥰❤️
  • evaness Ekspertka
    Postów: 149 257

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pi84, bardzo mi przykro... ale doczekasz się kiedyś pozytywnej bety, zobaczysz :) wtedy radość jest jeszcze większa bo wyczekana :)
    3mam kciuki!

    Iwkaaa, pi84 lubią tę wiadomość

    35 lat, 1.08.2017 - IUI :) <3
    14.04.2018 SYN <3
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pi84 wrote:
    No i nic z tego... beta za niska... @ za rogiem...
    Bardzo mi przykro, trzymam mocno kciuki za kolejny cykl. Może to trudne, ale głowa do góry. Każdej z nas się w końcu uda!

    pi84 lubi tę wiadomość

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Uznałyśmy z doktorką, że w piątek z rana przychodzę na monitoring i po nim będziemy wiedziały, czy IUI w sobotę będzie miała sens. Mam przewidziany zastrzyk i normalnie pewnie dziabałabym go w czwartek, ale w tym wypadku w piątek po wizycie się okaże.
    Zapytam ją w piątek o badanie LH, chyba, że na usg będzie wszystko widać


    I racja, najlepiej zbadać sytuację przed samą inseminacją, bo z tymi wyliczeniami to różnie bywa. Mnie po Lametcie pęcherzyki rosną ok. 2 mm na dobę (tak było w tym cyklu). A z tym pękaniem jest różnie. W tym miesiącu pęcherzyk dominujący pękł w okolicach 23 mm, ale np. w pierwszym cyklu stymulacji na monitoringu miałam pęcherzyk o wymiarach 25 mm, więc w momencie pęknięcia miał min. 25 mm, ale mógł też mieć więcej, bo nie wiadomo którego dnia doszło do pęknięcia (a doszło na pewno, bo 3 dni później na monitoringu było już widać płyn za macicą). Zatem nie ma reguły. Jeśli w piątek rano pęcherzyk jeszcze będzie widoczny, to jest szansa, że w sobotę inseminacja będzie miała sens. Ja miałam wykonywany zabieg na już pękniętym pęcherzyku. Zdania na ten temat są podzielone, ale wielu lekarzy tak robi. Wszystko Ci powie monitoring. Trzymam kciuki :)

    didik34, Nusieńka lubią tę wiadomość

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem po pierwszej inseminacji, w 10 DC. LH i estradiol bardzo wysokie, pęcherzyk taki jak w 12 dniu cyklu (właśnie 12 dnia mam zazwyczaj owulacje). Jutro poprawimy i pozostaje czekanie.

    Teraz się zastanawiam czy jednak inseminacja nie za wcześnie?

  • Foto_Anna Autorytet
    Postów: 548 957

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara wrote:
    Ja jestem po pierwszej inseminacji, w 10 DC. LH i estradiol bardzo wysokie, pęcherzyk taki jak w 12 dniu cyklu (właśnie 12 dnia mam zazwyczaj owulacje). Jutro poprawimy i pozostaje czekanie.

    Teraz się zastanawiam czy jednak inseminacja nie za wcześnie?


    Czara,
    ja też jestem po pierwszej IUI i też z myślami, czy aby nie była za wczesnie. Trudno, czasu nie cofniemy. Przez pierwsze dwa dni czułam mega skurcze macicy, przez które spać nawet nie mogłam. Pozostaje nam odliczanie i czekanie...
    Pozdrawiam :)

    zem3anlikdzagrk5.png

    Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no mnie teraz jajniki bolą i w krzyżu łupie - jak przy owulacji. Ale nie wiem czy to raczej nie wina otrivelle (pierwszy raz mialam) albo gmerania doktora ;)

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego