Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • Justyska1986 Ekspertka
    Postów: 191 101

    Wysłany: 21 lutego 2019, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    usia1986 wrote:
    Hej dziewczyny,jak ja Was rozumiem. Co prawda mam córkę z 1 małżeństwa jak wiecie ale wszyscy dopytują kiedy drugiej. Ale to koc . Najbardziej dosłownie gnębi mnie teściowa. Kiedy i kiedy i czy już.za każdym razem kiedy dzwoni ciągle pyta czy już jestem w ciąży. 2 lata temu w Boże narodzenie usłyszałam od niej "życzenia" i zajdź w końcu w ciążę a nie , myślisz że nie wiem że nie chcesz być w ciąży bo nie chcesz być gruba? Miarka się przebrała, wyrzygalam jej 2 poronienia i wtedy prawie 5 lat starań. Ona nie miała o niczym pojęcia bo zabroniłam mężowi mówi przez te jej dopytywanie. W zeszłym roku w Wigilię też zadzwoniła z życzeniami i walnęła"i żeby w końcu była w tej ciąży a może już jesteś a nie mówisz" tak mnie wkurzyła że walnęła i jej tylko " tak jestem ,będą bliźniaki, jutro rodzę .i poprostu rozlaczylam się. Od tamtej pory zepsuł nam się kontakt. Odbieram od niej tel jak muszę albo o nie. Teściowa w przeciwieństwie do moich rodziców nie ma pojęcia że będę miała tu IUI. Nie chcę żeby mnie stresowała i wydzwaniala z pytaniem" jesteś już w ciąży?" Czemu ona nie może być jak moi rodzice. Wierzą i trzymają kciuki bez szykanowania nas
    Aaaa z tym dogryzaniem bo jestem chuda ,bo jak
    miałam 15 kg i+ to byłam ładniejsza oto to teściowa z moich ust usłyszała pocisk " no niestety be naszej rodzinie ktoś musi być chudy skoro każdy ma 20 kg nadwagi. Męża siostra zawsze była pulchna a po ciąży jej zostało tyle co utyla a teściowa całe życie w "ciąży chodzi"
    Nie przejmuj się moja pierwsza teściowa to dopiero była agentka nie z tej ziemi, ogólnie dużo przeżyłam z byłymi tesciami, nawet już po rozstaniu z byłym mężem, obecną teściowa też ma odchylenia od normy, tesciu nie żyje i nie znałam go, ale cóż trzeba się o siebie martwić i nie zwracać uwagi na mądrości innych bo by człowiek zwarjowal, ta są tylko nasze oczekiwania jak oni powinni się zachowac, jednak oni myślą zupełnie inaczej

    2004 ciąża naturalna-syn
    2007 ciąża naturalna-syn
    Starania od 2017,m brak plemników
    Moje wszystkie badania ok
    2019 01 11 pierwsze aid☹️
    2019 02 05 drugie ☹️
    ,, I choćby pogasły wszystkie światła.... nie pozwól zgasnąć nadziei ". Przerwa w staraniach
  • mikia2019 Autorytet
    Postów: 252 193

    Wysłany: 21 lutego 2019, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    wszystkie wyniki do IUI już zrobione, czekam tylko na chlamydię :( a 27 jadę na IUI, jeśli wyniki hormonów i na usg wszystko będzie ok to odrazu tego dnia będziemy podchodzić, jak nie to pewnie za dzień lub dwa.
    Narazie wszystko mnie drażni, jestem podłamana, nie mogę się na niczym skupić w pracy,
    Do tego moja siostra bez żadnego ale zaszła w ciąże po pierwszym strzale :( Jej koleżanki teraz do mnie piszą abym zrobiła baby shower a ja ledwo się trzymam jak ją widzę i rozmawiamy (robię tak zwaną dobrą minę do złej gry) to nie tak, że jestem wrogo do niej nastawiona. Tylko poprostu jest mi cholernie źle i mam żal do swojego losu. I do tego zaczynam myśleć że jestem złym człowiekiem bo nie skaczę z radości jak tylko ją widzę, czy mi przesyła zdjęcia :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2019, 09:58

    Justyska1986 lubi tę wiadomość

    01.2015 ciąża naturalna [*]
    2016 i 2017 słabe nasienie (1% ruchliwych plemników), info o in vitro
    12.2018 zmiana kliniki, cudowna poprawa nasienia
    01.2019 HSG (obydwa jajowody drożne)
    02.2019 IUI :(
    03.2019 2 IUI :(
    04.2019 3 IUI :(
    05.2019 start długi protokół IVF, 5 zarodków 4AA
    08.2019 transfer zarodka (1 zarodek się nie rozmroził), zostały 3 zarodki
    27.08.2019 bHCG 87, mój mały cudzie trwaj :)
  • Miła27 Autorytet
    Postów: 488 423

    Wysłany: 21 lutego 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę dziewczyny to ja mam naprawdę spoko teściów . Moja tesciowa zawsze jest życzliwa, nie ingeruje w nasze sprawy,kiedy trzeba wspiera. Wiadomo to nie to samo co mama,ale zawzze fajnie miec takie wsparcie. Współczuję wam,że musicie się tak męczyć z teściami.

    JUSTYSKA trzymam kciuki za bete!!:*

    MIKIA nawet tak nie myśl, że jesteś złym człowiekiem!! Myślę, że to normalne zachowanie. Przecież nie masz żalu do siostry tylko do tego niesprawiedliwego losu. To,że nie skaczesz z radości jestem w stanie zrozumieć. Pewnie większość z nas tu jak dowiaduje się o kolejnej ciąży czuje smutek. Ja też tak mam często,że jak dowiaduje się o kolejnej ciąży to udaje,że się cieszę. W głębi ducha zawsze czuje smutek i żal, że też bym w końcu chciała. Jak się tyle lat walczy o swoje szczęście to myślę,że takie emocje mogą nas spotkać. Trzymaj się!

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Pażdziernik 2019 - początek IVF
    Poronienie...
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 21 lutego 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Mikia :)
    Trzymam kciuki za wyniki! Chyba większość z nas ma takie odczucia a propo ciąż w bliskim otoczeniu. Pociesze, że z czasem się przyzwyczajasz i już Cię to tak nie rusza ;) Oczywiście lepiej żeby czasu tyle nie musiało upłynąć i 1sza IUI się udała :)

    Miła27 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety żałuję że mój teść nie żyje, w sierpniu będzie 3 lata.... Bo cudownym człowiekiem i wspaniałym mężczyzną. Na początku nie był przekonany do rozwódki z dzieckiem ale musiało minąć parę miesięcy by się przekonał do nas. Potem na moją córkę mówił"moja wnusia "albo "moja psiutka" jednak najpieknieksze co usłyszałam z jego ust powiedział mi w trakcie tańca na naszym weselu" jesteś najlepsza synową jaką mogłem sobie wymarzyć,cieszę się że Tomek wybrał Was". Rok później zmarł. Czasem mam wrażenie że moja szwagierka ma do mnie żal o to ,bo na jej weselu Taty już nie było. W dzień swojego wesela zrobiła awanturę mojemu mężowi że nie dał jej błogosławieństwa za Tatę. Wcześniej nawet o tym nie wspomniała ,za to wykrzyczała mojemu Mężowi że to jego obowiązek bym i jej pomagać bo Taty nie ma. Teraz potrafi dzwonić daj pieniądze wyślij itp... bo jej się macierzyński skończył bo coś,a mieszka u teściowej pracuje na czas o ma wszystkie możliwe zasiłki zabiera rentę teściowej i wiecznie mało ...a ty człowieku urabiają ręce do kostek za granicą i pomagaj ci tydzień. Kiedyś powiedziala ojciec się w grobie przewraca bo nie chcecie pieniędzy wysyłać, więc jej wykrzyczałam że Tata to się w grobie przewraca bo jest niezaradna a uważa że jej się wszystko od wszystkich należy. Temat rzeka...

  • Miła27 Autorytet
    Postów: 488 423

    Wysłany: 21 lutego 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko USIA bezczelna ta twoja szwagierka;(

    SELINA masz rację z czasem jest już inaczej ;)
    Porażki jakoś inaczej też się znosi

    Ja po wczorajszej IUI dziś już zupełnie nic nie czuje,żadnego bólu brzuch nic kompletnie. Po tamtych dwóch miałam zawsze na drugi dzień jeszcze ból brzucha ,a dziś kompletnie nic. Mam nadzieję, że był to idealny moment na IUI;)W sumie tym razem 12 dc ,1 IUI była 10 dc,a 2 IUO była 11 dc. No nic czekamy cierpliwie:)

    Selina, olka_sz lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Pażdziernik 2019 - początek IVF
    Poronienie...
  • Aga-ta86 Ekspertka
    Postów: 148 159

    Wysłany: 21 lutego 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła ja mam podobnie. Zero bólu brzucha. Czuję się dobrze. Nic nie boli. Tylko ze ja tym razem miałam na naturalnym cyklu bez tabletek. To moze dlatego

    Selina lubi tę wiadomość

    32 lata
    rok starań
    wysoka prolaktyna
    nadczynność tarczycy
    2 IUI :(
    1 transfer 😡
    2 transfer 😊
    10 dp beta hcg 401,5
    12 dp beta hcg 1399
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2346 2302

    Wysłany: 21 lutego 2019, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja dzisiaj 1dc :( jadę na 12:40 do kliniki spytać, czy mam brać coś przed IUI. Prawdopodobnie będzie 5 marca, bo cykle mi się zrobiły 27 dniowe. Już nie mogę się jej doczekać!
    Nie wiem, czy Wy też tak macie po IUI, że jesteście szczęśliwe i spełnione, że zrobiłyście wszystko co było możliwe, żeby ta ciąża była?

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 21 lutego 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po krzywej. Wyniki będą dziś wieczorem albo jutro. Ale mnie ręka boli od tego pobierania krwi masakra :/ Tyle co się nasłuchałam płaczących dzieci w tej poczekalni przez ponad 2h to głowa mała, ale nawet mnie nie wkurzało ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina dzielna babka!

    Justyska daj znac, kciuki!:)

    Milka wiekszosc z nas tak ma. Ja tez uslyszalam ze jestem zlym czlowiekiem bo na wiesc o ciazy najblizszej kolezanki (standardowo w 1 cs) pogratulowalam a potem wylam przez caly weekend. I bylo: jak mozesz!? Zle jej zyczysz?!
    Tylko ze to nie tak:(
    To nie jest placz z jej szczescia tylko z naszego zalu i nieszczescia:( i strasznie trudny czas kiedy chcesz sie cieszyc, nie mozesz a wszyscy tego oczekuja. Ona juz urodzila a ja do tej pory mam dreszcze jak ciezko bylo. I niestety rozluznilam kontakt bo po prostu nie dawalam rady.

    mikia2019, Selina, Anusia87 lubią tę wiadomość

  • anka1987 Autorytet
    Postów: 748 466

    Wysłany: 21 lutego 2019, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Zastanawiam się czy warto robić IUI w przypadku kiedy mąż ma słabe nasienie, słabą morfologie 1-2%, scd 33% oraz hba 66%?? Byłam ostatnio u lekarza i myślałam, że zaproponuje nam IUI a on wyskoczył z in vitro. Z wrażenia zapomniałam zapytać czemu omijamy IUI. Teraz ten temat nie daje mi spokoju.

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 590

    Wysłany: 21 lutego 2019, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    Hej dziewczyny, ja dzisiaj 1dc :( jadę na 12:40 do kliniki spytać, czy mam brać coś przed IUI. Prawdopodobnie będzie 5 marca, bo cykle mi się zrobiły 27 dniowe. Już nie mogę się jej doczekać!
    Nie wiem, czy Wy też tak macie po IUI, że jesteście szczęśliwe i spełnione, że zrobiłyście wszystko co było możliwe, żeby ta ciąża była?
    Podpisuję się. U mnie też 1dc, cykl trwał 27 dni i wracam do walki z ostatanią IUI. W sobotę wizyta w klinice i stymulacja...Strasznie zrezygnowana jestem na samym starcie. Ciężki to jakoś czas dla mnie ostatnio, ale czy będzie lepiej? Podziwiam was za ten ciągły optymizm.

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.11.2019 :)))
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 21 lutego 2019, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka1987 wrote:
    Cześć dziewczyny :)
    Zastanawiam się czy warto robić IUI w przypadku kiedy mąż ma słabe nasienie, słabą morfologie 1-2%, scd 33% oraz hba 66%?? Byłam ostatnio u lekarza i myślałam, że zaproponuje nam IUI a on wyskoczył z in vitro. Z wrażenia zapomniałam zapytać czemu omijamy IUI. Teraz ten temat nie daje mi spokoju.
    Chodzi pewnie o to hba, scd też wysokie ale nie tragiczne my s takim podchodziliśmy do IUI z ale hba mąż miał 98% a morfo 3%. Może biorąc łącznie wszystkie wyniki Wasze lekarz tak zadecydował

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie, Alu przesylam przytulasy wsparcia, na pewno troche optymizmu pojawi sie po iui, zawsze ten tydzien jest spokojny:)

    Anka no faktycznie wyniki slabe..skoro lekarz tak sugeruje...hmm moze ktos bardziej doswiadczony sie wypowie? Ja bym chyba szla w invitro bo iui omija baroery mechaniczne i ruchliwosc ewentualnie przyczyne nieustalona ale z tym zwiazana a tutaj mamy problem stricte ze zdolnoscia do zaplodnienia. Chyba szkoda kasy na iui..

    Alu_87 lubi tę wiadomość

  • anka1987 Autorytet
    Postów: 748 466

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zastanawiam się czy jest jakaś szansa na powodzenie. Bo jak mam wydać pieniądze na iui, które i tak nie da ciąży to wole dołożyć do invitro. W następnym cyklu idę na HSG to zapytam lekarza czemu omijamy iui. Mąż też bierze profertil i na koniec kwietnia ma zrobić powtórkę badań i zadecydujemy z lekarzem co dalej.

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • mikia2019 Autorytet
    Postów: 252 193

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mila2019, Selina, Miła27

    dzięki dziewczyny za wsparcie. Pewnie jeszcze przed IUI się odezwę. Narazie czekam na ten dzień :) z niecierpliwością :)

    Selina lubi tę wiadomość

    01.2015 ciąża naturalna [*]
    2016 i 2017 słabe nasienie (1% ruchliwych plemników), info o in vitro
    12.2018 zmiana kliniki, cudowna poprawa nasienia
    01.2019 HSG (obydwa jajowody drożne)
    02.2019 IUI :(
    03.2019 2 IUI :(
    04.2019 3 IUI :(
    05.2019 start długi protokół IVF, 5 zarodków 4AA
    08.2019 transfer zarodka (1 zarodek się nie rozmroził), zostały 3 zarodki
    27.08.2019 bHCG 87, mój mały cudzie trwaj :)
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2346 2302

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, jeszcze tego mi brakowało... w poczekalni same brzuchate i ja.

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Aniaem1986 Ekspertka
    Postów: 147 249

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym z chęcią chyba też ominęła IUI i przeszła od razu do in vitro. Ale moja druga połówka się uparła, żebyśmy spróbowali 3 razy. Ja mam raczej małe nadzieje, że IUI się uda. Dziś 10 dzień po mojej pierwszej. Brzuch boli, jakbym miała zaraz dostać okres...

    19.07.2019 2 FET :)
    25.07 - 6dpt - bhcg 48,5
    27.07 - 8dpt - bhcg 131, prg 35,2
    30.07 - 11 dpt - bhcg 536
    05.08 - 17 dpt - bhcg 4561, prg 48,3
    14.08 - 26 dpt <3
    7v8rgov37kvdmizg.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4721 2547

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka1987 wrote:
    Cześć dziewczyny :)
    Zastanawiam się czy warto robić IUI w przypadku kiedy mąż ma słabe nasienie, słabą morfologie 1-2%, scd 33% oraz hba 66%?? Byłam ostatnio u lekarza i myślałam, że zaproponuje nam IUI a on wyskoczył z in vitro. Z wrażenia zapomniałam zapytać czemu omijamy IUI. Teraz ten temat nie daje mi spokoju.
    Mój miał takie samo HBA a przy drugim badaniu już 80%. Z niższym HBA zachodzą w ciążę i to naturalnie. Moim zdaniem wyniki Twojego nie sa takie zaś złe, ja robilabym IUI. Ale to ja:-) zdecydujesz sama czy ivf to Twoja droga, bo to jest wyzwanie dla kobiety.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2019, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyska jak beta?

    Never jak tescik? Analizujac moje (6 po ovi, 5 po iui) wczorajszy jest ciemniejszy niz przedwczorajszy a dzisiejszy trzeba sie dopatrywac ale ja widze;)
    Bo mam nadzieje ze juz zawsze widziec;)

‹‹ 161 162 163 164 165 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ