Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka12345 wrote:
    A to dziwne, może maż ma jakieś bakterie które w małych ilościach są ok (bo są też takie i to normalne), to musisz się udać gdzieś gdziE robiłaś To badanie i się dowiedzieć co to za bakterie i czy trzeba to leczyć...

    Dobra spoko - okazało się że to takie "dobre" bakterie :)

  • werus9 Ekspertka
    Postów: 153 246

    Wysłany: 22 października 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Oficjalnie 4 iui nieudana - beta 15 dni po zabiegu <2.80 (norma od 5). Były 2 pecherzyki, nasienie duuuzo lepsze niz te 3 razy...zaczynam podejrzewać, że moje jajeczka sa po prostu do dupy. Dajemy sobie spokój, isc na 5 iui nie widzę sensu a na in vitro muszę zebrać kase takze czeka mnie czas wolny od kłucia, wizyt, kombinowania w pracy z urlopem i brania 1000000 piguł😉 tyle dobrego. Szkoda ze psychicznie jestem 💩

    Karola25 lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy (letrox 100)
    Insulinooporność/hiperinsulinemia (glucophage 2500)
    Pcos
    Drożność ok

    6 x IUI - bez powodzenia
    1 IVF -❄️ beta <0,1
    Zabawa od nowa 💉 punkcja 19.06.21
    2 IVF - 06.09.2021❄️❄️
    Beta 9 dpt 54,97,
    11 dpt 128,10,
    14 dpt 592,30,
    16 dpt 1511,
    21 dpt 6855
    35 dpt 47 633,USG
    37dpt 53249,00
    Beta w dół. Koniec marzeń 💔
    27.10.2021 zabieg (*)
    1❄️ czeka na swoją kolej
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 835 202

    Wysłany: 22 października 2019, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werus9 wrote:
    Hej. Oficjalnie 4 iui nieudana - beta 15 dni po zabiegu <2.80 (norma od 5). Były 2 pecherzyki, nasienie duuuzo lepsze niz te 3 razy...zaczynam podejrzewać, że moje jajeczka sa po prostu do dupy. Dajemy sobie spokój, isc na 5 iui nie widzę sensu a na in vitro muszę zebrać kase takze czeka mnie czas wolny od kłucia, wizyt, kombinowania w pracy z urlopem i brania 1000000 piguł😉 tyle dobrego. Szkoda ze psychicznie jestem 💩

    Dasz radę. Wszystkie jesteśmy w tym g.... Ja dziś załamie miałam jak jakaś kobitka opisywała swoją pierwszą wizytę gdzie widziała serduszko jak bije. Załamałam się i rozpłakał zastanawiając czy ja kiedyś coś takiego będę przeżywać.

  • zaplątana Autorytet
    Postów: 421 817

    Wysłany: 22 października 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, damy radę! Jak nie inseminacja, to in vitro. A jest jeszcze adopcja, albo banki dawców. Ja się nie poddaję! Wiem, że jeśli nie wyjdzie nam AID, to na in vitro długo nas stać nie będzie, ale będziemy wytrwale zbierać. Na razie jestem na etapie pozytywnego myślenia, że uda nam się pierwsza inseminacja. Marzę sobie, że beta wyjdzie wysoka, a później, że ginekolog powie: "gratulacje! Jest Pani w ciąży". Ostatnio nawet zaczęły mi się trojaczki marzyć...
    Dzisiaj przyszedł okres, czyli standardowo w terminie, a od jutra zaczynam stymulację Aromkiem. 31.10 pierwsza wizyta monitoringu cylku, a 4.11 mam nadzieję pierwsza AID.
    PS Jak czułyście się po Aromku? Mam przez 4 dni brać po 2 tabletki. Jak rosły jajeczka (mam jeden jajowód drożny) i jaki był przyrost endometrium?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 22:25

    nimsi, happilyeverafter lubią tę wiadomość

    Lat 30
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
    17.08.2021 - startujemy z IVF ✊
    28.08.2021 - punkcja 🥚🥚🥚
    Pobrano 7 komórek, 6 zapłodniono, jest 5 zarodków! 🍀
    02.09.2021 - transfer okruszka 3AB 🙏🍀❤
    Nie przeżył żaden zarodek do stadium blastocysty. Nie mam żadnej śnieżynki.

    7dpt: beta - 53.55🍀❤🍀
    progesteron - 19.59 🙏
    9dpt: beta 173.2 🍀❤🍀
    11dpt: beta - 381.07 🍀❤🍀
    progesteron - 16.80 🙏
    13dpt: beta - 1085.70 🍀❤🍀
    25dpt: mamy 2mm okruszka i bijące serduszko! ❤🍀🙏

    Naucz się czekać. Bóg ma wszystko na czas.
    Czekam na Ciebie, okruszku. ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2019, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Damy radę :) choć nie wiem czemu ale nie mogę się opędzić od negatywnych myśli, że ta pierwsza IUI się nie uda :( ale może to ze strachu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2019, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Dziewczyny, damy radę! Jak nie inseminacja, to in vitro. A jest jeszcze adopcja, albo banki dawców. Ja się nie poddaję! Wiem, że jeśli nie wyjdzie nam AID, to na in vitro długo nas stać nie będzie, ale będziemy wytrwale zbierać. Na razie jestem na etapie pozytywnego myślenia, że uda nam się pierwsza inseminacja. Marzę sobie, że beta wyjdzie wysoka, a później, że ginekolog powie: "gratulacje! Jest Pani w ciąży". Ostatnio nawet zaczęły mi się trojaczki marzyć...
    Dzisiaj przyszedł okres, czyli standardowo w terminie, a od jutra zaczynam stymulację Aromkiem. 31.10 pierwsza wizyta monitoringu cylku, a 4.11 mam nadzieję pierwsza AID.
    PS Jak czułyście się po Aromku? Mam przez 4 dni brać po 2 tabletki. Jak rosły jajeczka (mam jeden jajowód drożny) i jaki był przyrost endometrium?

    Ja po Aromku nie miałam żadnych objawów, jakbym nic nie brała. Brałam przez 5 dni od 5 do 9 dc po 2 tabletki dziennie a 10 dc miałam monitoring i wyszło, że w jednym jajniku były pęcherzyki 17 mm i 15 mm, w drugim jajniku 15 mm i 14 mm, endometrium 7,7 mm (ponoć standardowe jak na 10 dc). Inseminację miałam w 14 dc (po wcześniejszym zastrzyku Ovitrelle) ale nie pamiętam żadnych parametrów, wiem tylko że lekarza interesowały te pęcherzyki, które miały na monitoringu po 15 mm, pozostałe 2 (czyli największy i najmniejszy) się nie nadawały.

  • Nobis Autorytet
    Postów: 1251 495

    Wysłany: 23 października 2019, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć jutro mam wizytę w klinice. Będzie monitoring ale nie wiem czy 9 dc to dobry czas na to. Mam też nadzieję że dowiem się kiedy będzie iui. Nawet poprosiłam żeby Luby że mną poszedł na tą wizytę co zwykle chodzę sama

    MTHFR A1298C homo, PAI-1 (4G/5G) hetero
    I IUI - 30.10.2019... 14 dp iui test +
    82do2n0a8les7g5d.png
    06.10.2021 mamy II kreseczki, 09.10-Beta 371,00 mIU/ml
    piu343r81fygqrqm.png
  • e.wela Autorytet
    Postów: 1080 584

    Wysłany: 23 października 2019, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:38

  • Lencia Ekspertka
    Postów: 235 297

    Wysłany: 23 października 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Dołączam do wątku, bo okazało się, że temat będzie dotyczył i mnie. Nasza sytuacja w skrócie: torbiel endometrialna dwa lata temu, laparoskopia i diagnoza - endometrioza IV st., choroba zrostowa. Rozpoczęcie starań listopadzie 2018. W marcu laparoskopia zwiadowcza (trochę pod ewentualne in vitro), drożność obustronna, teoretycznie zrostów brak i słowa lekarza "tutaj nie ma wskazań do in vitro". Wyniki męża z czerwca: morfologia 2%, ale duża ilość plemników, więc lekarz stwierdził, że jest ok. Od września leczenie w klinice + suplementacja na poprawę parametrów nasienia. Moje hormony ok, owulacja super. Po PCT okazało się, że śluz wrogi, plemników mnóstwo, ale się nie ruszają i od następnego cyklu prawdopodobnie delikatna stymulacja i pierwsze IUI. Będziemy mieć max. 3. Lekarz stwierdził, że to w sumie dobrze, bo widzimy konkretną przyczynę (ja tam widzę ich niestety więcej) i miejmy nadzieję, że to tylko kwestia śluzu, a nie, mimo że wyciszonej, to jednak endometriozy. Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    Starania od 10.2018.
    Ja: '91. Endometrioza IV st., AMH: 09.2019 - 2,80, ANA1 + (ANA3 -), początki Hashimoto, IO/cukrzyca przy niedowadze, KIR AA, NK 15%, rozjechane cytokiny, p/c p. plemnikowe słabo +.
    On: '90.
    Nasienie ok, HLA C C1C2.
    3xIUI :(
    I IVF krótki - FET 2BB :( FET 1BA :(
    II IVF krótki - FET 1AA :(
    III IVF długi - brak zarodków
    IV IVF krótki - FET 4BA ?
  • AnnaLenna Debiutantka
    Postów: 12 0

    Wysłany: 23 października 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) mnie też czeka inseminacja. Jestem już po hsg , które było dla mnie jak prawdziwa rzeźnia. Trafiłam też na bardzo nieprzyjemnego i mało delikatnego lekarza :( nie będę się już o tym rozpisywać bo chcę o tym szybko zapomnieć.
    Czy Inseminacja jest podobnym zabiegiem ? Tzn również zakładany jest taki cewnik i przechodzi się taki ból ???

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4519 3159

    Wysłany: 23 października 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie siedzę jak na szpilkach i czekam na wynik bety. No i zobaczymy czy pierwsza inseminacja bedzie udana czy też nie :)

    4,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4519 3159

    Wysłany: 23 października 2019, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werus9 wrote:
    Hej. Oficjalnie 4 iui nieudana - beta 15 dni po zabiegu <2.80 (norma od 5). Były 2 pecherzyki, nasienie duuuzo lepsze niz te 3 razy...zaczynam podejrzewać, że moje jajeczka sa po prostu do dupy. Dajemy sobie spokój, isc na 5 iui nie widzę sensu a na in vitro muszę zebrać kase takze czeka mnie czas wolny od kłucia, wizyt, kombinowania w pracy z urlopem i brania 1000000 piguł😉 tyle dobrego. Szkoda ze psychicznie jestem 💩
    ojej strasznie mi przykro :( ja też myśle, ze szkoda kasy na kolejne IUI, ponoć po 3cim już są znikome szanse na sukces. Będziesz miała chwilę na odpoczynek i dojście do siebie, ściskam mocno :*

    werus9 lubi tę wiadomość

    4,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4519 3159

    Wysłany: 23 października 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaLenna wrote:
    Hej :) mnie też czeka inseminacja. Jestem już po hsg , które było dla mnie jak prawdziwa rzeźnia. Trafiłam też na bardzo nieprzyjemnego i mało delikatnego lekarza :( nie będę się już o tym rozpisywać bo chcę o tym szybko zapomnieć.
    Czy Inseminacja jest podobnym zabiegiem ? Tzn również zakładany jest taki cewnik i przechodzi się taki ból ???
    nie, jest tylko lekko nieprzyjemny, coś jak ból miesiączkowy, ale to tylko wtedy gdy trzeba włożyć sondę (a nie zawsze trzeba)

    4,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2019, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaLenna wrote:
    Hej :) mnie też czeka inseminacja. Jestem już po hsg , które było dla mnie jak prawdziwa rzeźnia. Trafiłam też na bardzo nieprzyjemnego i mało delikatnego lekarza :( nie będę się już o tym rozpisywać bo chcę o tym szybko zapomnieć.
    Czy Inseminacja jest podobnym zabiegiem ? Tzn również zakładany jest taki cewnik i przechodzi się taki ból ???

    Ja w ogóle nie czułam bólu a sama inseminacja trwała może minutę, dłużej trwało usg przed inseminacją.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2019, 13:20

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4519 3159

    Wysłany: 23 października 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroLina wrote:
    Ja w ogóle nie czułam bólu a sama inseminacja trwała może minutę, dłużej trwało usg przed inseminacją.
    bo pewnie nie miałaś zakładanej sondy, u mnie był jakiś problem z szyjką :P

    4,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2019, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    Ja właśnie siedzę jak na szpilkach i czekam na wynik bety. No i zobaczymy czy pierwsza inseminacja bedzie udana czy też nie :)

    Trzymam kciuki 🙂
    Na pękniętych czy niepęknietych pęcherzykach miałaś?

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4519 3159

    Wysłany: 23 października 2019, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaroLina wrote:
    Trzymam kciuki 🙂
    Na pękniętych czy niepęknietych pęcherzykach miałaś?
    na niepękniętych :P jeden 21mm, drugi 16mm i potem znalazł się jeszcze trzeci 15mm :D

    4,5 roku starań...
    32 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • zaplątana Autorytet
    Postów: 421 817

    Wysłany: 23 października 2019, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamynadzidzie wrote:
    Ja właśnie siedzę jak na szpilkach i czekam na wynik bety. No i zobaczymy czy pierwsza inseminacja bedzie udana czy też nie :)

    Trzymam mocno kciuki! 🤞🤞 Nie stresuj się. 😊

    Lat 30
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
    17.08.2021 - startujemy z IVF ✊
    28.08.2021 - punkcja 🥚🥚🥚
    Pobrano 7 komórek, 6 zapłodniono, jest 5 zarodków! 🍀
    02.09.2021 - transfer okruszka 3AB 🙏🍀❤
    Nie przeżył żaden zarodek do stadium blastocysty. Nie mam żadnej śnieżynki.

    7dpt: beta - 53.55🍀❤🍀
    progesteron - 19.59 🙏
    9dpt: beta 173.2 🍀❤🍀
    11dpt: beta - 381.07 🍀❤🍀
    progesteron - 16.80 🙏
    13dpt: beta - 1085.70 🍀❤🍀
    25dpt: mamy 2mm okruszka i bijące serduszko! ❤🍀🙏

    Naucz się czekać. Bóg ma wszystko na czas.
    Czekam na Ciebie, okruszku. ❤
  • Natka27 Znajoma
    Postów: 17 8

    Wysłany: 23 października 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Niestety pierwsza IUI nieudana :(
    A już bylam pewna, że sie udało. Często sikałam, codziennie o 5 budzilam sie na siku, całą twarz i całe plecy mam w pryszczach, skora i wlosy strasznie szybko sie robią tłuste, delikatny ból podbrzusza, tak jak podczas poprzedniej ciąży [*]
    A tu taka lipa :(
    Chyba ciąża urojona :(
    Czekam na miesiączke i stymulujemy sie do kolejnej IUI

    29 lat
    11.2019r. IUI ☹
    12.2019r. IUI [*]
    Insulinooporność, Hiperinsulinemia, PCOS, Hirsutyzm, Hashimoto, Niedoczynność Tarczycy;
    Insulina na czczo 61; 1h-663; 2h-361
    HOMA - 16,12
    Siofor 3x1000 + Victoza
    -10kg
    Insulina na czczo 22;
    HOMA 4,73

    On morfologia 1% -> 10%
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 23 października 2019, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    A ja właśnie wyszłam od gin. Niestety tylko udało się wyhodować jeden pęcherzyk ale dobre i to.😉
    Jutro wieczorem ovitrelle i w sobotę rano pierwsza inseminacja. 🙂

    czekamynadzidzie, happilyeverafter, Maaaa, nimsi lubią tę wiadomość

    Monia1990tiger
‹‹ 530 531 532 533 534 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ