Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka30 wrote:
    Kahanka tak u nas się udało za 4 razem. A problemem było słabe nasienie - ilość i morfologia i jak się okazało moje ch. Autoimmunologiczne. Jak włączyłam acard przy 3 IUI to zaliczyłam biochemiczna. A jak dodaliśmy do tego steryd w kolejnym cyklu to się udało pomimo najslabszego nasienia. Podano mi tylko 3 mln plemników.
    Freyia a robiłaś też powiew czy tylko badanie ogólne moczu? Aczkolwiek u mnie losowy czyste A też się zdarza że pęcherz boli.

    Dziewczyny no widze ze bardzo duzo z was bierze ten Acard.
    Bralam go tez przy podejsciu do IVF teraz nic Dr nie mowi.
    Moze wezme go sobie przy nastepnym cyklu sama? Co mowicie. Przeciez tylka mi nie urwie a moze pomoze :)
    Sama bede sobie lekarzem :)

    insulinka lubi tę wiadomość

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    2,83 więc niby nie ma tragedii, ale znajoma endokrynolog mówi, że podchodząc do IUI musi być max. 1,5, a najlepiej koło 1.

    Bo dla staraczek zalecane jest tsh ponizej 1,5. Ale faktycznie u Ciebie tragedi nie ma. Tak czy inaczej wg mnie warto sprobowac jeszcze po obnizeniu, bo kazdy organizm jest inny. Może dla Twojego tsh 2,83 to juz duzo za duzo. A mialas badana homocysteine?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dzisiaj na usg szyi, pozapalane powiększone węzły, guzków brak.Tylkojak na tarczycę pan najechał to spytał od razu czy leczę niedoczynność ale powiedziałam, że tak.Sprawdzalam tydzień temu TSH 2.38

  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Dziewczyny no widze ze bardzo duzo z was bierze ten Acard.
    Bralam go tez przy podejsciu do IVF teraz nic Dr nie mowi.
    Moze wezme go sobie przy nastepnym cyklu sama? Co mowicie. Przeciez tylka mi nie urwie a moze pomoze :)
    Sama bede sobie lekarzem :)
    A na co się ten Acard bierze?
    Franiczka wrote:
    Bo dla staraczek zalecane jest tsh ponizej 1,5. Ale faktycznie u Ciebie tragedi nie ma. Tak czy inaczej wg mnie warto sprobowac jeszcze po obnizeniu, bo kazdy organizm jest inny. Może dla Twojego tsh 2,83 to juz duzo za duzo. A mialas badana homocysteine?
    Nie, a na co to badanie?

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Miła27 Autorytet
    Postów: 484 423

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję za słowa wsparcia!:* pozostaje dziś z żalu napić się dobrego wina... Dziewczyny dlaczego to nas wszystko spotyka i tyle musimy przechodzić.. Tylko my wiemy ile cierpimy przez kolejne porażki:(;(

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Wrzesień 2019 - początek IVF?

    "Trzeba wierzyć. Wszystko jest w nas. Cuda też"

    gann9jcg671db1kb.png
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    insulinka wrote:
    Cześć kobietki!
    Dziś zaczynam urlop w pracy i jestem z tego powodu niesamowicie szczęśliwa. Wreszcie odpoczne :) dziś 9dp IUI, zaczynaja sie bóle przedmiesiaczkowe. Troche martwia mnie żóltawe upławy po luteinie. Do tej pory były białe raczej. Gdzies wyczytalam, ze tak sie zdarza i jesli nie ma zapachu i swiadu to powinno byc ok. Mialyscie tak moze?
    U mnie po luteinie po 3 dniach też pojawiły się żółte upławy. Niestety kolejnego dnia wystąpił lekki świąd a później już było tylko gorzej. Wdała się infekcja i ból. Musisz to obserwować. Dopóki nic więcej się nie dzieje to raczej jest ok.

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Dziewczyny dziękuję za słowa wsparcia!:* pozostaje dziś z żalu napić się dobrego wina... Dziewczyny dlaczego to nas wszystko spotyka i tyle musimy przechodzić.. Tylko my wiemy ile cierpimy przez kolejne porażki:(;(

    Tez chcialabym znac odp na to pytanie.
    Wiele razy pytalam sie dlaczego ja? Co takiego zrobilam?
    A te wyrodne nawet nie matki bo nie zasluguja na to by je tak nazywac!
    Co chwila sie slyszy ze urodzila i zabila a my tak pragniemy tego dzieciatka i gwiazdke z nieba bysmy daly naszym serduszka gdyby tylko byly.
    To takie niesprawiedliwe!
    Az brak mi słów zeby opisac co czuję.
    Zal do losu, złość... ciagle pod gorke ale nie poddaje sie choc czasami jest bardzo ciezko.
    Ale chyba nie umialabym raz kiedys spojrzec w lustro gdybym nie zrobila wszystkiego co moge aby sie udalo! Wtedy moglabym miec tylko zal do samej siebie ze nie próbowałam i poddalam sie bez walki!

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Nie, a na co to badanie?

    Podwyzszona homocysteina utrudnia zagnieżdżane i moze byc przyczyna poronien. Tak pomyslalam, ze skoro wszystko z Wami ok, to moze sobie ją zbadaj. Przy staraniach i ciazy powinna byc ponizej 8. Ja np mam homocysteine 10-11. Nie spadla przy suplementacji metylowanym kwasem i b6 + b12 wiec właśnie w zaleceniach mam Acard. Moja gin zasugerowala mi, bym zrobila sobie tez badania na trombofilie. Moze to byc powiazane z homo. Chyba zrobie w styczniu.

    kahanka lubi tę wiadomość

  • Miła27 Autorytet
    Postów: 484 423

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope czuje to samo co Ty...dziś czuje ogromną złość!! Już prawie 3 lata jak się staramy, już dawno nie czułam się tak beznadziejnie jak dziś..czekałam na ta IUI. Myślałam sobie teraz na pewno się uda ,to dar od losu,że ja mam. Niestety znów klapa... no nic w styczniu będę dalej próbować,ale już chyba nie z taką nadzieją jaką miałam przed 1 IUI

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Wrzesień 2019 - początek IVF?

    "Trzeba wierzyć. Wszystko jest w nas. Cuda też"

    gann9jcg671db1kb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Tez chcialabym znac odp na to pytanie.
    Wiele razy pytalam sie dlaczego ja? Co takiego zrobilam?
    A te wyrodne nawet nie matki bo nie zasluguja na to by je tak nazywac!
    Co chwila sie slyszy ze urodzila i zabila a my tak pragniemy tego dzieciatka i gwiazdke z nieba bysmy daly naszym serduszka gdyby tylko byly.
    To takie niesprawiedliwe!
    Az brak mi słów zeby opisac co czuję.
    Zal do losu, złość... ciagle pod gorke ale nie poddaje sie choc czasami jest bardzo ciezko.
    Ale chyba nie umialabym raz kiedys spojrzec w lustro gdybym nie zrobila wszystkiego co moge aby sie udalo! Wtedy moglabym miec tylko zal do samej siebie ze nie próbowałam i poddalam sie bez walki!

    Tez w kółko zadaje sobie to pytanie. Dlaczego ja... Wszystko bym oddała dziecku. Moj mąż byłby najlepszym tatą... Ehhh :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka30 wrote:
    Freyia a robiłaś też powiew czy tylko badanie ogólne moczu? Aczkolwiek u mnie losowy czyste A też się zdarza że pęcherz boli.

    Rzecz w tym, że boli mnie tylko w nocy. Ja swego czasu miałam straszne problemy z zapaleniem dolnych dróg moczowych i objawiało się to przede wszystkim bolesnym siusianie mnie, krwiomoczem i czasem białkomoczem. Teraz wszystko ok poza nocą. To jest taki ból jakby mnie uciskało coś.

  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1175 1212

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freyja wrote:
    Rzecz w tym, że boli mnie tylko w nocy. Ja swego czasu miałam straszne problemy z zapaleniem dolnych dróg moczowych i objawiało się to przede wszystkim bolesnym siusianie mnie, krwiomoczem i czasem białkomoczem. Teraz wszystko ok poza nocą. To jest taki ból jakby mnie uciskało coś.
    Dziewczyny polecam Wam miód (najlepiej gryczany)i herbatkę żurawinową.Swego czasu też mialam problemy z pęcherzem i sobie go wyleczyłam.
    Mega lecznicze działanie ma też miód manuka(wyleczone wrzody żołądka i gronkowiec) tyle że trzeba zainwestować. Litrowy słoik ok 500zł. Polecam na żołądek przy tym naszym łykaniu tylu tabletek.

    Freyja lubi tę wiadomość

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.
    Miałam ponad 30 pęcherzyków, z tego 11 wartościowych komórek.

    9 się zapłodniło,ostatecznie 5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1175 1212

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś byłam na monicie i jakoś wolno rosną w tym miesiącu te pęcherzyki. 11dc a dopiero 10 mm i 14mm. w sobotę kolejny monit i jeszcze tego dnia lub w niedziele IUI. Endometrium też dosyć cienkie bo 5mm ale lekarz polecił winko więc siedzimy z mężem i popijamy :-)

    AnaKwiat gratulacje.Mega prezent na święta.
    Selinko i Miła 27 przykro mi dziewczyny.Znam ten ból :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 19:05

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.
    Miałam ponad 30 pęcherzyków, z tego 11 wartościowych komórek.

    9 się zapłodniło,ostatecznie 5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
  • Lenka9419 Autorytet
    Postów: 298 194

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Bo dla staraczek zalecane jest tsh ponizej 1,5. Ale faktycznie u Ciebie tragedi nie ma. Tak czy inaczej wg mnie warto sprobowac jeszcze po obnizeniu, bo kazdy organizm jest inny. Może dla Twojego tsh 2,83 to juz duzo za duzo. A mialas badana homocysteine?
    Ja zaszlam przy tsh ponad 2.5 i prolaktynie 21 (max 25??) nie pamiętam dokladnie ale to było przy granicy właśnie. :))

    p19uyx8d3qd4ul30.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka9419 wrote:
    Ja zaszlam przy tsh ponad 2.5 i prolaktynie 21 (max 25??) nie pamiętam dokladnie ale to było przy granicy właśnie. :))

    Mnie np dwie endokrynolog mówiły, że skoro u mnie prolaktyna nie blokuje owulacji, to nie ma potrzeby jej obniżanic. A gin dał leki.

    Moja koleżanka zaszla w ciaze przy prolaktyne 37. Takze wszystko zalezy od organizmu :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 20:31

    Lenka9419 lubi tę wiadomość

  • Lolka30 Autorytet
    Postów: 2426 3261

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Dziewczyny no widze ze bardzo duzo z was bierze ten Acard.
    Bralam go tez przy podejsciu do IVF teraz nic Dr nie mowi.
    Moze wezme go sobie przy nastepnym cyklu sama? Co mowicie. Przeciez tylka mi nie urwie a moze pomoze :)
    Sama bede sobie lekarzem :)
    Ja sobie sama włączyłam acard i poinformowalam lekarza po fakcie ;). Wtedy zaproponował dodatkowo metypred, czyli steryd.

    Freyia to wg mnie ucisk w takim razie. Musisz pokombinować może z pozycją do spania. Może spróbuj z poduszką dla ciężarnych spać, ja już bez niej nie umiem ;).

    dqpr2n0aloadtg4s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka30 wrote:
    Ja sobie sama włączyłam acard i poinformowalam lekarza po fakcie ;). Wtedy zaproponował dodatkowo metypred, czyli steryd.

    Freyia to wg mnie ucisk w takim razie. Musisz pokombinować może z pozycją do spania. Może spróbuj z poduszką dla ciężarnych spać, ja już bez niej nie umiem ;).

    A bralas Acard caly cykl czy tylko po owu?

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka30 wrote:
    Ja sobie sama włączyłam acard i poinformowalam lekarza po fakcie ;). Wtedy zaproponował dodatkowo metypred, czyli steryd.
    .

    Dobra to teraz pyranie za 100punktow tylko od kiedy i w jakiej dawce go brać?
    Przed ivf chyba bralam 1 tabletke co 2 dzien jak dobrze pamietam.
    Ale nie wiem jak teraz zrobic?
    I czy mozna go laczyc z Lametta?

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Dobra to teraz pyranie za 100punktow tylko od kiedy i w jakiej dawce go brać?
    Przed ivf chyba bralam 1 tabletke co 2 dzien jak dobrze pamietam.
    Ale nie wiem jak teraz zrobic?
    I czy mozna go laczyc z Lametta?

    Ja mam brac Acard 75 cały czas. Niektóre dziewczyny biorą dopiero od owulacji do końca cyklu.

    Nie wiem co to Lametta ale może po prostu bierz te leki w roznych godzinach?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 20:48

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Ja mam brac Acard 75 cały czas. Niektóre dziewczyny biorą dopiero od owulacji do końca cyklu.

    Nie wiem co to Lametta ale może po prostu bierz te leki w roznych godzinach?

    Lamette dostalam do stymulacji to to samo co Letrozole czy Aromek.
    Wiem ze kos tu na forum mi pisal ze bral tylko szybko nie pamietam kto. Dlatego pytam?
    Ten Acard to 1 tabletka dziennie rozumiem.

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
‹‹ 1130 1131 1132 1133 1134 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego