Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IUI
    bizona - 25.03 :(
    Opium - 01.04
    Vaina - 02.04
    monika9966- 05.04
    Płatek szkarłatny - 05.04
    mkl - 07.04
    Stelka_mis - 11.04
    Lunk_a -12-14.04

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2016, 11:28

    iv09i09katk65tr1.png
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari a czy da się poprawić jakosc jajek? Chyba srednio.
    Ja coś tam lykam wiadomo jak pewnie większość z nas. Witaminy suplementy. Ale czy jakieś z nich pomoga jajkom to nie wiem.

    Moj dr uwaza ze na jajka tylko inofem czy infolic może cokolwiek pomóc. Ja lykam kwas foliowy, wit d 2000j od stycznia-ale to niezależnie na jajka.
    I od początku tego cyklu pije inofem. 2 saszetki dziennie.

    Dzis mam usg. Pęcherzyk rośnie a ja nic nie czuje. Dziś powinien mieć ok 18-19mm. Żebym na usg się nie rozczarowala.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2016, 07:36

    iv09i09katk65tr1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunka tak samo jak można poprawić jakość nasienia, można również poprawić jakość komórek: na pewno koenzym Q10 (aktywna forma ubichinol) na pewno kwasy omega 3 i 6 ( nasiona Chia lub siemię lniane ) i właśnie witamina d3. Nie można natomiast wpłynąć na prawidłowy rozwój zarodka- z tym akurat nic się nie da zrobić

  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 615

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak jak Lunka - łykam tylko suplement, ale bardzo ubogi, bo tylko 4-składnikowy. Jak na razie nie wiem, czy potrzebuję polepszać jakość swoich komórek, bo tak na prawdę nie wiem czy są złe. :-) A nie chcę się niepotrzebnie faszerować...Ale jak nie tabletki, to może jakaś dieta, ale to na pewno długoterminowo.

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • bizona Autorytet
    Postów: 1158 784

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zglaszam sie z @:( niestety z pierwszej iui dupa..
    Mam sie zglosic do kliniki na usg miedzy 2-4dc, pojde 4 bo ja na maxa krwawie i bede sie lepiej czuć jak bedzie tego mniej. Mam nadzieje ze bedzie wszycho ok i zaczynamy od nowa. Choc juz lapie lekkiego wk.., ze owu bedzie mi wypadac na niedziele a wtedy klinika jest zamknieta..boje sie iui bedzie za wczesnie, ale o tym pogadam z lekarzem.
    Podczytam Was wieczorem po pracy co naskrobalyscie przez weekend;)
    Milego dnia!

    p19uflw1tlpg1ms1.png
    9.12 pierwsze ICSI. Mamy dwa serduszka!:) Dziewczynka i chlopiec <3
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślałam ze wpływ na kom jaj ma się srednie no ale jakieś na pewno. Ja jak mowie stosuje tylko wit d3 i inofem od tego cyklu. Diete staram się miec w miarę prawidłowa.

    Bizona przykro mi. Nie martw się na zapas. Będziesz mieć stymulowany cykl?
    Tez myślałam ze iui bedzie w tamtym tyg, balam sie ze w weekend, a tu nie dość ze nie bylo to i nie wiadomo jak jest dzis na usg.

    bizona lubi tę wiadomość

    iv09i09katk65tr1.png
  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 615

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bizona, przykro mi, ale się nie poddawaj!

    Ja jadę dzisiaj na monitoring, z nadzieją, że dwa pęcherzyki się zatrzymały i nie rosną.
    Po pół tabletki CLO wyrosły mi 4 pęcherzyki! Jak będą 3 to w Novum nie zrobią IUI.
    A planuję podejść w tym tygodniu.

    bizona lubi tę wiadomość

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • bizona Autorytet
    Postów: 1158 784

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny!:)
    Lunka bralam clo 5-9 zeby zwiększyć szanse (u mnie nie ma problemu z owu ), sadze ze teraz tez bedzie clo.

    p19uflw1tlpg1ms1.png
    9.12 pierwsze ICSI. Mamy dwa serduszka!:) Dziewczynka i chlopiec <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bizona, bardzo mi przykro :( Wiem co czujesz ale nie poddawaj się!

    Dziewczyny co do suplementów to ja też się nie faszeruję...biorę kwas foliowy 5mg, i witamine d3 ( no i euthyrox). Mój R z kolei bierze jedynie koenzym Q10 i tyle. Dr wspominał mi cos o suplemencie femibion ale jak dotąd nie zaczełam go stosować.

    Polecam nasiona chia z jogurtem naturalnym jako kwasy omega 3.

    A ja wczoraj nie czekając na wynik inseminacji zamówiłam już sobie książkę o in vitro "In vitro Bez strachu Bez ideologii" Anny Krawczyk. Mam wrażenie że moja IUI w 12 dc była za wczesnie i pomimo że działalismy z meżem jeszcze przez kilka dni po- nie wierze że się uda...
    A może Wy polecacie jakąs ciekawą lekturę o in vitro lub o niepłodności?

    bizona lubi tę wiadomość

  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kogos dopisać na listę? Piszcie jak cos.

    Przykro mi z powodu smutnej buzki u bizony...niech sytuacja się szybko poprawi na liście! A u bizony w tym cyklu:)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2016, 11:10

    bizona lubi tę wiadomość

    iv09i09katk65tr1.png
  • Stelka_mis Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika 9966 - IUI będzie dzisiaj, to nasze 3cie podejście i raczej ostatnie. Wczoraj zrobiłam sobie zastrzyk z Ovitrelle, IUI będzie ok. 30-32 godziny po zastrzyku. Źle się dzisiaj czuję, wydaje mi się, że to te hormony mnie tak męczą - mam mdłości i na myśl o kawie robi mi się gorzej (a jestem kawoszką mega). Lekarz mówił, że duża ilość pęcherzyków, to też dużo estradiolu i może to właśnie jest przyczyna.

    Co do suplementów - ja biorę femibion (od ok. miesiąca), szukałam na własną rękę czegoś z jodem; standardowo też tran z wit. D. Wcześniej brałam po prostu folic+belissę (jako wielowitaminowy preparat), potem przez chwilę inofolic. Odstawiłam go na rzecz femibionu, nie wiem, czy słusznie.

    04.2016 Napro
    3xIUI 2016 :(:(:(
    HSG - jeden jajowód niedrożny
    niepłodność idiopatyczna
    starania od początku 2014
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stelka_mis bardzo mocno zaciskam kciuki aby to faktycznie była Twoja ostatia IUI, nie dlatego żeby zadziałać inną metodą ale dlatego żeby ta była tą szczęśliwą i udaną!!

    Stelka_mis lubi tę wiadomość

  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stelka dopisałam Cie powodzenia:) daj znać po jak bylo:)

    Stelka_mis lubi tę wiadomość

    iv09i09katk65tr1.png
  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika9966 wrote:
    Bizona, bardzo mi przykro :( Wiem co czujesz ale nie poddawaj się!

    Dziewczyny co do suplementów to ja też się nie faszeruję...biorę kwas foliowy 5mg, i witamine d3 ( no i euthyrox). Mój R z kolei bierze jedynie koenzym Q10 i tyle. Dr wspominał mi cos o suplemencie femibion ale jak dotąd nie zaczełam go stosować.

    Polecam nasiona chia z jogurtem naturalnym jako kwasy omega 3.

    A ja wczoraj nie czekając na wynik inseminacji zamówiłam już sobie książkę o in vitro "In vitro Bez strachu Bez ideologii" Anny Krawczyk. Mam wrażenie że moja IUI w 12 dc była za wczesnie i pomimo że działalismy z meżem jeszcze przez kilka dni po- nie wierze że się uda...
    A może Wy polecacie jakąs ciekawą lekturę o in vitro lub o niepłodności?


    Nasiona chia w sklepach internetowych 1kg są za 15zł, 1 kg chyba starczy na trochę co nie??

    Musze jeszcze przejść się do sklepu z zdrową żywnością ale tam pewnie będą drogie:/

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MKL, kilogram to wystarczy Ci na bardzo długo. Ja kupowałam w intenecie ale są też w Rossmanie, cena coś ponad 20 zł tylko nie pamiętam jaka gramatura.
    Ja dodaję niecałe 2 łyżeczki do jogurtu, czekam aż napęcznieją i wcinam :)

  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie, zakładając że ma się ten sam dobry poziom progesteronu w drugiej połowie cyklu czemu czasem piersi bolą a czasem nie? Obecnie jestem 4 dni po owulacji i kompletnie piersi mnie nie bolą, miesiąc jak i dwa i trzy miesiące temu bolały.... od czego to zależy?

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4785 5005

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny
    w srode jade sciagac szwy po laparo...postanowilismy podejsc do nastepnej proby w nastepnym cyklu..troche dala mi w kosc laparoskopia ale juz odpoczelam mam teraz duzo sily bo w koncu dobra wiadomosc:D

    Zastanawiamy sie teraz czy do inseminacji podejsc dalej w Czechach czy jednak w Polsce. dziewczyny jaki jest taki faktyczny koszt inseminacji w PL? robila ktoras inseminacje z dawca? tu w Pl? jak to wyglada tutaj dokladnie

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka powodzenia:) bol po operacji szybko mija i jest radocha ze wszystko w środku wyglada ok.
    Z dawca nie wiem ile kosztuje. Jest droższe zdaje się o ok 300zl jak z własnym materiałem.

    iv09i09katk65tr1.png
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mkl wrote:
    Dziewczyny mam pytanie, zakładając że ma się ten sam dobry poziom progesteronu w drugiej połowie cyklu czemu czasem piersi bolą a czasem nie? Obecnie jestem 4 dni po owulacji i kompletnie piersi mnie nie bolą, miesiąc jak i dwa i trzy miesiące temu bolały.... od czego to zależy?
    Od wielu czynnikow emocji nerwy pogoda. To nie zawsze zależy od poziomu prg. Jedne kobiety tak maja ze co cykl inaczej. Raczej nie doszukiwalabym się tu większego sensu.

    iv09i09katk65tr1.png
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4756 1373

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz po usg. Pecherzyk 19.7mm. Endo 9.3mm.
    Badania pobrane.
    Wyniki dziś ok 22 albo jutro rano. Sms do dr kiedy iui.
    Niezależnie od tego ovitrelle dzis ok 20tej. On nic nie zmieni. To hormony pokaza Kiedy iui.
    Dr mowi ze po ovitrelle pęcherzyki nie pękają wczesniej jak 40 godz. Dlatego zloty standard to punkcja przy ivf 36godz po ovitrelle.

    iv09i09katk65tr1.png
‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ