Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • PaniŻuczek Koleżanka
    Postów: 51 57

    Wysłany: 25 października 2019, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim! 🥰 wracam do Was po przerwie...zaczynamy podejście do 2 IUI 😉

    Pierwsza niestety nieudana, później problemy z cyklami, torbiele czekoladowe...podejrzenie endometriozy...szereg badań, po drodze kilka ciężkich chwil, moment rozczarowania- ale jestem!

    Walczę!
    W pon 28.10 usg i zobaczymy co będzie...

    Monia1990tiger, zaplątana, Nadzieja27, Natka27 lubią tę wiadomość

    " To nie wiara czyni cuda, lecz ludzie którzy nie stracili wiary!"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2019, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    Hej 🙂 u mnie pierwsza inseminacja nieudana - ale wiedziałam odrazu ,ze nic z tego.. była po prostu dużo za późno.. wiec już to przebolałam dwa tygodnie temu.. jutro dzwonię do kliniki zrobić termin na usg i zaczynam stymulację do drugiej - ostatniej inseminacji. Trzymam za Was kciuki 🙂
    A nie planujecie 3 iui? Lekarz zasugerował od razu ivf? Bo ja jestem po 2 iui, i myślę już Ci dalej jeśli teraz nie zaskoczy:(

  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 555 732

    Wysłany: 25 października 2019, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    A nie planujecie 3 iui? Lekarz zasugerował od razu ivf? Bo ja jestem po 2 iui, i myślę już Ci dalej jeśli teraz nie zaskoczy:(

    Na samym początku była rozmowa ,ze odrazu in vitro bo inseminacja nie ma sensu.. po badaniach jednak stwierdziła,ze można spróbować inseminacji bo różnie to w życiu bywa. I ,ze mozemy po jednym - dwóch podejściach zdecydować się jednak na in vitro. Leczymy się w Niemczech i kasa chorych pokrywa 50 procent kosztów 3 pierwszych inseminacji i 50 procent trzech pierwszych prób in vitro. Teraz jestem właśnie w drodze do kliniki i będziemy decydować czy podchodzimy do jeszcze jednej inseminacji czy zaczynamy przygodę z in vitro.

    Hiacynta48, Monia1990tiger lubią tę wiadomość

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 231 122

    Wysłany: 25 października 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaniŻuczek wrote:
    Hej wszystkim! 🥰 wracam do Was po przerwie...zaczynamy podejście do 2 IUI 😉

    Pierwsza niestety nieudana, później problemy z cyklami, torbiele czekoladowe...podejrzenie endometriozy...szereg badań, po drodze kilka ciężkich chwil, moment rozczarowania- ale jestem!

    Walczę!
    W pon 28.10 usg i zobaczymy co będzie...

    Ja mam wizytę 31.10, a po długim weekendzie myślę że pierwsza inseminacja. Na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Miałam etap, że bardzo negatywnie myślałam o zabiegu. Że się nie uda, że jajeczka nie urosną i w ogóle wszystko na nie. Teraz jestem cała na tak. Stres jest, wiadomo. Najbardziej boję się czekania na betę. Tym bardziej, że mam bardzo wymagającą fizycznie pracę i moja ginekolog powiedziała, że przez ten czas po inseminacji będę na zwolnieniu. Czym ja zajmę myśli...? Ale jestem gotowa na wszystko, byle tylko mieć upragnionego maluszka.

    PaniŻuczek lubi tę wiadomość

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 555 732

    Wysłany: 25 października 2019, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ja mam wizytę 31.10, a po długim weekendzie myślę że pierwsza inseminacja. Na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Miałam etap, że bardzo negatywnie myślałam o zabiegu. Że się nie uda, że jajeczka nie urosną i w ogóle wszystko na nie. Teraz jestem cała na tak. Stres jest, wiadomo. Najbardziej boję się czekania na betę. Tym bardziej, że mam bardzo wymagającą fizycznie pracę i moja ginekolog powiedziała, że przez ten czas po inseminacji będę na zwolnieniu. Czym ja zajmę myśli...? Ale jestem gotowa na wszystko, byle tylko mieć upragnionego maluszka.

    A dlaczego na zwolnieniu ?

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ja mam wizytę 31.10, a po długim weekendzie myślę że pierwsza inseminacja. Na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Miałam etap, że bardzo negatywnie myślałam o zabiegu. Że się nie uda, że jajeczka nie urosną i w ogóle wszystko na nie. Teraz jestem cała na tak. Stres jest, wiadomo. Najbardziej boję się czekania na betę. Tym bardziej, że mam bardzo wymagającą fizycznie pracę i moja ginekolog powiedziała, że przez ten czas po inseminacji będę na zwolnieniu. Czym ja zajmę myśli...? Ale jestem gotowa na wszystko, byle tylko mieć upragnionego maluszka.

    O to chyba będziemy w tym samym momencie miały inseminację pierwszą :D moja też po długim weekendzie :D

  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 231 122

    Wysłany: 25 października 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ginekolog powiedziała, że po inseminacji mam nie dźwigać, a ja za 8 godzin przerzucam około 2-3 tony. Wyszło to w sumie przez przypadek, przy luźnej rozmowie podczas badania. Jeszcze opieprz dostałam, dlaczego na początku tego nie powiedziałam, bo inseminacja to już jest ciąża podwyższonego ryzyka, a mnie nawet na myśl nie przyszło, że to może być problem. Lubię swoją pracę i zdawałam sobie sprawę, że jeśli uda mi się zajść w ciążę, to od jakiegoś 3-4 miesiąca pójdę na L4, ale nie spodziewałam się, że od początku. A tu takie coś. Jednak nie mogę zarzucić Pani doktor niedbalstwa, bo pyta o wszystko i tłumaczy. Stwierdziła, że lepiej od razu iść na zwolnienie, niż później wylewać łzy.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 231 122

    Wysłany: 25 października 2019, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    O to chyba będziemy w tym samym momencie miały inseminację pierwszą :D moja też po długim weekendzie :D

    Ja obstawiam 4 listopada, ale zobaczymy jak to wyjdzie. Mogę wiedzieć skąd jesteś i gdzie się leczysz?

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 555 732

    Wysłany: 25 października 2019, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie wracamy z kliniki. Od dzisiaj znowu zaczynam z zastrzykami, lekko podwyższona dawka. Monitoring mam po długim weekendzie 4 listopada w 13 dniu cyklu. Wydaje mi się,ze ok bo cykle mam długie a w poprzednim cyklu już zobaczyła lekarka co i jak. Myśle ,ze inseminacja będzie 5-6 listopada. Kolejny miesiąc wzlotów i upadków 😢
    Musze spróbować jakoś pozytywnie się na to wszystko nastawić

    Monia1990tiger lubi tę wiadomość

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 25 października 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ginekolog powiedziała, że po inseminacji mam nie dźwigać, a ja za 8 godzin przerzucam około 2-3 tony. Wyszło to w sumie przez przypadek, przy luźnej rozmowie podczas badania. Jeszcze opieprz dostałam, dlaczego na początku tego nie powiedziałam, bo inseminacja to już jest ciąża podwyższonego ryzyka, a mnie nawet na myśl nie przyszło, że to może być problem. Lubię swoją pracę i zdawałam sobie sprawę, że jeśli uda mi się zajść w ciążę, to od jakiegoś 3-4 miesiąca pójdę na L4, ale nie spodziewałam się, że od początku. A tu takie coś. Jednak nie mogę zarzucić Pani doktor niedbalstwa, bo pyta o wszystko i tłumaczy. Stwierdziła, że lepiej od razu iść na zwolnienie, niż później wylewać łzy.


    Zaplątana to dobrze że lekarz ci to powiedział że nie możesz dźwigać. Ale ja czegoś nie rozumiem 🤔
    Dlaczego inseminacja to ciąża podwyższonego ryzyka???
    Mi moja gin mówi że mogę ćwiczyć np. brzuszki robić, wypić sobie piwko bo póki nie zobaczę dwóch kresek na teście to mogę funkcjonować i żyć normalnie.
    Z resztą za granicą inaczej podchodzą do ciąży jak u nas w PL.

    Nadzieja27 lubi tę wiadomość

    Monia1990tiger
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 25 października 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Tekla? Byłaś u endokrynologa? Wiesz już coś?

    Byłam, hasimoto. Dostałam steryd, leki na tarczyca. Aaaaaa wypisałam mi jeszcze żelazny zestaw jakieś wybitnej prof. z Warszawy: czyli lek na cukrzycę, NORSA PHARMA Thyroset i Vigantol 1000, który mamy brać oboje 4 razy tabletki dziennie po obiedzie przez 4 tygodnie. Później po 2 tabletki 3 mc. Ponoć pani prof. daje wszystkim babką kapsułki na cukier, nawet jeśli jest w normie, a przekracza 90. Według niej cukier ma być na czczo 80. Ta u której byłam mówiła, że dziewczyny, które miały unormowaną tarczyca i nie zachodziło w ciaze, po żelaznym zestawie zaczęły zaciążać Twierdzj, że na 10 zaszły 4 pacjentki w ciągu pół roku.

  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 555 732

    Wysłany: 25 października 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Zaplątana to dobrze że lekarz ci to powiedział że nie możesz dźwigać. Ale ja czegoś nie rozumiem 🤔
    Dlaczego inseminacja to ciąża podwyższonego ryzyka???
    Mi moja gin mówi że mogę ćwiczyć np. brzuszki robić, wypić sobie piwko bo póki nie zobaczę dwóch kresek na teście to mogę funkcjonować i żyć normalnie.
    Z resztą za granicą inaczej podchodzą do ciąży jak u nas w PL.

    Dokladnie , mój lekarz ani nie chce słyszeć o jakiś zwolnieniach 🙈 po in vitro to jest coś innego.. ale inseminacja to praktycznie naturalne zapłodnienie.. tyle ,ze skracają trochę drogę plemnikom..

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 231 122

    Wysłany: 25 października 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie wiem czemu to zwolnienie. Sama byłam zdziwiona, ale z lekarzem kłócić się nie będę. A jeśli to L4 ma coś pomóc, to tym bardziej będę siedzieć cicho. Dowiem się może coś więcej 31.10 na wizycie.

    Monia1990tiger, Nadzieja27 lubią tę wiadomość

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 25 października 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    Właśnie wracamy z kliniki. Od dzisiaj znowu zaczynam z zastrzykami, lekko podwyższona dawka. Monitoring mam po długim weekendzie 4 listopada w 13 dniu cyklu. Wydaje mi się,ze ok bo cykle mam długie a w poprzednim cyklu już zobaczyła lekarka co i jak. Myśle ,ze inseminacja będzie 5-6 listopada. Kolejny miesiąc wzlotów i upadków 😢
    Musze spróbować jakoś pozytywnie się na to wszystko nastawić

    Nadzieja27 fajnie że podchodzicie do kolejnej inseminacji.
    Oby zwiększona dawka leku pomogła w wychodowaniu minimum 2 pęcherzyków 😉. My jutro rano podchodzimy do naszej pierwszej ale chyba bardziej ekscytuje się drugą bo naszym celem będzie też wychodowanie więcej pęcherzyków czyli zwiększyć szanse 😊

    Monia1990tiger
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 555 732

    Wysłany: 25 października 2019, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Nadzieja27 fajnie że podchodzicie do kolejnej inseminacji.
    Oby zwiększona dawka leku pomogła w wychodowaniu minimum 2 pęcherzyków 😉. My jutro rano podchodzimy do naszej pierwszej ale chyba bardziej ekscytuje się drugą bo naszym celem będzie też wychodowanie więcej pęcherzyków czyli zwiększyć szanse 😊

    Wiesz co większa dawkę zaczynam dopiero po 5 zastrzykach , czyli w 8 dniu cyklu zaczynam z ta większa dawka. Moja lekarka powiedziała,ze absolutnie nie chce doprowadzić do tego abym miała więcej pęcherzyków. Bo to ciąża bliźniacza może wyjść albo trojaczki i to zagrożenie itd. Itp. U mnie pracuje w sumie tylko jeden jajnik - lewy.. ale z owulacja nie ma problemu i jajowody również drożne. No zobaczymy jak to będzie ... 🙂

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 25 października 2019, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    Wiesz co większa dawkę zaczynam dopiero po 5 zastrzykach , czyli w 8 dniu cyklu zaczynam z ta większa dawka. Moja lekarka powiedziała,ze absolutnie nie chce doprowadzić do tego abym miała więcej pęcherzyków. Bo to ciąża bliźniacza może wyjść albo trojaczki i to zagrożenie itd. Itp. U mnie pracuje w sumie tylko jeden jajnik - lewy.. ale z owulacja nie ma problemu i jajowody również drożne. No zobaczymy jak to będzie ... 🙂


    A u mnie za to są nie zadowoleni że jest tylko jeden pęcherzyk. Mówili że jeden to mało i nie chcą więcej jak 3 ale powiedzieli że w następnym cyklu chcą 2 lub 3 aby zwiększyć szanse. U mnie też nie ma problemów z owulacją a jajowody drożne. W sumie nawet wgląd do wyników badań nie mam bo mają wszystko w komputerze a jak się pytam czy mogę zobaczyć to pytają ale po co? jak wszystko jest w normie.

    Monia1990tiger
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 784 191

    Wysłany: 26 października 2019, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Byłam, hasimoto. Dostałam steryd, leki na tarczyca. Aaaaaa wypisałam mi jeszcze żelazny zestaw jakieś wybitnej prof. z Warszawy: czyli lek na cukrzycę, NORSA PHARMA Thyroset i Vigantol 1000, który mamy brać oboje 4 razy tabletki dziennie po obiedzie przez 4 tygodnie. Później po 2 tabletki 3 mc. Ponoć pani prof. daje wszystkim babką kapsułki na cukier, nawet jeśli jest w normie, a przekracza 90. Według niej cukier ma być na czczo 80. Ta u której byłam mówiła, że dziewczyny, które miały unormowaną tarczyca i nie zachodziło w ciaze, po żelaznym zestawie zaczęły zaciążać Twierdzj, że na 10 zaszły 4 pacjentki w ciągu pół roku.

    Hmm no to zobaczymy co tam u ciebie zakwitnie :-) Fajnie jakby zadziałało. To masz to samo co ja steryd i euthyrox. Ja chcę spróbować jeszcze 3 inseminacje na immunosupresji. Jeżeli na immunoglobulinach nic nie pójdzie to podchodzę do in vitro. Jeżeli nie wyjdzie to chyba będzie to już mój koniec.... Dawaj znać co tam.

    Tekla lubi tę wiadomość

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2019, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ja obstawiam 4 listopada, ale zobaczymy jak to wyjdzie. Mogę wiedzieć skąd jesteś i gdzie się leczysz?

    Jestem z Warszawy i leczę się w Novum. 4-go mam taki ostatni monitoring i pewnie 5-go będę miała zabieg. A Ty skąd jesteś i gdzie się leczysz?

    Nadzieja27 lubi tę wiadomość

  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 231 122

    Wysłany: 26 października 2019, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    Jestem z Warszawy i leczę się w Novum. 4-go mam taki ostatni monitoring i pewnie 5-go będę miała zabieg. A Ty skąd jesteś i gdzie się leczysz?

    Ja ze śląska, dokładnie z Zawiercia. Leczę się w Katowicach w InviMed. Ja pierwszy monitoring mam 31.10. Zobaczymy, jak to będzie, bo owulacja wypada mi na 3.11, a to jest niedziela. Jestem stymulowana Aromkiem, więc nie wiem, jak to finalnie będzie wyglądało.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ja ze śląska, dokładnie z Zawiercia. Leczę się w Katowicach w InviMed. Ja pierwszy monitoring mam 31.10. Zobaczymy, jak to będzie, bo owulacja wypada mi na 3.11, a to jest niedziela. Jestem stymulowana Aromkiem, więc nie wiem, jak to finalnie będzie wyglądało.

    Ja nie jestem stymulowana w ogóle. Lekarz powiedział że skoro mam sama owulację to nie trzeba więc próbujemy na naturalnym cyklu.

‹‹ 532 533 534 535 536 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego