Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1211 613

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikuśka wrote:
    Hey ja pamietam jak bylo u mnie tydzien po iui tez mialam taki bol i musze powiedziec ze u mnie bylo to zwiastunem ciazy :)
    No to super ci się udało. Gratuluje.
    Ja jednak z medycznego punktu widzenia zadtanaeiam się co by to mogło task bolec i dlaczego?
    Rozumiem ból owulacyjny gdy pęka pęcherzyk bo czuję to cvo miesiąc ale taki ból tydzień lub 8-9 dni po iui??
    Może któraś z was wie?

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • Sysunia89 Przyjaciółka
    Postów: 129 35

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mili_moli wrote:
    Sysunia89 jesli to nie kłopot to mogłabyś mi napisać jakie badania robiłaś? Bo ja idę za tydzień do lekarza i nie chcę, żeby mnie naciągał na jakieś niepotrzebne badania. Będę bardzo wdzięczna :)
    Ja robiłam część tych co Selina i też w Prokocimiu w Krakowie bo niektóre badania tylko tam robią

    5 lat starań
    Niedoczynność tarczycy
    Mięśniaki macicy
    Nasienie OK
    Histeroskopia 04.2017 (usunięte polipy)
    Styczeń 2018 I-IUI :(
    Luty 2018 II-IUI :(
    Kwiecień 2018 III-IUI :(
    Luty 2019 I-IVF
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa90 wrote:
    Tolerancyjna i pomyśleć że ja nie miałam NIGDY Usg przed rozpoczęciem stymulacji. Sądzę że nie tylko ja. Brak słów :( o 14.30 mam dziś wizytę, ciekawe jak to u mnie w tym cyklu wygląda...
    Aż się zdziwiłam.. Ja max do 5dc musze być u dr na usg czy coś nie zostało po stymulacji..(zaskoczona byłam na 1 wizycie że jak w [email protected] może badać gin)/ale to konieczne. I ja byłam teraz w 7dc(przez pogodę nie mogłam dojechać do kliniki a nie chciałam przerywać tego cyklu) i już lekarz mi trochę dał że to ryzykowne bo gdyby się pojawił jakiś torbiel to przerwa. Pęknięcie jajnika ? O matko bosko nie wiedziałam że takie coś też może być...

  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jutro ide na USG. W piątek miałam sonohsg, mielismy sie starac bo w sobote/ niedziele miała być owu i jutro wlasnie ide zobaczyc czy pęcherzyk pekl bo w przyszlym cyklu IUI :)
    Staraliśmy sie od piątku codziennie wieczór, wczoraj juz myślalam ze dość, ale mąż mi spokoju nie dal ;)
    Od dwoch dni ciągle czuje podbrzusze i jajniki. Czy to po sono sa tak poruszane ze daja znac?

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna rozumiem Cię doskonale. Mi też szkoda moich rodziców a zwłaszcza mojej mamy. Jak przyszła do mnie do szpitala to się rozpłakałam a ona razem ze mną. Wtedy to mnie tak uderzyło, że się zaraz zebrałam do kupy, momentalnie zrozumiałam, że nie mogę przy niej płakać bo ją to bardzo boli. I potrafiłam za chwilę uśmiechać się i pocieszać moją mamę że do wakacji znowu będę w ciąży :* I tego się trzymam :)

    Lucy2323, Farelka lubią tę wiadomość

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi2468 wrote:
    Tolerancyjna rozumiem Cię doskonale. Mi też szkoda moich rodziców a zwłaszcza mojej mamy. Jak przyszła do mnie do szpitala to się rozpłakałam a ona razem ze mną. Wtedy to mnie tak uderzyło, że się zaraz zebrałam do kupy, momentalnie zrozumiałam, że nie mogę przy niej płakać bo ją to bardzo boli. I potrafiłam za chwilę uśmiechać się i pocieszać moją mamę że do wakacji znowu będę w ciąży :* I tego się trzymam :)
    <3

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Srebrzysta, a jest szansa że betę zrobiłaś za wcześnie i jeszcze urośnie...? Tak trzymałam za Was wszystkie kciuki :(


    A co do znieczulicy i hamstwa lekarzy na oddziałach to ja tak odwrotnie wam powiem, że są jeszcze dobrzy ludzie na świecie. Jak trafiłam z powodu poronienia na oddział, to naprawdę położne i lekarze to chyba anioły były.

    Nie kochana nie ma szans bo badanie robiłam 11 dni po ovu ( nawet gdyby coś się przesunęło w zagnieżdżeniu to już by musiało wyjść) choć był to 23 dzień cyklu dopiero :(

    hchypc0zgq8syrex.png
  • ja1986 Autorytet
    Postów: 548 357

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    margo obys odczarowała tą złą passę:)

    bardzo mi was wszystkie szkoda i najchętniej wszystkie bym pozarażała

    trzymajcie się dzielnie dziewczyny , musi się w końcu udac:*

    Farelka lubi tę wiadomość

    16.09.2016 I AID :( 18.10.2016 II AID :) CP :( usunięty prawy jajowód 06.06.2017 III AID :(
    02.11.2017 IV AID :) beta 14 dpo 99,96 18dpo 521,08
    iv09vcqgxm883epp.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję wam za wszystkie słowa wsparcia bardzo mnie to pokrzepia choć dziś dzień doła totalnego , nie widzę wogole sensu tych dalszych inseminacji, na invitro kasy nie mamy i nie wiem co dalej, ja mam naprawdę wrażenie że jest coś ze mną nie tak , coś o czym nie wiem!!!!!

    Interesuje mnie ta immunologia obstawiam tu problem. I tu pytanie do dziewczyn które mają z nią problemy : czy macie jakieś objawy ? Ja mam coś takiego że pojawiają mi się w różnych miejscach obrzęki takie stany zapalne w firmie placków wypukłych bolących. Często po jakimś ucisku lub gdy coś ciężkiego niosę to ból okropny się pojawią plus te plamy. Może któraś z was skojarzy coś co by to mogło być :( :( :(

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    No to super ci się udało. Gratuluje.
    Ja jednak z medycznego punktu widzenia zadtanaeiam się co by to mogło task bolec i dlaczego?
    Rozumiem ból owulacyjny gdy pęka pęcherzyk bo czuję to cvo miesiąc ale taki ból tydzień lub 8-9 dni po iui??
    Może któraś z was wie?

    no wlasnie. czym to moze byc spowodowane?
    moze ja już wariuje...ale dzisiaj nagle mocno kichnelam i tak mnie mocno uklulo w podbrzuszu po prawej stronie ze musialam ukucnac. przeszlo ale cos nie tak tam czuje teraz. ogolnie jakas "wymieta" sie czuję...

    margooo cross my fingers! odczaruj styczen bo wszystkie oszalejemy

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi że te wyniki nie da takie jak byśmy wszystkie tego chciały. Jak pomyślę że za miesiąc mnie to czeka to czuję ogromny strach że znów będę to wszystko tak przeżywać.

    Nadal trzymam kciuki za przyszłe bety

    Ja1986 wyślij jakaś dobra energię tu do nas :) imię dla maleństwa wybrane?

  • Farelka Autorytet
    Postów: 1314 1344

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MarGoo trzymamy kciuki !!!!

    Motylek1313, MarGooo lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgtc46j0xs.png
  • Farelka Autorytet
    Postów: 1314 1344

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wierzę że druga połowa styczniowych da czadu z pozytywnymi informacjami!!! Liczę na siebie i na Was :*

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgtc46j0xs.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta wrote:
    Dziękuję wam za wszystkie słowa wsparcia bardzo mnie to pokrzepia choć dziś dzień doła totalnego , nie widzę wogole sensu tych dalszych inseminacji, na invitro kasy nie mamy i nie wiem co dalej, ja mam naprawdę wrażenie że jest coś ze mną nie tak , coś o czym nie wiem!!!!!

    Interesuje mnie ta immunologia obstawiam tu problem. I tu pytanie do dziewczyn które mają z nią problemy : czy macie jakieś objawy ? Ja mam coś takiego że pojawiają mi się w różnych miejscach obrzęki takie stany zapalne w firmie placków wypukłych bolących. Często po jakimś ucisku lub gdy coś ciężkiego niosę to ból okropny się pojawią plus te plamy. Może któraś z was skojarzy coś co by to mogło być :( :( :(
    Zrób pakiet badań na trombofilie i antykoagulant tocznia. Oprócz tego p.ciala p.kardiolipinowe i Ana1 i Ana2
    Może to być odpowiedź immunologiczna organizmu, nie wiadomo. Te badania są podstawowe i zwykle zalecane przy nadaniu immuno przez lekarzy
    Ja badałam immunologie choć żadnych objawów nie miałam i nie mam, zrobiłam to bo u mojej siostry takie problemy wyszły

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Selina ile wyniosły Cię w sumie te wszystkie badania ?
    Mówisz ze można je zrobić wszystkie od razu? Nie ma tutaj znaczenia dzień cyklu itd ?
    Badanie LCT i test mikrocytotoksyczny podobno w 2 fazie cyklu, najlepiej przed spodziewaną @. Reszta nie ma znaczenia kiedy, trzeba być tylko na czczo
    Jakbym tak zsumowała, to ponad 1tys., z 1300-1400zl :/
    W Prokocimiu robiłam tylko KIR i ten test mikrocytotoksyczny (zapłaciliśmy 400zl z hakiem), reszta w Synevo i chyba Ana3 w Diagnostyce. Immunolodzy Wola jednak, by większość z tych badań była zrobione w Prokocimiu właśnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2018, 15:42

    Koniec starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie! Kazał mi zrobić jeszcze test na wszelki wypadek sikany w pt...A tak to ustaliliśmy, że do połowy lutego biorę antyki, potem @ i krótki protokół :) i może w marcu podadzą mi kropka.

    A dziś zrobiłam dodatkowe badania+posiew...wyszlo mi 540zł, to i tak mniej niz liczyłam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2018, 16:01

    Aguleczka, Sylwiaa992, Truskawkowa90, Littlegirl, Nathi2468, do87 lubią tę wiadomość

  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali super! Powiedziałabym że bardzo szybko! Ja na badania na samą IUI musialam poswiecic 2,5 miesiaca.
    Teraz Ci sie uda! Jeszcze w tym roku bedziesz mamusia :)

    ninkali lubi tę wiadomość

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali oby tym razem Ci się udało i żebyś za niedługo doczekała się wymarzonej ciąży :) bardzo bardzo mocno Ci tego życzę :*
    Ja też po wizycie, są 2 jaja z prawej strony, 21mm i 16mm, endometrium 8.5 także dziś zastrzyk i jutro o 11 IUI. Z tego 16mm raczej nic nie będzie ale bardzo bym chciała żeby ten 21mm mile mnie zaskoczył :) nie nastawiam się wcale, nauczona doświadczeniem, będzie co ma być!
    A i dostałam skierowanie na histeroskopie. W czwartek będę dzwonić żeby się umówić i jeśli IUI się nie powiedzie to idę zrobić. Oczywiście to była moja sugestia żeby zrobić histeroskopie jakże by inaczej :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2018, 16:39

    ninkali, Lucy2323, Littlegirl, Nathi2468 lubią tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Farelka Autorytet
    Postów: 1314 1344

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wiesz że mam jakieś wewnętrzne przeczucie że to Ty nas oswiecisz pozytywna nowina :-)

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgtc46j0xs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa to super!!!! Będą bliźniaki jak u Do87 :)

    Truskawkowa90, do87 lubią tę wiadomość

‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego