Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja Poznań - u kogo?
Odpowiedz

Inseminacja Poznań - u kogo?

Oceń ten wątek:
  • Skorpion Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eni_gma wrote:
    Ja w prywatnej klinice (invimed) płaciłam 750 za zabieg, 150 za monitoring, no ale badania moje i M to był koszt 1700 zł, więc na Polnej na pewno taniej
    Bardzo Ci dziękuje za odpowiedź.W międzyczasie dodzwiniłam sie na Polna. Sam zabieg to koszt 450zl.
    Do tego dochodzą badania (HCV-32zl,HBS-13zl,HIV-26,50'ale to badanie można zrobić bezpłatnie',VDRL-13zl-łącznie około 85zł.
    Trzeba tez mieć badanie :posiew na chlamydie i tu szukam info.koszt około 180zł
    Łącznie za pierwszym razem to koszt około 720.Badania są ważne pół roku .Dlatego za kolejne inseminacje to koszt 450zł.

  • Skorpion Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka wrote:
    Hej kochane dawno mnie tu nie było. Zdobyłam wreszcie skierowanie do poradni na polnej i mam termin niestety dopiero na 10.03 No ale mówi sie trudno- trzeba czekać :) w miedzy czasie nadal leczę sie w invimedzie ale jak moge mieć cos na NFZ na polnej to skorzystam :)
    Hey.A gdzie udało Ci sie zdobyć to skierowanie?.Ja obawiam sie ze moj gin.do ktorego chodze prywatnie nie wystawi mi tego skierowania

  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skorpion do poradni nie możesz mieć skierowania od gina prywatnie, musi byc od lekarza na NFZ. Ja chodzilam prywatnie, gin wystawila mi skierowanie o musialam przysłać im nowe skierowanie na NFZ i wystawil mi lekarz rodzinny to skierowanie...

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • Skorpion Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patkaaa wrote:
    Malsandi mi lekarz wczoraj na wizycie o drożności wspominał ale najpierw badania hormonalne w szpitalu no i duphaston ( dziewczyny piszą że lepiej nie brać ale sama nie wiem) a jak dalej pęcherzyk nie będzie pękał to zastrzyki. Po tym wszystkim lekarz planuje inseminację ale nie wiem czy dotrwam kolejne miesiące w tych mękach a mój facet mnie chyba rozstrzela.
    hey
    na forum wycyztałam :) , że Twoim lekarzem jest dr. Rzymski. Jakie masz o nim zdanie ? Będę wdzięczna za infmorację

  • Skorpion Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diversik89 wrote:
    Skorpion do poradni nie możesz mieć skierowania od gina prywatnie, musi byc od lekarza na NFZ. Ja chodzilam prywatnie, gin wystawila mi skierowanie o musialam przysłać im nowe skierowanie na NFZ i wystawil mi lekarz rodzinny to skierowanie...
    diversik89
    a co w przypadku jak mój gin pracuje też na polnej w szpitalu i już wystawiał mi siarkowania do szpitala wprawdzie tylko na zabiegi.
    Choć perspektywa tego , że rodzinna tez może jest dla mnie bardzo miła :)
    Dziekuję

  • Skorpion Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza1986 wrote:
    Hej, ja robiłam w zesłym m-cu IUI na Polnej na NFZ
    oczywiście wizyty prywatne u lekarza który tam pracuje ...

    Traktowanie faktycznie jak mięcho - 2 pacjentki na raz w tym samym gabinecie oddzielone tyl kokotarą- zasłonką i czekanie z nasieniem w ręku ok 20 minut :(

    ale fakt faktem- że nie płacimy dodatkowo za zabieg.

    W tym cyklu też podchodzę, choć już bez nadzieji...
    Mysza1986 również chodzisz do Rzymskiego? Co o nim sądzisz , ja zaczynam mieć do niego podejrzenia czy na pewno wie co robi:(( tylko kasa kasa i kasa :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny,czy któraś z was odwiedza jeszcze te forum?

    Również dostałam skierowanie do poradni na Polnej w Poznaniu.
    Ciekawi mnie czy ktoś jest na świeżo po wizycie i mógłby coś opowiedzieć jak to wszystko wygląda i wgl. Z góry dziękuję za odpowiedz :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2017, 22:49

  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 4 lutego 2017, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Judii22 ja mam wizyte 17 lutego, pierwszą ;) dam znac po...a ty kiedy masz termin?

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • malsandi Znajoma
    Postów: 22 9

    Wysłany: 20 marca 2017, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eni_gma wrote:
    masandi ja byłam na HSG i profilu hormonalnym w Raszei. Jakbyś miała jakies pytania to pytaj śmiało ;)
    hej :) wybaczcie trochę mi zajęło odpisanie... miesiąc temu byłam na Raszei na profilu :) pobyt wspominam bardzo miło... sympatyczne panie na oddziale zarówno pracownice jak i współlokatorki :) jedzonko również mniam hehe :) wyniki mam bardzo dobre ! Uff :D teraz mąż zrobił badanie nasienia ponowne i wynik ten sam tzn. mała ruchliwość plemniczków... ;/ teraz ja czekam na swoje badanie hsg powinnam iść za tydzień w pt 30.03 ale wyjeżdżam do Berlina i musze to przełożyć na kwiecień...mam nadzieję, że będą drożne! Planujemy jeden cykl po hsg normalnie jeszcze spróbować, a potem podejdziemy do inseminacji w Invimed :)

    Czekając na skarb ... :)
  • Kasia 25 Autorytet
    Postów: 1047 275

    Wysłany: 27 marca 2017, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eni_gma wrote:
    Hihi oczywiście Spaczyński. Coś mi się pozajączkowało ;)

    Ile IUI na NFZ na Polnej robią 3 czy więcej? Miałaś zabiegi cykl po cyklu?


    hej Eni_gma, nie wiem czy tu jeszcze zaglądasz? nadal leczysz się u prof Spaczyńskiego? jak postepy?

    marzec 2017 iui udana
    10.07.17 aniołek Kornel [*] 17tc
    luty 2018- II iui ?
    Gonal f 900
    Pcos, insulinoopornosc, zaburzenia miesiaczkowania.
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 3 maja 2017, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia_25 u Spaczyńskiego miałam zleconą laparoskopię i zaraz po niej IUI. Zaszłam w ciążę przy pierwszym podejściu na Polnej (wcześniej miałam dwie IUI w Invimedzie)

    Kasia 25 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • malsandi Znajoma
    Postów: 22 9

    Wysłany: 13 czerwca 2017, 00:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :)

    a ja podchodzę między 20-23.06 do insemki w Invimedzie. Wszystko niby ok, wyniki są dobre, jajowody drożne, nasienie ok, a ciąży brak...

    miałam i ja i mąż już masę badań... może gdzieś w psychice tkwi problem, ale w zasadzie od dawna mam na to 'olew' w sensie nie nastawiam się, nie myślę... :)

    zobaczymy, liczę na pozytywne zakończenie :)

    Tym co się udało gratuluję, tym, co czekają na swój mały cud życzę powodzenia!!!

    Co do samej kliniki i lekarzy nie narzekam, wręcz przeciwnie-jestem zadowolona. Ile ludzi tyle opinii, więc sama się przekonam na własnym przykładzie jak będzie dalej :) to moja 1wsza insemka...

    Czekając na skarb ... :)
  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 13 czerwca 2017, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podchodzę do IUI pierwszej w lipcu na Polnej.

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 3 stycznia 2018, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny.
    odgrzebujac temat.
    wybieram sie za kilka dni na inseminacje na Polna.
    czy cos sie zmienilo?
    jak czasowo to wyglada?
    czy Maz moze byc w trakcie inseminacji?
    komu sie udalo na Polnej?
    :)

  • t0sska92 Znajoma
    Postów: 21 12

    Wysłany: 3 stycznia 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, mieszkam w mieście gdzie zabieg inseminacji nie jest możliwy. Myślę nad MedArt oraz nad szpitalem klinicznym na polnej. W związku z tym że mam ponad 100 km w jedną stronę nie ułatwia mi to decyzji. Czy możecie napisać jak wygląda to w tych dwóch miejscach w obecnej chwili? Myślę też aby zapisać się w dwa miejsca na raz, aby ocenić po wizycie co mi bardziej pasuje. Mam stwierdzone PCOS ale leki stymulujące działają zaś mąż ma problemy z nasieniem. Stąd też decyzja o zabiegu, który z resztą zalecił mi mój ginekolog na miejscu. Pozdrawiam i z gór dzięki za odpowiedź.

    Czerwiec 2016 START
    Styczeń 2018 I wizyta MedArt
    12.07.2018 II stymulacja
    13.08.2018 wizyta i potwierdzenie ciąży
    16.04.2019 synuś ❤️
    05.05.2020 kolejne starania
    Zaburzenia miesiączkowania, PCOS
  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 5 stycznia 2018, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jestem pewna czy w Med Art robia inseminacje.. słyszałam tylko o in vitro ale moze sie myle:)
    Ja bylam na polnej, no cóż.. troche taki prl i bardzo przedmiotowe traktowanie. Panie pielegniarki sa bardzo mile i sympatyczne ale dyskrecji to tam nie zaznasz;) wszystko tasmowo idzie i niestety za kazdym razem inny lekarz bada wiec nie znaja twojego przypadku np przy jakiej wielkości peka pecherzyk peka i moga przegapic.. twoj lekarz musi to napisax w skierowaniu zeby wiedzieli jesli np nie jestes książkowym przypadkiem:) ja np inseminacje wymusilam bo chcieli czekac a ja sie balam ze zaraz peknie i będzie po ptokach bo robia na niepeknietym. Na ocene jezdzi sie co dzien lub dwa. Od 8 zaczynają badac kobietki.
    Med Art wyglada z zewnatz ładnie i nowoczenie i jest mniej lekarzy i jesli musiałabym miec in vitro to zdecydowałabym sie na nich właśnie pomimo ze musialabym wtedy zmienić lekarza.
    Poki co 1 inseminacja na polnej udana, pytanie czy sie utrzyma bo to poczatek, mimo wszystko nie wiem czy bym polecila ta klinike..

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 01:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ah...bardzo Ci gratuluje...i trzymam bardzooo mocno kciuki by maluszek sie utrzymal.

    a czy partner wchodzi z kobieta podczas samej inseminacji?
    bylo bardzo duzo par?
    sama inseminacja ok. ktorej godz jest?
    czyli Ty mialas inseminacja w dniu owu czy jeszcze wczesniej?:) ja wlasnie sie obawiam ze za wczesnie mnie wezma bo zauwazylam ze moj lekarz mniej wiecej okresla termin owu jeden dzień wczesniej niz ja. a mam bóle owulacyjne wiec na 99% jestem pewna ze to ten moment.
    a moge zapytac kto jest Twoim lekarzem prowadzącym?

    mam duzo watpliwosci jesli chodzi o polna...ale tam kieruje mnie lekarz...ten pierwszy raz tam pojdziemy. mam nadzieje ze ostatni;)
    dalas mi nadzieję:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2018, 02:29

  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 06:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze nie dziękuje;) przede mną kilka sądnych dni jak np dzien spodziewanej miesiaczki a potem do 7tg az sie pojawi serduszko, do tego dnia udaje ze nic sie nie dzieję;)
    A jesli chodzi o dzuen inseminacji to wyglada tak ze kolo tej 8 badaja Ciebie i jesli pecherzyki beda wystarczające to dostajecie zielone swiatlo i Pani recepcjonistka zaprasza do pokoju i tam sprawdza czy masz potrzebne badania i wypisujecie rozne papuerki i maz dostaje kubeczek i idzie do pokoju uciech:D podobno mozna tam isc w dwojke ale jak to sie odbywa to nie wiem bo ja nie miałam takiej potrzeby:p w zależności od ilosci osob jak juz odda nasienie to od tego czasu okolo 2h później macie wrocic i znow w kolejce do gabinetu i tam pani lub pan wstrzykuje zolnierzyki.. jesli po Tobie sa jeszcze osoby to w sumie moze z 2 minuty pozwalaja poleżeć po i potem musisz wyjsc bo czekaja.. partner nie moze tam wejsc. Ja mialam szczęście bo byłam tuz przed swietami i byly tylko 3 pary bo ośrodek mial byc juz zamkniety i tak ostrzegali duzo wczesniej ale moj lekarz jest stamtad i dowiedzial mi sie ze jednak bedzie czynne i mam jechac bo akurat na naturalnym cyklu pecgerzyk urosl wuec trzeba dzialac:) wiec pewnoe pozostale pary tez w ten sposob. Dlatego szlo ekspresowo i kolo 11 już bylo po. Byłam ostatnia wuec moglam sobie zostac jeszcze w pokoju ile chcialam. Zwykle jest okolo 10 kobiet i czekaja juz od 7 zeby byc pierwsze.. moim lekarzem jest prof. Robert Spaczynski, generalnie probowal leczyc menopurem żeby uroslo wuecej pecherzykow ale pekaly wladnie za szybko i za male dlatego do dwoch wczesniejszych inseminacji nie doszlo.. a gdy poszlam rozmawiac powili o in vitro zbadal mnie i zauwazyl wlasnie ze naturalnie sobie rosnie i dzialajmy żeby chociaż raz sie udalo zrobic zabieg;)
    Boli troche w trakcie ale to zalezy w jakim momencie jestes bo ja z moich obserwacji nie mialam jeszcxw otwartej szyjki wiec musieli troche sie tam dobierać i to bolało, potem plamilam.
    Moj pecherzyk mial 20mm, ja nigdy nie mialam większego w badaniach dlatego sie uparlam zeby robic ale generalnie chcieli odesłać i woeczorem zastrzyk na pęknięcie i wricic rano i wtedy by zrobili zabieg. Bo ovitrelle podaje sie okolo 12 godz wcześniej bo on działa 24-48 h pozniej. Ale bylam nieugieta i kazalam zrbic zastrzyk juz i dzialac;) potem wyszło na to ze jednak pekl po 48h po podaniu bo wtedy plamilam ale jak widac przezyl kto mial zyc i zrobil co trzeba;)
    Moj lekarz mowil ze dobre nasienie przetrwa spokojnie 3 dni a moj maz ma akurat idealne.. tylko ja najwyraźniej zabijam je na etapie szyjki a jak juz dostaly sue głębiej to zadzialaly:)

    2de248e72a.png
    201809101662.png
  • Hope2018 Autorytet
    Postów: 313 130

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zdecydowanie lepiej podejsc na spokojnie.
    tak tez jest lepiej dla maluszka:) ale z pewnościa będzie dobrze, czekałaś na ten moment wystarczająco dlugo z tego co widzę.

    ja powoli zaczynam sie denerowowac przyszłym tygodniem. troche martwi mnie to ze to tak masowo tam wygląda. czasami nawet glupoty przechodzą mi przez głowę w stylu co jak im sie kubeczki pomyla;)
    ale chce spróbować mimo ze jakos dziwnie się denerwuje.

    a Ty wypoczywaj jak najwiecej i unikaj tlumow bo jakies wirusy okrutne panuja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2018, 17:18

  • Aprielka Autorytet
    Postów: 309 168

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha no o tym nie pomyslalam:D ale przed wstrzyknieciem pokazuja ta strzykawke z przezroczystym juz plynem z najlepsza załogą zebys potwierdzila czy dobre imie i nazwisko;) trzeba sie zdystansowac do tej atmosfery tam i przezywac w dwojke tylko i najgorsza jest pierwsza wizyta.. potem przy kolejnych dniach juz bardzuej ogarniasz gdzie co i jak:) w grudniu tez na szczescie powstala opcja numerkow pobieranych w recepcji jesli chodzi o kolejke bo wczesniej to bylo nieskoordynowane i bywało ze dziewczyny sie wpychaly a byly później i niepotrzebne nerwy..
    I wiadomo ze wszyscy tam sa po jedno i nie ma sensu sie krepowac jak wolaja albo daja kubeczek bo kazdy z nim skonczy ostatecznie;) powodzenia trzymam kciuki!:)

    2de248e72a.png
    201809101662.png
‹‹ 15 16 17 18 19
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego