Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Hej dziewczyny 😘 bardzo dziękuję wam za kciuki. Dziękuję również za wsparcie, miłe słowo, za wszystko co od was otrzymałam. Niestety nie dotrwałam do jutrzejszej bety... dziś pojawiła się @. Życzę wam wszystkim powodzenia. Ja się z wami żegnam , będę do was zaglądać. Na razie muszę odpocząć psychicznie. Następnym naszym krokiem będzie in vitro.


    Jestem z Tobą:* u nas tez będzie teraz ostatnie podejście do IUI eh

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Hej dziewczyny 😘 bardzo dziękuję wam za kciuki. Dziękuję również za wsparcie, miłe słowo, za wszystko co od was otrzymałam. Niestety nie dotrwałam do jutrzejszej bety... dziś pojawiła się @. Życzę wam wszystkim powodzenia. Ja się z wami żegnam , będę do was zaglądać. Na razie muszę odpocząć psychicznie. Następnym naszym krokiem będzie in vitro.
    Miła Kochana tak mi przykro 😞 trzymam za Ciebie kciuki Kochana z całych sił,nie udało się teraz ale w końcu się uda albo naturalnie albo z pomocą lekarzy. Wierzę w Ciebie i życzę Wan tego z całego serca ❤❤❤

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Chyba czas mi dołączyć do Was bo coraz ciężej jest być z tym samą. Starania od 17 miesięcy. Wszystkie wyniki dobre, zdaniem lekarzy nie powinno być problemu, a jednak.
    Zmianę endometialna mam na lewym jajniku wielkości 2cm, ponoć nie ma sensu jej nawet ruszać. A badanie rezonansem mówi nawet o adenomiozie, gdzie również dwóch lekarzy zgodnie mówi, że nie ma badań naukowych, które mówią że to może być moim problemem.
    Grzebać w środku będą chyba dopiero po 3ciej iui. Pierwsza za mną 12maja na naturalnym cyklu dwa pęcherzyki. 3 czerwca mam iść na betę. (Przed tym 3 starania z letrozolem i pregnylem)
    Ale powiem wam, że powoli już kończą mi się siły na próbowanie i nie wiem jak mogę je naładować :/ te ukrywanie wszystkiego, monitoringi, zrywki z pracy, już czasami nie wiem co wymyślać.
    Bardzo kibicuje wam wszystkim, cały czas przeglądałam posty, które i mnie podnosiły na duchu i po tym wszystkim uważam że jednak babki są o wiele silniejsze od facetów.
    Miłego dnia dziewczynki !!

    Pat87 lubi tę wiadomość

  • xyz Koleżanka
    Postów: 51 10

    Wysłany: 28 maja 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniulinka wrote:
    Hej dziewczyny. Chyba czas mi dołączyć do Was bo coraz ciężej jest być z tym samą. Starania od 17 miesięcy. Wszystkie wyniki dobre, zdaniem lekarzy nie powinno być problemu, a jednak.
    Zmianę endometialna mam na lewym jajniku wielkości 2cm, ponoć nie ma sensu jej nawet ruszać. A badanie rezonansem mówi nawet o adenomiozie, gdzie również dwóch lekarzy zgodnie mówi, że nie ma badań naukowych, które mówią że to może być moim problemem.
    Grzebać w środku będą chyba dopiero po 3ciej iui. Pierwsza za mną 12maja na naturalnym cyklu dwa pęcherzyki. 3 czerwca mam iść na betę. (Przed tym 3 starania z letrozolem i pregnylem)
    Ale powiem wam, że powoli już kończą mi się siły na próbowanie i nie wiem jak mogę je naładować :/ te ukrywanie wszystkiego, monitoringi, zrywki z pracy, już czasami nie wiem co wymyślać.
    Bardzo kibicuje wam wszystkim, cały czas przeglądałam posty, które i mnie podnosiły na duchu i po tym wszystkim uważam że jednak babki są o wiele silniejsze od facetów.
    Miłego dnia dziewczynki !!

    Witaj :) zrobili ci iui w niedzielę (12 mają) ?
    A to beta już właściwie chyba powinna wyjść bo to już 16 dni...
    Trzymam kciuki! 😊😘
    Ja też już na skraju wyczerpania, a po wczorajszym iui płakałam jak zobaczyłam jakie wyniki mieliśmy. Więc rozumiem bardzo dobrze. Ale nie możemy się poddawać

    Starania do 10.2015 r.
    IO, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    Mąż morfologia 1%, ruch postępowy 24%
    Scd 15% Hba 76%
    HSG- 03.2019 - drożne
    1 IUI 08.04.2019 :(
    2 IUI 02.05.2019 :(
    3 IUI 27.05.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, walnełam się o jeden tydzień :)
    19maja miałam iui.
    I dobrze, trzeba sobie popłakać to normalne i pomaga! Ja zauważyłam że im wiecej duszę w sobie to tym pojdziesz bardziej chodzę zdołowana.. Więc sobie nie żałuję A i mąż zaczął to rozumieć.

    Slabe wyniki od razu nie przekreślają powodzeń. Uszy do góry!! :* 3mam kciuki :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2019, 12:38

    xyz lubi tę wiadomość

  • Anusia87 Autorytet
    Postów: 315 267

    Wysłany: 28 maja 2019, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miła27 wrote:
    Hej dziewczyny 😘 bardzo dziękuję wam za kciuki. Dziękuję również za wsparcie, miłe słowo, za wszystko co od was otrzymałam. Niestety nie dotrwałam do jutrzejszej bety... dziś pojawiła się @. Życzę wam wszystkim powodzenia. Ja się z wami żegnam , będę do was zaglądać. Na razie muszę odpocząć psychicznie. Następnym naszym krokiem będzie in vitro.
    Tak mi przykro. Tak bardzo wierzyłam ze Tobie się uda. Nazbieraj siły na kolejny etap i walcz. ☺😉 ja będę walczyć razem z Tobą bo jestem w tej samej sytuacji. Tylko my już coraz bardziej myślimy o in vitro. I o tym że jest to już konieczny krok w naszym przypadku aby miec dzidzie. Ściskam Cię bardzo mocno 😍😘

    34 lata
    Drożność jajowodów ok. Progesteron niższy w drugiej fazie cyklu.

    Starania 06.2017
    4×IUI 😔
    28.03.19 - 5 IUI
    28.05.19- 6 IUI
    2.06.20 - punkcja około 20 pęcherzyków
    Pozostały dwa zarodki zamrożone
    04.06 - transfer zarodka dwudniowego😏
    04.09 - transfer zarodka dwudniowego crio 😏
    Poszerzone badania krwi.
    Badanie macicy i komórek nk👍
    Brak mrozaczkow😑
    16.11.20 start stymulacji
    27.11.20 punkcja 14 occytów, 9 niedojrzałych, 3 zaplodnione, mamy 1 blastke
    2.12.20 transfer blastki

    Naturasek
    14.04 test ciążowy pozytywny 😲
    21.04 bhcg 270
    26.04 bhcg 64😪
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jestem po wizycie. Dowiedziałam się właśnie o 3 pęcherzykach sporych wymiarów jak i o ryzyku ciąży mnogiej na co przestałam. Jutro mam zabieg. Dziewczyny strasznie się boję jak mówił o tym ryzyku i powikłaniach A mój mąż jest nad wyraz spokojny i mówi że to obowiązek lekarza by powiadomić aby pacjent nie miał później pretensji. Trochę się martwię. Miała któraś taki przypadek ? Buziaki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xyz wrote:
    Dziewczyny podpowiedzcie jak to jest przy cyklach stymulowanych.. jak mam kilka pęcherzyków różnej wielkości i np. jeden pęknie wcześniej bo jest większy to te pozostałe mogą pęknąć później czy albo wszystkie na raz albo mniejsze już się wchłaniają?

    No właśnie mam tak samo jak ty... zależy chyba jak przeżyją długo plemniki w tym wszystkim i w jaki moment się wystrzelił. Może być ciaza mnoga lub więcej...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna1990 wrote:
    Hej, jestem po wizycie. Dowiedziałam się właśnie o 3 pęcherzykach sporych wymiarów jak i o ryzyku ciąży mnogiej na co przestałam. Jutro mam zabieg. Dziewczyny strasznie się boję jak mówił o tym ryzyku i powikłaniach A mój mąż jest nad wyraz spokojny i mówi że to obowiązek lekarza by powiadomić aby pacjent nie miał później pretensji. Trochę się martwię. Miała któraś taki przypadek ? Buziaki

    Hej, ja miałam dwie inseminacje na 3 pęcherzykach. Za pierwszym razem wszystkie pięknie pękły, ale ciąży nie było. Za drugim razem byłam załamana, bo na monitoringu dwa dni po inseminacji pęcherzyki nadal były (przerosły w torbiele) z czego jedna miała w sobie krew. Byłam wściekła, całkowicie odpuściłam jakiekolwiek nadzieje choć lekarz dawał szanse, że może z tej krwotocznej jednak była owulacja (stąd krew). W efekcie w przeciągu trzech tygodni urodzi się Leoś.

    Generalnie 3 pęcherzyki to jest taka graniczna liczba i słusznie, że lekarz Cię poinformował o zagrożeniach z tym związanych. Równolegle do mnie koleżanka tu na forum miała przeprowadzoną inseminację na 5 pęcherzykach co choć poskutkowało ciążą doprowadziło również do zespołu hiperstymulacji jajników i innych problemów zagrażających ciąży.

    Jeśli chodzi o pęcherzyki różnej wielkości - w momencie gdy pęka pierwszy inne albo pękają niedługo po nim (o ile są gotowe) albo wchłaniają się pod wpływem progesteronu produkowanego przez ciałko żółte, które formuje się z pękniętego pęcherzyka.

    anna1990, xyz lubią tę wiadomość

  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 323 516

    Wysłany: 28 maja 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna1990 wrote:
    Hej, jestem po wizycie. Dowiedziałam się właśnie o 3 pęcherzykach sporych wymiarów jak i o ryzyku ciąży mnogiej na co przestałam. Jutro mam zabieg. Dziewczyny strasznie się boję jak mówił o tym ryzyku i powikłaniach A mój mąż jest nad wyraz spokojny i mówi że to obowiązek lekarza by powiadomić aby pacjent nie miał później pretensji. Trochę się martwię. Miała któraś taki przypadek ? Buziaki

    Ja na pierwszym monitoringu miałam 4 pęcherzyki, w dniu IUI były już tylko 2, z czego jestem w ciąży bliźniaczej, ale znam dziewczynę, która ma trojaczki po IUI. 😜

    anna1990, Pat87 lubią tę wiadomość

    24l
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie, mamy parkę 👨‍👩‍👧‍👦
  • xyz Koleżanka
    Postów: 51 10

    Wysłany: 28 maja 2019, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna1990 wrote:
    Hej, jestem po wizycie. Dowiedziałam się właśnie o 3 pęcherzykach sporych wymiarów jak i o ryzyku ciąży mnogiej na co przestałam. Jutro mam zabieg. Dziewczyny strasznie się boję jak mówił o tym ryzyku i powikłaniach A mój mąż jest nad wyraz spokojny i mówi że to obowiązek lekarza by powiadomić aby pacjent nie miał później pretensji. Trochę się martwię. Miała któraś taki przypadek ? Buziaki
    Mi z 3 o których dowiedziałam się w sobotę zostało w poniedziałek już tylko dwa, ale podobnych wymiarów

    anna1990 lubi tę wiadomość

    Starania do 10.2015 r.
    IO, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    Mąż morfologia 1%, ruch postępowy 24%
    Scd 15% Hba 76%
    HSG- 03.2019 - drożne
    1 IUI 08.04.2019 :(
    2 IUI 02.05.2019 :(
    3 IUI 27.05.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliźniaki przeżyje ale trojaczki ? To dopiero musi już wyzwanie :) póki co to ja chce mieć to szczęście aby mieć chociaż jedno eh... 5 podejście już ostatnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xyz wrote:
    Mi z 3 o których dowiedziałam się w sobotę zostało w poniedziałek już tylko dwa, ale podobnych wymiarów

    Czyli też szansa na ciążę bliźniacza ;)

    xyz lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie ryzyko wynika z tego, że poza zapłodnieniem wszystkich trzech pęcherzyków jest jeszcze szansa na bliźnięta jednojajowe. Z trzech pęcherzyków teoretycznie może być 6 dzieci. Teoretycznie.

  • xyz Koleżanka
    Postów: 51 10

    Wysłany: 28 maja 2019, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna1990 wrote:
    Czyli też szansa na ciążę bliźniacza ;)
    Niby tak 😊 ale po parametrach podanego nasienia jakoś nie liczę za bardzo że się uda 😒
    Ale przynajmniej tyle szczęścia że pęcherzyki były na obu jajnikach więc niezaleznie gdzie pobiegną żołnierzyki to i tak powinny trafić

    anna1990 lubi tę wiadomość

    Starania do 10.2015 r.
    IO, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    Mąż morfologia 1%, ruch postępowy 24%
    Scd 15% Hba 76%
    HSG- 03.2019 - drożne
    1 IUI 08.04.2019 :(
    2 IUI 02.05.2019 :(
    3 IUI 27.05.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freyja wrote:
    Generalnie ryzyko wynika z tego, że poza zapłodnieniem wszystkich trzech pęcherzyków jest jeszcze szansa na bliźnięta jednojajowe. Z trzech pęcherzyków teoretycznie może być 6 dzieci. Teoretycznie.


    Losie nie strasz bo do tego 14 czerwca spać nie będę 🤣

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freyja wrote:
    Generalnie ryzyko wynika z tego, że poza zapłodnieniem wszystkich trzech pęcherzyków jest jeszcze szansa na bliźnięta jednojajowe. Z trzech pęcherzyków teoretycznie może być 6 dzieci. Teoretycznie.
    Czysta biologia ale nigdy o tym nie pomyślałam 😱😱

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xyz wrote:
    Niby tak 😊 ale po parametrach podanego nasienia jakoś nie liczę za bardzo że się uda 😒
    Ale przynajmniej tyle szczęścia że pęcherzyki były na obu jajnikach więc niezaleznie gdzie pobiegną żołnierzyki to i tak powinny trafić

    Ja przy takich wiadomościach myślę o tym inaczej: zamiast ciąża bliźniacza to myślę, że mam dwie, albo 3 szanse. :D
    Też myślę sobie ile z dwóch czy trzech pęcherzyków może być dzieci, ale z drugiej strony jeśli tyle czasu się staram.. to wezmę co dadzą:)

    anna1990 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniulinka wrote:
    Ja przy takich wiadomościach myślę o tym inaczej: zamiast ciąża bliźniacza to myślę, że mam dwie, albo 3 szanse. :D
    Też myślę sobie ile z dwóch czy trzech pęcherzyków może być dzieci, ale z drugiej strony jeśli tyle czasu się staram.. to wezmę co dadzą:)


    W sumie dobre rozumowanie kochana. Zawsze jest więcej niż 1 szansa w tym przypadku. Muszę tak do tego podejść bo oszaleje 😂

  • as1988 Debiutantka
    Postów: 14 32

    Wysłany: 28 maja 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pochwale sie wczoraj robilam bete i wyszła 665 :) powtarzam bete teraz za tydzeń i pytanie do Was dziewczyny jestem zapisana do lekarza dopiero 10 czerwca nie wiem czy to nie za pózno :(

    xyz, Aniulinka, Uda_się!, Mallagga, Freyja, Natka17, Ewela86, olka_sz, agusza, anna1990, Pat87, Nadzieja lubią tę wiadomość

    10.05 - 1 IUI
    24.05- beta 162 ♥️
    27.05- beta 665 ♥️
‹‹ 389 390 391 392 393 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego