Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED Katowice
Odpowiedz

INVIMED Katowice

Oceń ten wątek:
  • Liczka Przyjaciółka
    Postów: 118 33

    Wysłany: 10 listopada 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po .pobrane 7 komórek i 5 Z tego zaplodniono. Przez weekend czekamy ile będzie gotowych do podania. Wszystko przebiegło sprawnie bez żadnego bólu. Pani ktora się nami opiekowala -przecudna kobieta,ciepła i opiekuncza.

    Selina, maruda34 lubią tę wiadomość

    Andżelika
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 10 listopada 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liczka wrote:
    Ja już po .pobrane 7 komórek i 5 Z tego zaplodniono. Przez weekend czekamy ile będzie gotowych do podania. Wszystko przebiegło sprawnie bez żadnego bólu. Pani ktora się nami opiekowala -przecudna kobieta,ciepła i opiekuncza.
    Cieszę się ogromnie! :) A kiedy transfer jak coś?

    Koniec starań
  • Liczka Przyjaciółka
    Postów: 118 33

    Wysłany: 10 listopada 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstępnie mam umówiona wizytę w poniedziałek na 14:30 . Ale przez weekend będą informować co i jak

    Selina lubi tę wiadomość

    Andżelika
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 10 listopada 2017, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liczka wrote:
    Ja już po .pobrane 7 komórek i 5 Z tego zaplodniono. Przez weekend czekamy ile będzie gotowych do podania. Wszystko przebiegło sprawnie bez żadnego bólu. Pani ktora się nami opiekowala -przecudna kobieta,ciepła i opiekuncza.

    Super Andzela. Trzymam kciuki.
    Ja mialam 18 pobranych z czego 11 sie zaplodnilo i w 3ej dobie przetrwalo 6 tylko
    Ja dalej czekam na decyzje Pasnika co do leczenia. 28go mam konsultacje telefoniczna i wtedy powie co i jak...ehhh

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 11 listopada 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia a to da się tak umówić na konsultacje telefoniczną do niego? Moja siostra z zagranicy chce przylecieć tu w styczniu żeby iść właśnie na wizytę z mężem. Im źle wyszło badanie cross match (test mikrocytotoksyczny) i chyba szczepionki będzie musiała mieć. Co najlepsze tylko w Polsce można je robić, bo w innych krajach europejskich są zakazane (ew.inny kontynent). Nie wiem czy im się jeszcze uda, bo ona po 40tce jest

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 11 listopada 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kasia a to da się tak umówić na konsultacje telefoniczną do niego? Moja siostra z zagranicy chce przylecieć tu w styczniu żeby iść właśnie na wizytę z mężem. Im źle wyszło badanie cross match (test mikrocytotoksyczny) i chyba szczepionki będzie musiała mieć. Co najlepsze tylko w Polsce można je robić, bo w innych krajach europejskich są zakazane (ew.inny kontynent). Nie wiem czy im się jeszcze uda, bo ona po 40tce jest

    Na recepcji mi powiedzialy ze nie robia juz telefonicznych konsultacji ale z zagranicy na polecenie lekarza zrobia. Na wizycie odrazu zaznaczyc ze sie mieszka zagranica. Nam Pasnik powiedzial ze jak bedzie wynik ANA bo mam dodatni to mamy sie umowic z nim na telefon. Nam juz ostatnio powiedzial ze patrzac na wyniki najlepszym wyjsciem sa szczepionki

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 11 listopada 2017, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia rozumiem.
    Ja mam na poniedziałek umówioną wizytę do Sachy (działa podobnie jak Paśnik) i w sumie nie wiem czy iść :/ robiłam częściowo immunologię jak sie dowiedziałam, że u siostry jest coś nie halo (a obydwie mamy też mutacje i PAI). Zrobiłam jednak niekompletne badania, które niewiele wnoszą chyba i inny immunolog mnie zbył a gin powiedziała, że trzyma się tego co on powiedział i że badania LCT mi brakuje. Dodam, że mam nieco zawyżone komórki NK 17% bodajże i stosunek cd4/cd8 3,3 i dodatnie Ana1 i Ana2. Jednak lekarze mówią, że to nic takiego. Może dlatego, że nigdy nie poroniłam.
    Myślisz, że jest sens grzebać w tym dalej i iść do tego Sachy pojutrze? :/

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 12 listopada 2017, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kasia rozumiem.
    Ja mam na poniedziałek umówioną wizytę do Sachy (działa podobnie jak Paśnik) i w sumie nie wiem czy iść :/ robiłam częściowo immunologię jak sie dowiedziałam, że u siostry jest coś nie halo (a obydwie mamy też mutacje i PAI). Zrobiłam jednak niekompletne badania, które niewiele wnoszą chyba i inny immunolog mnie zbył a gin powiedziała, że trzyma się tego co on powiedział i że badania LCT mi brakuje. Dodam, że mam nieco zawyżone komórki NK 17% bodajże i stosunek cd4/cd8 3,3 i dodatnie Ana1 i Ana2. Jednak lekarze mówią, że to nic takiego. Może dlatego, że nigdy nie poroniłam.
    Myślisz, że jest sens grzebać w tym dalej i iść do tego Sachy pojutrze? :/

    Tez mam AnA dodatnia. Moj system immunologiczny odrzuca mojego meza

  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 12 listopada 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zarodek sie nie zagniezdza i immunologia nie toleruje ciazy. Temu tez chyba po IVF w Anglii wylecialo "to" ze mnie. Tez nie poronilam chociaz Dr Sodowska mowila ze mozliwe ze byly ciaze ale z okresem wszystko szlo. Pasnik pytal czy byla ciaza biochemiczna...nigdy nie wiedzialam jak to wyglada ale poczytalam i stwierdzilismybze po IVF moze 5o bylo to. Dziwne bo 2 testy ciazowe byly negatywne.
    Wiesz fo nie masz nic do stracenia a moze akurat cos sie okaze ze moze Cie naprowadzic na leczenie ze jednak cos tam jest nie tak.
    My jechalismy 300km al3 nie zaluje....bo jestesmy znowu o krok do przodu

  • Myszaka76 Ekspertka
    Postów: 412 63

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maruda34 do kogo jechaliście tyle? Do Paśnika czy do dr Sodowskiej? Nie kumam :p

    2x1nxuun6jmzurfc.png

    Hashi i PCO - Grudzień 2016
    Invimed pierwsza wizyta - Marzec 2017
    Insulinooporność i słabe wyniki nasienia - Kwiecień 2017


    Łykam euthyrox i metforminę!
  • Liczka Przyjaciółka
    Postów: 118 33

    Wysłany: 13 listopada 2017, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ,
    Właśnie leżę i czekam na transfer.
    Przetrwały 4 zarodki i 2 będą podane. Ale się stresuje .leci mi intralipid dodatkowo więc trochę czasu tu spędzę.

    maruda34 lubi tę wiadomość

    Andżelika
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 13 listopada 2017, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liczka wrote:
    Cześć dziewczyny ,
    Właśnie leżę i czekam na transfer.
    Przetrwały 4 zarodki i 2 będą podane. Ale się stresuje .leci mi intralipid dodatkowo więc trochę czasu tu spędzę.
    Trzymam kciuki kochana! <3 :D cieszę się strasznie.

    U mnie biel na teście, tak czułam, że się nie udało. Piersi miałam i mam jak flaki więc czułam że nici. Co gorsza wydaje mi się, że i w następnym się nie uda, mam głupie przeczucie że u nas tylko IUI pomoże

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 13 listopada 2017, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszaka76 wrote:
    maruda34 do kogo jechaliście tyle? Do Paśnika czy do dr Sodowskiej? Nie kumam :p

    Do Pasnika. Do Dr Sodowskiej mamy blisko bo mieszkamy 40km od Katowic

  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 13 listopada 2017, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liczka wrote:
    Cześć dziewczyny ,
    Właśnie leżę i czekam na transfer.
    Przetrwały 4 zarodki i 2 będą podane. Ale się stresuje .leci mi intralipid dodatkowo więc trochę czasu tu spędzę.

    Tez sie stresowalam przed transferem. Jeszcze moj maz byl w pracy a rano zadzwonili zeby przyjechac i szybko dzwonilam po niego ☺
    Trzymam kciuki....2 zarodki to napewno sie uda a i moze blizniaki ☺

  • Liczka Przyjaciółka
    Postów: 118 33

    Wysłany: 13 listopada 2017, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi bliźniakami to "cicho " bo bardzo się ich boję

    maruda34 lubi tę wiadomość

    Andżelika
  • Liczka Przyjaciółka
    Postów: 118 33

    Wysłany: 13 listopada 2017, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale jak będą to z otwartymi ramionami przyjmę.

    maruda34 lubi tę wiadomość

    Andżelika
  • Liczka Przyjaciółka
    Postów: 118 33

    Wysłany: 13 listopada 2017, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Trzymam kciuki kochana! <3 :D cieszę się strasznie.

    U mnie biel na teście, tak czułam, że się nie udało. Piersi miałam i mam jak flaki więc czułam że nici. Co gorsza wydaje mi się, że i w następnym się nie uda, mam głupie przeczucie że u nas tylko IUI pomoże
    U nas też ani inseminacja ani naturalnie tzn z pomocą dok Paśnika nic nie szło. Długo czekaliśmy żeby się zdecydować dla nas to ostateczność . Próbujemy-zobaczymy

    maruda34 lubi tę wiadomość

    Andżelika
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 13 listopada 2017, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liczka wrote:
    U nas też ani inseminacja ani naturalnie tzn z pomocą dok Paśnika nic nie szło. Długo czekaliśmy żeby się zdecydować dla nas to ostateczność . Próbujemy-zobaczymy

    Ja wlasnie mam nadzieje ze jak nas Pasnik wyprowadzi to wtedy IVF sie uda. Byle moj system immunologiczny wyprowadzic na prosta

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 15 listopada 2017, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzelika jak tam się miewasz? :)

    Ja mam 1dc i pojutrze ruszam z Clo i za tydzień monit co tam jest :) Nowe nadzieje na nowy cykl już są i z nową energią ruszamy do boju :P

    Koniec starań
  • Liczka Przyjaciółka
    Postów: 118 33

    Wysłany: 16 listopada 2017, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina,
    Tak trzymać najważniejsze to dobre nastawienie i nie do przodu .
    Ja czuję się bardzo dobrze,nieraz delikatnie pobolewa mnie w podbrzuszu ale tak to super :) wygląda na to że dobrze znioslam stymulacje i taraz też też. Tylko czekamy na rezultaty.

    Andżelika
‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego