Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • nada Autorytet
    Postów: 1265 859

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, miałam wczoraj inseminacje. Powiedzcie mi czy wy tez krwawiłyście po zabiegu? Bo ja mam ciagle w śluzie krew i się troszkę zmartwiłam. Do tego nie zrobili mi usg po inseminacji. Czy zawsze robią?

    PplPp1.png
  • Pat87 Autorytet
    Postów: 301 608

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nada wrote:
    Hej dziewczyny, miałam wczoraj inseminacje. Powiedzcie mi czy wy tez krwawiłyście po zabiegu? Bo ja mam ciagle w śluzie krew i się troszkę zmartwiłam. Do tego nie zrobili mi usg po inseminacji. Czy zawsze robią?
    Ja po inseminacji nie miałam żadnych plamień, ale lekarz uprzedzał, że mogą występować niewielkie plamienia z krwią.
    USG po inseminacji mnie nie robią, ale są tu dziewczyny, które miały usg po inseminacji. Wszystko zależy od lekarza.

    anissima lubi tę wiadomość

    Starania od 2016r.
    Walczymy dalej❤️
    In vitro🍀
    25.07 punkcja
    22.08 transfer ❄️❄️5 dniowych 💔
    01.2021 Konsultacja immunologiczna - Alloimunizacja, genotyp hamujący KIR, niedostateczny poziom przeciwciał allo-MLR.
    20.02.2021 drugi transfer 💔
    3 dniowe ❄️❄️ + embryoGlue + Atozyban 💔
    08.2021 zmiana kliniki 🍀
    2.10.2021 Punkcja🍀
    Pobrano 14, 7 zapłodnionych.
    Finalnie dwie blastocysty ❄❄
  • BlackDi Przyjaciółka
    Postów: 104 310

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nada ja nigdy nie miałam usg w dniu inseminacji. A krwawienie zdarzyło mi się dwa razy, raz lekkie plamienie, a drugim razem żywa krew. Także tak, zdarza się 😉 Pewnie zależy od budowy i osoby która wykonuje

  • nada Autorytet
    Postów: 1265 859

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :) myślałam, że z tym usg to takie uroki inseminacji na NFZ, a jednak wszystko zależy od lekarza. To teraz najgorszy etap - czekanie :p

    PplPp1.png
  • anka1987 Autorytet
    Postów: 744 466

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam USG przed iui aby sprawdzić jeszcze raz ile jest pęcherzyków, jak urosły itp. Na następnym dzień miałam jednorazowe plamienie. Po tygodniu mam się zgłosić na kontrolę by sprawdzić czy pęcherzyki pękły. A więc wizyta jutro.

    Pat87, nada, anissima, PaniŻuczek lubią tę wiadomość

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • Imari Autorytet
    Postów: 534 209

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po pierwszej wizycie, wiem że mega wcześnie, ale musiałam iść ustalić które leki biorę, a które odstawiam i kiedy. Pęcherzyk jest, na szczęście w macicy...więc na ten moment wszystko wygląda ok;) następna wizyta za dwa tygodnie... Tak pomyślałam że wiruski zostawię jak zobaczę serduszko;) życzę Wam miłego dnia i 3mam za Was kciuki kochane! Jeśli ktoś prowadzi statystyki to można mnie dopisać 4IUI 11.06

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2019, 10:59

    Nadzieja, BlackDi, Pat87, Natka17, Aniulinka, agusza, Ewela86, Paulas, PaniŻuczek lubią tę wiadomość

  • libby7 Autorytet
    Postów: 630 914

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej:) bylam tu w kwietniu.. Nie udalo sie wtedy.
    Wracam do gry 😄
    jestem po monitoringu. Mamy 2 pęcherzyki po lewej stronie - 17.5 i 19, endometrium 9. W sobote kolejny podglad i zapadnie decyzja czy od razu czy w poniedziałek IUI. Nasienie mamy zamrozone z tytulu nieobecności M.
    Trzymam kciuki za wszystkie staraczki i gratuluję tym którym sie udalo 😄

    Pat87, BlackDi, Aniulinka, Imari, anissima lubią tę wiadomość

    34 l.
    Starania od 08.2016
    Hashimoto
    Drożność ok
    nasienie raz lepiej raz gorzej

    Gameta od 10.2018

    3 cykle stymulowane - Aromek + Ovitrelle

    1 IUI 4. 04. 2019 ;(
    2 IUI 29.06.2019 :(
    # 1IVF : 08.11.2019 start ; punkcja 28 kumulusow - > 13 dojrzałych ; mamy ⛄⛄⛄⛄ 😍😍

    FET 18.12.2019 4.1.1.
    Beta 9dpt : 82.8
    12dpt : 260.1
    15dpt : 654
    20dpt : 3772,3
    33dpt : ❤️

    iv09e6ydwxy1cgq7.png
  • Natka17 Przyjaciółka
    Postów: 109 116

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pat87 wrote:
    Dziewczyny, może pomożecie 🤔
    Robię sobie w tym cyklu testy owulacyjne, a co, może naturalnie coś zaskoczy, w końcu nadzieja zawsze gdzieś się tli. 😅
    W piątek, w 9 dc, miałam lekki śluz, więc następnego dnia zrobiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny, i w niedzielę wyszedł pozytywny, i w poniedziałek, i we wtorek, no i dziś też. I zglupiałam. Zwykle wychodziły pozytywne dwa dni przed owu, po owu już wychodziły negatywne.
    I teraz te 5 dni pozytywnych testów wprawiły mnie w lekką konsternację. 😕
    Gdzieś czytałam że tak może być przy PCOS

    starania od 06.2017 r.
    AMH - 2,23
    LH, FSH, TSH, prolaktyna - w normie
    kwiecień 2018 HSG - oba jajowody drożne
    problem męski - żylaki powrózka nasiennego
    18.04 - 1 IUI -> 05.05.2019 r. II kreski na teście, 6.06 beta 802 -> 08.05 beta 1829, 22.05 jest ❤️
    p19udqk3b8x2lnei.png
  • Pat87 Autorytet
    Postów: 301 608

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka17 wrote:
    Gdzieś czytałam że tak może być przy PCOS
    Nawet nie strasz😳
    Mam nadzieję, że to chwilowa anomalia i nic groźnego. 😊

    Starania od 2016r.
    Walczymy dalej❤️
    In vitro🍀
    25.07 punkcja
    22.08 transfer ❄️❄️5 dniowych 💔
    01.2021 Konsultacja immunologiczna - Alloimunizacja, genotyp hamujący KIR, niedostateczny poziom przeciwciał allo-MLR.
    20.02.2021 drugi transfer 💔
    3 dniowe ❄️❄️ + embryoGlue + Atozyban 💔
    08.2021 zmiana kliniki 🍀
    2.10.2021 Punkcja🍀
    Pobrano 14, 7 zapłodnionych.
    Finalnie dwie blastocysty ❄❄
  • nada Autorytet
    Postów: 1265 859

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, ciagle czuje jajnik. Czy to dobrze czy to zle? Dzisiaj się biorę za ananasa dziewczyny haha :D kurczę staram się nie nakręcać ale tak bardzo bym chciała żeby się udało :/ zreszta pewnie nie muszę wam mówić.

    PplPp1.png
  • Mevr_A Autorytet
    Postów: 471 689

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po 5 litrach wylanych łez, daję znać, że i druga próba się nie udała 😞

    W lipcu znowu przerwa, bo jestem daleko od domu, a kolejny etap symulacji ma się zacząć od 1 lub 2 dc.

    Krew mnie zalewa - dosłownie i w przenośni.

    Ale za wszystkie testujące na dniach trzymam kciuki ❤

    Ja - endometrioza I stopnia
    Mąż - morfologia 0%

    2 x IUI 🙁

    IVF
    09.2019 - 🙁
    11.2019 - 🙁

    01.2020 - naturalny cud!
    10.02 - jest ❤
    20.03 - dziewczynka! 💜
    3.10.20 - Emma 🎂❤

    relgk6nl69ylptu1.png
  • e.wela Autorytet
    Postów: 1076 576

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:29

  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mevr_A wrote:
    Po 5 litrach wylanych łez, daję znać, że i druga próba się nie udała 😞

    W lipcu znowu przerwa, bo jestem daleko od domu, a kolejny etap symulacji ma się zacząć od 1 lub 2 dc.

    Krew mnie zalewa - dosłownie i w przenośni.

    Ale za wszystkie testujące na dniach trzymam kciuki ❤

    Przykro mi, znam ten ból :( U mnie też dwie inseminacje nieudane, mąż więcej nie chce, na razie odpuszczamy i liczę na naturalny cud.
    Jestem po wizycie u gina i pani doktor dała mi skierowanie na laparoskopię, mam sobie przemyśleć i jak chcę to mam iść, a może coś wykryją, jakieś zrosty albo niewielką endometriozę. Poleciła fertilman dla męża (lub ewentualnie syrop na kaszel), a ja się faszeruję czym się da :D Castagnus, encorton, brałam wiesiołka, zestaw witamin dla kobiet planujących ciążę i zajadałam ananasa :D

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • BlackDi Przyjaciółka
    Postów: 104 310

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie mi przykro Mevr_A 😞 wiem ze nic Cię nie pocieszy. Ale przerwa czasem potrzebna , od stymulacji i dla głowy tez. Odpocznij trochę, postaraj się wyluzować i wróć do boju z nowa energia! Ja pewnie tez jeżeli teraz się nie uda, to lipiec pauzuję...

  • Emrica Autorytet
    Postów: 913 581

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2019, 22:05

    iv09gu1rhahn9m8p.png
  • ElenaM Autorytet
    Postów: 481 246

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się z czymś takim nie spotkałam. Też podchodzę z partnerem i dostaliśmy tylko zgody do podpisania. O urzędzie nikt nic nie mówił :/. Takie rzeczy to dopiero w trakcie ciąży można załatwiać. To tak jak z ciążą zwykła w związkach nieformalnych- ojciec też musi "uznać" dziecko.

    8.07 1 IUI- :(
    29.07- 2 IUI ♥️
    21.04.2020- Ur. Alicji 😍

    ex2bdf9h43oxp09j.png
  • Paulas Ekspertka
    Postów: 645 76

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nada wrote:
    Hej dziewczyny, miałam wczoraj inseminacje. Powiedzcie mi czy wy tez krwawiłyście po zabiegu? Bo ja mam ciagle w śluzie krew i się troszkę zmartwiłam. Do tego nie zrobili mi usg po inseminacji. Czy zawsze robią?

    Ja miałam tylko chwilkę po inseminacji. Pewnie jakaś błonkę Ci uszkodzili, wydaje mi się, ze nie powinno być to nic poważnego.

  • anka1987 Autorytet
    Postów: 744 466

    Wysłany: 28 czerwca 2019, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mevr_A wrote:
    Po 5 litrach wylanych łez, daję znać, że i druga próba się nie udała 😞

    W lipcu znowu przerwa, bo jestem daleko od domu, a kolejny etap symulacji ma się zacząć od 1 lub 2 dc.

    Krew mnie zalewa - dosłownie i w przenośni.

    Ale za wszystkie testujące na dniach trzymam kciuki ❤
    Tulę ♥️♥️♥️♥️ wiem jak to boli, ale musimy się wypłakać i stawić temu czoła. Też tak mam że płaczę a potem już mi trochę lepiej. Testuję niedługo i też czuję że nic z tego nie będzie. Za jakie grzechy mi tak cierpimy ☹️

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • nada Autorytet
    Postów: 1265 859

    Wysłany: 28 czerwca 2019, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny,

    Tule mocno. Czasami przerwa jest dobra. Przynajmniej tak mówią... nam jak nie wyjdzie iui to nie wiem, czy będziemy czekać na kolejną szanse (u mnie musi być owulacja z lewego, prawy niedrożny) czy lepiej przerwa + invitro. Ostatnio sporo czytałam o invitro i nie przeraża mnie ta perspektywa jak kiedyś. Bardziej uspokaja. Mogę wam polecić kilka książek, o niepłodności i unii trochę właśnie. Nie wiem czy któraś jest zainteresowana.

    Paulas wrote:
    Ja miałam tylko chwilkę po inseminacji. Pewnie jakaś błonkę Ci uszkodzili, wydaje mi się, ze nie powinno być to nic poważnego.

    Ja już drugi dzień znajduje jakieś takie nitki krwi w śluzie. Zaczynam się wkręcać, że to implementacja. Ale to chyba nie możliwe? Hyh, żeby potem się nie przejechać...

    Kiedy po iui wróciłyście do aktywności fiz? Ja chce we wtorek pójść na zajęcia. Myślicie, że spoko?

    PplPp1.png
  • Mevr_A Autorytet
    Postów: 471 689

    Wysłany: 28 czerwca 2019, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wsparcie dziewczyny ❤

    Na poprawę humoru napchałam się wczoraj pizzą pod korek i popchnęłam winem - od razu się człowiek lepiej poczuł 😂

    Dziś będę dzwonić do mojego szpitala, żeby obgadać dalsze etapy leczenia. Szczerze mówiąc mam zamiar pogadać z nimi na temat dopuszczenia dwóch kolejnych iui i przejście do ivf, bo jakoś do inseminacji ani zaufania ani nadziei nie mam i szkoda mi kasy i czasu na kolejne próby, gdzie ivf jest niewiele droższe od iui.

    No, ale zobaczymy co mi powiedzą

    Ja - endometrioza I stopnia
    Mąż - morfologia 0%

    2 x IUI 🙁

    IVF
    09.2019 - 🙁
    11.2019 - 🙁

    01.2020 - naturalny cud!
    10.02 - jest ❤
    20.03 - dziewczynka! 💜
    3.10.20 - Emma 🎂❤

    relgk6nl69ylptu1.png
‹‹ 412 413 414 415 416 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego