Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1438 1282

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie, a jak z innej beczki, gdzie robiłyście w Warszawie HSG ? Ktoś ma jakieś sprawdzone miejsca? Jakie ceny?

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • Natka17 Przyjaciółka
    Postów: 109 116

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Dzięki Natka, wow cudownie że Wam się udało pomimo tych wszystkich rozterek czy nie za wcześnie, a to leki a inne rzeczy. Teraz musisz dbać o siebie i maleństwo, dużo zdrówka życzę i rośnijcie zdrowo :-)
    Dziękuję i życzę żebyś szybko dołączyla do tych, którym się udało 😃

    happilyeverafter, Maaaa lubią tę wiadomość

    starania od 06.2017 r.
    AMH - 2,23
    LH, FSH, TSH, prolaktyna - w normie
    kwiecień 2018 HSG - oba jajowody drożne
    problem męski - żylaki powrózka nasiennego
    18.04 - 1 IUI -> 05.05.2019 r. II kreski na teście, 6.06 beta 802 -> 08.05 beta 1829, 22.05 jest ❤️
    p19udqk3b8x2lnei.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1438 1282

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka17 wrote:
    Dziękuję i życzę żebyś szybko dołączyla do tych, którym się udało 😃

    Oby oby Kochana :* prosze o mocne trzymanie kciuków :*

    Natka17 lubi tę wiadomość

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1438 1282

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElenaM wrote:
    Zawalczcie naturalnie, nikt nie powiedział że trzeba się poddać :).

    U mnie bóle i nocne biegunki ciąg dalszy. Dziś w nocy mną aż rzucało z dreszczy. Dr odpisala mi na maila ze takie bóle i biegunka to nie jest normalne i nie jest to objawem ciąży. Ale jak chciałam przyjść na USG teraz (bo termin mam za dwa tyg) to uznała że nie widzi takie potrzeby. Uparłam się i jutro idę do innego lekarza na USG. Naprawdę się boje ze może być pozamaciczna.... Moje dziewczyny z tej samej kliniki postawiły mnie już trochę na duchu że trzeba to sprawdzić itd. ale po reakcji dr trochę zgłupiałam :/. Mam nadzieję że coś będzie widać na USG i mnie to trochę uspokoi a i rozmowa z lekarzem może coś podsunie na te mocne skurcze i tygodniowa biegunkę....

    Elena, byłaś u lekarza? Coś wiadomo już? Jak się czujesz dziś?

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    My mieliśmy pierwsze. Wcześniej miałam chyba z 6 stymulacji, które nie przyniosły efektu. Zmieniłam lekarza i zastawiam się co będzie dalej, bo za dużo tych stymulacji. Mąż nie ma ma problemu z nasieniem, jest w normie, niestety naszym problemem a właściwie męża jest serduszkowanie na gwizdek, wtwdy po prostu On nie może i szanse stają się zerowe:( zastanawiam się czy któraś z dziewczyn też ma ten problem?


    Hiacynta48 my podchodzimy też do pierwszej iui. My mamy podobny problem że jak już są te dni płodne to mój facet wie " że to są te dni" ( domyśla się) i nic nam nie wychodzi bo czasem mam wrażenie że ten seks nas mniej cieszy jakoś ta spontaniczność zamienia się w rutynę i oboje chyba z tyłu głowy mamy tą świadomość że robimy to w większości też by dziecko było. Teraz się śmieje że jak uda się inseminacja za pierwszym razem tzn. Że po prostu dlatego że nie było serduszkowania we właściwym czasie. 🤣

    Monia1990tiger
  • e.wela Autorytet
    Postów: 846 459

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:33

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Hiacynta48 my podchodzimy też do pierwszej iui. My mamy podobny problem że jak już są te dni płodne to mój facet wie " że to są te dni" ( domyśla się) i nic nam nie wychodzi bo czasem mam wrażenie że ten seks nas mniej cieszy jakoś ta spontaniczność zamienia się w rutynę i oboje chyba z tyłu głowy mamy tą świadomość że robimy to w większości też by dziecko było. Teraz się śmieje że jak uda się inseminacja za pierwszym razem tzn. Że po prostu dlatego że nie było serduszkowania we właściwym czasie. 🤣
    My dokładnie tak samo myśleliśmy o iui. Nawet trochę zasugerowalismy lekarzowi, który nie był do tego przekonany ze względu na dobre wyniki męża, ale kiedy mu powiedziałam że mamy trudności ze współżyciem w te dni to nam zrobił. Batdzo bym chciała żeby się już udało, bo trochę trudno znaleźć rozwiązanie na stres męża, a na pewno nie można tego naprawić od tak. Czasami się zastanawiam co jest właściwe problemem skoro pęcherzyki po stymulacji ładnie rosną,nasienie jest okej. Myślałam że może właśnie nie trafienie w te dni. Chxoiaz mc temu byliśmy na wakacjach i w ogóle odpuścilismy myślenie o tym.a mąż nie wiedział że to te dni to było regularnie:)

  • ElenaM Autorytet
    Postów: 481 246

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Elena, byłaś u lekarza? Coś wiadomo już? Jak się czujesz dziś?
    Byłam. Powiem wam dziewczyny ze to są takie emocje że głowa mała. W nocy mialam znowu takie bóle że myślałam że pojadę do szpitala. Pot, dreszcze i mega mocne skurcze. Czekałam na to USG jak na ścięcie. Gdy okazało się że jest ciąża wewnatrzmaciczna to tak płakałam na tym fotelu że już nawet nie słuchałam dalej. Dr cierpliwie wszystko mi wytłumaczyła. W USG wszystko jest ok. Te bóle to prawdopodobnie zrosty po lutowej laparoskopii lub endometrioza....
    Bardzo się cieszę że trafiłam do tej dr. Wczoraj jak dzwoniłam do tej kliniki to moja dr nie widziala potrzeby wizyty i kazała mi odstawić duphaston i witaminy bo to może reakcja na nie. Mam problem z progesteronem więc podjęłam decyzję że absolutnie nie odstawie dupka. Dobrze że się uparłam na wizytę bo ta dr wysłuchała wymiany opinii z moja dr i mojego podejścia do tego i stwierdziła że zmieniamy na luteinę bo faktycznie by nie ryzykowała odstawienia leków tylko ominięcie przewodu pokarmowego. Z tym mogę się zgodzić :). Więc zmieniam leki, witaminy też musiałam zmienic z femibion na pregna plus i mam skierowania na morfologię i mocz. Za dwa tyg ta wizyta USG u mojej pierwszej dr więc prawdopodobnie będzie serducho. A i dałam się namówić na zwolnienie. Kazała do wizyty ale wzięłam tydzień. Najwyżej wrócę na jeden dzień do pracy (muszę) i znowu położę. Ulga po wizycie niesamowita chociaż brzuch dalej potrafi mieć mocne niemijajace skurcze....

    iMonia, iMonia, Maaaa, Monia1990tiger, olka_sz lubią tę wiadomość

    8.07 1 IUI- :(
    29.07- 2 IUI ♥️
    21.04.2020- Ur. Alicji 😍

    ex2bdf9h43oxp09j.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobitki jaka klinike byscie polecily w poznaniu?

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1438 1282

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElenaM wrote:
    Byłam. Powiem wam dziewczyny ze to są takie emocje że głowa mała. W nocy mialam znowu takie bóle że myślałam że pojadę do szpitala. Pot, dreszcze i mega mocne skurcze. Czekałam na to USG jak na ścięcie. Gdy okazało się że jest ciąża wewnatrzmaciczna to tak płakałam na tym fotelu że już nawet nie słuchałam dalej. Dr cierpliwie wszystko mi wytłumaczyła. W USG wszystko jest ok. Te bóle to prawdopodobnie zrosty po lutowej laparoskopii lub endometrioza....
    Bardzo się cieszę że trafiłam do tej dr. Wczoraj jak dzwoniłam do tej kliniki to moja dr nie widziala potrzeby wizyty i kazała mi odstawić duphaston i witaminy bo to może reakcja na nie. Mam problem z progesteronem więc podjęłam decyzję że absolutnie nie odstawie dupka. Dobrze że się uparłam na wizytę bo ta dr wysłuchała wymiany opinii z moja dr i mojego podejścia do tego i stwierdziła że zmieniamy na luteinę bo faktycznie by nie ryzykowała odstawienia leków tylko ominięcie przewodu pokarmowego. Z tym mogę się zgodzić :). Więc zmieniam leki, witaminy też musiałam zmienic z femibion na pregna plus i mam skierowania na morfologię i mocz. Za dwa tyg ta wizyta USG u mojej pierwszej dr więc prawdopodobnie będzie serducho. A i dałam się namówić na zwolnienie. Kazała do wizyty ale wzięłam tydzień. Najwyżej wrócę na jeden dzień do pracy (muszę) i znowu położę. Ulga po wizycie niesamowita chociaż brzuch dalej potrafi mieć mocne niemijajace skurcze....

    Fantastyczne wieści 😊 Dobrze ze zdecydowałas się na tą wizytę, teraz będziesz spokojniejsza i super że pani dr zmieniła Ci nieco leki. Bardzo dobrze ze wzięłaś zwolnienie, teraz musisz bardzo dbać o siebie i jak najwięcej wypoczywać 😉 Mocno trzymam kciuki żeby wszystko było już dobrze 😘

    ElenaM lubi tę wiadomość

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1438 1282

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Kobitki jaka klinike byscie polecily w poznaniu?

    Ja niestety Warszawa, nie znam zupełnie Poznania.

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 775 189

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElenaM wrote:
    Byłam. Powiem wam dziewczyny ze to są takie emocje że głowa mała. W nocy mialam znowu takie bóle że myślałam że pojadę do szpitala. Pot, dreszcze i mega mocne skurcze. Czekałam na to USG jak na ścięcie. Gdy okazało się że jest ciąża wewnatrzmaciczna to tak płakałam na tym fotelu że już nawet nie słuchałam dalej. Dr cierpliwie wszystko mi wytłumaczyła. W USG wszystko jest ok. Te bóle to prawdopodobnie zrosty po lutowej laparoskopii lub endometrioza....
    Bardzo się cieszę że trafiłam do tej dr. Wczoraj jak dzwoniłam do tej kliniki to moja dr nie widziala potrzeby wizyty i kazała mi odstawić duphaston i witaminy bo to może reakcja na nie. Mam problem z progesteronem więc podjęłam decyzję że absolutnie nie odstawie dupka. Dobrze że się uparłam na wizytę bo ta dr wysłuchała wymiany opinii z moja dr i mojego podejścia do tego i stwierdziła że zmieniamy na luteinę bo faktycznie by nie ryzykowała odstawienia leków tylko ominięcie przewodu pokarmowego. Z tym mogę się zgodzić :). Więc zmieniam leki, witaminy też musiałam zmienic z femibion na pregna plus i mam skierowania na morfologię i mocz. Za dwa tyg ta wizyta USG u mojej pierwszej dr więc prawdopodobnie będzie serducho. A i dałam się namówić na zwolnienie. Kazała do wizyty ale wzięłam tydzień. Najwyżej wrócę na jeden dzień do pracy (muszę) i znowu położę. Ulga po wizycie niesamowita chociaż brzuch dalej potrafi mieć mocne niemijajace skurcze....
    A który femibion stosowałam w trakcie Iui?

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • ElenaM Autorytet
    Postów: 481 246

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja włączyłam femibion natal 1 dopiero na początku 4 tyg ciazy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2019, 08:35

    8.07 1 IUI- :(
    29.07- 2 IUI ♥️
    21.04.2020- Ur. Alicji 😍

    ex2bdf9h43oxp09j.png
  • iMonia Autorytet
    Postów: 539 837

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Ja niestety Warszawa, nie znam zupełnie Poznania.
    Medart❤️

    sandiklove lubi tę wiadomość

    1.2004 Junior :)
    12.2018 laparoskopia endometrioza
    02.2019 ciąża naturalnie na clo (*)
    04.2019 poronienie
    07.2019 (PUREGON I OVITRELLE)❤️
    13 dpo Beta 53,6
    15 dpo Beta 210,9
    24 dpo Beta 9266,0
    27 dpo Beta 16678,0❤️
    04.2020 Laura Zofia❤️

    https://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hdcud95ch.png
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 566 736

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rany dziewczyny umieram....chyba coś mi zaszkodziło bo od godziny wymiotuje 😩😰 strasznie mnie zemdliło...wiem ze jestem głupia i nie powinnam ale wypiłam lampkę wina z mamą i się zaczęło 🤢 chyba czymś się strułam bo nie sądzę ze to mogło mi aż tak zaszkodzić.... do tego biegunka się zaczyna 😭

    uwo9gov3yy0d51qf.png
    👩Maaa 32
    2016 - 8tc 😢💔
    Starania od 2017r.
    ~~~~~~~~~~~~~
    🔹Nasienie OK👌
    2019 - 3 x iui 😢
    ~~~~~~~~~~~~~
    💚2020 I IVF
    🤰20.06 transfer🍀 2AA blastka
    Żadnych ❄️😢
    🍀6dpt bhcg 21,1
    🍀27dpt - jest ❤️
    🤰04.08 - 8w5d 🍓2,1cm ❤️175/min
    🤰17.08 - 10w5d 🍓3,84cm🥰
    🤰03.09 - 13w1d 🍓6,9cm 💙🥰
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Kobitki jaka klinike byscie polecily w poznaniu?

    Ja jeżdżę do invimed, a czy bym ją polegała. Raczej nie. Masówka, przy 3 wizycie już nie pamiętają co było na 1. Procedura: jeśli są drożne jajowody 3 iui, a później ivf. Zero zainteresowania imunologią.

  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Też uważam że seks przy długich staraniach mocno się zmienia, a już w "te dni" to już w ogóle... Przy pierwszej iui też myślałam że jak się uda to dzięki temu że nie było seksu z zegarkiem w ręku😉 Trzymam kciuki żeby u Was faktycznie tak było.
    U mnie w ciągu ostatnich dwóch dni rosła nadzieja że zdażyl się cud i udało się naturalnie, ale niestety dziś już brzuch boli tak mocno jak zawsze. Czekam na @ jestem zła na siebie że robiłam sobie nadzieję😔


    E.wela ja też nabieram się na mój organizm co miesiąc niby daje mi nadzieję że może w tym miesiącu się udało . Co miesiac mam objawy ciąży 😁 i tłumacze sobie że już więcej nie dam się nabrać na te " sztuczki " i też jestem okropnie zła na siebie że jaka znów głupia musiałam być żeby się nabrać. Nie martw sie!!! nowy miesiąc nowe szanse i starajmy sie podchodzić może do tego nie aż tak na serio 😉

    Monia1990tiger
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 00:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    My dokładnie tak samo myśleliśmy o iui. Nawet trochę zasugerowalismy lekarzowi, który nie był do tego przekonany ze względu na dobre wyniki męża, ale kiedy mu powiedziałam że mamy trudności ze współżyciem w te dni to nam zrobił. Batdzo bym chciała żeby się już udało, bo trochę trudno znaleźć rozwiązanie na stres męża, a na pewno nie można tego naprawić od tak. Czasami się zastanawiam co jest właściwe problemem skoro pęcherzyki po stymulacji ładnie rosną,nasienie jest okej. Myślałam że może właśnie nie trafienie w te dni. Chxoiaz mc temu byliśmy na wakacjach i w ogóle odpuścilismy myślenie o tym.a mąż nie wiedział że to te dni to było regularnie:)

    Hiacynta48 ja już też mam dość starań naturalnych bo nie wiem ile moja psychika wytrzyma. Nie chce co miesiąc mieć nadzieji że się uda gdzie później dostaję okres.
    Ja już odpuszczam sobie starania naturalne bo tak czy inaczej chyba głowa mi wszystko blokuje. Dla mnie starania naturalne to męczarnia psychiczna. I nie ma dnia żebym o tym nie myślała także u mnie tylko i wyłącznie musimy coś zdzialac iui i Ivf.

    Monia1990tiger
  • ElenaM Autorytet
    Postów: 481 246

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaaa wrote:
    Rany dziewczyny umieram....chyba coś mi zaszkodziło bo od godziny wymiotuje 😩😰 strasznie mnie zemdliło...wiem ze jestem głupia i nie powinnam ale wypiłam lampkę wina z mamą i się zaczęło 🤢 chyba czymś się strułam bo nie sądzę ze to mogło mi aż tak zaszkodzić.... do tego biegunka się zaczyna 😭
    Maaaa a Ty jesteś po IUI? To weź sobie smecte w razie czego. Mi dr wczoraj to jedyne co pozwoliła brać na biegunkę. I koniecznie uzupelniaj elektrolity.
    Może to dobry objaw że organizm nie chce alko? Oby. Trzymam kciuki i bardzo współczuję tych sensacji. Jak będzie źle jedz do lekarza tyko powiedz o zabiegu. Lepiej dmuchać na zimne.

    Maaaa lubi tę wiadomość

    8.07 1 IUI- :(
    29.07- 2 IUI ♥️
    21.04.2020- Ur. Alicji 😍

    ex2bdf9h43oxp09j.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2019, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Kobitki jaka klinike byscie polecily w poznaniu?
    Na ten moment trudno mi jednoznacznie polecić, bo korzystałam od zeszłego roku z Invimedu i zmieniłam na Medart. Powiem Ci ze w Medarcie dowiedziałam się batdzo oo dosadnie że byłam źle prowadzona (miałam już chyba z 6 stymulacji i kiepsko wykonane hsg), batdzo mnie to załamało, bo jednak to kawał czasu i zdrowia na to poświęciłam. Plusem Medartu na pewno jest większa dostępność, invimed w weekendy nie pracuje i czasami jest problem z umówienie się na wizytę. W Medarcie jest nieco drożej,ale mam narazie takie wrażenie że bardziej Lekarz zajmuje się pacjentką. Co do Poznania to jest jescze prof Pawelczyk, który jest na pewno pionierem w tych sprawach.

‹‹ 475 476 477 478 479 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego