Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aino wrote:
    Mieszkamy w Szwajcarii. Z podstawowego ubezpieczenia zdrowotnego finansują 3 próby iui na ciążę.
    Ja mieszkam w Holandii,u nas 6 IUI jest na koszt Państwa

    CYTRYNKA_2016 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry Kochane, właśnie zaczęłam przygotowania do IUI pełną parą,pierwszy zastrzyk za mną

    Selina, CYTRYNKA_2016, mila2019, NeverLoseHope, olka_sz lubią tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 lutego 2019, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila moj maz brał suple i to rozne a miał fragmentacje 33%. Dopiero po Macy i wit.C w duzych ilosciach (pozniej doszedł pyłek) spadla znacznie. Mysle ze warto ją badac. Jedni beda miec wartosc 20% czyli bez tragedii np.przy duzej ilosci nasienia, ale jak mezczyzna ma 30mln plemnikow w nasieniu i fragmentacje 50-60% to juz jest problem znaczny i trzeba sie wziac za siebie ostro i tu tez lekarze moga sugerowac ivf.


    Olalasz nie zrobiłabym IUI bez droznosci. Nie ma to jak naciagac pancjentki na IUI i robic droznosc na koncu... Jak wyjda niedrozne to co, lekarz zwroci kase za IUI? no nie sądzę. Nawet u kobiet ktore juz maja dzieci jajowody moga sie zatkac, wiec nawet to ze ktos juz ma dzieci nie jest wyznacznikiem. Jest na forum jedna dziewczyna tuz po 20tce ktora ma 1,5 roczne dziecko i niedawno starajac sie o 2 dziecko dowiedziała, ze sie ma całkowicie nie drozny 1 jajowod od strony, gdzie zwykle ma owu... Dobrze, ze tak szybko zrobila to badanie, bo moglaby sie bujac nawet pare lat z tym i stymulowac sie bez sensu


    Tecza to nie mam pojecia, pojdz do internisty. Jak masz watpliwosci co do tarczycy zrob jej usg i zbadaj hormony tsh, ft3, ft4 i p.ciała

    mila2019, Olalasz, Aino lubią tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 lutego 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    usia1986 wrote:
    Dzień dobry Kochane, właśnie zaczęłam przygotowania do IUI pełną parą,pierwszy zastrzyk za mną
    A u mnie dalej bez @ :( chyba przez ta moja chorobe zoladka, zmiane diety i spadek kilku kg mi się opoznia...albo moze przez ta narkoze co to miałam tydzien temu, echh odwleka się mi to

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    A u mnie dalej bez @ :( chyba przez ta moja chorobe zoladka, zmiane diety i spadek kilku kg mi się opoznia...albo moze przez ta narkoze co to miałam tydzien temu, echh odwleka się mi to
    Oj jak ja Cię rozumiem, najgorsze jest to czekanie,ja w życiu się tak nie cieszyłam na okres jak w sobotę

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 18 lutego 2019, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    A u mnie dalej bez @ :( chyba przez ta moja chorobe zoladka, zmiane diety i spadek kilku kg mi się opoznia...albo moze przez ta narkoze co to miałam tydzien temu, echh odwleka się mi to
    A tescior robiłaś? Ja też czekam na @. Tzn w sumie nie czekam, ale 2 tyg bez męża byłam. Wiatropylna nie jestem :-)

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1604 2103

    Wysłany: 18 lutego 2019, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    A u mnie dalej bez @ :( chyba przez ta moja chorobe zoladka, zmiane diety i spadek kilku kg mi się opoznia...albo moze przez ta narkoze co to miałam tydzien temu, echh odwleka się mi to


    Spokojnie przyjdzie, sama wiesz że pewnie już psychika zadziałała i na złość ja oddała, a Ciebie na złość od IUI. Trzymam kciuki by przyszła zołza jedna dziś.

    Ja już od wczoraj na letrozolu, i zobaczymy co nam wyrośnie, ile i jak.
    W tamta IUI miałam na niepeknietych pecherzach, i najgorsze nie sprawdziliśmy czy pekly, w sumie nie wiem czemu?! Teraz sprawdzę czy pekly, choć...Wiem że padało pytanie tysiąc razy i dwa tysiące odpowiedzi, ale jest kilka nowych osób, jak wy uważacie lepiej na pęknięty jajku czy nie?

    d346ed2a37.png

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Balabym sie na peknietym ze bedzie za pozno (roznie mowia, jedni ze 6h drudzy ze 12h jest dobra) z drugiej strony lekarz pozna czy peka, niedawno pekl czy to juz stare dzieje. Z drugiej strony nigdy nie zrobie juz tak wczesnie jak moja 1- na 20mm z wiedza ze peka mi na 22mm (weekend byl i w sumie liczylam na 22 ale rosl na koniec tylko 1mm/dobe). Teraz mialam farta bo tez w pt przed weekendem ale od srody popoludnia do pt rano urosl az 5 mm czyli nigdy nie wiadomo. Buba ma z peknietych, Sisi chyba z niepeknietego;) ja osobiscie bym szla w niepekniety majac wybor.
    Dzis jestem 4 doby po ovi i kreseczka widoczna bladziutka bardzo, chyba szybko mi sie wymywa.

    CYTRYNKA_2016 lubi tę wiadomość

  • CYTRYNKA_2016 Autorytet
    Postów: 1604 2103

    Wysłany: 18 lutego 2019, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mila2019 wrote:
    Balabym sie na peknietym ze bedzie za pozno (roznie mowia, jedni ze 6h drudzy ze 12h jest dobra) z drugiej strony lekarz pozna czy peka, niedawno pekl czy to juz stare dzieje. Z drugiej strony nigdy nie zrobie juz tak wczesnie jak moja 1- na 20mm z wiedza ze peka mi na 22mm (weekend byl i w sumie liczylam na 22 ale rosl na koniec tylko 1mm/dobe). Teraz mialam farta bo tez w pt przed weekendem ale od srody popoludnia do pt rano urosl az 5 mm czyli nigdy nie wiadomo. Buba ma z peknietych, Sisi chyba z niepeknietego;) ja osobiscie bym szla w niepekniety majac wybor.
    Dzis jestem 4 doby po ovi i kreseczka widoczna bladziutka bardzo, chyba szybko mi sie wymywa.


    Dziękuję za odpowiedź, jak widać nie ma reguły:-) Ja chce tym razem podejść do tego trochę na takim luzie, ale czy się uda nie wiem, bo w końcu chce robić testy tak jak Ty :-) a wtedy mózg zacznie pewnie się aktywować aż za na to :-)

    d346ed2a37.png

    26 cs - 30 lat
    HSG- ok/Nasienie - ok / AMH- 1,38 ng/ml
    IUI 1 - 30.01.2019 :-( IUI 2 - 27.02.2019 :-(
    23.04.2019 - IVF Kriobank Białystok
    30.04.2019/1.05.2019 - wizyty kontrolne 😊
    4.05.2019 - punkcja (6 cumulusów -4 prawidłowe)
    5.05.2019 - 4 zapłodnione komórki❤️
    9.05.2019 - transfer naszego malucha 4AA ❤️( zostaje nam ❄️ mrożaczek 3BB)
    16.05.2019 - beta 7 dpt -101,8 😍 9 dpt - 234,6 😍 14 dpt - 2074 😍 20 dpt - 8315 😍 22 dpt - 13377 😍 26 dpt - ❤️

    „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.”
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patryka89 wrote:
    Polska Mesjaszem Europy :/ Słów brakuje na to, co czytam. Gdybym nie była w tej sytuacji, ciężko byłoby mi uwierzyć, że państwo może nas tak bardzo nie wspierać w leczeniu niepłodności. Więcej, dąży do tego, by nam to leczenie utrudnić...

    Wiecie co, mnie tak strasznie boli, że płacąc składki, mając problem kompletnie nie ze swojej winy, nie wynikający ze złego trybu życia, jesteśmy zostawieni sami sobie. Dla mnie, jak pewnie i dla większości z Was, uzbieranie na te wszystkie procedury jest naprawdę wyzwaniem, tym bardziej że wydatki mnożą się z każdą wizytą w klinice. W tym miesiącu zostawiliśmy w niej ponad 2 tys. zł. A to tylko inseminacja, pierwsza na dodatek.

    Kiepsko sobie radzę z tą całą sytuacją, blisko mi do depresji, przydałby się psycholog. Ale jak mam iść prywatnie, płacić kolejne niemałe pieniądze, kiedy każdy grosz odkładam na leczenie?..

    Dokladnie brak słów.
    Ja jestem Zasluzonym Honorowym Dawcom Krwi mam legitymacje ZK i co z tego. Nalezy mi sie lekarz i badania w laboratorium poza kolejnością. I co z tego gdy po operacji kregoslupa musialam stac od 5 rano do 7.30 pod przychodnia zeby sie zarejestrowac do rodzinnego bo nikogo moja legitymacja nie obchodzi :(
    Ale jak krew ratuje komus zycie to dobrze!
    Jedynie neurochirurg z Poznania ja uznal i zoperowal mnie w trybie pilnym tydzien po wizycie u niego i przyjmowal mnie potem tez pozakolejnoscia. Dobry lekarz i czlowiek.
    Tak wiec prosty przyklad ze nasze panstwo ma nas gdzies.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olalasz wrote:
    Dziewczyny, jeszcze jedno pytanie. Czy robilyście przed IUI badanie drożności jajowodów? Pytałam o to kilka razy lekarza, ale powiedział, ze na razie nie robimy.

    Ja mialam po pierwszej nieudanej IUI AID sama zaproponowalam no przeciez skoro jajowody bylyby niedrozne to to zwykle naciaganie jest...

    Olalasz lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    A tescior robiłaś? Ja też czekam na @. Tzn w sumie nie czekam, ale 2 tyg bez męża byłam. Wiatropylna nie jestem :-)
    Robiłam w czwartek i w sobotę, biel na maxa.
    Idę na monit dziś wieczorem, bo mi nie daje spokoju ten jajnik

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o służbę zdrowia to znamy tylko jedną stronę medalu. W Anglii na wszystko jest paracetamol, wiedza lekarzy jest dramatyczna, koleżanka do ginekologa przyjeżdża specjalnie do Polski. We Francji niepłodność diagnozuje się dopiero ppo 2 latach. Ale to zabranie dofinansowania na in vitro boli, bardzo boli. Skoro jest mały przyrost naturalny to lepiej dac 500+ niż pomóc nam w ogóle mieć dzieci? Ja tego nie kumam. Znam ludzi ktorzy maja wlasne firmy i kupę kasy a ich ksiegowe tak kręcą że dostają kase juz na pierwsze dziecko. Przykre. Dlatego dziewczyny nie ma co olewac głosowań tylko iść do urny i zagłosować przeciwko hipokrytom.

    CYTRYNKA_2016, Miła27, Patryka89 lubią tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Robiłam w czwartek i w sobotę, biel na maxa.
    Idę na monit dziś wieczorem, bo mi nie daje spokoju ten jajnik
    Ja bym dziś zrobiła na Twoim miejscu. Który masz dc?

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2346 2302

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olalasz wrote:
    Dziewczyny, jeszcze jedno pytanie. Czy robilyście przed IUI badanie drożności jajowodów? Pytałam o to kilka razy lekarza, ale powiedział, ze na razie nie robimy.
    U mnie jest to wręcz wymagane przed IUI. Nie ma sensu IUI jeśli któryś jajowód jest niedrożny.

    CYTRYNKA_2016 lubi tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Ja bym dziś zrobiła na Twoim miejscu. Który masz dc?
    Nie wiem :P ale chyba 30, zaraz policzę
    Edit: tak 30dc mam. Zwykle mam 28-30dniowe cykle. Nic mnie nie boli ostatnio prócz tego jednego jajnika :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2019, 10:44

  • Olalasz Autorytet
    Postów: 1073 1156

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli Wy wszystkie miałyście drożność robioną przed IUI? Ja oczywiście na mój rozum rozumiem to,ze jeżeli są niedrożne, to z ciąży nic nie będzie. Ale pytałam o to lekarza kilka razy i on zawsze mi mówił,ze to jest inwazyjne badanie i na razie nie ma potrzeby w moim przypadku.

    ex2bl6d8upih96ql.png

    31.01-1 IUI 🙁
    25.02- 2IUI🙁
    06.05- początek przygotowań do IVF
    19.06 punkcja: 11 oocytów, 7 dojrzałych, 7 zarodków
    22.06 transfer dwóch 3-dniowych zarodków (8A/B i 10A),
    1 ❄️
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2346 2302

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olalasz wrote:
    Czyli Wy wszystkie miałyście drożność robioną przed IUI? Ja oczywiście na mój rozum rozumiem to,ze jeżeli są niedrożne, to z ciąży nic nie będzie. Ale pytałam o to lekarza kilka razy i on zawsze mi mówił,ze to jest inwazyjne badanie i na razie nie ma potrzeby w moim przypadku.
    A może zapytaj innego lekarza? Skoro pierwsza IUI nie wyszła i nie mialas robionej nigdy drożności to dziwne, że stwierdził brak konieczności.

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CYTRYNKA_2016 wrote:
    Spokojnie przyjdzie, sama wiesz że pewnie już psychika zadziałała i na złość ja oddała, a Ciebie na złość od IUI. Trzymam kciuki by przyszła zołza jedna dziś.

    Ja już od wczoraj na letrozolu, i zobaczymy co nam wyrośnie, ile i jak.
    W tamta IUI miałam na niepeknietych pecherzach, i najgorsze nie sprawdziliśmy czy pekly, w sumie nie wiem czemu?! Teraz sprawdzę czy pekly, choć...Wiem że padało pytanie tysiąc razy i dwa tysiące odpowiedzi, ale jest kilka nowych osób, jak wy uważacie lepiej na pęknięty jajku czy nie?

    Czytałam gdzieś, że podobno nie ma to zbyt wielkiego znaczenia. W Szwajcarii w ogóle nie sprawdzają czy pękają. Robią USG + poziom estradiolu w 4-5 dniu stymulacji. Na tej podstawie wybierają dzień iui, podania ovitrelle i ewentualnie jeszcze kilku dawek hormonów do stmulacji. W dzień iui nie robią nic poza samą inseminacją. Inseminację w zależności od kliniki robią w 24 lub 36h po ovitrelle. W klinice, w której leczę się teraz robia dokładnie 24h po podaniu zastrzyku.

  • Olalasz Autorytet
    Postów: 1073 1156

    Wysłany: 18 lutego 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    A może zapytaj innego lekarza? Skoro pierwsza IUI nie wyszła i nie mialas robionej nigdy drożności to dziwne, że stwierdził brak konieczności.
    Jak czytam Wasze posty, to mam wrażenie,ze mój lekarz prowadzi mnie dość „frywolnie”. Mam planowaną drugą IUI za tydzień.
    Czy są jakieś przeciwskazania,żeby po badaniu drożności, w tym samym miesiącu robić IUI? I czy to badanie naprawdę jest takie inwazyjne?

    ex2bl6d8upih96ql.png

    31.01-1 IUI 🙁
    25.02- 2IUI🙁
    06.05- początek przygotowań do IVF
    19.06 punkcja: 11 oocytów, 7 dojrzałych, 7 zarodków
    22.06 transfer dwóch 3-dniowych zarodków (8A/B i 10A),
    1 ❄️
‹‹ 144 145 146 147 148 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ