Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Mam to samo. Wszyscy wokół maja dzieci zaraz po ślubie, a u nas 2,5 roku po ślubie i dalej nic. Ciąża jest dla mnie tak nierealna ze nawet nie umiem sobie wyobrazic ze w niej kiedys bede. Straszne to :-(
    A my jesteśmy 8 lat po ślubie i dalej nie mamy dzieci. Już praktycznie nie mamy bezdzietnych znajomych :/

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • AnaKwiat Autorytet
    Postów: 527 668

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mimo, że obecnie jestem w ciąży to i tak jest mi trudno uwierzyć, że będzie dobrze. Przed każdym badaniem spodziewam się złego wyniku a przed wizytami, że coś będzie nie tak. Jutro idę do mojej doktor sprawdzić czy jest zarodek i serduszko i jednocześnie myślę o tym co będzie jeśli znów będę musiała iść na poronienie do szpitala. Długotrwałe starania i niepowodzenia robią nam coś z mózgiem chyba

    pszczola2000 lubi tę wiadomość

    Krzyś jest z nami od 15.08.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    A my jesteśmy 8 lat po ślubie i dalej nie mamy dzieci. Już praktycznie nie mamy bezdzietnych znajomych :/

    Ja nie mam juz bezdzietnych znajomych. Jedynie szwagierka, ale to pewnie kwestia czasu.

    8 lat... Jej :-(

  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Ja nie mam juz bezdzietnych znajomych. Jedynie szwagierka, ale to pewnie kwestia czasu.

    8 lat... Jej :-(
    My mamy dwóch kolegów męża, którzy mają problemy z długoterminowymi zobowiązaniami, więc oni póki co nie żonaci i bez dzieci. Właśnie z nimi i ich dziewczynami wybieramy się na Sylwestra w tym roku. Bardzo mnie to cieszy, bo nie mam ochoty patrzeć na dzieci innych ludzi. Wystarczy, że się w Święta napatrzę i nasłucham :(
    Moje koleżanki już wszystkie dzieciate i powoli tracę z nimi kontakt, bo coraz trudniej się spotkać i znaleźć wspólne tematy do rozmów. Ich życie kręci się wokół dzieci, a moje wokół starań. Zaczynam powoli wątpić czy kiedyś dołączę do ich grona...

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    My mamy dwóch kolegów męża, którzy mają problemy z długoterminowymi zobowiązaniami, więc oni póki co nie żonaci i bez dzieci. Właśnie z nimi i ich dziewczynami wybieramy się na Sylwestra w tym roku. Bardzo mnie to cieszy, bo nie mam ochoty patrzeć na dzieci innych ludzi. Wystarczy, że się w Święta napatrzę i nasłucham :(
    Moje koleżanki już wszystkie dzieciate i powoli tracę z nimi kontakt, bo coraz trudniej się spotkać i znaleźć wspólne tematy do rozmów. Ich życie kręci się wokół dzieci, a moje wokół starań. Zaczynam powoli wątpić czy kiedyś dołączę do ich grona...

    Mam dokładnie to samo. Kontakt z koleżankami mi sie urywa, bo tylko ja bez dziecka/dzieci jestem. Szczerze to czesto sama tego kontaktu unikam. Bo tak jak piszesz, tematów do rozmów coraz mniej.

    Kahanka u Was problemem jest cos jeszcze oprócz hiperprolaktynemii?

    U mnie tez problem z prolaktyna, do tego słabe nasienie męża, którego przyczyny nie ma.

  • Miła27 Autorytet
    Postów: 484 423

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny doskonale was rozumiem!! Też mi się wydaje to jakieś nieosiągalne,że kiedyś mogłabym być w ciąży. U mnie tez coraz więcej koleżanek ma dzieci. Czasem wydaje mi się,że nie pasuje do nich. Maja ciągle temat o dzieciach,a ja nic nie mogę powiedzieć na temat. Najbardziej wydaje mi się to niesprawiedliwe jak zupełnie nieodpowiedzialne kobiety zachodzą w ciążę... później tylko tych dzieciaków szkoda. My byśmy tak bardzo chciały, a tu nie możemy. Strasznie to niesprawiedliwe

    kahanka lubi tę wiadomość

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Wrzesień 2019 - początek IVF?

    "Trzeba wierzyć. Wszystko jest w nas. Cuda też"

    gann9jcg671db1kb.png
  • insulinka Ekspertka
    Postów: 239 304

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietki!
    Dziś zaczynam urlop w pracy i jestem z tego powodu niesamowicie szczęśliwa. Wreszcie odpoczne :) dziś 9dp IUI, zaczynaja sie bóle przedmiesiaczkowe. Troche martwia mnie żóltawe upławy po luteinie. Do tej pory były białe raczej. Gdzies wyczytalam, ze tak sie zdarza i jesli nie ma zapachu i swiadu to powinno byc ok. Mialyscie tak moze?

    32 lata
    Transfer 16.04. 2 kropki - cb
    Punkcja 13.04. - 10 komórek 🤩
    Punkcja 06.02.2019 - brak oocytów !!!
    5 x IUI - 1cb
    PCO + insulinooporność
    Mąż morfologia 1%
    SonoHSG 31.01.: jajowody drożne
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Mam dokładnie to samo. Kontakt z koleżankami mi sie urywa, bo tylko ja bez dziecka/dzieci jestem. Szczerze to czesto sama tego kontaktu unikam. Bo tak jak piszesz, tematów do rozmów coraz mniej.

    Kahanka u Was problemem jest cos jeszcze oprócz hiperprolaktynemii?

    U mnie tez problem z prolaktyna, do tego słabe nasienie męża, którego przyczyny nie ma.
    U nas przyczyna póki co nieznana. Prolaktynę mam obecnie unormowaną lekami, a nasienie męża w normie. Owulacje mam, wszystko drożne, a mimo to 3 IUI nieskuteczne. Teraz mi wyszło TSH podwyższone, mimo brania leków, więc zwiększyłam dawkę. Zastanawiam się czy to mogło być przyczyną niepowodzeń, czy coś innego. Nie wiem czy próbować jeszcze raz IUI po zbiciu TSH czy lepiej zainwestować pieniądze w badania genetyczne, bo ich jeszcze nie robiliśmy. Mój lekarz twierdzi, że nawet jak coś wyjdzie, to i tak niewiele można z tym zrobić, ale sama nie wiem...

    niteczka lubi tę wiadomość

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    A my jesteśmy 8 lat po ślubie i dalej nie mamy dzieci. Już praktycznie nie mamy bezdzietnych znajomych :/

    Dokladnie to tak samo jak u nas. Tez ponad 8 lat po slubie a dzieci brak. Mamy juz 5 chrzesniakow. Chciaz przy ostatnim w tym roku bardzo chcialam odmowic no ale dziecku sie nie odmawia. Poplakalam sie za to przed samym kosciolem i myslalam ze nie pójdę tam. Maz musial mnie uspokajac, bylo ciezko. Teraz tez na swietach bedzie 6 malych dzieci z najblizszej rodziny i brzuchatka z rodziny. Juz sie boje...

    Najchetniej zostalabym w domu i spedzila cale swieta z mężem sama ale nie chce mu robic przykrości bo on bardzo chce jechac na te swieta do rodziny.
    Masakra pewnie bede beczec znów po życzeniach :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 15:15

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • Miła27 Autorytet
    Postów: 484 423

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie miałam telefon... można zapisać u mnie smutna minke...ja już powoli nie mam siły...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 15:14

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Wrzesień 2019 - początek IVF?

    "Trzeba wierzyć. Wszystko jest w nas. Cuda też"

    gann9jcg671db1kb.png
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Właśnie miałam telefon... można zapisać u mnie smutna minke...ja już powoli nie mam siły...
    Bardzo mi przykro :( Wiem co czujesz.

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2321 2265

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie - jestem aktualnie 4 dpo. Niestety od wczoraj czuję jakbym miała zakażenie/grzybicę pochwy (póki co delikatnie mnie swędzi i mam delikatnie żółte upławy). Dzisiaj kupię globulki i zacznę je stosować, ale pytanie brzmi - myślicie, że to może mieć wpływ na ewentualne zagnieżdżenie?

  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Właśnie miałam telefon... można zapisać u mnie smutna minke...ja już powoli nie mam siły...
    bardzo mi przykro :(

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle to wam powiem, że 3 miesiące temu, zrobiłam betę, jak już miałam 3 dzień okres (debil ze mnie), i wyszła mi 0,4 (zawsze miałam mniej niż 0,1), i sobie wkręciłam, że miałam biochemiczną i jak mnie to podekscytowało i dodało sił do działania heheh... to się nazywa desperacja.

    NeverLoseHope lubi tę wiadomość

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Właśnie miałam telefon... można zapisać u mnie smutna minke...ja już powoli nie mam siły...
    Przhkro mi bardzo :(

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • Lolka30 Autorytet
    Postów: 2426 3261

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kahanka tak u nas się udało za 4 razem. A problemem było słabe nasienie - ilość i morfologia i jak się okazało moje ch. Autoimmunologiczne. Jak włączyłam acard przy 3 IUI to zaliczyłam biochemiczna. A jak dodaliśmy do tego steryd w kolejnym cyklu to się udało pomimo najslabszego nasienia. Podano mi tylko 3 mln plemników.
    Freyia a robiłaś też powiew czy tylko badanie ogólne moczu? Aczkolwiek u mnie losowy czyste A też się zdarza że pęcherz boli.

    dqpr2n0aloadtg4s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    U nas przyczyna póki co nieznana. Prolaktynę mam obecnie unormowaną lekami, a nasienie męża w normie. Owulacje mam, wszystko drożne, a mimo to 3 IUI nieskuteczne. Teraz mi wyszło TSH podwyższone, mimo brania leków, więc zwiększyłam dawkę. Zastanawiam się czy to mogło być przyczyną niepowodzeń, czy coś innego. Nie wiem czy próbować jeszcze raz IUI po zbiciu TSH czy lepiej zainwestować pieniądze w badania genetyczne, bo ich jeszcze nie robiliśmy. Mój lekarz twierdzi, że nawet jak coś wyjdzie, to i tak niewiele można z tym zrobić, ale sama nie wiem...

    Przypomnij proszę jakie mialas tsh?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 15:48

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Właśnie miałam telefon... można zapisać u mnie smutna minke...ja już powoli nie mam siły...

    Tak mi przykro :-(

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salma wrote:
    W ogóle to wam powiem, że 3 miesiące temu, zrobiłam betę, jak już miałam 3 dzień okres (debil ze mnie), i wyszła mi 0,4 (zawsze miałam mniej niż 0,1), i sobie wkręciłam, że miałam biochemiczną i jak mnie to podekscytowało i dodało sił do działania heheh... to się nazywa desperacja.

    My naprawde jestesmy wszystkie niemożliwe.. Nikt nie wie do czego jest zdolna kobieta ktora tak bardzo chce zajsc w ciaze.
    Ja po tych naszych staraniach w tym miesiacu to chyba powoli na głowę dostaje.
    Wg. wszystkiego owulacje mialam 15dc.
    Dzis 21dc zrobilam z ciekawosci test owulacyjny bo boli mnie podbrzusze z prawej strony i jakby kluje,chociaz po 17dc kreski prawie nie bylo a dzis znow jest wiec o co lata?
    " Próbowaliśmy " od 14 do 17dc.No juz nie wspomne jaki pan M zadowolony hehe! Co prawda wiem ze z jego wynikami to moze byc nie mozliwe (chociaz ostatnio sie nie badal i nie chce sie zbadac od ponad roku )
    Gdzies w glebi jednak jest jakas nadzieja moze jednak cos zaskoczylo. Oszaleje bo chyba za bardzo sie nakrecilam a do @ jeszcze 8 dni.

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Przypomnij proszę jakie mialas tsh?
    2,83 więc niby nie ma tragedii, ale znajoma endokrynolog mówi, że podchodząc do IUI musi być max. 1,5, a najlepiej koło 1.

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
‹‹ 1129 1130 1131 1132 1133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego