Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co myslicie te pecherzyki same pekna?
    Raczej nigdy nie mialam problemow z naturalna owulacja ale dzis mam metlik.

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Dziewczyny co myslicie te pecherzyki same pekna?
    Raczej nigdy nie mialam problemow z naturalna owulacja ale dzis mam metlik.
    Oczywiście, ten 24mm myślę że lada chwila :) możesz robić testy owu jutro. Na monit już się nie wybierasz tak?

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Kazal naturalnie jakby mial cud nastapic?
    Pytalam ale sie uparl ze nie da. Przy ostatniej iui endo bylo panad 8 ale to bylo na naturalnym cyklu.
    Rozczarowalam sie i tyle.
    Jedyny plus ze nie chcial robic iui dzis i kasy wyciagnac.
    Nie takie cuda to forum widziało ;) tak czy inaczej nie odpuszczalabym tego cyklu

    NeverLoseHope lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Oczywiście, ten 24mm myślę że lada chwila :) możesz robić testy owu jutro. Na monit już się nie wybierasz tak?

    Raczej nie bo jeżdżę caly czas do kliniki do gin a skoro na ten cykl wg niego to koniec wizyt to co sie bede pchac.
    Kazal przyjechac w nastepnym cyklu

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Kazal naturalnie jakby mial cud nastapic?
    Pytalam ale sie uparl ze nie da. Przy ostatniej iui endo bylo panad 8 ale to bylo na naturalnym cyklu.
    Rozczarowalam sie i tyle.
    Jedyny plus ze nie chcial robic iui dzis i kasy wyciagnac.

    Mi zrobili pierwszą IUI endo 6,5mm ( na CLO ), powiedzieli że jest słabo ale wystarczająco i że pewnie jeszcze podrośnie, usg dzień przed owulacją.
    W tym cyklu też na CLO endo miałam 8,53mm , przez 2 tygodnie jadłam migdały być może pomogły. Na CLO zawsze miałam słabe endo, a jak przy naturalnych cyklach zawsze ok 10mm.

    Poza tym pęcherzyk 24mm to taki całkiem ładny do pęknięcia, wcale nie przejrzały

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2019, 19:49

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie też nie rozumiem, dlaczego pecherzyk 24mm to już niby przejrzały??

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka wrote:
    Właśnie też nie rozumiem, dlaczego pecherzyk 24mm to już niby przejrzały??
    Ogólnie nie jest, do naturalnego pęknięcia ok, ale jakby gin miał dact zastrzyk, to on daje jeszcze kopa pęcherzykowi i ten pęka.po ok.36h co mu się pewnie wydało już za późno i że pęknie za duży. Aczkolwiek dziewczyn tutaj już miewały pęcherzyków dużo większe i było IUI, może dla tamtego gina to było za duże ryzyko i właśnie nie chciał na kasę naciągać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2019, 19:26

    Koniec starań
  • Miła27 Autorytet
    Postów: 484 423

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope szkoda,że nic nie wyszło z tej IUI. No cóż nie odpuszczaj i chociaż naturalnie probujcie:*

    A mi ciągle w głowie siedzi ten lekki katar mojego M w tamtym tygodniu. Ciągle się martwię żeby to nam w niczym nie przeszkodziło. Przez te wszystkie nieudane próby wszystkiego się już boję i się nakręcam...niby wiem,że to nie powinno mieć wpływu,a jednak się martwię:/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2019, 19:30

    Starania od 03.2016
    6 IUI 😥😥
    Wrzesień 2019 - początek IVF?

    "Trzeba wierzyć. Wszystko jest w nas. Cuda też"

    gann9jcg671db1kb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro pierwsza wizyta w klinice, trzymajcie kciuki :)

    Miła27, Salma, Selina, Bogna87 lubią tę wiadomość

  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7258 1441

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiek2620 wrote:
    Ja wracam z bety i niestety :-(. @ jeszcze nie przyszła więc miałam nadzieję do końca.... Po drodze podjechałam do kliniki mojej bo kończy mi się ważność posiewu i wypytałam o iv.Pobranie komórek 5000,ok 1000zł ich podanie i ok 2000 leki(w sumiek ok 8000) Zastanawiam się czy podchodzić 3 raz czy nie wydawać już kasy na iui i od razu iv.Czeka mnie dzis poważna rozmowa z moim.Doła mam bo do końca miałam nadzieję....

    Do kosztow dolicz jeszcze badania. Nam tez wydawalo sie ze te 6-8tys. Co pisza w necie to nie duzo, jak poszlismy na wizyte to wyszlo duuuzo wiecej bo jeszcze leki i badania no i ewentualny koszt mrozenia. My bylismy w jednej z klinik w stolicy.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1327 1633

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Do kosztow dolicz jeszcze badania. Nam tez wydawalo sie ze te 6-8tys. Co pisza w necie to nie duzo, jak poszlismy na wizyte to wyszlo duuuzo wiecej bo jeszcze leki i badania no i ewentualny koszt mrozenia. My bylismy w jednej z klinik w stolicy.

    Iza34 ale ja dziś byłam w mojej klinice.Badania te same ktore mam już do inseminacji(większość jeszcze ważnych).Tylko mąż musi zrobić wirusowe i chlamydię,bo do inseminacji nie było wymagane)Opłata 5000 na pierwszej wizycie w 6dniu i za wizyty monitu już nie płacimy tylko do pobrania komórek płacę za badania hormonów(90zł).
    Transfer 1000zł. O leki byłam pytać w aptece i w zależności jakie przepiszą to ok 2000zł.Panie mówiły że leki dosyć potaniały bo dofinansowanie jest duże.
    Za inseminację płacimy 530zł plus wizyta(130)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2019, 21:41

    Selina lubi tę wiadomość

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
    11.2020 II procedura(Pierwsza AK+AZ)
    2 blastki AK i 2 blastki AZ(zapładnialiśmy 8 komórek,5 nasieniem męża i mamy 2 zarodki i 3 komórki nsieniem dawcy i też 2 zarodki )
    27.01 transfer AK 6dpt beta 2,4 :-(
    26.02transfer 2zarodków(AK+AZ)
    Immunologia:brak kilku kirow implantacyjnych,
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    NeverLoseHope szkoda,że nic nie wyszło z tej IUI. No cóż nie odpuszczaj i chociaż naturalnie probujcie:*

    A mi ciągle w głowie siedzi ten lekki katar mojego M w tamtym tygodniu. Ciągle się martwię żeby to nam w niczym nie przeszkodziło. Przez te wszystkie nieudane próby wszystkiego się już boję i się nakręcam...niby wiem,że to nie powinno mieć wpływu,a jednak się martwię:/
    Lekki katar to nic, gorzej jakby pare dni z rzedu mial wysoka temperature powyzej 38st.

    Koniec starań
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1131 732

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiek2620 wrote:
    Iza34 ale ja dziś byłam w mojej klinice.Badania te same ktore mam już do inseminacji(większość jeszcze ważnych).Tylko mąż musi zrobić wirusowe i chlamydię,bo do inseminacji nie było wymagane)Opłata 5000 na pierwszej wizycie w 6dniu i za wizyty monitu już nie płacimy tylko do pobrania komórek płacę za badania hormonów(90zł).
    Transfer 1000zł. O leki byłam pytać w aptece i w zależności jakie przepiszą to ok 2000zł.Panie mówiły że leki dosyć potaniały bo dofinansowanie jest duże.
    Za inseminację płacimy 530zł plus wizyta(130)

    Życzę Ci żeby wyszło tyle co mówisz.
    Daj znać po wszystkim ile finalnie wyszło.
    Bo jak by Twoje ceny wziąść do Warszawy i dać dofinansowanie 5tys to byśmy płacili tylko 3tys za in vitro.... Nie marzenia.
    Pamietaj że oni też naciągaja już w trakcie. Na dodatkowe metody.

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1131 732

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za iui place 800 a za wizytę 180
    Tetaz chce iść na wizytę do Jakiela to pierwsza wizyta 400zl a kolejne 270!

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiek2620 wrote:
    Iza34 ale ja dziś byłam w mojej klinice.Badania te same ktore mam już do inseminacji(większość jeszcze ważnych).Tylko mąż musi zrobić wirusowe i chlamydię,bo do inseminacji nie było wymagane)Opłata 5000 na pierwszej wizycie w 6dniu i za wizyty monitu już nie płacimy tylko do pobrania komórek płacę za badania hormonów(90zł).
    Transfer 1000zł. O leki byłam pytać w aptece i w zależności jakie przepiszą to ok 2000zł.Panie mówiły że leki dosyć potaniały bo dofinansowanie jest duże.
    Za inseminację płacimy 530zł plus wizyta(130)
    Jeszcze cena jest czesto uzalezniona od rodzaju procedury: icsi, picsi lub zwykle ivf. Teraz nikt Ci nie powie co dla Was bedzie lepsze, dowiecie sie pozniej, lekarz chyba na podstawie wynikow ocenia. Poza tym jak chcecie dodatkowo monitoring rozwoju zarodkow (czt jakos tak), to tez sie dodatkowo placi. Powiedziano Ci pewnie podstawowe koszty, rzadko na tym sie konczy

    Koniec starań
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znów mam pytanie dziewczyny moje Kochane, Selina pewnie będziesz wiedzieć. Jak to z gonadotropinami. Refundowane tylko 3 cykle ale w całym życiu wogole czy jak to jest?

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    Znów mam pytanie dziewczyny moje Kochane, Selina pewnie będziesz wiedzieć. Jak to z gonadotropinami. Refundowane tylko 3 cykle ale w całym życiu wogole czy jak to jest?
    Juz pytalas :P nie potrafie Ci odpowiedziec, gin mi o tym nie mowila. Ja sie jeszcze nimi nie stymulowalam, pierwsze dawki czekaja w lodowce na koncowke lutego imIUI poczatkiem marca :)
    Moze spytaj dziewczyn a jakims ogolnym watku IVF

    Koniec starań
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mnie to ciekawi czy w całym życiu 3 razy czy jakoś inaczej, no bo przecież do Ivf są zupełnie inne dawki

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym bardziej że 3 lata temu nikt mi o tym nie powiedział i miałam 2 cykle na Puregonie :/

    No i kolejna sprawa czy po lyzeczkowaniu mogły zapchac się jajowody?

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Padam na twarz dziewczyny.
    Mam dość dzisiejszego dnia, wracaliśmy z Wrocka 6 godzin wszystko przez korek i oblodzenie na S5 masakra.
    Dopiero o weszłam do domciu i się ogarnęłam, nie mam siły a gdzie tu jeszcze <3 no alejak mus to trzeba.
    Ale zdążyłam ogarnąc test ovu. Wczoraj negatywny bladziutka kredka ledwo widoczna a dziś już ładna wyraźna kreska trochę jej brakuje do testowej ale widać że ovulacja się zbliża.

    Będziemy próbować nie ma co szkoda byłoby zmarnować szansę ale jednak w środku czuje żal.
    Jednak nie daje mi spokoju to że przecież za 3 czy 4 dni to endo mogło jeszcze urosnac zawszeiui było w 15dc.

    A myślicie że jest to możliwe, że teraz pęknie ten większy a potem te drugi czy jak?
    Nigdy nie miałam sytuacji że mam 2 pęcherzyki różnych wielkości.

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego