Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 234 126

    Wysłany: 26 października 2019, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    Ja nie jestem stymulowana w ogóle. Lekarz powiedział że skoro mam sama owulację to nie trzeba więc próbujemy na naturalnym cyklu.

    Ja owulację też mam, ale jeden jajowód jest niedrożny i dlatego mam stymulację.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 26 października 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej właśnie wracam z inseminacji jestem trochę rozczarowana 🙄. Nie zrobili mi echa przed inseminacją. Ostatni raz miałam echo we wtorek a w czwartek zastrzyk z ovitrelle. W dodatku ta rurka którą podawali mi nasienie była bardzo krótka. Czy to jest możliwe że nasienie jest wyżej podawane jak podczas stosunku??? I że jest ta bariera wrogiego śluzu omijana???🙄🤔 w dodatku wszystko mi zaraz wpłynęło... ah... mam tylko negatywne myśli i nie chce mi sie wierzyć że się uda. Może w klinice inaczej robią i w szpitalu inaczej. Sama już nie wiem.

    Monia1990tiger
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 557 736

    Wysłany: 26 października 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Hej właśnie wracam z inseminacji jestem trochę rozczarowana 🙄. Nie zrobili mi echa przed inseminacją. Ostatni raz miałam echo we wtorek a w czwartek zastrzyk z ovitrelle. W dodatku ta rurka którą podawali mi nasienie była bardzo krótka. Czy to jest możliwe że nasienie jest wyżej podawane jak podczas stosunku??? I że jest ta bariera wrogiego śluzu omijana???🙄🤔 w dodatku wszystko mi zaraz wpłynęło... ah... mam tylko negatywne myśli i nie chce mi sie wierzyć że się uda. Może w klinice inaczej robią i w szpitalu inaczej. Sama już nie wiem.

    Głowa do góry i najlepiej nie myśl o tym 🙂 wiem ,ze łatwo się mówi , trudniej się robi.. ja po inseminacji miałam włożony odrazu taki specjalny tampon w foli zeby te nasienie nie wypłynęło za szybko 🤔 musiałam go mieć minimum 2 godziny i faktycznie jak go wyjęłam to był cały mokry, w nasieniu... ale czy to co daje to nie wiem.. wydaje mi się ,ze jak ma być ciąża to i ze stosunku pod prysznicem będzie 🙈 jak łatwo jest komuś radzić , i kogoś pocieszać 🙈 kiedy samej jest się w podobnej sytuacji i nie potrafi się zastosować do swoich własnych rad.. 😅 mimo wszystko trzymam kciuki aby Wam się udało 🙂
    Ps. Również nazywam się Monika 🙂

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 26 października 2019, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to Moniko miło Cię poznać 🤝😊
    Wiesz co bo w Holandii to akurat podchodzą do tego z zimną krwią. Jeżeli chodzi o starania i ciążę to oni do wszystkiego z dystansem podchodzą. Na inseminacje idziesz jak na badanie cytologiczne. Nic szczególnego i nic takiego. A w ciąży masz tylko badanie krwi, 3 razy usg i to wszystko. Nawet ginekolog ci nie prowadzi ciąży tylko położna.
    Czasem mam wrażenie że nie zrobili wszystkiego co można było... No nic pozostaje czekanie i w listopadzie kolejne podejście. W grudniu chcemy sobie odpuścić bo na święta będziemy w PL więc może zrobię sobie badania tarczycowe.

    Monia1990tiger
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ja owulację też mam, ale jeden jajowód jest niedrożny i dlatego mam stymulację.


    A mi lekarz nie sprawdzał niedrożności w ogóle. Powiedział że taka jest w klinice przyjęta zależność że na początku się tego nie sprawdza żeby nie ingerować za bardzo w organizm kobiety. Jeśli pierwsza insemka nam się nie uda to wtedy będę miała sprawdzaną drożność jajowodów.

  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 234 126

    Wysłany: 26 października 2019, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    A mi lekarz nie sprawdzał niedrożności w ogóle. Powiedział że taka jest w klinice przyjęta zależność że na początku się tego nie sprawdza żeby nie ingerować za bardzo w organizm kobiety. Jeśli pierwsza insemka nam się nie uda to wtedy będę miała sprawdzaną drożność jajowodów.

    A mnie ginekolog powiedziała, że drożność do wykonania inseminacji jest konieczna.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2019, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    A mnie ginekolog powiedziała, że drożność do wykonania inseminacji jest konieczna.

    No to nie wiem... Widocznie zależy od ginekologa...

    Flara lubi tę wiadomość

  • Nobis Autorytet
    Postów: 1190 460

    Wysłany: 26 października 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też przed kwalifikacja do iui pytał o drożność i to kiedy była robiona.

    MTHFR A1298C homo, PAI-1 (4G/5G) hetero
    I IUI - 30.10.2019... 14 dp iui test +
    82do2n0a8les7g5d.png
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 234 126

    Wysłany: 26 października 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widać, co lekarz to inne wymagania. W sumie, to nieważne co wymagają, ważne żeby się udało.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • PaniŻuczek Koleżanka
    Postów: 51 57

    Wysłany: 27 października 2019, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ja mam wizytę 31.10, a po długim weekendzie myślę że pierwsza inseminacja. Na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Miałam etap, że bardzo negatywnie myślałam o zabiegu. Że się nie uda, że jajeczka nie urosną i w ogóle wszystko na nie. Teraz jestem cała na tak. Stres jest, wiadomo. Najbardziej boję się czekania na betę. Tym bardziej, że mam bardzo wymagającą fizycznie pracę i moja ginekolog powiedziała, że przez ten czas po inseminacji będę na zwolnieniu. Czym ja zajmę myśli...? Ale jestem gotowa na wszystko, byle tylko mieć upragnionego maluszka.

    U mnie iui 2 listopada albo 4. Generalnie bardzo dobrze reaguje na stymulacja więc w 15/16 dc bedziemy pewnue na wuzycie. Do pierwszej iui podchodzilam pozytywnie, drugiej się już boję...bo ma być ostatnia szansa...

    " To nie wiara czyni cuda, lecz ludzie którzy nie stracili wiary!"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2019, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, które już mają za sobą iui. Jak się czułyscie po? Ja miałam we wtorek i cały czas czuje albo jakieś klucia w boku, albo takie skurcze czy wzdęcia. Czytałam żeby nie doprowadzać do sytuacji skurczy, więc nawet już kawy nie pije. Mam od zawsze problemy z jelitami i mam wzdęcia, wielki brzuch jak w ciąży ale to nie ona. Czy to może mieć wpływ?

  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 27 października 2019, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Hej Dziewczyny, które już mają za sobą iui. Jak się czułyscie po? Ja miałam we wtorek i cały czas czuje albo jakieś klucia w boku, albo takie skurcze czy wzdęcia. Czytałam żeby nie doprowadzać do sytuacji skurczy, więc nawet już kawy nie pije. Mam od zawsze problemy z jelitami i mam wzdęcia, wielki brzuch jak w ciąży ale to nie ona. Czy to może mieć wpływ?

    Ja miałam iui wczoraj.To moze jeszcze za wczesnie na jakieś objawy...🤔Jedyne to wczoraj miałam delikatne ciągnięcia w jajnikach. Póki co od stymulacji i iui czuje się super tak jak co miesiąc.

    Monia1990tiger
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 234 126

    Wysłany: 27 października 2019, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaniŻuczek wrote:
    U mnie iui 2 listopada albo 4. Generalnie bardzo dobrze reaguje na stymulacja więc w 15/16 dc bedziemy pewnue na wuzycie. Do pierwszej iui podchodzilam pozytywnie, drugiej się już boję...bo ma być ostatnia szansa...

    Ja mam 26-dniowe cykle. Owulacja wypada mi w 13dc, więc nie wiem, jak ginekolog zadecyduje z inseminacją. Też się bardzo stresuję. Co do stymulacji, to biorę 2x1 Amorek i jest masakra. To co jest na ulotce w działaniach niepożądanych, to ja to mam. Kurewski ból głowy, że aż oczy bolą, mdłości, zawroty głowy, uderzenia gorąca. Bogu dzięki, że mam wolne w pracy, bo bym nie dała rady. W domu nie robię nic, tylko leżę z zimnym okładem. Na szczęście dzisiaj wieczorem ostatnia tabletka.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja we wtorek mam pierwsze UIU. ❤️

  • Nobis Autorytet
    Postów: 1190 460

    Wysłany: 27 października 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marrna131 wrote:
    Ja we wtorek mam pierwsze UIU. ❤️
    To prawie idziemy równo bo ja w środę będę podchodzić do pierwszej iui 😀

    MTHFR A1298C homo, PAI-1 (4G/5G) hetero
    I IUI - 30.10.2019... 14 dp iui test +
    82do2n0a8les7g5d.png
  • Kaach Autorytet
    Postów: 925 1081

    Wysłany: 27 października 2019, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Hej Dziewczyny, które już mają za sobą iui. Jak się czułyscie po? Ja miałam we wtorek i cały czas czuje albo jakieś klucia w boku, albo takie skurcze czy wzdęcia. Czytałam żeby nie doprowadzać do sytuacji skurczy, więc nawet już kawy nie pije. Mam od zawsze problemy z jelitami i mam wzdęcia, wielki brzuch jak w ciąży ale to nie ona. Czy to może mieć wpływ?
    Mnie pobolewaja jajniki i kłuję mnie reż czasem, ale żyje bez większych zmian to nasza ostatnia iui i chyba najmniej się nią przejmuję co ma być to będzie :) a brzuch też mam opuchniety i w siniakach po zastrzykach więc jedynie spodnie jakie noszę to dresowe 🤣a tak to sukienki

    w57v9jcg3effejin.png
    hiperprolaktynemia
    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2019, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ten zastrzyk żeby wywołać owulację to robi pielęgniarka czy w domu go się robi? I w co trzeba się ukłuć?

  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 27 października 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    A ten zastrzyk żeby wywołać owulację to robi pielęgniarka czy w domu go się robi? I w co trzeba się ukłuć?

    Chodzi ci o ovitrelle? Na pęknięcie pęcherzyka? Sama sobie zrobisz zastrzyk w domu. Robi się to tak samo jak na stymulacje czyli w brzuch.

    Monia1990tiger
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2019, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Chodzi ci o ovitrelle? Na pęknięcie pęcherzyka? Sama sobie zrobisz zastrzyk w domu. Robi się to tak samo jak na stymulacje czyli w brzuch.

    No o to mi chodziło. Ja nie jestem stymulowana więc nie wiedziałam :(

  • Kaach Autorytet
    Postów: 925 1081

    Wysłany: 27 października 2019, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi wszystkie zastrzyki robi mąż. Sama bym nie dała rady 😬

    w57v9jcg3effejin.png
    hiperprolaktynemia
    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
‹‹ 533 534 535 536 537 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego