Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka12345 wrote:
    hej
    Zależy gdzie się leczycie, ja akurat w Poznaniu w medarcie i też wyniki mamy dobre, badanie nasienia też bardzo dobre, a w posiewie nasienia niestety wyszły jakieś bakterie i lekarz nie kazał podchodzić do IUI tylko najpierw to wyleczyć, partner dostał antybiotyk na 7 dni, później trzeba odczekać ok.10 dni po antybiotyku i zrobić posiew kontrolny jak będzie jałowy to ok i wtedy można przystąpić do IUI- przynajmniej w tej klinice gdzie my się leczymy...
    Jakie bakterie u was wyszły??

    Właśnie nie mam pokazane jakie wyszły bakterie, u męża jest tylko że "znaleziono nieliczne kolonie" ale jakie to nie mam wyszczegółowione. U mnie nic nie znaleziono. A leczymy się w Novum w Warszawie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I mam jeszcze jedno pytanie - lepiej jest robić insemkę na pękniętych czy niepeknietych pęcherzykach?

  • niezapominajka12345 Autorytet
    Postów: 2280 1756

    Wysłany: 22 października 2019, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to dziwne, może maż ma jakieś bakterie które w małych ilościach są ok (bo są też takie i to normalne), to musisz się udać gdzieś gdziE robiłaś To badanie i się dowiedzieć co to za bakterie i czy trzeba to leczyć...
    bari18 wrote:
    Właśnie nie mam pokazane jakie wyszły bakterie, u męża jest tylko że "znaleziono nieliczne kolonie" ale jakie to nie mam wyszczegółowione. U mnie nic nie znaleziono. A leczymy się w Novum w Warszawie.

    starania od maja 2018 r.
    wiek: 31 lat
    niedoczynność tarczycy
    nietolerancja glutenu
    Mutacja genu MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G w układach heterozygotycznych
    AMH 2,19
    Badanie nasienia-ok
    obydwa jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna?:/
    07.12.2019 r. -1 IUI 👎😞
    03.02.2020 r. - 2 IUI - udana :) jest serduszko❤️✊😊
    nzjdskjos9e2yu1z.png
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 232 122

    Wysłany: 22 października 2019, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    I mam jeszcze jedno pytanie - lepiej jest robić insemkę na pękniętych czy niepeknietych pęcherzykach?

    Niby nie ma różnicy, czy na pękniętych, czy niepękniętych, ale prawda jest też taka, że plemniki na jajeczko poczekają, a jajeczko na plemniki już nie.

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka12345 wrote:
    A to dziwne, może maż ma jakieś bakterie które w małych ilościach są ok (bo są też takie i to normalne), to musisz się udać gdzieś gdziE robiłaś To badanie i się dowiedzieć co to za bakterie i czy trzeba to leczyć...

    No właśnie czekam do ginekologa więc się wszystkiego dowiem :)

  • Iwona9229 Nowa
    Postów: 1 5

    Wysłany: 22 października 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! :)
    Jestem nowa na tym forum, także mam nadzieję że mogę do Was dołączyć :) Kilka słów o mojej ciągłej walce o upragnionego dzidziusia. Zacznę od tego, że jestem po dwóch poronieniach, za każdym razem puste jajo płodowe. Po drugim poronieniu zrobiłam badania na zespół antyfosfolipidowy, genetyczne (mąż również zrobił kariotyp) i na trombofilie. Wyszły mi mutacje mthfr 677 hetero i pai-1 hetero, oprócz tego wszystko jest ok. Mąż badał kilka razy nasienie, i robił posiew na grzyby i bakterie. Od 1,5 roku nie mogę zajść w ciążę. Miesiąc temu zmieniliśmy klinikę, nowy lekarz na drugiej wizycie chciał zrobić inseminacje, ale owu przyszła szybciej. W tym cyklu byłam stymulowana menopurem od 5 do 8dc dawka 37,5. W 11dc miałam usg, ale pęcherzyki były za małe, dlatego lekarz kazał brać znowu menopur (od 11dc do 14dc). W 14dc byłam na usg pęcherzyki miały 15 i 11mm. Wczoraj byłam w klinice i się okazało, że są pęcherzyki pęknięte, widać płyn i mówił coś ze widać ciałko żółte. Zrobił inseminacje. Tak sobie myślę, czy czasem nie za późno ją zrobił? Stwierdził, że moment jest idealny. Oprócz tego mam brać utrogestan rano i wieczorem.
    Uff koniec moich wypocin :) ściskam Was bardzo mocno i 3mam za każdą kciuki.

    Kaach, Monia1990tiger, Karola25, Nadzieja27, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka12345 wrote:
    A to dziwne, może maż ma jakieś bakterie które w małych ilościach są ok (bo są też takie i to normalne), to musisz się udać gdzieś gdziE robiłaś To badanie i się dowiedzieć co to za bakterie i czy trzeba to leczyć...

    Dobra spoko - okazało się że to takie "dobre" bakterie :)

  • werus9 Koleżanka
    Postów: 59 24

    Wysłany: 22 października 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Oficjalnie 4 iui nieudana - beta 15 dni po zabiegu <2.80 (norma od 5). Były 2 pecherzyki, nasienie duuuzo lepsze niz te 3 razy...zaczynam podejrzewać, że moje jajeczka sa po prostu do dupy. Dajemy sobie spokój, isc na 5 iui nie widzę sensu a na in vitro muszę zebrać kase takze czeka mnie czas wolny od kłucia, wizyt, kombinowania w pracy z urlopem i brania 1000000 piguł😉 tyle dobrego. Szkoda ze psychicznie jestem 💩

    Karola25 lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy (letrox 100)
    Insulinooporność/hiperinsulinemia (glucophage 2500)
    Pcos
    Drożność ok
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 784 191

    Wysłany: 22 października 2019, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werus9 wrote:
    Hej. Oficjalnie 4 iui nieudana - beta 15 dni po zabiegu <2.80 (norma od 5). Były 2 pecherzyki, nasienie duuuzo lepsze niz te 3 razy...zaczynam podejrzewać, że moje jajeczka sa po prostu do dupy. Dajemy sobie spokój, isc na 5 iui nie widzę sensu a na in vitro muszę zebrać kase takze czeka mnie czas wolny od kłucia, wizyt, kombinowania w pracy z urlopem i brania 1000000 piguł😉 tyle dobrego. Szkoda ze psychicznie jestem 💩

    Dasz radę. Wszystkie jesteśmy w tym g.... Ja dziś załamie miałam jak jakaś kobitka opisywała swoją pierwszą wizytę gdzie widziała serduszko jak bije. Załamałam się i rozpłakał zastanawiając czy ja kiedyś coś takiego będę przeżywać.

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 232 122

    Wysłany: 22 października 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, damy radę! Jak nie inseminacja, to in vitro. A jest jeszcze adopcja, albo banki dawców. Ja się nie poddaję! Wiem, że jeśli nie wyjdzie nam AID, to na in vitro długo nas stać nie będzie, ale będziemy wytrwale zbierać. Na razie jestem na etapie pozytywnego myślenia, że uda nam się pierwsza inseminacja. Marzę sobie, że beta wyjdzie wysoka, a później, że ginekolog powie: "gratulacje! Jest Pani w ciąży". Ostatnio nawet zaczęły mi się trojaczki marzyć...
    Dzisiaj przyszedł okres, czyli standardowo w terminie, a od jutra zaczynam stymulację Aromkiem. 31.10 pierwsza wizyta monitoringu cylku, a 4.11 mam nadzieję pierwsza AID.
    PS Jak czułyście się po Aromku? Mam przez 4 dni brać po 2 tabletki. Jak rosły jajeczka (mam jeden jajowód drożny) i jaki był przyrost endometrium?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 22:25

    nimsi, happilyeverafter lubią tę wiadomość

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2019, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Damy radę :) choć nie wiem czemu ale nie mogę się opędzić od negatywnych myśli, że ta pierwsza IUI się nie uda :( ale może to ze strachu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2019, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Dziewczyny, damy radę! Jak nie inseminacja, to in vitro. A jest jeszcze adopcja, albo banki dawców. Ja się nie poddaję! Wiem, że jeśli nie wyjdzie nam AID, to na in vitro długo nas stać nie będzie, ale będziemy wytrwale zbierać. Na razie jestem na etapie pozytywnego myślenia, że uda nam się pierwsza inseminacja. Marzę sobie, że beta wyjdzie wysoka, a później, że ginekolog powie: "gratulacje! Jest Pani w ciąży". Ostatnio nawet zaczęły mi się trojaczki marzyć...
    Dzisiaj przyszedł okres, czyli standardowo w terminie, a od jutra zaczynam stymulację Aromkiem. 31.10 pierwsza wizyta monitoringu cylku, a 4.11 mam nadzieję pierwsza AID.
    PS Jak czułyście się po Aromku? Mam przez 4 dni brać po 2 tabletki. Jak rosły jajeczka (mam jeden jajowód drożny) i jaki był przyrost endometrium?

    Ja po Aromku nie miałam żadnych objawów, jakbym nic nie brała. Brałam przez 5 dni od 5 do 9 dc po 2 tabletki dziennie a 10 dc miałam monitoring i wyszło, że w jednym jajniku były pęcherzyki 17 mm i 15 mm, w drugim jajniku 15 mm i 14 mm, endometrium 7,7 mm (ponoć standardowe jak na 10 dc). Inseminację miałam w 14 dc (po wcześniejszym zastrzyku Ovitrelle) ale nie pamiętam żadnych parametrów, wiem tylko że lekarza interesowały te pęcherzyki, które miały na monitoringu po 15 mm, pozostałe 2 (czyli największy i najmniejszy) się nie nadawały.

  • Nobis Autorytet
    Postów: 1162 453

    Wysłany: 23 października 2019, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć jutro mam wizytę w klinice. Będzie monitoring ale nie wiem czy 9 dc to dobry czas na to. Mam też nadzieję że dowiem się kiedy będzie iui. Nawet poprosiłam żeby Luby że mną poszedł na tą wizytę co zwykle chodzę sama

    MTHFR A1298C homo, PAI-1 (4G/5G) hetero
    I IUI - 30.10.2019... 14 dp iui test +
    82do2n0a8les7g5d.png
  • e.wela Autorytet
    Postów: 939 498

    Wysłany: 23 października 2019, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:38

  • Lencia Ekspertka
    Postów: 230 247

    Wysłany: 23 października 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Dołączam do wątku, bo okazało się, że temat będzie dotyczył i mnie. Nasza sytuacja w skrócie: torbiel endometrialna dwa lata temu, laparoskopia i diagnoza - endometrioza IV st., choroba zrostowa. Rozpoczęcie starań listopadzie 2018. W marcu laparoskopia zwiadowcza (trochę pod ewentualne in vitro), drożność obustronna, teoretycznie zrostów brak i słowa lekarza "tutaj nie ma wskazań do in vitro". Wyniki męża z czerwca: morfologia 2%, ale duża ilość plemników, więc lekarz stwierdził, że jest ok. Od września leczenie w klinice + suplementacja na poprawę parametrów nasienia. Moje hormony ok, owulacja super. Po PCT okazało się, że śluz wrogi, plemników mnóstwo, ale się nie ruszają i od następnego cyklu prawdopodobnie delikatna stymulacja i pierwsze IUI. Będziemy mieć max. 3. Lekarz stwierdził, że to w sumie dobrze, bo widzimy konkretną przyczynę (ja tam widzę ich niestety więcej) i miejmy nadzieję, że to tylko kwestia śluzu, a nie, mimo że wyciszonej, to jednak endometriozy. Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    Starania od 10.2018.
    Ja: '91. Endometrioza IV st., AMH: 2,80., ANA1 dodatnie (ANA3 ujemne), początki Hashimoto, IO?, KIR AA, NK 15%, rozjechane cytokiny.
    On: '90.
    Morfologia 2%, fragmentacja DNA 31%, ogólna ilość i ruchliwość ok, HLA C C1C2.
    3xIUI nieudane.
    03.20. - 1 IVF.
    06.2020 - FET 2BB :(
    07.2020 - FET 1BA :(
  • AnnaLenna Debiutantka
    Postów: 12 0

    Wysłany: 23 października 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) mnie też czeka inseminacja. Jestem już po hsg , które było dla mnie jak prawdziwa rzeźnia. Trafiłam też na bardzo nieprzyjemnego i mało delikatnego lekarza :( nie będę się już o tym rozpisywać bo chcę o tym szybko zapomnieć.
    Czy Inseminacja jest podobnym zabiegiem ? Tzn również zakładany jest taki cewnik i przechodzi się taki ból ???

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4200 2703

    Wysłany: 23 października 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie siedzę jak na szpilkach i czekam na wynik bety. No i zobaczymy czy pierwsza inseminacja bedzie udana czy też nie :)

    3,5 roku starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4200 2703

    Wysłany: 23 października 2019, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werus9 wrote:
    Hej. Oficjalnie 4 iui nieudana - beta 15 dni po zabiegu <2.80 (norma od 5). Były 2 pecherzyki, nasienie duuuzo lepsze niz te 3 razy...zaczynam podejrzewać, że moje jajeczka sa po prostu do dupy. Dajemy sobie spokój, isc na 5 iui nie widzę sensu a na in vitro muszę zebrać kase takze czeka mnie czas wolny od kłucia, wizyt, kombinowania w pracy z urlopem i brania 1000000 piguł😉 tyle dobrego. Szkoda ze psychicznie jestem 💩
    ojej strasznie mi przykro :( ja też myśle, ze szkoda kasy na kolejne IUI, ponoć po 3cim już są znikome szanse na sukces. Będziesz miała chwilę na odpoczynek i dojście do siebie, ściskam mocno :*

    werus9 lubi tę wiadomość

    3,5 roku starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4200 2703

    Wysłany: 23 października 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaLenna wrote:
    Hej :) mnie też czeka inseminacja. Jestem już po hsg , które było dla mnie jak prawdziwa rzeźnia. Trafiłam też na bardzo nieprzyjemnego i mało delikatnego lekarza :( nie będę się już o tym rozpisywać bo chcę o tym szybko zapomnieć.
    Czy Inseminacja jest podobnym zabiegiem ? Tzn również zakładany jest taki cewnik i przechodzi się taki ból ???
    nie, jest tylko lekko nieprzyjemny, coś jak ból miesiączkowy, ale to tylko wtedy gdy trzeba włożyć sondę (a nie zawsze trzeba)

    3,5 roku starań...
    31 lat, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> cb, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt hCG <2, 9dpt hCG 2, 10dpt hCG 3,16, brak ❄️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2019, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaLenna wrote:
    Hej :) mnie też czeka inseminacja. Jestem już po hsg , które było dla mnie jak prawdziwa rzeźnia. Trafiłam też na bardzo nieprzyjemnego i mało delikatnego lekarza :( nie będę się już o tym rozpisywać bo chcę o tym szybko zapomnieć.
    Czy Inseminacja jest podobnym zabiegiem ? Tzn również zakładany jest taki cewnik i przechodzi się taki ból ???

    Ja w ogóle nie czułam bólu a sama inseminacja trwała może minutę, dłużej trwało usg przed inseminacją.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2019, 13:20

‹‹ 530 531 532 533 534 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego