Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED Katowice
Odpowiedz

INVIMED Katowice

Oceń ten wątek:
  • Nika @ Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Encorton dopiero mi da na wizycie za tydzień, pewnie zaczniemy od małej dawki,mam też dostać zastrzyk na pęknięcie pęcherzyków,tego też nigdy nie miałam, dla mnie to wszystko jakaś magia,te wszystkie leki itd, ale miło się czyta to forum wiedząc że Pani doktor nie jednej dziewczynie pomogła :)) mam nadzieję że i dla mnie przyjdzie dzień jak i całej reszcie dziewczyn która dalej walczy o małe szczęście :))

  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Tak, to przerażające. Wiadomo, cud może się stać byle kiedy, kiedy najmniej się spodziewamy, ale nie ma co liczyć nie wiadomo ile na ten cud. Choć są ludzie na tyle wierzący, że powierzają swoją sprawę Bogu i nie robią IUI czy ivf, podziwiam, moja cierpliwość i wiara nie są na tyle mocne-choc cierpliwość i tak mam lepszą niż kiedyś.
    Ja myślałam o tym posiewie, czy robić go właśnie takiego głębszego z szyjki czy iść jednak na ta biopsję aspiracyjną. Posiew można zrobić chyba w cyklu z IUI (przed) natomiast robiąc biopsję trzeba cykl odpuścić. Nie wiem sama, dr uważa, że taką ilością leków jak mieliśmy to się jej pozbyliśmy, że endo na usg wygląda dobrze w 3D również. Jednak to inny dr mnie prowadził z tym zabiegiem i leczeniem i żeby to było czarno na białym to mogę zrobić ta biopsję. Tylko wiadomo, wtedy się wszystko w czasie przesuwa.
    Co byś zrobiła na moim miejscu?
    Hejka. Ja na pewno zrobię ten wymaz. Koszt 50 zł a będę pewna, że na pewno tam już nic nie ma. Na wynik ostatnio czekałam 7 dni. U mnie też bakteria w niczym nie wychodziła. Na histero nic nie dostrzegli. Również nie było problemów z szyjką, jak to wcześniej bywało. A bakteria dalej sobie była :(. Nie będę ryzykowała tyle kasy jak nie mam pewności, że jej już nie ma. Pisałaś, że to straszna wredota a lekarze no cóż..... często mówili mi rzeczy które się nie sprawdzały, więc dmucham na zimne.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak621 wrote:
    CZESC, ja nie mam provlemu z wrogim sluzem ale bralam ze wzgledu na inne provlemy encorton w jakiej dawce dostalas??

    AMH masz dobre takze nie ma sie co martwic

    Hejka. Ja też mam wrogi śluz. W związku z nim miałam wskazania do IUI lub IVF. Zamiennik encortonu - Metypred brałam przed IVF. Miałam, go zaleconego przez imunologa ale dopiero po badaniach imunologicznych. To co piszesz to jakaś nowość dla mnie... Chociaż na forum czytałam, że " encorton wpływa na lepszą akceptację nasienia, a ponadto jest przydatny w sytuacji stymulacji jajeczkowania - podobno wspomaga cały proces". Najwidoczniej każda pacjentka jest prowadzona inaczej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2018, 21:38

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak621 wrote:
    Dziewczynyvmam pytanie czy jest jakis dobry androlog w Katowicach chcialam skonsultowac wyniki meza prEd kolejna procedura ewentualnie jakies lekarstwa wdrozyc czy cos mozecie polecic
    Niestety nie pomogę.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi zrobiłabym ten posiew z głębi szyjki, ale boje się że wyjdzie ok a bakteria będzie dalej na endometrium :( Taki posiew nie daje 100% pewności, że jej nie ma w jamie macicy i na endo, tylko ta biopsja aspiracyjna. Nie wiem co robić naprawdę. Może faktycznie jednak odpuścić jeden cykl w styczniu i mieć pewność, co to jest jeden miesiąc w porównaniu do tego co już przeszłam...

    Koniec starań
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Justi zrobiłabym ten posiew z głębi szyjki, ale boje się że wyjdzie ok a bakteria będzie dalej na endometrium :( Taki posiew nie daje 100% pewności, że jej nie ma w jamie macicy i na endo, tylko ta biopsja aspiracyjna. Nie wiem co robić naprawdę. Może faktycznie jednak odpuścić jeden cykl w styczniu i mieć pewność, co to jest jeden miesiąc w porównaniu do tego co już przeszłam...
    Sama nie weim co ci doradzić. Kieruj sie własnym przeczuciem. Na pewno najwięcej wskaże ta biopsja jednak mam nadzieję, że ten posiew wystarczy. Dziś byłam na badaniu. Gin pobrała materiał z macicy. Zobaczymy czy coś wyjdzie. Ostatnio wyszło mimo, że przy histero nie zauważyli niczego. Miałaś robione KIR lub CBA?

    Selina lubi tę wiadomość

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Sama nie weim co ci doradzić. Kieruj sie własnym przeczuciem. Na pewno najwięcej wskaże ta biopsja jednak mam nadzieję, że ten posiew wystarczy. Dziś byłam na badaniu. Gin pobrała materiał z macicy. Zobaczymy czy coś wyjdzie. Ostatnio wyszło mimo, że przy histero nie zauważyli niczego. Miałaś robione KIR lub CBA?
    Odpiszę na priv :)

    Koniec starań
  • MDW Ekspertka
    Postów: 250 503

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym się podzielić radosną nowiną!
    Udała nam się druga IUI - 19.11.2018

    Pamietam jak na pierwszej byłam totalnie oszołomiona całą procedurą ale trafiły mi się dwie superwspółtowarzyszki :) Na koniec jedna z nich mocno mnie przytuliła (obca osoba!) i powiedziała, że będzie mocno trzymać kciuki. Jak mi się nie udało, byłam załamana. Stwierdziliśmy, że jeszcze tylko jedna IUI a potem in vitro.

    Do tego kolejne badania męża wykazały, ze plemniki o prawidłowej budowie stanowią 0%...II grupa to cały 1%. Byliśmy załamani.

    Inseminacja z powodu braku terminu w InviMed odbyła się w Provicie ale dosłownie zmusiłam tamtejszego opornego lekarza, żeby była przeprowadzona wg stymulacji przepisanej przez Doktor z InviMed. Nasłuchałam się jak zwykle, że za mało się staraliśmy, że jesteśmy jeszcze młodzi, po co IUI, przy tym endometrium, przy tym nasieniu, po co taki długi wywiad mamy?

    Delikatnie mówiąc, nie wiązaliśmy z tą IUI nadziei.
    Wręcz był to pierwszy cykl od marca kiedy nie robiłam kompulsywanie testów od 8 dpo.
    Kiedy nie przyszedł okres z odstawienia progesteronu (tak wiem, lekkomyślnie go odstawiłam nie robiąc bety), kupiłam test i zrobiłam go wieczorem - DWIE GRUBE KRESKI.

    Następnego dnia rano clear blue pokazał 2+3 tydzień ciąży, beta z godz. 7.00 226, progesteron 33,9.


    Nie możemy się nacieszyć!
    Ta ciąża to sukces Doktor C. i jej wyrozumiałego podejścia, aktualnej wiedzy medycznej i pasji, która aż od niej bije. Gdyby nie leczenie viagrą dopochwowo, nic by mi się nie zagnieździło w endometrium rzędu 3 mm. Jestem niewyobrażalnie wdzięczna i polecam!

    Teraz trzymajcie kciuki :)
    Dzisiaj sprawdzam przyrost bety a w poniedziałek USG, może bedzie <3 ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2018, 10:19

    OM 7.11.2018
    24.12.2018 - zarodek 6 mm i tętno 114 <3
    10.08.2019 - urodził się Leon 🦁
    f2wl15nmkiqgrjv5.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MDW gratulacje :) Na <3 za wcześnie, widać je dopiero 7-8tydz.a Ty masz wczesna ciaze. Powinno być widać pęcherzyk ciążowy na usg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2018, 09:02

    MDW lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 479 148

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MDW wrote:
    Chciałabym się podzielić radosną nowiną!
    Udała nam się druga IUI - 19.11.2018

    Pamietam jak na pierwszej byłam totalnie oszołomiona całą procedurą ale trafiły mi się dwie superwspółtowarzyszki :) Na koniec jedna z nich mocno mnie przytuliła (obca osoba!) i powiedziała, że będzie mocno trzymać kciuki. Jak mi się nie udało, byłam załamana. Stwierdziliśmy, że jeszcze tylko jedna IUI a potem in vitro.

    Do tego kolejne badania męża wykazały, ze plemniki o prawidłowej budowie stanowią 0%...II grupa to cały 1%. Byliśmy załamani.

    Inseminacja z powodu braku terminu w InviMed odbyła się w Provicie ale dosłownie zmusiłam tamtejszego opornego lekarza, żeby była przeprowadzona wg stymulacji przepisanej przez Doktor z InviMed. Nasłuchałam się jak zwykle, że za mało się staraliśmy, że jesteśmy jeszcze młodzi, po co IUI, przy tym endometrium, przy tym nasieniu, po co taki długi wywiad mamy?

    Delikatnie mówiąc, nie wiązaliśmy z tą IUI nadziei.
    Wręcz był to pierwszy cykl od marca kiedy nie robiłam kompulsywanie testów od 8 dpo.
    Kiedy nie przyszedł okres z odstawienia progesteronu (tak wiem, lekkomyślnie go odstawiłam nie robiąc bety), kupiłam test i zrobiłam go wieczorem - DWIE GRUBE KRESKI.

    Następnego dnia rano clear blue pokazał 2+3 tydzień ciąży, beta z godz. 7.00 226, progesteron 33,9.


    Nie możemy się nacieszyć!
    Ta ciąża to sukces Doktor C. i jej wyrozumiałego podejścia, aktualnej wiedzy medycznej i pasji, która aż od niej bije. Gdyby nie leczenie viagrą dopochwowo, nic by mi się nie zagnieździło w endometrium rzędu 3 mm. Jestem niewyobrażalnie wdzięczna i polecam!

    Teraz trzymajcie kciuki :)
    Dzisiaj sprawdzam przyrost bety a w poniedziałek USG, może bedzie <3 ?

    Dobre wiesci zaczynaja sie pojawiac przed koncem roku, zatem i Nowy Rok sie tutaj dobrze zacznie :-)
    Nie wiem jak jest przy IUI ale u mnie 23dpt bylo juz ♥️

  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maruda34 wrote:
    Dobre wiesci zaczynaja sie pojawiac przed koncem roku, zatem i Nowy Rok sie tutaj dobrze zacznie :-)
    Nie wiem jak jest przy IUI ale u mnie 23dpt bylo juz ♥️
    Przy transferze już jest zarodek i proces zagnieżdżenia jest szybszy :) Przy IUI najpierw musi dojść do zapłodnienia, cała wędrówka przez jajowód i dopiero zagnieżdżenie :) Dlatego też betę się robi szybciej po ivf niż normalnie

    Koniec starań
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 18 grudnia 2018, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś się nam tu wyciszyło towarzystwo. Może to i dobrze. To znak, że wielu z Was dziewczyny wreszcie się poszczęściło :).

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • IGA Autorytet
    Postów: 3033 2612

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 05:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Niestety nie pomogę.


    Raczej nikogo konkretnego nie znajdziesz jezelo chodzi o androloga w pkolicach katowic. Czytalam o jaks lekarzu w tarnowskich gorach, ale w koncu nie pojechalam. Bylismy u urologa w Bytomiu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 05:31

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Kadetka Autorytet
    Postów: 981 669

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Coś się nam tu wyciszyło towarzystwo. Może to i dobrze. To znak, że wielu z Was dziewczyny wreszcie się poszczęściło :).
    Też to zauważyłam... Kiedyś nawet ten wątek spadł z pierwszej strony... Może sporo osób postanowiło rozpocząć walke w nowym roku i wątek sie ożywi niebawem.

    Dziewczyny wszytskim Wam życzę spełnienia tego najważniejszego MARZENIA :)

    Najszczęśliwsza podwójna mama na całym świecie :)

    POF, Hashimoto,
    MTHFR C677T nieprawidlowa heterozygota CT
    PAI-1 nieprawidłowa heterozygota 4G/5G
    po leczeniu immunosupresyjnym
    I ET :(:(
    II ET szczęśliwy :) :)
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kadetka wrote:
    Też to zauważyłam... Kiedyś nawet ten wątek spadł z pierwszej strony... Może sporo osób postanowiło rozpocząć walke w nowym roku i wątek sie ożywi niebawem.

    Dziewczyny wszytskim Wam życzę spełnienia tego najważniejszego MARZENIA :)
    Kadetko jak się czujesz? Co u Was? Jakieś newsy? :)

    Koniec starań
  • Kadetka Autorytet
    Postów: 981 669

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kadetko jak się czujesz? Co u Was? Jakieś newsy? :)
    Dziękuję za troskę! Odpisze w PW ;)

    Selina lubi tę wiadomość

    Najszczęśliwsza podwójna mama na całym świecie :)

    POF, Hashimoto,
    MTHFR C677T nieprawidlowa heterozygota CT
    PAI-1 nieprawidłowa heterozygota 4G/5G
    po leczeniu immunosupresyjnym
    I ET :(:(
    II ET szczęśliwy :) :)
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 480 196

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Rozważamy zmianę kliniki na InviMed. Chciałabym Was zapytać o kilka kwestii. Jak wygląda pierwsza wizyta i kolejne? Generalnie chodzi mi o podejście do pacjenta, czy poświęcana jest wystarczająca ilość czasu, czy słuchają sugestii. Pytam o to ponieważ mam złe wspomnienia z poprzedniego miejsca (Gyncentrum). Tam wszystko przebiegało taśmowo, 3 minuty i następny numer, niechętnie odpowiadali na pytania.

  • maruda34 Autorytet
    Postów: 479 148

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Witam. Rozważamy zmianę kliniki na InviMed. Chciałabym Was zapytać o kilka kwestii. Jak wygląda pierwsza wizyta i kolejne? Generalnie chodzi mi o podejście do pacjenta, czy poświęcana jest wystarczająca ilość czasu, czy słuchają sugestii. Pytam o to ponieważ mam złe wspomnienia z poprzedniego miejsca (Gyncentrum). Tam wszystko przebiegało taśmowo, 3 minuty i następny numer, niechętnie odpowiadali na pytania.

    Hej...ja mam dobre doswiadczenie z ta klinika. Od pierwszej wizyty do ostatniej trwalo to u mnie 7mcy. Wizyta trwa tyle ile potrzeba. Jak sie ma pytania to wystarczy pytac o wszystko.
    Owszem, czasem trochu zla organizacja czekajac np do zabiegowego w trakcie zabiegow na gorze ale do przetrwania. W koncu na gorze "spelniaja sie marzenia"

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 480 196

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maruda34 wrote:
    Hej...ja mam dobre doswiadczenie z ta klinika. Od pierwszej wizyty do ostatniej trwalo to u mnie 7mcy. Wizyta trwa tyle ile potrzeba. Jak sie ma pytania to wystarczy pytac o wszystko.
    Owszem, czasem trochu zla organizacja czekajac np do zabiegowego w trakcie zabiegow na gorze ale do przetrwania. W koncu na gorze "spelniaja sie marzenia"
    Dziękuję za odpowiedź :)

  • oska_m Autorytet
    Postów: 291 111

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Witam. Rozważamy zmianę kliniki na InviMed. Chciałabym Was zapytać o kilka kwestii. Jak wygląda pierwsza wizyta i kolejne? Generalnie chodzi mi o podejście do pacjenta, czy poświęcana jest wystarczająca ilość czasu, czy słuchają sugestii. Pytam o to ponieważ mam złe wspomnienia z poprzedniego miejsca (Gyncentrum). Tam wszystko przebiegało taśmowo, 3 minuty i następny numer, niechętnie odpowiadali na pytania.

    Ja zawsze siedzę u lekarza min 20 min czasami dłużej jak się pojawiają grubsze kwestie do omówienia. Jesteś cały czas pod opieką jednego lekarza (no chyba, że ma urlop wtedy niestety trzeba korzystać z zastępstwa), także monitoringi i zabiegi wykonuje twój lekarz prowadzący.

    Bardzo fajne dziewczyny na recepcji i położne, opieka po zabiegach z narkozą bardzo fajna. Czasami zdarzają im się wpadki organizacyjne ale można na nie przymknąć :)

    Jak masz jakieś pytania to pisz śmiało :)

    m3sx3e3kuew7efne.png
    1 IVF -1 blastka - criotransfer :( - po immunosupresji
    2 IVF - 1 blastka - cud ! :)
    20.02 - Transfer z encortonem + accofil (KIR AA), 9dpt - 212,9, 12dpt - 714,7, 16dpt - 3157, 20dpt - 13216
    15.03 - mamy ❤️ - Cudzie trwaj ! :)
‹‹ 118 119 120 121 122 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.