Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zohasamoha wrote:
    Dostałam 5 mln, więc ma się kto bić;) armia mało liczna, ale dobrze uzbrojona:p
    Ale to prawda, ze potrzeba miliona co najmniej:)

    3mam kciuki :) niech chłopaki lecą do celu!!!! Ja miałam po tym przetworzeniu 10,08 mln ale chyba 5 mln jest dobrze do IUI.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca 2017, 19:27

  • zohasamoha Autorytet
    Postów: 916 739

    Wysłany: 31 marca 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaBelle, a jaki u Was problem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca 2017, 19:32

    Czynnik męski - mała ruchliwość, morfologia 3%
    piu3vfxmpkmz0k5w.png
    26.09 transfer 2 zarodków 8A
    8 dpt beta 19,37, 10dpt 51,88 13 dpt 198,7 17dpt 833,9
  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 31 marca 2017, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 17:09

    zohasamoha lubi tę wiadomość

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 31 marca 2017, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 17:09

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zohasamoha wrote:
    AnaBelle, a jaki u Was problem?

    Trochę to zajmie ale opiszę, w sumie trzeba się poznać :) wszystko na co się leczę jest "do ogarnięcia", a ciąży jak nie było tak nie ma mimo leczenia. W 2013 r. zaszłam w ciążę, plamiłam od samego początku, a zaczęło się na tydzień przed terminem miesiączki (więc najpierw myślałam, że się nie udało i to wcześniejszy okres) - na plamienie dostałam Duphaston, ale plamienie nie ustało. Ciąża rozwijała się powoli, serduszko biło za wolno, 9/10 tc. przestało :(
    Po 3 miesiącach mieliśmy zacząć się starać, bo okaz zdrowia niby byłam i miałam zaskoczyć tak szybko jak za pierwszym razem, ale plamienia nie dawały mi spokoju, więc poszłam do endokrynologa, okazało się, że mam wysoką prolaktynę oraz dość małą tarczycę i przez to niedoczynność. Niestety uregulowanie TSH oraz prolaktyny (z tym drugim nie było łatwo) w niczym nie pomogło, a plamienia były dalej, oczywiście dostawałam Duphaston/Luteinę ale plamiłam dalej. W końcu ginekolog wysłał mnie do neurologa, a ten skierował na rezonans na którym wyszedł mikrogruczolak przysadki, który najprawdopodobniej odpowiada za za dużą prolaktynę. Oczywiście ta diagnoza w niczym nie pomogła. Po drodze oczywiście były badania drożności jajowodów, następnie już w klinice leczenia niepłodności histeroskopia, która nie wykazała żadnych logicznych przyczyn plamień. Wówczas ginekolog na czuja dorzucił mi Estrofem po owulacji i magicznym sposobem w połączeniu z Luteiną - plamienia ustąpiły (oczywiście tylko gdy biorę leki). Jakieś 2 lata kombinacji i szukania powodu. Niestety ciąży dalej brak. W końcu obserwując mój cykl, lekarz stwierdził, że mam za cienkie endometrium i to chyba główny powód zarówno plamień jak i braku ciąży. Bez leków mam ok. 4-5 mm w okresie okołoowulacyjnym, czasem nawet mniej. Na estrofemie udaje mi się dobić do 6,4 mm, a w tym cyklu nawet miałam już 8 mm. Leczę się więc niecałe 4 lata. Około roku próbujemy zajść obserwując miesiąc w miesiąc cykl na USG, aby dobrze dobierać dzień w którym mogę już brać Estroferm przed owulacją, w których dniach współżyć i w którym dniu dołożyć Luteinę. Wcześniej Estrofem brałam dopiero od 4 dnia po owulacji razem z Luteiną, ale przez to endometrium było zbyt cienkie, a bywało, że plemienia zaczynały się zanim mogłam już wziąć leki. Tak (nie pokrótce) wygląda moja historia. Teraz zaczął się rozdział inseminacja.

  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 31 marca 2017, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaBell wrote:
    Dołączam, ja miałam inseminację 23 marca. We wtorek wieczorem mam ostatnią dawkę
    Luteiny, więc miałam w planach we wtorek zrobić betaHCG żeby w razie czego nie odstawiać ani jej ani Estrofemu. To będzie 12 dzień po IUI, może poczekać jednak do środy z tym badaniem?

    To moja pierwsza IUI, nie łudzę się ale jednak pokładam w niej nadzieję... trochę lat już się staramy.

    jak najbardziej możesz betować 12 dpo. moja gin mi nawet zawsze kazała 10dni po. twierdziła że 10 dpo beta powinna wynosić około 10 i to się u mnie potwierdziło raz miałam 10,5 a w kolejnej ciązy 10 dpo 9,34.

    Polawola lubi tę wiadomość

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • zohasamoha Autorytet
    Postów: 916 739

    Wysłany: 31 marca 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaBell, ale długa droga za Wami:/ już nie narzekam na brak spontaniczności w seksie! U Was to dopiero masakra! Trzymam mocno kciuki, żeby Wam się w końcu udało:)

    Czynnik męski - mała ruchliwość, morfologia 3%
    piu3vfxmpkmz0k5w.png
    26.09 transfer 2 zarodków 8A
    8 dpt beta 19,37, 10dpt 51,88 13 dpt 198,7 17dpt 833,9
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    jak najbardziej możesz betować 12 dpo. moja gin mi nawet zawsze kazała 10dni po. twierdziła że 10 dpo beta powinna wynosić około 10 i to się u mnie potwierdziło raz miałam 10,5 a w kolejnej ciązy 10 dpo 9,34.

    to zrobię betę we wtorek, zawsze to jeden dzień łudzenia się mniej lub jeden dzień szczęścia więcej

    efta lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zohasamoha wrote:
    AnaBell, ale długa droga za Wami:/ już nie narzekam na brak spontaniczności w seksie! U Was to dopiero masakra! Trzymam mocno kciuki, żeby Wam się w końcu udało:)

    oby wreszcie było dobrze u nas wszystkich...

    zohasamoha lubi tę wiadomość

  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 31 marca 2017, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EA wrote:
    Dziewczyny Was też IUI boli? w sensie w momencie gdy przebijają się już tam głęboko tą długą igłą? nie wiem co to jest, wolałam nie patrzeć za bardzo :p mnie w pewnym momencie barrrrdzo bolalo. To tak ma być?
    Ja czułam, że coś tam robi ale nie był to ból tylko takie nieprzyjemne uczucie:)

  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 31 marca 2017, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EA wrote:
    Summer86, ja po zabiegu czułam sie ok. Właściwie nic mnie nie bolało. Leżałam z tymi nogami do góry i sie nudziłam :P ale ogólnie podczas "wchodzenia" tą igłą w pewnym momencie czułam duży ból. Dziwne bo wszędzie czytam że zabieg jest bezbolesny. Pytam bo chciałabym podejść drugi raz do IUI i troche mam uraz i strach przed tym bólem, choć dla fasolki zniosę i to :)
    A miałaś pełny pęcherz? Przy pełnym nie powinno boleć chociaż każdy ma inny próg bólu.

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 17:09

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 17:09

  • zohasamoha Autorytet
    Postów: 916 739

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala1 wrote:
    A miałaś pełny pęcherz? Przy pełnym nie powinno boleć chociaż każdy ma inny próg bólu.
    Mnie lekarz musi naciskać, żeby założyć cewnik... Akurat dusi w okolicach pęcherza- jakbym miala pełny, to bym się chyba posiusiała... Pewnie ból byłby mniejszy, bo skupiłabym się na wstydzie;)
    Ale ciekawostka z tym pęcherzem:)

    Czynnik męski - mała ruchliwość, morfologia 3%
    piu3vfxmpkmz0k5w.png
    26.09 transfer 2 zarodków 8A
    8 dpt beta 19,37, 10dpt 51,88 13 dpt 198,7 17dpt 833,9
  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 17:10

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zohasamoha wrote:
    Mnie lekarz musi naciskać, żeby założyć cewnik... Akurat dusi w okolicach pęcherza- jakbym miala pełny, to bym się chyba posiusiała... Pewnie ból byłby mniejszy, bo skupiłabym się na wstydzie;)
    Ale ciekawostka z tym pęcherzem:)
    Cewnik?
    ja to miałam tylko wziernik i rurkę do środka

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 17:10

  • zohasamoha Autorytet
    Postów: 916 739

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaBell wrote:
    Cewnik?
    ja to miałam tylko wziernik i rurkę do środka
    Może wziernik... Nie mam pojęcia co to jest... Kiedyś przeczytałam, ze to cewnik i powtarzam jak ta małpa;) nie znam się na tym...w każdym razie to, co, tam mi wkłada;) mogę zapytać jutro jak to to ustrojstwo się nazywa;)

    Czynnik męski - mała ruchliwość, morfologia 3%
    piu3vfxmpkmz0k5w.png
    26.09 transfer 2 zarodków 8A
    8 dpt beta 19,37, 10dpt 51,88 13 dpt 198,7 17dpt 833,9
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ejjj o czym wy mowicie wzierniki rurki bol... kuzwa mezu ide do Ciebie!! pierdziele jutrzejsze IUI.... :D :D

  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 31 marca 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaBell wrote:
    Cewnik?
    ja to miałam tylko wziernik i rurkę do środka

    wziernik to to ustrojstwo co się zakłada aby "otworzyć/poszerzyć " pochwę , a ta rurka wkładana do środka szyjki macicy to cewnik ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca 2017, 21:14

    zohasamoha lubi tę wiadomość

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
‹‹ 571 572 573 574 575 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ