Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Hipp Ekspertka
    Postów: 223 99

    Wysłany: 30 listopada 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i ten progesteron w 21dc cyklu strasznie niski. Obowiązkowa suplementacja wg mnie.

    Selina lubi tę wiadomość

    Starania od czerwca 2016
    27 lat
    V IUI - nieudane
    Słabe nasienie, pco,
    histero i laparo... Ok
    Operacja żylaków powrózka nasiennego.
    Ciągła walka z infekcjami :'(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam dzisiaj na sprawdzeniu co słychać i są dwa pęcherzyki po 10mm, poniedziałek znowu wizyta i ustalenie terminu.Ale jest też gorsza wiadomość, możliwe że mam znowu polipa.W poniedziałek ma zerknąć drugi lekarz,jak to możliwe że od kwietnia znowu się pojawił...

  • Migiii Przyjaciółka
    Postów: 61 37

    Wysłany: 30 listopada 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xkali wrote:
    Chciałam się z Wami podzielić nowiną, że u nas klamka zapadła. W lutym zaczynamy procedurę in vitro, od razu krótki protokół. Tak dużo nadzieji pokładam w tej szansie. Czuję, że zostanę mamą !
    Rok 2019 będzie tym szczęśliwym :*
    My tak samo jak się nie uda to w połowie roku chcemy podejść, już nawet rozmawiałam z lekarką :)

    Xkali lubi tę wiadomość

  • Migiii Przyjaciółka
    Postów: 61 37

    Wysłany: 30 listopada 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    Cześć. Dołączam do Was. W sobotę 24 listopada miałam swoją pierwszą inseminację.
    Może przedstawię swoją historię.
    Mam synka (ma 9 lat), staraliśmy się o niego 4 lata. U mnie było wszystko ok, a u męża różnie raz lepiej a raz gorzej ale nigdy nie było bardzo zle (czasami miał aglutynacje). Udało się naturalnie bez żadnych leków.
    Teraz staramy się od ponad 8 lat. Chodziłam po różnych lekarzach, którzy stymulowali moją owulację (mimo iż nigdy nie miałam z nią problemów)znając wyniki męża (brak upłynnienia) i kazali kochać się jak pęcherzyki były już dojrzałe. Mijało to się z celem, bo przy braku upłynnienia naturalnie nie zajdzie się w ciążę. W sierpniu tego roku dowiedziałam się, że mam niche po cięciu cesarskim i to może utrudniać zajście w ciąże. Czyli oboje mamy jakiś defekt. W pazdzierniku byliśmy na wizycie w klinice leczenia niepłodności. Lekarz potwierdził niche plus brak upłynnienia u męża plus ponad 8 lat starań i stwierdził że tylko inseminacja może nam pomóc.
    W 9 dc pęcherzyk 20mm dostałam 2 zastrzyki Gonapeptyl 0,1 o 17:30 a następnego dnia IUI o 13:30.
    Test mam zrobić 8 grudnia - piękna data (tego dnia wypada święto niepokalanego poczęcia Najświętszej Maryi Panny).
    Witaj :)
    mocne kciuki :*

    angi_o lubi tę wiadomość

  • Migiii Przyjaciółka
    Postów: 61 37

    Wysłany: 30 listopada 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tecz_a wrote:
    Ja byłam dzisiaj na sprawdzeniu co słychać i są dwa pęcherzyki po 10mm, poniedziałek znowu wizyta i ustalenie terminu.Ale jest też gorsza wiadomość, możliwe że mam znowu polipa.W poniedziałek ma zerknąć drugi lekarz,jak to możliwe że od kwietnia znowu się pojawił...
    mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :*
    również mam w poniedziałek wizytę ;)

    tecz_a lubi tę wiadomość

  • Xkali Autorytet
    Postów: 565 475

    Wysłany: 30 listopada 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaKwiat wrote:
    Martula ogromne gratulacje!

    Mocno przytulam dziewczyny, którym się nie udało. Tak myślę, że niedługo do Was dołączę. Patrzę na naszą listę i czuję oddech testu na plecach. Jestem następna w kolejce! Planuję testować w poniedziałek czyli dokładnie 2 tygodnie po IUI. Testowałabym wcześniej ale nie wiem ile Pregnyl się u mnie utrzymuje. Na wiosnę miałam zastrzyk z Ovitrelle i 12 dni po był widoczny na teście. A ja się już zdążyłam ucieszyć z tego pozytywnego testu! Ale jestem mała więc może we mnie siedzi dłużej?

    Jakoś przy pierwszym niepowodzeniu z IUI byłam bardzo zawiedziona. Bo jak to tak? Wszystko dobrze zadziałało, miałam tyle odczuć, tu mnie podbrzusze ciągnęło, piersi to zaczęły boleć kolejnego dnia po owulacji więc jak się mogło nie udać??? Teraz czuję... no kurcze prawdę mówiąc to nic nie czuję :(

    AnaKwiat zycze Ci Kochana, żebym musiała wpisać Ci tą :) buźkę!

    ———————————
    Nicola 23.02.2018 (*) 26 tc
    niepłodność idiopatyczna, starania od lipiec 2015
    IVF: 25.02 punkcja 28.02 transfer :) !!! 9 x ❄️
    IUI:
    kwiecień 2017 1 UIU :( maj 2017 2 IUI :(
    Czerwiec 2017 3 IUI :( Lipiec 2017 4 UIU :(
    Sierpień 2017 5 IUI Nicola
    Czerwiec 2018 1 uiu :( Lipiec 2018 2 iui CB
    Sierpień 2018 3 IUI :( Wrzesień 2018 4 IUI :(
    Listopad 2018 5 IUI :( Grudzień 2018 6 IUI :(
  • Xkali Autorytet
    Postów: 565 475

    Wysłany: 30 listopada 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Styczeń 2 udane IUI ( Skuteczność 8 % - 24 IUI )
    Luty 7 udanych IUI ( Skuteczność 17,5 % - 40 IUI )
    Marzec 6 udanych IUI ( Skuteczność 24 % - 25 IUI )
    Kwiecień 7 udanych IUI ( Skuteczność 28 % - 25 IUI )
    Maj 4 udane IUI ( Skuteczność 16% - 24 IUI )
    Czerwiec 8 udanych IUI ( Skuteczność 21% - 38 IUI )
    Lipiec 2 udane IUI ( Skuteczność 9% - 22 IUI )
    Sierpień 0 udanych IUI ( Skuteczność 0% - 26 IUI )
    Wrzesień 3 udane IUI (Skuteczność 14% - 21 IUI )
    Październik 4 udane IUI (Skuteczność 16% - 25 IUI )

    Skuteczność ogółem: 16% (43 udanych na 271 IUI)

    Listopad:

    Rude Kiwi 02.11 :( ( 1 IUI AIH )
    Bogna87 02.11 :( ( 4 AID )
    Xkali 03.11 :( ( 5 IUI )
    Kahanka 05.11 :( ( 2 IUI )
    Vip0 05.11 :( ( 1 IUI )
    Dominika333 06.11 :( ( 1 IUI )
    Migii 07.11 :( ( 1 IUI )
    tecz_a 08.11 :( ( 1IUI )
    Zonaboba 09.11 ( 1IUI )
    Salma 09.11 :( ( 5 IUI )
    Igiełka 10.11 :( ( 1 IUI )
    Zolwik85 12.11 :( ( 2 IUI )
    Martula85 12.11 :) ( 1 IUI ) UDAŁO SIĘ !!!!!
    Norwegian forest 12.11 :( ( 3 AID )
    Alu_87 15.11 :( ( 2 IUI )
    Kasiulka1990 15.11 :( ( 2 AID )
    NeverLoseHope 15.11 :( ( 1 AID )
    AnaKwiat 19.11 ( 2 IUI )
    MagdRy 20.11 ( 4 IUI )
    Kasiek2620 24.11 ( 1 IUI )
    Angi_o 24.11 ( 1 IUI )
    Xkali 26.11 ( 6 IUI )
    Izaw 27.11 ( 2 IUI )
    Eve89la 27.11 ( 5 IUI )

    Angi_o witam Cie u Nas na wątku ! Trzymam kciuki, żeby ta pierwsza okazała się szczęśliwa !

    ———————————
    Nicola 23.02.2018 (*) 26 tc
    niepłodność idiopatyczna, starania od lipiec 2015
    IVF: 25.02 punkcja 28.02 transfer :) !!! 9 x ❄️
    IUI:
    kwiecień 2017 1 UIU :( maj 2017 2 IUI :(
    Czerwiec 2017 3 IUI :( Lipiec 2017 4 UIU :(
    Sierpień 2017 5 IUI Nicola
    Czerwiec 2018 1 uiu :( Lipiec 2018 2 iui CB
    Sierpień 2018 3 IUI :( Wrzesień 2018 4 IUI :(
    Listopad 2018 5 IUI :( Grudzień 2018 6 IUI :(
  • Xkali Autorytet
    Postów: 565 475

    Wysłany: 30 listopada 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No trocheę pozytywniej się zrobiło u nas, bo ostatnio nie mamy zbyt dużo pozytywnych bet a zatem powodów do radości. Fajnie, że tyle z was w przyszlym roku ma postanowienie dalszej walki. Ja wam powiem, że tak się skupiłam na in vitro i ustaleniu wszystkich szczegolow, ze zapomnialam o tym ze jestem po 6 iui. Dzisiaj mi moj luby nagadal, ze juz skreslilam ta szanse. No ciezko wierzyc po tak wielu nie udanych probach !

    kahanka lubi tę wiadomość

    ———————————
    Nicola 23.02.2018 (*) 26 tc
    niepłodność idiopatyczna, starania od lipiec 2015
    IVF: 25.02 punkcja 28.02 transfer :) !!! 9 x ❄️
    IUI:
    kwiecień 2017 1 UIU :( maj 2017 2 IUI :(
    Czerwiec 2017 3 IUI :( Lipiec 2017 4 UIU :(
    Sierpień 2017 5 IUI Nicola
    Czerwiec 2018 1 uiu :( Lipiec 2018 2 iui CB
    Sierpień 2018 3 IUI :( Wrzesień 2018 4 IUI :(
    Listopad 2018 5 IUI :( Grudzień 2018 6 IUI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2018, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    Cześć. Dołączam do Was. W sobotę 24 listopada miałam swoją pierwszą inseminację.
    Może przedstawię swoją historię.
    Mam synka (ma 9 lat), staraliśmy się o niego 4 lata. U mnie było wszystko ok, a u męża różnie raz lepiej a raz gorzej ale nigdy nie było bardzo zle (czasami miał aglutynacje). Udało się naturalnie bez żadnych leków.
    Teraz staramy się od ponad 8 lat. Chodziłam po różnych lekarzach, którzy stymulowali moją owulację (mimo iż nigdy nie miałam z nią problemów)znając wyniki męża (brak upłynnienia) i kazali kochać się jak pęcherzyki były już dojrzałe. Mijało to się z celem, bo przy braku upłynnienia naturalnie nie zajdzie się w ciążę. W sierpniu tego roku dowiedziałam się, że mam niche po cięciu cesarskim i to może utrudniać zajście w ciąże. Czyli oboje mamy jakiś defekt. W pazdzierniku byliśmy na wizycie w klinice leczenia niepłodności. Lekarz potwierdził niche plus brak upłynnienia u męża plus ponad 8 lat starań i stwierdził że tylko inseminacja może nam pomóc.
    W 9 dc pęcherzyk 20mm dostałam 2 zastrzyki Gonapeptyl 0,1 o 17:30 a następnego dnia IUI o 13:30.
    Test mam zrobić 8 grudnia - piękna data (tego dnia wypada święto niepokalanego poczęcia Najświętszej Maryi Panny).

    Witaj i trzymam kciuki za II na teście <3

    angi_o lubi tę wiadomość

  • Migiii Przyjaciółka
    Postów: 61 37

    Wysłany: 30 listopada 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xkali wrote:
    No trocheę pozytywniej się zrobiło u nas, bo ostatnio nie mamy zbyt dużo pozytywnych bet a zatem powodów do radości. Fajnie, że tyle z was w przyszlym roku ma postanowienie dalszej walki. Ja wam powiem, że tak się skupiłam na in vitro i ustaleniu wszystkich szczegolow, ze zapomnialam o tym ze jestem po 6 iui. Dzisiaj mi moj luby nagadal, ze juz skreslilam ta szanse. No ciezko wierzyc po tak wielu nie udanych probach !
    Ciężko ja już po pierwszej nastawiam sie na in vitro...chociaz nadzieja zawsze jest i będzie

  • Migiii Przyjaciółka
    Postów: 61 37

    Wysłany: 30 listopada 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ucina mi wiadomość
    Xkali a za Ciebie trzymam mocno kciuki aby ta 6iui okazała się szczęśliwa

    Xkali lubi tę wiadomość

  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2777 4276

    Wysłany: 30 listopada 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    A jeszcze AMH dwa lata temu miałam wynik 2,26 czyli w normie, a teraz wyszedł 7,49 czyli wg norm za wysoko a lekarz nie widzi w tym nic niepokojącego.
    W ogóle to niektóre wyniki mnie niepokoją, chociażby ta prolaktyna albo testosteron a lekarz twierdzi że skoro mam naturalną owulację to znaczy że w moim przypadku te hormony nie mają wpływu na to że nie mogę zajść w ciążę, bo one przeważnie blokują owulację a u mnie nie więc nie ma sensu aby się nimi zajmować.
    Progesteron spędza mi sen z powiek. Kiedyś jakaś p.dr powiedziała mi że progesteron 7dpo musi być co najmniej 12 żeby można było zajść w ciążę i ją utrzymać. Jak byłam w pierwszej ciąży to kilka dni po zrobieniu testu zaczęły się plamienia, które na wizycie u lekarza już były krwiste, przepiał mi wtedy końską dawkę duphastonu ale powiedział że jemu wydaje się że jest już po wszystkim, na szczęście mylił się i mam zdrowego synka.
    A teraz boję się że przy tak niskim poziomie to może się w ogóle nie udać a jeśli już to się nie utrzyma.
    Po IUI nic nie dostałam, ani dupka ani luteiny, lekarz powiedział że nie ma sensu podtrzymywać sztucznie ciążę ponieważ do poronień dochodzi tylko wtedy gdy są nieprawidłowości genetyczne zarodka. Ja jednak po swoich doświadczeniach jestem odmiennego zdania.

    Kochana, jeśli progesteron 7dpo wynosi znacznie mniej niż 10, to oznacza, ze owulacji nie było, wiec i ciąża nie jest możliwa. Progesteron oznaczany 7dpo jest tak naprawdę obok usg jedynym potwierdzeniem, ze owulacja wystąpiła :)
    Jeśli jest niski, ale potwierdza owulacje np Ok 10, to można go suplementowac np duphaston.

    No i szczerze mówiąc, aż niewiarygodna jest taka różnica w Amh- słyszałam o drobnych poprawach, ale o takiej różnicy nigdy. Dla swojego spokoju powtorzylabym badanie (najlepiej Ok 3 dc).

    Tymczasem niezmiennie trzymam kciuki :)

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 30 listopada 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina LH i FSH robiłam 3 dc mam w normie. U mnie za wusoko wyszły tylko te badania: AMH, DHEA, Prolaktyna, Testosteron.
    Od pazdziernika leczymy się w klinice INVICTA w Warszawie.
    O posiewie nasienia też nikt nam nic nie mówił.
    Długo musicie jeszcze się leczyć zanim zaczniecie starania?

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 30 listopada 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    Selina LH i FSH robiłam 3 dc mam w normie. U mnie za wusoko wyszły tylko te badania: AMH, DHEA, Prolaktyna, Testosteron.
    Od pazdziernika leczymy się w klinice INVICTA w Warszawie.
    O posiewie nasienia też nikt nam nic nie mówił.
    Długo musicie jeszcze się leczyć zanim zaczniecie starania?
    Kurczę, jak czytam to forum to jednak posiew to podstawa. Narobiliśmy dużo drogich badań a takiej podstawy mąż nie miał. Nie wiem ile musimy czekać, zależy czy uda się bakterii pozbyć po tym leczeniu, bo podobno ciężko bardzo ją wybić. Mamy jeszcze 4dni antybiotyków a później mam odczekać 2tyg.i zrobić znów biopsję, zobaczymy. Myślę, że mąż też zrobi posiew u siebie.
    Wracając do reszty Twoich badań, to radzę suplementowac oleje omega3 w kapsułkach 2000mg dziennie, one pomagają uregulować też hormony i sprzyjają dobrej owulacji.
    Nie proponował Ci żaden lekarz byś piła inozytol? Np.Inofem lub Miovarian? Też są pomocne w uzyskaniu dobrej owu oraz regulują hormony, są tam dodatki witamin.
    Kurczę jestem w szoku, że taka klinika i nie przepisali Ci proga do suplementacji ani nie zlecili wielu innych badań Tobie i mężowi :/ Założyli chyba, że jak macie jedno dziecko, to za wiele zlecać nie będą

    Koniec starań
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 30 listopada 2018, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera ja mam owulacje naturalną bez leków, zawsze pęcherzyk ładnie rośnie i pęka co jest potwierdzone na usg po owulacji ale niestety progesteron zawsze mam taki niski, wydaje mi się że to może być niedomoga ciałka żółtego ale nie jestem lekarzem więc to tylko moje przemyślenia.
    PCOS też raczej nie mam bo byłoby coś widać na usg, a ja mam zawsze ładne jajniki bez drobnych pęcherzyków.
    Teraz przed IUI żeby poprawić owulację brałam pół tabletki clo od 5dc do 9dc. 9dc na usg na prawym jeden pęcherzyk 20mm na lewym jeden pęcherzyk 11mm.
    CLO za dużo nie pomogło bo i nie miało bardzo w czym pomóc skoro ja i tak zawsze mam owulacje 10 dc z pęcherzykiem ok. 20-22mm. Jedyne co to w tym cyklu pogorszyło się endometrium było tylko 6,5mm a zawsze miałam 10mm i więcej czasami.

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • Izaw Autorytet
    Postów: 500 344

    Wysłany: 30 listopada 2018, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kurczę, jak czytam to forum to jednak posiew to podstawa. Narobiliśmy dużo drogich badań a takiej podstawy mąż nie miał. Nie wiem ile musimy czekać, zależy czy uda się bakterii pozbyć po tym leczeniu, bo podobno ciężko bardzo ją wybić. Mamy jeszcze 4dni antybiotyków a później mam odczekać 2tyg.i zrobić znów biopsję, zobaczymy. Myślę, że mąż też zrobi posiew u siebie.
    Wracając do reszty Twoich badań, to radzę suplementowac oleje omega3 w kapsułkach 2000mg dziennie, one pomagają uregulować też hormony i sprzyjają dobrej owulacji.
    Nie proponował Ci żaden lekarz byś piła inozytol? Np.Inofem lub Miovarian? Też są pomocne w uzyskaniu dobrej owu oraz regulują hormony, są tam dodatki witamin.
    Kurczę jestem w szoku, że taka klinika i nie przepisali Ci proga do suplementacji ani nie zlecili wielu innych badań Tobie i mężowi :/ Założyli chyba, że jak macie jedno dziecko, to za wiele zlecać nie będą

    U nas na szczęście bakterii nie było, ale też nam długo nikt nie zlecał posiewu, ani lekarz prowadzący ani urolog... dopiero jak byłam na monitoringu u innej lekarki to ona powiedziała że koniecznie jeszcze by zrobiła posiew i HBA zanim podejdziemy do IUI.

    Angi_o u mnie też się endometrium pogorszyło po stymulacji, polecam tutaj poczytać https://matkamimowszystko.pl/jak-poprawic-grubosc-endometrium-26-sposobow/ w tym cyklu po stosowaniu witamin + winko, orzechy brazylijskie i endometrium było znów ładne 11 mm :)
    PS. Dodam że też zawsze miałam swoje owulacje i pęcherzyki pękały, stymulację miałam żeby zwiększyć szanse podczas inseminacji, żeby były 2 pęcherzyki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2018, 14:13

    27 lat
    9cs
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 30 listopada 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina ja biorę tylko acidum folicum richter ale to tylko kwas foliowy w trochę większej dawce i witaminę D3 2000. Nie miałam propozycji brania czegokolwiek.
    A męża wyslę na posiew jak już trochę ochłonie, bo moje życie ostatnio kręci się tylko wokół starań o dziecko i zaczyna się trochę buntować. Rozumiem że może być mu ciężko bo w sumie on też się przyczynia do tego że nie mamy więcej dzieci (chodzi o nasienie) na pewno uderzyło to w jego męskość, ale nie daje mi z nikim o tym rozmawiać i też jest to dla mnie zrozumiałe, ale ja jako zwykła kobieta muszę spuścić z siebie tą parę i muszę się wygadać. Niestety na żale odnośnie tego tematu jest skazany mój mąż skoro nikomu innemu mam o tym nie mówić a on ma już dość wysłuchiwania mnie.

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 30 listopada 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaw dzięki, ja słyszałam o winku i migdałach na poprawę endometrium ale wcześniej mnie to nie dotyczyło więc nie stosowałam tego w tym cyklu, ale od 9 dc kiedy na usg wyszło cienkie to zajadam migdały na razie a winko zacznę stosować od następnego cyklu. Jutro zrobię sobie progesteron bo owulację miałam najprawdopodobniej w sobotę więc będzie równo 7 dpo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2018, 15:24

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • zolwik85 Przyjaciółka
    Postów: 113 56

    Wysłany: 30 listopada 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    specjalistki od badań, mam pytanie? wszystkie badania mam już rok do tyłu, ale robiłam je bez większego zastanowienia i nie zwracałam uwagi na dc.
    Na pewno nigdy nie robiłam prolaktyny i estradiolu, tylko hormony tarczycy i testosteron. W grudniu robimy sobie przerwę od iui mąż mi wyjeżdża, więc proszę o pomoc kiedy jakie badania, w poniedziałek mam 6dc i jakie hormony sobie wtedy strzelić!!
    Między świętami a nowym rokiem zamierzam przebadać od nowa męża,żeby wiedzieć co mnie czeka w nowym roku!!!

    M: słabe nasienie: ilość , ruch
    1IUI 15.10.2018 :(
    2IUI 12.11.2018 :(
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 30 listopada 2018, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zolwik85
    W 3 dniu cyklu:
    TSH, FT3, FT4, Estradiol , FSH, LH , Inhibina B, DHEA-SO4, DHEA, anty-TPO , SHBG, AMH.
    W 21 dniu cyklu:
    Progesteron, Prolaktyna, Androstendion, Testosteron.
    Ja przynajmniej miałam takie zalecenia co do badań w określone dni cyklu.

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
‹‹ 1072 1073 1074 1075 1076 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego